bro2001
15.12.04, 20:17
Kazde swieta a w szczegolnosci Swieta Bozego Narodzenia to uroczystosci
rodzinne. Bardzo je lubilem i lubie.
Z dziecinstwa pamietam, ze przygotowania swiateczne wprowadzaly niezwykla
atmosfere. Tata Zabuzanian albo Podolanin mial zwyczaj mowienia nam dzieciom
gdzie swiata moga teraz byc. To byla taka abstrakcja, ktora swietnie
rozumielismy. Mi wydawalo sie, ze Swieta rozlewaja sie po swiecie ogarniajac
coraz wieksze polaci. Jednoczesnie wiadomo bylo, ze wszyscy ludzie swietuja
jednoczesnie. Tak wiec Swieta rozlewaly sie po polach i lasach a do siedzib
ludzkich wchodzily ostatniego dnia jednoczesnie.
Na kilka tygodni przed Swietami Tata mowil, ze Swieta wlasnie wyruszyly z
Betlejem, potem kazdego dnia byly coraz blizej i blizej. Na pare dni byly w
Opolu a pozniej w Glubczycach, sasiedniej wsi itd.
W wigilijny wieczor zasiadalismy do stolu. Roznie bywalo z sutoscia
zastawienia tego stolu ale bylo uroczyscie.
Tata otwieral Pismo Swiete i czytal fragment z Ew. Mateusza albo Lukasza:
Mt 1:18-21
18. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego,
Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za
sprawą Ducha Świętego.
19. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić
Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.
20. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł:
Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki;
albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło.
21. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego
grzechów.
Łk 2:1-20
1. W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić
spis ludności w całym państwie.
2. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz.
3. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta.
4. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta
Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida,
5. żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna.
6. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania.
7. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w
żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
8. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad
swoją trzodą.
9. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła,
tak że bardzo się przestraszyli.
10. Lecz anioł rzekł do nich: Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość
wielką, która będzie udziałem całego narodu:
11. dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz,
Pan.
12. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i
leżące w żłobie.
13. I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które
wielbiły Boga słowami:
14. Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania.
15. Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do
siebie: Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan
oznajmił.
16. Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w
żłobie.
17. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym
Dziecięciu.
18. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze
opowiadali.
19. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu.
20. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli
i widzieli, jak im to było powiedziane.
Potem ucztowalismy. Na koniec, gdy rodzice szli spasc my siadalismy wokol
zelaznego piecyka, w ktorym zarzyly sie wegle i spiewalismy koledy.
Dzis w moim domu zachowujemy zwyczaj swietowania. Rowiez czytamy fragment
Pisma Swietego przypominajac sobie co swietujemy. To urodziny Pana Jezusa.
Jest dostatniej niz za czasow mojego dziecinstwa. Niestety nie ma juz tego
zelaznego piecyka z pelgajacymi od niego refleksami ognia na suficie. :)
Pozdrawiam i zycze radosnych Swiat Pamiatki Narodzenia Pana Jezusa.
BRO
Ps
Moze ktos doda jakas wlasna refleksje?