Gość: harc mistrz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.01.05, 01:15
Ażeby do śródmiejskich restauracji i sklepów "zaglądało więcej ludzi" - muszą
znacząco wzrosnąć dochody zwykłych mieszkańców miasta.
Bo na razie zwyczajnych ludzi nie stać na to.
A elity finansowe mieszkają w willach na peryferiach.
Dziwię się nieraz, na jakich ekonomicznych prawach funkcjonują liczne
restauracje, i z czego się utrzymują, jak klientelę mają tak znikomą?
...
CZUWAJ, USZOK!!!