Dodaj do ulubionych

jaki desktop?

31.10.09, 01:09
Uzywacie w Windows7?
Polecam desktop theme "Poland"
Obserwuj wątek
    • foot_stamps Re: jaki desktop? 31.10.09, 01:19
      tu sie wszyscy o Ciebie martwia a Ty z jakimis pie...mi znowu wyskakujesz!
      • eczek1 Re: jaki desktop? 31.10.09, 01:20
        Martwia? hahaha
        Ja mialem ostatnio duuuze biznesy. Czego to Bog nie wymysli? Zyc nie
        umierac.
        • stefan_olszowski Re: jaki desktop? 31.10.09, 01:23
          jak pan bog dopusci to i z kija wypusci.
        • foot_stamps Re: jaki desktop? 31.10.09, 01:26
          A coz ty sie tak smierci obawiasz, przeciez smierc to ponoc wybawienie (chociaz nie wiem z czego)
          • internetrat.com Re: jaki desktop? 31.10.09, 03:17
            on nie wie
    • eczek1 Re: jaki desktop? 31.10.09, 01:52
      Przy okazji uwazajcie jaki Win7 kupujecie. Ze warto nikogo chyba nie musze
      przekonywac.
      Kupilem Professional dlatego ze mam ciagle oryginalny dysk XP Prof. i
      pomyslalem ze dzieki temu kupie taniej bo tylko upgrade. W domu mam 4
      komputery, na jednym XP na dwoch Viste H.P. i na jedynym H.P. ale 64bit.
      Dobrze sie sklada bo kazdy windows w pudelku zawiera dwa dyski, na 32 i
      64bit. Dzieki za to MS.
      Niestety ani XP Prof. ani Vista H.Prem. nie mozna upgredowac do Win7 Prof.
      Dowiedzialem sie o tym dopiero jak wrzucilem dysk do komputera.
      Dzieki Bogu ze mamy Walmart i tam go kupilem. Taki ropakowany, otwarty bez
      folii i wlasciwie juz uzywany oddalem bez problemu do sklepu. Zadnych
      pytan.
      Upgrade mozna zrobic jedynie z Visty H.P do Win7 H.P. lub kupujac o $100
      drozszy Win7 Ultimate.
      Zwracam na to uwage bo w wielu sklepach ropakowany software nie mozna
      zwrocic.
      Ci wszysyc ktorzy popelnia ta pomylke zmuszni beda do utraty wszystkich
      zaintalowanych programow i wielu ustawien. Beda zmuszeni do clean install.
      MS co prawda daje za darmo program Win Easy Transfer ale niewiele to
      zmienia. Do ponownego zainstalowania programow trzeba miec dyski
      instalacyjne. Niestety komputery sprzedawane ostatnio ich nie zawieraja.
      Backupy do niczego sie nie przydaja.

      Sama instalacja choc trwa dlugo bo ok 2.5godz. przebiega bez udzialu
      uzytkownika. Mozna to zapuscic na noc. Program instalacyjny zrobi wszystko
      sam. Upgrade jest rewelacyjne. Wszystkie urzadzenia i zaintalowane
      programy sa jakby nietkniete. Wszystko dziala jak poprzednio tylko
      szybciej. Ani jednego bledu. Ja mam w networku 2 drukarki laserowe, 4
      kompy, kamery, skanery, itd. Nie potrzebowalem nic ponownie konfigurowac
      czy instalowac. Bravo MS.
      • foot_stamps Re: jaki desktop? 31.10.09, 02:07
        eczku a mozesz mi wyjasnic po co nam ten nowy windows? Na wszystkich laptopach mam windowsa oryginalnie tam przez producenta zainstalowanego i wszytsko dziala nawet ta najstarsza toshiba ktora mam od 5 lat dzial poprawnie i szybko. Po co mi ten windows? Bede go mial w pracy od przyszlego tygodnia ale oczywiscie u nas sa takie oszczednosci ze jak wchodzi nowy windows to przy okazji wymieniaja caly sprzet i pewnie dostane tez kolejnego laptopa tym razem z nowym windowsem tylko nie wiem po co!!!
        • eczek1 Re: jaki desktop? 31.10.09, 02:15
          Chocby poto ze zaraz sie dowiesz ze twoj ulubiony program dziala tylko na
          Win7 lub kolega z pracy wyslal ci plik ktorego nie mozesz otworzyc na
          swoim starym programie.
          Poza tym dla wygody, oszczednosci czasu, oszczedzenia nerwow? Powodow jest
          tysiace.
          Nie wiem czym sie zajmujszesz i do czego ci sluzy komputer bo jak na to
          forum to prawdopodobnie PII ze zlomowiska wystarczy.
          • foot_stamps Re: jaki desktop? 31.10.09, 02:28
            dokaldnie uzywam komputera tylko do Offica, do wewnetrznego komunukatora ktory jest jakos specjalnie szyfrowany ale chyba nie wymaga jakiegos kosmicznego sprzetu i do paru baz danych i do tego forum he he. Wszystkie dane niejawne i tak sa przechowywane w oddzielnym systemie ktory nawet szczerze mowiac nie wiem na jakim systemie operacyjnym jest oparty ale nie jest to windows.
            No ale zobaczym mam nadzieje ze sie na tym znasz.
          • nad_oceanem Hehehehe.... 31.10.09, 02:29
            Odezwal sie glos milujacego ludzkosc...
            Hehehe, ulubiony program musialby byc przez jakis czas ulubiony wiec nie moglby dzialas tylko na windows 7.
            Qur..a logika hawaja zawsze byla porazajaca wink.



            eczek1 napisał:

            > Chocby poto ze zaraz sie dowiesz ze twoj ulubiony program dziala tylko na
            > Win7 lub kolega z pracy wyslal ci plik ktorego nie mozesz otworzyc na
            > swoim starym programie.
            > Poza tym dla wygody, oszczednosci czasu, oszczedzenia nerwow? Powodow jest
            > tysiace.
            > Nie wiem czym sie zajmujszesz i do czego ci sluzy komputer bo jak na to
            > forum to prawdopodobnie PII ze zlomowiska wystarczy.
            • kupa.kazi Re: Hehehehe.... 31.10.09, 04:11
              a nie tak dawno ktos albo paru ktosiow wielbil vistem hmm patrzajta ,jak szybko
              to siem zmienia aha a nie ma kto windows 8?
            • eczek1 Re: Hehehehe.... 31.10.09, 05:17
              Ot, logika mentalnego Andrzeja.

              Moj ulubiony program ktorego uzywam juz blisko 3 lata to np. MS
              Office 2007. Ciagle i wciaz pliki tworzone w nim moi przyjaciele z
              Polski nie moga otworzyc. Musze je konwertowac specjalnie dla nich
              na jakis zubozaly format i wysylac ponownie. Trace czas i wazna
              nieraz zawartosc dokumentu. Jest to denerwujace.
              To nie do pomyslenia tu w USA.
              Nie mowiac juz o nowych wersjach ulubionych programow ktore powstaja
              na Win7 i ukaza sie lada dzien.
              Swiat staje sie niekompatybilny z powodu biedy i zacofania. A takze
              glupoty takiej jaka prezentuje tu redahtor Andrzej.
              • al-kochol-8 Re: Hehehehe.... 31.10.09, 06:09
                MS Office 2007 to tragedia, podobnie jak Vista - zwlaszcza Excel
                2007 jest nie do uzytku
                • harbourfront Re: Hehehehe.... 31.10.09, 14:34
                  Eczek napisal:
                  "Ciagle i wciaz pliki tworzone w nim moi przyjaciele z
                  Polski nie moga otworzyc. "

                  Niezla skladnia hehe.Eczek, skoro uzywasz MS Office 2007 "juz"
                  prawie trzy lata to wyjasnij mi prosze jak to jest mozliwe ze nie
                  slyszales o MS Office Compatibilty Pack? Aby otworzyc '07 nie musisz
                  miec Office koles.Wniosek - z tymi kolegami z Polski klamiesz.Sam
                  tez nie masz zupelnie pojecia jak uzywac office...sorry
                  • harbourfront Re: Hehehehe.... 31.10.09, 14:54
                    By installing the Compatibility Pack in addition to Microsoft Office
                    2000, Office XP, or Office 2003, you will be able to open, edit, and
                    save files using the file formats new to Word, Excel, and PowerPoint
                    2007. The Compatibility Pack can also be used in conjunction with
                    the Microsoft Office Word Viewer 2003, Excel Viewer 2003, and
                    PowerPoint Viewer 2003 to view files saved in these new formats.

                    www.microsoft.com/downloads/details.aspx?FamilyID=941b3470-3ae9-4aee-8f43-c6bb74cd1466&displaylang=en
                    • maciekqbn Re: Hehehehe.... 01.11.09, 02:18
                      Uprzdziłes mnie, wysłałem eczkowi to samo hehe

                      Sam używam MS Office 2003 z tym pakietem.
                      Nie dlatego, że mnie nie stac na Office 2007 (bo akurat stać). Na widok Office
                      2007 mnie skręca. Niestety czasem jestem zmuszony cos w tym zrobic w pracy.
                      • nad_oceanem I pomyslec ze .... 01.11.09, 05:44
                        ... jako hawaj on doradzal na forum komputerowym.
                        Niezly poziom, co? wink
                  • nad_oceanem 2 plus 2 to 5 i chooy. 31.10.09, 18:50
                    Cham sie uprze i co mu zrobisz?

                    Prostowanie bzdur hawaja ma tyle sensu co napyerdalanie grochem o sciane.





                    harbourfront napisała:

                    > Eczek napisal:
                    > "Ciagle i wciaz pliki tworzone w nim moi przyjaciele z
                    > Polski nie moga otworzyc. "
                    >
                    > Niezla skladnia hehe.Eczek, skoro uzywasz MS Office 2007 "juz"
                    > prawie trzy lata to wyjasnij mi prosze jak to jest mozliwe ze nie
                    > slyszales o MS Office Compatibilty Pack? Aby otworzyc '07 nie musisz
                    > miec Office koles.Wniosek - z tymi kolegami z Polski klamiesz.Sam
                    > tez nie masz zupelnie pojecia jak uzywac office...sorry
                  • eczek1 Re: Hehehehe.... 31.10.09, 21:37
                    Lubicie pisac nie na temat. Byle by sie do czegos przypiepszyc.

                    Mnie ten pack niepotrzebny bo ja uzywam Office 2007. A tym ktorzy
                    nie maja w ogole MS Office w Polsce tez psu na bude. To ze nie moga
                    sobie poradzic z otwarciem pliku to nie moja wina.

                    Skladnia? Klamie? Nie mam pojecia?
                    Moglbys sie baranie ode mnie wielu, wielu rzeczy nauczyc.
                    Powiedz lepiej, jak w temacie, jak ci sie podoba ten polski akcent w
                    Win7?
                    • internetrat.com Re: Hehehehe.... 01.11.09, 01:17
                      harbor napsial o compatibility pack bo twoi subskrybenci mieli word 2003 i
                      miales klopoty z wysylka swoich 2007/2009 docs. Mogles im poradzic zeby sobie
                      compatibility pack zainstalowali.
                      Po drugie, zrob eksperyment: wez najgorszy komputer jaki znajdziesz na ulicy,
                      tak tam bogato- kazdy wie, i zainstaluj TinyXP Zloz raport co widzisz.

                      PS XP jak kazdy wie is NOT supported, is Junk and i NIKT go nie uzywa. A jednak
                      jest inaczej. Powodzenia w oplacaniu innym emerytur.
              • maciekqbn Re: Hehehehe.... 01.11.09, 02:15
                eczek1 napisał:

                > Ot, logika mentalnego Andrzeja.
                >
                > Moj ulubiony program ktorego uzywam juz blisko 3 lata to np. MS
                > Office 2007. Ciagle i wciaz pliki tworzone w nim moi przyjaciele z
                > Polski nie moga otworzyc. Musze je konwertowac specjalnie dla nich
                > na jakis zubozaly format i wysylac ponownie. Trace czas i wazna
                > nieraz zawartosc dokumentu. Jest to denerwujace.
                > To nie do pomyslenia tu w USA.
                > Nie mowiac juz o nowych wersjach ulubionych programow ktore powstaja
                > na Win7 i ukaza sie lada dzien.
                > Swiat staje sie niekompatybilny z powodu biedy i zacofania.

                Jeśli te dokumenty takie ważne i Twój czas tak cenny, to powiedz im, zeby sobie
                zainstalowali update z MS. W aktualizacjach opcjonalnych dla MS Office mozna
                wybrać instalacje wsparcia dla formatów MSO2007 w starszych wersjach MSO.
                Tu masz link do tej auktualizacji. Twoje (lub ich) problemy się skończą:

                www.microsoft.com/downloads/details.aspx?displaylang=pl&FamilyID=941b3470-3ae9-4aee-8f43-c6bb74cd1466

                Tu masz wersje EN jakbys chciał komuś w USA podeslac link:

                www.microsoft.com/downloads/details.aspx?familyid=941B3470-3AE9-4AEE-8F43-C6BB74CD1466&displaylang=en

                Masz poradę gratis smile
      • internetrat.com Re: jaki desktop? 31.10.09, 14:54
        u mnie 2002 i wzwyz po kilku operacjach ozywa na nowo, hehehe, jak 2009.
      • maciekqbn Re: jaki desktop? 01.11.09, 02:02
        eczek1 napisał:

        > Sama instalacja choc trwa dlugo bo ok 2.5godz. przebiega bez udzialu
        > uzytkownika. Mozna to zapuscic na noc. Program instalacyjny zrobi wszystko
        > sam. Upgrade jest rewelacyjne. Wszystkie urzadzenia i zaintalowane
        > programy sa jakby nietkniete.

        I dlatego ja jednak preferuję tzw. clean install.
        Win7 Ultimate - czas instalacji ok. 25 minut.

        Masz rację, że warto się przesiąść na 7, zwłaszcza z totalnie zdupczonej przez
        MS Visty. 7 działa tak ładnie jak XP a jest przy tym wygodniejsza.
        • internetrat.com Re: jaki desktop? 01.11.09, 16:59
          moesz sprecyzoowac na czym polega 'jest wygodniesza'

          www.thedigitaledgeblog.com/2008/05/07/moores-law-and-the-future-of-software/
          • jot-23 Re: jaki desktop? 01.11.09, 17:27
            "homegroup" to jest cos co w koncu, po latach koszmarnych rozwiazan
            niemal bez ingerencji pozwala na dzielenie sie dokumentami (hehe -
            zakladam ze kolekcja pornu powinna znajdowac sie gdzies
            poza "library")... 25%-50% szybsze ladowanie sie systemu (wlaczajac
            wchodzenie i wychodzenie ze sleep mode - ja mam ustawione na 3
            minuty, wiec to ma dla mnie znaczenie), darmowy,
            wbudowany "snipping tool", poprawiony remote desktop connection,
            wiecej operacji na HD, bez koniecznosci uzywania 3rd party soft...
            plus, last but not least, ogolny "feel" estetyka i niezawodnosc (nic
            sie nie wiesza, "not responding" itd, co byla plaga wszystkich
            poprzednich systemow. ... to moje spostrzezenia z paru miesiecy
            uzywania...
            • internetrat.com Re: jaki desktop? 02.11.09, 00:00
              tks smile

              homegroup ... moze bym uzywal, tylko stara i tak na lewizne chodzi wiec..

              szybsze ladowanie, reliability itd, moze te operacje na HD.. to akurat bym mogl
              uzyc. Choc wyglada na to ze wykastrowali XP bo TinyXP robi dokladnie to samo,
              jak masz stary laptop to zaraz ozyje.

              Probowalem raz Windows 7 jako Beta i wydal mi sie bardzo przeladowany wiec moze
              wymaga jakiegos nowego HW bo ja tylko z salvation army dostaje a tam na razie
              nic nowego nie ma,

              Jest tam cos nowego na multimedia, poza drivers o ktorych pisal eczek? Acha, jak
              szybko chodzi external USB HW - szybciej czy tak samo jak z XP? Chodzi mi o
              access and search time, bez danych tylko jak to jest w praktyce np z terabytem.
              • jot-23 Re: jaki desktop? 02.11.09, 00:25
                z "multimedia" to ma uproszczone streaming w ramach tego homegroup
                wlasnie...poza tym nie kojaze nic wiecej co by bylo specyficzne dla
                win7.

                co do twardych dyskow to win7 wprowadzil "TRIM" support dla
                SSD suspicious... jest to dosc wazne, bez wdawania sie w szczegoly. SSD to
                zdecydowanie przyszlosc ...te "dobre" (bo bylo sporo bubli na
                poczatku) jak seria intela x25 albo OCZ vertex, juz teraz przy
                odrobinie optymizacji bija na leb wszystkie "tradycyjne" dyski...no
                ale sa drogie i male pojemnosciowo.
              • jot-23 Re: jaki desktop? 02.11.09, 00:36
                a co do HW... jak masz jakies starsze guts (case/ps, pamiec ddr2,
                HDD) lubisz sie grzebac w "srodku" ...kup sobie jakies tanie combo
                AMD MOBO/CPU (w granicach $120) , podkrec troche i bedziesz mial
                system na ktorym win7 "lata"
                • internetrat.com Re: jaki desktop? 02.11.09, 08:41
                  ciekawy pomysl smile Pewnie musialbym tez dac jakas grafike tyle ze popatrz, teraz
                  mam ten tiny xp, 4tb na usb, bayery i zadnych problemow a przedtem z xp problem
                  raz 2 tygodnie i jak w melasie. No i najgorszy problem to ze sw na xp moze nie
                  pracowac na w7, raz ze cale sw mam na x32 i sprawdzone. Ciagle obstawiam ze tiny
                  xp na ancient hw i paroma dodatkami jest mniej wiecej taki sam jak najnowszy hw
                  z w7 wink Jakis paradox czasow. Pozdro i nara.
                  • jot-23 Re: jaki desktop? 02.11.09, 14:41
                    oo jeszcze 2 usprawnienia: kalkulator (wyswietla cala kalkulacje w
                    osobnej linijce) i minesweeper (wersja dla milujacych pokoj) smile


                    co do "zmodyfikowanych" XP - to w pracy niemal caly czas uzywamy
                    Hiren's bootcd ( www.hirensbootcd.net/ )...ale to glownie
                    do "maintenance" - klonowanie, czyszczenie czy shredowanie
                    • internetrat.com Re: jaki desktop? 02.11.09, 18:46
                      hehehe, hiren tez uzywam, jest super.
                      www.itworld.com/windows/61054/big-windows-7-problem-xp-holdouts?page=0%2C1
    • internetrat.com Re: jaki desktop? 03.11.09, 04:57
      nie chce wam psuc CHumoru ale zdaje sie ze grupowo wlezliscie w guacamole,
      complements of marketing bs in mass media via wlamart:
      www.youtube.com/watch?v=R4I6Xr59_-o
      Coz to za postep jezeli nowa maszyna, jakies pieprzone duo, szkoda ze nie quadro
      do spolki z jakas poprawka po poprawce vista/Windows7 (czy ktos tam w redmond
      byl nienormalny ze wypuscil Viste?) nie dorownuje Tiny XP, ktory to wlasciwie
      nawet nie istnieje wg MS. Tiny, bo ktos madry wykastrowal caly bs z pelnej
      wersji XP. Probowalem Tiny windows7 i to jest jakis zart. Wydaje mi sie ze sie
      pospieszyli i przeiczyli sie ze ludzie jzu maja jakies super computery czy co.
      Acha, uwaga, bo leci jakas mentalna sieczka z glosnikow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka