Gość: Miki
IP: 62.148.88.*
07.09.04, 10:09
"...Krzysztof Wójcik przysłał mi niezwykłe pismo o "podjęciu przez Gminę
Bytom działań zmierzających do rewitalizacji obiektów dawnej Kolei
Wąskotorowej", by w zabytkowej parowozowni powołać Centrum Choreograficznego
Śląskiego Teatru Tańca, które stanie się bazą dla Wydziału Tańca przy
Uniwersytecie Śląskim. W przyszłości, jeśli uda się realizacja tego zadania,
Bytom stać może się światową mekką Teatrów Tańca."
Oświećcie mnie: nie wiem, czy mały Kazio sobie kpi w żywe oczy, czy naprawdę
podoba mu się ten dziki pomysł. Przypomnijmy, że równo rok temu prezydent
Wójcik z okazji 150-lecia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych otwierał
ogólnopolskie seminarium poświęcone tej tematyce. W wydanym zbiorku referatów
mowa jest o konieczności odbudowania skradzionego połączenia stacji
wąskotorowej z zabytkowymi warsztatami naprawczymi (to nie jest żadna
parowozownia, panie Kaźmierz, tylko właśnie rzecz na świecie absolutnie
jedyna w swoim rodzaju - ogromne, przepiękne XIX wieczne zakłady naprawcze
kolei wąskotorowych, z zachowanym zabytkowym wyposażeniem, prawie kilometr
torów kolei wąskotorowej pod dachem - idealne miejsce pod muzeum techniki i
transportu, placówkę tak bardzo potrzebną na Śląsku, a nie istniejącą, która
sama w sobie mogłaby przyciągać dziesiatki razy więcej zainteresowanych niż
jakieś tam machanie nogami. Złoty punkt na mapie turystycznej regionu, który
kształtowała własnie technika, a nie sztuka, i ta technika uczyniła wielkim.
Teatrów mamy w okolicy mnóstwo i naprawdę, gdy słyszę o niszczeniu kolejnego
cudnego zabytku techniki - w tym wypadku absolutna klasa zerowa (mimo że, za
przeproszeniem, "wojewódzki konserwator zabytków" nie pofatygował sie nawet
aby je zobaczyć - widać siedzenie już mu przyrosło za mocno do fotela) - aby
zrobić w jego miejscu kolejną placówkę przeznaczoną dla wąskiego
grona "kulturalnych" osób - to mnie krew zalewa.
Muzeum Techniki/Muzeum Transportu - to jest coś, co na Śląsku jest potrzebne.
Jest wspaniałe miejsce. Jest pomysł. Są ludzie, którzy mają wiedzę i potrafią
bez trudu nadać ton takiej ekspozycji. Są dziesiątki obiektów - bezcennych -
gnijących pod chmurką - zwłoki parowozów wąskotorowych w skansenie górniczym
Królowa Luiza, przerdzewiałe wraki lokomotyw i maszyn parowych pomalowane
dwudziestą, łuszczącą się warstwą farby w Kopalni Zabytkowej w Reptach, cenny
tabor górnośląskich kolei wąskotorowych spędzający zimę pod chmurką w Karbiu,
szabrowany przez graficiarzy i złomiarzy.
Prezydencie, zacznijcie myśleć perspektywicznie - 10, 20 lat do przodu. Na
Zachodzie miliony turystów przyjeżdżają podziwiać Muzea Techniki i
Transportu - w Dreźnie, Berlinie, Monachium czy Norymberdze są to jedne z
najwazniejszych punktów na trasie wycieczek. Teatry Tańca to niszowa
działalność dla wąskiego grona osób. Zrozumcie, prezydencie, macie
potencjalną "armatę" turystyczną, a robicie z niej "klapkę na muchy".