Dodaj do ulubionych

Piekny gest pieknej Eriki

19.07.04, 19:01
A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
Obserwuj wątek
    • Gość: oberschlesier Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.04, 19:46

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=14293074&a=14293658
    • Gość: penn state Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: *.scr.east.verizon.net 19.07.04, 19:53
      Hallo Arnold

      Danke, für deine verständnisvollen Worte.

      Was meinst du mit meiner Geschichte? Mit dem Magenband? Was möchtest du gerne
      wissen?

      Weisst du, wenn du mir sagst, was dich interessiert, dann schreib ich eine
      individuelle Antwort. Sonst wird mein Bericht nämlich saulang.

      Liebe Grüsse

      Fabi
      • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:20
        Gość portalu: penn state napisał(a):

        > Hallo Arnold
        >
        > Danke, für deine verständnisvollen Worte.
        >
        > Was meinst du mit meiner Geschichte? Mit dem Magenband? Was möchtest du gerne
        > wissen?
        >
        > Weisst du, wenn du mir sagst, was dich interessiert, dann schreib ich eine
        > individuelle Antwort. Sonst wird mein Bericht nämlich saulang.
        >
        > Liebe Grüsse
        >
        > Fabi

        Jak jusz nie potrafisz na temat, to sprobuj bez bledow - "verstaendnisvolle"
        hehe:)
        • Gość: penn state Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: *.scr.east.verizon.net 19.07.04, 21:45
          Ktory to przypadek? Twierdze, ze 'verständnisvollen' jest prawidlowe.
          He, he....a nie jestes kobita czasem:)))))
          • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:54
            Gość portalu: penn state napisał(a):

            > Ktory to przypadek? Twierdze, ze 'verständnisvollen' jest prawidlowe.
            > He, he....a nie jestes kobita czasem:)))))

            fuer łączy się z ostatnim przypadkiem

            poza tym to mogesz sam wciepac ta cholernie dlugo relacjo. Bydzie wiyncyj
            wpisow na FK:))
    • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: *.pl / *.enterpol.pl 19.07.04, 20:50
      To zart ze piekna Erika, nie? :-)
    • carrramba Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:07
      arnold7 napisał:

      > A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
      Arnold, nie bluźnij !!!
      • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:17
        carrramba napisała:

        > arnold7 napisał:
        >
        > > A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
        > Arnold, nie bluźnij !!!

        Ja tam bym sie nie obrazil, jakby w Sosnowieckim kosciele miejscowe SLD
        zorganizowalo takie spotanie dotyczace powojennej pacyfikacji Slaska oraz
        mordow, gwaltow i wypedzen z tym zwiazanych.
        Polacy chyba jeszcze do tego nie dorosli...
        • carrramba Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:22
          A mnie się wydawało,że kto jak kto, ale właśnie Ty zrozumiesz o co chodzi:)
          • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:37
            carrramba napisała:

            > A mnie się wydawało,że kto jak kto, ale właśnie Ty zrozumiesz o co chodzi:)

            Niy jestech w stanie jako Niypolok zrozumiec wasze stany psychiczne, ale widza
            w tym jakos niypotrzebno histeria.
            • carrramba Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:42
              Tu nie ma żadnej histerii. Dziś jest wzmianka w gazecie z podziękowaniem dla
              braci Czechów, za pamięć o Powstaniu Warszawskim. Świat pamięta. A tak na
              marginesie, Arnold. Jeśli Erica jest piękna ..............to ja Cię bardzo
              przepraszam:)
              • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:49
                carrramba napisała:

                > Tu nie ma żadnej histerii. Dziś jest wzmianka w gazecie z podziękowaniem dla
                > braci Czechów, za pamięć o Powstaniu Warszawskim. Świat pamięta. A tak na
                > marginesie, Arnold. Jeśli Erica jest piękna ..............to ja Cię bardzo
                > przepraszam:)

                Ona jest powiedzmy ze piekna:))
                • carrramba Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 21:54
                  Najpiękniejsza w całej wsi, jak wszyscy w polu:)
                  Arnold, trudno jakoś to przeżyję. Może Ci się podobać, Twoja sprawa.
                  Cała reszta mnie się nie podoba. Dla mnie to jest szarganie świętości.
                  • arnold7 Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 21:56
                    carrramba napisała:

                    > Najpiękniejsza w całej wsi, jak wszyscy w polu:)
                    > Arnold, trudno jakoś to przeżyję. Może Ci się podobać, Twoja sprawa.
                    > Cała reszta mnie się nie podoba. Dla mnie to jest szarganie świętości.

                    Fto pedziou, co uona mi sie podoba?
                    A na tym punkcie szarganio swiyntosci to wy mocie hopla, jak ze tom wiezom.
                    • carrramba Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 22:04
                      arnold7 napisał:

                      > carrramba napisała:
                      >
                      > > Najpiękniejsza w całej wsi, jak wszyscy w polu:)
                      > > Arnold, trudno jakoś to przeżyję. Może Ci się podobać, Twoja sprawa.
                      > > Cała reszta mnie się nie podoba. Dla mnie to jest szarganie świętości.
                      >
                      > Fto pedziou, co uona mi sie podoba?
                      > A na tym punkcie szarganio swiyntosci to wy mocie hopla, jak ze tom wiezom.
                      >
                      A kto otworzył wątek ? Ja? Piękana Erica/hehehe/. No to Ci się podoba, nie?:)
                      Dla mnie jest to szarganie Świętości. Szarganie śmierci 200 000 ludzi.
                      Niewinnych ludzi, którzy bronili swego miasta przed hitlerowcami.
                      • arnold7 Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 22:14
                        carrramba napisała:

                        > arnold7 napisał:
                        >
                        > > carrramba napisała:
                        > >
                        > > > Najpiękniejsza w całej wsi, jak wszyscy w polu:)
                        > > > Arnold, trudno jakoś to przeżyję. Może Ci się podobać, Twoja sprawa
                        > .
                        > > > Cała reszta mnie się nie podoba. Dla mnie to jest szarganie świętoś
                        > ci.
                        > >
                        > > Fto pedziou, co uona mi sie podoba?
                        > > A na tym punkcie szarganio swiyntosci to wy mocie hopla, jak ze tom wiezo
                        > m.
                        > >
                        > A kto otworzył wątek ? Ja? Piękana Erica/hehehe/. No to Ci się podoba, nie?:)
                        > Dla mnie jest to szarganie Świętości. Szarganie śmierci 200 000 ludzi.
                        > Niewinnych ludzi, którzy bronili swego miasta przed hitlerowcami.

                        Bronili miasta?
                        Inicjatywa tego spotkania moim zdaniem miala na celu pokazanie Niemcom, jakich
                        krzywd doznali od ich przodkow Polacy.
                        • carrramba Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 22:17
                          Coś od rzeczy gadasz. Ja piszę, że powstancy bronili miasta przed hitlerowską
                          zarazą. A Ty o czym ?
                          • arnold7 Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 22:19
                            carrramba napisała:

                            > Coś od rzeczy gadasz. Ja piszę, że powstancy bronili miasta przed hitlerowską
                            > zarazą. A Ty o czym ?

                            Bronic to mogli w 1939, w 1944 chcieli przepedzic okupanta.
                        • marcin841 Re: Erica- cud Arnolda 19.07.04, 22:21
                          I z tego własnie powodu podobnej inicjatywy np. w Sosnowcu w temacie wypędzeń
                          raczej nie doczekamy.
            • Gość: harc mistrz Piękny gest ślicznej Eriki e-S (śmiech to zdrowie) IP: 62.233.241.* 19.07.04, 22:41
              Arnold nie udawaj głupiego, dobrze wiesz o co chodzi i "co jest grane".
              Macie teraz doskonały ubaw, widząc niemiłe zaskoczenie w obozie polskich
              polityków, którzy skonsternowani nie wiedzą jak zareagować na:

              Nieoczekiwany gest
              Pięknej Eriki e-S.

              (HKP)
              ...CZUWAJ WIARA!!!
              Ja też mam pewnego rodzaju "ubaw", bo wiedziałem, że tak będzie i nie czuję
              się wcale zaskoczony. PIWO BEZALKOHOLOWE i GOLONKA KOSZERNA. Prosit!
        • rico-chorzow Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:51
          arnold7 napisał:

          > carrramba napisała:
          >
          > > arnold7 napisał:
          > >
          > > > A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
          > > Arnold, nie bluźnij !!!
          >
          > Ja tam bym sie nie obrazil, jakby w Sosnowieckim kosciele miejscowe SLD
          > zorganizowalo takie spotanie dotyczace powojennej pacyfikacji Slaska oraz
          > mordow, gwaltow i wypedzen z tym zwiazanych.
          > Polacy chyba jeszcze do tego nie dorosli...


          Arnold,Erika Steinbach,obojętnie,tylko jeden naród jest przeciwny Centrum
          Przeciwko Wypędzeniom,które Jan Paweł II poparł i ten naród nie chce takich
          prawd,jak wpisałeś w wątku p.Grby -Ankona 60-,przekracza to ich możliwość
          odbioru prawdy o swoich przodkach i nazywa się u nich- brzęczeniem muchy -,jak
          p.Grba to ujął,tak ujmują/pojmują też inni tegoż narodu.

          Pozdor Arnold,

          Rico.
          >
          >
          • arnold7 Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 21:57
            rico-chorzow napisał:

            > arnold7 napisał:
            >
            > > carrramba napisała:
            > >
            > > > arnold7 napisał:
            > > >
            > > > > A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
            > > > Arnold, nie bluźnij !!!
            > >
            > > Ja tam bym sie nie obrazil, jakby w Sosnowieckim kosciele miejscowe SLD
            > > zorganizowalo takie spotanie dotyczace powojennej pacyfikacji Slaska oraz
            >
            > > mordow, gwaltow i wypedzen z tym zwiazanych.
            > > Polacy chyba jeszcze do tego nie dorosli...
            >
            >
            > Arnold,Erika Steinbach,obojętnie,tylko jeden naród jest przeciwny Centrum
            > Przeciwko Wypędzeniom,które Jan Paweł II poparł i ten naród nie chce takich
            > prawd,jak wpisałeś w wątku p.Grby -Ankona 60-,przekracza to ich możliwość
            > odbioru prawdy o swoich przodkach i nazywa się u nich- brzęczeniem muchy -
            ,jak
            > p.Grba to ujął,tak ujmują/pojmują też inni tegoż narodu.
            >
            > Pozdor Arnold,
            >
            > Rico.
            > >
            > >

            No ja Rico, ciynko jich zrozumiec, ala uoni nos tysz niy rozumiom.

            Pyrsk!
            Arni
            • rico-chorzow Re: Piekny gest pieknej Eriki 19.07.04, 22:00
              arnold7 napisał:

              > rico-chorzow napisał:
              >
              > > arnold7 napisał:
              > >
              > > > carrramba napisała:
              > > >
              > > > > arnold7 napisał:
              > > > >
              > > > > > A w Polsce jakies niechetne glosy slychac...
              > > > > Arnold, nie bluźnij !!!
              > > >
              > > > Ja tam bym sie nie obrazil, jakby w Sosnowieckim kosciele miejscowe
              > SLD
              > > > zorganizowalo takie spotanie dotyczace powojennej pacyfikacji Slask
              > a oraz
              > >
              > > > mordow, gwaltow i wypedzen z tym zwiazanych.
              > > > Polacy chyba jeszcze do tego nie dorosli...
              > >
              > >
              > > Arnold,Erika Steinbach,obojętnie,tylko jeden naród jest przeciwny Centrum
              >
              > > Przeciwko Wypędzeniom,które Jan Paweł II poparł i ten naród nie chce taki
              > ch
              > > prawd,jak wpisałeś w wątku p.Grby -Ankona 60-,przekracza to ich możliwość
              >
              > > odbioru prawdy o swoich przodkach i nazywa się u nich- brzęczeniem muchy
              > -
              > ,jak
              > > p.Grba to ujął,tak ujmują/pojmują też inni tegoż narodu.
              > >
              > > Pozdor Arnold,
              > >
              > > Rico.
              > > >
              > > >
              >
              > No ja Rico, ciynko jich zrozumiec, ala uoni nos tysz niy rozumiom.
              >
              > Pyrsk!
              > Arni


              Arni,to je fest.

              Rico.
              • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:09
                Pan już Panie Rico, dziś dał czadu. Jeszcze coś?
                • arnold7 Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:15
                  carrramba napisała:

                  > Pan już Panie Rico, dziś dał czadu. Jeszcze coś?

                  Ech, Carrramba, przesadzasz, masz hopla na punkcie Eriki?

                • rico-chorzow Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:15
                  carrramba napisała:

                  > Pan już Panie Rico, dziś dał czadu. Jeszcze coś?


                  Jakiego czadu?
                  • arnold7 Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:17
                    Jak na siodmo cyjna wcale niy tako szpetno:
                    www.bundestag.de/mdb15/mdbjpg/s/steiner0.jpeg
                    • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:22
                      arnold7 napisał:

                      > Jak na siodmo cyjna wcale niy tako szpetno:
                      > www.bundestag.de/mdb15/mdbjpg/s/steiner0.jpeg
                      Arnold, jak się Żona dowie to masz lutownko:)
                      Przestań się zachwycać babskiem, bo wstyd!
                      • arnold7 Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:24
                        carrramba napisała:

                        > arnold7 napisał:
                        >
                        > > Jak na siodmo cyjna wcale niy tako szpetno:
                        > > www.bundestag.de/mdb15/mdbjpg/s/steiner0.jpeg
                        > Arnold, jak się Żona dowie to masz lutownko:)
                        > Przestań się zachwycać babskiem, bo wstyd!

                        Sama znodla te foto:))
                        • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:30
                          A co ? Może miała Pamelę Andersson dać Ci do oglądania?:)
                          • arnold7 Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:35
                            carrramba napisała:

                            > A co ? Może miała Pamelę Andersson dać Ci do oglądania?:)

                            Po prostu znajduje mi materialy do dyskusji:))
                            • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:39
                              Arnold, kręcisz. Sam sobie nie potrafisz materiałów do dyskusji poszukać?:)
                              A co powiesz na braci Czechów, pamiętających o Powstaniu warszawskim ? Dla mnie
                              ta wzmianka w czeskiej gazecie, to bardzo piękny wyraz pamięci. Zawsze
                              piszesz "bracia Czesi" .
                              • arnold7 Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:47
                                carrramba napisała:

                                > Arnold, kręcisz. Sam sobie nie potrafisz materiałów do dyskusji poszukać?:)
                                > A co powiesz na braci Czechów, pamiętających o Powstaniu warszawskim ? Dla
                                mnie
                                >
                                > ta wzmianka w czeskiej gazecie, to bardzo piękny wyraz pamięci. Zawsze
                                > piszesz "bracia Czesi" .

                                No widzisz, jak sasiedzi pamietaja?:))
                                I Czesi i Niemcy, tylko bracia Rosjanie milcza:))
                                • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:51
                                  arnold7 napisał:

                                  > carrramba napisała:
                                  >
                                  > > Arnold, kręcisz. Sam sobie nie potrafisz materiałów do dyskusji poszukać?
                                  > :)
                                  > > A co powiesz na braci Czechów, pamiętających o Powstaniu warszawskim ? Dl
                                  > a
                                  > mnie
                                  > >
                                  > > ta wzmianka w czeskiej gazecie, to bardzo piękny wyraz pamięci. Zawsze
                                  > > piszesz "bracia Czesi" .
                                  >
                                  > No widzisz, jak sasiedzi pamietaja?:))
                                  > I Czesi i Niemcy, tylko bracia Rosjanie milcza:))
                                  >
                                  I bardzo dobrze. Niech milczą. I tak się Powstańcy przez Ericę w grobach
                                  przewracają. Jeszcze tylko ruskiego "współczucia" potrzeba !
                                  • rico-chorzow Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:55
                                    carrramba napisała:

                                    > arnold7 napisał:
                                    >
                                    > > carrramba napisała:
                                    > >
                                    > > > Arnold, kręcisz. Sam sobie nie potrafisz materiałów do dyskusji pos
                                    > zukać?
                                    > > :)
                                    > > > A co powiesz na braci Czechów, pamiętających o Powstaniu warszawski
                                    > m ? Dl
                                    > > a
                                    > > mnie
                                    > > >
                                    > > > ta wzmianka w czeskiej gazecie, to bardzo piękny wyraz pamięci. Zaw
                                    > sze
                                    > > > piszesz "bracia Czesi" .
                                    > >
                                    > > No widzisz, jak sasiedzi pamietaja?:))
                                    > > I Czesi i Niemcy, tylko bracia Rosjanie milcza:))
                                    > >
                                    > I bardzo dobrze. Niech milczą. I tak się Powstańcy przez Ericę w grobach
                                    > przewracają. Jeszcze tylko ruskiego "współczucia" potrzeba !


                                    Brakuje też współczucie Polskiej Armi,chodziło o ten czad?
                                    • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 22:57
                                      rico-chorzow napisał:

                                      > carrramba napisała:
                                      >
                                      > > arnold7 napisał:
                                      > >
                                      > > > carrramba napisała:
                                      > > >
                                      > > > > Arnold, kręcisz. Sam sobie nie potrafisz materiałów do dyskus
                                      > ji pos
                                      > > zukać?
                                      > > > :)
                                      > > > > A co powiesz na braci Czechów, pamiętających o Powstaniu wars
                                      > zawski
                                      > > m ? Dl
                                      > > > a
                                      > > > mnie
                                      > > > >
                                      > > > > ta wzmianka w czeskiej gazecie, to bardzo piękny wyraz pamięc
                                      > i. Zaw
                                      > > sze
                                      > > > > piszesz "bracia Czesi" .
                                      > > >
                                      > > > No widzisz, jak sasiedzi pamietaja?:))
                                      > > > I Czesi i Niemcy, tylko bracia Rosjanie milcza:))
                                      > > >
                                      > > I bardzo dobrze. Niech milczą. I tak się Powstańcy przez Ericę w grobach
                                      > > przewracają. Jeszcze tylko ruskiego "współczucia" potrzeba !
                                      >
                                      >
                                      > Brakuje też współczucie Polskiej Armi,chodziło o ten czad?
                                      Panie Rico, jak ma Pan byle co gadać, to proszę do bloga popisać:)
                                      • arnold7 Emocje opadly - relacja 19.07.04, 23:03
                                        Niemiecki wieczór upamiętniający 60. rocznicę Powstania Warszawskiego
                                        zorganizowany wczoraj (!) w Berlinie przez Związek Wypędzonych Eriki Steinbach
                                        wielkie emocje wzbudził tylko w Polsce.

                                        Na miejscu w stolicy Niemiec kontrowersyjnej inicjatywy bronili zarówno
                                        przewodniczący niemieckiego episkopatu kardynał Karl Lehman, jak i uważany za
                                        autorytet moralny pisarz żydowskiego pochodzenia Ralf Giordano. - Ta
                                        uroczystość nie jest dla Wypędzonych okazją do wspominania losu własnej grupy,
                                        lecz uczczenia cierpienia i odwagi innych - Polaków, którzy byli ofiarami
                                        narodowo-socjalistycznych Niemiec - mówił na uroczystości kard. Lehman. - Ufam,
                                        że to spotkanie stanie się miejscem historycznej refleksji, która pokona
                                        podejrzliwość i zbliży narody - tłumaczył. Kardynał przekonywał zebranych,
                                        że "obowiązkiem wszystkich wobec historii jest uczczenie gorzkiej ofiary, którą
                                        ponieśli Polacy za wolność".

                                        Francuski kościół w Berlinie, w którym odbywała się uroczystość, nie pękał w
                                        szwach, ale na spotkanie przyszło wielu Niemców, przeważnie starszych. Nie
                                        brakowało też młodzieży. Wszyscy słuchali przemówień z uwagą i w zupełnej
                                        ciszy. Na miejscu była nie tylko telewizja polska, ale także niemiecka. - Nie
                                        chcemy milczeć, Związek Wypędzonych chce pomóc w przekazaniu wiedzy o Powstaniu
                                        Warszawskim, o polskich losach. To jest konieczne - mówiła Steinbach. Powstanie
                                        nazwała "rozpaczliwym zrywem" przeciwko nazistowskiej dyktaturze.

                                        Obecni mieli okazję dowiedzieć się prawdy o zbrodniach swoich rodaków w Polsce.
                                        Nieobecni i zresztą niezaproszeni - polscy kombatanci, uczestnicy powstania -
                                        tłumaczyli, że na tak prowokacyjną imprezę i tak by nie pojechali.

                                        - Wszystko, co można zrobić złego człowiekowi, zostało zrobione - mówił o
                                        Powstaniu pisarz Ralf Giordano, który w emocjonalny sposób przedstawił zebranym
                                        przebieg okupacji i losy powstańców oraz straty, które ponieśli Polacy, i
                                        zbrodnie, jakich dokonali Niemcy. Przyznał, że wielu z jego przyjaciół
                                        odradzało mu udział w tej imprezie, on jednak uważa, że "trzeba było tu się
                                        zjawić". Wziął w obronę Erikę Steinbach atakowaną ze wszystkich stron,
                                        zwłaszcza w Polsce. Sala powitała to gromkimi brawami.

                                        Mocno zabrzmiał głos przedstawiciela Kościoła katolickiego. Kardynał Lehman,
                                        nazywając Powstanie dziełem tragicznej wielkości, zwrócił uwagę na potrzebę
                                        delikatności we wzajemnych stosunkach, od tego bowiem zależy przyszłe
                                        współżycie Polaków i Niemców.

                                        Prawdziwe emocje uroczystość wzbudziła w Warszawie. Część polskich
                                        parlamentarzystów określiła ją mianem prowokacji i zapowiedziała, że zażąda
                                        wyjaśnień od rządu niemieckiego, który za pośrednictwem Federalnego Ośrodka
                                        Kształcenia Politycznego współfinansował tę imprezę.


                                  • Gość: {)xx Re: Wredny gest szpetnej Eriki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.04, 23:06
                                    > I tak się Powstańcy przez Ericę w grobach przewracają.

                                    myslisz o polskich terrorystach na Slasku?
                              • Gość: harc mistrz Re: Wredny gest szpetnej Eriki IP: 62.233.241.* 19.07.04, 22:54
                                A to szelma ta Steinbach!
                                Tak zakpić sobie z Polaków!
                                Baby takie są, perfidne.
                                Złego słówka nie powie taka, a zrobi tak, że aż w pięty wchodzi...
                                Czarcie nasienie.
                                A kysz!
                                A kysz!
                                Zgiń - przepadnij!
                                A kysz!
                                (HKP)
                                ...
                                CZUWAJ, EMPATIO!!!
                                • grba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:12
                                  Bismarck na obcasach
                                  ;0
                                  • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:14
                                    Nie obrażaj Bismarcka !:)
                                    • grba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:19
                                      carrramba napisała:

                                      > Nie obrażaj Bismarcka !:)


                                      On zrobił coś pożytecznego... wynalazł śledzika...
                                      • arnold7 Niektorzy Polacy rozsadnie mysla 19.07.04, 23:20
                                        Autor: kaprot
                                        Data: 19.07.2004 21:55

                                        To oczywiście głupia i nietaktowna propozycja. I niepoważna, tak jak niepoważne
                                        były w większości reakcje naszych polityków na informacje o inicjatywie p.
                                        Steinbach. Odnoszę wrażenie, że w naszym amoku polonocentryzmu po prostu się
                                        kompromitujemy. Czego, tak naprawdę oczekujemy od Niemców 60 lat po wojnie?
                                        Stałych przeprosin, nieustających zadośćuczynień (zwłaszcza finansowych),
                                        ciągłego samobiczowania? Czego jeszcze? Naprawdę tak trudno nam zrozumieć, że w
                                        tej wojnie ginęli także Niemcy? I że ich kraj także został zrujnowany? I że bez
                                        względu na to kto był winien, nasze ręce też nie są czyste do końca?
                                        Z Niemcami trzeba rozmawiać, także z p. Steinbach. Trzeba przynajmniej starać
                                        się zrozumieć ich racje a jeżeli nie racje to chociaż uszanować sentymenty. Tak
                                        jak wymagamy tego od Rosjan i Ukraińców.
                                        Przeżyłem okupację, Powstanie, pamiętam wyzwolenie w 45. Wiem, że trupy
                                        wyglądają tak samo. Może już nadszedł czas abyśmy wspólnie pochylili się nad
                                        naszymi ofiarami, bez targowania się o to kto był bardziej winien.





                                        • carrramba Re: Niektorzy Polacy rozsadnie mysla 19.07.04, 23:24
                                          Nie, tego moge nie wytrzymać. Niech się karpot pochyla nad kim chce. Mnie to
                                          wisi. Ja mam się użalać nad zbrodniarzami ? Koniec świata!
                                          • Gość: Marek Re: Niektorzy Polacy rozsadnie mysla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.04, 23:56
                                            jestes polskim hitlerkiem?
                                            • pniok Re: Niektorzy Polacy rozsadnie mysla 20.07.04, 00:00
                                              Czy jestem polskim hitlerkiem?
                                              Dawno nikt nie postawil mi tak klopotliwego pytania?
                                              Po prostu...
                                              nie wiem co odpowiedzieć!!!
                                              • Gość: Marek ?????????????????????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.04, 00:03
                                                to ty jestes carramba?!!!

                                                ale tak wlasciwie nie ma sie czemu dziwic. taki sam nacjonalistyczny oszolom
                                                • carrramba Re: ?????????????????????? 20.07.04, 00:04
                                                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                                                  > to ty jestes carramba?!!!
                                                  >
                                                  > ale tak wlasciwie nie ma sie czemu dziwic. taki sam nacjonalistyczny oszolom
                                                  Rozwiń tę tezę , bardzo Cię prosze :)
                                                  • Gość: Marek Re: ?????????????????????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.07.04, 00:11
                                                    jezeli jestes otoczony przez takich jak ty to nie oznacza automatycznie, ze
                                                    wszyscy inni sa nienormalni i tylko wy jestescie normalni. To moze oznaczac (i
                                                    oznacza z bardzo duza prawdopodobnoscia) ze jest odwrotnie. Sam fakt waszej
                                                    obecnosci tutaj powoduje u normalnego czlowieka efekt wymiotny. Wam nie chodzi o
                                                    Slask, wam chodzi o jego polonizacje. Zaczynacie tutaj jakies rozprawki na temat
                                                    jakiegos powstania warszawskiego. Powiedzcie tak szczerze, kogo to tutaj na
                                                    Slasku obchodzi?
                                                  • carrramba Re: ?????????????????????? 20.07.04, 00:18
                                                    A powinno ! Erica /cud dziwoja/ właśnie zainicjowała pośrednio ten temat:)
                                        • Gość: harc mistrz Re: Niektorzy Polacy rozsadnie mysla IP: 62.233.241.* 20.07.04, 00:47
                                          Panowie Arnold & Kaprot, tylko bez dodatkowego picu!
                                          Taki bajer to na Grójec! - jak mawiają warszawiaki.
                                          Wystarczy już tego czadu, co go dała "piękna Erika"...
                                          Pochylać to się możecie
                                          nad kuflami z piwem...!
                                          (HKP)
                                          ...
                                          CZUWAJ!!!
                                          • carrramba Re: Niektorzy Polacy rozsadnie mysla 20.07.04, 00:49
                                            Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                                            > Panowie Arnold & Kaprot, tylko bez dodatkowego picu!
                                            > Taki bajer to na Grójec! - jak mawiają warszawiaki.
                                            > Wystarczy już tego czadu, co go dała "piękna Erika"...
                                            > Pochylać to się możecie
                                            > nad kuflami z piwem...!
                                            > (HKP)
                                            > ...
                                            > CZUWAJ!!!
                                            Masz rację Harc Mistrzu !
                                            Pozdrawiam:)
                                      • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:20
                                        Jak to śledzika ? Nie rozumiem ? To wcześniej nie było śledzi ?
                                        • grba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:35
                                          carrramba napisała:

                                          > Jak to śledzika ? Nie rozumiem ? To wcześniej nie było śledzi ?


                                          Oczywiście że nie było. Bicmarck miał w swoim majątku labolatorium. Znikał w
                                          nim na całe miesiące zaniedbując premierownia. Pewnego dnia położył krzyżówkę
                                          ślunskiego piklinga z grenadierem i popieścił to prądem burzowej błyskawicy.
                                          I od tej pory zakąszamy śledzikiem a la Bismarck.
                                          • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:39
                                            Pewnie lubił chłop wypić. Nie było czym zakąsić......a więc potrzeba matką
                                            wynalazku:) Czapajew pewnie wyprodukował ogórki kwaszone, też lubił chłop
                                            wypić:)
                                            • grba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:49
                                              carrramba napisała:

                                              > Pewnie lubił chłop wypić. Nie było czym zakąsić......a więc potrzeba matką
                                              > wynalazku:) Czapajew pewnie wyprodukował ogórki kwaszone, też lubił chłop
                                              > wypić:)


                                              Ogóreczki wymyslił Kiszonow wielikij sawietskij ucionyj.
                                              Konserwy Puszkin.

                                              Serio czysta oczywista o mocy 40% wynalazł Iwan Mendelejew.
                                              To wiekopomne dzieło miało miało uprzyjemnić spożywanie.
                                              • pniok Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:52
                                                Arnoldzie!!!
                                                Czy naprawdę uważasz Erikę za piękną?!
                                                • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:56
                                                  pniok napisał:

                                                  > Arnoldzie!!!
                                                  > Czy naprawdę uważasz Erikę za piękną?!
                                                  JUż spuścił z tonu ! Mówi, że jak na 70-kę to niczego sobie.
                                                  Jak takie stare próchno może być piękne?
                                              • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:53
                                                grba napisał:

                                                > carrramba napisała:
                                                >
                                                > > Pewnie lubił chłop wypić. Nie było czym zakąsić......a więc potrzeba matk
                                                > ą
                                                > > wynalazku:) Czapajew pewnie wyprodukował ogórki kwaszone, też lubił chłop
                                                >
                                                > > wypić:)
                                                >
                                                >
                                                > Ogóreczki wymyslił Kiszonow wielikij sawietskij ucionyj.
                                                > Konserwy Puszkin.
                                                >
                                                > Serio czysta oczywista o mocy 40% wynalazł Iwan Mendelejew.
                                                > To wiekopomne dzieło miało miało uprzyjemnić spożywanie.
                                                A to już musi być kłamstwo. Mendelejew wymyślił spirit ! I o ile się nie mylę,
                                                to ma to świństwo 90 % no może mniej. Nie wiem. Chyba trzeba chleb wąchać, żeby
                                                to wypić, albo coś takiego . Nie wiem, szczerze mówiąc.
                                                • slezan Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:55
                                                  To żałuj!
                                                  • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 19.07.04, 23:59
                                                    Tego się chyba nie da pić, jak sądzę. Co to za przyjemność?
                                                  • slezan Re: Wredny gest szpetnej Eriki 20.07.04, 00:00
                                                    Eeeee tam.
                                            • Gość: Marek Re: Wredny gest szpetnej Eriki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.04, 23:58
                                              > Pewnie lubił chłop wypić.
                                              pudlo! nie byl polakiem! ;-)

                                              alewymyslil wam system socjalny ;-)
                                              • carrramba Re: Wredny gest szpetnej Eriki 20.07.04, 00:00
                                                Gość portalu: Marek napisał(a):

                                                > > Pewnie lubił chłop wypić.
                                                > pudlo! nie byl polakiem! ;-)
                                                >
                                                > alewymyslil wam system socjalny ;-)
                                                Cześć ślicznoto, to jak z tym hitlerkiem ?
                                              • grba Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:03
                                                Kochani, widziałem przed chwilą w TV Frau Erike.
                                                Lubie to imię, moja stara maszyna do pisania tak się nazywa.
                                                Kobieta wystąpiła w zółtej garsonce. Powiedzcie jej, że nie wypada.
                                                na poważnej imprezie tak występować.
                                                Jakiś katalog jej pokażcie, niech wybierze coś stonowanego, z klasą.
                                                • slezan Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:04
                                                  Zapatrzyła się w panią prezydentową Kwaśniewską.
                                                  • grba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:07
                                                    slezan napisał:

                                                    > Zapatrzyła się w panią prezydentową Kwaśniewską.


                                                    Co ty wiesz omodzie...
                                                    Pani prezydentowa jest ubierana przez znaną polską projektantkę Ewę Minge.
                                                    Dać namiary?
                                                  • slezan Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:08
                                                    Na spotkanie z królową angielską też ją owa Ewa Minge ubierała?
                                                  • grba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:16
                                                    slezan napisał:

                                                    > Na spotkanie z królową angielską też ją owa Ewa Minge ubierała?


                                                    Jola wie co i kiedy zalożyć.
                                                    Właściwie do sytuacji.


                                                  • carrramba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:24
                                                    slezan napisał:

                                                    > Na spotkanie z królową angielską też ją owa Ewa Minge ubierała?
                                                    Teraz to się Slezan popiasłeś. Otóż, Królowa złamała protokół i dwukrotnie
                                                    przepytywała Jolkę, kto jej uszył tak piękną suknię! A suknia była naprawdę
                                                    piękna, czego kieckach JKM powiedzieć się nie da:)
                                                  • grba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:32
                                                    carrramba napisała:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > Na spotkanie z królową angielską też ją owa Ewa Minge ubierała?
                                                    > Teraz to się Slezan popiasłeś. Otóż, Królowa złamała protokół i dwukrotnie
                                                    > przepytywała Jolkę, kto jej uszył tak piękną suknię! A suknia była naprawdę
                                                    > piękna, czego kieckach JKM powiedzieć się nie da:)


                                                    Może chłop pomylił naszą prezydentową z panią Chruszczow?
                                                  • carrramba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:35
                                                    grba napisał:

                                                    > carrramba napisała:
                                                    >
                                                    > > slezan napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Na spotkanie z królową angielską też ją owa Ewa Minge ubierała?
                                                    > > Teraz to się Slezan popiasłeś. Otóż, Królowa złamała protokół i dwukrotni
                                                    > e
                                                    > > przepytywała Jolkę, kto jej uszył tak piękną suknię! A suknia była napraw
                                                    > dę
                                                    > > piękna, czego kieckach JKM powiedzieć się nie da:)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Może chłop pomylił naszą prezydentową z panią Chruszczow?
                                                    A tam, coś mu się stało dziś. Mnie napisał,że jestem homo:( Oczywiście, że
                                                    Jolkę pomylił. ALbo z Chruszowiną albo Breżniewiną, no jeszcze z Putiną/ o
                                                    matko Putiną- paskudne skojarzenie/:)
                                                • carrramba Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 00:10
                                                  grba napisał:

                                                  > Kochani, widziałem przed chwilą w TV Frau Erike.
                                                  > Lubie to imię, moja stara maszyna do pisania tak się nazywa.
                                                  > Kobieta wystąpiła w zółtej garsonce. Powiedzcie jej, że nie wypada.
                                                  > na poważnej imprezie tak występować.
                                                  > Jakiś katalog jej pokażcie, niech wybierze coś stonowanego, z klasą.
                                                  A myślisz, że to coś da? Szkoda katalogu, zresztą Niemki sa zawsze źle ubrane.
                                                  Co prawda Pani Miller też dała czadu, przed Cesarzem Japonii, Jakieś tak napisy
                                                  na kiecce miała "jestem sexy". Mówiła, że nie zna angielskiego i nie wiedziała
                                                  co to znaczy.
                                                  • marcin841 Re: Wracając do Eriki - demode 20.07.04, 01:49
                                                    Nie wie co znaczy sex? To ciekawe co porabiała z małżonkiem podczas nocy
                                                    poslubnej:)
                                                  • psie.pole ładna akcja 20.07.04, 09:18

                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2185481.html
                                                  • psie.pole Re: ładna akcja 20.07.04, 09:19

                                                    „19-letni Staszek walczył od pierwszego dnia Powstania na Woli do kapitulacji 2
                                                    października w Śródmieściu. 63 dni na pierwszej linii frontu. Nie pamięta, ilu
                                                    Niemców położył, ale jego szmajser rzadko stygł. To on ze swoimi chłopcami jako
                                                    ostatni zamknął właz do kanału na Starym Mieście, tam gdzie teraz jest pomnik.
                                                    Byli elitą, chłopcami z »Parasola «”

                                                    Dla Gazety

                                                    Stanisław Wicherkiewicz "Zawieja": Poszedłem, bo byłem tak wychowany, w
                                                    patriotycznej rodzinie, która kochała swoją ojczyznę. Do konspiracji, do
                                                    Szarych Szeregów, wstąpiłem w 1939 r., mając 15 lat. Nie mogłem sobie darować,
                                                    że jeszcze nie mogę iść walczyć. Dlatego gdy przeszedłem do
                                                    batalionu "Parasol", to była dla mnie wielka radość i zaszczyt. Ostatnio w
                                                    jednej ze szkół mówiłem młodym o Powstaniu, o "Rudym", bo go znałem.
                                                    Mówiłem: "Zobaczcie, jaka to była przyjaźń, jaka miłość do ojczyzny". Wtedy
                                                    jakiś uczeń wstał i powiedział: "To dla nas abstrakcja, my dziś tylko myślimy,
                                                    jak dobrze zarobić". Pomyślałem: "Poczekaj, zmienisz się z biegiem czasu". I
                                                    naprawdę w to wierzę, dlatego o swojej drodze od Powstania przez Armię Andersa,
                                                    czyli Włochy i Anglię, opowiadałem dzieciom, a teraz wnukom.
                                                  • psie.pole Re: ładna akcja 20.07.04, 09:20
                                                    "18-letnia sanitariuszka Marysia wpadła w ręce hitlerowców 6 sierpnia. Pognali
                                                    ją do obozu przejściowego na Zieleniak - dzisiejsze targowisko pod Halą
                                                    Banacha - gdzie przez cztery dni patrzyła, jak własowcy gwałcą i mordują. Udało
                                                    jej się ukryć ładną buzię pod brudnym bandażem. Jedzenia nie było. Na szczęście
                                                    jakiś chłopiec przyniósł jej trochę wody w skorupie po doniczce..."

                                                    Dla Gazety

                                                    Maria Sławińska-Podkulińska, mieszka obecnie w Australii, z okazji obchodów
                                                    rocznicowych przyjechała do Warszawy: Poszłam, bo uważałam, że muszę. Nie
                                                    wyobrażałam sobie inaczej. Z koleżankami z klasy byłyśmy już wcześniej przez
                                                    dwa lata w konspiracji. Miałyśmy praktyki w Szpitalu Dzieciątka Jezus, kiedy
                                                    łączniczka wezwała nas na punkt zborny. Byłyśmy młode, pełne nadziei, nie
                                                    zastanawiałyśmy się nad ryzykiem i szansami powodzenia Powstania. Miałyśmy dość
                                                    okupacji, dlatego bez zastanowienia zbierałyśmy rannych na ulicach i
                                                    zabierałyśmy do szpitala.

        • bartoszcze Re: Piekny gest pieknej Eriki 20.07.04, 10:06
          Na pewno bys sie dobrze czuł, gdyby SLD takie spotkanie zorganizowało, nie
          zapraszajac na nie więźniów Łambinowic?
          A tow. Szarawarski na koniec spotkania powiedział, że "Ślązacy potafią pamiętać
          o swoich ofiarach, przz co łatwiej im będzie zrozumieć ofiary innych"?
          Arnold, niby dorosły chop, a jak bajtel...
          • Gość: Pit Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: 150.254.85.* 20.07.04, 10:59
            Ale czy Eryka naprawde jest taka piekna ? Piekniejsze Niemki widzialem.
            • Gość: katt Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: 195.126.232.* 20.07.04, 11:13
              A cos Ty juz widzial?
              • Gość: Pit Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: 150.254.85.* 20.07.04, 11:28
                Tobie nie powiem bo zaraz rozklepiesz. O pewnych rzeczach gentelman nie mowi.
                • Gość: katt Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: 195.126.232.* 20.07.04, 13:18
                  Jasne Pit, pomarzyc kazdy moze.
                  • Gość: Pit Re: Piekny gest pieknej Eriki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 14:36
                    Oczywiscie ze moze ale kazdy normalny czlek. Nawet hanys, z pewnymi wyjatkami .
                    Chociaz ja jako stary polski szowinista
                    nawet tego bym im zabronil. Wybacz ale hanysy do gentelmanow raczej sie nie
                    zaliczaja i ten problem ich nie dotyczy tzn ciebie tyz. Zostaja im tylko kobity
                    ze Slunska . Niech im tam bydzie, minie to g..no obchodzi co one robia pod
                    koldra ( mialem na mysli hanysow ).

                    Czolem !!!
      • Gość: SuperDJHeniu Płomienne znaki IP: 212.182.97.* 20.07.04, 13:19

        Wtorek, 20 lipca 2004

        Zamach na Hitlera i powstanie warszawskie to "płomienne znaki"
        PAP 12:50

        Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder powiedział w Berlinie, że Europa powinna
        traktować zamach na Adolfa Hitlera z 20 lipca 1944 roku oraz powstanie
        warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku, jako "płomienne znaki" na
        drodze do "prawdziwej europejskiej wspólnoty wartości".

        Dopiero dziś, po 60 latach możemy wypełnić ten europejski testament -
        powiedział kanclerz w przemówieniu wygłoszonym z okazji 60. rocznicy zamachu na
        Hitlera.

        Schroeder podkreślił, że polscy powstańcy byli świadomi tego, iż sami nie
        zdołają pokonać niemieckich okupantów. Byli jednak zdecydowaniu na wszystko,
        aby zaakcentować swoje prawo do wolnej Polski - dodał

        • Gość: Ramon Re: Płomienne znaki IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 20.07.04, 14:50
          Schroeder podkreślił, że polscy powstańcy byli świadomi tego, iż sami nie
          > zdołają pokonać niemieckich okupantów. Byli jednak zdecydowaniu na wszystko,
          > aby zaakcentować swoje prawo do wolnej Polski - dodał
          >
          Slowa najdurnejszego kanclerza Niemiec!
          • Gość: Pit Re: Płomienne znaki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 14:58
            K...wa spolaczyl sie. Albo dziadka mial w Waffen SS. Walczyc do kunca. Bez
            ironii powstancy walczyli dzielnie, ale kazdy po Wilnie czy Lwowie powinien
            wiedziec jaki bedzie wynik powstania generalowie przedewszystkim.
            Ale glupszych widzialem, przyklad.? Helmut Schmidt. Wrogiem dla niego USA
            przyjacielem PRL i ZSRR
            • Gość: katt Re: Płomienne znaki IP: 195.126.232.* 20.07.04, 15:08
              no to jest kuniec, gel panie Pit.
              • hierowski Warszawa Wola 1944 20.07.04, 15:09
                Niemcy wypisują tu takie bzdury, że czasami mam wrażenie, że ze zdrowiem
                psychicznym u nich nie najlepiej. Jeśli ktoś opowiada że w Powstaniu
                Warszawskim walczono z "bandytami" to niech sobie dokładnie przeczyta poniższy
                tekst. W nim między innymi o tym co robił w Warszawie Wehrmacht i SS. Spamuję
                ale co tam.
                ------------
                Zeznanie Franciszka Zasady, członka "Verbrennungskommando-Warschau" palącego
                zwłoki pomordowanych mieszkańców Woli.

                "Z obu grup zamkniętych na III piętrze utworzono Kommando do palenia zwłok.
                Komisarzem Kommanda był oficer Gestapo Neuman [miał na ramieniu jedną
                gwiazdkę], pochodzący z Berlina. Zaraz 7 sierpnia 1944 rano wyprowadzono
                nasze grupy na podwórze, kazano się rozebrać, a ubranych tylko w spodnie
                popędzono
                ulicą Sokołowską do Wolskiej, zatrudniając przy paleniu zwłok. Razem z moją
                grupą paliłem zwłoki w następujących miejscach: przy ul. Wolskiej po stronie
                nieparzystej nr 91, w podwórzu zastaliśmy zwłoki około 100 mężczyzn
                rozstrzelanych. Zwłoki spaliliśmy na miejscu. W składzie narzędzi maszyn
                rolniczych przy ulicy Wolskiej nr 85 zastaliśmy około 300 zwłok w sutannach
                oraz około 80 w ubraniach cywilnych. Wszyscy byli zastrzeleni. Zwłoki
                spaliliśmy na miejscu. Po tej samej stronie co skład narzędzi rolniczych,
                parę domów dalej, przy ul. Wolskiej nr 83, zastaliśmy około 50 zwłok
                zastrzelonych
                mężczyzn. Wiele zwłok miało pozakładane opatrunki. Przy ul. Wolskiej nr 60, w
                fabryce makaronów, na środku podwórza, zastaliśmy stos zwłok wysokości około
                2 m, długości około 20 m, szerokości około 15 m. Były to w większości zwłoki
                mężczyzn, częściowo tylko kobiet i dzieci. Przy paleniu stosu pracowaliśmy
                szereg godzin. Sądząc na oko, mogło być ponad 2000 zwłok. W czasie gdy
                paliliśmy zwłoki, gestapowiec mający trzy gwiazdki na kołnierzu [SS-
                Untersturmführer], blondyn o śniadej twarzy, średniego wzrostu, nazwiska
                którego nie znam, doprowadził z ulicy kilku mężczyzn ubranych po cywilnemu i
                natychmiast ich rozstrzelał. Zwłoki spaliliśmy razem.
                (...). W nocy słychać było salwy wystrzałów. Nazajutrz, po
                zebraniu nas na podwórzu, ogłoszono, iż znalezione przy zwłokach złoto należy
                oddawać Niemcom oraz, że należy meldować, gdy znajdzie się w piwnicy żywego
                człowieka: w obu wypadkach za niewykonanie rozkazu grozi kara śmierci. Po
                przemówieniu popędzono nas do palenia zwłok. Przybyliśmy do fabryki "Ursus"
                dużą bramą od strony ulicy Wolskiej. Podwórze poczynając od bramy aż po wnękę
                idącą do ulicy Skierniewickiej było zasłane ZWŁOKAMI MĘŻCZYZN, KOBIET i
                DZIECI.
                Mogło być OKOŁO 5000. Pracowaliśmy przy paleniu zwłok cały dzień. Na środku
                dużego podwórza od strony ul. Wolskiej urządziliśmy palenisko. Na ziemi
                układaliśmy belki, na nich zwłoki, które okładaliśmy deskami, by znów ułożyć
                warstwę trupów. Następnie oblewaliśmy stos płynem palnym, który Niemcy dawali
                nam w bańkach 20-litrowych. Jaki to był płyn - nie wiem, na bańkach nie było
                napisów. Znacznie później widziałem na palenisku resztki kości i czaszek. Czy
                ktoś zebrał te prochy, nie wiem. Wieczorem przy ul. Wolskiej nr 47, 49 i 54
                zebraliśmy mniejsze ilości zwłok. Z nr 47 - około 100 zwłok znad dołu z wodą,
                z nr 49 - 3 zwłoki. Tego wieczoru dano nam środki opatrunkowe, mydło, ręczniki
                i bieliznę, wszystko zrabowane z sąsiednich domów. Poza tym pozwolono 2 ludziom
                gotować posiłek. Nazajutrz chodziliśmy po bramach ul. Wolskiej zbierając
                mniejsze ilości zwłok.


                W dniu 9 sierpnia 1944 przybyliśmy do fabryki "Franaszek". Na głównym
                podwórzu oraz z boku schronu, aż do bramy leżały tam, zwłoki mężczyzn, W
                LICZBIE OKOŁO 6000. Pracowaliśmy przy paleniu zwłok cały dzień. Widziałem tam
                zwłoki
                tramwajarzy, strażników i policjantów. W schronie głównego budynku
                fabryki "Franaszek" Niemcy znaleźli kosztowności i drogie produkty, jak
                sardynki, wódka itp. Dwie platformy z końmi wywoziły rzeczy. Neuman zabrał
                wtedy kolię wartości ponad 200.000 zł. Od tego czasu widzieliśmy, że
                gestapowcy kradną na własną rękę. W dniu 10 sierpnia 1944 przybyliśmy do remizy
                Miejskich Zakładów Komunikacyjnych. Obok warsztatów głównych leżało tam około
                300 zwłok.

                Następnie przeszliśmy na ul. Wolską nr 29 do pałacu hr. Biernaciego. Tu w
                ogrodzie zastaliśmy około 600 ZWŁOK KOBIET, DZIECI I STARCÓW, w tym trzech
                KSIĘŻY, jak później słyszałem - oo. redemptorystów z ul. Karolkowej. Cztery
                czy pięć zwłok leżało koło samego parkanu. Zwłoki spaliliśmy na miejscu.

                Na posesji przy ul. Wolskiej nr 24, w miejscu gdzie obecnie stoi skład desek,
                a gdzie dawniej była karuzela i sala tańca, zastaliśmy około 1000 ZWŁOK
                mężczyzn,
                kobiet i DZIECI. Zwłoki spaliliśmy na miejscu, a nazajutrz szczątki
                zwieźliśmy
                do dołu stanowiącego olbrzymi lej po wybuchu bomby. Przy znoszeniu szczątków
                widziałem 5-6 zwłok świeżo zamordowanych mężczyzn, zwłoki te także
                zawieźliśmy
                do dołu i zakopaliśmy na głębokości 10 m. Następnie udaliśmy się do Szpitala
                św. Łazarza i tam, na I podwórku, z całego terenu, z łóżek i NAWET ZE STOŁÓW
                OPERACYJNYCH, ZEBRALIŚMY OKOŁO 5000 ZWŁOK. (!!!!!)
                Zakładaliśmy paleniska trzy razy.
                Oprócz zwłok spalonych wiele zostało zakopanych.

                Ze Szpitala św. Łazarza przy ul. Wolskiej udaliśmy się na ul. Karolkową do
                ul. Leszno, gdzie na rogu ul. Karolkowej i Leszna w fabryce znaleźliśmy około
                42
                zwłok kobiet i mężczyzn. Stamtąd udaliśmy się na ul. Żytnią do ul.
                Młynarskiej i do cmentarza ewangelickiego. Na cmentarzu, ku tyłowi zwłaszcza,
                leżało
                bardzo wiele pojedynczych zwłok powstańców, Niemców i ludności cywilnej.

                Na ul. Wolskiej nr 6, na terenie fabryki pasów, znaleźliśmy na podwórzu i w
                ogrodzie około 500 zwłok. Stąd udaliśmy się na ul. Wolską za wiaduktem i po
                stronie parzystej wybieraliśmy zwłoki z każdego podwórza.

                W Parku Sowińskiego zastaliśmy OKOŁO 6000 ZWŁOK. Leżały jakby zwalone koło
                siatki parku od strony ul. Wolskiej, wysoko na około 1,40 m, długości około
                25 m, szerokości około 25 m. Stosy po spaleniu układaliśmy na skwerku w parku.

                Z domu Hankiewicza naprzeciwko parku, z domów przy ul. Elekcyjnej i Ordona
                koledzy znieśli trupy do Parku Sowińskiego. Sam nie chodziłem zbierać tych
                trupów, więc nie wiem dokładnie, ile ich było. Potem zbieraliśmy po 20-30 i
                50 zwłok z podwórek przy ul. Ogrodowej, Lesznie i Solnej.

                W czasie palenia zwłok przy ul. Ogrodowej nr 43 czy 45 Niemcy złapali dwóch
                mężczyzn lat 54 i 22, ojca i syna, i obu rozstrzelali. Na ulicy Elektoralnej
                nr 11 Gestapowcy zabili w obecności Gutkowskiego - 8 kobiet wyciągniętych z
                mieszkania.

                Z ulicy Elektoralnej nr 18 zebraliśmy 18 zwłok, z ul. Ogrodowej nr 58 - około
                40 zwłok, z ul. Leszno 20 z podwórza około 100 zwłok, z ul. Ogrodowej nr 5
                czy
                7 [dokładnie nie pamiętam], z podwórza około 30 zwłok kobiet i dzieci. Z ul.
                Górczewskiej 25 z podwórza, mieszkań, klatki schodowej i ogrodu - około 200
                zwłok.
                (!!!!)
                Z ul. Płockiej od nr 31 do nr 26 [SZPITAL WOLSKI] - około 200 zwłok, w tym
                dużo RANNYCH Z CHIRURGII, Z RĘKAMI I NOGAMI W ŁUPKACH. Zbieraliśmy zwłoki
                ze schodów, korytarza i ulicy. Ze składu ryb "Franc i Janc" na placu koło Hali
                Mirowskiej i ul. Ciepłej - około 40 zwłok oraz z piwnic Hali Mirowskiej około
                150 zwłok. Z ul. Wolskiej od nr 102 do ul. Elekcyjnej z każdego domu
                wybraliśmy po kilkanaście zwłok. Na ul. Przechodniej [numeru nie pamiętam]
                wybraliśmy około 20 zwłok kobiet i dzieci".


                • carrramba Re: Warszawa Wola 1944 20.07.04, 21:58
                  Nawet mi się już ich postów nie chce czytać!
                  • arnold7 Re: Warszawa Wola 1944 20.07.04, 22:24
                    carrramba napisała:

                    > Nawet mi się już ich postów nie chce czytać!

                    Tych spamerow typu hierowski?

                    Dzisiejsze polskie reakcje sa juz o wiele mniej spazmatyczne...
                    • hierowski Re: Warszawa Wola 1944 21.07.04, 12:31
                      chyba nie przeczytałeś Panie Arnold wstępu do postu jaki wpisałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka