meerkovo 25.06.12, 10:48 No to sie przenosze do Dabrowy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kierowca popieram IP: *.welnowiec.pl 25.06.12, 11:29 Może dożyje dnia kiedy w naszym regionie roweru będzie można używać jako środka transportu, a miasta staną się przez to przyjemniejsze do życia dla ludzi, a nie jak dzisiaj podporządkowane samochodom, którymi nauczyliśmy sie wjeżdżać pod sam próg domu nawet jeśli jest tam zieleń, chodnik, czy plac zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
vonjakob Re: popieram 25.06.12, 11:43 bedzie ciezko, nie wiem co sie musi stac zeby kultura i mentalnosc sie zmeinila, wystarczy popatrzec co siedzieje jesli chodzi o przejscia dla pieszych, nie mowie o tych bez swiatel, bo to szkoda gadac.... ale nawet jak pieszy ma zielone swiatlo to przez kierowcow skrecajacych w prawo/ lewo , ktorzy tez maja zielone ,a powinni bezwgzl ustapic pieszemu, jest intruzem numer jeden i traktowany jako slupek slalomowy, badz ruchoma przeszkoda o sredniotwardej strukturze. Wystarczy popatrzec na zachod od nas, w misatach zony 30 km/h, generalnie w przytlaczajacej wiekszosci przestrzegane, 50tka przestrzegana, na landowych drogach juz nie tak do konca, fotoradarow stoi dosc i czesto sa w uzyciu ale przejscie dla pieszych czy drogi dla rowerow to inny swiat, wystarczy zblizyc sie na pare metrow do przejscia i auta po obu stronach jezdni staja,nie trzeba podejscdo krawedzi jezdi i czekac , tylko wystarczy zmienic krok w kierunku przejscia... kiedys w niemczech umowilem sie ze znajomym przy poczcie, w dosc charakterystycznym punkcie, zeby latwiej sie znalezc i musialem odejsc pare krokow, bo w poblizu znajdowalo sie przejscie( tak 6 metrow) i ludzie sie zatrzymywali z mysla zeby mi ustapic... nie chcialem ich w blad wprowadzac i przeszedlem pare krokow dalej.. nie mowiac o drogach rowerowych gdzie np w takim miescie jak Fulda, biegna przy krawedzi jezdni, maja swoje pasy, przecinaja te dla samochodow, krzyzuja sie z nimi, obwarowane sa odpowiednimi przepisami, ale tez kultura kierowcow jest taka ,ze rowerzysta to nie wrog publiczny nr jeden i cel do eliminacji,ale rownoprawny, a nawet urzywilejowany uczestnik, sie mu ustepuje, ulatwia i dba o bezpieczenstwo zeby u nas choc w polowie taka kultura na drogach panowala jak tam. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: popieram 25.06.12, 11:48 spokojnie, znowu ktoś nie doczytał i takie są efekty A więc tak: - Graz ma obwodnicę autostradową, skrzyżowanie autostradowe - projekt wprowadzenia stref 30 km/h jest projektem innowacyjnym w skali co najmniej europejskiej - zamiast stosować kontrowersyjne badawcze rozwiązania, można wziąć przykład z holendrów i uspokoić kompleksowo ruch nie wprowadzając wszędzie kolejnych znaków i ograniczeń prędkości za którymi pójdą tylko fotoradary. - polecam zapoznanie się: www.krbrd.gov.pl/download/pdf/zasady_uspokajania_ruchu.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: popieram IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 25.06.12, 12:15 w wiedniu doskonale funkcjonują drogi rowerowe , jak i ścieżki wyznaczane na ulicach. ale nie zauważyłem tam poza okolicami szkół ograniczeń. 50 to znowu nie tak szybko- szczególnie , że rowerzyści jadący ponad 30km/h to dzisiaj nie rzadkość. dopiero będzie problemem jak samochody będą wyprzedzane z prawej , lewej i górą przez szybszych rowerzystów :D :D myślę , że nie tędy droga. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: popieram 25.06.12, 12:32 Dziennikarz zapewne sporo przekręcił. Wg nauk dr. Kopty 30 km/h jest na ulicach bez wydzielonych pasów dla rowerów. Z wydzielonymi pasami można i 50 km/h, ale też wymuszone odpowiednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uve 77 Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 11:31 Ja też! Mam nadzieje, że pomysł przejdzie - chyba pierwszy raz w historii będzie mądry Polak przed szkodą :) Zanim się zakorkujemy na amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Niech się wszyscy kolarze przeprowadzą do Dąbrowy IP: 91.230.58.* 25.06.12, 11:57 jestem za! Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 szybko skończycie jako wiocha 01.07.12, 11:52 Miasto z założenia służy do produkcji ,do zarabiania pieniędzy ,do handlu ,do wszystkiego innego czego nie może zapewnić wioska. Z kolei wioska z założenia jest przyjazna rowerzystom - proponuję przeprowadzkę . Niestety te funkcje miasta wymagają transportu i to nie rowerowego bynajmniej. Mieszkam teraz na wsi posuwam także rowerkiem i powiadam wam ,że :. Rowerkiem można posuwać do pracy najdalej 10 km po terenie równym jak w Holandii ale Polska to większości górki i pagórki Dąbrowa niestety także i tu rowerkiem można posuwać na bardzo krótkich dystansach jeśli nie chce się połowy dniówki poświęcić na doprowadzenie się do stanu używalności . Niestety 90% ludności nie ma zdolności bycia kolarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vermer Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą IP: 213.227.87.* 25.06.12, 12:25 Głupi to Polak (ups!! dąbrowianin) będzie po szkodzie. Może zamiast w sposób bezmyślny (bo inaczej tego nazwać nie można) kopiować organizację ruchu w krajach zachodnich wypracujemy swój model??????? Zadajmy sobie pytanie wpierw przez ile dni w roku będzie można korzystać ze sieci ścieżek rowerowych?? Tak się składa, że klimat jaki panuje u nas będzie pozwalał wykorzystywać ścieżki rowerowe przez 4 miesiące w roku. Przez pozostały okres roku wykorzystywane będą sporadycznie a w okresie zimowym w ogóle. W okresie zimowym dąbrowianie sie przesiądą do samochodów albo komunikacji publicznej czy będą tego chcieli czy też nie ( bo przy minus 15 st C jak wsiądzie na rower to po kilometrze tyłek mu odmarznie). A jak już wszyscy wsiądą do samochodów i do autobusów to zacznie się rumba na drogach...nie dość , że warunki pogodowe to jeszcze różnego rodzaju utrudnienia i zwężenia spowodują rewizję ich odczuć -> szczególnie jak tak stojąc w zimie w korasie w zabitym ludzmi autobusie popatrzą na ścieżki rowerowe...puste, zaśnieżone ścieżki rowerowe) :) Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą 25.06.12, 12:36 > wypracujemy swój model??????? Już wypracowaliśmy - 100 razy więcej ofiar wśród rowerzystów niż w Holandii w proporcji do liczby użytkowników. > klimat u nas będzie pozwalał wykorzystywać ścieżki rowerowe przez 4 miesiące w roku Taaa, przez 2 dni. Cały rok u mnie w pracy ludzie dojeżdżają do roboty. > przy minus 15 st C jak wsiądzie na rower to po kilometrze tyłek mu odmarznie). Ciekawe zatem jak dojdzie do parkingu, przystanku, skoro to na rowerze jest cieplej od ruchu. > puste, zaśnieżone ścieżki rowerowe) :) No jak zaśnieżone to nie dziwne. Wtedy rowerzyści jeżdżą chodnikiem albo jezdnią. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą 25.06.12, 12:44 bosman_maly napisał: > > wypracujemy swój model??????? > Już wypracowaliśmy - 100 razy więcej ofiar wśród rowerzystów niż w Holandii w p > roporcji do liczby użytkowników. Nie wypracowaliśmy nic, a zwłaszcza w przypadku ruchu rowerowego. Ruch samochodowy jest prowadzony w sposób chaotyczny i odbiegających od wzorców zachodnich a co dopiero mówić o ruchu rowerowy. > > > klimat u nas będzie pozwalał wykorzystywać ścieżki rowerowe przez 4 miesi > ące w roku > Taaa, przez 2 dni. Cały rok u mnie w pracy ludzie dojeżdżają do roboty. W zimę rowerem trzeba umieć jeździć (co nie jest takie proste) i odpowiednio się ubierać. > > przy minus 15 st C jak wsiądzie na rower to po kilometrze tyłek mu odmarz > nie). > Ciekawe zatem jak dojdzie do parkingu, przystanku, skoro to na rowerze jest cie > plej od ruchu. Dużo łatwiej o kontuzję. > > puste, zaśnieżone ścieżki rowerowe) :) > No jak zaśnieżone to nie dziwne. Wtedy rowerzyści jeżdżą chodnikiem albo jezdni > ą. Jazda jezdnią w zimę to proszenie się o wypadek (lód), jazda chodnikiem też jest trudna bo niema komu ich poprawnie odśnieżyć (w zimę są zwężane). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Nie żyjemy na Syberii IP: *.umkatowice.static.3s.pl 25.06.12, 13:10 Przecież nasze zimy to przeciętnie 0 stopni i 10 cm śniegu w ciągu trzech miesięcy. Takie mrozy jakie były w tym roku (przez dwa tygodnie) to sie trafiaja raz na 10 lat albo i rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vermer Re: Nie żyjemy na Syberii IP: 213.227.87.* 25.06.12, 14:13 Nasze zimy są śnieżne i zimne do minus 15 st. :) Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Nie żyjemy na Syberii 25.06.12, 14:45 Witamy na forum urzędnika UM Katowice. W związku z czym: - nasze zimy są śnieżne, a zwłaszcza na ścieżkach rowerowych które w ciągu zimy służą za miejsce przechowywania śniegu - bo UM Katowice dopuszcza spychanie śniegu na ścieżki rowerowe przylegające do jezdni i nie chodzi mi o to żeby odśnieżać te ścieżki, ale nie nawozić dodatkowego śniegu! - sam czasami jeżdżę zimą rowerem, ale tylko na krótkie trasy - jazda w zimę wymaga odpowiedniego ubioru (zwłaszcza zabezpieczenia kolan przed zimnem) i problemy z temperaturą zaczynają się od +5C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldrajch Re: Nie żyjemy na Syberii IP: *.free.aero2.net.pl 25.06.12, 17:38 Takie mądrości to mogą wymyślić tylko osobnicy z czerwonego zagłębia auta pojadą na niskich biegach więc będą palić 3 razy więcej na 100km do tego przemieszczać się będą 2 razy wolniej Więc 1 auto nasmrodzi za 6 Rowerzysta to wciągnie nosem - na zdrowie! Rowerzyści to będą wdychać jeżdżąc a raczej podskakując na kostce bo w polsce z puzli drogi do rowerów się buduje. o deszczu śniegu chlapie lodzie ulewach burzach wichurach nie wspominając Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca aleś wymyslił IP: *.welnowiec.pl 26.06.12, 00:21 to ciekawe, że w miastach zachodniej Europy zamożniejsze społeczeństwa korzystają z rowerów często wielokrotnie częściej niż w Polsce, a widok zatłoczonej od rowerzystów drogi, nawet w zimne i mokre/śnieżne dni nie jest tam novum. Tylko tam w mieście, nawet jak jest miejsce na 4 pasmową drogę dla samochodów, buduje się często ulicę o jednym pasie w jednym kierunku ze ścieżkami rowerowymi i szerokimi chodnikami. U nas na razie to nie przechodzi, bo nawet wszelkie place, zieleńce i każde miejsce wolnej przestrzeni zaraz jest adaptowane na parking, legalny lub nie, a jak nie ma wolnego miejsca parkingowego w promieniu 150cm od celu, to istnieje niepisane prawo parkowania gdziekolwiek samochód się zmieści, bez względu na wszystko i wszystkich. I piszę to jako pieszy/kierowca/okazjonalnie rowerzysta..., bo roweru niestety ciężko u nas używać na co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: aleś wymyslił IP: *.free.aero2.net.pl 26.06.12, 21:24 hahaha ty kierowca pojedziesz 20 km do pracy na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Re: Nie żyjemy na Syberii 01.07.12, 11:56 Gość portalu: pikuś napisał(a): > Przecież nasze zimy to przeciętnie 0 stopni i 10 cm śniegu w ciągu trzech miesi > ęcy. Takie mrozy jakie były w tym roku (przez dwa tygodnie) to sie trafiaja raz > na 10 lat albo i rzadziej. Coś takiego! to już dwuletnie dzieci potrafią pisać i obsługiwać kompa? . W 2005 zaspy sięgały dwóch metrów w mieście , zimą 2010 /2011 zrzucałem z dachów po kilkanaście ton śniegu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vermer Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą IP: 213.227.87.* 25.06.12, 14:12 W Holandii bez problemu mozna cały rok jeździć na rowerze:) Zimy są łagodne ....w miastach to popularny środek transportu. Do mojej pracy ludzie jeżdżą tylko 4 miesiace na rowerze - od czerwca do końca września...czasem początkiem czerwca jak deszcz pada niemiłosiernie muszą się przesiadać na autobus albo samochód...czasem w październiku jest na tyle ładnie aby wciąż rowerkiem popylać. Jednakże już po listopadzie nie ma takiej możliwości mokro wieje zimno deszcz później śnieg i mrozy. W zimie ludzie nie jeżdzą rowerami - a każdy kto popyla rowerkiem przy minus 15 zazwyczaj jest postrzegany jako egzotyk :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedziemy, życie... Re: W mieście przyjaznym rowerzystom auta pojadą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 11:33 "W zimie ludzie nie jeżdzą rowerami - a każdy kto popyla rowerkiem przy minus 15 zazwyczaj jest postrzegany jako egzotyk :) " Póki co. Odpowiedz Link Zgłoś