Gość: Macho
IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl
12.08.05, 07:58
O babach, jak zwykle. One naobiecujom chopom treli-moreli, złotych gór,
beczki miodu, pomachajo przed oczami organizmem zewnetrznym, a potem puszczą
takiego naiwnego gostka na bosaka i w trombe.
Historia zna tysiące takich przypadków! O! Ta Ewa na przykład.
Od nich nauczyli sie potem tego ministry, biznesmany i politycy.
Już Marks powiedział: widmo baby krąży na europom. I co? Komunizm miał
nauczyc ludzi latać a spadli na pysk i jeszcze buty im zabrali...
Od babów sie trza uczyć chytrości i przebiegłości! Robić im to samo a nawet
więcej!
Baby do garów a nie do latania !