Dodaj do ulubionych

Slazacy do pracy a Gorole na szkole ?

06.12.02, 22:30
Slazacy do pracy a Gorole na szkole ?
Zmienilo sie cos, albo zostalo tak jak bylo?
Obserwuj wątek
    • sabina77 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 07.12.02, 14:43
      A nie widać tego po śląskim klubie wzajemnej adoracji,którego przedstawiciele
      (np Arnold,slezan,Willi)wręcz lubują się w wymyślaniu coraz to głupszych teorii?
      Rozumiem,że w PRL-u szkolnictwo było nieudolne,ale gdzie byli ich rodzice?
      Przecież jakieś elementarne zasady logiki i zdrowego rozsądku nadal chyba
      obowiązują,a oni im przeczą.Ale poza tymi nielicznymi(mam nadzieję)wyjątkami to
      hasło,które przytoczyłeś nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.Wybór drogi
      życiowej należy do każdego indywidualnie.Chyba nie myślisz,że jakieś
      stereotypowe zdania coś mogą jeszcze znaczyć.
      PS.założyłeś chyba temat o wzajemnej nienawiści ludzi z obu stron Brynicy-
      cytowane przez ciebie powiedzenie było narzędziem szerzenia nienawiści.Po co je
      przytaczać skoro wiadomo,że jest nieprawdziwe.Chcesz doprowadzić do kolejnej
      pyskówki?Chętnych do niej na tym forum szybko znajdziesz.
      • Gość: Hanysek Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.arcor-ip.net 08.12.02, 01:54
        ballest - du kleine Schwuchtel, dass an dir jegliche Bildung vorbeigerutscht
        ist, beweist du mit jedem dämlichen Eintrag.
      • willi2 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 08.12.02, 05:36
        Hej Sabina = mow prawde
        Nic sie nie zmienilo od czasow PRL.
        Dalej problem "nie chcianej" Slonskosci istnieje w szkolach.
        Wiem bo od mojej znajomej cera tego doswiadczyla = niymozliwe pra ??
      • willi2 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 08.12.02, 05:46

        Rozumiem,że w PRL-u szkolnictwo było nieudolne,ale gdzie byli ich rodzice?

        Prosza Cie Sabino = hehehe
    • Gość: mrW Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 08.12.02, 02:59
      -a co ci to da?
      -ulge, bedziesz lepiej spal!
      -co ty qwa sobie myslisz, ze ty jestes niby Slazak i taki wyksztalcony a
      gorole to ciule?! = jestes pierdolniety, rozumiesz pajacu!
      -nie podawaj takich idiotycznych tematow bo to do niczego nie prowadzi -
      jedynie do sklucenia!
      -zaczynam podejzewac, ze z braku zajecia stary pryku nie wiesz co z soba
      zrobic!
      • ballest Re: minderwertig, albo dlaczego pisze 09.12.02, 15:29
        jak juz o swiecie nie wie !!!

        mrw -Juz Tobie raz uwage zwrocilem, nie pisz o tej porze postow, bo Twoje posty
        sa takie jak Twoj nick:
        mrw = minderwertig.
        Ten Temat moze nie jest juz taki aktualny jak kiedys, ale za duzo sie nie
        zmienilo.
        Nie ma glupich pytan, tylko sa glupie odpowiedzi!!!
        • Gość: mrW Re: minderwertig, albo dlaczego pisze IP: *.blueyonder.co.uk 10.12.02, 02:35
          ballest napisał:

          > jak juz o swiecie nie wie !!!
          >
          > mrw -Juz Tobie raz uwage zwrocilem, nie pisz o tej porze postow, bo Twoje
          posty
          >
          > sa takie jak Twoj nick:
          > mrw = minderwertig.
          > Ten Temat moze nie jest juz taki aktualny jak kiedys, ale za duzo sie nie
          > zmienilo.
          > Nie ma glupich pytan, tylko sa glupie odpowiedzi!!!
          >

          -wiesz komu mozesz uwage zwracac? - swoim dzieciom albo jak chcesz tym, ktorzy
          ci na to pozwola! = ja ci nie pozwole i se to gleboko zakoduj w tej
          prymitywnej glowce!
          -twoj temat pt;"Slazacy do pracy a Gorole na szkole ?, wg. mnie to jakas
          paranoja w twoim wykonaniu!, z kad zes ty to wziol?, z ksiezyca czy z marsa?
          -zaczynam sie zastanawiac jakimi ty kategoriami myslisz?
          -ta na pewno sie nie sprawdzi w dzisiejszych czasach!
          -
          -ja rozumie, ze z braku jakich kolwiek argumetow i konkretnej odpowiedzi na
          dany post, jestes w stanie powolac sie na nick, (nawet zle go napisales) = i
          coz tu wiecej dodac?
    • willi2 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 08.12.02, 05:32
      Coz niymom tak zadnych zlych wspomnien jak z okresu 1-4 klasa
      Wtedy to nauczycielka = Patriotka rodem z Kielc = probowala paru synkow i dwie
      dziolszki spolonizowac na sila.Zniszczyla naprawde pare zdolnych osob , ktore
      mogly by sie wyuczyc w dobrych zawodach.Poprostu dzieci nic jej nie zawinily =
      a lona sie mscila.
      • sabina77 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 09.12.02, 13:51
        willi2 napisał:

        > Coz niymom tak zadnych zlych wspomnien jak z okresu 1-4 klasa
        > Wtedy to nauczycielka = Patriotka rodem z Kielc = probowala paru synkow i
        dwie
        > dziolszki spolonizowac na sila.Zniszczyla naprawde pare zdolnych osob , ktore
        > mogly by sie wyuczyc w dobrych zawodach.Poprostu dzieci nic jej nie zawinily =
        > a lona sie mscila.
        smutna historia.Ale teraz co wam szkodzi wziąść sprawy w swoje ręce,działać na
        rzecz możliwości mówienia gwarą na zajęciach jesli jest takie zapotrzebowanie
        (utworzyć specjalne klasy,szkoły?).Możecie chyba wybrac swoich przedstawicieli
        do władz.A tutaj słychać tylko lamenty.Do roboty,wykazac inicjatywę!
        Co do sprawy wychowania przez rodziców-chyba takiemu np. Arnoldowi należałoby
        się trochę wychowania.Od tego sa rodzice,a niektórzy na tym forum zachowują się
        skandalicznie(pomijając już braki w ogólnej wiedzy).Chyba że takie zachowanie
        jest już powszechnie akceptowane?
        PS.Byłam kiedyś na zimowiskach z jednym małym Ślązakiem.On jeden na zimowiskach
        mówił gwarą i za nic nie mogliśmy go wszyscy zrozumieć.W końcu zaczął mówić
        w "oficjalnym" języku(wysławiał się poprawną polszczyzną).Chyba przyłożyłam
        rękę do zwalczania i marginalizacji waszej gwary:))
        • Gość: Arnold Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 213.186.78.* 09.12.02, 14:05
          sabina77 napisała:

          > willi2 napisał:
          >
          > > Coz niymom tak zadnych zlych wspomnien jak z okresu 1-4 klasa
          > > Wtedy to nauczycielka = Patriotka rodem z Kielc = probowala paru synkow i
          > dwie
          > > dziolszki spolonizowac na sila.Zniszczyla naprawde pare zdolnych osob , kt
          > ore
          > > mogly by sie wyuczyc w dobrych zawodach.Poprostu dzieci nic jej nie zawini
          > ly =
          > > a lona sie mscila.
          > smutna historia.Ale teraz co wam szkodzi wziąść sprawy w swoje ręce,działać
          na
          > rzecz możliwości mówienia gwarą na zajęciach jesli jest takie zapotrzebowanie
          > (utworzyć specjalne klasy,szkoły?).Możecie chyba wybrac swoich
          przedstawicieli
          > do władz.A tutaj słychać tylko lamenty.Do roboty,wykazac inicjatywę!
          > Co do sprawy wychowania przez rodziców-chyba takiemu np. Arnoldowi należałoby
          > się trochę wychowania.Od tego sa rodzice,a niektórzy na tym forum zachowują
          się
          >
          > skandalicznie(pomijając już braki w ogólnej wiedzy).Chyba że takie zachowanie
          > jest już powszechnie akceptowane?

          Mialem w podstawowce wychowawczynie z kieleckiego. W 3 klasie wyzwala mnie od
          hitlerowca, bo sasiad z lawki, gorol, dostal po zebach za to ze probowal mi
          ukrasc pioro. A zachowanie na forum dopasowalem do zachowania niektorych
          burakow jak Hugon i Mesco. Brak wiedzy ogolnej wynika z poziomu polskich szkol.
          Uczyli tam o odwiecznej polskosci Slaska i jakos nie potrafilem tego pojac.

          > PS.Byłam kiedyś na zimowiskach z jednym małym Ślązakiem.On jeden na
          zimowiskach
          >
          > mówił gwarą i za nic nie mogliśmy go wszyscy zrozumieć.W końcu zaczął mówić
          > w "oficjalnym" języku(wysławiał się poprawną polszczyzną).Chyba przyłożyłam
          > rękę do zwalczania i marginalizacji waszej gwary:))
          • Gość: Hanysek Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.hannover.is 09.12.02, 15:49
            Liebe Schlesier - ihr seid alle Helden!!! Was habt ihr gelitten... Was habt ihr
            euch der gemeinen Polonisierung widersetzt... Mir kommen gleich die Tränen...
            • Gość: heino Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.cymes.net / *.mitre.org 09.12.02, 16:25
              Gość portalu: Hanysek napisał(a):

              > Liebe Schlesier - ihr seid alle Helden!!! Was habt ihr gelitten... Was habt
              ihr
              >
              > euch der gemeinen Polonisierung widersetzt... Mir kommen gleich die Tränen...
              Besser nicht, f... Dich lieber ins Knie!!!!!!
          • Gość: Jaracz Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.jest.okey.pl / *.okey.pl 09.12.02, 19:16
            Gość portalu: Arnold napisał(a):

            > Mialem w podstawowce wychowawczynie z kieleckiego. W 3 klasie wyzwala mnie od
            > hitlerowca, bo sasiad z lawki, gorol, dostal po zebach za to ze probowal mi
            > ukrasc pioro.
            na pewno chcial Ci UKRASC, w tym wieku.. w koncu to gorol, jakby to byl
            slonzok, to by chcial tylko pozyczyc..

            > A zachowanie na forum dopasowalem do zachowania niektorych
            > burakow jak Hugon i Mesco. Brak wiedzy ogolnej wynika z poziomu polskich szkol.
            Bueuehehe, tos dowalil Arnold:) Jak krytykujesz poziom polskiego
            szkolnictwa, to co powiesz np. o niemieckim?!?:)))))

            pozdrowka

            Jaracz
            • Gość: Arnold Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 213.186.78.* 09.12.02, 19:23
              Gość portalu: Jaracz napisał(a):

              > Gość portalu: Arnold napisał(a):
              >
              > > Mialem w podstawowce wychowawczynie z kieleckiego. W 3 klasie wyzwala mnie
              > od
              > > hitlerowca, bo sasiad z lawki, gorol, dostal po zebach za to ze probowal m
              > i
              > > ukrasc pioro.
              > na pewno chcial Ci UKRASC, w tym wieku.. w koncu to gorol, jakby to byl
              > slonzok, to by chcial tylko pozyczyc..

              Akurat z sytuacji wynikalo ze chcial ukrasc.
              >
              > > A zachowanie na forum dopasowalem do zachowania niektorych
              > > burakow jak Hugon i Mesco. Brak wiedzy ogolnej wynika z poziomu polskich s
              > zkol.
              > Bueuehehe, tos dowalil Arnold:) Jak krytykujesz poziom polskiego
              > szkolnictwa, to co powiesz np. o niemieckim?!?:)))))
              Wyrwales to z kontekstu. Mowilem o nauczaniu takich glupot, jak odwieczna
              polskosc Slaska itp. Tego nie potrafilem pojac. Poza tym znowu nie zrozumiales
              podtekstu.
              >
              > pozdrowka

              > Jaracz
              Pyrsk, Arnold
              • Gość: Jaracz Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 09.12.02, 22:58
                Gość portalu: Arnold napisał(a):

                > Akurat z sytuacji wynikalo ze chcial ukrasc.
                Dziecko w 3 klasie? Jakos trudno mi w to uwierzyc. Moze Ci zazdroscilo i
                chcialo np. zniszczyc, albo schowac zebys nie mogl znalezc:)

                > Wyrwales to z kontekstu. Mowilem o nauczaniu takich glupot, jak odwieczna
                > polskosc Slaska itp. Tego nie potrafilem pojac.
                Moze i wyrwalem, ale nie do konca, gdyz w innych watkach tez czytalem wiele
                narzekan na POZIOM polskiej edukacji.. Jestem ciekaw, co ci ludzie
                powiedzieliby o edukacji na Zachodzie..

                >Poza tym znowu nie zrozumiales podtekstu.
                Ty chyba operujesz samymi podtekstami, i sam sie w tym juz gubisz:)

                pozdr

                Jaracz
                • Gość: Arnold Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 213.186.78.* 09.12.02, 23:15
                  Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                  > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                  >
                  > > Akurat z sytuacji wynikalo ze chcial ukrasc.
                  > Dziecko w 3 klasie? Jakos trudno mi w to uwierzyc. Moze Ci zazdroscilo i
                  > chcialo np. zniszczyc, albo schowac zebys nie mogl znalezc:)
                  Dzieciak byl z tzw. trudnej rodziny,zostal juz chyba drugi rok, a takie pioro
                  jakie mi poslala ciotka ze Rajchu to byl lakomy kasek. W koncu i tak mi je
                  ukradl.
                  A klasowej skarbniczce kase, ktora zbierala na wycieczke z gory. Jak nie
                  wierzysz, spotkamy sie kiedys z ludzmi z ktorymi do dzisiaj spotykamy sie przy
                  piwie, a chodzili do tej samej klasy. Hans, ktory tu czasem pisze, tez ich zna.
                  Z ta nauczycielka to bylo tak:
                  Przyklad 1: Dyktando, super trudne, jedna ocena 5 minus, 2 troje, reszta paly.
                  Dyktando anulowala, bo uznala ze bylo za trudne. Rownoczesnie wykreslila z
                  dziennika moja 5 minus.
                  Przyklad 2: Koniec szostej klasy, dwie prace na temat, pani z kieleckiego
                  zastanawia sie ktora ocenic lepiej, bo dzis moze dac tylko jedna 5. Mysli sobie
                  na glos: i Arnold i Sz. napisali doskonale. Ale Arnold ma niemieckie nazwisko,
                  to 5 dostnie Sz. Hahahahaha.
                  Jak juz sie domyslasz, pani byla polonistka.

                  > > Wyrwales to z kontekstu. Mowilem o nauczaniu takich glupot, jak odwieczna
                  > > polskosc Slaska itp. Tego nie potrafilem pojac.
                  > Moze i wyrwalem, ale nie do konca, gdyz w innych watkach tez czytalem wiele
                  > narzekan na POZIOM polskiej edukacji.. Jestem ciekaw, co ci ludzie
                  > powiedzieliby o edukacji na Zachodzie..
                  >
                  > >Poza tym znowu nie zrozumiales podtekstu.
                  > Ty chyba operujesz samymi podtekstami, i sam sie w tym juz gubisz:)

                  Akurat w tym wypadku wiem o co chodzilo.
                  > pozdr
                  >
                  > Jaracz

                  Pyrsk, Arnold
                  • Gość: Jaracz Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 09.12.02, 23:29
                    Gość portalu: Arnold napisał(a):

                    > na glos: i Arnold i Sz. napisali doskonale. Ale Arnold ma niemieckie
                    nazwisko,
                    > to 5 dostnie Sz. Hahahahaha.
                    > Jak juz sie domyslasz, pani byla polonistka.
                    Oj, sa nauczyciele i "nauczyciele", zalezy na kogo sie trafi, a w ktorym to
                    bylo roku? Na Slasku za komuny sam wiesz jak bylo z "tolerancja" - niestety
                    zbyt wiele osob kojarzylo Slazakow z Niemcami.. Wiem, ze ktos taki jak belfer
                    powinien byc obiektywny, i w zaden sposob nie probuje usprawiedliwia tej pozal
                    sie Boze "nauczycielki":/

                    Ale sam musisz przyznac, ze programowo poziom polskiej edukacji jest o wiele
                    wyzszy niz na Zachodzie. I to na kazdym szczeblu..

                    pozdr

                    Jaracz
                    • ballest Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 09.12.02, 23:37
                      Masz racje, ale nie na kazdym szczeblu, bo jesli chodzi o wiedze ogolna to sie
                      zgadzam, ale nie o zawodowa, to jestescie w tyle, ale daleko.
                      Uwazam, ze Czesi sa tez przed Wami, bo tylko o tych trzech krajach troche
                      pojecie mam.
                      • Gość: Arnold Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 213.186.78.* 09.12.02, 23:48
                        Masz racje Ballest. Szkolenie ogolne to praktycznie dopiero poczatek. A nie
                        wszyscy zostana profesorami.

                        P.S. Breslau, Apollo 11
                      • Gość: Jaracz Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 09.12.02, 23:54
                        ballest napisał:

                        > Masz racje, ale nie na kazdym szczeblu, bo jesli chodzi o wiedze ogolna to
                        sie
                        > zgadzam, ale nie o zawodowa, to jestescie w tyle, ale daleko.
                        Co znaczy zawodowo? Choci Ci w tym momencie o szkoly zawodowe?
                        Tutaj nie mam danych, bo do takowej nie chodzilem, ani sie zbytnio tym nie
                        interesowalem, ale na pewno na poziomie podstawowki, licuem i studiow jestesmy
                        duzo bardziej do przodu niz Zachod. To moge potwierdzic nie tylko ja, wiele
                        osob, ktore poznalem w Niemczech ma takie samo zdanie.. Jakis czas temu
                        spotkalem sie z Kolezanka, ktora studiowala rok za Oceanem.. Tam to juz w ogole
                        smiechu warte, mnozenie w slupkach na studiach:/

                        > Uwazam, ze Czesi sa tez przed Wami, bo tylko o tych trzech krajach troche
                        > pojecie mam.
                        Czesi sa w wielu dziedzinach przed nami, ale nie wiem dokladnie o ktora teraz
                        Ci chodzi:)

                        pozdr

                        Jaracz
                    • Gość: Arnold Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: 213.186.78.* 09.12.02, 23:46
                      To byly lata Gierka, wczesne lata Gierka.
                      Programowo poziom jest wysoki, to prawda. Ale tylko Programowo.
                      Mam dwoje dzieci w wieku szkolnym i powiem Ci jedno. Do szkoly chodza. W domu
                      sie ucza. Ucza sie, zeby dostac sie do dobrego gimnazjum. Bo programowo
                      wszystkie sa dobre, ale do wiekszosci z nich swoich dzieci bym nie poslal.
                      A te dobre maja swoje wymagania - srednia 5,0 itp.
                      Natomiast podreczniki to historia na kilka wieczorow przy piwie.
                      Pyrsk - Arnold.
                      • ballest Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 10.12.02, 00:03
                        Jak dostaniesz w Niemczech po szkole pracownika, to on jest tak wyszkolony, ze
                        prawie wszystko potrafi, ale ja znam szkoly polskie, nie mialy tych mozliwosci,
                        bo sprzetu nie bylo.
                        Nawet tokarz nie zawsze toczyc potrafil, tylko dopiero sie w zakladzie
                        douczal.
                        Niemieckie szkoly zawodowe sa wyposazone w bardzo dobry sprzet i kazdy uczen
                        musi opanowac kazda maszyne, bo nie zda egzaminu.
                        Nie wiem, co tam Tobie w Niemczech opowiadali, ja to przezywam na co dzien.
                        Arnold ma racje program maja polskie szkoly dobry, tylko praktycznie- to nie
                        to co zaklady potrzebuja
                    • Gość: mrW Re: poziom edukacji IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.12.02, 02:49
                      -zapytajcie Anglika, gdzie lezy Kanczatka a Niemca, gdzie lezy Boliwia i
                      zobaczycie co wam odpowiedza, hehehe!
                      • willi2 Re: poziom edukacji 10.12.02, 03:02

                        Zapytaj pierwszego lepszego chłopa z Bieszczad gdzie leży Warszawa = to sie
                        zdziwisz
                        hehehe
                        • Gość: mrW Re: poziom edukacji IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.12.02, 03:12
                          -ja pytalem w Londynie a nie na koncu Szkocji?
                          • willi2 Re: poziom edukacji 10.12.02, 03:20

                            Niewiem o co Ci chodzi = ???
                      • Gość: Wehrwolf Re: Ty lebrze Angelski!!!! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.12.02, 12:11
                        Gość portalu: mrW napisał(a):

                        > -zapytajcie Anglika, gdzie lezy Kanczatka a Niemca, gdzie lezy Boliwia i
                        > zobaczycie co wam odpowiedza, hehehe!
                        Ty ta twoja Anglia to jeden dom wariatow wraz z ta pieprznieta rodzina
                        krolewska gdzie najwieksze skandale homo-orgie i tym podobne wychodza na
                        swiatlo dzienne Wasz problem to ze wielkosc Imperialna sie skonczyla zostala
                        malutka bez znaczenia w europie Anglia ktora gospodarczo jest w tyle za
                        Niemcami ztand biora sie wasze kompleksy.
      • Gość: mrW Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.blueyonder.co.uk 10.12.02, 02:38
        -Willi2, powiedz mi, co ma twoja wypowiedz wspolnego z tematem?
        • willi2 Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 10.12.02, 03:18
          Kiedy indziej Ci odpowiem mrW = dzis jestem zmęczony.
          Mogłeś zapytać sie po południu = :))
    • hugon Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 10.12.02, 08:24
      Cześć
      Tu jak zwykle bleble ble...........
      Arnoldzik płacze nad swoim piórem buchnietym przez gorola nad niesprawiedliwymi
      ocenami wystawianymi przez kieleckiego belfra
      Drogi chłopcze jeżeli takie błachostki złamały ci życie to jesteś wyyjątkowo
      słabym osobnikiem przejawiającym paranoje na tle narodowościowym.
      Jeżeli w Europie znajdziesz osobę której nie skrzywdził w ocenie nauczyciel
      albo mu czegoś nie buchneli w szkole to gratuluje takie rzeczy sie zdarzaja i
      tyle ,są oczywiście godne napiętnowania .
      szkoda że w twoim przypadku zwichneło ci ''charakterek''
      A co do poziomu nauczania w szkołach Polskich to powoli programy przygotowywane
      przez MEN i wprowadzane przez nauczycieli z "powołania" uczą praktycznej wiedzy
      w zapomnienie odchodzą polecenia typu : naucz sie liczb atomowych wszystkich
      pierwiastków :-)
      no ale oczywiście w Niemczech to jest super tam to takie mądre są dzieci i
      pilne że my biedni Polacy nawet sie nie umywamy To kraj mlekiem i miodem
      płynący .........
      hugon
      • Gość: Hanysek Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? IP: *.hannover.is 10.12.02, 10:04
        W Niemczech jest tak cudownie oszalamiajacy poziom nauczania, ze wiedza ogolna
        wiekszosci Niemcow jest na poziomie tej ballesta (i byc moze jeszcze bym tego
        imbecyla obrazil)!!!
        • Gość: Wehrwolf Re: Slazacy do pracy a Gorole wysiedlic do Sosnowc IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.12.02, 12:00
          Gość portalu: Hanysek napisał(a):

          > W Niemczech jest tak cudownie oszalamiajacy poziom nauczania, ze wiedza
          ogolna
          > wiekszosci Niemcow jest na poziomie tej ballesta (i byc moze jeszcze bym
          tego
          > imbecyla obrazil)!!!
          Du Eierkopf was macht so ein polake -kanake in Deutschland hau ab nach Polen.
          • Gość: Hanysek Re: Slazacy do pracy a Gorole wysiedlic do Sosnow IP: *.hannover.is 10.12.02, 13:15
            Du blöder Depp - an der Art und Weise, wie du Deutsch schreibst, erkennt sogar
            ein Blinder, dass Deutsch für dich eine Sprache ist, die du eher schlecht denn
            recht in einem billigen Sprachkurs für die halbintellektuellen Spätaussiedler.
            Halt dein Schandmaul und maloche weiterhin fleißig am Fließband unter deinem
            türkischen Vorarbeiter!
        • ballest Re: Slazacy do pracy a Gorole na szkole ? 10.12.02, 12:55
          Oglaszam publicznie, ze taki ptok jak hamnysek, nie jest mnie nigdy w stanie
          obrazic, bo gram w innej klasie jak on.
          1.Jak Hamnysek bardzo inteligentny jest , a ja deppem jestem,
          to "INTELIGENTY" nie bedzie sie z jakims deppem zadawal i go obrazal.
          2. Jak ja choc troszeczke (zdziebeczko) inteligencji posiadam a on deppem jest
          to mnie obrazalskie wpisy glupich nie interesuja, bo oni za to nie potrafia
          i zawsze wybaczam ludziom tego pokroju.


          Pyrsk
          Ballest
          • nussknacker Re: Ballest dzieki! 10.12.02, 13:05
            Gdzies przeczytalem takie zdanie:
            "Es gibt nichts Dümmeres als ein dummer Schlesier"
            Kiedy ogarniaja mnie watpliwosci co do prawdy obiektywnej zawartej w tym
            twierdzeniu, loguje sie na tym forum, czytam pare twoich postow Ballest i
            wszelkie watpliwosci pryskaja jak banka mydlana!
            • ballest Re: Ballest dzieki! 10.12.02, 13:18
              No widzisz Hamnysek, przed chwilom, zes mnie nazwou gorolem, a jou sie do tego
              przyznou, a teraz mnie slonzokiem nazywosz, ty mosz fajnie wszystko poukladane,
              albo?
              • Gość: Hanysek Re: Ballest dzieki! IP: *.hannover.is 10.12.02, 13:21
                duren z ciebie - duren z paranoidalna mania przesladowcza!
                • ballest Re: Ballest dzieki! 10.12.02, 13:35
                  Hanmnysku ptaszyno, wszystkie fora slaskie wiedzom, kto kogo przesladuje, to
                  wiesz kto jom mou.
                  Cieszy mnie,ze tu jeszcze piszesz jou je przedstawicielem takich firm jak:
                  Vitatron
                  ELA-Medical
                  Intermedics
                  Medtronic
                  Pacesetter

                  Jou bydam o moim ptoku pamietou, dostaniesz i
                  u mnie za pol ceny kupic.
                  • Gość: Hanysek Re: Ballest dzieki! IP: *.hannover.is 10.12.02, 13:48
                    wez zazyj cos na przedwczesnego Altsheimera i na uwiad starczy imbecylu!
                    • Gość: walrus Re: Ballest dzieki! IP: *.cymes.net / *.mitre.org 10.12.02, 14:15
                      Gość portalu: Hanysek napisał(a):

                      > wez zazyj cos na przedwczesnego Altsheimera i na uwiad starczy imbecylu!


                      jak juz to Alzheimer!!!!
                      • ballest Re: starosc nie radosc! 10.12.02, 14:43
                        Gość portalu: walrus napisał(a):

                        > Gość portalu: Hanysek napisał(a):
                        >
                        > > wez zazyj cos na przedwczesnego Altsheimera i na uwiad starczy imbecylu!
                        >
                        >
                        > jak juz to Alzheimer!!!!

                        Walrus, bardzo mi przykro, ze sie za moja wrone tlumaczyc musze, ale kiedys, to
                        ona naprawde bardzo dobrze pazurem skrobac potrafila, ale z biegiem lat
                        zapomniala, ze Alzheimer nie od Alt pochodzi.
                        Walrus, przebaczymy urodziwej ptaszynie !!!?
                        • Gość: Hanysek Re: starosc nie radosc! IP: *.hannover.is 10.12.02, 15:27
                          Podobno najszczesliwszymi ludzmi sa ci z wariatkowa - niektorym wydaje sie, ze
                          sa Napoleonem, inni Greta Garbo etc. ballest - tobie imbecylu wydaje sie, ze
                          masz cos do powiedzenia, i ze jest w twym belkocie tresc i sens - pozazdroscic
                          mozna, jak szczesliwym musisz byc indywiduum!!!
                          • Gość: Arnold obelga to nie argument. IP: 213.186.78.* 10.12.02, 15:31
                            Hanysek, mozesz kazdemu kogo poglady Ci nie odpowiadaja powiedziec, ze jest
                            imbecylem. Ale to nie jest argument w europejskim znaczeniu tego slowa. No ale
                            byc moze dla gorola tak.
                            • Gość: Hanysek Re: obelga to nie argument. IP: *.hannover.is 10.12.02, 15:51
                              A wiec dla ciebie bylby to argument Arnoldzik!
                              • Gość: Arnold Re: obelga to nie argument. IP: 213.186.78.* 10.12.02, 15:54
                                Na razie ty sie wykazujesz takimi "argumentami"
                                • Gość: ballest Re: obelga argument dla ptoka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.12.02, 16:08
                                  Arnold a wiysz, czymu jou go ptokiem nazywom ?
                            • Gość: Jaracz Re: obelga to nie argument. IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 10.12.02, 17:10
                              Gość portalu: Arnold napisał(a):

                              > Hanysek, mozesz kazdemu kogo poglady Ci nie odpowiadaja powiedziec, ze jest
                              > imbecylem. Ale to nie jest argument w europejskim znaczeniu tego slowa. No
                              ale
                              > byc moze dla gorola tak.
                              Ale on ma racje. Ballest ma (zupelnie irracjonalnie) naprawde takie przekonanie.

                              pozdr

                              Jaracz
                              • ballest Re: obelga to argument, chyba tylko dla haracza 10.12.02, 18:55
                                Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                                > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                                >
                                > > Hanysek, mozesz kazdemu kogo poglady Ci nie odpowiadaja powiedziec, ze jes
                                > t
                                > > imbecylem. Ale to nie jest argument w europejskim znaczeniu tego slowa. No
                                >
                                > ale
                                > > byc moze dla gorola tak.
                                > Ale on ma racje. Ballest ma (zupelnie irracjonalnie) naprawde takie
                                przekonanie.

                                Jak ktos irracjonalnie mysli, to tylko Ty bo obelga jest argumentem dla ludzi
                                bez argumentow, albo dla osob z kompleksem nizszsci.
                                Tylko w tych dwoch wypadkach zaczyna sie kogos osobiscie obrazac.
                                Jest jeszcze trzecia mozliwosc, ze ktos naprawde jest tak ograniczony, ze nie
                                potrafi argumentowac, ale znajac Wasze wyksztalcenie, na taka teze sie nie
                                zdobede

                                Pyrsk
                                ballest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka