Gość: zniesmaczony
IP: *.citysat.com.pl
27.08.07, 10:09
czasami mam wątpliwą przyjemnosc przemierzać wieczorową porą park przy ul.
damrota i bibliotece śląskiej i niemal za każdym razem nie sposób nie spotkać
pracującej panienki która albo obciąga albo jest posuwana od tyłu na parkowej
alejce- o akcjach w samochodach nawet nie piszę bo tam to już na okrągło
obracane są prostytutki z ul. damrota- czy naprawdę to miejsce z uwagi na to
że znajduje się tam cmentarz nie może zostać w końcu oczyszczone ze stojących
tam prostytutek. Czy naprawdę te pracujące dziewczyny nie mają za grosz
szacunku dla osb zmarłych. A tak wogóle to dziwię się tym facetom bzykającym
panny niemal pod bramą cmentarną- widocznie tylko ta mała główka u nich
pracuje a reszta komórek na wymarciu....