mokry_pociej
09.12.05, 23:20
Kiedyś to były trzy : "Ostrawa", "Alfa" i "Santos". Co tam się działo !!!
Została tylko "Ostrawa", ale to co tam się wyrabia obecnie... tylko wieczorki
zapoznawczo-zaczepne dla samotnych przy akompaniamencie karaoke, poza tym
kicha. Z "Alfy" zrobili "City Rock", z "Santosa" - "Wiejską Chatę". Jakoś mi
się tam nie podoba. Jedyne miejsce, gdzie można się było zaszyć i spokojnie
napić piwa to pub na Placu Budnioka (Rów Wełnowiecki) dawniej zwany "Aszą" czy
"Aschą", potem był tam pub pod patronatem Żywca a teraz... pustka, niestety,
wszystko padło. Jesli znacie jakieś spokojne miejsce na Koszutce gdzie leją
dobre piwo to wpisujcie.