Dodaj do ulubionych

a wiec to dzisiaj koncze 30 lat...

24.02.04, 12:52
a wiec dzisiaj...
Gdy bylam mala dziewczynka trzydziestoletnie panie, czesto mamy moich
kolezanek wydawaly mi sie takie dorosle i dojrzale, zeby nie powiedziec
stare. Gdy bylam nastolatka trzydziestka ciagle jawila mi sie jako cos bardzo
odleglego. W momencie osiagniecia dwudziestki pomyslalam, ze oto teraz
zaczyna sie ostatnie dziesiec lat mojej mlodosci. No wiec zgodnie z moim
rozumowaniem dzisiaj jest dzien sadu... A ja przeciez czuje sie taka mloda i
jeszcze czesto taka dziecinna.
Stanelam przed lustrem i spojrzalam na siebie krytycznym wzrokiem.
Zmarszczek jeszcze nie widac, moja twarz ciagle wydaje mi sie dosc swieza, a
moze zawsze tak bedzie mi sie wydawac. Wlosy ciagle w niezlym stanie.
Spojrzalam na swoje cialo. No coz 15 kilo wiecej po ciazy, z tym
kategorycznie trzeba cos zrobic. Pomyslalm o tym co mam i co osiagnelam.
Praca nieciekawa(dobrze, ze jestem na urlopie macierzynskim), ale przeciez
studiuje by to zmienic. Mam cudownego meza, super corke, przytulny dom,
zwiedzialam spory kawalek swiata i ciagle mam w planach kolejne wyprawy.
Stoje wiec przed tym lustrem i mysle, ze trzydziestka to jednak jest powod
do zastanowienia sie blizej nad sama soba, swoim zyciem. Niestety mlodsza juz
nigdy nie bede. Ale czuc sie mlodo i zachowywac sie mlodo i wygladac mlodo
moge przeciez jeszcze dlugie lata. Juz nie wyznaczam sobie granicy. Ale
postanawiam bardziej i lepiej korzystac z tych "ostatnich" lat mojej
mlodosci.
Ciekawe czy teraz co roku bede miala takie nostalgie? Czy dopiero za 10 lat
stane znowu przed lustrem i powiem sobie "a wiec to dzisiaj..."
Ciekawe jak dla was jawi sie trzydziestka?
Obserwuj wątek
    • mamqa Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 14:13
      Życze Ci w dniu Twoich urodzin abyś na zawsze pozostała taką pogodną kobieta
      która nie szuka u siebie na siłe wad i niedoskonałości ale która umie podkreślić
      i cieszyc sie tym jak wygląda, co ma, że ma ochote i chęć do zmieniania tego co
      jej nie odpowiada... Aż Ci zazdroszcze wink
      W każdym razie: spełnienia marzeń i dużo zdrowia oraz miłości smile

      Pozdrawiam

      Mamqa
      • mrufkaa Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 15:32
        Dorotkosmile
        Wszystkiego najlepszego!!!!
        Ja dzis koncze 28smile))
        Mam podobne przemyslenia....
        Choc tak naprawde czuje sie, jakbym nigdy nie zatrzymala sie w biegu...
        28 nadciagnelo nagle i tak sobie jestsmile
        Ciekawe czy przez te 2 lata uda mi sie osiagnac to, co zamierzam ( glownie
        ciekawa prace)...???
        Bo domek to juz chyba w koncu kupimy na dniach... ( wish, wish, fingers
        crossedsmile)
        Zycze Ci samych milych niespodzianek do poznego wieczorasmile))
        • daisy123 Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 15:44
          Przede wszystkim zyczenia wszystkiego najlepszego dla obydwu(czy obu? czy tez
          obydwòch?) solenizantek.
          Ja za 2 dni tez mam urodziny i zadnych przymiarek przed lustrem nie robie. Lat
          mi daja duzo mniej niz mam i zawsze slysze, ze powinnam sobie odjac
          przynajmniej piec lat. A ja sie z tego wszystkiego smieje, bo przeciez wazne
          jest to na ile lat ktos sie czuje a nie na ile wyglada.
          Zreszta po trzydziestce to najpiewr jest tzw. niska trzydziestka a pòzniej
          wysoka i dopiero pòzniej przechodzi sie do czterdziestki (tez niskiej i dopiero
          pòzniej wysokiej).
        • dorota1974kr Do mrufkaa! 24.02.04, 20:47
          Wszystkiego Naj Naj Najlepszego z okazji urodzin. Kupienia super domu i
          znalezienia swietnej, ciekawej pracy i spelnienia wszyskich marzen (oczywiscie
          wyjazdu do Hiszpanii)
          Bardzo milo jest spotkac osobe, ktora urodzila sie tego samego dnia...dwa lata
          pozniej.
          Ciekawe jak minal Ci ten dzien? Jakies niespodzianki, mile prezenty?
          Dla mnie bylo cudownie. Obiad z rzadko spotykanym mezem (tak duzo pracuje) w
          meksykanskiej restauracji, och to meksykanskie jedzenie... Telefony od
          przyjaciol i znajomych, kartki z zyczeniami. Okropnie wielki bukiet kwiatow od
          mojego szwagra ( bardzo mnie zaskoczyl) i prezent od meza... gorski rower z
          siodelkiem na dzidziusia. Kiedys w Polsce codziennie pokonywalam na rowerze
          dlugie trasy, od 5 lat w ogole nie jezdzilam, ale zawsze wspominalam z
          sentymentem. A tu niespodzianka! Zawsze myslalam, ze rowery dostaja dzieci na
          pierwsza komunie a nie kobiety z okazji 30 roku zycia. Ciesze sie niesamowicie!
          • mrufkaa Re: Do Doroty:) 25.02.04, 23:02
            Hej Dorotkosmile))
            U nas bylo bardzo romantycznie, z tortem, kwiatami, szampanem, bizuteria...smile
            ach, tego roweru to Ci zazdroszcze!
            Milo obchodzic razem urodzinki na forumsmile))
            pozdrawiam cieplutko
    • nena5 Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 15:42
      Droga Doroto,
      ja tez rocznik 74 a trzydzieche koncze w kwietniu. Niestety, nie mam czasu na
      rozwiniecie tak przyjemnego watku, bo coreczka wzywa ale zycze Ci z calego
      serca duzo, duzo zdrowka no i w niedalekiej przyszlosci fascynujacej pracy.

      A moj maz konczy dzis 31 lat.

      pozdrawiam

      nena

      ps. bliska mi sie wydajesz z tego opisu Twojej osoby
      • agozdzik Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 16:26
        Wszyskiego naj,naj ,naj solenizantkom!!!!Co najmniej 3 razy tyle i niech sie
        spelnia Wasze marzenia!!!
      • dorota1974kr Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 22:46
        Jesli wydaje Ci sie bliska to na pewno mamy cos wspolnego i bardzo chetnie Cie
        blizej poznam. Jesli bedziesz miala troszeczke wolnego czasu to napisz do mnie
    • hustru Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 16:54
      Wszystkiego najlepszego droga jubilatko smile

      Trzydziestka to piekny wiek - czlowiek jeszcze mlody ale juz 'doswiadczony'
      i 'wyszumiany'.
      Pamietam moja trzydziestke - dwa tygodni przed urodzinami popadlam w paskudny
      humor (starzeje sie, juz nie dwudziestolatka, czy zdaze osiagnac to co sobie
      planowalam, itp) ale przeszlo mi zaraz po urodzinach.

      Ja tez dzisiaj stalam w lazience przed lustrem i stwierdzilam, ze nie jest zle
      chociaz jutro koncze 37 lat wink
    • lillap Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 16:57
      Wszystkim dzisiejszym Solezinatkom i Tym na dniach ..... Happy Birthday...
      Widze Dorota, ze jestesmy ten sam rocznik, ja skoncze 30 lat w polowie
      listopada.
      Jakos nigdy o tym nie myslalam, raz narzeczony zazartowal ze oto nadchodzi dla
      mnie magiczne 30. Sam juz zreszta przekroczyl 40 hihihihihi
      Wracajac do tematu to ja zawsze uwazalam ze ma sie tyle lat na ile czlowiek
      sie czuje, oczywscie zawsze jetsem zaskoczona ze ta czy ten taki dzieciak byl
      wczoraj a dzis, prosze juz dorosly. To mi raczej przypomina o uplywie czasu.
      Sama prawde mowiac czuje sie na jakies 20 z groszami smile))
      Tez tak czesto dziecinna, jakos wciaz trudno mi sie wczuc w role: no to teraz
      to trzeba by myslec o dobrym zabezpieczeniu przyszlosci itd.
      Trzeba cenic chwile i sie usmiechac, nie wazne czy 30-ty, czy 40-ty rok z
      kolei. Wazne ze mozemy sie usmiechac.
      Zycze radosci i zdrowia, by sie zyciem cieszyc.
      Lila

    • jagienka.harrison Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 18:40
      Ja też dołączam się do życzeń dla obu jubilatek...dużo zdrowia i szczęścia,
      reszta się mniej liczy?...
      Ja jak będę kończyć trzydziechę to będę miała już 8-letniego synka (może
      jeszcze jakieś maleństwo?!), ale dziwnie. Moja siostra skończyła miesiąc temu
      30 lat, ale ona jest (wyjątkowo-chyba pierwysz raz od 15 lat!!!) właśnie sama,
      nadal mieszka z mamą, imprezuje i chyba się zamieniłyśmy rolami! Czasem jej
      zazdroszczę - a ona mi.
      Z pozdrowieniami
      Jagienka & Dominik (29.11.02)zdjęcie z 17.2.04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10831910
    • rpg-1 Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 18:53
      Oj i ja czest mysle o tym , juz za pare miesiecy (sierpien ) skoncze
      trzydziestke i dziwnie mi z tym .Widze czas na swojej twarzy i dzieciach
      znajomych i moim wlasnym .Dla mnie to tez byla magiczna data konca
      mlodosci ,takiej naiwnej ,dziewczecej, coraz czesciej nastolatki mowia z
      powaga "prosze pani " mimo dzinsow i szczuplej sylwetki.Porownuje moje zycie w
      ostatnich 10 lat i obecnym stanem i nie jest zle .Mam fajnego meza ,sliczne
      dziecko, studia ,siedze w domu i ciesze sie prostymi przyjemnosciami . Nikt na
      mnie nie na krzyczy nikt mi nic nie kaze , nie ma sprawdzianoe , egzaminow ,
      rozmow o prace , wyscigu szczorow, gotuje obiad ,ide na spacer ,pisze
      list ,nareszcie moge spokojnie myslec.Zajmuje sie mala sama ale jakos to nie
      jest dla mnie wiezienie tylko wspanialy czas calusow i przytulan.Wiem ze za
      jakis czas wroce do pracy i trzeba bedzie sie sprezyc ale mam nadzieje ze
      rownie optymistycznie napisze za lat 10 .
    • kdb.se Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 22:37
      hej
      wszystkiego najlepszego z okazji urodzin , spelnienia wszsytkich marzen ....
    • dorota1974kr Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 22:44
      Dziekuje bardzo serdecznie za zyczenia. Swiat jest piekniejszy i milszy i az
      chce sie tanczyc i spiewac gdy tyle milych slow. Dziewczyny jestescie naprawde
      fantastyczne!!!!!!!!!
    • sylwia.n Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 23:45
      Dorotka wszystkiego, wszystkiego najlepszego...
      ale i tym zblizajacym sie Jubilatkom, tez skladam najserdeczniejsze
      zyczenia.... Spelnienia wszystkich marzen, duzo milosci od meza i pociech oraz
      zeby bylo juz tylko "z gorki"

      Coz, ja niestety tez w tym roku koncze to "magiczna 30" smiledokladnie w
      pazdzierniku. A przyznam sie szczerze wcale nie czuje sie na te lata.
      Wydaje mi sie, ze czas leci troszke wolniej ale to tylko zludzenia....a szkoda.

      Moze kiedys zrobimy jedna urodzinowa imprezke dla wszystkich, ktorzy w tym roku
      koncza 30-stke!!! Przemyslcie moze sie uda, kto wie.

      Jeszcze raz spelnienia marzen (zwiazanych z Hiszpania i nie tylko) wspanialych
      podrozy oraz przytulnych domkow z ogrodem i duuuuzo dzieci (tylko bez
      szalenstw smile

      zyczy Sylwia Patrycja i Tomek
    • blum5 Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 24.02.04, 23:55
      wszystkiego naj naj najlepszego. ja tez w tym roku zaczynam 30 (albo koncze ,
      nigdy nie wiem jak to jest). ale uwazam ze 30 to jest super wiek. cos sie juz
      osiagnelo, czlowiek ma troche w glowie poukladane, i wie dokad dazy, bo
      wiekszosc z nas ma meza dziecko, prace itp. i nadal ciagle jeszcze tyle przed
      nami. nadal jestesmy mlode ale nie mlodociane, ...
      [pozdrawiam wszystkie 30stki
      • bibba Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 25.02.04, 22:54
        Ty stara Babo! wink

        Zycze Ci spelnienia marzen, wielu nowych - zebys miala na co zbierac energie i
        tajemne moce, spokoju, tego wewnetrznego, optymizmu w kazdej sytuacji, wiele
        radosci - rodzinnych i w ogole, Dorota wszystkiego co najlepsze!

        Kiedy skonczylam 30 lat cieszylam sie, ciszylam sie ze osiagnelam
        ten 'dojrzaly' wiek w tak dobrym stanie, wlasnie mloda i pelna energii. Bardzo
        mile wspominam.
    • edytkus Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 26.02.04, 00:08
      Ee tam, zycie podobno zaczyna sie po czterdziestce wink A trzydziestka to
      najlepszy wiek "lozkowy" wink - ja juz nie moge sie odczekac wink
      • rpg-1 Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 26.02.04, 04:38
        edytkus napisała:

        > Ee tam, zycie podobno zaczyna sie po czterdziestce wink A trzydziestka to
        > najlepszy wiek "lozkowy" wink - ja juz nie moge sie odczekac wink
        Oj naprawde pod tym wzgledem czyje roznice ,na lepsze oczywiscie .
        • dorota1974kr Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 26.02.04, 20:54
          Ej dziewczyny narobilyscie mi smaka tym nowym zyciem lozkowym. Przydalo by sie
          mojemu mezowi i mnie oczywiscie po niezbyt "igraszkowych" okresach ciazy i
          pierwszych miesiecy po.
    • izabelski Re: a wiec to dzisiaj koncze 30 lat... 26.02.04, 00:21
      Wszystkiego naj i nie przejmuj sie bedziesz i jestes taska mloda/stara jak sie
      tylko czujesz smile

      izabelski - znacznie od ciebie starszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka