Dodaj do ulubionych

Katowiczanie w kopule

IP: *.altec.pl 01.04.07, 18:24
"Sama ulica zostanie jednak znacznie zwężona, przestanie istnieć jako arteria.
Nie bardzo to sobie wyobrażam. Jak będzie zorganizowany ruch pojazdów w mieście?"

Nijak, będzie wielki burdel za przeproszeniem. Jak jeszcze do tego zwężą
Sokolską to przejazd przez centrum będzie zajmował w godzinach szczytu
półtorej godziny. Ale z czasem problem się sam rozwiąże bo do tego centrum
mało kto będzie jeździł.
Już teraz na zakupy jeździ się do SCC, na basen do tarnowskich Gór, pooglądać
dobry sport do Chorzowa itd..
Katowice będą stolicą aglomeracji z wymarłym centrum
Obserwuj wątek
    • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 19:00
      A po co pchać sie do ścisłego centrum samochodem? Korki, brak miejsc
      parkingowych, opłaty za parkowanie- ale jak widać amatorów wożenia siebie
      samego gdzie popadnie nie brakuje.
      • Gość: Zyga Re: Katowiczanie w kopule IP: *.altec.pl 01.04.07, 19:26
        "A po co pchać sie do ścisłego centrum samochodem?"

        Ano tak zapomniałem o wizji super centrum przesiadkowego na Zawodziu. Już to
        widzę: biznesmeni do pracy, widzowie teatru i kin, ludzie chcacy zrobić większe
        zakupy wszyscy będą czekali sobie na przystanku i czekali na tramwaj. A aleja
        Korfantego niczym Floriańska w Krakowie - tysiące spacerujących w cieniu
        biurowców, gołębie kołujące nad rynkiem, i zegar na ratuszu dźwięcznie
        wydzwaniający godzinę...I to wszystko dzięki magicznemu planowi "dogęszczenia
        powierzchni"

        Śnij dalej chłopie
        • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 19:31
          wolę śnić o tym, niż o autostradzie wcinającej sie w miejską tkankę, co
          niektórzy zdaje się próbują przeforsować (lub też inaczej mówiąc utrzymać) w
          imię swojej osobitej wygody:(
          • Gość: Zyga Re: Katowiczanie w kopule IP: *.altec.pl 01.04.07, 20:00
            "o autostradzie wcinającej sie w miejską tkankę,"

            A to dobre - autostrada. Pojeździj chłopie trochę po świecie to może zobaczysz,
            że są wspaniałe miasta, funkcjonalne gdzie można dojechać do centrum dwupasmową
            drogą.
            To, że macie taką chorą wizje jak przekształcenie wszystkich ulic w jednopasmowe
            (w tym i Sokolską) to świadczy o braku jakiejkolwiek wizji. Równie dobrze
            możecie zerwac asfalt ze wszystkich dróg w centrum - jak będzie ubita ziemia to
            jeszcze mniej aut wjedzie do centrum.


            "próbują przeforsować (lub też inaczej mówiąc utrzymać) w imię swojej osobitej
            wygody:( "

            To mnie nie dotyczy: pracuje w Chorzowie (szef miał siedzibę w Katowicach ale
            było sporo powodów dla których zrezygnował; jednym z nim było to, że płacił
            sporo kasy na czynsz to musiał krażyć nieraz 20 minut żeby znaleźć miejsce do
            parkowania). Na zakupy jeżdze tam gdzie mogę zaparkować bo mam małe dzieci i nie
            będe z nimi oraz sprawunkami na tramwaj zapieprzał (a tak ma byc według waszej
            wizji). Na basen jeżdze do Tarnowskich Gór bo "wizjonerskie" Katowice nie mają
            porządnego. Sport oglądam w Chorzowie, w Katowicach on umiera...
            • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 20:13
              taak, pokaż mi miasto, gdzie do tak zwanego Rynku dojeżdża się taką drogą jak
              Korfantego (przy dodatkowym założeniu, ze owe centrum jest tak małe jak
              Kaowickie śródmieście po północnej stronie torów kolejowych). Wyobrażenie o
              bezpośredniej dostepnosci dla zmotoryzowanych każdego budynku w mieście to
              jest bzdura! Co do twego szefa- zadecydowała ekonomia- to akurat normalne-
              przeniósł sie w tańsze miejsce- widocznie kostochłonność lokalizacji jest
              akurat dla niego najważniejsza- a argument o braku miejsca do postoju to akurat
              potwierdza mój punkt widzenia. I w tej naszej tak zwanej wizji na szceście nie
              ma hipermarketów w centrum, dla kórych musiał(a)byś się poświęcić i wejsć do
              tramwaju (coś ci sie pochrzaniło). Co do basenu - kwestia na dłuzszą rozmowę,
              ale mógłby być, a co do sportu, to on "umarł" miedzy innymi przez durne
              przepisy i głupie granice administracyjne.
              • Gość: Zyga Re: Katowiczanie w kopule IP: *.altec.pl 01.04.07, 20:25
                "taak, pokaż mi miasto, gdzie do tak zwanego Rynku dojeżdża się taką drogą jak
                Korfantego ."

                Katowice nie mają rynku i nie muszą go mieć. Ten owczy pęd do stworzenia
                ryneczku z ratuszem i gołąbkami jest przezabawny. Jest w Katowicach kilka o
                wiele bardziej odpowiednich miejsc gdzie można by stworzyć takie place
                przyciągające ludzi.


                "przy dodatkowym założeniu, ze owe centrum jest tak małe jak
                Kaowickie śródmieście po północnej stronie torów kolejowych"

                a dlaczego południowej strony torów nie uznajesz za centrum? To manipulacja


                "Co do twego szefa- zadecydowała ekonomia- to akurat normalne-przeniósł sie w
                tańsze miejsce"

                Firma zatrudniała na koniec 2006 roku 17 osób i wypracowała w roku 2006 zysk
                netto przekraczający milion złotych. Uwierz mi, że stać go na wysoki czynsz ale
                oczekuje przy tym pewnych standartów


                "I w tej naszej tak zwanej wizji na szceście nie ma hipermarketów w centrum"

                A to szkoda bo to właśnie centra handlowo-usługowe (co nie jest równoznaczne z
                hipermarketami) przyciągają ludzi w weekendy i powodują, że również późnym
                popołudniem miasto żyje. Postawienie na Korfantego kilku biurowców nie zmieni
                tego, że śródmieście będzie martwe po godzinie 17


                "o do sportu, to on "umarł" miedzy innymi przez durne przepisy i głupie granice
                administracyjne."

                I przez zero zainteresowania nim władz miasta.
                • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 20:42
                  Kwestia rynku- problem w tym, ze jak się mówi o rynku to się ma na mysli w
                  okolicy ruch pieszy a nie kołowy - a to juz jest dla wielu nie na rękę.
                  kwestia północnej cześci śródmieścia- to nie jest manipulacja, bo tory
                  skutecznie rozdzielaja te dwie części miasta- gdyby przyjąć twój punkt
                  widzenia, to naturalne stało by się połączenie Korfantego i Kościuszki i
                  zrobienie z tych ulic autostrady przez śródek miasta na kierunku północ-
                  południe (a to wiąże sie z kwestią powyżej- ścisłym centru według mnie powinni
                  jednak dominować piesi a nie samochody).
                  kwestia szefa- twoja odpowiedź nie wprowadza nic nowego- w zasadzie moznaby
                  powiedzieć, ze cieszy on sie z planów budowy biurowców z własnymi parkingami.
                  Kwestia hipermarketów- taak, w Krakowie czy we Wrocławiu są hipermarkety na
                  Starym Mieście, gdzie wszyscy sie zjeżdżają aby cały wieczór robić zakupy od
                  nabycia miesa na jutrzejszy obiad po kupno środka dezynfekującego(czym innym są
                  domy handlowe - do których nie jeździ po to by robic całotygodniowe czy
                  całomiesieczne zapasy)
                  W ostatnim punkcie sie nie sprzeczam - pewnie wiesz lepiej:)(przy podtrzymaniu
                  zastrzeżenia jakie napisałem wczesniej)
                  • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 21:04
                    małe uzupełnienie- pewnie powiesz, ze w Katowicach nie ma Starego Miasta- ale
                    jest kawałek miasta, który moze pełnic takie same funkcje, a niestety obecnie
                    jest w duzej części trasą przelotową dla samochodów; a owe połączenie
                    Korfantego i Kościuszki wiązałoby się w zasadzie z unicestwieniem placu
                    pomiędzy Skarbkiem i teatrem (zwanym również rynkiem:))- co dla mnie jest
                    niedopuszczlane (chyba ze wybudowano by tunel - ale jak wiadomo, byłoby to
                    trudne ze wzgledu zmianę poziomu gruntu/ nachyleniem Kosciuszki, a co za tym
                    idzie bardzo kosztowne)-do tego znajac zycie pewnie by okazało sie że wpierw
                    trzeba wymienic całą kanalizacje itp.- wiec to raczej co najwyzej pomysł na
                    drugą połowę wieku.
                    • Gość: jaceeek Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 21:56
                      zauważcie, że cała przestrzeń rynku będzie w cieniu. fatalnie
                      • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 01.04.07, 22:03
                        mam nadzieję, że owe pomysły z "dachami" zostaną jeszcze dogłębnie przemyślane-
                        co najmniej z jednej strony jet to niepotrzebne:)
                        • Gość: kutach Re: Katowiczanie w kopule IP: *.welnowiec.net 01.04.07, 22:54
                          zyga tak sie nie chwal - moja firma zatrudnia 6 osob i tez ma milion zysku...
                        • Gość: aha444 Re: Katowiczanie w kopule IP: *.welnowiec.net 02.04.07, 07:36
                          Przestrzeń pomiędzy Spodkiem a południową ścianą "rynku" - to powinien być plac.
                          Jeden wielki plac z perłą architektury na skalę światową (też tylko jedną) - a
                          poza tym przetrzeń i perspektywa.
                          A co mamy mieć - komercyjną sprzedaż przez miasto najcenniejszej w nim
                          przestrzeni, bo pewnie ktoś MUSI ZAROBIĆ.
                          • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 08:13
                            "A co mamy mieć - komercyjną sprzedaż przez miasto najcenniejszej w nim
                            przestrzeni, bo pewnie ktoś MUSI ZAROBIĆ"

                            W końcu ktoś zwrócił uwagę, gdzie tak naprawdę jest pies pogrzebany. Mozliwośc
                            postawienia kilku biurowców w tym miejscu oznacza całkiem spore pieniądze. A tam
                            gdzie całkiem duże pieniądze nie ma miejsca na konsultacje społeczne...
                            • Gość: heniek Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 09:15
                              sebastian64 napisał:

                              > "A co mamy mieć - komercyjną sprzedaż przez miasto najcenniejszej w nim
                              > przestrzeni, bo pewnie ktoś MUSI ZAROBIĆ"
                              >
                              > W końcu ktoś zwrócił uwagę, gdzie tak naprawdę jest pies pogrzebany. Mozliwośc
                              > postawienia kilku biurowców w tym miejscu oznacza całkiem spore pieniądze. A ta
                              > m
                              > gdzie całkiem duże pieniądze nie ma miejsca na konsultacje społeczne...

                              tiaa i zawisc malomiasteczkowcow tj chorzowian rudo-ślązaków siemianowiczan itd
                              • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 09:29
                                Chodzi ci o coś konkretnego czy po prostu tak sobie stukasz w klawiature ?
                              • swoboda_t Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 16:07
                                Weź TY synek nie dupc, bo bez Rudy, Chorzowa, Siemianowic itp. nasze miasto to
                                też pipidówa. Siłą jest aglomeracja, poszczególne miasta
                                są małe albo co najwyżej średnie (co to jest 320 tysięcy mieszkańców Katowic).
                  • Gość: Stawik Re: Katowiczanie w kopule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 11:30
                    Rynek ... nie no jasne, Katowice, Chorzow, Siemianowice, prawie jak w Krakowie.
                    W katowicach latem zapadasz sie w asfalt, w chorzowie dla odmiany
                    masz "zadaszony" rynek ... Co wy chcecie zrobic ze slaska? Perelke turystyczna?
                    To ja polecam na ulicy mlynskiej znajduje sie CENTRYM INFORMACJI O MIESCIE,
                    mysle ze wiekszosc moze byc zaskoczona co region ma do zaoferowania.
                    Kolejna sprawa, co sciagnie inwestycje do miasta? Dobre drogi czy kwiatki na
                    rynku.
                    Pozdro
                • Gość: heniek Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 09:12
                  > Firma zatrudniała na koniec 2006 roku 17 osób i wypracowała w roku 2006 zysk
                  > netto przekraczający milion złotych. Uwierz mi, że stać go na wysoki czynsz al
                  > e
                  > oczekuje przy tym pewnych standartów

                  standard w chorzowie <hahaha> buaaaaaaaachaaaa.

                  jak komus nie przeszkadza ze 50% przechodniow jest lysych i chodzi w dresach...
                  • atena_75 coż za merytoryczne podejście 02.04.07, 09:47
                    "standard w chorzowie <hahaha> buaaaaaaaachaaaa.
                    jak komus nie przeszkadza ze 50% przechodniow jest lysych i chodzi w dresach."

                    A nie przyszło ci do głowy, że mozna pracować w strzeżonym budynku z zamkniętym
                    parkingiem, gdzie nie trzeba sie przejmowac przechodniami.
                    Czy uważasz, że kryterium "jak wyglądają przechodnie" jest decydujące dla ludzi
                    biznesu?
                    Czy ty czasem nie pracujesz w jakimś dziale promocji naszego miasta ?
                    • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 11:04
                      "A nie przyszło ci do głowy, że mozna pracować w strzeżonym budynku z zamkniętym
                      parkingiem, gdzie nie trzeba sie przejmowac przechodniami. Czy uważasz, że
                      kryterium "jak wyglądają przechodnie" jest decydujące dla ludzi
                      biznesu?
                      Czy ty czasem nie pracujesz w jakimś dziale promocji naszego miasta ?"

                      ...obawiam się, że tak właśnie wyglądać będzie Al. Korfantego po zabudowaniu.
                      widzieliście pewnie takie dzielnice na zachodzie - szkło, stal, wysokie
                      budynki, marmury i ochrona - w postaci żywej i kamerowej. otwiera sie brama
                      garażu pod biurówcem i wyjeżdża porsche albo merc i gdzieś znika - tak będzie
                      wyglądała korfantego bo tylko takich będzie stać, żeby na terenie korfantego
                      sobie działkę kupić albo wydzierżawić. czyż nie tak jest w Altusie.

                      al. korfantego to nie jest to dobre miejsce na takie coś. powinno być w
                      katowicach "city" ale w okolicach chorzowskiej - w sumie już istnieje,
                      natomiast na terenie wnętrza alei korfantego otwarta przestrzeń publiczna -
                      "salon aglomeracji" - w tym kierunku powinny iść zmiany.
                      • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:32
                        z samochodami czy bez? bo to jest w tej chwili kluczowy problem- a reszta
                        będzie tylko z tego wynikać.
          • Gość: aha444 Re: Katowiczanie w kopule IP: *.welnowiec.net 02.04.07, 07:30
            A co? Nie masz już innych pomysłów - bezmózgowy "architekcie" ... - jak tylko w
            kółko o tej wcinającej się autostradzie.
            • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 07:37
              Witaj aha. Widzę, ze jesteś w formie- od rana rzucasz wyzwiskami... Swoją drogą
              udało mi sie nareszcie przeczytać twój post, zanim został on skasowany:)
      • terminal_slawkow Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 07:45
        Od tych opinii gre to mi się już niedobrze robi.
        Jeszcze przedwczoraj pisał „
        • Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: gre 30.03.07, 20:04 + odpowiedz


        trzymaj sie terminal, ja juz kończę swoją bytność na tym forum. Na pożegnanie
        wyrażę nadzieję, że realizacja przebudowy Korfantego nie zawiedzie naszych
        oczekiwań wzgledem uczynienia z tego kawałka miasta reprezentacyjnej i
        tętniącej życiem przestrzeni.


        A dzisiaj znowu snuje swoje chore pomysły na przebudowę centrum.
        Tak, tak. Popieranie bredni to jego specjalność.
        Teraz znowu następna. Będę jeździł na Zawodzie by tam zostawić samochód. Chore
        pomysły.
        • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 07:55
          witaj terminal. Cieszę sie ze sie odezwałeś. Co do twoich pomysłów-
          twierdzisz,że ścisłe centrum Katowic, w tym w zasadzie Korfantego, ma być
          miejskim salonem dla miasta i aglomeracji, a jednoczesnie chcesz, by cała ta
          aglomeracja mogła wjechać w nie samochodami - gratuluję dobrego samopoczucia! A
          tak, zapomniałbym, przecież ty chcesz zamknąć ruch na tym placu- to dopiero
          będą korki jak każdy wygodniś pojedzie swoimi czterema kółkami. I zrozum
          wreszcie (i aha też) że są różne sposoby na uczynienie z tego kawałka miasta
          atrakcyjnej przestrzeni- ale dopóki co niektórzy będę tak absurdalnie upierać
          sie przy pustce, to ja będę upierać sie przy całkowitej zabudowie:) - dla
          równowagi. A ze wam się źle robi, jak ktoś ma inne poglądy niz wy, to niestety
          wasz problem nie mój- pozdrawiam was!
          • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 08:20
            "twierdzisz,że ścisłe centrum Katowic, w tym w zasadzie Korfantego, ma być
            miejskim salonem"

            Bez przesady - 200 metrów aleji Korfantego to nie jest ścisłe centrum, biadolisz
            tak jakby oprócz tej ulicy Katowice nie miały żadnej innej przestrzeni do
            zagospodarowania dla ludzi.
            Poza tym uparcie się trzymasz błędnego założenia, że jak sie postawi tam kilka
            biurowców to ludzie "odzyskają tą przestrzeń". A co ma przyciągac ludzi do
            spacerowanie pomiędzy biurowcami w weekendy?Znajoma ma sklep w centrum i ma
            zamiar do końca maja go zamknać z powodu dramatycznego spadku obrotów.
            Czy myslisz, że drastczne ograniczenie dojazdu do centrum i stworzenie
            jakiegoś centrum przesiadkowego nie spowoduje dalszego odpływu ludzi do centrów
            handlowych? Centra miast zyją min. głownie dzięki handlowi i usługom i
            postawienie kilku biurowców nie zmieni tego, że Katowice są miastem mającym
            wymarłe centrum

            • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 08:29
              hm, popatrzmy- 3 maja- ulica dla pieszych, a przejść na drugą strone nie można
              bo rozjedzie cię tramwaj albo samochód (!); Rynek- skrzyzowanie torów i
              przystanki - trzeba uważać, Korfantego - tramwaje i samochody, do tego jeszcze
              barierki które nie pozwalają przejść na druga stronę, Warszawska - samochody i
              tramwaje- przestrzeń miejska jest barzdo przyjazna dla pieszych, dlatego mamy w
              centrum tych co przyjeżdżają samochodem i musza mieć parking gdzie popadnie, i
              tych co sie przesiadają- dlatego centrum sie wyludnia bo "przytulniej" jest pod
              dachem jakiegoś supermarketu!
              • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 08:44
                podstawowy problem to po co ludzie przyjeżdżają do centrum - jeśli tylko po to,
                by sie przesiaść na inny tramwaj lub autobus, to sie nie dziw, ze nie wchodzą
                do sklepów. i tu sie zgadzam z terminalem czy nawet z aha- choć oni tego nie
                widzą- ze trzeba czymś ich na początek przyciągnąć, i tym czymś moze być
                Krofantego, tylko, ze kłocimy sie co to tak naprawdę oznacza:) ja poza tym
                uważam, ze sam taki plac, czy też zabudowa tego placu i tak nie pomogą- bo
                zmiany muszą dotyczyc większej cześci ścisłego centrum (i nie tylko ścisłego),
                w tym przebudowy układu komunikacyjnego i organizacji komunikacji miejskiej.
                • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 09:30
                  "trzeba czymś ich na początek przyciągnąć, i tym czymś moze być
                  Krofantego"

                  Cały czas nie rozumiem, w jaki sposób kilka biurowców ma przyciągnąć ludzi
                  (pomijamy tych, ktorzy będą w nich pracować)
                  • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:20
                    a w jaki sposób przyciagnie pusty plac, lub szeroka ulica prze którą nie mozna
                    przejsć na drugą strone, jak jest obecnie? Do tego, cały czas obrońcy
                    Korfantego twierdzą,ze trzeba ją odpwiednio zabudować - czyli wracamy do tego
                    samego problemu - w takim razie w czym sie różnimy? Wytłumacz mi! Wczesniej
                    napisałeś też, że tworzenie centrów przesiadkowych poza śródmieściem wyludni je-
                    pzrecież teraz mamy je w samym sercu miasta i też to centrum jest wyludnione!
                    • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 11:37
                      "a w jaki sposób przyciagnie pusty plac, lub szeroka ulica prze którą nie mozna
                      przejsć na drugą strone, jak jest obecnie?"

                      Aleja Korfantego nie jest pustym placem i można spokojnie przejść na jej drugą
                      stronę - histeryzujesz.
                      Jak przyciągnąć ludzi ? Na pewno nie biurowcami - wystaczy przenieść siedzibę
                      USC oraz "eksmitować" włascicieli ciucholandu przy bodajże al.Korfantego 6. W
                      miejsce USC postawić nowy bydynek, ktory będzie miał IV lub V kondygnacji - na
                      parterze np. empik i duzy sportowy, dwa kolejne piętra przenaczyć na modne
                      sklepy odzieżowe,salon fryzjerski, solarium,kolejne piętro to kafejki i
                      fastfood'y, na ostatnim pietrze np. fitness; to samo zrobić z wyremontowanym
                      budynkiem po ciucholandzie. Handel i usługi to przyciąga ludzi!

                      Ludzie nie dlatego nie chodza po Korfantego bo przytłacza ich przestrzeń jak to
                      często powtarzają zwolennicy dogęszczenia (swoją droga skąd te interesujące
                      wnioski bo z tego co wiem nikt ludzi chyba nie ankietował) tylko dlatego, że nie
                      mają po co tam chodzić. Postawienie kilku biurowców ze szkła i stali nie
                      spowoduje, że ludzi będą tam weekendami chodzic na spacery
                      • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:43
                        trochę się mylisz- żeby przejsć na drugą stronę to tzreba jednak trochę czasu
                        stracić. Poza tym ja nie rozumiem jednego- kto wam powiedział, że przestzreń na
                        wynajem to tylko i wyłącznie biura? ja sobie wyobrażam, ze co najmniej partery
                        ewentualnych nowych budynków to właśnie butiki i nne sklepy plus kawiarnie,
                        galerie itp. - trzeba tylko chcieć postawić warunki inwestorom- i tu mozemy
                        wspólnie naciskać na miasto, aby nie sprzedawało się "za tanio".
                        • sebastian64 Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 12:04
                          "trochę się mylisz- żeby przejsć na drugą stronę to tzreba jednak trochę czasu
                          stracić"

                          OK, przyjmijmy, że brak tego przejścia to jest wielki problem ale czy
                          niemożliwym jest zbudowanie jakiejś kładki (gustownej, a nie w stylu "harfy
                          Uszoka" nad Roździeńskiego)?


                          "przestzreń na wynajem to tylko i wyłącznie biura? ja sobie wyobrażam, ze co
                          najmniej partery ewentualnych nowych budynków to właśnie butiki i nne sklepy
                          plus kawiarnie"

                          problem w tym, że w biurowcach klasy A, wynajęcie powierzchni jest bardzo drogie
                          i mogą sobie na to pozwolić tylko niektóre marki. Patrz jakie lokale są na
                          parterze i I piętrze w Altusie - to nie są miejsca, które będą przyciągac
                          zwykłych katowiczan wieczorami czy w weekendy. To będą miejsca dla bogatych
                          ludzi z ktorych pewnie większość będzie też w tych budynkach pracowała - ot po
                          pracy zjedzą sobie sushi za 100 złotych, kupią krawat za 200 a przy okazji
                          zrobią sobie manicure za 120.
                          • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:19
                            wiesz, w centrach miast zawsze płaci sie więcej niż na ich obrzeżach. poza tym,
                            Altus o ile wiem został właczony w skład strefy ekonomicznej, w związku z czym
                            wynajmowanie tam przestzreni stało sie o wiele bardziej uzasadnione
                            ekonomicznie i z tego co wiem, to i inne tereny niedługo w mieście zostaną w
                            nia włączone. O tym że z centrum znikaja małe sklepiki i zakłady, to akurat
                            problem czynszów w prywatnych kameinicach- właściciele odbijają sobie w ten
                            spsoób niedostatki wypływajace z mieszkan komunalnych w ich budynkach - to
                            akurat bardziej złożony problem, co tylko wskazuje nato, ze przebudowa centrum
                            nie jest aktem wybudowania paru budynków, czy też nie, ale również jest to
                            problem społeczny (mieszkańcy śródmieścia, czy też przyzwyczajeń mieszkańców
                            miasta- moje uwagi na temat potrzeby podwozenia siebie w każde miejsce
                            samochodem, i odpowiedzi innych, że oni do komunikacji miejskiej sie nie
                            przesiadą:)).
            • matemax Akademiki w centrum 02.04.07, 16:42
              jak dla mnie jedyną możliwością ożywienia centrum miasta jest wybudowanie w
              centrum akademików. Jedynie studenci mogą sobie pozwolić na nocne życie w pełni
              tego słowa znaczeniu, nie muszą się specjalnie martwić o to czy będą w stanie w
              stanie na drugi dzień funkcjonować normalnie w pracy itp. itd. Jak dla mnie to
              jedyne rozwiązanie.
          • terminal_slawkow Re: Katowiczanie w kopule 02.04.07, 11:31
            Nie można tu normalnie porozmawiać, bo jakiś gość każdy wpis musi skomentować.
            Ma przy tym tak chore (jak już napisałem) pomysły, że trudno z nim dyskutować.
            (1/3 wpisów to jego komentarze)
            Promuje pomysły zabudowy Korfantego, pozostawienia ruchu samochodów na tej
            ulicy i pozostawiania samochodów na Zawodziu.
            Popiera beznadziejny pomysł zabudowania miasta, który całkowicie ignoruje taki
            szczegół jak rowerzystów. Ten beznadziejny projekt nie uwzględnia w ogóle
            potrzeb rowerzystów i osób kalekich. Budowanie przejść podziemnych (wspaniałych
            wielopłaszczyznowych powierzchni – jak twierdzi projektant) w miejscu, gdzie
            powinien być środkiem reprezentacyjnego placu. Ale o błędach tego projektu
            można napisać książkę)
            • Gość: gre Re: Katowiczanie w kopule IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:34
              taak, a pozostawienie ruchu kołowego w centrum wspiera rowerzystów i osoby
              niepełnosprwane. Poza tym nie musiałbym siię tu tyle udzielać, gdyby niektórzy
              nie obrażali wszystkich, kórzy mają inne poglądy:)
    • Gość: wit Katowiczanie w kopule IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.07, 08:26
      Zwężenie Korfantego to bezsensowne zaduszanie tej części miasta spotęgowane
      chęcią (o zgrozo!) szczelnego zabarykadowania alei jakimiś przypadkowymi
      klockami.

      Nie dobijajcie Katowic tym głupim projekcikiem.

      Ta przestrzeń ma pozostać otwarta, jak i miasto przyjazne mieszkańcom i
      gościom. Jest to przecież miejsce jak żadne inne przydające blasku dobrze
      rozumianej wielkomiejskości i przyszłemu rozmachowi rozwoju Katowic.
    • Gość: amis Re: Katowiczanie w kopule IP: 195.94.209.* 02.04.07, 09:15
      Przebudowa ma sens, jeśli będzie kompleksowa, tzn zamknięcie jednej ulicy dla
      ruchu poprzedzone będzie wybudowaniem innej, gdzieś w pobliżu. Nikt jadący np z
      Mikołowa do Bytkowa specjalnie nie będzie pchał się przez centrum, jeśli będzie
      miał sensowną, alternawywną trasę. Wtedy być może wystarczą drogi jednopasmowe
      do centrum dla mieszkańców i gości przybyłych do kin, teatrów, czy sklepów.

      Wspomniano tu Kraków z zamkniętym centrum i jest to dobry przykład. Jednak w
      Krakowie:
      a) jest milion powodów, aby do tego centrum chcieć przyjechać,
      b) jest milion uliczek w pobliżu, do których można w miarę sprawnie dojechać i
      zostawić samochód (jeszcze nie zdarzyło mi się, abym nie znalazł miejsca
      oddalonego góra 10 min spacerkiem od np Wawelu).
      • sebastian64 w końcu głos rozsądku 02.04.07, 09:38
        "Nikt jadący np z Mikołowa do Bytkowa specjalnie nie będzie pchał się przez centrum"

        Dokładnie. W Katowicach brakuje sprawnej komunikacji na linii północ-południe;
        "upośledzenie" przepustowości Korfantego nie tylko nie rozwiąże problemu ale
        spowoduje że przejazd przez centrum w godzinach szczytu będzie zajmował więcej
        niż godzine

        "do centrum dla mieszkańców i gości przybyłych do kin, teatrów, czy sklepów. "

        Zgadzam się - to obiekty handlowo-usługowe ożywiają tkanke miejską i powodują,
        że "zyje" ona do późnych godzin wieczornych i w weekendy. Biurowce w żaden
        sposób nie przyciągaja ludzi (a taki jest główny argument zwolenników tej
        koncepcji) i nie zatrzymują icj w centrum. Poza tym jest w Katowicach kilka
        miejsc idealnych na postawienie dużych biurowców i nie jest to aleja Korfantego

        "Wspomniano tu Kraków z zamkniętym centrum i jest to dobry przykład. Jednak w
        Krakowie:
        a) jest milion powodów, aby do tego centrum chcieć przyjechać,"

        Tak jak ktoś już wcześniej napisał sporo katowiczan ma "kompleks Krakowa" -
        chcieliby taki sam ryneczek, gołąbki na rynku i jeszcze jakiś ratusz żeby postawić.
        • Gość: gre Re: w końcu głos rozsądku IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:22
          Czyli co- hipermarkety i parkingi w centrum?
          • sebastian64 Re: w końcu głos rozsądku 02.04.07, 11:41
            Cały czas z uporem maniaka powtarzasz te pierdoły o hipermarketach w centrum.
            Ktoś tu pisze o stawianiu hipermarketów? Zresztą twoi bożyszcze z UM już
            postawili hipermarket w centrum - SCC więc wystarczy.

            Postawienie budynku o wielkości zbliżonej np. do Skarbka z IV lub V
            kondygnacjami gdzie będzie miejsce na uslugi oraz handel to dla ciebie
            hipermarket ?!
            • Gość: gre Re: w końcu głos rozsądku IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:48
              ojoj- coś tu nie gra- chcesz większej ilosci domów handlowych (o.k. dobra
              koncepcja) ale jednozceśnie chcesz utrzymać natężenie ruchu samochodowego w
              centrum- no to mamy problem, bo ci ludzie bedą do nich dojeżdżać w takim razie
              samochodami- co moze zaskutkowac efektem przeciwmym - w obliczu braku
              wystarczajacych miejsc do parkowania bedą jeździć do hipermarketów- czyli znów
              sie wyludni.
              • swoboda_t Re: w końcu głos rozsądku 02.04.07, 16:14
                A o podziemnych parkingach słyszałeś??
            • reksio.84 Re: w końcu głos rozsądku 02.04.07, 16:02
              Postawienie budynku o wielkości zbliżonej np. do Skarbka z IV lub V
              > kondygnacjami gdzie będzie miejsce na uslugi oraz handel to dla ciebie
              > hipermarket ?!

              Na poczatek wystarczyłoby zrobić galerie handlowe w Skarbku i Zenicie. A tak po
              za tym projekt zabudowy al. Korfantego przewiduje budowe galeri handlowej.
    • Gość: UWAGA!!! NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 09:27
      "Na parterze kopuły prezentowane są prace związane z przebudową Katowic.
      Znajdują się tu fotografie oraz makieta pokazująca, jak miasto będzie wyglądać."

      ...to ciekawe i smutne, że pomimo toczącej się publicznej debaty, na którą
      zapraszał mieszkańców katowic prezydent Piotr Uszok, ktoś z gw pozwala sobie na
      takie sformułowanie?

      ktoś napisał, że gre to architekt - czy to prawda?

      proszę was, przeciwników zabudowy o wpis i małą deklarację, czy podpisalibyście
      się pod listem otwartym do organizatora debaty o centrum Pana Prezydenta Piotra
      Uszoka.

      list jest gotowy ale wiadomo, że ja tylko zaczynam i będę prosił o pomoc w jego
      redakcji. list dot. między innymi postulatu podania do publicznej wiadomości
      konkretnej informacji w jaki sposób Prezydent wyobraża sobie debatę o centrum
      (jej rozpoczęcie, rozwinięcie i zakończenie oraz miejsce publikacji jej etapów
      (terminy, miejsca, dorobku i wniosków końcowych).

      oraz...

      jaki jest pogląd Prezydenta na pomysł zorganizowania na samo kontrowersyjne
      wnętrze alei konkursu ze światowym jury i uczestnikami (choćby takimi jak na
      muzeum śląskie), które pozwoliłoby stworzyć wizję alternatywną wobec
      zabudowania alei a z drugiej strony było końcem debaty. aby nie blokować
      inwestycji - wycinamy aleje i tylko z nimi czekamy na koniec debaty.

      organizatorami konkursu byliby Prezydent Katowic, Wojewoda Śląski i Urząd
      Marszałkowaski i, jeśli do tego czasu powstanie, władze struktury jakim ma być
      Górnośląski Związek Metropolitalny - to chyba sensowne.

      proszę o to wszystlkich, którzy chcieliby aby szansa alei korfantego na "salon
      katowic, aglomeracji i województwa" nie została "zabudowana" i wszystkich,
      którzy nie godzą się na przemienienie tej "otwartej przestrzeni publicznej"
      najważniejszej w regionie (Al. Korfantefo już są ale mogą taką się stać)
      w "przestrzeń komercji" tj. katowickie centrum biznesu.

      umówilibyśmy się np. w tym tygodniu gdzieś w katowicach i powiedzielibyście jak
      to widzicie. np. w czwatrek, po pracy o 18 przy windach przy skarbku - może być?

      jeśli choć jedna z osób przeciwnych planom zabudowy napisze że będzie - będę
      czekał z listem do Prezydenta i innymi listami do innych osób i organizacji.

      co wy na to?
      • Gość: wit Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.07, 09:50
        Czy mozna taką listę opublikować online? Może już jest taka? Nie jestem w
        stanie być w najbliższym i dalszym czasie w Katowicach, a cóż dopiero mówić o
        jakimś konkretnym terminie. Czy jest szansa bardziej kompleksowego, szerszego
        protestu?

        Myślę, że jest więcej osób, które obecnie nie mieszkają w Katowicach, ale
        miasto i jego sprawy są im drogie i które, gdyby była taka (techniczna)
        możliwość, podpisałyby sprzeciw wobec zamiaru zabudowy Korfantego. Ja do nich
        należę:-)
        • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 10:30
          dziękuję za ten wpis i prosze o dalsze dot. propozycji podpisania listu
          otwartego. nie jestem biegły w komputerach tak, że zaglądaj w to miejsce -
          spróbuję uruchomić stronę z tą sprawą.

          chodzi o to, że postanowiłem "na własną rękę" zacząć działać w tej sprawie
          (listy, pisma urzędowe) i miałem nadzieję, że z czasem ktoś się do mnie dołączy
          lub też ja dołączę się do osób lub organizacji, które mają podobny cel. na
          dzień dzisiejszy nic o takim nie wiem. nie stoi za mną nikt. nie ma tu żadnej
          polityki tylko ta konkretna sprawa - nie jakieś personalne ataki ale czysto
          merytoryczna w sprawach merytorycznych (społecznych, urbanistycznych i
          architektoniczno - urzędowych) i przejrzysta organizacyjnie sprawa!

          bolą mnie plany dot. zabudowania alei korfantego i pomyślałem, że warto
          poświęcić tej sprawie swój czas. wymyśliłem pewien plan działania i mam
          cichutką nadzieję, że się uda...
          • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:29
            Słuchaj mam do Ciebie prośbę. Spróbuj jednocześnie określic, na czym owe
            konsultacje mają polegać i w jaki sposób ma dojsc do podjecia kompromisowych
            rozwiązań (zakładam,ze ma byc dyskusja,której owocem będzie doprowadzenie do
            uwzglednienia różnych stanowisk, a nie przedstawienie ultimatum). Jest to o
            tyle ważne, żeby ewentualne rozmowy zakończyły się w rozsądnym czasie i
            odznaczyły się odpowiednią skutecznością. Poza tym mam nadzieje, ze macie
            świadomosć co to jest kompromis:)
            • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 11:41
              Poniżej podam praykłd rozmowy fragmentu rozmowy jaką toczyłem już kiedyś z gre.
              Z człowiekiem, który nie zna co to kompromis, a o kompromisie pisze.
              • Re: Katowice w Cannes

              Przeczytaj komentowany artykuł »
              terminal_slawkow 19.03.07, 09:50 + odpowiedz


              Te liczby dużo wyjaśnią bardzo dużo.
              Uszok reklamuje, że w Katowicach jest do zabudowania 400 hektarów. Tymczasem
              sprzeciw budzi zabudowanie Alei Korfantego, która ma ok. 600 metrów długości i
              70 szerokości, co daje 4,2 hektara
              Jeżeli teraz przyjmiemy, że 400 hektarów to 100 %, to Aleja Korfantego to
              stanowi z tego 1.05%.
              I teraz pomyślmy. Przeciwników zabudowy Alei oskarża się o blokowanie prac w
              centrum.
              Pomyślmy znowu. Czy władców tego miasta nie powinno być stać na kompromis? Czy
              jeżeli Uszok zabuduje 99% procent planowanej powierzchni, a pozostawi, 1 %
              czyli Aleję Korfantego nie zabudowaną to będzie chory? Czy jeden procent
              kompromisu ze strony władz miasta to jest dużo?
              A MOŻE USZOK JEST NIEZDOLNY NAWET DO NAJMNIEJSZEGO KOMPROMISU?
              ZOBACZYMY!
              Chciałbym jeszcze naprawdę bardzo nieśmiało zwrócić uwagę dziennikarzom
              Wyborczej, że powinno obowiązywać jednak samodzielne myślenie. Gazeta za
              Koniorem powtarza - „Władze miasta mają ambitne plany - chcą przekształcić
              pustą obecnie przestrzeń pomiędzy rynkiem a Spodkiem w salon miejski”
              Tymczasem ja się pytam, co to jest salon. Dla mnie jest to duża przestrzeń w
              ciekawym otoczeniu.
              Tymczasem projekt zakładający zabudowanie tej przestrzeni, przypomina mi
              zachowaniem jakiegoś starca, który kupił sobie nowe meble, a szkoda mu wyrzucić
              stare. W związku z tym stawia ten nowe na środku największego pokoju w
              mieszkaniu i jest zachwycony, jaki ma śliczny salon. Nie zdaje sobie tylko
              sprawy z jednego. Salon przestał być już salonem, a jest graciarnią.




              • Re: Katowice w Cannes IP: *.chello.pl

              Przeczytaj komentowany artykuł »
              Gość: gre 19.03.07, 13:05 + odpowiedz


              Jeśli twierdzisz, ze ten 1 % to tak naprawdę nic w stosunku do całości
              problemu i żeby ktoś sobie w zwiazku z tym odpuscił ten teren, to ja sie pytam
              dlaczego on jest taki ważny dla ciebie? i okaże się, ze z tych samych powodów
              co dla innych. Jeśli chcemy kompromisu to on nie bedzie polegał na narzuceniu
              sobie nawzajem zdania (co wydaje się głównym celem kazdej ze stron konfliktu),
              ale na ustapieniu każdej ze stron w pewnym stopniu ze swoich stanowsik.



              • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:54
                tak terminal dla ciebie kompromis to postawić na swoim i tyle. Widać że do tej
                pory nie zrouzmiałeś o co mi chodziło- a chodziło o to, ze to nieważne ile
                procent ta przestrzeń zajmuje, ale to jest istotne, ze jest ważna dla
                wszystkich mieszkańców, a w zwiazku z tym żadna ze skrajnych koncepcji nie ma
                prawa realizacji.
                ale ty jak zwykle wiesz najlepiej...
              • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 12:45
                ...dzięki za te informacje terminal_slawkow dot % procentów. one mają sens i
                dają obraz całości dotychczas porównywałem sobie Al. Korfantego z rynkiem w
                Krakowie. ma podobno 200 x 200 metrów a Aleja Korfantego ma (z mapy) około 650
                na 65 metrów.

                200x200metrów=40 000m2
                650x65metrów=42 250m2

                1. czyli przestrzenie te sa porównywalne.

                2. poza tym całą atrakcją sprawy wydaje się propozycja zorganizaowania konkursu
                z wielkimi światowymi nazwiskami i niezależnym światowym jury tak, aby to o
                czym piszą media np. w sprawie targów w Cannes pojawiły się gwiazdy i
                zaprojektowały nie jakiś pojedyńczy budynek ale cały ten "salon aglomeracji".
                jeżeli pozwolimy władzom utracić kontrolę własnościową społeczeństwa katowic
                nad tym terenem - to koniec.

                3. porównywać można sprawy analogiczne - nie można porwónywać alei korf. z
                potzdamerplacem bo w berlinie najważniejszy jest chyba plac francuski czy
                paryski - wątpię czy kraków pozwoliłby zabudować rynek a berlin ten plac przed
                bramą brandendurską na os Linden.

                nie gniewaj sie gre: jesli terminal_slawkow zgodzi się na spotkanie ze mną w
                jakimś miejscu i czasie wolałbym spotkać się z sojusznikiem tj.
                teminal_slawkow. sorry gre...
            • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 11:52
              1. debata musi mieś jakieś organizacyjne ramy i być przejrzysta tego należy się
              domagać.

              2. dla przeciwników sytuacja jest szalenie niekomfortowa - trzeba konkretnie
              urzędowo walczyć z dziejącymi się w urzędzie w sprawie ruchami w miejsce
              merytorycznej i jawnej tj. przejrzystej debaty o przestrzeni alei w
              przejrzystej i zorganizowanej tj. mającej jakiekolwiek ramy debacie.

              3. widzisz teraz tak naprawdę nie toczy się walka o takie czy inne aleje
              korfantego ale o ten "k o m p r o m i s" wlaśnie. teraz nie ma ku temu
              warunków - nie ma oficjalnej dyskusji z tego co wiem. jest dawna obietnica
              debaty na wiosnę 2007.. ale nie ma miejsca publikacji w sprawie np. w sieci,
              gdzie nie kupując wszystkich gazet codziennie i nie zaglądając na wszystkie
              strony mógłbyś się o tym dowiedzieć - i między innymi tego dotyczy list
              otwarty, który mam nadzieję powstanie - przejrzystości debaty albo konkretnej
              informacji o tym, że sprawa debaty jest przez urząd zamknięta.

              4. widzisz dla mnie to jak będzie wyglądała ta debata to probierz jak jesteśmy
              daleko posunięci w demokracji czy lepiej w jej procedurach - wielkie słowa? ale
              właściwie one są najczęściej używane. przemyśl, już Ci pisałem jak czuje się
              ktoś, komu zależy na sprawie i oczekuje przejrzystej debaty do której został w
              końcu zaproszony.

              5. będzie jasna debata - wtedy zajmiemy się wymianą poglądów, kompromisem i
              merytoryczną strona sporu (analizy, merytoryczna krytyka, kontrpropozycje).
              teraz trzeba wyjaśnić reguły gry - debaty. reguły gry w miasto - to
              najważniejsze!!! stąd propozycja Listu Otwartego.
              • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:58
                popieram w pełni. jest jednak problem koordynacji stanowiska- na razie
                rozumiem, że jest to pewnego rodzaju zryw społeczny, ale nie mozna pozwolić na
                to, aby w momencie podjecia dyskusji sie rozpłynał na niewiadomo ile głosów i
                koncepcji. Do tego warto by było z góry określić dla tejże zbiorowości granice
                kompromisu i to w kilku wariantach:)
                • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 12:12
                  zgoda. super gre, że się zgadzasz.

                  wiesz czas płynie i trzeba to jakoś sensownie ugryźć. czy terminal_slawkow
                  wyraziłby zgodę na spotkanie - nie byłoby nic lepszego dla sprawy jak "List
                  Otwarty" podpisany zrówno przez zwolenników i przeciwników zabudowy alei... w
                  imię dobra debaty i przyszłego kompromisu, bez szczegółów dot. rozwiązań
                  urbanistycznych. jest gotowy plan działań i można go omówić i pozmianiać ale
                  List Otwarty w sprawie organizacji debaty powinien powstać.

                  co z propozycją spotkania - terminal_slawkow i gre. w czwartek 0 18:00 przy
                  windach koło skarbka albo w innym miejscu? co wy na to?
                  • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:21
                    na razie nie widzę przeszkód aby sie pojawić, aczkolwiek uprzedzam, że w piatek
                    musze być w formie:)
                • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 12:21
                  O ile wiem to gre należy do zbiorowości popierąjącej zabudowanie alei.
                  Jednak o nawet i w tym miejscu musi wpisać swój komentarz. Myślę, że jest nawet
                  gotowy przyjść na spotkanie osób które nie chcą zabudować alei. Ma gość tupet
                  i tyle.
                  Ja myślę, że podobnie jak settembrini – moderator wyborczej powinien ćwiczyć
                  brawa przed wystąpieniem prezydenta.
                  O ile w końcu przemówi.
                  • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:25
                    Jesteś porażający gdy objawiasz "prawdę"...
                  • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 12:30
                    dzięki.

                    terminal_slawkow rozwiń myśl dot. gre bo nie rozumiem. w jakim sensie ma tupet
                    i czy chcesz się pojawić na spotkaniu?

                    czy jesteście w stanie z gre przyjąć opcję zerową i się spotkać?
                    • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 12:41
                      podaj mi swój telefon na pocztę to ci odpowiem wprost
                      • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:43
                        no terminal wal prosto z mostu! Czego sie boisz? Przecież do tej pory nie
                        kasowałem twoich wypowiedzi chodź pare razy były ku temu powody.
                        • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 12:57
                          A co ty masz do kasowania, panie mitomanie.
                          • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 13:01
                            to ty właśnie dajesz dowody manii prześladowczej!!!:)
                      • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 12:50
                        wiesz chętnie bym pogadał ale nie rozumiem co napisałeś o numerze na pocztę
                        terminal_slawkow? czy możesz mi to wyjaśnić?
                        • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:52
                          Cze. O mnie sie nie martw- pozostanę przy moim głównym zajęciu- czyli dręczeniu
                          terminala na forum:)
                        • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 12:55
                          Ja jestem zalogowany. Wyślij na terminal_slawkow@NOSPAM.gazeta.pl swój numer
                          telefonu to do ciebie zadzwonię. Nie będę tylko co chwilę wchodził na pocztę.
                          Jeżeli zgodzisz się napisać to wpisz ostatnie dwie cyfry swojego telefonu na
                          tym forum to oddzwonię.

                          • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 13:05
                            jeśli dobrze rozumiem:

                            1. pisze maila z moim telefonem na ten adres.
                            2. i co dalej?
                            • terminal_slawkow Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg 02.04.07, 13:17
                              Nie doszedł
                              Napisz to chyba miał być adres (chyba źle skopiowałem)
                              terminal_slawkow@gazeta.pl
                              Przepraszam, jeżeli możesz napisać jaszcze raz to proszę
                    • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:42
                      więc ja pomogę terminalowi w okresleniu o co mi chodzi, bo sam nie wymyśli- a
                      chodzi mi o to, aby wypracowac kompromis pomiędzy dwiema skrajnymi koncepcjami-
                      pozostawieniem pustego placu/ulicy a zabudowaniem do wszelkich granic
                      mozliwosci Korfantego (oczywiscie odnosi sie to również do układu
                      komunikacyjnego jak i funkcji miastotwórczych pełnionych przez ten obszar).
                      Jeżeli natomiast owa akcja ma dotyczyc postawienia ultimatum "nie zabudowywać"
                      i basta, to ja sie na to nie piszę. Osobiscie mam nadzieję, ze uda się w ramach
                      owej dyskusji przyjac zupełnie zaskakujacą dla obu stron koncepcję:)Prosze o
                      określenie waszych celów.
                      • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 13:46
                        no i nie doczekałem sie odpowiedzi- więc nie wiem czy mam wam życzyć
                        powodzenia:)
                        • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 13:55
                          no to do "usłyszenia" na forum A i mimo wszystko terminal:) mam nadzieję, że
                          zryw społeczny powiedzie się, bo jest wtedy przynajmniej szansa, że to, co
                          pwostanie bedzie w większym stopniu łączyć niż dzielić.
                      • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.imperiumpw.pl 02.04.07, 13:58
                        kompromis to kompromis. na teraz najważniejsza jest debata. zanim pogadamy o
                        szczegółach najważniejszy jest plan gry jak chodzi o debatę - stąd List Otwarty
                        w tej sprawie - w sprawie organizacyjnej - jak debata ma wyglądać.

                        jeśli Prezydent odpowie, że debata juz się zakończyła tego a tego dnia to też
                        nie koniec świata dla przeciwników prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego.
                        wtedy trzeba towarzyszyć władzom w dalszych pracach nad wcieleniem planu w
                        życie.

                        ekskluzywna, otwarta przestrzen publiczna "salon miasta, aglomeracji,
                        województwa i regionu". moim zdaniem zasługuje to na międzynarowdowy konkurs z
                        międzynarodowym jury i uczestnikami. cieszy mnie ilość i poziom uczestników
                        konkursu na Muzeum Śląskie - to dobra promocja. jak pisał terminal_slawkow
                        Aleja Korfantego to 1% planowanych inwestycji miasta (!)... ale czy będzie wola.

                        teraz trzeba ustalić w jakim miejscu debaty jesteśmy - przed, w czasie czy po i
                        o to zapytać w Liście Otwartym Prezydenta - to plan na dziś!
                        • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 17:34
                          brawo! nareszcie głos rozsądku w tym całym bałaganie. Teraz jednak musicie
                          określić co oznacza owy "salon" (którego ja osobiscie nie cierpię ze wzgledu na
                          skojarzenia z tymi przykładami o meblach, którymi mnie raczyliście, a
                          jednoczesnie nie uważam, że otwarta oznacza pustą- taki mały wtręt:)). Wszyscy
                          musimy pamiętać, ze ten 1% powierzchni jak piszesz, jest własnością mieszkańców
                          miasta, a na pewno ma dla nich szczególne znaczenie- i obojętne czy wzbudza ono
                          u nich pozytywne czy negatywne odczucia, to chcą poprostu mieć po przebudowie
                          dobrą przestrzeń (na osiagniecie której, moim zdaniem, w przeciwieństwie co do
                          niektórych, jest mnóstwo sposobów). Co do konkursu - popieram ale jednak
                          powiedz, czy chodziło by tu o konkurs urbanistyczny czy już o architektoniczny
                          poszcególnych obiektów i placu w uwarunkowaniach przyjętych przy kompromisie?
                  • Gość: gre Re: NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfanteg IP: *.chello.pl 02.04.07, 19:53
                    cóż tupet to masz ty mój drogi, jesli odmawiasz mi prawa do dyskutowania- a o
                    to tu chodzi (na forum) i w propozycji A (jak na razie). Swoją drogą jeżeli
                    dwie przedostatnie linijki kierujesz do mnie, to jesteś, delikatnie mówiac, w
                    wielkim błędzie- ale wiem, że to akurat ci w niczym nie przeszkodzi:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka