Gość: margret
IP: *.ub.ruhr-uni-bochum.de
21.03.02, 13:25
Od wielu lat mieszkam w Niemczech, mojej Ojczyznie do której wyjechalam bo taka byla wola moich rodziców.
Studiuje, a równoczesnie dorabiam sobie jako prostytutka.
Jak mi taki duzy murzyn wsadzi, to az jecze z bólu i wtedy w tych momemntach mysle tylko o Slasku i kluskach z
makiem. a jak taki oblesny turek chce cos innego to wtedy mysle o swoim rodzinnym miescie - o Gliwicach,
szczególnie w dawnych czasach, zanim wulce zza Buga do nas przyszly.
Margarethe Wischnewsky