Dodaj do ulubionych

Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedzą

11.02.12, 08:44
Przestańcie wciskać ludziom kit. Dzisiaj ciąża panny czy panna z dzieckiem nie stanowią NIGDZIE W POLSCE, żadnej sensacji. Matka spaliła dziecko, bo była za leniwa, żeby oddać je do adopcji, a chciała mieć nadal swobodę panienki bez dziecka.

Po co to dorabianie ideologii do ewidentnych zaburzeń obu matek? Jedna zabiła dziecko umyślnie lub nie, ale ukrywając ciało dziecka sugeruje, że przyczyniła się do jego śmierci.

Druga pali ciało dziecka, co również sugeruje próbę usunięcia śladów swojego postępowania wobec dziecka.

Dzisiaj dziewczyny doskonale wiedzą, że urodzenie dziecka nie wymusza zajmowanie się nim. Nie ma problemów z pozostawieniem go w szpitalu, oddaniem do okna życia itd.

Nie róbcie z dziewczyn bezmózgich kretynek.
Obserwuj wątek
    • Gość: koko Gorzej..... "matka" ma być produktem medialnym IP: *.telpol.net.pl 11.02.12, 11:48
      Matka ma być idealna, pasować do społecznego wzoru, spełniać oczekiwania innych ludzi, otoczenia - często te oczekiwania są sprzeczne i nierealistyczne. Dla mnie to jest podstawowa przyczyna faktu, ze kobiety się nie wyrabiają, nie mają ochoty na rodzenie dzieci, nie maja czasu na zwykłą miłość i kontakt z potomstwem.

      Bo jeśli matka popełni błędy, jeśli nie będzie matką idealną, to dziecko trafi do domu dziecka albo rodziny zastępczej/adopcyjnej. Na pomoc otoczenia liczyć nie powinna.

      Młoda kobieta, nie mogąca spełnić oczekiwań społecznych rezygnuje. Popada w syndrom wyuczonej bezradności. Kiedyś nikt nie mówił kobietom jak mają wychowywać dzieci - robiły to instynktownie. Teraz próbują technicznie stworzyć z siebie, dziecka i rodziny produkt medialny.
      • jazmig koko, kolejny powielający bzdury 11.02.12, 19:41
        matki były, są i będą różne i nie wzbudza to żadnej sensacji, dopóki nie wykręcą jakiegoś skrajnego numeru.

        Ta, która spaliła dziecko, miała męża pracującego w Holandii, więc można podejrzewać, iż chciała przed nim ukryć to dziecko. Pewnie miał na to wpływ szok poporodowy, dziwne, że rodzice, ani teściowie nie wspomagali tej kobiety.

        Co do matki Magdy, to już wiadomo, że ona dziecka nie chciała, pomimo tego, że ojciec dziecka ożenił się z nią i ją kochał. Wiele wskazuje na to, że jest chorobliwą egoistką, co może być skutkiem rodziny, z której się wywodzi.

        Żadna z nich nie była poddana jakiejkolwiek presji społecznej, dlatego niepotrzebnie dorabiacie do tego różne ideologie.
        • Gość: gość portalu Re: IP: *.sds.uw.edu.pl 13.02.12, 10:55
          jazmig napisał:
          >
          > Co do matki Magdy, to już wiadomo, że ona dziecka nie chciała, pomimo tego, że
          > ojciec dziecka ożenił się z nią i ją kochał.

          >
          > Żadna z nich nie była poddana jakiejkolwiek presji społecznej

          Czyżby?
    • Gość: byk dziecko to czlowiek nie przedmiot,wiec najlepiej j IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 11:57
      wyskrobac[w domysle tego wywodu].Pani psycholog powinna udac sie do ...psychologa bo plecie bzdury.Katna mowi że kosciól i media powinny wiedziec ze dziecko to czlowiek,co jest swiadomym klamstwem,albo co najmniej insynuacja.To nie Kosciół namawia do zabijania nienarodzonych dzieci,wprost przeciwnie wskazuje ze nawet te chore nie powinny być zabijane.Media owszem,głownie lewackie traktuja dziecko jak śmieci,a razem z mediami rozne organizacje feministyczne i lewackie wspierajace przemysl aborcyjny.To ze kobieta boi sie oddac dziecko do adopcji,bo bedzie uwazana za podla czy bezduszną to niby co,to żle że tak się czuje?.Jeżeli czuje sie podle to swiadczy że jeszcze jest czlowiekiem ze ma sumienie.Może ma chodzic z studia do studia jak jedna gwiazda medialna i chwalic sie ile dzieci przesz nia zostalo zabitych.Inną rzeczą jest to co ten strach spowoduje.Z pewnoscia nie skutkuje tym by kobieta ktora nie ma i9nstynktu macierzynskiego,czy bardzo nie chce dziecka wychowac,powstrzymała się przed oddaniem dziecka.Wokół nas żyje wiele kobiet ktorych dzieci sa wychowywane[adoptowane]przez innych i tych kobiet nikt nie stawia pod pregierzem.Nawet na tej bogobojnej wsi taka kobieta bedzie traktowana po ludzku,w przeciwienstwie do tej co dziecko zabije.Pani Kątna powtarza bajki,ktore sa pewnym organizacjom potrzebne do potwierdzenia innej tezy.
    • Gość: maciek Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedzą IP: *.silesiamultimedia.com.pl 11.02.12, 12:22
      kołtunem to raczej jest pani Kątna. Jak napisał ktoś wcześniej. Dzisiaj nigdzie juz panna z brzuchem nie stanowi sensacji. A do tego typu zachowań przyczyniły sie walnie różne Kątne, Środy czy gazety wybiórcze promując sex bez zadnej odpowiedzialności.
      • Gość: zonkkkk obcinać facetom fiuty!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 18:35
        taka powinna być kara dla tych co je moczą a potem zwalają wszystko na kobietę
    • Gość: alpepe Re: Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedz IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.12, 12:26
      no jeśli ktoś jest tak płytki, że nie boi się zabić dziecka, a boi się obmowy, to się na to nic nie poradzi. Akurat matka Magdy W. wygląda na typowe dziecko alkoholików, jest chłodna emocjonalnie i na to się nic nie poradzi, natomiast ta druga matka od spalonego noworodka być może popełniła morderstwo doskonałe, bo co jej tego nikt nie udowodni. Można ją sądzić za nieudzielenie pomocy czy zbezczeszczenie zwłok, ale nie za zabójstwo.
    • Gość: mik pobożne życzenie IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 12:41

      Wszystko zależy od środowiska w którym sie wychowuje i mieszka taka dziewczyna, i nie tylko o kryminogennych tu myślę. Obracam sie w tzw. dobrym środowisku, i jeśli podejdziemy do tego, że jest dobre, bo ludziom do niego należącym, dobrze sie powodzi, to jest ok, ale jak popatrzymy na to co sie tam dzieje, to nie wiem, czy nie mamy patologii większej, niż w tzw. marginesie, tylko forma jest inna - tatuś nie upija się denaturatem, tylko Johnnie Walkerem, o przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej sie w ogóle nie mówi i skrzętnie ukrywa, bo sie wypadnie ze środowiska, i koniec ze znajomościami, bankietami, intratnymi posadkami, a jeśli czyjeś życie sie na tym głównie opiera, to przekona dziecko, ze tatuś nie chciał go bzyknąc, tylko tak wyszło. Jedyny plus dziewczyn z takich domów jest taki, ze maja forsę na zabieg - czyli duży plus, no i raczej nikt takiej z domu nie wyrzuci, bo ludzie....
      Poza tym, z tą świadomością dziewczyn, o jakiej mówisz, to raczej pobożne życzenie, bo nic sie nie zmieniło - mimo netu, tv i książek, ale za to z kościelną szkolną edukacją - w świadomości wielu młodych ludzi i dalej myślą, ze w ciążę można zajść od pocałunku, albo że sie w nią nie zachodzi przy pierwszym razie... Ty piszesz o bystrych, zaradnych i inteligentnych młodych kobietach, ale nie wszystkie takie są. Poza tym, jestem w stanie zrozumieć co mogą przeżywać matki, które w tak drastyczny sposób pozbywają sie dziecka zaraz po urodzeniu. Często takie porzucenia i makabryczne zbrodnie zdarzają sie w sytuacjach, gdy dziewczynie udało sie ukryć ciążę przed rodziną, znajomymi, albo jest wywaloną z domu, ze szkoły wystraszoną nastolatką, która oczywiście mogłaby sie zgłosić do ośrodka samotnej matki, ale bardzo młode dziewczyny, czasami 15 letnie czesto nie maja pojecia, że coś takiego istnieje, a w szkole o "świadomym porzuceniu" nie uczą. W końcu dziewczyna rodzi dziecko w ukryciu, pod krzakiem, w pustostanie, a czasami w łazience we własnym domu, jak cała rodzina w komplecie siedzi przed TV. Jak rodzi pierwszy raz, jest przerazona, leje sie krew, jest ból, a ona musi być cicho i jedyne o czym wtedy myśli, to żeby nikt nie usłyszał, zrobić to szybko, zeby nikt nie nadszedł i jeszcze posprzątać. Żeby dokonać takiego czynu, trzeba mieć normę adrenaliny przekraczającą wszelkie normy i byc w niezłym szoku. Dziecko wtedy nie istnieje, to nie jest człowiek, tylko problem i strach. Więc jakie okienko życia? Jak ma dojść czy dojechac do innego miasta? Jak ma ukryć niemowlę w domu? Przecież będzie płakać. Rozumiesz? Wtedy sie pozbywaja "kłopotu" najszybciej jak sie da, kładą do łóżka "z bólem głowy" i dochodzą do siebie. Refleksja przychodzi później, zapewne na widok "ślicznych bobasków" czuje sie nic nie warta. OKIENKO ŻYCIA, ADOPCJA SZPITALNA SĄ DOBRE, ALE DLA SWIADOMYCH KOBIET, a nie dla wystraszonych, zostawionych samym sobie szczeniaków. Zapewne wśród ludzi nie brakl zwyrodnialców obu płci, ale zapewniam cie, że większość zabitych czy porzuconych zaraz po urodzeniu dzieci, to robota przerazonych i osamotnionych dzieciaków i kobiet. Nasze katolicko-kołtuńskie środowisko napiętnuje matke tak samo za zbrodnię, jak i za porzucenie, czy oddanie w szpitalu do adopcji, gdzie o obiecanej anonimowości nie ma mowy, bo i tak panienka musi sie wylegitymowac ubezpieczeniem, bo inaczej jej nie przyjmą, mimo, ze powinni.
      Nie usprawiedliwiam, ani nie twierdzę, że nie powinny ponieść kary, ale współwinni jesteśmy wszyscy, że takie normy i brak edukacji seksualnej na poziomie wciąż nie ma. Za to panuje średniowieczny dewotyzm i chóralny wrzask, to mogła nóg nie rozkladać...., ona! - bo wiesz, jego przy tym nie było.....
      • Gość: Berkano Re: pobożne życzenie IP: *.as13285.net 12.02.12, 09:26
        niewielu jest tak mądrych i empatycznych ludzi, jak TY. Tyle, że kołtuny nigdy nie zrozumieją tego co napisałeaś/napisałeś, dla nich jesteś patologią i lewakiem.
        Jak patrzę na tłuszczę domagającą się stosów w XXI wieku, to nie dziwią mnie czasy Inkwizycji i totalne zezwierzęcenie istot, którzy zwały i zwą siebie ludźmi. Czy oni w ogóle wiedzą do kogo się modlą w tych swoich świątyniach?
      • pierogi_z_jagodami Re: pobożne życzenie 13.02.12, 10:50
        mik mądrze prawisz!!! podpisuje się obiema lapkami
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedz 12.02.12, 11:08
      jazmig napisał:

      > Przestańcie wciskać ludziom kit. Dzisiaj ciąża panny czy panna z dzieckiem nie
      > stanowią NIGDZIE W POLSCE, żadnej sensacji.
      Dzisiaj ciąża panny, panna z dzieckiem, a nawet rozwód czy związek niesakramentalny - to wszystko w takich małych społecznościach wiejskich, i nie tylko wiejskich, jest nadal nie do pomyślenia, jest piętnem, jest odmiennością. I jako ta odmienność od normy jest to postrzegane źle. "Bo co ludzie powiedzą?"

      Matka spaliła dziecko, bo była za l
      > eniwa, żeby oddać je do adopcji, a chciała mieć nadal swobodę panienki bez dzie
      > cka.

      Czy ty przeczytałeś uważnie, o kim jest mowa?
      Jaka swoboda? jaka panienka bez dziecka - to było kolejne, CZWARTE dziecko tej kobiety.
      Swobody bezdzietnej panienki to ona nie ma i nie miała od lat. Co więcej - była sama, samotna. Opiekuje się swoimi teściami, ma trójkę dzieci, w wieku szkolnym, a męża widuje dwa razy w roku, bo ten jest za granicą.
      Jest więc sama ze swoimi problemami, biedą, odpowiedzialnością i ciężkim życiem.
    • mrb62 Re: Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedz 13.02.12, 16:32
      jazmig napisał:

      > Przestańcie wciskać ludziom kit. Dzisiaj ciąża panny czy panna z dzieckiem nie
      > stanowią NIGDZIE W POLSCE, żadnej sensacji. Matka spaliła dziecko, bo była za l
      > eniwa, żeby oddać je do adopcji, a chciała mieć nadal swobodę panienki bez dzie
      > cka.

      Szkoda, że nie doczytałeś, że ta kobieta ma już trójkę dzieci, które troskliwie wychowuje, ponadto opiekując się schorowanymi teściami i to wszystko bez pomocy męża, który pracuje za granicą. O jakiej więc panieńskiej swobodzie w ogóle mówisz?!
      • Gość: Berkano Re: Matka pod pręgierzem. No bo co ludzie powiedz IP: *.as13285.net 13.02.12, 18:28
        ależ on doczytał i doskonale wie, że to dobra matka 3 dzieci. Forma w jakiej on się wypowiada jest pewną formą przemocy wobec kobiet, zwalania każdej winy (nawet winy gwałciciela) na kobietę-ofiarę. To samo oni robią wypowiadając się na temat bezwzględnego zakazu aborcji w Polsce. Otóż aborcję przypisują nie do kobiet, oni w ogóle nie używają słowa kobieta, tylko rozmywają tragedie kobiet używając słowa-człowiek-. Już odnieśli ogromny sukces doprowadzili do tego, że kobiety-ofiary gwałtów(również córki, ofiary ojców) nie mogą w Polsce legalnie usunąć ciąży. Te biedne, rodzą. Jeżeli już używają formy żeńskiej, to jedynie w słowach: szmata, koorva, dziwka, leniwa egoistka, to ich stały repertuar. Tragiczne jest to, że wiele obywatelek i obywateli tego kraju łyka ich interpretację słowa"kobieta" jako kogoś kto jest wart tyle co szmata do podłogi. Straszny kraj dla kobiet, jeżeli czegoś z tym nie zrobicie za chwilę założą wam burki, a niepokorne będą palić jak kiedyś przez kilkaset lat.
    • Gość: zonkkk ty niewyżyty klecho przestań myśleć fiutem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 18:42
      ty pewnie jesteś święty, pewnie co niedziela prawisz kazania i nawołujesz do miłości, ty zasrana, leniwa gnido, która została klechą bo robić ani uczyć się nie chciało

      to przez takich zwyrodnialców jak ty dochodzi do tragedii, wmawiacie ludziom bzdury, nawołujecie do społecznego linczowania kobiet, które stosują antykoncepcję, lub usunęły ciążę, ale dla was to nie ważne, co kobiety czują, bo one nie są ludźmi według was, tak? tylko macicami!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka