Dodaj do ulubionych

Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada

IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 22.07.05, 13:48
...Taki wybitny znawca kobiet, a tak łatwo dał się uwieść histerycznemu,
klimakterycznemu bełkotowi emerytki z NY.
Cynicznie powiem - baba siedzi sobie w swej wieży z kości słoniowej i jak
spada czytelnictwo jej książek daje pouczający Europę głos. Na ogół
ksenofobiczny i rasistowski - bo dlaczego nie cytuje Pan jej dalej?
Otóż proponuje ona, aby wszystkich Arabów, ogólnie Muzułmanów zapakować do
kibitek i von z nimi z Europy! Gdzie? Na Madagaskar? Na Grenlandię? A
najlepiej do Auschwitz.
Pani Oriana poucza, grozi, obraża - atakuje demokrację i wolność. Zwyczajnie
judzi i napuszcza chrześcijan na islamistów. Nie wiem kto bardziej szkodliwy
dla mnie - Ona czy Bin Laden?
Bo jak by powiedziała moja bacia, gdyby żyła:
- Synek, one oba som po jednych pieniądzach!
Tę spiralę strachu nakręcamy my sami.Szczególnie w Polsce.
"Nowy Jork-Madryt - Londyn! Teraz Warszawa!" - takie tytuły walą z naszych
gazet nazajutrz po jakimś zamachu. Czuje się wręcz oburzenie, gdy ta Al Kaida
ogłasza listę celów a na nas nie nie ma? Jak to? Jakaś Dania? A my? Skandal!
Nam się tez należy jakas bomba! I gdy wreszcie jakiś pijany popapraniec
zadzwonił o bombie w metrze, to z zapałem zdemolowano komunikacje w
Warszawie.Byłem tam tego dnia i zgłupiałem...Nadgorliwość "służb", panika,
nikt nic nie wiedział,plotki - a nad tym wszystkim prezydent Kaczor "panujący
nad sytuacją" - mąż opatrznościowy.
To ja proszę pana nie wiem, czy to był zamach czy kampania wyborcza?
W zeszłym tygodniu mieliśmy na Śląsku historyjkę prosto z Monty Phytona.
W Zabrzu, w barze siedział gostek. Narąbamy jak stodoła (2,4 promila w
organiźmie).Zauważył obok przy stoliku dwóch Arabów.Skąd wiedział? Opaleni
byli, czy czarniawi? Gadali po polsku(!) I były z nimi dwie laski, które też
gadały po polsku, ale z angielskim akcentem! Gostek kuma akcenty!
Głośno se gadali, bo słyszał na własne uszy, że mówili o bombach w Krakowie i
Poznaniu. Po polsku? A dlaczego nie po arabsku albo angielsku? W barze sobie
tak spiskowali?
Gostek zwklókł narąbany tyłek ze stołka i poszedł o tym zameldować na
policję. Ta stwierdziła,że "był pijany ale mówił wiarygodnie"(!) I co dalej?
Cyrk. Komendant ślaskiej policji ogłasza alarm. Komendy małopolska i
wielkopolska tyż. Włącza się CBŚ i ABF. Wożą narąbanego gostka po Zabrzu i
okolicy co by wypatrywał tych terrorystów. Kontrolują dworce,akademiki,
kluby, kamień w wodę. "Alarm był fałszywy ale nie możemy lekceważyć każdego
sygnału..."- mówi rzecznik.
Dziwne, że bez ewakuacji Siemianowic przebiegł incydent pod barem w tym
miasteczku. Znaleziono tam starą walizkę z napisem "Achtung Minnen"...
Wiem, wiem, trzeba byc czujnym. Ale nie śmiesznym. Langsam. Bo zwariujemy.
Dajmy se trochę luzu w tym całym cyrku. Lada chwila zlinczujemy jakiegoś
opalonego bruneta, który wrócił właśnie z wczasów w Egipcie.
O! Właśnie słyszę z telewizora jak TVN 24 mówi, że nie jesteśmy przygotowani
i można nas bez trudu wysadzić w powietrze. Czterech mądrych "ekspertów"
dyskutuje co by było gdyby. Ogólnie nie mamy żadnych szans, lepiej od razu
położyć sie do trumny.
Ide na piwo. Wypatrywać w barze Arabów z bombami i laskami...Po szóstym
zobaczę nawet Eskimosów...
Obserwuj wątek
    • Gość: roro68 Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 00:06
      Cieszy mnie, Ciekawski, że tym razem zgodzimy się, co do senatora. (Szkoda, że
      pogodzi nas zdzirowata Oriana F.;-). Powiem wprost - jeśli zdaniem Kutza
      lektura bzdur tej baby ma mi przemeblować szare komórki - to Kutz plecie jak
      pijany! Al-Kaida zapukała do naszych drzwi? Przecież to zniekształcenie
      rzeczywistości tak wielkie, że można je wytłumaczyć pijanym widem.
      Myślałem, że w felietonach nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę co tydzień
      wypocić co ślina na język przyniesie.
    • Gość: agusia Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 12:37
      Panie ciekawski masz pan prawo do wyrażenia własnej opinii, ma to prawo również
      pani Oriana i pan Kutz. Tak funkcjonuje wolność słowa czy nam się to podoba czy
      nie. Fakt, te słowa nie zawsze są mądre i zgodne z naszą opinią.
      Twoje zdanie na ten temat jest ciekawe i nie głupie, ale oceniasz sytuację
      biorąc pod uwagę tylko zewnętrzne przesłanki(fakty, które mogły ujrzeć światło
      dzienne) jak to wygląda naprawdę nie wiemy.Toteż to co widzimy może wydawać się
      śmieszne.Ale musimy być czujni, bo co by było gdyby głupi telefon został
      zignorowany, a okazał się prawdziwy?
      Nowy Jork, Madryt i Londyn sprawił, że w ludziach rodzą się przeróżne fobie i
      rośnie nienawiść, chęć odwetu. Ale jak ukarać ludzi, za śmierć bliskich,
      rodaków, skoro dla nich, nawet własne życie jest niewiele warte i można go
      poświęcić w imię świętej wojny. To są ludzie z którymi,jakiekolwiek rozmowy i
      negocjacje są niemożliwe, a walka nierówna - przyznasz że to przeraża.
      Może z tąd pomysły pani Oriany o wysiedleniu muzułmanów z Europy, bo przecież
      jak ten nasz świat jest tak zły i grzeszny, to po co tu mieszkają, bawią się,
      podrywają blondynki, zakładają rodziny. Niech idą żyć do siebie w swej wierze i
      świętości. Jednak nie robią tego, dlaczego? Póżniej okazuje się, że pan arab,
      który uczył dzieci w szkole - to terrorysta. Jak nie być nieufnym, w świetle
      takich argumentów.
      Nie zgadzam się, że to my nakręcamy spiralę strachu- to świadomość bezsilności
      ją nakręca, bo jak walczyć z terroryzmem, będąc jednocześnie w zgodzie z własną
      hierarchią wartości, kulturą w której wyrośliśmy, mentalnością? nie wiem.

      • Gość: agusia Re:teraz Egipt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:04
        Jak się nie bać!!!!
        • Gość: roro68 Re:teraz Egipt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 17:53
          >>Może z tąd pomysły pani Oriany o wysiedleniu muzułmanów z Europy, bo przecież
          jak ten nasz świat jest tak zły i grzeszny, to po co tu mieszkają, bawią się,
          podrywają blondynki, zakładają rodziny. Niech idą żyć do siebie w swej wierze i
          świętości. Jednak nie robią tego, dlaczego?<<
          Jeżeli ty się poważnie zastanawiasz nad pomysłem wysiedlenia Arabów z Europy,
          to ja się boję i to nie na żarty. Powaliło Cię?
          Konflikt świata arabskiego z resztą świata ma swoje epicentrum w
          Palestynie/Izraelu oraz w wyzwolonych państwach muzułmańskich dawnego ZSRR.
          Arabowie boją się takiej "kolonizacji", jaką zafundował im Izrael wspierany
          przez USA oraz Rosja w swojej części wpływów. Zamachy na WTC i na Dubrowkę są
          tego spektakularnym odpryskiem. W Europie zamachy są konsekwencją zaangażowania
          się części państw UE po stronie amerykańskiej w inwazji i okupacji Iraku.
          Dlatego Niemcy i Francuzi mogą spać spokojnie. Polacy też, ale tylko z tej
          przyczyny, że zamach terrorystyczny musiałby się zamachowcom opłacać a Polska
          nadaje się do tego jak pięść do nosa! W państwie, gdzie każdy szary, czarny,
          skośnooki jest momentalnie identyfikowalny, wytykany palcami i wzbudza
          sensację, organizacja zamachu graniczyłaby z cudem. Po drugie zabicie Polaków w
          Polsce nie poruszyłoby i nie ugodziłoby tych, którzy są celem terrorystów,
          czyli rządów odpowiedzialnych za konflikt.
          • Gość: agusia Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 21:32
            Wiem, wiem, że nienawiść świata arabskiego ma swoje korzenie w interwencjach w
            ich wewnętrzne sprawy światowych mocarstw, ale przecież nie tylko tam się
            wtrącali- Chiny,Korea to też efekt ich wpływu. Jednak tam terroryzm się nie
            narodził,ich nienawiść nie zagraża światu(chociaż nie jestem do końca
            przekonana, zwłaszcza co do Korei północnej)Ale nie o tym chciałam pisać.
            Ja się nad ewentualnością wysiedlenia muzułmanów nie zastanawiam poważnie, lecz
            tylko gdybam co też panią Orianę skłania to tego typu sugestii i to moje takie
            lużne refleksje...Nie znam się na islamie, ale wiem że dobrego wpływu na jej
            wyznawców nie ma, skoro dopuszcza masowe mordy bezbronnych ludzi - To koszmar!i
            ludzie koszmarni w swym zaślepieniu, nienawiści.
            Zgadzam się, że może Polsce bezpośrednie zamachy terrorystyczne nie zagrażają,
            ale jeśli zagrażają światu, to pośrednio również nam. Przecież obecny porządek
            to istna siatka uzależnień społeczno-ekonomicznych - więc jednak zagrażają:(
            Nie powaliło mnie tylko się boję, bo nie wierzę w skuteczność obecnej strategii
            walki z terroryzmem(o ile wogóle jakaś istnieje)
            • Gość: roro68 Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:17
              OKI. 1) Islam nie jest religią okrutników ani terrorystów. Równie dobrze można
              twierdzić, że chrześcijaństwo jest takie, bo pchnęło wyznawców do wypraw
              krzyżowych. To nieprawda.
              2) Dhijad to nie jest krwawa "święta wojna" tylko walka taka sama jak "zło
              dobrem zwyciężaj". Walka ze złem.
              3) Terroryzmu takiego, z jakim mamy do czynienia, Arabowie nauczyli się od
              Żydów, którzy jako pierwsi w historii zastosowali ataki w tłumie, samochody
              pułapki itp. Skrzętnie pomija się ten fakt. Pierwsze bomby konstruował i
              wysadzał w powietrze właśnie w Egipcie Mossad.
              4) Pomija się kwestię izraelską tworząc wrażenie bezpośredniej konfrontacji
              Islamu z Zachodem. Nie. Gdyby nie detonator w postaci izraelskiego bezprawia
              (pogwałcenie rezolucji ONZ przez Izrael) tego konfliktu by nie było. Żydzi w
              Izraelu od 60 lat bez przerwy destabilizują sytuację na Bliskim Wschodzie,
              robią to za przyzwoleniem USA a ostatnio też Europy Zachodniej, która woli
              poświęcić miliony palestyńskich Arabów niż przeciwstawić się kilku,
              kilkudziesięciu żydowskim finansistom i politykom.
              • Gość: roooo Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:24
                ty mi sie jawisz, roro, jako bezmozgowiec, ok!!
                • Gość: roro68 Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:37
                  To może jeszcze napisz, dlaczego?;-) Argumenty są trudniejsze do wymyślenia niż
                  epitety.
              • Gość: agusia Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:53
                1.Co jest powodem akurat takiej polityki USA i Europy Zachodniej? jakie mają z
                tego profity, bo przeciez miec muszą. Nic za darmo - dla nich liczy się tylko
                kasa i ten kto ma coś do zaoferowania. Co mają Zydzi,czego nie mają Arabowie?
                2.Mam nadzieję, że nie starasz się usprawiedliwiać motywów działania
                terrorystów!
                (Bo ich radości po zamachach bombowych i śmierci niewinnych ludzi nie jest w
                stanie nic usprawiedliwić! Tutaj fakty które przytaczasz przegrywają w
                konfrontacji z uczuciami i bólem rodzin chociażby Karoliny, Moniki i Anny,
                które zginęły w Londynie!)
                3.Zawsze jest przyczyna i skutek. Genaza zła....i to jest właśnie to o czym
                mówisz.
                • Gość: roro68 Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 23:30
                  Zdecydowanie potępiam terrorystów i terroryzm. Jakiekolwiek idee za nimi stoją,
                  mamy do czynienia ze zdziczałą odmianą walki ideolo. Niewinni ludzie nie mogą
                  być ofiarami. Tępić i ścigać trzeba terrorystów, ale oni wkalkulowują własną
                  śmierć w cenę zamachu, dlatego walka z nimi jest prawie beznadziejna.
                  Uważam jednak, że musimy to robić sprawiedliwie, zachowywać równowagę. Nie
                  wolno oburzać się na Arabów i jednocześnie przymykać oczy na terroryzm
                  państwowy tylko dlatego, że jest "nasz" tzn. bardziej "zachodni".
                  A wracając do Oriany Fallacci i zachwyconego nią Kutza-buca, to oni oboje są po
                  prostu chorzy. Proponują rzeczy, które mogą tylko eskalować nienawiść i liczbę
                  niewinnych ofiar.
                  • Gość: agusia Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 12:11
                    Napisałeś roro68 - "Tępić i ścigać trzeba terrorystów, ale oni wkalkulowują
                    własną śmierć w cenę zamachu, dlatego walka z nimi jest prawie beznadziejna.
                    Uważam jednak, że musimy to robić sprawiedliwie, zachowywać równowagę.." -
                    druga część twojej wypowiedzi to odpowiedź, dlaczego walka z teroryzmem jest
                    beznadziejna - właśnie dlatego, że zastanawiamy się nad równowagą, aby kogoś
                    nie urazić, nie przesadzić, cenimy własne życie (i wogóle życie) ponad wszystko
                    mamy inną mentalność,nie atakujemy z nienacka(a przecież możnaby było rzucić
                    jedną małą bombkę)politycy wciąż ważą słowa...brak jednoznacznego
                    stanowiska,strategii walki...Dlatego na dzień dzisiejszy wygrać z terrorystami
                    to sprawa niemożliwa. Niestety.
                    A co do opinni Oriany i Kutza to nie mają oni aż takiej władzy, aby eskalować
                    nienawiść i liczbę niewinnych ofiar. Każdy ma swó rozum jak, ja i ty i nie
                    zmieniliśmy swoich opini na ten temat po przeczytaniu felietonu reżysera. No
                    nie?
                    • Gość: macho macho do Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 24.07.05, 12:23
                      W poprzednim wcieleniu byłem Arabem i wiem jak jest!
                      To wszystko przez te baby! Zaczły podskakiwać, stawiać się, chodzić w gaciach.
                      Żeby normalnych jak nasze, kok w kolanach, ale obcisłych i na gołe ciało!
                      Kuszą, nęcą - Many zamiast siedzieć, palić faje i ciagnąć bronksa latają za
                      nimi z wywieszonym ozorem! Trzaby z nimi zrobic porzondek!
                      Baby do garów!
                      Bo prawdziwa kobieta, dobra dla Manów musi umieć 70 rzeczy sie nauczyć:
                      -Gotować i 69...
                      • Gość: agusia Re: macho do Agusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 12:56
                        Macho no co Ty?..Ty znowu z tymi babami:)
                        Tylko mi nie mów że całe zło na świecie to przez baby!
                        Jakbyś rzeczywiście tak uważał to znaczy to tyle co przyznanie sie do tego,że
                        mężczyznami można z łatwością manipulowąć i są jedynie wykonawcami.
                        Pozdro.. kotku:)
                        P.S. Straszny szowinizm przez ciebie przemwia.
                        • Gość: macho macho do Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 24.07.05, 21:26
                          A może mnie nastawisz pozytywnie do kobiet? Udowodnisz mi, że sie mylę?
                          Poddam się Twojej globalnej terapii - taki ryzykant jestem!
                          A ciekawski ma przerąbane bo się wtrąca między wódke i zakąskę i p... o
                          polityce. Na świecie sa fajniejsze zajęcia, np. z Agusią.
                          Terorysty mnie loottajom!
                          A do tego mądra myszka z niej jest!
              • Gość: BRO Re:nie zastanawiam się poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 13:32
                Gość portalu: roro68 napisał(a):
                Gdyby nie detonator w postaci izraelskiego bezprawia
                > (pogwałcenie rezolucji ONZ przez Izrael) tego konfliktu by nie było. Żydzi w
                > Izraelu od 60 lat bez przerwy destabilizują sytuację na Bliskim Wschodzie,
                > robią to za przyzwoleniem USA a ostatnio też Europy Zachodniej, która woli
                > poświęcić miliony palestyńskich Arabów niż przeciwstawić się kilku,
                > kilkudziesięciu żydowskim finansistom i politykom.

                No, no ale ty jestes intelekt. Zeby tak klarownie rzecz ujac i nie odwrocic
                kota ogonem, trzeba nie lada glowy.

    • Gość: esterhazy Powiedzmy sobie szczerze -robota to nie ich żywioł IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 24.07.05, 14:44
      Zakładając, że to arabowie organizuję te zamachy bo coś mi się widzi ,że to
      kolejne podpalenie Reichstagu.
      Ale w czym rzecz? - ano w tym ,że zamachy te są rzadkie i dosyć anemiczne.
      Jak na taką determinację powinno być ich kilkakrotnie więcej i na większą
      skalę . co przecież jest do zrobienia .
      Nie rozumię też po co "terroryści" atakują metra czy autobusy z bogu ducha
      winnymi ludźmi przez co ściągają na siebie całą niechęć i wzmacniają władze
      które przecież zwalczają zamiast przycelować w stołówkę jednostki wojskowej
      podczas obiadu i połowa stanu osobowego jest z głowy.
      • Gość: ciekawski Jasne koledzy! Wszystko przez Żydów i Armstronga! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 24.07.05, 21:20
        Ten ostatni to modny cyklista taki jeden. Na waszym miejscu zajrzałbym mu do
        spodenek!
        Cały wasz świat to jeden wielki Spisek!
        Żydowskiej Mafii z siedzibą pod Pałacem Kultury, nie?
        Dzieci Macierewicza i Wrzodaka oraz epoki.
        Przynajmniej "macho" jest oki w tej dyskusji - przy okazji wyrywa panienkę
        Agusię.
        Roro i kumple do psychiatry...
        • roro68 Re: Jasne koledzy! Wszystko przez Żydów i Armstro 25.07.05, 02:23
          Takie wyśmiewanie nie załatwia sprawy. Nie powołuję się na Protokoły Mędrców
          Syjonu i ciasny antysemityzm. Zauważam tylko, że poprawne media poddają mnie
          antyarabskiej propagandzie, która ma odwrócić moją uwagę od źródłowego
          problemu, jakim jest konflikt arabsko-izraelski.
          Nie zgadzam się na szaloną tezę o starciu cywilizacji, nie chcę uczyć się
          nienawiści do świata arabskiego, nie chcę być sterowany i manipulowany. Jeżeli
          już obśmiewasz mityczny SPISEK, to przeczytaj uważnie Kutza i jego cytaty z
          Oriany. Przecież to oni właśnie sugerują istnienie jakiegoś nieokreślonego
          spisku! Jego ofiarą ma paść współczesna cywilizacja, europejskie wartości etc.
          Arabów przedstawia się tak, jakby każdy z nich był klonem Usamy ben Ladena
          (długa broda, kałasz i stado biczowanych nałożnic;-)Roztacza się przede mną
          wizję totalnej zagłady mojego świata przez bandę atakujących, krwiożerczych
          wyznawców Allaha, którzy nie pragną pokoju, nie chcą współistnienia a tylko
          śmierci, śmierci, śmierci. Arabowie w tym przekazie wyzuci są z wszelkich
          wartości, cywilizacji, kultury, współczucia. To absurd.
          Powtarzam - to nie jest prawdziwy obraz tego konfliktu, z jakim mamy do
          czynienia. Nie wiem, komu zależy, żeby zradykalizować moje poglądy, emocje,
          wzniecić lęk przed Arabami i uczulenie na wszystko, co islamskie? Ale odpowiedź
          na to pytanie na pewno wiele znaczy!
          • Gość: ciekawski roro człowieczek poczciwy IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 25.07.05, 09:19
            ...ale z Ciebie szczery i poważny człowieczek! Nioe obraź się bo to komplement!
            Nie bierz tego wszystkiego aż tak poważnie! Weź to sobie na rozum i rozsądek.
            Ty chyba wierzysz w reklamy i promocje?
            Media piszą i gadają różności, byle i za wszelką cenę dopaść widza czy
            czytelnika.
            Politycy starają sie zdyskontować każde wydarzenie i wyciągnąć z niego własne
            korzyść.
            Wszyscy maja łatwo bo ludzie generalnie nie lubią prostych prawd, nuda...wolą
            spiski, tajemnice i plotki.
            Ot i cała filozofia...
            Daje se luz, olej ich! Leć własnym kursem.
            Jest jedna zasada na wszystko: qui pro quod. W czyim interesie i kto wyciąga
            korzyść.
            Kutz tak pisze, jak pisze - bo ma w tym jakiś interes i zamiar. Kombinuje jakby
            Cie tu uwieść.A może akurat tak sobie pomyślał? Jutro się rozmyśli? Ludź tym
            różni się od zwierza, że zmienia opinie i poglądy.
            Oriana pisze bo- patrz wyżej
            Baba Twoja mówi Ci żeś jej mężczyzną życia - patrz wyżej
            Kumpel uważa Cię za jedynego przyjaciela - patrz wyżej
            Szef Cię gilga pod pachami - boś dla niego niezastąpiony - patrz wyżej
            ...I Ty to też robisz codziennie komuś.
            Idź na piwo i pogadaj z psem. Jak go nie masz to sobie kup.

            • Gość: agusia Re: roro człowieczek poczciwy , ciekawski też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:02
              I tu się z panem ciekawskim zgodzę! tylko nie nazywaj mnie więcej panienką bo
              sie wkurzę.
              • Gość: roro68 Re: roro człowieczek poczciwy , ciekawski też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:17
                Wyluzowanym i zdystansowanym polecam lekturę dzisiejszego tekstu o tym, jak
                spanikowana brytyjska policja zastrzeliła Bogu ducha winnego Brazylijczyka.
                Tylko proszę mi nie pier... że gdzie drwa rąbią...
                • Gość: agusia Re: roro człowieczek poczciwy , ciekawski też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:24
                  czytałam i nie mam zamiaru p...ć, tłumaczenie policji jest delkikatnie mówiąc
                  bzdurne - wyszedł z obserwowanego domu w ciepłej kurtce,a ciepło było - no, no
                  cóż za dedukcja.... Tylko po co biedak uciekał, tego nie kumam?
                  • Gość: Anna Re: roro człowieczek poczciwy , ciekawski też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:05
                    bo mu się wiza skończyła,może se jeszcze co przypalił i stchórzył.To jest
                    przykre,ale wyobraź sobie tego policjanta,nachylonego nad nim,wokół pełno
                    ludzi.....miał w głowie tylko jedno-nie dopuścić do uruchomienia bomby!!!No i
                    zrobił co zrobił.
                    A co do Oriany Fallaci (Włoszki) to ma w 90% rację.ńa wojnie nie czas na
                    demokrację i prawa człowieka.Można to robić bardziej demokratycznie,czy
                    dyplomatycznie,ale prawda jest taka,że albo my ich,albo oni nas....i po naszej
                    cywilizacji!
                    • Gość: zbychuk Re: roro człowieczek poczciwy , ciekawski też IP: *.server.ntli.net 26.07.05, 03:46
                      Nareszcie ktos na tym forum, kto zauwazyl jaka jest rzeczywistosc. Wbrew temu
                      co poprzedni pisza - Oriana Fallaci walczy o sprawiedliwosc, tak wlasnie o
                      sprawiedliwosc. Sprawiedliwosc jest wtedy kiedy jedni i drudzy traktuja siebie
                      tak samo. Przyklady po kolei:
                      - Koran vs. Biblia - ktos tam splunal czy nasikal na Koran. W calym
                      cywilizowanym swiecie heca o tym, ze urazono uczucia religijne muzulmanow i
                      sponiewierano ich swieta ksiege. W tym samym momencie Biblia jest zakazana w
                      wielu krajach muzulmanskich i w wielu za jej wwiezienie do niedawna grozila
                      kara swierci a jak ja znaleziono to ja niszczono - sprawiedliwe?
                      - Jezus vs. Mahomet - kilka lat temu w Londynie byla wystawiana sztuka o
                      Jezusie, gdzie przedstawiano go jako homoseksualiste. 'Postepowi' dziannikarze
                      potepiali protestujacych, ze przeciez 'wolnosc sztuki' itd. Dwa czy trzy lata
                      pozniej ktos chcial wystawic sztuke o Mahomecie - nie wystawiono jej, bo ...
                      obrazala uczucia muzulman - sprawiedliwe?
                      - prawo do modlitwy - w Anglii (i wielu innych krajach) sa tysiace meczetow, w
                      Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest (byl 5 lat temu) ... jeden kosciol
                      chrzescijanski. Sprawiedliwe ?
                      - prawo pobytu - wielu ludzi pracujacych latami w Emiratach czy Kuwejcie
                      przekonalo sie, ze jak skonczyl sie kontrakt, to ... won stad. Zadnej(!)
                      mozliwosci do uzyskania prawa stalego pobytu. W wszystkich znanych mi panstwach
                      zachodnich po tylu latach pracy pracownik uzyskuje prawo stalego pobytu
                      - dzieci - jak sie przybyszom z krajow arabskich urodzi dziecko w Anglii, to
                      nabywa praw obywatela, jak sie obywatelom angielskim urodzi dziecko w Arabii
                      Saudyjskiej, to nie nabywa zadnych praw. Sprawiedliwe?
                      - standardy zachowania - jak jedziemy do Arabii Saudyjskiej, Jemenu, ZEA itd,
                      to oczekuje sie od nas ze naszym zachowaniem i sposobem ubierania uszanujemy
                      tamtejsze obyczaje. Jak oni przyjezdzaja tu, to uwazamy ze moga stosowac swoje
                      obyczaje. Sprawiedliwe?

                      Jak ktos kiedys madrze powiedzial: 'Nie mam nic przeciwko temu, zeby na Wawelu
                      powstal meczet, ale tylko pod warunkiem, ze moja corka, bedzie mogla w dzinsach
                      (albo w mini) pojsc do kosciola katolickiego w Arabii Saudyjskiej'

                      Oriana Fallaci nie chce wyganiac wszystkich Arabow ani nie widzi w nich (jako
                      rasie) wrogow. Chce wyjazdu tych, co uwazaja, ze nasze wartosci so .. nic nie
                      warte. Czy to nie jest sprawiedliwe? Czy to jest faszyzm?
                      Czy na prawde nalezy pozwalac, zeby w Anglii (na przyklad) mieszkali ludzie,
                      ktorzy ciesza sie z tych zamachow? Czy na tym polega wolnosc i tolerancja?
              • Gość: ciekawski do Agusi IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 26.07.05, 08:07
                a dlaczego nie mam Cię nazywać panienką? To brzydko jest? Chcesz być ziomalka?
                To ładnie brzmi, nie? "Panna Agata spódnicą zamiata".
                Sie porobiło w tej polszczyźnie...Na pewno łazisz w jeansach z których Ci
                wyłażą stringi.I nie masz więc czym zamiatać.
                A może w klimacie - po arabsku "Agusia habibi".
                Islam jaki jest, taki jest - ale do kobiet ma wręcz bałwochwalczy stosunek.
                Co prawda Arab-Man nie pozwala swojej babie na na robienie głupst, ale jak ją
                wielbi i kocha!!!
                • Gość: agusia Re: do ciekawskiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:33
                  A pewnie, że łażę w jeansach z których mi wyłażą stringi, ale to nie znaczy, że
                  mam lubić określenie panienka! Nie lubię i nic mnie nie przekona, że to fajne
                  jest.Więc mów już do mnie ziomalka, to mnie przynajmniej śmieszy. Panienki to
                  przy drogach stoją i z pewnością nie są w jeansach, a stringów to pewno tyż nie
                  mają:)
                  A co do Mana-Araba to dzięki za taką miłość i uwielbienie, wiem coś o niej, na
                  szczęście nie z autopsji. Wolę robić głupstwa....tu i teraz, bo kiedy?...
                  • Gość: macho do Agusi co kręci lody z ciekawskim IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.07.05, 11:20
                    ...chyba Cię rzucę...zdradzasz mnie z ciekawskim?
                    czuj sie ciepnięta!
                    wiem, wiem, on jest taka przemadrzała p...i filozof z koziej tromby,wymądrza
                    się a kobitkom tacy sie podobajom!
                    Bo kobity to majom narzond seksualny w mózgu!
                    Te araby mnie lotajom, moga se pukać do somsiada i tak go nie ma w doma, bo
                    pije na mieście!
                    Jedyn pukoł do mnie ale nie z bombom ino z aparatem do masażu.
                    Domokrążownik on był. Aparat mioł mały.I drogi - taki sam moga se kupic
                    w "Pasażu małym".
                    A Kutz jest fajny chop. Na baby godo, co to one są:
                    "zwierzątka bez c...lików".
                    No to on jest może tyż Arab?
                    • Gość: agusia Re: do macho co to coś mu się uroiło.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:55
                      Puknij się ino mocno...co by ci przeszło!
                      Bo szkoda by cię było:))
                      Czuję się więc ciepnięta i co???
                • Gość: kowboy Re: do Agusi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:29
                  Ciekawski-czy kuku bardzo boli?!
          • Gość: kowboy Re: Jasne koledzy! Wszystko przez Żydów i Armstro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:10
            ja,ja - godosz,że to wszystko bez tych Żydów,masonów i cyklistów?
            • Gość: Pit Re: Jasne koledzy! Wszystko przez Żydów i Armstro IP: 150.254.85.* 26.07.05, 08:33
              Gość portalu: kowboy napisał(a):

              > ja,ja - godosz,że to wszystko bez tych Żydów,masonów i cyklistów

              "Tragicznie" zmarly w Berlinie w 1945 roku, jeden z najwiekszych "geniuszy"
              jakich wydala ludzkosc tyz tak godol........
    • Gość: radomianka Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:38
      Tak sobie weszłam na Wasze forum, żeby zobaczyć co u Was słychać i uśmiałam się
      do łez. Fajne rzeczy się u Was dzieja. Ale mam dla Was nowinę. Złapali bin
      Ladena. Stał po skierowanie w radomskim Urzędzie Pracy. Robotniczy Radom
      pozdrawia czarny Śląsk.
      • Gość: agusia Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 07:48
        no to rzeczywiście....teraz ja się uśmiałam:)))))
        • Gość: radomianka Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:04
          Agusia, nie dziw się, że stanowicie dla nas folklor. Pewnie taki sam jak my
          dla Was. Lubię poczytać Wasze forum bo lubię Waszą gwarę ( no...może język ).
          Najlepsze wypowiedzi prezentują rodowici Ślązacy ( poznaję po mowie ), oni mają
          takie zdrowe podejście do świata. Ale problemy mamy podobne, stąd te
          wcześniejsze pozdrowienia ( z aluzją! ).
          • Gość: macho zapraszom Cie radomianka do nos! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.07.05, 15:39
            Weź sie gibko i spakuj.Nie musisz dużo, starczy jak weźmiesz ino majtki na
            zmiana. I przyjedź.
            Oprowadza Cie za ręka po Śląsku. Ino musisz być grzeczno i sie mnie słuchać!
            Już nigdy potym nie bydziesz tako samo baba, jak żeś jest terozki...Boś teroz
            jest z Ciebie gorolica. Potym tyż bydziesz, ale oswojona!
            • Gość: radomianka Re: zapraszom Cie radomianka do nos! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:10
              Dzięki Macho za zaproszenie ale w jaki sposób Wy oswajacie gorolice?
              • Gość: roro68 Re: zapraszom Cie radomianka do nos! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:54
                "ale w jaki sposób Wy oswajacie gorolice?"
                Jak to jak?;-) Konsek sztyla i na stol(n)ica!
                • Gość: radomianka Re: zapraszom Cie radomianka do nos! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:31
                  Cokolwiek miałoby to znaczyć to przetłumacz.
            • Gość: agusia Re: I kto tu kogo zdradza???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:58
              Czuj się ciepnięty... Kotkiem dla mie już jesteś!
              • Gość: harc mistrz Być może to Al'Kaida zapukała do moich drzwi...?! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:37
                Było ICH dwóch!
                Wyglądali na smagłolicych Arabów, chociaż postury, tak jak u Kutza w
                felietonie, byli raczej kurduplowatej, ale - chociaż bez turbanów na głowach -
                ubrani byli ogólnie rzec o d m i e n n i e .
                Mieli takie śmieszne, nietypowe i opięte kolorowe marynarki i... kapelusze (?!).
                Oferowali mi dosyć natrętnie (tak jak to we wschodnich zwyczajach) orientalne
                dywany po przystępnej cenie, usiłując wcisnąć się z tymi podejrzanymi rulonami
                do mojego przedpokoju.
                Desperacko stawiłem im czoła, nie godząc się na ponawiane kolejne oferty
                permanentnie obniżanej ceny TYCH... DYWANÓW (?).
                Nie wiem, co kombinowali i jaka była zawartość tych rulonów (może bazuuka, albo
                jaki stringer czy coś), ale w końcu udało mi się ICH wypchnąć z tym
                trefnym "towarem" na korytarz i dalej za drzwi zamykane w holu.
                Na odchodnym kazałem im spierd...ć z tymi "dywanami" z powrotem TAM SKĄD
                PRZYBYLI, a najlepiej, żeby na tych SWOICH ORIENTALNYCH WZORZYSTYCH "LATAJĄCYCH
                DYWANACH" ( - He, he, he!) o d l e c i e l i DO SAMEGO ( - He, he, he!)...
                Osamy(!).
                (HKP)
                ...
                CZUWAJ, OBRONO CYWILNA!!!
                • Gość: agusia Re: Być może to Al'Kaida zapukała do moich drzwi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:46
                  Harc mistrzu kochany, jak miło cię przeczytać:)
                  Gdzie żeś Ty chopie, był jak cię nie było!
                  • Gość: harc mistrz Re: Być może to Al'Kaida zapukała do moich drzwi. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:40
                    Byłem, Agusiu droga, TAM, gdzie trawa czysta i woda zielona (to taka metafora
                    do koloru butelek z napojem m-ki "LECH", nazywanych niepoprawnie przeze
                    mnie "kaczorami").
                    Miałem być tylko tydzień, a byłem aż 11 dni!
                    Wróciłem na FORUM z chyżością strzały, wystrzelonej w pełnym galopie z łuku
                    przez wojownika w momencie, kiedy ŻADNE z kopyt końskich NIE DOTYKAŁO ZIEMI.
                    Al'Kaidy tam nie było, ani też wieści o niej.
                    A tu, widzę, ciekawa dyskusyjka się rozwinęła...
                    Pozdrawiam!
                    ...
                    CZUWAJ, AGUSIU, NA POHYBEL SARACENOM!!!
                  • Gość: macho do Agusi i harcmistrza IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 28.07.05, 09:22
                    ...skumaliście sie myszki, co?
                    "ciekawski" tak powaznie napisał a Wy tu ksiuty jakieś robicie przy okazji
                    poważnego tematu?
                    Harcmistz znam Cie! Masz 66 lat, 106 kg. wagi i włosy na plecach i w nosie!
                    Agusia jest nieletnia i pójdziesz do pudła!
                    • Gość: harc mistrz Re: do Agusi i harcmistrza IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:36
                      Macho, nie bądź znowu taaakim - szowinistycznie zazdrosnym, o każdą odmiennej
                      płci samiczkę - brutalnym i egoistycznym... męskim m a c h o !!!
                      To, że być może jesteś posiadaczem nadmiernie owłosionego torsu, z wylewającymi
                      się spod kolorowej apaszki zmierzwionymi kędziorami, nie upoważnia Cię wcale do
                      tego, żeby zadawać mi z tyłu... ZATRUTYM KINDŻAŁEM CIOS W PLECY (owłosione, jak
                      mówisz... He, he, he!?).
                      I skąd znasz, skurczybyku, moją osobistą wagę lepiej ode mnie!?
                      No, no, a może jesteś jakimś nieujawnionym prorokiem z... Tychów? Macie tam
                      przecież teraz taką tera...peutyczno-okultystyczną PIRAMIDĘ i stąd może biorą
                      się te wszystkie fantasmagorie, fatamorgany, wielbłądy, Araby pełnej krwi,
                      piasek, dużo piachu i... piwo jasne pełne, co "daje satysfakcję" (???)...
                      Uważajcie, żeby Wam AL KAIDA miejscowa, albo przybyła, nie rozpie..ła
                      samobójczo tej osobliwie zdrowotnej TYSKIEJ budowli.
                      Bo byłaby to wielka strata dla całej ludzkości i tragedia porównywalna z tymi
                      DWOMA WIEŻAMI, wybitymi dumnej mocarstwowej Ameryce, jak 2 zęby przednie.(!)
                      (HKP - Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic - się kłania)
                      ...
                      CZUWAJ, MACHO, Z CIEKAWSKIM I INNYMI!!!
                      Wróg nie śpi - aby zdrowo spać nie mógł ktoś!...

                      PS:
                      W najbliższym poście zajmę się ciekawymi (i na czasie) cytatami z aktualnie
                      czytanej ksiązki "w tym temacie". Salem alejkum!
                      • Gość: agusia Re: do macho i harc mistrza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:22
                        Właśnie wróciłam i piękny dzionek mam za sobą:)(jednak ciut za ciepło) -za to
                        wieczór cudowny...mnnn. Lotem błyskawicy dopadłam komputer i co też czytam???
                        Macho ma ale do Harc mistrza i jest o mnie zazdrosny, a przecież niedalej jak
                        wczoraj mnie "rzucił". Roniłam łezka po łezce przez cały dzień, taka jestem
                        zraniona....a on już się pocieszył - Mężczyżni są baaardzo zmieni i dziwni.
                        O co chodzi?
                        Harc mistrzu czy my (Ja i Ty)w jakikolwiek sposób naraziliśmy ten wątek?
                        Pozdrawiam Was obu gorąco!!!
                        • Gość: tadeusz Kochajcie się miłością Tristana z Izoldą IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 22.08.05, 23:41
                          Aliści nie poprzestawajcie na platonicznej
    • Gość: harc mistrz Re: Al Kaida zapukała do drzwi naszego sąsiada IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:57
      "Znakomita, przejmująca i piękna książka! Jagielski osiągnął wyżyny reportażu."
      (Ryszard Kapuściński o książce Wojciecha Jagielskiego "MODLITWA O DESZCZ" [Wyd.
      W.A.B., W-wa 2002], opisującej Afganistan pod rządami talibów)

      CYTAT I:
      "Omar żył prosto i skromnie, jak jego poddani. Nie był to jednak z jego strony
      akt polityczny, przemyślany gest mający na celu zdobycie poklasku czy
      demonstracja jakiegoś wzoru postępowania. Nie było w tym żadnej ostentacji.
      Drogimi samochodami, które przysyłano mu w prezencie, w miarę jak rosła jego
      potęga i sława, obdarowywał znaczniejszych komendantów i mułłów lub po prostu
      tych, którzy go o to prosili. Sam jeździł konno albo na motocyklu. Swojego
      ogrodnika zbeształ za to, że na dziedzińcu nowego domu wypielęgnował kwiatowe
      rabatki i trawniki. >>Po co to? Komu to potrzebne?<< - krzyczał i kazał w
      miejsce kwiatów posadzić warzywa.(...)
      A gdy odwiedził parcelę, na której murarze wznosili mu wspaniały pałac
      ufundowany przez jego saudyjskiego gościa Osamę ben Ladena, i zauważył
      wystające z murów zbrojeniowe pręty, szczerze zachwycony kazał je tak zostawić,
      by służyły jako znakomite wieszaki na ubrania i karabiny. Kazał też usunąć z
      łazienek sedesy i zamiast nich wybić w podłodze kloaczne otwory.(...)
      Kazał też udoskonalić dach pałacu tak, by ochronił go przed atakiem samolotów,
      którymi straszyli go cudzoziemcy. Przez całe lata zaprzyjaźnieni z talibami
      kupcy sprowadzali do Kandaharu nieprawdopodobne ilości zużytych opon
      samochodowych, które Omar polecał murarzom umieszczać warstwami na dachu na
      przemian z deskami, gliną i betonem. Nowa konstrukcja zniszczyła estetyczną
      wizję architektoniczną, ale miała ratować emirowi życie. Nieprzyjacielskie
      śmiercionośne pociski miały odbijać się od dachu Omarowego pałacu jak piłki.
      (...)
      ... jego rządy były absolutne i niepodważalne. Nic w kraju nie mogło wydarzyć
      się bez wiedzy i zgody Omara. Sam podejmował wszystkie decyzje. I te
      najważniejsze, o wojnie i pokoju, i te z pozoru poślednie - na przykład którego
      cudzoziemskiego dziennikarza należy wpuścić do kraju, a któremu zabronić
      wjazdu. Zabierało to wiele czasu i komplikowało życie, ale biada temu, kto
      ośmieliłby się uzurpować sobie choćby najmniejszą cząstkę władzy."
      (HKP)
      ...
      CZUWAJ!!!
      cdn.
      • Gość: ciekawski do harc mistrza IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 29.07.05, 09:36
        No i może teraz wreszcie skumałeś o co chodzi tym Arabom?
        Może na Twoim przykładzie.
        Żyjesz sobie po swojemu, tata i mama wpoili Ci co dobre, złe, wartościowe albo
        nie.W zimie chodzisz w czapce, w lecie krótkich gaciach.Mieszkasz w chacie,
        jeździsz autkiem.Dziwene takie, nie?
        I nagle mówią Ci, że to wszystko jest złe, tamto niemodne, jesteś zacofany,
        zabobonny, Twój Bóg jest gorszy - ogólnie to jesteś koszmarna wsteczna porażka
        XXI wieku! Masz się zmienić i już! A jak nie to Cię zabiją.
        Kilku zamerykanizowanych szejków koniecznie chciało uszczęśliwić beduinów
        domami.A ci ich olali i dalej mieszkali sobie w namiotach, jeździli na
        wielbłądach a z "cywilizacji" to se wzięli do namiotu lodówkę i telewizję
        satelitarną.
        I tak jest na całym świecie - ludzie chca sobie żyć po swojemu a my ich
        koniecznie chcemy "ucywilizować" po naszemu. Narzucamy jedynie słuszny ustrój,
        religię, nasze wartości - komunizujemy, rusyfikujemy,
        amerykanizujemy,islamizujemy, zaleznie od tego kto aktualnie tzw. mocarstwem
        jest a kto satelitą i musi go słuchać.
        Omar mi się podoba. Zatanów się: Po co komu kwiaty w ogródku? Tym bardziej, że
        w islamie nie latasz do baby z kwiatami, żeby Ci za to pozwoliła zajrzeć ppod
        sukienkę. Do tego niejadalne one są, a cebula i marchew to żywność.
        Wychodek z dziurą to wynalazek I wojny światowej - wojsko szybko i taśmowo
        musiało załatwiać swoje potrzeby a nie siedzieć sobie z petem i gazetą. Do tego
        w tej pozycji jest lepsza perystateltytka jelit - wypróżnienie jest
        pełniejsze.Ale bywa różnie - w jednym hotelu w szejkanacie Furajjach widziałem
        klop z dwoma sedesami obok siebie - idziesz z kumplem, siadacie i możecie sobie
        pogadać, praktyczne,nie?
        A zreszta kto ustalił, że stawianie klocka i siusianie to czynność intymna a
        jedzenie na oczach wszystkich już nie? Kopulacja, czyli też jedzenie - już ma
        być po cichu i pod pierzyną, dlaczego?
        Zreszta dużo by tu gadać...
        W Indiach ludzie wypróżniają sie na oczach innych, na świeżym lufcie i nikt się
        dziwi i nie mówi, że to brak kultury.Zreszta mają jej o kilka tysięcy lat
        więcej od nas.
        U nas kobiety zasłaniaja sobie gruczoły mleczne, jak odsłonią to niby wielka
        frajda i mecyja! Gdzie indziej noszą je swobodnie i nikogo to nie podnieca.
        Nasza ludność wymyśliła sobie leżenie na plazy, chodzenie do knajpy, wreszcie
        do kina, żeby się wzajemne oglądać i podglądać. Aktorzy odgrywaja różne
        postacie, na niby, a my podglądamy wymyślone historyjki przez dziurkę od
        klucza, czyli w telewizorze. A to jest substytut i podróba naszego i własnego
        zycia...
        Ot i to ta cała sztuka to jest...
        A te domy to oni buduja pespektywicznie sobie - nigdy nie kończą dachu, żeby
        można było dobudowac kolejne piętro, jak się im rodzina powiększy.
        Itd, itp,...można godzinami porównywać, dziwić się, a kto głupek ten popełnia
        nietolerancję i używa zaraz pojęcia "zacofanie". A może tamten drugi też ma
        rację? I my dla niego jestesmy "zacofani" albo dziwnie "p...ci" na umyśle?
        Dajmy ludziom na świecie żyć po swojemu!!!!
        Idę teraz sobie na piwo a tu stoi gostek na rogu i mówi, że o tej porze nie
        wypada! Jak takiemu nie lutnąć!
        • Gość: harc mistrz Od harc mistrza - jeszcze jeden z książki - CYTAT: IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 00:11
          Tamten był z początku książki Wojciecha Jagielskiego, "MODLITWA O DESZCZ"), ten
          jest z zakończenia:

          "Rankiem, przed wyjazdem do Golbaharu na zawody buzkaszi, dostrzegłem na
          bazarze w Dżabal us Seradż chłopaka, który wlókł na łańcuchu zabłoconego,
          umęczonego i sparaliżowanego strachem lisa. Chłopak przystawał co chwila, by
          opowiadać gapiom, jak schwytał zwierzę, i proponować jego kupno właścicielom
          straganów. Dzieciaki szturchały lisa kijami, dorośli ciągnęli za ogon, kopali.
          Chłopak chciał za lisa dziesięć dolarów, ale zgodził się odstąpić mi go za
          osiem. Strażnicy królewskiej rezydencji byli zaskoczeni, zachwyceni i pełni
          podziwu, gdy powiedziałem im, że zamierzam zwierzę wypuścić na wolność.
          Przynieśli mu wodę, a nawet jakieś odpadki z wczorajszej wieczerzy.
          - To, co chcesz zrobić, jest właściwe - powiedział mi dowódca mudżahedinów.
          Zachwycony moim postępkiem był także Sajjed, mój tłumacz, przewodnik i anioł
          stróż, chociaż początkowo nie ukrywał zawodu, bo myślał, że kupiłem lisa dla
          niego w prezencie. Na drodze za miastem pomógł mi wyciagnąć zwierzę z
          samochodu, a kiedy odprowadzałem je w góry, przechwalał się znajomością ze mną
          przed zaciekawionymi wieśniakami wędrującymi na targ.
          Kiedy uwolniłem lisa, a ten, słaniając się na nogach, człapał w kierunku
          górskiego łańcucha, Sajjed i chłopi wznieśli okrzyk: "Ozodi! - Niech żyje
          wolność!"
          Kiedy lis był już daleko, chłopi nagle puścili się za nim pędem. Podziwiali
          mnie szczerze za to, że kupiłem go i darowałem mu wolność, ale teraz, skoro już
          do mnie nie należał, nie widzieli powodu, by go nie upolować dla siebie i nie
          sprzedać na rynku. Stanęli jak wryci, gdy zacząłem ciskać w nich kamieniami.
          Długo nie dawli się odgonić. Nie dziwiło ich ani nie gniewało, że rzucam w nich
          kamieniami. Nie mogli jednak pogodzić się z tym, że zmordowany lis, taka łatwa
          zdobycz, wymknie im się z rąk.
          Wieczorem, gdy wróciliśmy z buzkaszi, wciąż pełni czacunku mudżahedini przed
          bramą mocno ścisnęli mi rękę na powitanie, po czym bez słowa powiedli do parku
          za domem. Przy ognisku pod drzewem, przywiazana łańcuchem do pnia, leżała
          półżywa kuna.
          Mudżahedini z myślą o mnie kupili ją za dwadzieścia dolarów od tego samego
          chłopaka, od którego kupiłem lisa. Teraz gotowi byli odstąpić mi zwierzątko za
          trzydzieści dolarów, bym mógł je uwolnić i spełnić jeszcze jeden szlachetny
          uczynek."
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ, SZLACHETNOŚCI!!! NIEDOŚĆ CI???...
          Ciężki los w Azji i na wschodzie - mają zwierzęta f u t e r k o w e ...
          • Gość: tadeusz Gdyby problemem byli ludzie z krajów arabskich IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 22.08.05, 23:34
            Gdyby problemem byli uchodzcy z krajów arabskich /Celowo nie użyłem
            sformuowania "Arabowie"/ to nie byłoby większego problemu ponad ten aby
            postawić z ich kierunku możliwie szczelną zaporę graniczną ,
            Niestety okazuje się ,że "Islam i śmierć za Allaha nie wybiera" albowiem
            obywatele zrodzeni z rodziców arabskich, wychowani i wykształceni w krajach
            Europy czy Ameryki, posiadający pełnię praw obywatelskich , swobodnie
            posługujący się najnowszymi zdobyczami techniki i pełniący odpowiedzialne
            stanowiska w tym funkcje kierownicze przy obsłudze reaktorów jądrowych czy
            dowódcze w siłach zbrojnych NATO kiedy przyjdzie co do czego bez chwili
            wahania wykonają samobójczą misję zleconą przez jakiegoś byle mułłę .
            Społeczeństwa Europy i Ameryki dopiero teraz zdają sobie sprawę co sobie
            sprowadzili na głowy umożliwiając arabom nieskrępowaną możliwość osiedlania
            się na ich terenie.
            Demokracja i prawa człowieka to piękna rzecz ale można je potłuc o kant du.y
            jeśli wskutek ich stosowania kilkaset milionów dawnych mieszkańców Europy
            pozbywa się swojego poczucia bezpieczeństwa.
            Oriana Fallaci proponuje najprostszy i najbardziej skuteczny sposób załatwienia
            sprawy.
            Wszak zarówno w Europie jak w USA po cichu Arabów zdejmują ze stanowisk
            decyzyjnych nie dlatego ,że ich nie lubią tylko dlatego ,że Arabowie są
            nieprzewidywalni co może spowodować zagrożenie dla milionów ludzi.
            Co nam zresztą pozostanie jeżeli bomby zaczną wybuchać co parę minut jeśli nie
            wykorzystanie różnicy w naszym i ich wyglądzie co umożliwi wyłapanie ich i
            wypędzenie lub niestety eksterminację.
            Trzeba będzie po prostu skorzystać tym razem dla dobra rdzennych mieszkańców
            Europy z doświadczeń holocaustu.
            Alternatywa jest krwawa ale wolę wytłuc ich wszystkich niż przemykać się pod
            murami domów.
            • Gość: tadeusz a teraz dochodzą powodzie , huragany i pożary IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 06.09.05, 20:36
            • Gość: roro68 Re: Gdyby problemem byli ludzie z krajów arabskic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 01:28
              Wiesz co, ja nie jestem zwolennikiem karania za słowa, ale za takie coś, co
              napisałeś, powinno ci się zdrowo przypier... To rasizm w najgorszej postaci bo
              w dodatku z tą bezczelną aluzją o korzystaniu z doświadczeń holocaustu. Dla
              mnie skandal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka