gegx 27.09.12, 11:47 A co na to Dominik T. Panie red. Przemysławie J. ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: M niekończąca się historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 12:42 Ileż razy można słuchać jeszcze, iż UM ustami Sz.P Jarząbka rozumie problem i zwróci uwagę na to MZUiM? Jeżeli wywaliło się kasę na taki szajs, to trzeba ze 2, 3 razy w tygodniu gruntownie to myć, łącznie z elementami małej architektury. A jeśli nie, to trzeba tą nawierzchnię wymienić, gdyż jest ewidentnie wadliwa i za kilka lat będzie wyglądała tragicznie. Co już widać na ul. Mielęckiego gdzie sporo płyt jest już wyszczerbionych. Klasyczna bauma jest trwalsza. I co na to powie p. Jarząbek? zapewne że "rozumie problem, zwrócą się do wykonawcy w ramach gwarancji, a tak w ogóle to nie ich wina, bo to sąd konkursowy takie coś wybrał" Tyle że takie tłumaczenia syfu ani negatywnego wrażenia nie usuną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joro Re: niekończąca się historia IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 13:19 Katowicki dodatek chyba naprawdę nie ma tematów do publikacji. Brud na Mariackiej, strażnicy z holowali parę pojazdów w związku z kongresem (notabene słusznie) to tematy które wracają w kółko na łamach gazety. Panowie redaktorzy weźcie się za pracę bo obecnie jest marnie i licho. Odpowiedz Link Zgłoś
autostradomaniak Re: niekończąca się historia 27.09.12, 13:27 Gość portalu: joro napisał(a): Katowicki dodatek chyba naprawdę nie ma tematów do publikacji. Brud na Mariackij, I bardzo dobrze, bo od tego są właśnie gazety. Co do brudu, to jak już wielokrotnie pisałem jestesmy na niego skazani z powodu złego doboru materiału. To samo czeka nas na Jana i prawdopodobnie na 3 - Maja. Odpowiedz Link Zgłoś
autostradomaniak Materiały budowlane w Katowicach 27.09.12, 13:42 A propos materiałów używanych w Katowicach. Zobaczcie sobie nowe wysepki na skrzyżowaniu Jana i Dworcowej. Zamiast wyprofilowanych gotowych krawężników na łukach, wykonawca (jak zwykle zresztą) pociął prosty krawężnik na małe kawałki i tak wykonał łuki. Wygląda to paskudnie. Poza tym wkrótce te małe kawałki się rozejdą, pozostawiając szpary pomiędzy sobą. Na górze oczywiście zamiast porządnego materiału - kostka betonowa w kolorze szarego cementu. Wracając do krawężników na łukach - tak samo jest na robionym ponownie w ciągu dwóch lat (to tradycja w Katowicach) skrzyżowaniu Francuskiej z Damrota. W normalnym kraju i mieście coś takiego by nie przeszło. Obawiam się, że w Polsce i Katowicach, gdzie bylejakość jest normą - nikt na to nie zwróci uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś