arnold7
12.09.04, 11:59
Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie
złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi
leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła,
wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John
na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle
znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do
rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.
Dlaczego John Smith nie reaguje? John, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych
problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest
związany, nie zna złodzieja.