Gość: Fidel
IP: 195.93.250.*
02.06.09, 14:26
Brawo! Po co dokładać do czyjegoś interesu. Orientowałem się ostatnio ile
kosztuje urządzenie w tym zameczku przyjęcia weselnego i jest mega drogo -
drożej niż np. w Wieliczce, a do tego nie ma wolnych terminów, więc pewnie
obecny właściciel (macza w tym palce Wojciech Fibak) kosi niezły pieniądz. To
jest komercyjny zameczek i nie życzę sobie, żeby z moich podatków ktoś
dopłacał prywatnej firmie do jej zarobków. Niech tylko nie sprzedają dużego
zamku w Pszczynie ani Wawelu :)
110% mojego poparcia Panie Matusiewicz!