Gliwicki plac niezgody

IP: *.gl.digi.pl 05.03.07, 23:29
a parkować to możemy przed focusem albo forum bo to przecież blisko ... -
przynajmniej według magistratu. Trzymam kciuki za sukces protestu i cieszę
się, że aż tyle rozsądnych głosów się pojawia przeciwko tej marnej koncepcji.
Może zlikwidujmy parking pod UM - spod forum będzie nawet bliżej niż na starówkę
    • Gość: terasa Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 00:21
      Kiedy wreszcie wyrzuca Jarzebowskiego z magistratu?!
      • Gość: maria Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 00:24
        kiedy wreszcie wyrzucą Berezowskiego z rady?
        • Gość: terasa Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 01:41
          Chcielibyscie, co? Ale nic z tego, on reprezentuje ludzi, a Jarzebowski tylko
          swojego wodza Frankiewicza.
          • Gość: maria Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 02:14
            Gość portalu: terasa napisał(a):

            > Chcielibyscie, co? Ale nic z tego, on reprezentuje ludzi, a Jarzebowski tylko
            > swojego wodza Frankiewicza.

            Reprezentuje ludzi ze swojej ulicy, bo tych z Daszyńskiego już nie. Kto pamięta
            pomysł przerzucenia Tirów z Wyszyńskiego na Daszyńskiego ten wie o czym mówię.
            • Gość: major Pokaż pajacu dowód na to, że on to wymyślił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:16
              To jest dowód na to, że goebbelsowski "szymel", iż kłamstwo powtórzone sto razy
              staje sie prawdą, znajduje swoje potwierdzenie.

              Otóż Wasze wyssane z palca pomówienia, powieliła już p. Nina Drzewiecka!
              Będzie zatem miała "okoliczność" wyjaśnienia, kto jej taki podstępny pomysł
              podsunął!

              O ile Wy jesteście- póki co (bo to też do czasu) anonimowi, ta bidulka będzie
              musiała odpowiedzieć za swój "zawodowy warsztat"!

              Sadzę też, że ona nie wyssała sobie tego z własnego palca, tylko ktoś "sobie
              życzliwy" podsunął jej tę "pticę".
              • Gość: gość Re: Pokaż pajacu dowód na to, że on to wymyślił! IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 09:24
                Co zdenerwował się pan radny, jak ktoś przypomniał jego pomysły sprzed pół roku?

                Jak to jest siedzieć całymi dniami na forach internetowych i pisać kalumnie?

                Eh to wspaniałe złudzenie anonimowości.

                Poza tym kto to są ci WY? - Żydzi, Masoni czy cykliści?

                Mama radę, paranoje się leczy.
                • Gość: Mzuki Nie odwracaj kota ogonem, dal dowód na piśmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:45
                  że to radny Berezowski wymyślił przerzucenie TIRów z ulicy Wyszyńskiegoi na
                  Daszyńskiego!
                  Powiem Ci więcej, nie ma takich- bo to nie on tylko sam Frankiewicz takie plany
                  wysunął i podpisywał, a wizja lokalna w terenie, rzekomo takie rozwiązanie
                  potwierdziła!
                  Za podpuszczanie jednych przeciwko drugim- i wywołanie wojenki między
                  "maluczkimi"- co chcecie spowodować, grożą tak "zwane widełki" czyli wyrok od - do!
                  Nabawicie się "ptasiej grypy"!- ostrzegam, a lecz się sam doktorku!
                  • Gość: maria Re: Nie odwracaj kota ogonem, dal dowód na piśmie IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 10:04
                    kto to jest WY?
                    • Gość: UM + RM (-1) Gliwi UM + RM (-1) Gliwice! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 10:22
                      UM + RM (-1) Gliwice!
                • Gość: anryradny Re: Pokaż pajacu dowód na to, że on to wymyślił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:53
                  Sam po forach wypisywales. Widac na kilometr twoja prowokacje.
                  (i nie jestem radnym jak by ci przyszlo do glowy)
                  Cos knuja ci z UM ze pomawiaja radnego o to co sami zrobili. Bo to Frankiewicz
                  wpuscic tiry na Daszynskiego. On jest Prezydentam

                • Gość: anryradny Re: Pokaż pajacu dowód na to, że on to wymyślił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:56
                  A nawet jakby, to pan Frankiewicz juz posluchal radnego i zrealizowal jego
                  pomysl puszczenia tirow na Daszynkiego?! Przestancie sie kompromitowac swoja
                  glupota.
            • kl-2 Re: Gliwicki plac niezgody 06.03.07, 12:27
              Gość portalu: maria napisał(a):
              > Reprezentuje ludzi ze swojej ulicy, bo tych z Daszyńskiego już nie. Kto
              > pamięta pomysł przerzucenia Tirów z Wyszyńskiego na Daszyńskiego ten wie o
              > czym mówię.

              Zapomniałaś napisać, mario, że pomysł przerzucenia TIRów na Daszyńskiego był
              pomysłem wojewody. A to, że obecnie TIRy jeżdża po Daszyńskiego, to jest
              decyzja prezydenta Frankiewicza.

              Zapomniałaś dodać, mario, że radny nie ma odpowiednich kompetencji, aby
              mógł "przerzucać" TIRy z jednej ulicy na drugą.

              Bądź więc tak miła, mario i nie wypisuj nieprawdziwych insynuacji





        • Gość: szpetun Gdyby tylko mogli, zrobili by to dawno i zara! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:51
          Kiedyś za czasów pierwszej Solidarności, malowano karykaturę Breżniewa podczas
          wizyty u lekarza, któremu na pośladku wyrósł pękający "wrzód", opisany jako
          SOLIDARNOŚĆ!
          Nic dodać nic ująć, takiego (wrzoda)ka nabawił się obecnie "Zibi", żeby nie
          powiedzieć- wprost- Zebi.
        • kl-2 Re: Gliwicki plac niezgody 06.03.07, 12:22
          Gość portalu: maria napisał(a):
          > kiedy wreszcie wyrzucą Berezowskiego z rady?

          Droga mario, chyba zapomniałaś, że żyjemy w demokratycznym państwie prawa.

          Wyrzucić, to mógł I Sekretarz PZPR.
          Ale czasy się zmieniły. Profesor Berezowski to demokratycznie wybrany radny,
          który realizuje swój program wyborczy i ma poparcie wyborców, więc choćbyś
          chciała, to nie możesz go wyrzucić.

          Ciekawe, swoją drogą, skąd u niektórych taka tęsknota za totalitarnymi metodami
          rządzenia???
      • Gość: gosp. Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:44
        Najpierw trzeba wyrzucić z wielkim hukiem, tego co z naruszeniem prawa a przy
        wykorzystywaniu luk prawnych (do czego sam sie przyznał), zatrudnia ludzi z
        wyrokami sądowymi!
    • Gość: inny gliwiczanin Gliwice miasto niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 00:23
      Gliwice miasto protestów. Proponuje sie przenieść do Bytomia, tam sie wyburza
      kamienice na starówce a nie buduje. przestrzeni światła i powietrza przybywa i
      miejsc parkingowych...
      • Gość: gliwiczanin Re: Gliwice miasto niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 00:35
        Inny, dlaczego porównujesz nasze miasto do bytomia? Lubię Gliwice, cenię sobie
        to, że tu mieszkam. Robię co się da, żeby budować dobre imię tego miasta - mimo
        propozycji, nie emigruję. Więc dlaczego u licha mam się godzić na tego typu
        absurdy i jeszcze cieszyć, że niby jest lepiej niż w umierających biednych
        miastach. Miejsca na budowanie jest w Gliwicach sporo i naprawdę nie wiem czyj
        to interes, żeby TBS stanął w tym miejscu. Aby starówka tętniła życiem, trzeba
        jej pomóc, a nie przeszkadzać. Jeśli tego nie rozumiesz, twoj problem.
        • Gość: inny gliwiczanin Re: Gliwice miasto niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 00:56
          Postawienie nowego budynku w miejscu obskurnego błotnistego placyku,
          uzupełnienie szczerby w zwartej zabudowie nazywasz przeszkadzaniem starówce i
          jeszcze jesteś na tyle buńczuczny, że twierdzisz, że to ja czegoś nie rozumiem.
          Kto tu ma problem się zastanawiam.
          • Gość: S.K-ski A dla czego dotąd był obskurny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:08
            Dla tego samego co hotel Qubus po wyburzonych mieszkaniach, też znalazł się w
            błocie.
            To jest przykład wzięty z powiedzenia o "Rabinie i kozie"! ! !

            Kiedy jest źle, trzeba sprowadzić do tego by było jeszcze gorzej!
            Wszystko następnie będzie wyglądać na poprawę tego co było!

            Podobnie było z ruchem ciężkiego taboru drogowego, przez ulicę Konstytucji(dziś
            Wyszyńskiego), kiedyś jeździły sobie z wolna tramwaje- Nr 1 i Nr 2.
            Kiedy jednak została uruchomiona autostrada do Chrzanowa- a w Gliwicach nic się
            w tym kierunku nie budowało, zaczęły się z wolna pokazywać problemy
            komunikacyjne!, a zapowiadane nieustannie obwodnice, zmieniały swoje wirtualne
            przebiegi i położenia jedynie na papierze rysunkowym.

            Ale apogeum- czyli "polka z przytupem, i odbijany" zaczęły się po otwarciu
            autostrady do Sośnicy. Stratedzy od rozwiązywania problemów lokalnej
            komunikacji, zamiast coś z tym fantem zrobić wcześniej, udawali obudzonych z
            ręką w nocniku, ale to tylko pozory, aby stworzyć widmo konieczności przebiegu
            DTŚki przez centrum miasta!
            • Gość: robert Re: A dla czego dotąd był obskurny? IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 09:19
              Spisek, spisek, spisek...
              wszędzie spisek żeby tylko zrobić na złość mieszkańcom "zabytkowego centrum miasta"
              Qubus - spisek
              Autostrada - spisek
              DTŚka - spisek
              Ostatnio nawet plac zabaw na pl Grunwaldzkim to też przejaw spisku.

              A leczyć się pijane z nienawiści dziadki!
              • Gość: g. Nie spisek- tylko prywata, nie rada- tylko niemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:53
                Niemoc w oparciu się prywacie i skrajnej głupocie i głupcom!

                Niedługo mieszkańcy Gliwic sami przejrzą na własne oczy, i z łatwością odróżnią
                ziarno od plew!
                Pośpiech jest złym doradcą, na więcej argumentów dziś już nie liczcie!
                • Gość: tomasz Re: Nie spisek- tylko prywata, nie rada- tylko n IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 10:06
                  >na więcej argumentów dziś już nie liczcie!

                  No proszę i przez przypadek ujawiniłeś swoje motto życiowe.
                  Pozdrawiam maleńki człowieczku,, który z pomówień uczyniłeś treść swej żałosnej
                  egzystencji.
          • Gość: unita Uzupełnienie szczerby po wyciętych akacjach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:27
            W 2002 roku jesienią, przed budynkiem w którym mieści się szkoła języków obcych
            "profilangua", serwis RTV, oraz KOMPUTERY PC- WYSZYŃSKIEGO 12, wycięto rosnące
            obok siebie akacje w ilości 3 sztuk.

            Mieszkańcy tej ulicy posiadają teczkę dokumentów w których domagają się
            nasadzenia zlikwidowanych drzew.

            Pierwotnie nawet MZUK pozorował chęć odtworzenia wyciętego drzewostanu- istnieją
            na to pisemne dokumenty, pozostawione pnie w chodniku przez okres dwóch lat,
            tłumaczono pozorowaną taktyką, ale obecnie przykryto miejsca po wyciętych pniach
            płytami chodnikowymi, i stwarzane pozory prysnęły niczym bańka mydlana, nikt nie
            może mieć żadnych złudzeń.

            Mieszkańcy twierdzą- i mają rację, że są tutaj truci i poddawani szczególnej
            szkodliwej zdrowiu terapii, dlatego istniejące drzewa a obecnie ich brak, jest
            dla nich wyraźnie odczuwalny i nie jest obojętny!

            Tutaj "S Z C Z E R B A" nikomu nie przeszkadza, prezydent miasta widzi to
            okaleczone miejsce z okien swego apartamentu, ale mimo słanych nieustannie skarg
            i żądań, stoi na straży samowolki, bo wiadomo komu te drzewa przeszkadzały!

            Ale mieszkańcy są zdeterminowani, bo nie zaistniały w międzyczasie żadne
            uzbrojenia terenu, o których urzędowi demagodzy zaczynają przebąkiwać!
            Nawet utarło się powiedzenie odnośnie tych drzew!

            Cóż- uparła sie hołota, drzewa nasadzi "jewropa" !
        • Gość: LULU Bytom był super - zniszczyli je górnicy!! IP: 83.230.121.* 06.03.07, 08:02
          Wszystkie starówki są niestety gęsto zabudowane, a jak ktoś tego nie lubi -
          niech szuka przestrzeni na wsi. Te prostesty mieszkańców to podobna hucpa jak
          sprzeciwianie sie budowie DTŚ na terenie Gliwic.
          Ten wyboisty i błotnisty wygon pod kościołem to prawdopodobnie miejsce niegdyś
          zabudowane i postawienie tam czegoś przyzwoitego tylko podwyższy estetykę tego
          zakątka miasta.
          A poglądy tego Pana na temat Bytomia są niestety głupie.
      • kl-2 Re: Gliwice miasto niezgody 06.03.07, 12:32
        Gość portalu: inny gliwiczanin napisał(a):
        > Gliwice miasto protestów. Proponuje sie przenieść do Bytomia,

        To jest jedyna propozycja, którą władze w Gliwicach mają dla swoich
        mieszkańców - wyprowadzka. Załosne...

        Kierując się tą samą retoryką, możnaby poprosić władze, aby się uprzejmie
        przeniosły na Księżyc.


    • Gość: tb71 Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.broker.com.pl 06.03.07, 05:21
      Proponuje wyburzyć ten dom górników, ich przeneś do Sosnicy, a na zwolnionym
      miejscu wybudować kolejny parking.
    • Gość: kaja Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:15
      władzom nie zależy na utrzymaniu małych sklepików, przecież tam może powstać
      jeszcze jeden bank :-) i to jest bardzo przykre. nie zależy im też na
      mieszkańcach i nie biorą pod uwagę ich zdania. NIGDY. jestem przekonana, ze
      sprawa jest przegrana, ale trzymam kciuki! Dla włodarzy sukcesem jest kolejne
      centrum handlowe. w spóściźnie pozostawią własnym wnukom betonowe miasto. a
      jeśli tak naprawdę chcą,gliwice były podobne do Wrocławia czy Krakowa, to niech
      zamkną dla ruchu kołowego ulicę Zwycięstwa :-)
      • Gość: gliwiczanin Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 10:07
        Hm, dyskusja nabiera tempa, ale argumentów jakoś brak... Dlaczego podstawowym
        wymienianym jest to, że jest to brzydki błotnisty plac? Przecież mógłby być
        zadbany, a niech nawet będzie odpłatne parkowanie tam! Wy, którzy piszecie,
        mieszkacie sobie wygodnie gdzieś tam i obrzucacie błotem innych. Obserwuję co
        się dzieje na różnych osiedlach. Z braku parkingów pod blokami coraz bardziej
        zabiera się trawniki wyznaczając kolejne miejsca na stawianie czterech kółek.
        Tam można, prawda? Bo to przecież teren wspólny i we wspólnym interesie to jest!
        A na starówce skoro ktoś mieszka to niech cierpi i chodzi na piechotę, czy tak?
        Poza tym problem w tym, że drobni kupcy, którzy ożywiają te uliczki, przestaną
        mieć na to ochotę, skoro nikt tam nie zajrzy. I będziemy mieć same ruinki. Ja
        rozumiem, że można miec pomysły - wręcz trzeba! Ale też trzeba je skonfrontować
        z tym, jaka jest sytuacja obecna. TEgo nie zrobił nikt. Przynajmniej nie z
        perspektywy mieszkańców.
        • Gość: andlyd Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 19:57
          ale ten plac jest taki od 1945 roku. księżulek nawet palcem nie ruszył by coś z
          tym zrobić. tam musi powstać budynek by wypełnic istniejącą lukę. wyburzyć
          trzeba blaszk w centrum miasta, mieszko czy jakoś tak
      • jazg1 Władze nie są od hodowania sklepików 06.03.07, 11:25
        tylko od dbania o wszystkich mieszkańców. Parkingi w centrum to stary problem
        wielu europejskich miast i jakoś trzeba go rozwiązać, ale też nie można
        blokować możliwości budowania nowych budynków. Starzy mieszkańcy nie mogą być
        uprzywilejowani. Jeżeli zabudowa spełnia normy, to powinna być realizowana.
        • Gość: stazik Wypisz wymaluj, widziałam na własne oczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:51
          Takie uzasadnienie otrzymał nasz sąsiad z UM, który w 1989 roku złożył podanie o
          garaż i otrzymał pisemne zobowiązanie że teren z a Ikarem rozwiąże jego problemy!

          Teraz człowiekowi wmawiają też na piśmie, że to problem europejskich starówek!
          Rozprawili sie włodarz z problemem garaży na papierze, a po cholerę toto
          budować, skoro Niemcy i inni Francuzi, też ponoć nie majom garaży!

          Gość mówi, mieli mi to (i wszystkim Gliwiczanom) powiedzieć przed referendum,
          ale wtedy wmawiali nam ze przystąpienie do "łunii", rozwiążą wszystkie nasze
          problemy!
          Zupełnie jak z tym pytaniem do Newtona czy Bazaka, kiedy ktoś młody zwrócił się
          do nich z pytaniem- "żenić sie czy nie", ów odpowiedział tak;
          "Jakkolwiek postąpisz, będziesz żałował"!
          Tak i z tym przystąpieniem do UE.
    • Gość: szmaterlak Demagogia rzecznika o uskrzydlonych TIRach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:40
      Czyli argumentacyjny Groch z kapustą!

      Oto cytat z artykułu, pełen przewrotności i cynizmu:

      "W planach jest także zamknięcie tej części miasta dla ruchu samochodowego. -
      Chcemy, żeby to była starówka z prawdziwego zdarzenia, taka jak w Krakowie czy
      we Wrocławiu - mówi Jarzębowski".

      Jak istnieje potrzeba na zamówienie publiczne (pod t.zw. publiczkę, to nasi
      dobroczyńcy chcą nam wprowadzić azyl spokoju, w innym zaś prują sobie flaki,
      żeby TIRom doprawić skrzydła.
      Ale póki co głupota nadal nie fruwa!
      • Gość: robert Re: Demagogia rzecznika o uskrzydlonych TIRach! IP: *.gl.digi.pl 06.03.07, 09:21
        Czuję w tym poście duch radnego z ul. Wyszyńskiego
        Co maję ze sobą wspólnego TIRy i TBS koło kościoła wszystkich św?

        Chyba tylko to, że tak samo rozbudzają paranoje u coponiektórych
        • kl-2 Re: Demagogia rzecznika o uskrzydlonych TIRach! 06.03.07, 12:15
          Gość portalu: robert napisał(a):
          > Co maję ze sobą wspólnego TIRy i TBS koło kościoła wszystkich św?

          Bardzo dużo mają wspólnego. Oba te przykłady pokazują, że władza w Gliwicach
          nie liczy się ludźmi. Jedyna propozycja naszych władz skierowana do mieszkańców
          brzmi: Jak się komuś nie podoba, to może się wyprowadzić.
          Władza zapomniała, że to ona jest dla miasta i dla ludzi, a nie odwrotnie...
    • Gość: Witek Gliwicki plac niezgody IP: *.sbs.de 06.03.07, 10:16
      Nich nareszcie ta gleba zniknie z planu Gliwic! Jak mozna sie sprzeciwiac
      zagospodarowaniu tego miejsca?

      Sklepikarze sa bardzo krutkowzroczni, sprzeciwiajac sie ucywilizowania tego
      miejsca. Porzadny wyglad starowki poprawi na dluzsza mete ich pozycje. Ludzie
      wola sie przechadzac w sasiedztwie przyjaznym dla oka i do tego wolnym od
      spalin i jazgotu ´syrenek´.

      Jezeli chodzi o lokatorow domu gorniczego to proponowalbym nie opozycje lecz
      wysunieci konstrukcyjnych propozycji np. aby nowy budynek mial rowniez
      dziedziniec wewnetrzy wpuszczajacy swiatlo i powietrze oraz oslaniajacy
      jednoczesnie od halasu.
      • Gość: autorka Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.static.telewest.net 06.03.07, 13:54
        No w koncu normalny glos, krotkowzrocznosc to cecha narodowa Polakow niestety,
        jestem za zamknieciem srodmiescia dla samochodow i zlikwidowania tego
        szpecacego widok parkingu pod kosciolem i koszy na smieci w ktorych biedni
        ludzie grzebia w dzien i w nocy. Problem parkowania trzeba rozwiazac ale poza
        scislym srodmiesciem a samo srodmiescie zrobic przyjazne dla odwiedzajacych i
        mieszkancow. A gdyby tak polowa ludzi z samochodow przesiadla sie na rowery to
        tez problem parkowania by sie zmniejszyl, ale jak to jakis biznesmen lub
        sklepikarz bedzie jezdzil na rowerze!!! Na szczescie za granicami widok taki to
        norma. Pozdrawiam.
        • Gość: bodo Próba zamierzonego skłócania ludzi przez władzę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 15:40
          NA POPARCIE POWYŻSZEGO TWIERDZENIA, PRZEDSTAWIĘ AŻ DWA DOWODY! PO TO BY
          WYKLUCZYĆ PRZYPADKOWĄ ZBIEŻNOŚĆ TAKICH OKOLICZNOŚCI.

          PIERWSZY, TO JUŻ PORUSZONY PRZYPIS RADNEMU- PRÓBY PRZERZUCENIA JAZDY TIRów
          Z WYSZYŃSKIEGO NA DASZYŃSKIEGO, ALE TEGO JUŻ NIE BĘDĘ WIĘCEJ KOMENTOWAĆ,
          BO TO JEST PRZEKROCZENIEM GRANIC ŚMIESZNOŚCI I NADTO ŻAŁOSNE!

          DRUGIM DOTĄD NIE ZAUWAŻONYM (A MOŻE TYLKO DOTĄD NIE EKSPONOWANYM JESZCZE),
          BYŁO SPOTKANIE U WICEWOJEWODY - P. MAŚKI.
          OTÓŻ NA TYM SPOTKANIU- POŚWIĘCONEMU DTŚ-ce, PREZYDENT GLIWIC PRZYCIŚNIĘTY
          DO MURU- IŻ Z NIKIM NIE KONSULTOWAŁ PRZEBIEGU DTŚ W TYM MIEJSCU, (CO
          ZOSTAŁO PONADTO WYCOFANEGO ZA CZASÓW PIOTRA SARRE) POWIEDZIAŁ, ŻE ON
          (FRANKIEWICZ) NIE WIDZI ALTERNATYWNEGO ROZWIĄZANIA, I CHĘTNIE BY TAKĄ
          PROPOZYCJĘ USŁYSZAŁ!
          PRZEDSTAWICIELE STOWARZYSZENIA "GLIWICZANIE DLA GLIWIC" POWIEDZIELI, ŻE
          TAKICH ROZWIĄZAŃ JEST CO NAJMNIEJ DWA, I CHĘTNIE JE PRZEDSTAWIĄ!
          JEDNAK ZREFLEKTOWAWSZY SIĘ O CO GOSTKOWI CHODZI, ŻE CHODZI O SKŁÓCENIE
          LUDZI, POWIEDZIELI PÓŁGĘBKIEM, ŻE ZA TAKIE PIENIĄDZE JAKIE MA FRANKIEWICZ,
          POKAŻĄ NIE DWA, ALE I WIĘCEJ ALTERNATYWNYCH ROZWIĄZAŃ!
    • Gość: jak zwal tak zwał Czytam "Nowiny Gliwickie", i szlag mnie rafia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:14
      Skandalem jest że Frankiewicz- tak sobie koło palca owija bezradnych radnych, że
      nie ma drugiego chłopa- na miarę Hanny Suchockiej, która uchodziła za tę, co
      miała w spodniach to, co chłop mieć powinien!


      Otóż sprawuje ten sam człowiek urząd prezydenta miasta kolejną (trzecią i pół)
      kadencję, a po dziś dzień nie są nawet określone zasady postępowania, kto ma
      pisać uzasadnienie opinii w komisjach problemowych!

      Kajetan Gornig fantazjuje że jemu chodzi o spokojną i rzeczową pracę Komisji ;)
      , podczas gdy to on torpeduje dociekania i żmudną pracę referującego sprawę, i
      zleca mu napisanie uzasadnienia, z zasadnością którego się nie zgadza!

      Czy granice absurdu i łamania kanonów demokracji, mają jakieś granice
      przyzwoitości?, czy w Gliwicach wszystko bez wyjątku, będzie nadal postawione na
      głowie, i na bakier z prawem!

      Brak ustalonych zasad i norm postępowania takiego gremium jak Rada Miejska i
      Urząd Miasta, jest niczym innym jak bezprawiem i bezhołowiem właśnie!
      W mętnej wodzie łatwiej łowić, toteż wszyscy chodzą niedoinformowani z poczuciem
      jakby nie dorastali do swoich funkcji i zajmowanych stanowisk!

      Jest znana i zdefiniowana właśnie taka metoda postępowania, kiedy podwładni nie
      maja ściśle określonych ram i prerogatyw, a jedynym wszechwiedzącym jest dyktator!
      Czy zatrudnieni w UM ludzie, posiadają angaże i określone zakresy obowiązków???

      Gdyby komuś przyszło na myśl, ze Frankiewicz to prezydent a nie przewodniczący
      RM- odpowiadam na wyrost, chłopina (Frankiewicz)od tego zaczynał swoją
      społeczną harówę(?) w RM- dla Gliwic, około 15 lat temu, a obecnie ten stołek
      obsadził człowiek z tytułem profesora zwyczajnego!

      Inną i otwartą kwestią pozostaje fakt (pytanie), jak to zdobył posiadając zero
      dorobku naukowego!

      Ale może i ten ewenement, doczeka się kiedyś wyjaśnienia!
      Wszakże nie tak dawno podsunięto do podpisu prezydentowi Kraju, jakieś
      wyróżnienie skądinąd powszechnie cenionego generała Wojciecha Jaruzelskiego!
      Kontrowersyjnym jest tylko fakt podsuwania nie sprawdzonych do końca wyróżnień i
      nominacji!
      • jazg1 Re: Czytam "Nowiny Gliwickie", i szlag mnie rafia 06.03.07, 11:28
        I pewnie ciebie trafi, ponieważ większość mieszkańców woli Frankiewicza od
        nieudaczników typu Chłopek.
        • Gość: na mój węch Poczekajmy zobaczymy, kogo woli prokuratura? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:41
          Mam na myśli kto będzie miał więcej do powiedzenia!

          Dziwi mnie po przy okazji jeden fakt, że "któś" jakiś prywatny inwestor stał sie
          nowym właścicielem terenu po byłej starej synagodze, a równolegle do tej
          zagadkowego posunięcia, Pan Prezydent wszystkich Gliwiczan, postanowił
          patronować na koszt budżetu miasta, remont małej synagogi jako reliktu i
          zabytku?,tak jakby wcześniej (nim odeskowano teren) takim reliktem i zabytkiem
          nie była?
    • Gość: wsiok Gliwicki plac niezgody IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 06.03.07, 18:31
      Robienie chałupinki w pobliżu jednak dzieła (architektonicznego i nie tylko)
      świadczy o zupełnym braku poczucia estetyki i szacunku dla tradycji. Można być
      wierzącym lub nie ale to jest pomnik, historia czy co tam jeszcze! Można
      oczywiście zastanowić się nad ograniczeniem parkingu, nad zrobienienm jakiegoś
      skweru - czegoś co nie zasłoni widoku i nie zatłoczy przestrzeni. Oczywiście
      można też zrobić to na co są stosowne uchwały ale warto pamiętać, że prawie sto
      lat temu przy dość podobnym wydarzeniu w Krakowie Boy napisał:
      Zobaczył raz Styka jak malutki kondel
      Podniósł lewą nogę i spaskudził Rondel
      I przyszła naonczas mistrzowi myśl słodka
      Co kondel na zewnątrz, by zrobić od środka!

      No panowie rajcy i urzędnicy który się przyzna że jest kondlem? Tyle że tym
      razem od zewnątrz.

      • Gość: esteta Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 19:10
        Niestety Gliwicami rzadza od kilkunastu lat pazerne kondle,ktore nie maja
        bladego pojecia o sztuce,tradycji,kulturze.Zabytki niszczeja ,miasto tonie w
        brudzie smrodzie i smieciach, wyrastaja kolejne potwory blaszano-betonowe a
        propaganda dudni,ze jest pieknie i rozwojowo.Dlatego wszelkie dyskusje na tym
        forum to kompletna strata czasu,po prostu do dyskusji potrzebny jest partner
        przynajmniej na zblizonym poziomie a nie kondel lub hiena.
      • kl-2 Re: Gliwicki plac niezgody 06.03.07, 23:57
        Gość portalu: wsiok napisał(a):
        > Robienie chałupinki w pobliżu jednak dzieła (architektonicznego i nie tylko)
        > świadczy o zupełnym braku poczucia estetyki i szacunku dla tradycji. Można
        > być
        > wierzącym lub nie ale to jest pomnik, historia czy co tam jeszcze! Można
        > oczywiście zastanowić się nad ograniczeniem parkingu, nad zrobienienm
        > jakiegoś
        > skweru - czegoś co nie zasłoni widoku i nie zatłoczy przestrzeni.

        Dokładnie tak jak napisał przedmówca!
        Odsłonić perspektywę, widok na kościół. Zagospodarować plac pod parking i
        odrobinę zieleni.
        Stworzyć przyjazną przestrzeń.

        Tylko do tego trzeba urbanisty z prawdziwego zdarzenia, a nie urzędasów, którzy
        sobie wycierają buzię gadką o "ciągłości zabudowy" na Starówce. Bo tak im jest
        akurat na rękę. A jak im będzie na rękę wyburzyć zabytek, to też sobie znajdą
        uzasadnienie.

        Największą bolączką Gliwic jest fakt, że wśród naszych decydentów nie ma
        prawdziwych miłośników tego miasta. Są tylko miłośnicy betonowo-
        blaszanego "postępu"...
    • Gość: pol Gliwicki plac niezgody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:16
      miasto to miasto i domy muszą stać koło siebie. widać, że w gliwicach pełno
      tałatajstwa się nazjeżdżało ze wschodu co to sr.. za stodołę chodziło i teraz
      nie umieją się przyzwyczaić do życia w mieścia
      • Gość: kokosz Dzięki za temat, z tym s.aniem to strzał w dychę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:51
        Otóż widać że ze "fzhodu" gdzie s.ają za stodołą pochodzi zarządzający tym
        miastem prymityw, bo właśnie tak jak na wsi- tak i w Gliwicach, nie ma miejskich
        nowoczesnych europejskich szaletów!

        Gdzieniegdzie zdarzają się plastikowe latryny zwane "tojtojami", ale po nocnych
        libacjach palmusów, najczęściej bywają poprzewracane!

        A ta przypadłość- korzystania z wygódek, dotyka wszystkich bez wyjątku-
        europejczyków też.
        Nie wszystkim wożą czteroliterowe fragmenty, jak (za przeproszeniem)
        wyalienowanemu z uciążliwości życia mieszkańców "preziowi", toteż zdarza się że
        ludzie często chwalą pod niebiosa gospodarza miasta!
        Sama słyszałam, ale to bardziej mi wstyd było!
        Najadłam się wstydu za władze miasta, i to długoletniej nieprzerwanej kadencji
        jednej osoby!

      • Gość: wsiok Re: Gliwicki plac niezgody IP: *.kat.3s.pl 08.03.07, 12:34
        ty co nie lubisz tych ze wschodu a tych z zachodu też nie? pojedź na ten zachód
        i idź nie do pubu czy bierstuby to może zobaczysz, że takie budowle są
        odsłaniane a nie zasłaniane. a ogólnie to prosiłbym o argumenty merytoryczne. a
        zasłanianie budowli historycznych to było hobby tych ze wschodu bo im ideologia
        się nie podobała - taki to wielki miastowy zachodni z ciebie ino odrobine
        skażony komuną.
    • Gość: opserfer Nie po to budowano dwa zjazdy z A-4 w Gliwicach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 22:04
      Nie po to budowano dwa zjazdy z A-4 w Gliwicach (Pszczyńska i Rybnicka), żeby
      TIRy dowożące towar do sklepu meblowego na ulicy Pszczyńskiej, jeździły przez
      centrum miasta!. Taki powód został oficjalnie potwierdzony w styczniu, na
      spotkaniu w ZDM.
      Wyłożono więc pieniądze z budżetu krajowego (nie gliwickiego), aby maksymalnie
      odciążyć Gliwice, które stanowią jeden z większych węzłów drogowych krajowych!

      Ale Gliwice przez 17 lat czasu nie wybudowały ani "grama" obwodnicy, a takiego
      wariantu nikt nie brał pod uwagę.
      To co wybudowano równolegle do dawnej wąskotorówki, pomiędzy ulicami W.Pola a
      pszczyńską, nie rozwiązało jakiegokolwiek (dosłownie żadnego)problemu.
    • Gość: aloes rewitalizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 18:53


      1. «odbudowa zniszczonych budynków lub dzielnic miasta»
      2. «przywrócenie młodego wyglądu za pomocą zabiegów kosmetycznych»
      3. «przywrócenie aktualności dawnym, przebrzmiałym ideom lub poglądom»
      • rewitalizacyjny

      ps. taka rewitalizacja potrzebna jest tam gdzie jej domaga się lokalna
      * społeczność, czyli akacje zmasakrowane w 2002 roku i
      wcześniej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja