belle.co
07.03.04, 09:11
Państwowe radio Zimbabwe wystąpiło przeciwko stosowaniu amerykańskich
prezerwatyw, które uznano za "wywrotowe".
Według radia, na opakowaniu widnieje napis niedwuznacznie nawołujący do
obalenia prezydenta Roberta Mugabe. Jest to cytat z głośnej piosenki Boba
Marleya "Get up, Stand up" , wzywającej do stawania w obronie własnych praw.
Obok napisano "Prezerwatywa rewolucyjna". Legendarny muzyk śpiewał "Get up,
Stand up" m.in. na uroczystościach niepodległościowych w Zimbabwe w 1980
roku. Radio wyraziło zaniepokojenie faktem, że znaczna liczba osób weszła w
posiadanie tak podpisanych prezerwatyw. - To część planu USA zmierzającego do
zmiany rządu w Harare - poinformowano słuchaczy. Dystrybutor
prezerwatyw "Protector" powiedział, że sprawa go "zaszokowała" i jest
zamachem na prowadzoną w Zimbabwe walkę z AIDS.
Data: 2004-03-06
Niby co ma byc tak wywrotowego w swej wymowie - GET UP, STAND UP?
A mnie wlasnie o to chodzi - swoista modlitwa do malego. No i badz tu
czlowieku madry. Nawet gumy nabieraja politycznego znaczenia.