Gość: amen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 22:04 ...a w katowicach nadal nie posprzątane... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mixer Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 23:42 Nie jestem fanem wszywek, ale argumenty, że są oszustwem, bo nie leczą tylko straszą, są kompletnym nieporozumieniem. Po pierwsze choroba alkoholowa z definicji jest nieuleczalna i nie ma na razie metody, która potrafiłaby usunąć przyczyny alkoholizmu. Po drugie nawet najlepsza terapia bazuje w rzeczywistości na strachu uzależnionego, przed tym, że przepije życie. Z tym, że oczywiście w dobrej psychoterapii jest to strach lepiej umotywowany i konstruktywnie przeżywany. Niemniej odebranie chorym jednego z popularnych środków moim zdaniem jest błędem: doświadczeni (nienawiedzeni) terapeuci mają powiedzenie, że "każda metoda jest dobra, jeśli prowadzi do abstynencji". Niektórzy dodają "do trwałej abstynencji" i kładą na to nacisk, choć wszyscy znawcy problemu wiedzą, że u alkoholika abstynencja nie jest nigdy gwarantowana raz na zawsze. Minusem wszywek jest dawanie choremu alibi na bezczynność, czyli że po zaszyci nie ma on motywacji do pracy nad sobą w celu utrwalenia abstynencji i nie zależy mu na zmianie sposobu funkcjonowania. Jednak siłą rzeczy osiąga on abstynencję a jest to podstawowy warunek trzeźwienia. Wszywki mają też plusy: są radykalne zewnętrznie, pozostawiają blizny, są "znakiem" uzależnienia i nawet jeśli chory wydłubuje je desperacko, to jest to bardzo namacalna próba oszukania się, co paradoksalnie może przyspieszyć proces rozumienia choroby i przyznawania się do zależności od alkoholu. Pisząc o nieskuteczności wszywek uczciwie byłoby też dodać, że uznane za dobre metody terapeutyczne w ośrodkach uchodzących za najlepsze bynajmniej nie mogą pochwalić się wielką skutecznością. To znaczy, że statystycznie i one są w bardzo wysokim stopniu "nieskuteczne". Skuteczność w leczeniu alkoholizmu to zwykle kilka do kilkunastu procent osób, które nie piją przez dłuższy czas (kilka lat). Bądźmy pokorniejsi a będziemy mądrzejsi. Nie podoba mi się radykalizm Maya Majewskiego, nie jest to moim zdaniem uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: 80.187.211.* 20.08.08, 09:21 Mixer pisze: "nawet najlepsza terapia bazuje w rzeczywistości na strachu uzależnionego, przed tym, że przepije życie." To nieprawda. Najlepsze terapie bazują na zrozumieniu czym jest uzależnienie i co się dzieje z uzależnionym, nauczeniem się życia bez alkoholu (to długi proces) oraz na pogodzeniu się z byciem uzależnionym a co za tym idzie wyzbyciem się strachu przed tą chorobą. Alkoholika naprawdę na terapii nie trzeba straszyć że przepije całe życie, bo on to sam wie, trzeba mu pokazać jak żyć nie pijąc i jak utrzymać tą trzeźwość, jak rozpoznawać zagrożenie powrotu do picia itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pio Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.chello.pl 20.08.08, 19:27 Gosciu Pier....sz to psychologia a ona ma małe zastosowanie.............. większość psychologów i prawie wszystkich psychiatrów powinno się zamknąć w szpitalu........ Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:44 > Gosciu > Pier....sz to psychologia a ona ma małe zastosowanie.............. obawiam sie ze to produkcje esperalu zaprzestano bo mial male zastosowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz i dobrze ze nie sa refundowane - czemu mam placic IP: *.centrum.gliwice.pl 23.08.08, 12:40 na meneli. teraz wszystko nazywa sie choroba - lenistwo, gniew, pijanstwo. to nie sa choroby od nas niezalezne - wirus czy bakteria "zlapana" mimochodem. na alkoholizm sie pracuje swiadomie i dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: i dobrze ze nie sa refundowane - czemu mam pl 23.08.08, 13:46 mam pyatnie: a jak osobiscie reagujesz na osoby, ktore odmawiaja picia w twoim towarzystwie? wielu alkoholikow w pierwszej kolejnosci boi sie reakcji innych, normalnie pijacych, kiedy odmowia wypicia kieliszeczka, w jakiejkolwiek sytuacji? bo wiesz, mimochodem i w dobrej wierze mozna sklonic alkoholika, zeby mimo wszystko sie napil, bo wiesz, to dla jego dobra i przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: i dobrze ze nie sa refundowane - czemu mam pl IP: *.tvk.torun.pl 15.10.10, 05:55 Zanim coś napiszesz dowiedz się czegoś więcej o tej chorobie , bo gadasz bzdury. Po pierwsze alkoholizm jest chorobą tzw. genetyczną , po drugie te "menele" to mały ale bardzo wyraźnie widziany na ulicach odsetek alkoholików ! Znam dużo osób z wyższym wykształceniem , z dobrą pozycją zawodową , mądrych i zdolnych ludzi. Życie i walka z tą chorobą to po prostu piekło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Biedny Michnik już se nie wydłubie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 11:07 Lecz podłubie w wyborczym szmatławcu. Wykreuje sex aferkę i nie jedno na bani. A cymbałki bezmózgie i tak to połkną. Alkoholowe zwidy ,to ogólnie wiadomości zamieszczane w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixer Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 01:54 Nie zgadzam się z Twoją opinią, że dobre terapie nie powinny wykorzystywać strachu alkoholika. To idealizacja terapii. Uczucie strachu (jak napisałem: "konstruktywnie przeżywane") może być bardzo pomocne w terapii. A czym, jeśli nie odwołaniem się do strachu są Twoim zdaniem takie składniki terapii, jak bilans alkoholowy, piciorys, nauka wyrażania negatywnych uczuć itd.? Jeśli zgodzisz się, że alkoholizm jest chorobą śmiertelną, to przyznasz, że strach przed skutkami picia jest zupełnie racjonalnym doznaniem. I wreszcie: napisałeś, że jednym z celów terapii jest, by alkoholik nie bał się choroby. To istotna różnica: ja pisałem o strachu przed tym, że się przepije resztę życia (że się je straci!) a nie o lęku przed chorobą. To dwie oddzielne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gadżet Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 06:57 Gościu , ja miałem w żuciu okres w którym utraciłem kontrolę nad piciem i dzięki "ESPERALOWI" wyszedłem z nałogu . Perswazja i terapia trafia tylko do trzeźwych . Z tego co piszesz wynika , że nie rozumiesz problemu i teoretyzujesz , może jesteś psychologiem i masz w tym swój osobisty interes . Ten lek pozwala zatrzymać pijacki ciąg i uświadomić sobie do czego alkohol nas doprowadził . Innym daje kilkadziesiąt dni spokoju i tu nie chodzi o alkoholików , tylko o ich rodziny . Na jeszcze innych nie działa i takim czy innym sposobem wracają w objęcia wódki . Tak jest z większością leków - na jednych działają , na innych nie . Ty należysz do coraz większej grupy matołków , którzy wierzą w bezstresowe wychowanie , psychoterapię i inne dyrdymałki . Nie miałeś alkoholika w domu i nie byłeś nim , to jest pewne . Niech Esperal pomaga tylko pięciu procentom uzależnionych , to i tak warto go dalej produkować . Co do argumentu , że chirurdzy robią na tym interes kasując za wszywkę trzy stówy , psycholog bierze od 50 do 100 zł za wizytę razy jakieś pięćdziesiąt spotkań , to daje 2500 do 5000 zł i kto tu robi lepszy biznes ? Inną sprawą jest skłonienie alkoholika do wizyty u lekarza : przy Esperalu wystarczy jeden raz , a do "zaklinacza węży" trzeba chodzić systematycznie . Jak do tego przekonasz człowieka , który ma flaszkę zamiast mózgu ? Nie oszukujmy się, obie metody dają małe szanse na wyleczenie , ale każda z nich w jakimś stopniu jest skuteczna . Ja osobiście jestem za stosowaniem wszelkich środków , które powstrzymują od nałogu i źle się stało , że z powodu lobby tych od psychiki nie dano środków na farmakologię . PS Panie i Panowie psycholodzy i psychiatrzy wzięliście na siebie ogromną odpowiedzialność : za tragedie dzieci i żon , za wypadki samochodowe "pod wpływem" , za przemoc domową , za pobicia i morderstwa , których przyczyną jest zamroczenie alkoholowe . Oczywiście nie wszystkie , tylko ten mały procent , któremu mugł zapobiec ESPERAL . Gratuluję dobrego samopoczucia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus jan w czyli IP: *.adsl.alicedsl.de 23.08.08, 09:24 jak wszystko pomieszalo sie wywiadowcom w ich bogobojnych glowach choc byli trzezwi jak pobozny sw marek spec do sekcji zwlok chrystusa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stipe Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 13:54 "Esperal nigdy nikogo nie uleczył" - pieprzenie tzw. "specjalistów"... Może i rzeczywiście nie jest on potrzebny pijakowi, ale bardzo pomaga jego rodzinie uwierzyć, że pijak juz nie pije... a to jest ważne i pozwala odbudować elementarne objawy zaufania (kończą się wileokrotne i wkurzające kontrole, ironia i złosliwa podejrzliwość, które potrafią bardzo skutecznie stworzyć wrogą atmosferę). Ktoś kto gada takie głupoty, nie powinien mienić się terapeutą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nata Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 21:17 Powiedział co wiedział... :/ Zaufanie budowane na Esperalu jest guzik warte. Daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa. KOntrola, podejrzliwość, obsesyjne myśli "napił sie czy nie" - to są objawy współuzależnienia, które należy leczyć a nie zagłuszać Esperalem czy Atikolem. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: Co to ma wspólnego z regionem? 20.08.08, 21:05 Gość portalu: fds napisał(a): > jw jak to co? halba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alkoholik Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 15:08 powiedzmy szczerze terapeuci sie boja konkurecji i innych metod leczenia alkoholikow. boja sie ze straca mozliwosc odzialywania na pacjenta i zwiazanych z tym korzysci. przeszedlem wiele terapi zamknietych i otwartych oraz kilkanascie wszywek i najdluzsze okresy abstynecji mialem po esperalu. niewiem jak sobie teraz poradze i jak bedzie wygladalo moje i mojej rodziny zycie jesli polfa nie wznowi produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korbik Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: 78.8.104.* 23.08.08, 08:49 kupisz sobie szwajcarski zamiennik, a najlepiej będzie jak zrozumiesz, że przyczyna picia bądź niepicia jest w głowie a nie w d.upie czy na plecach, czego z całego serca życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arm Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.chello.pl 23.08.08, 12:07 Dobre efekty daje leczenie przez wykwalifikowanego i rozsadnego terapeute psychedelikami, enteogenami, niestety w naszym kraju to nielegalne, i nie prowadzi się praktycznie na ten temat badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do dupy Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.play-internet.pl 11.10.11, 19:59 mysle ze ty w dupie miales niejednego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NikodemAA Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.tktelekom.pl 23.08.08, 12:55 to postaw sobie jedno zasadnicze pytanie .. Alkohol czy Rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tramal Alkoholiku! IP: *.cable.smsnet.pl 21.05.09, 18:59 Są ludzie - uwierz - którym wszyto tylko placebo udające ten lek, które tylko straszyło swoimi konsekwencjami i w dużym stopniu pomagało tak samo jak esperal. Wszystko siedzi w głowie, tak samo jest z paleniem - fizyczne uzależnienie potęgowane jest psychicznym. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkoholik Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 15:10 Nikt tutaj nie pisze o tym co najwazniejsze dla mnie i dla wielu alkoholikow. Czy oni moga tak sobie przerwac produkcjie esperalu, co z dziesiatkami tysiecy ludzi uzaleznionych co pewnie korzysta z tego typu leczenie i ich rodzinami. czy jak zawsze alkoholik to nie czlowiek i nam nienalezy sie zadne leczenie, gdzie pomoc panstwa???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czysty Esperal pomaga !!! IP: *.dsl.bell.ca 20.08.08, 15:30 Pomogl mojemu bratu - juz 8 lat nie pije. Fakt - poczatkowo to bylo z powodu strachu przed dzialaniem specyfiku, pozniej (gdzies tak po 1,5 roku) juz swiadomosc tego, ze nie powinien pic. Bez Esperalu by do tego etapu nie dotarl. Wiec sam Esperal nie leczy, ale pomaga wydobyc sie z uzaleznienia - a o to przeciez w tej chorobie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: war034@op.pl Re: Esperal pomaga !!! IP: *.chello.pl 20.08.08, 17:02 Mnie pomógł , masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hfg Re: Esperal pomaga !!! IP: 80.54.10.* 20.08.08, 18:54 Ciesze się, chociaż Cię nie znam:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Esperal pomaga !!! IP: *.quarto.pl 30.07.11, 01:32 mnie tez pomogl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poczatkujący.. Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.171.137.83.crowley.pl 20.08.08, 17:08 Mój nick powinien wiele wytłumaczyć. Zaczynam leczenie i po odbytej terapiii i kilkunastu spotkaniach AA doszedłem do wniosku, że wkurzają mnie te kółka różańcowe. Terapeuta też traktuje człoweika jak kolejne 30 minut za 100 PLN. Więc pomyślałem, że może warto spróbowac z esperalem i samemu sobie poradzić. Cóż AA tak modne niestety nie jest skuteczne, najpierw sprowadza człowieka do postaci śmiecia a potem buduje jego samozadowolenie w oparciu o zupełnie abstarkcyjne pojęcia!! Za dużo jest do stracenia, żeby poddawać się tak absurdalnym metodom, zatem odbierają jedyną nadzieję tysiącom osób, które poszukują własnej drogi do niepicia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.tvk.torun.pl 15.10.10, 06:14 Z AA masz zupełną rację. Przereklamowane i akurat dla mnie nieskuteczne. dobił mnie fakt , że jeden gość na meetingu gada jedno , po jakimś czasie spotykamy się zawodowo i okazuje się , że nie zajmuje się tym co mówił na meetingach , bo nie spotkalibyśmy sie zawodowo. Gdzie uczciwość tych ludzi? Przecież nikt go nie pyta czym się zajmuje. Esperal jest dobry i wszywając go sobie z pełną świadomością jest początkiem trzeźwienia. Anticol można wziąć , albo sobie odpuścić(sprawdziłam). Esperalu już nie "wydłubię". chcę być trzeźwa. Walczę z tą chorobą od ponad 10 lat. Są okresy lepsze i gorsze (teraz jest ten zły) , ale jak dotąd nie pomógł mi żaden psychiatra , psycholog , grupa AA. Życzcie mi powodzenia , bo chcę aby wszywka była już ostatnią próbą wejścia na drogę trzeźwości. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Nie boicie się, że was Rosja ukarze??? 20.08.08, 17:16 Alkoholik, i to w dodatku nie pijący, nazwiskiem Rusek? Zaraz was Rosja ukarze za rusofobię. A tak na marginesie, to co im zawiniła Hiszpania? Przecież jest w NATO już od dawna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Teraz beda sie spotykac IP: 204.153.88.* 20.08.08, 18:00 Na spotkaniach AA... byc moze na internecie. Czasem nawet przy buteleczce ;-) A co przeszkadza postawic obok klawiatury? Myszce to tez nie szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator wiem co to rodzina, w której jest alkoholik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 18:05 wspólczuję wszystkim, którym koniec produkcji Esperalu odbiera nadzieję na "prawie" normalne życie. nikt, kto tego nie przeżył nie wie czym jest oczekiwanie na spóźniający się powrót alkoholika. pije? a może tylko auto go potrąciło? sytuacja przypomina siedzenie na beczce z prochem. esperal dawał wytchnienie. to tragedia dla wielu rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: wiem co to rodzina, w której jest alkoholik 20.08.08, 22:38 pije? a moze tylko auto potracilo??? ktory wariant lepszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin1051 Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.rev.masterkom.pl 20.08.08, 18:16 4 raz się zaszyłem mi pomagało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uzależniona Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.md4.pl 20.08.08, 18:41 Esperal był dla mnie początkiem życia bez alkoholu. Dopiero później przyszedł czas na rozpoczęcie terapii i zrozumienie po co to robię. Nie można nam odbierać środka tak pomocnego w walce z uzależnieniem, wiem że gdyby nie esperal dużo trudniej było by mi przestać... Mam nadzieję że produkcja będzie trwała bo jest to jedna z ostatnich desek ratunku dla wielu z nas.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAJKI Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 18:55 No i "polococktowcom" wywalili fabrykę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
reegulator to co będzie z prezydentem PIS-u? 20.08.08, 20:03 www.bohosiewicz.pl/art.php?art=co.html Strona Andrzeja Bohosiewicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczynka_24 Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.public.t-mobile.at 20.08.08, 20:13 az mi serce stanelo, jak to przeczytalam. mam nadzieje, ze przynajmniej dopuszcza do sprzedazy "esperale" zagraniczne. to jest dramat dla tysiecy ludzi. ktos, kto napisal ponizej, ze esperal to przede wszystkim spokoj dla rodziny alkoholika! konczy sie chorobliwa podejrzliwosc, obwachiwanie, przeszukiwanie rzeczy. bylam na spotkaniach aa z mama, ktora pracuje zawodowo na wysokiej pozycji i to po prostu nie bylo dla niej. ona sie zle czula wsrod ludzi, ktorzy wbijali sobie pilniki w glowe. mimo, ze jej alkoholizm jest bardzo zaawanswany, esperal to byla jej metoda walki z samym soba. nigdy nie byla do niego zmuszana. to byla raz na 2-4 lata jej decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoper Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 21:44 alkoholizm, jak każda inna choroba demokratycznie "wybiera" ofiary. Kochana mamusia nie upija się inaczej niż "obszczymurek" spod budki. I leczyć może też się tylko tak samo. /ewentualnie prywatnie, za kasę/ ..pilniki w głowie"? Ale mamusia manipuluje i oszukuje. Wątroba jej psuje się tak samo, rączki się trzęsą, twarz fioletowieje i tak samo kłamie, że to dla "elementu" nie dla niej te przychodnie i AA Mamusia, to też element, sama pewno dawno to wie, tylko Ciebie oszukuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 14:33 Gość portalu: stoper napisał(a): > Kochana mamusia nie upija się inaczej niż "obszczymurek" spod budki. Doświadczenia kobiety na stanowisku i "obszczymurka" mogą być w swej istocie niezwykle podobne. Ale bariera językowa może spowodować, że nie będą w stanie o nich z sobą porozmawiać. Jakiż więc sens ma ich terapeutyczne spotkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.tvk.torun.pl 15.10.10, 06:19 Odpowiedź super! Popieram!! Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:40 mama na wysokiej pozycji i tak sie stoczyc!!! ciekawe tylko co gorsze - stoczyc sie do siedzenia wsrod alkoholikow wpijajacych sobie pilniki w glowe (????) czy to tego ze jest alkoholiczka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.com 23.08.08, 09:19 To nie moja mamusia, ale odpowiem obszczymurkom: znałem pana dyrektora artystycznego jednego z teatrów. Pan był kulturalną osobą a do tego inteligentną, potrafił się uwalić niewidocznie dla nikogo wokół. Utrzymywał stan podpicia. Przez lata. Są alkoholicy i alkoholicy. Obszczymurek to najpopularniejszy model w naszym tandetnym kraiku, ale nie JEDYNY! Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 23.08.08, 12:51 skoro uwalal sie niewidocznie dla nikogo wokol, jakim cudem ty wiesz ze byl alkoholikiem???? co do inteligencji alkoholikow - a kto powiedzial ze alkoholicy to ludzie glupi?? szkoda tylko ze wykorzystja cala swoja inteligencje na picie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acetaldehyd Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.centertel.pl 20.08.08, 21:04 Nareszcie koniec mamienia "skutecznością wszywki" Esperal odchodzi teraz, natomiast od maja 1983 roku, w Polsce, nie ma pzymusowego leczenia. Zobowiązanie nie jest tym samym co przymus. Leczenie przymusowe, to relikt PRL-u z lat 1956 - 1982. Warto o tym wiedzieć. I może trochę więcej uznania dla wiedzy i doświadczenia dra.Maya- Majewskiego z Gliwic. Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:36 leczenia przymusowego nie ma - przymusowe zamkniecie w placowce odwykowej pozostalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilon Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.eranet.pl 20.08.08, 21:07 mimo że nie byłem alkoholikiem (piłem jednak za dużo, wg mnie), ale również z powodu chęci opuszczenia pewnej instytucji do której obowiązków między innymi można zaliczyć ochronę granic:) (najlepszy ze sposobów polecam zainteresowanym) musiałem się zaszyć. nie była to dla mnie żadna tragedia - naturalna konsekwencja mojej decyzji. To co ważne jednak wydarzyło się już po okresie działania leku. Otóż przede wszystkim odzwyczaiłem sie od sięgania po piwo gdy miałem pragnienie - wystarczyła zwykła woda:) bywałem na imprezach gdzie alkohol lał się strumieniami - odkryłem zabawę na trzeźwo, ale także zobaczyłem jak wygląda nawalone towarzystwo - nie chciałem już tak wyglądać. współczuję wszystkim zainteresowanym i potrzebującym. Trzymam za Was kciuki!! i za Ciebie też.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoper Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 21:30 ...piłem za dużo, nie byłem alkoholikiem... ta głupia wypowiedź ma tylko jeden pozytyw, że nie pijesz. Reszta, drogi kolego to brednie i manipulacje. Powyżej "początkujący" filozof o "kółkach różańcowych", w podobnym tonie... ilu z tych jazgoczących pije i nie przestanie pić, pod pretekstem, że esperalu, który by ich uratował, nie ma. Nie lejcie wody na ten młyn.. Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:34 > mimo że nie byłem alkoholikiem (piłem jednak za dużo, wg mnie), a moze to odwrotnie: wg ciebie nie byles alkoholikiem, i nie piles duzo?? jak nie byles alkoholikiem, znaczy sie ze ty pijak zwykly byles i tyle, a wypowiadasz sie tu na temat leku dla osob chorych na alkoholizm? ps. a teraz juz jestes alkoholikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.aster.pl 20.08.08, 21:10 Mam w rodzinie alkoholika, nie pijacego od ponad 10 lat, ktory wlasnie dzieki esperalowi i silnej woli nie pije...esperal pomogl w pierwszej fazie gdy jest najtrudniej z psychicznegi i fizycznego punktu widzenia... jednym pomaga terapia grupowa innym esperal, irytujace jest czytanie opinii tych co znowy wiedza lepiej od innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoper Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 21:36 irytujące opinie... A co Ty o tym wiesz? Znasz alkoholika? I posiadłeś wiedzę o alkoholiźmie w związku z tym? dzięki silnej woli? Silnej woli nie starcza na całe życie, a wtedy co? Przecież każdy ma chwile słabości? Dzięki silnej woli, można nie zlać się w majtki. Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:29 a na jak dlugo mial tej silnej woli by pic??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulak Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: 213.77.64.* 20.08.08, 22:14 muj chłopak jest zaszyty .nie pije już 11 miesiąć .przed zaszyciem się pił dużo wpadał w ciągi alkocholowe .odkad jest zszyty nie tkną alkocholu nawet nie próbował sobie wszywki wydłubywać.nasze życie stało sie lepsze o wiele.bzdury że wszywka nie pomaga!POMAGA i to bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:26 nawet wydlubac nie probowal??? po prostu aniol nie alkoholik :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patula pomaga!!!!! IP: 213.77.64.* 20.08.08, 22:17 pomaga i to bardzo i nic wiecej nie powiem a te głupole co sie wypowiadają profesorki niech sie pocałuja w d....2 lata trzeżwości dzieki czemu? dzieki wszywce Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: pomaga!!!!! 20.08.08, 22:25 mozesz zainicjowac zbiorke na rzecz budowy pomnika esperalowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basik Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.aster.pl 20.08.08, 22:20 wykorzystać radziecki atom do masowej produkcji ESPERALU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borygo35 Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.aster.pl 20.08.08, 22:40 Dobry organizm wszystko wytrzyma,miałem trzy wszywki ale je przyzwyczaiłem.Tylko silna wola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.u.pppool.de 20.08.08, 22:44 To byłaby tragedia dla wielu osób.Są jednak osoby, które mają uratowane życie - swoje i rodziny.Jestem żoną alkoholika Własnie dzięki esperalowi od 9 lat wiem wreszcie co to szczęscie,radość,spokój i normalne życie. O tragedii mojej,męża alkoholika i dzieci naszych mogłbym ksiązke napisac. WARTO ESPERAL PRODUKOWAC CHOCIAZBY PO TO,ABY CHOCIAZ TE KILKASET LUDZI URATOWAC tj. alkoholików i ich rodzin. Prosimy,błagamy! Podpisuję sie we własnym imieniu i tych,którym ESPERAL zycie odmienił. Halina (zona alkoholika, niepijacego od 9 lat,dzieki corocznym wszywkom) Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: Koniec produkcji legendarnego esperalu 20.08.08, 22:46 a w niemczech nie produkuja czy nie wszywaja? Wiekszy to kraj to i wiecej alkoholikow maja? Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen propozycja dla zwolennikow esperalu 20.08.08, 23:13 jedynym chyba rozwiazaniem dla zwolennikow wznowienia produkcji esperalu jest zwiekszenie czestotliwosci jego wszywania. Raz na pol roku to za malo, raz na rok jeszcze mniej. Osobiscie jest mi trudno uwierzyc w jego dzialanie, bo wydaje mi sie malologiczne ze zwlennicy tak bardzo sa zazwyczaj przeciwni psychologicznej pracy nad uzaleznieniem osoby uzaleznionej, a z drugiej strony wierza w tabletke cud - ktora wg mnie zapewnie takie szybkie ups wyleczenie. Z jednej strony brak zgody na to zeby psychologicznie ustawiac sprawy stosunku do alkoholu i alkoholizmu, a z drgiej strony bazowanie na strachu, ktory ma zniechecic do siegniecia po alkohol. Ponadto rozumiem ze osoby wszywajace sobie esperal przechodza praynajmniej jakies wstepne przeszkolenie ze jesli esperal powoduje nieprzyjemne doznania po spozyciu alkoholu, to powoduje go rowniez po zjedzeniu np korniszonka - bo ten w occie, a ocet to alkohol, albo wypiciu przez przypadek syropu, w ktorym jest alkohol, albo kefiru, w ktorym jest alkohol, albo plukanie ust plynem zawierajacym alkohol. Mnie nikt nigdy nie proponowal esperalu, nie spotkalam sie z taka propozycja nigdy. zreszta odmowilabym na pewno, bo to co przede wszystkim odraza mnie w esperalu to dac sobie wszyc cokolwiek w tylek - to jest dla mnie naprawde odrazajace. I to jest chyba u mnie najpowazniejszy argument^przeciwko. Dodajac do tego to, ze wiem, ze i bez esperalu mozna, wcale ne bede za jego brakiem plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AMATOR Re: propozycja dla zwolennikow esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 13:16 po pierwsze: nie w tyłek tylko w inne miejsce. po drugie: nie wszyscy mają super silną wolę, więc dla nich esperal to była taka proteza, na ktorej się można było wesprzeć psychicznie. po trzecie: opcja, że auto potaciło (to do mojego poprzedniego wspisu) jest duzo lepsza, niż jak pije po czwarte: ile czasu spędziłaś dopisując uwagi do innych wypowiedzi? jakaś gorączka trapi? kielicha może? Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: propozycja dla zwolennikow esperalu 23.08.08, 13:34 1. inne miejsce, najlepiej w mozg 2. w przypadku alkoholizmu nie ma czegos takiego jak silna wola 3. kto sie wspieral psychicznie - ty czy on? 4. lacznie z czytaniem niecala godzine Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: propozycja dla zwolennikow esperalu 23.08.08, 14:40 rauchen napisała: > co przede wszystkim odraza mnie w esperalu to dac sobie wszyc > cokolwiek w tylek - to jest dla mnie naprawde odrazajace. > I to jest chyba u mnie najpowazniejszy argument^przeciwko. Nie ma to jak "poważny" argument... Odpowiedz Link Zgłoś
rauchen Re: propozycja dla zwolennikow esperalu 23.08.08, 14:48 to nie jest zaden argument, ale od czegos trzeba zaczac Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: propozycja dla zwolennikow esperalu 23.08.08, 14:51 rauchen napisała: > to nie jest zaden argument Sie zdecyduj. > ale od czegos trzeba zaczac Dla niektórych najlepiej zacząć od wszywki. Nie każdemu odpowiada psychoterapia. A strach to cholernie dobra motywacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśnik Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.net.fone.pl 21.08.08, 00:38 Ta wszywka to mit. Mam w domu alkoholika i dwa przypadki w rodzinie. Do tego znajomego, który się zaszył dla pewności. Pierwszej trójce wszywka nic nie pomogła, ten ostatni wyszedł tylko dzieki własnej determinacji. Alkoholik, do puki sam sobie nie uswiadomi ile zła wyrządza sobie i innym i sam nie złamie w sobie nałogu, żadnymi siłami nie odrzuci nałogu. A jak ciężko jest przekonać alkoholika to pewnie część Was wie. Jak dla mnie to zaprzestanie produkcji tego "leku" będzie miało dwa skutki: 1. W końcu sie zachlają... ( wiem, że to okrutne ) 2. Przedłuży się cierpienie bliskich i znajomych, którzy są blisko zerwania z nałogiem ( chociaż tych jest o wiele mniej niż pierwszych) ... Alkoholik- osoba, która ciągle zmierza ku śmierci, niszcząc innych... Takie jest moje zdanie. A szkoda... wolał bym myśleć inaczej.. mówi się trudno- życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Koniec produkcji legendarnego esperalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 12:10 Mialem kiedyś wszywke , skończyła się zaczołem pić od nowa . 3 miesiące temu znow wszyłem , lecz teraz chodze też na spotkania aa . Na spotkaniach dodatkowo się wzmacniam i nabieram motywacji i siły do następnego spotkania . Moim zdaniem wszywka jest dobra na start , szkoda że jej już nie będzie . Odpowiedz Link Zgłoś