dealer.krokodyla 11.04.13, 08:59 mgr Kazimiera Szczuka nic nie musi kupować, sama siebie nazwała dohtorem i wszyscy jej wierzą. I kto tu jest lepszy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kowalski_jasiek połowa ich klientów ma immunitety 11.04.13, 09:02 i nic im nie zrobią Odpowiedz Link Zgłoś
dejtrejder Re: a czym to się różni od niby "legalnych" ??? 11.04.13, 11:33 Czym proceder tego Pana różni się od dzisiejszych niby "legalnych" uczelni??? W moim odczuciu niczym. Ci bardziej wyrafinowani oszuści rozdają dyplomy na prawo i lewo pod płaszczykiem legalności. Jedyne co musi przyszły magister w takiej NIBY uczelni to zapłacić za semestr. Brawa dla fałszerza! Pan fałszerz przynajmniej potrafił zaoszczędzić czyjś czas. Jeszcze jedno: założę się, że poziom wyedukowania niektórych klientów Pana Fałszerza jest o wiele większy niż magistrów po wszelakich Szkołach Wyższych Marketingu i Masturbacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awa DoktoraT lekarzy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.04.13, 14:49 SPÓJRZ NA LEKARZY! Co drugi ma na wizytówkach DR (jak również gwiazda dr Szczyt). Doktoratu jednak nie mają! Powinni mieć lek. (odpowiednik magistra), a jeżeli już uzyskają doktorat to niech używają skrótu dr n. med. No chyba, że mają doktorat z nauk humanistycznych to wtedy dr będzie poprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studencik to ciekawe, że na moim roku studiów inż... IP: *.welnowiec.pl 12.04.13, 10:42 na moim roku studiów inżynierskich naukę rozpoczęło ponad 100osób. Na VI semestrze z tych 100osób pozostało 21osób. Jak widać trochę mijasz się z prawdą, że wystarczy opłacać czesne, bo nawet po V sem. leciały głowy z powodu braku zaliczeń. Ale najłatwiej pisać o czymś, o czym nie ma się pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: to ciekawe, że na moim roku studiów inż... IP: *.fbx.proxad.net 28.06.13, 09:49 Kiedy skonczyles uczelnie? Niech zgadne: lata temu! Odpowiedz Link Zgłoś
5rolnikzwilkowiecka Tusku i "Bulu" !!! Pokożta swoje dyplomy !!! 11.04.13, 09:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bul Re: Tusku i "Bulu" !!! Pokożta swoje dyplomy !!! IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 09:47 Ale kture? Bo som dwa - ukończenia pszedszkola i ukończenia szkoły potstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moe Wyborca PO musi miec wykształcenie IP: *.homenett.pl 11.04.13, 10:16 A to kosztuje ;) Tu widać cwaniacką chytrość lemingów ,innym wmawiają ,że dyplom jest gó... wart ,a tu masz ,cena rynkowa 10 tysięcy złotych . Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Wyborca PO musi miec wykształcenie 11.04.13, 11:29 nie wspominasz o swiadectwach chrztu... to dla księży? gdy maja być biskupem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Wyborca PO musi miec wykształcenie IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:47 Gość portalu: moe napisał(a): > A to kosztuje ;) > Tu widać cwaniacką chytrość lemingów ,innym wmawiają ,że dyplom jest gó... war > t ,a tu masz ,cena rynkowa 10 tysięcy złotych Chodzi ci o tych tzw. "młodych, wykształconych, z dużych miast?" No cóż, żyjemy przecież w "systemie wolnorynkowym". "Jesli myślisz, że są na świecie rzeczy, których nie można kupić, to znaczy, że nie wiesz, gdzie kupować" (księżna Diana) Inny cytat: "A więc to są te nowe czasy? I płodzą takie kreatury?" (cesarz Franciszek Józef I) Odpowiedz Link Zgłoś
gr_ub_y A doktor profesor Szczuka? Ile ona zarobiła 11.04.13, 09:08 podając sie za doktora? Chyba musi się jakoś specjalnie kamuflować, że 30 agentów zupełnie jej nie dostrzega. wpolityce.pl/artykuly/49587-szczuka-magister-takze-na-panstwowym-uniwersytecie-lodzkim-wystepuje-jako-doktor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech A "profesor" Bartoszewski? IP: *.emea.ibm.com 11.04.13, 11:35 Jest jeszcze słynny nie-profesor Bartoszewski, który nigdy nawet studiów nie rozpoczął. Nie ma nawet magisterium, nie mówiąc juz o doktoracie czy habilitacji. A co dopiero mówić o profesurze. Jedyne co podobno posiada to maturę, choc i to jest kwestionowane Odpowiedz Link Zgłoś
anna22290 Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:12 plus BEZMOZGOWIA PISOWSKIE KACZYNSKI;MACIEREWICZ ;HOFMAN nigdy nie uwieze ze przy takiej wiedzy mozna zdac mature nie mowiac o doktoracie,ile oni zaplacili za swoje dyplomy? Odpowiedz Link Zgłoś
fswi Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 09:17 > nigdy nie uwieze ze przy takiej wiedzy mozna zdac mature Nigdy nie uwieRZę, że z taką wiedzą jak Twoja, można chociaż pomyśleć o maturze… ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 09:49 Anno ty też dysklektyczką jesteś? No to jeśli jesteś TĄ Anną to powiem ci, ze nieźle żeście się z mężem dobrali. Odpowiedz Link Zgłoś
aietes trzeba płacić, by zostać ekspertem Macierewicza 11.04.13, 09:13 lub premierem technicznym PIS. "Wiedza" kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
micki11 Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:18 Przecież to niemożliwe aby 100 katolików kupiło tytuły. Przecież to nie są oszuści, tako rzecze Rydzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antybuc Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.interblock.pl 11.04.13, 09:39 Pewnie że niemożliwe, bo wszystkie te dyplomy kupili ateiści.Potomkowie Darwina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:35 micki11 napisał: > Przecież to niemożliwe aby 100 katolików kupiło tytuły. Przecież to nie są oszu > ści, tako rzecze Rydzyk. No, nie wiem. Podobno fałszowali tez świadectwa chrztu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megister Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:23 Cena 6-8 tys. jest przystępna, pytanie tylko PO co komu dyplom w kraju totalnego bezrobocia, na dodatek z tendencją rosnącą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 09:54 A widziałeś te wizytówki na drzwiach w urzędach? Same mgry:D Tata załatwi robotę w urzędzie, ale musisz mieć mgra:D Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 11:33 no tak, to Cię boli... same mgr-y. Dam Ci radę: wpisz sobie "insz." nie, nie, nie "inszynier" tylko "insztalator' i juz będziesz mógł dzieckom zaimponować! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:36 Gość portalu: megister napisał(a): > Cena 6-8 tys. jest przystępna, pytanie tylko PO co komu dyplom w kraju totalneg > o bezrobocia, na dodatek z tendencją rosnącą... Na wszelki wypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
maxwoj Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:27 Jesli dyplomy kupowali urzednicy, nic im nie bedzie. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13714963,Urzedniczka_popelnila_plagiat__Sad__to_nic_takiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
autor100 Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:28 Przepraszam, jacy KUPCY?!?!?! Dlaczego autor chce zdeprecjonować stary, porządny fach kupiecki?!?! Tu mamy do czynienia z OSZUSTAMI!!! Nazywajmy rzeczy po imieniu, to może mniej osób będzie chciało być: oszustami paserami złodziejami bandytami itd. Odpowiedz Link Zgłoś
obmierzly Domniemanie 11.04.13, 11:21 @autor100 Słyszałeś o domniemaniu niewinności? Oceną tego, czy ktoś jest paserem, oszustem etc. zajmuje się sąd a nie dziennikarz albo pierwszy lepszy użytkownik Internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:38 autor100 napisała: > Przepraszam, jacy KUPCY?!?!?! > Dlaczego autor chce zdeprecjonować stary, porządny fach kupiecki?!?! > Tu mamy do czynienia z OSZUSTAMI!!! > > Nazywajmy rzeczy po imieniu, to może mniej osób będzie chciało być: > oszustami > paserami > złodziejami > bandytami > itd. Wątpię. Dziś np. złodziejstwo na dużą skalę nazywa się "przekształceniami własnościowymi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:32 nie nazwała się tylko dostała z parytetu:P Odpowiedz Link Zgłoś
chrisdk Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:36 Polaki robaki, najgorszy złodziejski naród we Wszechświecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ubrana_prawda Powinno się upublicznić personalia nabywców fałszy 11.04.13, 09:38 wych dyplomów. Owi oszuści być może odebrali pracę posiadaczom legalnych tytułów zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Powinno się upublicznić personalia nabywców f IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 09:52 Pewnie ta praca i tak była zarezerwowana dla nich, tylko był jeden warunek - mgr. Pracodawca prywatny wymaga umiejętności, mgr wymaga urząd :D Odpowiedz Link Zgłoś
tirinti Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 09:41 Przez ostatnie 9 lat pracowałem w 5 firmach a kandydowałęm do nie wiem ilu i tylko dwa razy ktoś chciałzobaczyć mój dyplom. Jedna firma chciała bym na rozmowę kwalifikacyjną przyniósł dyplom a druga jak już pracowałem. Z perspektywy tych 9 lat uważam, że studia to strata czasu a dyplom nie jest warty tych 6tyś a osoby, które tyle zapłaciły są zwykłymi frajerami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szuja w Kędzierzynie też kradną własność intelektualną IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 09:53 Ktoś wymyśli, inny bez skrupułów ukradnie i szczyci się, że coś "opracował". tnij.org/u9s4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uszkapokaz Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.13, 10:12 zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 10:13 Zauważ, że są zawody, w których dyplom (a nie wiedza, czy też ranga) jest jedynym wymaganiem. Jako przykład można tu podać np. szkolnictwo, gdzie można zatrudnić "pedagoga" po zaocznej wyższej szkole tego i owego oddział zamiejscowy filii oddziału filii wyższej szkoły pedagogiki i informatyki marketingowej w Mławie oddział Bieżuń filia Dzierzążnia, natomiast nie można zatrudnić doktora prawa bo nie ma jakiegoś tam kursu pedagogicznego ze szkolenia BHP... Szczególnie to ma zastosowanie do sytuacji, gdzie gdzieś w szkole zatrudniono warunkowo na okres próbny córkę szwagra sąsiada wujka sąsiadki wójta i po 5 latach ktoś się zainteresował, że nauczycielka ma podstawówkę więc trzeba pilnie uzupełnić papiery... Odpowiedz Link Zgłoś
pisaczek Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 10:14 ...bo tu nie chodzi o sam dokument "oprawiony w skórę" tylko o zdolność do ukończenia studiów, zdania egzaminu przed komisją, odporność na stres i po prostu "jaja", żeby to zrobić jak dorosły człowiek, uczciwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr rehab. Re: Zarobili pół miliona na "proTdukowaniu" magist IP: 78.104.133.* 11.04.13, 10:06 Po co kombinować i płącić 10 tys narażając się na konsekwencje prawne jak można dyplom kupić legalnie za tą kwotę. Wymaga to oczywiście trochę więcej czasu, stawiania się od czasu do czasu na zajęcia, ale przecież, dyplom nie jest potrzebny z dnia na dzień. Można też kupić dyplom zagranicznej uczelni prowadzącej zajęcia przez internet, można nawet w ten sposób zrobić doktorat a nawet zostać profesorem takiej uczelni i się tak kazać tytułować (np. mgr Rostowski). I to wszystko legalnie, bez nerwów, że ktoś odkryje, dogrzebie się itd. Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 No i dziwicie się,że mamy takich... 11.04.13, 10:32 Polityków,menadżerów od kasy,biurwy po znajomości,czy innych swoich po dziesięciu takich fakultetach.Widać od razu po mowie,zachowaniu,działaniach czy wręcz bijących z czoła czy wąsko osadzonych oczu,że to,to pewno pz podstawówką miało problemy.Wychodzi na to,że taki faktyczny magister,może sobie co najwyżej latawca zrobić ze swojego dyplomu.Ustawieni,z fałszywkami,co to nawet wysłowić się nie mogą,to i tak na świeczniku,grabią resztki majątku narodowergo.A młodzież,na zmywak.Wiekszego idiotyzmu nie widzę.Kształcić kosztem ograbionego społeczeństwa takiego lekarza,co i tak ucieknie,aby robić za pielęgniarza.Okupacja stanowisk,przez takich przekreciarzy,od "dyplomów",rodzi tak idiotyczne skutki.Od biurew bym zaczął sprawdzanie!!!.Wcale nie od fałszerzy.Ci mają wielki zbyt na własne usługi jak widać.Tam co druga ustawiona znajoma po dziesięciu fałszywych fakultetach, to fałszywka jak te jej szkoły,co niby skończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile dyplomy uczelni medycznych też??? 11.04.13, 10:37 Polska to w sumie fajny kraj jest... za kilka tysięcy można zostać magistrem czegokolwiek, dostać prawo jazdy bez znajomości przepisów, żyć nie umierać normalnie. zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zagłębiak Re: dyplomy uczelni medycznych też??? IP: *.telpol.net.pl 11.04.13, 11:35 Jak pomyślę jakim jestem inżynierem to boję się pójść do lekarza. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: dyplomy uczelni medycznych też??? IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:52 gregsmile napisał: > Polska to w sumie fajny kraj jest... za kilka tysięcy można zostać magistrem cz > egokolwiek, dostać prawo jazdy bez znajomości przepisów, żyć nie umierać normal > nie. zgroza Eee, tam. W Hiszpanii uniwersytet w Navarrze sprzedawał dyplomy lekarskie, chociaż nie miał wydziału lekarskiego. Ale to było w XVII wieku... Ciekawe, jak jest teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
anlumaka Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 10:41 Taaa. Znam osobiście takich magistrów z prawdziwym tytułem którzy to nasadzą w jednym zdaniu 4 błędy ortograficzne. Nie wiedzą kto napisał Trylogię i kiedy odbyła się bitwa pod Grunwaldem :) Dwadzieścia lat temu większą wiedzę miał absolwent zawodówki niż teraz absolwent Szkoły Wyższej. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 11:09 a co powiecie o doktoracie ojca Rydzyka,który po polsku zdania prostego nie umie powiedziec ? albo dyplomie rzecznika SLD ktory publicznie stwierdził ze powstanie Warszawskie wybuchło w 1989 ? albo dyplomach pan z Samoobrony ? Odpowiedz Link Zgłoś
robert28l Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 10:43 10000 pln za dyplom . Rozumiem ,że jakiś humanistyczny , bo nie będzie można za bardzo zaszkodzić . Ale jak ktoś kupił np. dyplom szkoły medycznej , to już granda. Nie rozumiem ludzi którzy tyle płacą za dokumenty . dobra drukarka + kilka pieczątek + skaner =1500 zł . Po co przepłacać zawodowym oszustom ? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson A na jakiej niby zasadzie działają prywatne 11.04.13, 10:48 tzw. uczelnie? Za wiele tam się człowiek nie nauczy, a to że płaci za te niby-studia daje mu pewność że papierek otrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
bogda35 Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 11:04 w ramach zrywania z komunizmem- i zachłysnięcia sie wolnościa- zniesiono obowiazek przedstawienia producentowi pieczatek dokumentów potwierdzajacych treśc pieczatki takich jak dyplomy ,tytuły naukowe i.t.d. No i mamy co mamy- treść żadnej pieczątki nie musi byc wiarygodna- pozostał tylko kult pieczatki na kazdym papierku pochodzacy z czasów kiedy okrutna komuna wymagała zgodności treści pieczatki z rzeczywistościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby bolek na calym swiecie nie uzywa sie pieczatek IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 11:10 jestes w stanie to pojac? W USA na zadnej fakturze nie ma ani podpisu ani pieczatki. I kraj sie przez to nie zapada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zagłębiak Re: na calym swiecie nie uzywa sie pieczatek IP: *.telpol.net.pl 11.04.13, 11:35 Są całe legiony krajów bezpieczątkowych, które, śmiem twierdzić, działają lepiej niż nasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: na calym swiecie nie uzywa sie pieczatek IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 11:57 Gość portalu: gruby bolek napisał(a): > jestes w stanie to pojac? W USA na zadnej fakturze nie ma ani podpisu ani piecz > atki. I kraj sie przez to nie zapada. Skoro się ich nie używa, toteż ich się nie fałszuje. Ale u nas... Zreszta i u nas też są dokumenty z adnotacją "Dokument wygenerowany elektronicznie, nie wymaga pieczątki ani podpisu". Nawet w Urzędzie Skarbowym są respektowane. Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist 11.04.13, 11:12 Wielu naszych rodaków rozumie WOLNOŚĆ, którą zdobyliśmy po upadku PRL-u, jako "wolność" bezkarnego oszukiwania innych obywateli jak i państwa - wolność łamania prawa. Niestety państwo "WOLNOŚĆ" traktuje wybiórczo i gnębi obywateli za łamanie prawa tylko tam, gdzie poszkodowanym jest samo państwo, a obywatel tylko wtedy, gdy i państwo na tym zarobi. Odpowiedz Link Zgłoś
obmierzly Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 11:14 Czym kupienie dyplomu od fałszerza różni się od kupienia go na uczelni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczwany Re: Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magist IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.13, 12:34 Kasa trafia gdzie indziej :/ Odpowiedz Link Zgłoś
waldi_46 Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 11:24 porąbane państwo narobiło pełno służb do łapania przestepców a złodzieje i fałszerze robią co chcą i kpią z tych nieudaczników typu agent Tomek . Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Zarobili pół miliona na "produkowaniu" magistrów 11.04.13, 11:27 ...świadectwa chrztu..." no, no... ale za to nie grozi ziemska sankcja? Odpowiedz Link Zgłoś