Gość: Olo
IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
15.04.06, 00:31
czyżby słowa z tematu były mottem naszego prezydenta miasta.
bi.gazeta.pl/im/7/3282/m3282017.jpg
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3282053.html
tak się zastanawiam, czy ktoś ma jeszcze wątpliwości w jakim kierunku
Katowice zmierzają i na ile słowa p.Uszoka o Katowicach stojących na usługach
i nowoczesnych technologiach sa jedynie pustymi frazesami? Dlaczego władze
miasta nie podejmują żadnych działań w celu ściągnięcia takich inwestorów do
nas. Czy ktoś wogóle słyszał, żeby jakakolwiek inwestycja, których ostatnio
było nie mało była rozpatrywana w kontekście lokalizacji u nas, bo ja nie.
Dlaczego jedyne prywatne inwestycje w naszym mieście to handel?
Zresztą powody tego pokazują analizy atrakcyjności regionów i miast. Śląskie
pod wieloma względami jest niby w czołówce, ale pod względem aktywności władz
samorządowych także w przyciąganiu inwestorów, w tym naszego miasta, jesteśmy
na samym końcu i efekty widać choćby powyżej. Nawet firmy mające u nas
zakłady, z usługami i badaniami uciekają w inne regiony. Jak widać wizja P.
Uszoka nijak ma się do rzeczywistości, bo jak na razie żaden większy inwestor
nie zauważył w Katowicach pola dla tego typu działalności.