Dodaj do ulubionych

zielona karta - jest termin interwiew

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:40
no wiec jest termin interwiew. mniejsza o to kiedy ale jest pytanie o co beda
pytac w ambasadzie. jak to wyglada: raczej przyjazna rozmowa czy rzenujace
przesluchanie przez robota z ambasady. prosze o porady i uwagi .
dziekuje maciej
Obserwuj wątek
    • Gość: joanna syfi lisie IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 17.02.04, 23:03
      gdzie jestes. ratuj! a kolege ze szczecina pozdrawiam serdecznie. jak tam
      dobudowali druga strone trasy zamkowej czy dalej jak sie dobrze rozpedzic mozna
      wyladowac w wodzie? chociaz tak naprawde to bylo tak ze jak sie dobrze
      rozpedzic to mozna bylo actually wyladowac po drugiej stronie rzeki. trasa
      zamkowa z tamtej strony szla do rzeki, potem byla przerwa, no i potem byl
      jeszcze kawalek za rzeka tam gdzie byl merging. i tak bylo przez pare dobrych
      lat. to taka jedna z wielu perel prlowskiego budownictwa.
      • Gość: mac Re: syfi lisie IP: 217.153.168.* 18.02.04, 08:55
        no tak, ale moze ktos by tak sie wypowiedzial w sprawie interview...
        poz,maciej
        • Gość: tolkien Re: syfi lisie IP: *.landg.com 18.02.04, 14:38
          beda cie przypalac palnikami, z dupy zrobia ci jesien sredniowiecza, nie masz
          szans, to juz jest koniec
    • huncwot Sam to przeszedlem 18.02.04, 15:50
      Dwa lata temu !
      Jest to przyjacielska rozmowa.
      Cygarko, papieros....pamietaj, nie czestuj czasem kubanskimi- embargo ! Niemile
      widziane !
      Konsul zapyta Cie o hobby i zainteresowania, czy chcialbys isc do szkoly lub na
      studia na poczatek. Gosc to musi wiedziec, bo od razu zaczna Tobie zalatwiac
      dofinansowanie.
      Poza tym- wazne!- poczytaj troche o miejscu, w ktorym chcialbys sie osiedlic,
      bo o to tez moze zagaic. jesli akurat pochodzi z tgo rejonu, to od razu masz
      plus.
      Pamietaj: zagadaj koniecznie o mieszkaniu, samochodzie ubezpieczeniu
      zdrowotnym. Amerykanie Cie wylosowali, chca Cie w USA i musza to Tobie na
      poczatek zapewnic, tylko nie spodziewaj sie od razu luksusow. Samochod moga Ci
      nawet przydzielic uzywany i Ty to zaakceptuj, potem sobie kupisz nowy.
      Gdyby pytali o prace, to oczywiscie mow, ze chcesz pracowac, ale po
      zaaklimatyzowaniu sie. Dadza Ci spokojnie miesiac- dwa. Grzecznie, ale
      stanowczo. Nie jedziesz tam na zebry- wylosowany jestes i nalezy Ci sie !
      Pamietaj o pracy : powiedz, co lubisz robic, zeby Ci nie wdusili jakiejs
      fizycznej roboty albo nudnej biurowej. W koncu nie po to jedziesz do Ameryki,
      by sobie pogorszyc w zyciu, nie ?
      • Gość: maciek Re: Sam to przeszedlem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 22:14
        no co ty, tak na powaznie?! a co z pytaniami o posidanie - czy nie trzeba
        udowadniac ze sie nie bedzie on public charges, slyszlem tez ze wysylaja na
        jakies badania do swoich zaufanych doktorow, i czy generalnie sa nastawieni do
        zielonokartowcow przyjaznie czy raczej zalatwiaja jak reszte nieszczesnikow
        tzn. kopa w tyl...
        • houghton Drogi Macku 18.02.04, 23:04
          NIestety tak jak pan huncwot napisal, tak niestety jest. Mowie niestety, bo
          kiedys bylo znacznie lepiej. Mam na mysli np samochod. Gdy ja emigrowalem to
          samochody dawano nowe, prosto od dealera na praktycznie bezzwrotny kredyt.
          Praktycznie, tzn, jak ktos podjal prace w ciagu roku to umarzano reszte kredytu
          i tak na wyjatkowo korzystnych warunkach. No ale z tego co czytam ze daja
          uzywane samochody to tez nie jest tak zle bo w Ameryce jest przepis ze nie
          wolno sprzedac/dac uzywanego samochodu od dealera bez atestu przez
          certyfikowanego tehnika samochodowego ktory wymaga sprarawdzenia samochodu w
          cos ok 200 punktach, czyli praktycznie samochod jest jak nowy tylko bedzie mial
          tak pomiedzy 30-40 tysiecy mil przebiegu. Mozna przy odbiorze najprawdopodbniej
          wykupic ubezpieczenie na najwazniejsze podzespoly takie jak silnik czy
          przekladnie. Moim zdaniem to jest zbedne ale to twoja decyzja.

          Na badania wysla cie do swojego lekarza i tam przejdziesz badania o jakich
          nawet twoj lekarz nie marzyl. bedziesz sie tlumaczyl z kazdej blizny, piercingu
          czy braku zebow. Lekarz dokladnie sprawdzi, opisze, pobierze krew, wymazy,
          tasiemce, itp itd, hivy, obejrzy odbyt czy jest ciasny i okraglutki bo w USA
          maja swoich pedalow dosyc duzo. Zbadaja ci oddech (teraz maja aparaty ktore
          stawiaja diagnoze na podstawie sliny i oddechu w cigu minuty a reszta sluzy
          potwierdzeniu tych wynikow. Jak cos nie tak, a czesto jest nie tak, to
          zostaniesz skierowany do swojego lekarza. Po zakonczeniu leczenia stawisz sie
          przed lekarzem ambasady (on nie urzeduje w ambasadzie!!!) i zbada cie jeszcze
          raz na oklicznosc problemu.

          Bedzie tez badanie (testy) psychologiczne i zrecznosciowe (tez w zasadzie
          psychologiczne. Nie sa latwe i trzeba sie starac zeby nie zrobic zlego
          wrazenia. Dam ci przyklad mojego: dali mi dwa gwozdie oprawione w trzonki
          drewniane, kazdy do jednej reki, gwozdiem w dol i kazali wbijac jak
          najszybciej, przy prostych rekach w dlua tasme papierowa z kolkami-celami. Tak
          klulem przez minutee a potem okazalo sie ze wazne bylo zeby kluc w srodek kolek
          (pamietaj, jakbys mial ten sam test) ale pewnie zmienia. Zapytaja cie o
          homoseksualizm. Nie wiem jak odpowiadac ale pamietaj ze uzyja tego testu zeby
          nie zaakceptowac pederaste. Odpoiwadaj zdawkowo bo jak powiesz za duzo to
          mozesz powiedziec za duzo.

          Bedzie test na narkotyki i na alkohol. Oni maja teraz metody ze jak wypiles na
          sywestra to potrafia prawie dokladnie to potwierdzic 3 miesiace po fakcie.

          Ostatni stosunek... tu chyba chodzi o potwierdzenie ze nie biora jakiegos
          eynucha do ameryki i licza sie z tym ze zalozysz rodzine, 2+2 jak wiekszosc
          amerykanow.

          Potwierdzenie wywiadu srodowiskowego. Jest placowka CIA czy FBI w Warszawie i
          oni zasiegaja o tobie jezyka. Czasem tez posuwaja sie do niecnych trickow i na
          twojej drodze poloza 100zlp oczekujac ze oddasz. Jak nie oddasz, to lecisz na
          poligraf i stwierdza czy toi ty wziales. Pamietaz ze tak jak pisal huncwot to
          jest atmosfera szczerosci i zaufania. Facet ma przywileje niewpuiszczenia cie
          do USA i czesto tego przywileju uzywa. Powodzenia, acha, dobrze jest przyniesc
          jaki gustowny prezent lokalnego folkloru, goralski (jak konsul mial przodkow
          gorali, to masz wygrane!!!)/ Dyskretnie postaw na brzegu biurka i jak zignoruje
          tzn ze wszystko w porzadku. Bron boze alkohol!!! Jak trafisz na baptyste to cie
          po prostu wyrzuci.

          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > no co ty, tak na powaznie?! a co z pytaniami o posidanie - czy nie trzeba
          > udowadniac ze sie nie bedzie on public charges, slyszlem tez ze wysylaja na
          > jakies badania do swoich zaufanych doktorow, i czy generalnie sa nastawieni
          do
          > zielonokartowcow przyjaznie czy raczej zalatwiaja jak reszte nieszczesnikow
          > tzn. kopa w tyl...
      • pluskwa_jestem Re: Sam to przeszedlem 18.02.04, 22:51
        Huncwot ci troche naklamal, ale skoryguje:

        > Jest to przyjacielska rozmowa.
        > Cygarko, papieros....pamietaj, nie czestuj czasem kubanskimi- embargo !
        >Niemile widziane !

        ty konsula nie czestujesz cygarami ani papierosami, bo w ameryce palenie nie
        modne i konsul za to ci ujemne punkty wstawi. Lepiej wyjmij jakas dobrej
        jakosci gume do zucia i poczestuj konsula. Nie dosc ze oddech bedziesz mial
        swiezy, konsul bedzie zadowolony ze palacza do stanow nie wpuszcza.

        > Konsul zapyta Cie o hobby i zainteresowania, czy chcialbys isc do szkoly lub
        na
        >
        > studia na poczatek. Gosc to musi wiedziec, bo od razu zaczna Tobie zalatwiac
        > dofinansowanie.

        Tutaj tez musze skorygowac. O hobby nie gadaj, bo konsula tym szybko znudzisz i
        na pewno nie zaimponujesz. Lepiej pokaz urzedasowi jaki masz ladny sygnet,
        konsul na pewno tez swoj ma, mozecie bedzie chcial porownac czyj jest wiekszy.

        O szkole natomiast to huncwot ma racje, daj konsulowi wyraznie do zrozumienia
        ze do byle stanowej szkolki nie bedziesz sie pchal, i liczysz na zfinansowanie
        swojej edukacji w jednej z Ivy League szkol. Wybor ktorej szkoly jednak zostaw
        konsulowi, ale mozesz sie zapytac jego opinii ktora by polecal dla ciebie.

        > Poza tym- wazne!- poczytaj troche o miejscu, w ktorym chcialbys sie osiedlic,
        > bo o to tez moze zagaic. jesli akurat pochodzi z tgo rejonu, to od razu masz
        > plus.

        Tutaj mozesz dodac jedynie, ze nie bedziesz mieszkal z brudasami, wiec niech
        nie liczy ze wsadzi cie do jakiegos getta. Jedziesz w koncu z cywilizowanego
        kraju.

        > Pamietaj: zagadaj koniecznie o mieszkaniu, samochodzie ubezpieczeniu
        > zdrowotnym. Amerykanie Cie wylosowali, chca Cie w USA i musza to Tobie na
        > poczatek zapewnic, tylko nie spodziewaj sie od razu luksusow. Samochod moga
        Ci
        > nawet przydzielic uzywany i Ty to zaakceptuj, potem sobie kupisz nowy.

        Tutaj sie nie zgodze. Nie akceptuj byle czego, bo najpierw uzywana mazde
        dostaniesz, a bedziesz musial czekac na porzadny samochod i z rok albo dluzej.
        Jezeli chodzi o mieszkanie, to jezeli dales konsulowi do zrozumienia ze jestes
        z cywilizowanego kraju, to na pewno byle gdzie nie wsadza cie. Musisz jednak
        podkreslic ze z murzynami w Polsce nie mieszkales, wiec tym bardziej nie
        bedziesz tego robil w Ameryce. Konsulowi to sie powinno spodobac, teraz
        republikanie trzesa kongresem i senatem, wiec murzyni maja malo do gadania.

        > Gdyby pytali o prace, to oczywiscie mow, ze chcesz pracowac, ale po
        > zaaklimatyzowaniu sie. Dadza Ci spokojnie miesiac- dwa. Grzecznie, ale
        > stanowczo. Nie jedziesz tam na zebry- wylosowany jestes i nalezy Ci sie !
        > Pamietaj o pracy : powiedz, co lubisz robic, zeby Ci nie wdusili jakiejs
        > fizycznej roboty albo nudnej biurowej. W koncu nie po to jedziesz do Ameryki,
        > by sobie pogorszyc w zyciu, nie ?

        Tutaj korekta, jedziesz do nowego kraju, wiec chcesz go lepiej poznac.
        Sugerowac nie ma co, po prostu powiedz ze chcesz troche pozwiedzac. Nie
        zapominaj ze Hawaje to tez USA. Jezeli masz byc kiedys ich obywatelem, co jest
        latwe po dostaniu zielonej karty, niech traktuja cie jak przyszlego obywatela i
        cos zainwestuja w ciebie. Upominaj sie o swoje, bo inczej przydziela co jest na
        ciebie, jakiemus hindusowi czy chinczykom.
        • Gość: maciek Re: Sam to przeszedlem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 20:57
          niezle jaja, troche mnie nastraszyles z tymi badaniami... to co szukaja samych
          zdrowych samcow rozplodowych? jezeli mialem np. przebyta chorobe wrzodowa
          dwunastnicy albo jakies problemy dermatologiczne np. luszczyce to moge miec
          problemy z pozytywnym przejsciem testu? rasizm jakis czy co...

          no i te testy psychologiczne - zupelnie jakbym w kosmos mial leciec...

          a teraz pytanie o tzw. przydzial: jezeli bylem juz w usa np. na florydzie i
          chcialbym tam wlasnie sie osiedlic to chyba uznaja moje zyczenie co?

          no i o co chodzi z tym autem - powaznie daja za darmo na starcie czy tylko kit
          mi wciskacie?
          aha a czy do edukacji tez moga dolozyc?
          no a co jak jade z zona i dzieciakiem?

          poz, maciej
          • Gość: Old Shatterhand jaja z ciebie robia IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 19.02.04, 21:24
            jesli dotad sam nie spostrzegles heh
            Tak na powaznie to interview to pryszcz jesli papiery masz w
            porzadku,nie byles karany,przeszedles pozytywnie standardowe badania
            lekarskie itp. Musisz tylko przekonac go ze nie bedziesz
            obciazeniem dla stejtu i rzadu federalnego,czyli jakies sfingowana
            oferta pracy jakies konto w banku itp. No i dobrze zebys kilka
            slow wydukal do konsula po amerykansku heh
            Rzad federalny dajac ci promesa na zielona karta NIC absolutnie
            poza tym nie gwarantuje. Wlsciwa karte dostaniesz poczta po kilku tygodniu
            na adres ktory podales we wniosku.
            Po przyjezdzie musisz sam sobie znalezc prace,srodki do utrzymania itp.
            Ale bedziesz w otyle lepszej sytuacji od wakacjuszy ze pracujesz legalnie
            a wiec lepiej platne roboty. Jesli nie znasz angielskiego to radzilbym
            zaczac od jakiegos duzego skupiska Polakow jak Jackowo,Grinpojnt ale
            pozniej lepiej 'emigruj' stamtad wartko heh. Przyklad jak Polonia hamerykanska
            jest sobie wzajemnie zyczliwa masz chociazby na tym forumie. good luck
            • waldek.usa Re: jaja z ciebie robia 19.02.04, 22:16
              Gość portalu: Old Shatterhand napisał(a):

              > jesli dotad sam nie spostrzegles heh

              Mysle ze nie. Naiwny, wierzy w manne z nieba.


              > Tak na powaznie to interview to pryszcz jesli papiery masz w
              > porzadku,nie byles karany,przeszedles pozytywnie standardowe badania
              > lekarskie itp. Musisz tylko przekonac go ze nie bedziesz
              > obciazeniem dla stejtu i rzadu federalnego,czyli jakies sfingowana
              > oferta pracy jakies konto w banku itp. No i dobrze zebys kilka
              > slow wydukal do konsula po amerykansku heh
              > Rzad federalny dajac ci promesa na zielona karta NIC absolutnie
              > poza tym nie gwarantuje. Wlsciwa karte dostaniesz poczta po kilku tygodniu
              > na adres ktory podales we wniosku.
              > Po przyjezdzie musisz sam sobie znalezc prace,srodki do utrzymania itp.
              > Ale bedziesz w otyle lepszej sytuacji od wakacjuszy ze pracujesz legalnie
              > a wiec lepiej platne roboty. Jesli nie znasz angielskiego to radzilbym
              > zaczac od jakiegos duzego skupiska Polakow jak Jackowo,Grinpojnt ale
              > pozniej lepiej 'emigruj' stamtad wartko heh. Przyklad jak Polonia
              hamerykanska
              > jest sobie wzajemnie zyczliwa masz chociazby na tym forumie. good luck
            • Gość: Ewa Interview IP: *.proxy.aol.com 20.02.04, 14:13
              Drogi Macku - gdy wyjezdzalam z Niemiec do USA to mialam interview w Ambasadzie
              USA we Frankfurcie, wygladalo to tak: przyszla pani oficer , trzeba bylo z
              podniesiona dlonia przysiac , ze bede mowic prawde, zapytala mnie czy bylam juz
              przedtem w USA , odpowiedzialam ze takzapytala dlaczego chce jechac .... I nie
              uwierzysz to byl koniec ... Poinformowala mnie o procedurze gdy wjedziemy do
              USA - i otrzymalam zamknieta koperte, ktora trzeba bylo oddac urzednikowi INS
              przy wjezdzie . Po przylocie do ATL pobrano odcisk palca , odebrano nam ta
              koperte , i otrzymalam natychmiastowa zielona karte w postaci pieczatki w
              paszporcie , SSN dostalam 4 dni pozniej - trzeba isc do biura i tam skladasz
              wniosek.
              Co do badan to nie jest tragicznie - robia Ci rentgena ,pobieraja krew,
              sprawdzaja ogolny stan zdrowia i to wszystko. Ja to robilam we Frankfurcie i
              zajelo mi to okolo 4 godzin.
              Nic nie moge Ci doradzic co dalej , gdyz ja przed przyjazdem do USA mialam juz
              prace w Swissair , firmie w ktorej pracowalam we Frankfurcie , zwerbowalam sie
              przez Email, tak ze wiedzialam co bede robic . Przyjechalismy 15.12 a 07
              stycznia juz pracowalam .
              W USA trzeba miec tzw "dobry kredyt" , aby dostac pozyczke np na samochod .
              Poniewaz ja zadnej credit history nie mialam , gdyz tu nie mieszkalam , w
              miom wypadku wystarczyl sam fakt posiadania Amex karty - ktora
              przetransferowalam z Niemiec - aby kredyt na samochod dostac.
              Co do domu lub mieszkanie tez nic nie moge Co poradzic , gdyz kupilismy go 3
              miesiace przed przyjazdem tutaj , tak ze od razu sie wprowadzilismy.
              Jedyny problem byl z wyposazeniem , gdyz czekalismy prawie 2,5 miesiaca na
              kontenery z Niemiec , w ktorych bylo wszystko. Mielismy ze soba tylko bagaz tzn
              po 64 kg na osobe - musielismy spac na materacu dmuchanym , czekajac na
              meble ... smile))

              Napisz koniecznie jak bylo....
              Pozdrawiam
              Ewa
              • houghton panu mackowi z rakowieckiej dziekuje za temat 20.02.04, 14:37
                okazuje sie ze jednak jest tu pelno debili na tym forum polonia, co nie? Ot
                tali old shatterhand- stary pierdziuch a juz zapmnial ze nowa gwardia jest
                bardzo subtelna, albo taka ewa...ale ciagnac pana niespozyta inwencja (czy to
                jest panska praca przejsciowa z psychologii?) dopowiem ze pan shatterhand robil
                to bardzo dawno i nie wiadomo w jakim konsulacie a pani ewa - temu panu spod
                znaku proxy.com uderza jakis altruistyczny bolec.

                po pierwsze, pojedz do jackowa a jk ugrzzniesz to juz nie wyjedzisz chyba ze w
                trumnie. Greenpoint itp tak samo. Ewa pisze ze badania to tylko krew i takie
                tam... i dalej pisze ze 4 godziny... 4 godziny na krew.. masz juz amnezje
                starcza.

                Dwunastnica i luszczyca to powazne choroby bo mozesz byc obciazeniem dla usa.
                jakbys mial hiv or aids to nie masz szansy, syfi-lis tez nie. trening w kosmos?
                no, wlasciwie to tak jest. Jestes z Polski to i wymagania duze bo wiadomo ze
                jak z POlski to zaraz wyladujesz za biurkiem a im bardziej potrzebni do
                lopaty. Chinczykow biora jak chlop snopki slomy a Polaka sie przeswietla bo to
                i kultura inna i inne oczekiwania wiec sie nie dziw. Z samochodami to niestety
                prawda, na nowy nie masz szans ale na dobry uzywany i wiekszy (to sie liczy bo
                latwiej pozniej sprzedac) to trzeba o swoje sie upomniec.

                Te dwie choroby moga przesadzic o twojej przyszlosci w USA. Nie iwm jak ci
                poradzic bo przeciez luszczycy nie ukryjesz i kazdy widzi. Z dwunastnica...
                hm...tu tylko musisz uczciwie poznac bo sami zaraz dojda ze byles ciety.
                Badanie trwa dosyc dlugo moze 4 moze 6 godzin i caly czas sie cos bada. Lekarz
                wazniejszy od konsula bo jak sie kupuje zwierze to tez mu sie zaglada w zeby i
                glaska futerko. Acha, nie daj sobie glaskac 'futerka' bo zdarza sie ze lekarz
                pod pozorem zbadania czy nie masz wszy lonowych przejedzie cie kcukiem po
                futerku i zdarza sie ze ten kciuk sie zatrzymuje troche za dlugo... to zalezy
                od ciebie...
                • Gość: nadajnik Nikomu nie wierz IP: *.ip-pluggen.com 20.02.04, 17:56
                  W tych odpowiedziach jaet tylko troche prawdy, najwiecej o tym Jackowie i
                  innych polskich gettach.
                  Wejdz na
                  www.gazeta.pl
                  Tam wejdziesz na STRONA GLOWNA (fora dyskusyjnego).
                  Ze spisu tematow wybierzesz "Polonia" i tam masz cale strony na temat USA,
                  zielonej karty, perypetii w Konsulacie itd
                  Topik LORDA jest najlepszy, ale jest bardzo dlugi...
                  • Gość: nadajnik Re: Nikomu nie wierz IP: *.ip-pluggen.com 20.02.04, 22:49
                    forum.o2.pl/forum.php?id_f=125 To jest forum polonia
                • Gość: Ewa Re: panu mackowi z rakowieckiej dziekuje za temat IP: *.proxy.aol.com 23.02.04, 01:57
                  Wlasnie tego typu osoby pochodzace z Polski , wyrazajace sie takim "jezykiem"
                  polskim sa powodem , dla ktorego ich unikam .
                  PS
                  Pobranie krwi trwa nicale 2 sekundy , na wyniki czeka sie okolo 15 - 20 minut.
                  OGOLNE BADANIA WYMAGANE PRZEZ USA - WLACZNIE Z RENTGEN -TRWALY okolo 4 godzin.

                  Czy pan kiedykolwiek byl u lekarza? W Niemczech? Hmmmmm szkoda.
                  Nie dziekuje za polemike gdyz nie ma za co .
                  Zegnam pana.
                  • kup_pan_paszport Re: panu mackowi z rakowieckiej dziekuje za temat 24.02.04, 01:34

    • Gość: Ewa Panie Macku IP: *.proxy.aol.com 23.02.04, 02:01
      Do dzisiaj posiadam kompletna dokumentacje na temat badan lekarskich wymaganych
      do zielonej karty.
      Jezeli jest pan zainteresowany prosze sie odezwac - moge panu przefaksowac.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Ewa
      • lolo27l ewek, ty ciulu...podpucha..nie daj sie temu... 23.02.04, 02:12
        golodupiec, qrva...daj glos

        lolo kuzyn tato

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka