Dodaj do ulubionych

Zbawiciele

IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 28.07.06, 20:57
Panie Kutz ... pierońsko ślango idź wek ! Niedobrze się robi czytając tak żenująco kiepskie teksty !
Obserwuj wątek
    • Gość: Jorg Re: Zbawiciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 13:17
      Kutz to dupek nad dupki. Wszystko mu się pomieszało z tej nianawiści.
    • Gość: roro68 Re: Zbawiciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 13:22
      Głupot w tym tekście całe morze. Ale szczególnie zainteresowała mnie jedna
      kutzowa teza: w jaki sposób jednomandatowe okręgi wyborcze są "bardziej otwarte
      na obywateli" niż okręgi wielomandatowe? Przecież w JOW-ach obowiązuje
      rozwiązanie większościowie, czyli "mniejsza połowa" wyborców nie będzie miała
      swojego przedstawiciela, bo zwycięzca bierze wszystko. W proporcjonalnych
      odwrotnie, każdemu powyżej 5 proc. poparcia coś tam skapnie. Więc na czym dla
      Kutza polega to "otwarcie" JOW?
    • Gość: kkt Czy K.Kutz zdałby maturę ? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 29.07.06, 17:00
      Obawiam się, że ŻADEN UCZCIWY NAUCZYCIEL nie przepuściłby jego "wiedzy" (rozumu) do udawania a...a....auto... rytetu! Domyślamy się przy b. dobrym Tyskim Piwie , gdzie takie "papiery" p. Kutz załatwiał
      w epokach przeróżnych odnów !
    • Gość: bezpratyjny? Re: Zbawiciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 00:50
      Mam uwagę zasadniczą do postulatu "odpartyjniania" samorządów, co rzekomo ma
      być remedium na samorządowe bolączki i wady. Guzik prawda! Guzik z pętelką!
      Chyba ślepy nie zauważy, że już teraz tabuny "bezpartyjnych" działaczy
      samorządowych to jak najbardziej ludzie konkretnych partii, posiadający
      konkretne polityczne i partyjne sympatie. Weźmy takiego Kutza. Czy można o nim
      powiedzieć "bezpartyjny", jeżeli facet co tydzień wylewa swoje rzygowiny na
      jedną partię a inną wyraźnie ubóstwia? "Bezpartyjność" to taka maska, pod którą
      można ukryć dowolne pryszcze i wrzody, twierdząc w dodatku, że jest się pięknym
      i zdrowym! Działaczy partyjnego można przynajmniej z daleka rozpoznać a gdy
      jego działalność zaczyna nam doskwierać, mamy możliwość apelowania do jego
      partyjnej góry i interwencję. Partyjny jest bardziej pod kontrolę i musi
      zachowywać pozory odpowiedzialności, czego dowodem jest znowu Kutz, który
      odpowiada tylko przed kuflem piwa! Nie chcę samorządu złożonego ze spryciarzy,
      którzy na każde kolejne wybory fryzują się w "bezpartyjne" piórka i puszczają
      oko, że życie polityczne i podziały polityczne ich nie dotyczą, że są ponad
      nimi. Bo nie są.
    • Gość: lolek11 Re: Zbawiciele IP: *.dyn.optonline.net 30.07.06, 02:40
      kto pamieta Kutza ? to maly ,rudy do psa podobny czlowieczek.Co mozna sie od
      niego spodziewac? stal sie szczekaczka wybiorczej! i niech se tak trzyma!!!
    • Gość: loompy zatracoone Re: Zbawiciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 11:37

      Prowda, couko Prowda i yno Prowda!
      Bez to Uoona tak Goroli rzgo?!

      Niyh sie wyniesoom ze tym swojym "mesyjoonizmusym" do Sia.
      I tam niyh sie welujoom podle swojigo mustra.

      TU, we Goornym Szloonzku, mo byc' Staro Dymokracyjo!
      Nasze rzoondzyniy przed Nous samyh!
    • Gość: zgred Zbawiciel z PRL-u IP: *.spidernet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:33
      No i odezwał się zbawiciel rodem z PRL-u. Wedle niego obecny układ
      parlamentarny i władza rządząca to be. Natomiast nie było to jak za oświeconych
      rządów SLD i Unii Wolności, za którymi Kutz namiętnie tęskni. Jak rządzili?
      Gołym okiem widać. Ale z Kutza wychodzi to o czym mowa w znanym
      przysłowiu :"Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci". Wyszedł z
      senatora stary "dobry ideowo" stalinowiec. Rzecz w tym, że Kutz winien teraz
      zacząc pisywać do "Trybuny" i "Faktów i Mitów" pism w sam raz na jego
      zapatrywania geopolityczne i poziom intelektualny.
    • roro68 Re: Zbawiciele 31.07.06, 01:12
      >>Historyczne plątaniny trzech zaborów mają swoje niepowtarzalne odmienności i
      >>nie da się ich ułożyć w jednolity kodeks wartości.
      Dziwne, że w II RP bardzo dobrze się udało. Było to nawet przedmiotem dumy
      pokolenia Kolumbów i ich rodziców, którzy umierali ze te wartości!
      >>A prosiło się, by po 15 latach samorządy odpartyjnić i oddać je społeczeństwu
      Pisze to facet, który 9 lat z tych piętnastu jest senatorem RP a 5 lat z tych
      piętnastu wicemarszałkiem senatu RP.
      >>Ale historyczne tradycje wybijania się Polaków na niepodległość w ogóle nie
      >>przystają do losu Śląska!
      Oczywiście "Sól ziemi czarnej" opowiada o tym, że bracia Basistowie z bronią w
      ręku chcieli przyłączyć się do Saksonii i przez pomyłkę nie zastrzelili
      polskiego kapitana, który przyszarżował z armatą. A umierający powstaniec, gdy
      tylko dowiedział się, że go siostry niosą do Sosnowca, zeskoczył z noszy i
      uciekł do Beuthen, bo wolał stracić życie niż poległość...
    • Gość: Kuc (nie Kutz) Re: Zbawiciele IP: *.49.jawnet.pl 31.07.06, 08:07
      Zabawny tekst. Przecież ulubieniec Kutza wojewoda Jerzy Ziętek w latach 1926-
      1939 był ważnym urzędnikiem państwowym czyli wiernym uczniem tego wstrętnego
      gorola Michała Grażyńskiego - nawet był posłem na Sejm z BBWR. No ale w Zatoce
      Czerwonych Swiń w Warszawie (tam Kutz mieszka) pewnie tego nie wiedzą.
    • Gość: Lehoo Re: Zbawiciele IP: *.globalconnect.pl 31.07.06, 10:34
      Komenda na statkach brzmi :"Cała wstecz!"
    • Gość: Kutz wg PiS Re: Zbawiciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:23
      www.zapis.w.szu.pl/sylwetki.php?id=42
      • Gość: tekst z zapisu Re: Zbawiciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:34
        Etatowy Ślązak (z certyfikatem tzw.narodu śląskiego) ostatnio wsparł pomysł
        legalizacji związków homoseksualnych - jako jedyny senator spoza klubu Lewica
        Razem. Niegdyś miał uczyć Śląska Balcerowicza, wcześniej wzbogacał "moczaryzm"
        o tradycję Powstań Śląskich. Obecnie wykańcza seryjnie potencjalnych kandydatów
        na senatorów niezależnie od opcji. Jest jedynym członkiem tzw.narodu śląskiego
        znanego z czegoś innego niż owa narodowość.

        Kazimierz Kuc urodził się w 1929 w Szopienicach (obecnie Katowice). Po
        ukończeniu szkoły filmowej w Łodzi (gdzie zaprzyjaźnił się m.in. ze Stanisławem
        Bareją) zrealizował liczne filmy, jednak największym powodzeniem cieszyła się
        trylogia śląska "Sól ziemi czarnej" (1970), "Perły w koronie" (1972), "Paciorki
        jednego różańca" (1981). Za kontynuację trylogii może być uznana "Śmierć jak
        kromka chleba" (1995).

        Wrócił przybył na Śląsk i dzięki poparciu wojewody Jerzego Ziętka (byłego
        powstańca śląskiego) zrealizował cykl filmów poświęconych proletariackiej wizji
        Górnego Śląska za sanacji oraz powstaniom. Typowy przykład to premiera
        filmu "Sól ziemi czarnej" w rocznicę wkroczenia do Katowic wojsk sowieckich. W
        tamtym czasie był częstym bywalcem Komitetu Wojewódzkiego PZPR a nawet
        uczestniczył w naradzie Komitetu Centralnego PZPR na temat kultury. Wygłosił
        przemówienie gdzie zaatakował Stanisława Bareję używając terminu "bareizm" jako
        synonimu kiczu. Od tego czasu reżyser "Misia" nie podał ręki Kutzowi.

        W 1981 był liderem Porozumienia Środowisk Twórczych Regionu Śląskiego i brał
        udział w Kongresie Kultury. Był na kilka dni internowany. Później odmówił
        udziału w komitecie prymasowskim pomocy internowanym. W 1985 zmienia nazwisko
        z "Kuc" na "Kutz" i wystosowuje memoriał żądając zwiększenia udziału Ślązaków
        we władzach PRL. Od 1983 mieszka w Warszawie w tzw. "Zatoce czerwonych świń".

        W 1990 został usunięty z telewizji przez "ludzi Wałęsy" i uznał Wiesława
        Walendziaka za wroga. W felietonach w "Filmie" ostro atakował pampersów
        stawiając ich na równi z komunistycznym antysemitą aktorem Ryszardem Filipskim,
        porównując do Goebbelsa i stawiając znak równości pomiędzy pampersami a ekipa
        stanu wojennego. W 1997 zaczyna pisać felietony w "Dzienniku Zachodnim" i
        wspiera Leszka Balcerowicza jako kandydata UW ze Śląska. Balcerowicz zostaje
        posłem, Kutz senatorem, ale nie wiadomo co Śląsk z tego miał. Niemniej w 2001
        Kutz został ponownie senatorem z listy "Blok Senat 2001" (koalicja UW-AWS-PO).
        Głosami SLD został wybrany wicemarszałkiem Senatu. Jest nietypowym Ślązakiem
        również z uwagi na zdeklarowany ateizm.
        • Gość: Janosch Re: Zbawiciele IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.06, 17:44
          I tak to bylo i bedzie natym OSie tak sie ustawia jak wiatr wieje taka jest
          metalnosc polaka i slasaka. Zamiast kraj budowac to wola zbierac truskawki w
          RFN! Pyrsk!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka