Dodaj do ulubionych

Przypadek Güntera Grassa

IP: *.r.pppool.de 25.08.06, 16:18
Szanowny Panie Kutz !
Tez jestem Slazakiem, Niemcem tj. z tej kategorii Reichsdeutsch. Zycie moich
rodzicow i moje pod administracja polska po wojnie nie przebiegalo zbyt
rozowo.
Ciesze sie, ze jednak Pan probuje wyjasnic Polakom to pojecie Slazak -
niezaleznie czy on Niemcem czy Polakiem byl. Historia nie robila tego, obecny
rzad polski rowniez i nie bedzie tego robil (przeciez Slask byl odwiecznie
polski, tylko jego ksiazeta byli poddanymi cesarza niemieckiego) chociaz
Slask byl piastowski. Ale tych Piastow na tronie polskim juz w XIV wieku nie
chciano, bo byli Niemcami.

Gratuluje Panu odwagi w tym kraju i pozdrawiam serdecznie
Heinrich Beuthen

PS. Moj adres : heinz0071@gmx.net
Obserwuj wątek
    • Gość: Tzw.gorol Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:50
      Gratuluje obu Panom gloszenia prawdy.jestem z Wami.
    • Gość: krowa Czytałem opinię jakiegoś uciekiniera IP: 62.89.80.* 27.08.06, 09:10
      ktory wyjechal daleko ze Ślaska.Nazywa się chyba Heinrich B.Pomimo że uważa się
      za jasnowidza to jednak w swych opiniach o sytuacji w polsce nie jest na
      bieżąco.A może to lata spędzone w kraju gdzie panowała komunistyczna dyktatura
      spowodowaly nieodwracalne zmiany w jego kepele.W każdym razie ktoś tak swiatly
      jak on moim skromnym zdaniem nie powinien obrazać innych tylko z tego powodu że
      myslą innaczej niż on,ale widać należy on do tych co zmieniając otoczenie
      zmienili szaty[i samochod] a w glowisi pozostalo bez zmian.
      • cirano Re: Czytałem opinię jakiegoś Krowy 27.08.06, 11:53
        ...i posłałbym go najchętniej tam skąd przyszedł.
        A kepele p. B. jest jak najbardziej na miejscu-uważam. Prędzej już martwiłbym
        sie o kepele Krowy
    • Gość: Polak Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.tktelekom.pl 27.08.06, 15:57
      Panie Kutz, Grassa nie powołali do wojska - zgłosił się na ochotnika.
      • Gość: MondroSlonsko Ojla Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.06, 04:05
        Ale do Marynarki, a nie do SS.
        I go nie przyjeli.

        Do SS wzieli go bez pytania.
    • xs550 Re: Przypadek Güntera Grassa 28.08.06, 11:37
      Dokladnie. W Waffen SS sluzyli doslownie wszyscy, od Ukraincow po Mongolow. Moja babcia wspominala egzotyczne twarze ktore widziala w tych mundurach pod Warszawa.

      PS. Czy nie zdaje sie Wam, ze teksty Kazimierza Kutza pachna coraz bardziej kaczyzmem?
      • Gość: MondroSlonsko Ojla Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.06, 04:09
        Twoja babcia pod Warszawom ? ........

        no comment


        lepiyj sie niy wypowiadej
        na tymaty slonskie
    • xs550 Re: Przypadek Güntera Grassa 28.08.06, 11:38
      Gość portalu: Heinrich Beuthen napisał(a):

      > przeciez Slask byl odwiecznie
      > polski

      Akurat z tym to bym nie przesadzal... Slask byl polski na poczatku swojego istnienia ale potem byl przez 600 lat pod panowaniem niemieckim.
      • cirano Re: Przypadek Güntera Grassa 28.08.06, 13:53
        Oba twoje wpisy xs550, świadczą o "wybitnej inteligencji". Chopie, wyłoncz sie!!
        • xs550 Re: Przypadek Güntera Grassa 28.08.06, 20:39
          Ze co? Ze Slask nie byl pod panowaniem niemieckim? Czy, ze w Waffen SS nie
          bylo Mongolow? Moja babcia opowiadala mi wiele razy o nich, tak wiec tutaj mnie
          nie przekonasz. Pod koniec wojny Niemcy brali do SS doslownie wszystkich, nawet
          ludzi z czesciowo polskimi korzeniami takich jak Grass, Slazacy, Ukraincy czy
          nawet bardziej egzotyczne grupy. Poczytac warto. Czy moze podwazasz kaczyzm
          tekstow tego rezysera? Nie wiem, moze podswiadomie sie zkaczkowal ale mysli
          podobnie do 'milosciwie nam panujacych'... Hehe...
          • Gość: Johannes Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.06, 18:17
            A ja bym chcial widziec tego bohatera ktory by sie sprzeciwil na wezwanie do
            wermahtu?
            • Gość: eurofanatik Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.06, 19:46
              Wielu jak tylko sie dalo to dezerterowalo i przechodzilo na strone aliantow.
              Bodajze w samym wojsku polskim na zachodzi sluzylo prawie sto tysiecy tych co
              przeszli. Jednak wiazaly sie z tym represje dlatego wielu pewnie nie uczynilo
              tego ze strachu. Sam znam kogos kogo dziadkow Niemcy zamordowali po tym jak ich
              syn zdezerterowal z wehrmachtu. Trzeba rozumiec motywacje niektorych. Co
              innego wstepowanie na ochotnika; to juz bylo najgorszym zezwierzeceniem z
              mozliwych...
              • Gość: MondroSlonsko Ojla Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.06, 04:08
                Tak, tak, bo normalni-mali niem.zolnierze mieli
                prawie codziennie podczas wojny, szcz. na froncie wschodnim,
                wybór, szanse i okazje "przejsc na strone aliantów".

                bla-bla-ble-ble
          • Gość: europejczyk Re: Przypadek Güntera Grassa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.06, 00:56
            Jestem Slazakiem, mam obywatelstwo polskie i niemieckie a przyznaje sie do
            Europy bo Panstwa Slask jeszcze niema.Ale w mniemaniu xss50 historie trzeba
            zmienic: pod koniec wojny SS "rekrutowalo" nawet mongolow!!!? Jak bylo to
            mozliwe jak pod Stalingradem Niemcy zostali pobici i cofali sie?Chyba wykopali
            tunel do Azji aby rekrutowac mongolow!! Prosze pana, niech pan niemyli ruskich
            z niemcami albo panska babcia od czasu do czasu palila trawke?!!!!
            Slask nigdy nienalezal calkowicie do Polski, byl podzielony na tereny pod
            panowaniem niemieckim i polskim, ale przewazalo panowanie niemieckie.Poza tym w
            12 wieku pewien ksiaze polski sprzedal swoja czesc slaska ksiazata niemieckim
            (ale to juz szczegol). Co do Grassa, to tak samo idzie zazucic wszystkim tym
            ktorzy byli w czasach PRLu w partii a teraz sa czlonkami PiSu ze to kabociaze!
            Niestety przewrotnych ludzi(karierowiczow)nigdy nie zabraknie!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka