Gość: Rafi IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 23:45 Co Państwo myslicie na temat naszego szpitala?Ja byłem ostatnio mocno zszokowany gdy zobaczyłem jakość obsługi i chęć niesionej pomocy mojej najbliższej osobie...Bardzo pozytywne odczucie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Vogel Re: Szital w Głubczycach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 14:50 Mniej więcej rok temu osa użądliła mnie w palec i okazało się, że mam alergię - dłoń spuchła mi tak, że nie mogłem pisać. Pojechałem na pogotowie. Najpierw czekałem pół godziny, no bo lekarz pojechał na wypadek i oczywiście nie było innego. Kiedy już przyjechał musiałem czekać kolejne 20 minut, aż zajmie się przywiezionym pacjentem. Widocznie nie było innego lekarza... Nareszcie gościu z pogotowia (lekarz) skończył udzielania pomocy przywiezionej osobie... po czym wyszedł gdzieś (?), wrócił, bo przechodził przede mną... wyszedł na papierosa... Pomyślałem "no dobra, niech se zapali i mi pomoże" ale coś nie miał zamiaru tego zrobić dość długo... Poraz kolejny poszedłem do pielęgniarki z zapytaniem kiedy mi w końcu ktoś udzieli pomocy. Dopiero ona łaskawie zwróciła uwagę panu doktorowi, który chodzą sobie i spacerując nie widział grupki osób czekającej na wizytę (nie byłem jedyny, a zresztą na pogotowiu są głównie nagłe przypadki, no nie?). Po prostu spędziłem na tym durnym pogotowiu ponad godzinę, może półtorej. Paranoja! A co do lekarzy na oddziałach to już w ogóle. I słyszałem, że dla chorych brakuje jakichś bandaży, a pani sąsiadka, która jest pielęgniarką myślicie, że czym myje okna?... Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiu18 Re: Szital w Głubczycach 30.11.03, 21:44 Spróbuj kurwa umyć okono bandażem debilu. A dopiero później pierdol głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
nomoretears Re: Szital w Głubczycach 30.11.03, 22:08 A ślepy nie jestem, a Tobie proponowałbym nauczyć się kultury. Odpowiedz Link Zgłoś