Dodaj do ulubionych

Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę poc...

06.04.13, 09:41
Poprawa komunikacji pomiędzy Krakowem a konurbacją - jak najbardziej. Wspólne inicjatywy - też. Jedno miasto przecież i tak z tego nie powstanie, bo to nie ma sensu i nie o oto chodzi. Ale ogólnie inicjatywa fajna niech się rozwija.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomm Krakowice IP: *.xdsl.centertel.pl 06.04.13, 10:44
      Panie Przemysławie!

      Mniej śląskiego pesymizmu a więcej optymizmu nam potrzeba :) Żeby się udało najpierw trzeba w to głęboko wierzyć i być o tym przekonanym. Wahając się i wieszcząc kasandrycznie nie zrobimy dobrego wrażenia na polskim Rządzie i sam zacznie wątpić czy dać pieniądze.

      Jak wiem, że to się uda, jeśli się postaramy. Razem mamy najmocniejsze karty przetargowe w kraju i Europie Środkowej (największy potencjał demograficzny, naukowy, kulturalny, gospodarczy i medyczny). Trzeba się teraz zabrać tylko do pracy u podstaw. Samo się nie zrobi. Musi być pot, krew i łzy.

      Oczywiście, że fizycznie konurbacja śląska i aglomeracja krakowska się nie połączą. Tutaj chodzi o zbliżenie współpracy na polu gospodarczo-kulturalno-naukowym.

      Musimy się w Polsce i na świecie reklamować jako jeden potężny makroregion gospodarczy. 8 milionów konsumentów, pół miliona studentów, bardzo dobra infrastruktura, najlepsi naukowcy w kraju, najlepsi lekarze, szybki rozwój gospodarczy, piękne zabytki, surowce i duży przemysł, nastawienie na innowacyjność...etc.

      ZNACZNIE więcej pieniędzy dla Krakowic się po prostu należy i tutaj nie ma pola do dyskusji z Rządem. To nie jest żaden nacjonalizm lokalny, tylko czysta logika i zysk dla całego kraju.
    • swoboda_t Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę poc... 06.04.13, 10:45
      Podstawą powinien być wspólny lobbing na rzecz inicjatyw międzyregionalnych, oraz tych bardziej lokalnych, przyczyniających się jednak do rozwoju obu regionów. Remonty linii kolejowych, budowa i modernizacja dróg - to te jako pierwsze przychodzące na myśl. Ale wspólnego wsparcia wymaga szereg innych inicjatyw. Obszary metropolitalne Katowic i Krakowa wraz z przyległościami (Rybnik, Bielsko) to największe skupisko ludności, wyborców i podatników w tym kraju, jednocześnie oba regiony mają w Warszawie stosunkowo słabą pozycję.
    • Gość: zdzisłaf Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: *.internetia.net.pl 06.04.13, 11:05
      Można byłoby na początek przekazać kiełbasę krakowską głodującym mieszkańcom GOPu, natomiast duszącym się w smogu Krakusom podarować wagon węgla dobrej jakości.
      • nosallo Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p 09.04.13, 03:13
        Obawiam się, że w Krakowie też sporo ludzi bieduje. Wystarczy spojrzeć na dzielnicę Podgórze i zwrócić uwagę, jak wiele osób wysiedlono stamtąd przez ostatnie lata. Podobnie rzecz się ma nawet z centrum Katowic.
    • vredzio Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę poc... 06.04.13, 11:06
      Póki istnieje KZK GOP, Tramwaje Śląskie, marszałkowskie Koleje Śląskie. Póki istnieje Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski, Sejmik, RAŚ-e i inne kosmiczne twory. Dopóki prezydenci poszczególnych miast będą siedzieli na swych stołkach po kilka kadencji walcząc ze sobą niemiłosiernie zamiast współpracować. Póki na stanowisku marszałka siedzieć będzie "chorągiewka" partyjna, ba wielorakopartyjna ! nic z tego nie będzie. Jak zwykle. Co najwyżej parę afer.
    • strass1 Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę poc... 06.04.13, 11:17
      No to pojechali!!SARMATYZM ma się coraz lepiej.Wszystkie jego cechy odgrzebano .
      Nieodpowiedzialność,indywidualizm,warcholstwo,wywyższanie ponad społeczeństwem,ale jego kosztem.
      Nieudolność w tworzeniu metropolii na Śląsku ,to pojechali do Galicji!!
      Od lat ,obie strony, nie potrafią się dogadać co do przebiegu S1 ,a chcą MEGAPOLIS!!
      Odtrąceni od ME 2012 jedni chcą Olimpiady a drudzy ME 2022.
      Nie dostaną ani jedni ani drudzy.Nie dostaną z powodu braku infrastruktury i środków.Ale robimy szum skrajnej nieodpowiedzialności i warcholstwa, kosztem nas społeczeństwa.
    • Gość: zdzisłaf Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: *.internetia.net.pl 06.04.13, 11:27
      można byłoby przykopać kanał pomiędzy Trzebinią a Chrzanowem, zeby zacieśniać współpracę.
    • Gość: sqro Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: 157.158.55.* 06.04.13, 11:39
      Mam nadzieje że pozostanie ta integracja w sferze frazesów.

      Krakusi nie od dziś i nie od wczoraj mają tradycję wizienia sie na Śląsku ( i Zagłębiu) nie wiem po co sami mamy im dawać do reki narzedzie do wysysania od nas kasy
      • nosallo Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p 09.04.13, 03:15
        Idź się leczyć.
    • Gość: frederik Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: *.toya.net.pl 06.04.13, 12:11
      Wyjdzie jak z GZM - tuskomatoły ze Śląska na gwałt szukają jakiegoś pomysłu na wypromowanie się
    • Gość: werde Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 12:25
      jak zwał tak zwał ale mam nadzieję że doczekam się czasów gdy z centrum Katowic ( cały Śląsk) do centrum Krakowa pociąg pojedzie 30 min ( i przynajmniej co 15 min w godz szczytu ), należy wykorzystać bliskość tak dużych ośrodków ( prawie 1/4 ludności Polski ) i szybka kolej dawno powinna powstać.
      Ale nie potrafią szybkiej kolei wybudować do lotniska Pyrzowice więc to tylko mrzonki i dobry sposób na wyciąganie kasy na badania i projekty projektów
    • Gość: zdzisłaf Re: Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę p IP: *.internetia.net.pl 06.04.13, 12:31
      Można byłoby wprowadzić wymianę handlową - my im gumiklyjzy, a oni nam obważanki
    • montenero Jako pierwszą inicjatywę... 06.04.13, 12:53
      Śląsk niech najpierw spróbuje jakichkolwiek wspólnych inwstycji z małopolskim Zagłebiem np jako trening wpływu róznic kulturowcych/etnicznych/wyimaginowanych (niepotrzebne skreślić) na realizację duzych projektów. Możemy zacząć od DTŚ albo równego podziału środków unijnych. Jak wyjdzie współpraca pomiędzy sąsiadującymi ze sobą Katowicami i Sosnowcem to bedą jakieś podstawy aby pomyśleć o współpracy z odległym Krakowem.
      • Gość: s E30 IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 13:46
        Pociąg Katowice-Kraków TLK jedzie "tylko" 3h.
        Daje nam to jakieś 30km/h

        Dajcie nam w końcu pociąg jadący max 45min w takcie 1/30min w szczycie, bez dobrej komunikacji nic nie zrobicie.
        • nosallo Re: E30 09.04.13, 03:23
          Czy Ty znasz choć źdźbło szczegółów w tej sprawie? Kto ma Ci "dać tą linię"? Zadaj sobie pytanie czy jakikolwiek Ślązak lub Krakowianin postarał się aby walczyć z tym problemem. Zadaj sobie pytanie czy Ty cokolwiek zrobiłeś w tej sprawie. To też ważne element wspólnej walki.
      • Gość: 73 Re: Jako pierwszą inicjatywę... IP: *.opera-mini.net 06.04.13, 13:50
        Pała z geopolityki !
        Należy Sosnowiec wziąć w kleszcze.
        Ale pomysł wspólnych biletów tramwajowych to już faktycznie megakosmiczna fantasmagoria i jeśli cały plan jest różnie realny... No ale koty za płoty, okaże się w praniu. Właściwie już można mówić o konurbacji nie tylko śląskiej, a śląsko-krakowskiej i jej nieunikniony rozwój i zacieśnianie (fizyczne !) spowoduje nieuniknioną współpracę. I niech tego nie psują wydumywane chyba tylko dla usprawiedliwienia własnego nieudacznictwa animozje.
      • Gość: tomek Re: Jako pierwszą inicjatywę... IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.13, 23:10
        montenero napisał:

        > Śląsk niech najpierw spróbuje jakichkolwiek wspólnych inwstycji z małopolskim
        > Zagłebiem np jako trening wpływu róznic kulturowcych/etnicznych/wyimaginowanych
        > (niepotrzebne skreślić) na realizację duzych projektów. Możemy zacząć od DTŚ a
        > lbo równego podziału środków unijnych. Jak wyjdzie współpraca pomiędzy sąsiaduj
        > ącymi ze sobą Katowicami i Sosnowcem to bedą jakieś podstawy aby pomyśleć o wsp
        > ółpracy z odległym Krakowem.<

        Można mówić o współpracy całego Śląska z całą Małopolską czyli dwóch sąsiednich regionów o porównywalnej wielkości. Regony te maja po kilka województw albo ich części. Granica między obydwoma regionami jest znana od ok 600lat. Ja myślę, że Sląsk się od takiej współpracy nie uchyla.
        Można też mówić o współpracy śląskiej części naszego województwa z małopolską częścią. I w tym przypadku też nie widzę żadnych podstaw do twierdzenia , że śląska część uchyla się od współpracy, bardziej niż małopolska część.
        Podobnie jest na poziomie współpracy konurbacji górnośląskiej z konurbacją zagłębiowską a także na poziomie współpracy Katowic z Sosnowcem.
        • montenero Re: Jako pierwszą inicjatywę... 08.04.13, 09:45
          Najlepszym przykładem dobrej współpracy są targi górnicze odbywające się i w katowickim Spodku i w sosnowieckiej hali Expo? W dodatku w krótkim odstępie czasu.
          • Gość: tomek Re: Jako pierwszą inicjatywę... IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.13, 21:35
            montenero napisał:

            > Najlepszym przykładem dobrej współpracy są targi górnicze odbywające się i w k
            > atowickim Spodku i w sosnowieckiej hali Expo? W dodatku w krótkim odstępie czasu<

            Trudno odmawiać zarządcom hali Expo prawa do organizowania targów, tylko dlatego ,że podobne organizuje Spodek. Rywalizacja obiektów nie ma żadnego związku z inwestycjami , które mają łączyć Śląsk i Małopolskę.
            Inwestycje łączące to głównie inwestycje drogowe i komunikacyjne. Uważam,że Śląsk wywiązuje się znacznie lepiej z realizacji tych inwestycji na swoim terenie. I to często kosztem inwestycji dużo bardziej potrzebnych mieszkańcom Śląska.
            Parę przykładów:
            1.) Autostrada A4. Po komunie została praktycznie tylko tzw Autostrada Małopolska z Brzęczkowic do Balic. Do dzisiaj po stronie Śląska zbudowano całą tą autostradę, i to z rozgałęziem do połączenia z niemieckimi autostradami na Drezno i Berlin. W sumie ponad 400 km. Zbudowano ją przez sam środek Katowic poszerzając al Górnośląską i ul Kochłowicką i przez park Kościoszki i park Sztauwajer i przez Rudę Śl i nne miasta. Nie żałowano zniszczeń wywłaszczeń i zanieczyszczeń. Po stronie Małopolski dobudowano tylko obwodnicę Krakowa i fragment pod Niepołomice ( w sumie ok 40 km ). Czy to Śląsk jest temu winny?
            2.) A1. Z wyjątkiem feralnego wiaduktu, w części Górnośląskiej autostrada już wykonana. W całej małopolskiej części wojwewództwa od Bobrownik do Częstochowy praktycznie nie ruszona. Czy Śląsk jest temu winny?
            3.) DTŚ. Po stronie śląskiej gotowa DTŚ bezkolizyjna, w miejscu dawnej alei Rozdzieńskiego 8-10 pasów aż do Brynicy. W Sosnowcu w kierunku Olkusza droga zmienia się w 4 pasmową, kolizyjną, ze światłami pełną dziur. Inne odgałęzienie tej drogi poprowadzone od tunelu w centrum Katowic bardziej na pd-wsch ulicą Bagienną jest 4 pasmowe, ale jest bezkolizyjne (bez świateł). Ma z obustronne zjazdy do kilku dzielnic zawsze z dodatkowymi pasami . Wiadukty w dobrym stanie. Jest doprowadzona praktycznie do granicy Katowic z Mysłowicami.
            W Zagłębiu nie chcą realizować połączenia przez Mysłowice do tej drogi i jeszcze udają ,że to z winy Katowic.
            4.) Szybka kolej do Pyrzowic. Najkrótsze i najszybsze połączenie kolejowe z lotniskiem nie tylko Katowic i Chorzowa i Piekar Śl, ale również Gliwic, Zabrza Bytomia, Sosnowca, Będzina czy Jaworzna. Czyli w sumie dla min 1.5mln ludzi. Wszystkie gminy śląskie już się na nią zgodziły. Małopolskie gminy od Bobrownik do Pyrzowic stają okoniem.

            Jak widać przykładów jest sporo.
    • vadim33 Z zachwytami nad Krakowicami jeszcze trochę poc... 06.04.13, 14:11
      W 1996 roku czas przejazdu pociągiem na trasie Katowice - Kraków Gł. wynosił 1h 25 min. Obecnie 2h 25 min. Współpracujemy...
    • Gość: WolneMiastoKrakow Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten artykuł IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 15:58
      Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten artykuł. Sądząc po ilości aut na śląskich tablicach rejestracyjnych w Krakowie, to Ślązacy przyjeżdżają do pracy w Krakowie. Dla nas praca w tak brzydkich miastach, jak miasta śląskie, to zesłanie i ostateczność. A pod krakowskimi restauracjami i pubami parkują drogie auta na katowickich tablicach. Czyżby w Katowicach nie było porządnej restauracji? Ale mniejsza o to, mam nadzieję, że uda się nam odsunąć Stalexport od zarządzania autostradą A4. Nasze regiony, przemysłowy Śląsk i usługowo-turystyczna Małopolska, to lokomotywa gospodarcza. Szkoda jedynie, że musimy się składać na niekończącą się odbudowę Warszawy, kosztowne kaprysy Platformy Obywatelskiej w Trójmieście, czy fundować jakiemuś Poznaniowi Euro2012.
      • strass1 Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar 06.04.13, 16:57
        Jak bym czytał zakompleksionego mojego szwagra z Krakówka
      • Gość: krak Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar IP: *.ghnet.pl 07.04.13, 22:06
        ot, jakiś głupi zawsze musi się znaleźć...
      • Gość: jo je stela Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar IP: *.c194.msk.pl 07.04.13, 22:57
        Kraków to ośrodek polonizacji Górnego Śląska (zwanego przez nich mylnie Śląskiem). Stolica najbardziej mentalnie zacofanego i zaściankowego regionu Polski. Dość już Górny Śląsk wycierpiał od Małopolski, dość zesłano nam w teczuszkach kolonizatorów stamtąd, żeby teraz jeszcze podejmować z Krakowem współpracę, nawet jeśli sprawa tak naprawdę dotyczy obrzeży Górnego Śląska. My na Górnym Śląsku jesteśmy w kręgu cywilizacji Europy zachodniej, a Kraków to dla nas już inny, wschodnio-nacjonalistyczny świat.
        • nosallo Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar 09.04.13, 04:32
          Po części rozumiem Pani obawy, aczkolwiek widzę, że utknęła Pani, pewnie w takt z niejednym Krakusem, głęboko w przeszłości. Sądzę, że wizja idei Krakowic dotyczy jednak w 95% przyszłości. Poza tym, czy Krakowowi tak daleko do Zachodu w porównaniu do Górnego Śląska? Oj, kłóciłbym się... wystarczy porównać życie wieczorne obu "ośrodków" lub jakość komunikacji publicznej.
        • Gość: ck_slask Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 10:01
          jo je stela..tak mówi się na Podhalu, w beskidach. Cieszyniacy przejeli to powiedzenie włąsnie od swych braci z zywiecczyzny. Nie używaj hanysie gwary ktorej nie rozumiesz. Kraków był w Ceskarsko-Królewskim Imperium - to była Europa. Dziwię się, że tak traktujecie prusoki swych sojuszników z 1WŚ.
          • Gość: homo_vaticanus Re: Megalomanią, śląską megalomanią, trąci ten ar IP: *.play-internet.pl 28.04.13, 10:28
            wołodia ilijcz, dżaugaszwili josef....szaakaszwili....twoje sojuszniki.Angole też cie wywalili ze schwanzpardy w 1945 r, tak zupełnie z miłości i dla twojego dobra...a teraz to jakich masz sojuszników, poza tyn w Niebiosach ?
    • ps-x ...pisze zakompleksiony amator Przemysław Jedlecki 06.04.13, 16:25
      GW odbiera nagrody od różnych instytucji, a potem jakimś dziwnym trafem pojawiają się pochlebne artykuliki pachnące amatorszczyzną.

      Przemku przecież nie ma rzeczy neutralnych, zawsze jest jakiś interes prawda? Ty o tym bardzo dobrze wiesz. I proszę wybacz, ale nie mogę obrażać dziennikarzy, nazywając Ciebie dziennikarzem, a jedynie amatorem, gdyż obraził bym większość.
      • strass1 Re: ...pisze zakompleksiony amator Przemysław Jed 06.04.13, 16:59
        Swój prywatny interes załatwiony,może teraz coś o siebie ad rem?
      • Gość: BK Re: ...pisze zakompleksiony amator Przemysław Jed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 19:34
        Dzięki za ten komentarz! Jestem "fanem" zakompleksionej, depresyjnej, mrocznej interpretacji swiata wg PJ
    • mr.superlatywny J.Gorzelik: 06.04.13, 17:01
      "Radny Michał Wójcik, znany w sejmiku województwa śląskiego z pełnej zdolności i gotowości koalicyjnej, za zgrzyt uznał opuszczenie przeze mnie wspólnej sesji sejmików województw śląskiego i małopolskiego na Wawelu po głosowaniach, a przed prezentacją reprintu książki "Historia Śląska do roku 1400". O przemyśleniach pana radnego nie omieszkał poinformować Dziennik Zachodni. Szanowną Redakcję oraz Pana Radnego informuję, że z Krakowa spieszyłem prosto do Katowic, by na Sali Sejmu Śląskiego grupie uczniów ze szkoły podstawowej w Kochłowicach opowiedzieć co nieco o historii Śląska po roku 1400. Niestety, wbrew programowi, sesja na Wawelu nie zakończyła się o 11.00. Krakus Michał Wójcik może nie wiedzieć, że na Górnym Śląsku cenimy punktualność. Dzieci z Kochłowic wiedzą to jednak na pewno."
      • Gość: .....gość Re: J.Gorzelik: IP: 79.175.247.* 13.05.13, 11:30
        Dość w mediach z tym Gorzelikiem!
        • Gość: łeb_gorolaKapusty Re: J.Gorzelik: IP: 78.30.116.* 13.05.13, 12:23
          gościu...spróbuj ręcznego bicia konia w porze brzasku zorzy ziobrowej...działa na wzrok,ujrzysz RAZ i Wójcika


          .........................................................
          Gwałt niech sie gwałtem odciska, rzekła naga dooopa siadając do mrowiska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka