Dodaj do ulubionych

My, polskie turysty w USA...

17.03.04, 18:34
Troje studentów Politechniki Lódzkiej bylo przez 10 godzin przesluchiwanych
na lotnisku w Denver w Stanach Zjednoczonych. Nastepnie zostali zakuci w
kajdanki i zatrzymani.

Kamilla Czupajlo, Wioletta Koter i Rafal Zacierka, w ramach programu „Work
and travel”, wykupili w lódzkim oddziale biura podrózy Almatur wize J1
(zezwalajaca na trzy miesiace legalnej pracy i miesiac turystyki) i promese
wizowa.

Almatur obiecal im zalatwic prace – chlopakowi w Waszyngtonie, dziewczynom na
Florydzie. Poniewaz nic z tego nie wyszlo, tydzien przed wyjazdem zalatwili
ja sami. Mieli byc zatrudnieni jako kasjerzy w hipermarkecie w Denver.
Zamiast na zachodnim wybrzezu, wyladowali wiec w zachodnich stanach. To
wzbudzilo podejrzenia urzedników imigracyjnych.

Zostali zatrzymani na lotnisku.

– Potraktowano nas jak przestepców. Tymczasem wszystkie dokumenty mielismy
przeciez w porzadku, a praca byla zalatwiona legalnie. Urzednicy nie
przyjmowali jednak do wiadomosci naszych wyjasnien. Przesluchania trwaly
ponad dziesiec godzin. Kilkakrotnie przeszukano nasze bagaze, zostalismy
poddani zenujacej rewizji osobistej – opowiada Rafal Zacierka.

W kajdankach przewieziono ich do osrodka dla zatrzymanych za wykroczenia i
przestepstwa imigracyjne. Wioletta Koter jak koszmar wspomina obowiazkowy
prysznic, pilnujace ja strazniczki i „ogledziny” nago. – Poplakalam sie
wtedy – mówi.

Po dwunastu godzinach spedzonych w osrodku pod eskorta pojechali na lotnisko.
Najblizszym samolotem musieli wrócic do Polski. O podjeciu umówionej pracy
nie bylo mowy...

Nie oczekuja zadnego zadoscuczynienia, ale chcieliby wiedziec, dlaczego tak
ich potraktowano i czy urzednicy imigracyjni nie przekroczyli uprawnien.
Tymczasem ani w amerykanskiej ambasadzie w Warszawie, ani w Ministerstwie
Spraw Zagranicznych nikt nie potrafi im tego wyjasnic.

– Pani konsul odmówila komentarza w tej sprawie – oswiadczyl nam Janusz
Buszynski z biura prasowego Ambasady Stanów Zjednoczonych.

Od Wlodzimierza Zdunowskiego, naczelnika wydzialu ruchu osobowego MSZ,
dowiedzielismy sie, ze resort poruszyl te sprawe podczas konsultacji polsko-
amerykanskich na poczatku lutego. – Ci panstwo w ciagu kilku dni otrzymaja
pisemne wyjasnienia. Byla tez deklaracja ze strony Ambasady USA, ze jej
przedstawiciele chca sie z nimi spotkac – mówi Wlodzimierz Zdunowski.

(tyka)

W okolicy Lake Placid lapia nielegalnych
Polak aresztowany za brak papierow

W ubiegla srode 37-letni fotograf amator Pawel P. z Brooklynu wracal z
wyprawy w okolice Lake Champlain na granicy stanow Nowy Jork i Vermont. Po
drodze zatrzymal go patrol graniczny. Po sprawdzeniu dokumentow w komputerze
policyjnego wozu okazalo sie, ze Pawel jest w USA nielegalnie. Zostal
aresztowany.

"Zachowywali sie jak typowi sluzbisci, nie pozwolili mi zabrac rzeczy
osobistych z mojego samochodu" - opowiada Pawel P. Po zatrzymaniu przewozono
go z posterunku na posterunek, nie wyjasniajac niczego i nie mowiac mu, gdzie
go wioza. W koncu umieszczono go w wiezieniu przejsciowym, gdzie na
odwiezienie do innych zakladow penitencjarnych czekali inni nielegalni.
Dopiero od nich dowiedzial sie, ze przebywa w areszcie w St. Albans w stanie
Vermont. "Powtarzano mi przy tym, ze zaraz moga mnie wsadzic na poklad
najblizszego samolotu lecacego do Polski" - powiedzial "Nowemu Dziennikowi"
Pawel P. W wiezieniu przetrzymywani byli ludzie z najrozniejszych krajow -
Kolumbijczycy, Chinczycy, Meksykanie oraz dwaj Polacy. Pawlowi pomogla grupa
przyjaciol, ktorzy od razu po otrzymaniu od niego telefonu, jeszcze w srode
wieczorem, rozpoczeli starania o jego uwolnienie. Za wypuszczenie Pawla
wyznaczono kaucje w wysokosci 15 tysiecy dolarow, ktora wplacili znajomi."

(Ciekawe, czy "turysta" z Polski, ktory wybiera sie do USA w wakacje "troche
dorobic", ma moznosc zebrac $15 000 na kaucje? I czy wie ze jak jej nie
wplaci, to czeka go 30 dni walenia w dupke przez czarnych wspolwieznioow, w
wiekszosci zarazonych AIDS?
Dla wiadomosci- nielegalna praca uniewaznia automatycznie wize turystyczna,
czyli legalny turysta, zlapany na nielegalnej pracy, nie rozni sie statusem
od pana Pawla B.)



A teraz tu na oslode:

LOS ANGELES (Reuters) - U.S. officials on Tuesday unveiled plans for the
first ever use of unmanned aerial "drones" to detect illegal immigrants,
smugglers and terrorists along Arizona's border with Mexico.



The $10-million Arizona Border Control initiative adds two unmanned aircraft,
four new helicopters and 260 Border Patrol agents to forces patrolling a 350-
mile stretch of border, a Department of Homeland Security official said.


A rise in violent crimes in Arizona cities
Obserwuj wątek
    • Gość: frugo Re: My, polskie turysty w USA... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 18:59
      Właśnie tak traktuje się przyjaciół, i bardzo dobrze może wreszcie niektórzy
      zrozumieją że amerykanie i cała reszta świata ma nas głęboko w dupie a my
      włazimy sami jeszcze głębiej.
      • szakal25 Re: My, polskie turysty w USA... 17.03.04, 19:20
        i bardzo dobrze z nim zrobili - porzadek musi byc , w Rajchu jest jeszcze
        gorzej pod tym wzgledem i nikt nie narzeka. Jesli ktos kto przyjechal do
        USa i nie wie lub nie chce wiedziec co to prawo emigracyjne to niech
        siedzi na dupie w Polszu a nie pcha sie w daleki swiat.
        • who_the Re: My, polskie turysty w USA... 17.03.04, 19:29
          Tutaj rowniez szakal25 ma racje.
        • Gość: Jonatan Re: My, polskie turysty w USA... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.03.04, 21:32
          Pierdolicz kutasie. wjechales pewnie jako slazak kochajacy ziemie niemiecka a
          teraz pierdolisz glupoty. Debilu pierdolony, szwabie zajebany.
          • pluskwa_jestem Re: My, polskie turysty w USA... 18.03.04, 00:51
            Gość portalu: Jonatan napisał(a):

            > Pierdolicz kutasie. wjechales pewnie jako slazak kochajacy ziemie niemiecka a
            > teraz pierdolisz glupoty. Debilu pierdolony, szwabie zajebany.

            Ahh, tobie sie nie udalo na pochodzenie? Poszukaj sobie przystojnej Niemki i
            chajtnij sie z nia za paszport. Nic nie jest stracone, i tobie uda sie wyjechac.
        • Gość: Popoloczek Re: My, polskie turysty w USA... IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.04, 21:56
          ...
          szakal ma w pelni racje,

          problem jest w tym, iz niekorzy z polackich
          nie sa w stanie pojac, ze w stanach nie ma nic
          do szukania, i tak niebawem bedzie w innych
          krajach jak : niemcy, anglia, francja, itd.
          • donk Re: My, polskie turysty w USA... 18.03.04, 01:01
            Ach juz widze, te lufy naszych artmat na wschodnim i zachodnim wybrzezu. Na
            polnocy i poludniu z reszta tez. Jedna przy drugiej. Piekny musi byc to widok.
            Nie chcemy emigrantow!
    • Gość: Поляков 2 linki do źródeł IP: *.dyn.optonline.net 17.03.04, 22:46
      Amerykański koszmar - 2004-02-14 08:27:13. Piotrkowianin Rafał Zacierka
      wraz z dwiema koleżankami z Politechniki Łódzkiej wyjechał do USA. ...
      www.e-piotrkow.pl/news.php?id=1201
      www.pot.gov.pl/wydawnictwa/biuletyn/%5B81%5D_12.02.pdf
      • pia.ed KOMINEK 18.03.04, 01:55
        A czego dotyczyla informacja po angielsku?
      • Gość: jot-23 Re: 2 linki do źródeł IP: *.nyc.rr.com 18.03.04, 02:40
        www.pot.gov.pl/wydawnictwa/biuletyn/%5B81%5D_12.02.pdf

        swietny dokument! mozna sie z niego dowiedziec o wielu wspanialych
        osiagnieciach polskiej turystyki! (klapa "tanich" linii lotniczych air-polonia,
        pustej przystani portowej za 8mln zlotych, luksusowym statku rzecznym, majacym
        plywac po Wisle (tylko okazuje sie ze ma zanurzenie o 30 cm za duze),
        przyjmowane sa zaklady jak szybko wpierdoli sie na mielizne), Dzikim Zachodzie
        w Zorach (hehe "podpierdolenie twojego Merca "na stluczkieem" gwozdziem
        programu) i wiele wiele innych!
        • filipek.us Więcej o 'osiągnięciach' POTu 18.03.04, 10:39
          Więcej o 'osiągnięciach' POTu
        • filipek.us Z najnowszego POTu 18.03.04, 11:01
          Z najnowszego POTu - str 41 - biurokracja
    • Gość: balt Re: My, polskie turysty w USA... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.04, 14:05
      ale przecież tu chodzi o to, co skurwiałe amiki zrobili z ludźmi co mieli
      LEGALNE pozwolenie na pracę!!(piszę tu o tych studenciakach) więc co wy tu
      wypisujecie?
      skąd ta nienawiść do polaków przyjeżdżających do usa i szukających pracy? nie
      bójcie się,dachów dla wszystkich starczy.
      a z drugiej strony to gdyby nie emigranci to stany na pysk by padły.kto by
      robił?czarnuchy?grube amiki co kładą na wszystko lachę? wolne żarty.
      • kommi-nek Pupa 18.03.04, 15:35
        Work & Travel to program trzymiesiecznej, WAKACYJNEJ pracy studentow.Wakacje,
        synku , i w Polsce i w Stanach sa W LECIE.
        Nie przyszlo ci do malej glowki, ze skoro "studenci" przylecieli do USA 14
        lutego, to nie przylecieli do pracy wakacyjnej?
        • jot-23 Re: Pupa 18.03.04, 15:53
          kommi-nek napisała:

          > Work & Travel to program trzymiesiecznej, WAKACYJNEJ pracy
          studentow.Wakacje,
          > synku , i w Polsce i w Stanach sa W LECIE.
          > Nie przyszlo ci do malej glowki, ze skoro "studenci" przylecieli do USA 14
          > lutego, to nie przylecieli do pracy wakacyjnej?

          lato nie lato...to nie jest wazne , bo mozna na J-1 i w zimie przyleciec...
          jedyna sprawa to

          "Almatur obiecal im zalatwic prace – chlopakowi w Waszyngtonie, dziewczynom na
          Florydzie. Poniewaz nic z tego nie wyszlo, tydzien przed wyjazdem zalatwili
          ja sami. Mieli byc zatrudnieni jako kasjerzy w hipermarkecie w Denver."


          jak znalezli sobie ten "hipermarket", czy ten "hipermarket" jest oficjalnym
          sponsorem programu j-1 (czyli, glownie chodzi o konieczny przy tym programie
          insurance)
        • Gość: balt Re: Pupa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.04, 15:55
          koleżko, generalnie są work&travel na zimę (ale dotyczy to raczej studentów z
          am pld.), ale pytanie jest tutaj, że jeśli w gazecie napisali, że oni mieli
          wizę to chyba znaczy to że aktualną,nie?bo jeśli lecieli w lutym to chyba nie z
          zeszloroczna,co?widac, ze gowno wiesz o wizach J1 i w&T, wiec nie pouczaj
          mnie.zalozylem,ze wszystko bylo na legalu, tzn.mieli aktualna wize J1 i ten
          formularz, co sie kiedys nazywal YAP.a amiki-celniki to skurwiele i ch... im
          na grob!
          • jot-23 Re: Pupa 18.03.04, 15:58
            czy wiesz, ze faktycznie, hipermarket, gdzie znalezli sobie sami prace, jest
            oficjalnym sponsorem programi j-1?
            • Gość: balt Re: Pupa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.04, 16:13
              nie wiem.ale ciekaw jestem jakie im wyjasnienie przysla, jesli w ogole.bo ja
              znam ludzi co w ogole bez pracodawcy lecieli do stanow na J-1, wiec nie wiem
              czy to jest istotny wymog.i na J-1 nie musisz tylko u tego pracodawcy pracowac,
              co innego h2b np.generalnie mozesz olac pracodawce i nikt ci nic nie powinien
              powiedziec.a i tak zadne ustalenia nie zmienia mojej nienawisci osobistej do
              amerykanskich celnikow...ch...j im na grob!
              • kommi-nek Pupa ponowna 18.03.04, 16:17
                Gość portalu: balt napisał(a):


                > co innego h2b np.generalnie mozesz olac pracodawce i nikt ci nic nie powinien
                > powiedziec.a i tak zadne ustalenia nie zmienia mojej nienawisci osobistej do
                > amerykanskich celnikow...ch...j im na grob!

                He, he synus nawet nie wie, kto to jest CELNIK.
                Tak ich teraz skurwysynow ksztalca w tej nowej Polsce !
                • Gość: balt Re: Pupa ponowna IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.04, 16:24
                  o boze.....ok.Immigration officer.....moze byc? i nie nazywaj mnie synus.sowa
                  sokola nie zrodzi......
          • kommi-nek Pupa X 2 18.03.04, 16:13
            Tak, wizy J1 , B i H48 gowno mnie obchodza.
            Obchodzi mnie, jak w lokalnych gazetach pisza i pokazuja zdjecia, ze znowu
            zakuli w kajdany 3 zafajdanych Polsczkow, bo cos nie tak mieli w papierach.
            A jak wam sie nie podoba praca w USA to pracujcie w Rosji, NIKT was tu nie
            zaprasza, sami sie pcahcie drzwiami i oknami.

            > gdyby nie emigranci to stany na pysk by padly.kto by
            >robil?czarnuchy?grube amiki co klada na wszystko lache? wolne zarty.

            Na J1 to emigranci? Ty masz za to orientacje, chyba skrzywiona seksualna.
            A do roboty to sa tu Meksykanie- zap..aja bez pytania, bez swiadczen za 5 razy
            mniejsze pieniadze niz panstwo studencioki z Polski.
            • Gość: balt Re: Pupa X 2 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.04, 16:22
              ale wlasnie pusta glowo chodzi o to ,ze nie sadze,ze mieli cos spieprzone z
              paierami.co tam mozna spieprzyc?jest wiza i papierek w kopercie,co sie
              wczesniej nazywal YAP, a teraz chyba DS.chodzi mi o to, ze niekiedy amiki po
              skurwysynsku sie zachowuja.ogolnie napisalem emigranci,myslalem,ze zrozumiesz o
              co mi chodzi, ale chyba od azbestu ilosc szarych komoreczek dramatycznie sie
              skurczyla.trudno, coz zrobic..."panstwo studencioki z Polski."-ho ho, widze
              niechec do ksztalcacych sie ludzi..czyzby jakis maly kompleksik chlopa spod
              Lomzy?
              • kommi-nek Re: Pupa X 6 18.03.04, 17:05
                He he , a jusci panocku.
                Ja do zaliczen i egzaminow zakuwalem po nocach wszystko pierwsze terminy,
                nieraz i zerowe, raz "wrzesien" w ciagu 5 lat mialem , projekty uczciwie
                robilem, obliczalem, jajca w kreslarni znosilem.
                A dzis? Soltys chce uczelnie, to ma uczelnie- swiniaki z obory wypedzi i
                otwiera Szkole Glowna Biznesowa w Sokolce Nizszej. I gra. Dyplomy, doktoraty.
                A absolwent sobie pisze dumnie w CV- wyksztalcenie wyzsze, biegla znajomosc 5
                jezykow obcych, he, he ....
              • kommi-nek Re: Pupa X 4336 18.03.04, 17:12
                Gość portalu: balt napisał(a):

                > ale wlasnie pusta glowo chodzi o to ,ze nie sadze,ze mieli cos spieprzone z
                > paierami.co tam mozna spieprzyc?jest wiza i papierek w kopercie,co sie
                > wczesniej nazywal YAP, a teraz chyba DS.chodzi mi o to, ze niekiedy amiki po
                > skurwysynsku sie zachowuja.ogolnie napisalem emigranci,myslalem,ze zrozumiesz
                o
                U AMIKOW SKURWYSYNOW to ty jestes tylko GOSCIEM. GOSCIEM !!!!
                GOSCIA mozna wyprosic, nie wpuscic, poinformowac go, ze fajnie bylo ale sie
                skonczylo. I won do domku.
                A jak "skurwysynow" nie lubisz, to na chuja tu w ogole jezdzisz??? W Polssce,
                ojczyznie swej ukochanej, pieniedzy nie umiesz zarobic?
                To wspolczuje.
                • Gość: balt Re: Pupa X 4336 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.03.04, 16:35
                  no,ladne wyproszenie.w kajdanach.czlowieku,nie potrafisz obiektywnie spojrzec
                  na to?stany to najlepszy kraj na swiecie,ale...wlasnie rozchodzi sie o to
                  ale.niektorym sie zdaje,ze jest bardziej amerykanski od statui wolnosci,ale
                  jako,ze nie podejrzewam,ze jestes czirokezem, to masz takie same prawa jak
                  inna osoba ,ktora przyjechala do usa.amiki zapominaja,ze oni tez sa potomkami
                  chlopa spod worcester,albo zapijaczonego irlandzkiego szulera. nie chodzi tylko
                  o pieniadze,co z tego,ze tam w stanie jestem 1000$ na tydzien zarobic?nie
                  jestem u siebie...ale odchodzę od tematu.usa staja sie coraz bardziej
                  restrykcyjnym panstwem, i sadze,ze nie jeste to dobra droga, a potraktowanie w
                  ten sposob polskich studenciakow (zakladam,ze mieli wszystko zgodnie z prawem)
                  swiadczy o tym,ze tak sie wlasnie dzieje...
                  • Gość: Statul Re: Pupa X 4336 IP: *.proxy.aol.com 21.03.04, 04:31
                    amerykanski od statui wolnosci,

                    Ha ha ha Statua wolnisci jest akurat francuska, durniu. Dar Francuzow dla USA.
    • starywjarus Sami winn,i po jaką cholerę tam jechali? 20.03.04, 00:04
      Przecież Europa jest równie piękna i nie ma tam takich świrów. Trzeba koniecznie
      wprowadzić wizy dla obywateli US, szczególnie należy chronić nasz piękny kraj
      przed przyjeżdżającą tu chamską Polonią. Bo "fjucier ys no wiza" dla Polonii!
      • Gość: Польский A komu pilno do Pomrocznej? Myśmy już widzieli. IP: *.dyn.optonline.net 20.03.04, 00:16
        Wystarczy raz zobaczyć, żeby niesmak pozostał do końca życia. Po 1 maja będzie
        wjazd bez łaski, ale i tak nie polecę. Teraz to i bociany jakoś omijają
        Pomroczną.
        --
        www.sovmusic.ru/mp3/saintwar.mp3
        • starywjarus I tu się mylisz kolego 20.03.04, 00:20
          Wjazd może i będzie. Ale co z wyjazdem? Nie będzie wyjazdu. Poczytaj trochę o
          Unii. Wizy nadal bedą obowiązywać od CDN, NZ i AUS. Lepiej nie przyjeżdżaj do
          Pomrocznej. Tu nikt na Ciebie nie czeka i nikt Cię nie pragnie, bo nie
          śmierdzisz groszem. A takich tu dostatek.
          • filipek.us Widzem żem strasznie omylny. Zazdroszczem Ci ;)))) 20.03.04, 00:41
            www.sovmusic.ru/mp3/saintwar.mp3
            • starywjarus Zazdrości to oczekuje od nas stale Polonia. 20.03.04, 00:50
              A problem polega na tym, że mało kto tu zazdrości Polonusom, bo emigracja ma
              swoje zalety i wady. Więcej jednak wad, o czym świadczy aktywność Polonii w
              dyskusjach o sprawach Polski i jakichś tam pułapkach paszportowych. Ja tu nie
              mam takich problemów. Nie przeżywam tak polityki obcych mi krajów i jakichś tam
              wiz. Tu jest całkiem znośnie. Byleby ta pieprzona diaspora się od nas odpierd...ła.
              • filipek.us No wiesz, wjarus, jak by Ci to delikatnie wyłożyć: 20.03.04, 01:24
                Nie jesteś Polonią, albo jeszcze nie jesteś, więc idź Sobie grzecznie na fora
                krajowe i nie pętaj się na ŚWIATOWYM FORUM POLONII, bo nic tu po Tobie he he he
                albo poczytaj Se wieszcza Redlińskiego.
                • kup_pan_paszport wjajus, znalazlem Ci odpowiednie forum i ksywe ;) 20.03.04, 17:11
                  filipek.us napisał:

                  > Nie jesteś Polonią, albo jeszcze nie jesteś, więc idź Sobie grzecznie na fora
                  > krajowe i nie pętaj się na ŚWIATOWYM FORUM POLONII, bo nic tu po Tobie he he
                  he
                  > albo poczytaj Se wieszcza Redlińskiego.

                  Тролл wjajus, Равняйсь! Смирно!

                  O ! JAK TU FAJNIE ! JAK NA PLENUM PZPR !
              • starywiarus Re: Zazdrości to oczekuje od nas stale Polonia. 20.03.04, 01:45
                starywjarus napisał:

                > A problem polega na tym, że mało kto tu zazdrości Polonusom, bo emigracja ma
                > swoje zalety i wady. Więcej jednak wad, o czym świadczy aktywność Polonii w
                > dyskusjach o sprawach Polski i jakichś tam pułapkach paszportowych. Ja tu nie
                > mam takich problemów. Nie przeżywam tak polityki obcych mi krajów i jakichś
                tam
                > wiz. Tu jest całkiem znośnie. Byleby ta pieprzona diaspora się od nas
                odpierd..
                > .ła.

                No to fajnie. Ciesze ze, ze ci tak swietnie idzie. Rozkoszuj sie. Tylko nie
                przychodz po pieniadze albo po wize, jak bezrobocie siegnie 30%.
          • starywiarus Jak Izba Wytrzezwien do Izby Lordow. 20.03.04, 00:44
            starywjarus napisał:

            > Poczytaj trochę o Unii.

            No worries.

            europa.eu.int/eur-lex/pri/en/oj/dat/2001/l_081/l_08120010321en00010007.pdf

            ======
            Nota bene:
            starywjarus tak sie ma do staregowiarusa jak Polska do Unii,
            albo Izba Wytrzezwien do Izby Lordow.
            • starywjarus starywiarusz, A to znasz? Zdziwisz się jeszcze. 20.03.04, 00:54
              "...Wstępne rozmowy już się jednak rozpoczęły. Według naszych rozmówców Komisja
              Europejska jest gotowa przystać na utrzymanie wiz dla Kanadyjczyków,
              Australijczyków i Nowozelandczyków przyjeżdżających do Polski. Rozważane jest
              także wprowadzenie opłat granicznych dla Amerykanów udających się do naszego
              kraju, przy utrzymaniu ruchu bezwizowego... - Rzeczpospolita wyd. 040123"
              • starywiarus Re: starywiarusz, A to znasz? Zdziwisz się jeszcz 20.03.04, 01:42
                starywjarus napisał:

                > "...Wstępne rozmowy już się jednak rozpoczęły. Według naszych rozmówców
                Komisja
                > Europejska jest gotowa przystać na utrzymanie wiz dla Kanadyjczyków,
                > Australijczyków i Nowozelandczyków przyjeżdżających do Polski. Rozważane jest
                > także wprowadzenie opłat granicznych dla Amerykanów udających się do naszego
                > kraju, przy utrzymaniu ruchu bezwizowego... - Rzeczpospolita wyd. 040123"

                Nie mam naturalnie zadnych watpliwosci, ze RP najchetniej zredykowalaby Traktat
                z Maastricht do jednego zdania:

                "Pinionchy dawac, tylko duzo!!!"


                W "Rzeczpospolitej" to ja ci moge, jak kiedys napisal St. Lem, wyrysowac smoka
                z oczami z miliona slonc kazde. Ta story, ktora zes zacytowal, ma anonimowe
                zrodlo powolujace sie na anonimowego urzednika z Brukseli. Wez na wstrzymanie,
                juz niedlugo wszystko sie wyjasni. A poki co ja zostane przy Official Journal i
                przepisach obowiazujacyuch WSZYSTKICH w Unii, i praprababcie tez.
                • starywjarus Wjechać to może i wjedziesz... 20.03.04, 01:50
                  ale czy jesteś pewien, że wyjedziesz?

                  Ja również nie mam żadnych wątpliwości, że RP powinna zredukować Traktat
                  z Shengen do jednego zdania: Psom i polonusom WSTĘP WZBRONIONY !!!
                  • starywiarus Re: Wjechać to może i wjedziesz... 20.03.04, 02:33
                    starywjarus napisał:

                    > ale czy jesteś pewien, że wyjedziesz?
                    >
                    > Ja również nie mam żadnych wątpliwości, że RP powinna zredukować Traktat
                    > z Shengen do jednego zdania: Psom i polonusom WSTĘP WZBRONIONY !!!

                    Pazywiom, uwidim. A kto wam bedzie formularze unijne wypelnial?
                    • Gość: wowa Re: Wjechać to może i wjedziesz... IP: *.95-202-24.mc.videotron.ca 20.03.04, 02:58
                      wot kulturnyj narod , czytac nie lubi , histori nie zna , za to dziad ale w ostrogach, morde baranie sobie zobacz w lustrze i co zobaczyles?
                      wpuszczac to sobie mozesz matole rybki do akwarium.co za swolocz. dziekuje najasniejszemu ze mnie oswiecil opuscic ten grajdolek.
                      po za tym zagluszanie wam dalej nie idzie . musicie isc na doksztalty dalej , najlepiej do tow. don pedro on to przynajmniej zagluszac potrafil
                      alora pies wam morde lizali zobaczycie moje diengi jak swinia niebo
                      • flipflap Re: Wjechać to może i wjedziesz... 20.03.04, 06:38
                        Temu nowemu trolowi to sie w glupim lbie przewraca. Mysli sobie durny czerpak,
                        ze ktos za Polska teskni. Za dawnych lat to pewnie by pala walil po plecach a
                        teraz wkorwia sie ze towarzystwo z calego swiata ma dostep do internetu. I nic
                        nie moze zrobic. Nie te czasy. Najchetniej wszystkich by trzymali za morde ale
                        sie nie da. Tylko te glupie komunistyczne lby dalej maja te samo zyczenie.
                        macie madrego prezydenta - dze fjuczer no visa- walczcie dalej towarzysze
                        • pia.ed A DLACZEGO NIKT SIE NIE ZRZEKA OBYWATELSTWA... 20.03.04, 12:07
                          Moja kuzynka wiele lat temu zrzekla sie polskiego obywatelstwa (kiedy dostala
                          obywatelstwo Stanow ) i nigdy nie miala problemow z wysylaniem dzieci na
                          wakacje do Polski czy przyjazdem.
                          Zrzeczenie obywatelstwa kosztuje, ale ma sie wszystko uproszczone raz na
                          zawsze. A Polakiem nie musi sie przestac byc, bo obywatelstwo to tylko
                          formalnosc.
                          • Gość: Funnel ReNo widzisz Pia, za komuny bylo lepiej:))) IP: *.bchsia.telus.net 20.03.04, 12:23
                          • starywjarus Re: A DLACZEGO NIKT SIE NIE ZRZEKA OBYWATELSTWA.. 20.03.04, 12:24
                            Dobrze kombinujesz, ale ten proces niestety również trochę długo trwa. Nie
                            krócej niż wyrobienie polskiego paszportu.
                            • Gość: Funnel ReNadau Wy nie badzcie tacy mili... IP: *.bchsia.telus.net 20.03.04, 12:35
                              ..bo zeby zaczac proces zrzekniecia sie obywatelstwa to trzeba wyrobic sobie
                              paszport RPL,cwaniaczku.
                        • starywjarus dze fjuczer no visa... 20.03.04, 12:32
                          nasz pan prezydent powiedział do Polonii. Bo do nas zwraca się raczej po polsku.
                          Np. mówi, że go Hameryka zwodziła (nie pomylcie tłumaczenia - tu nie chodziło o
                          zwodzony most). A amerykańskie wizy to potrzebują nieliczne osoby, głównie wasze
                          rodziny. Osobiście nie znam nikogo kto tam się chce wybrać. Jest dużo innych,
                          pięknych krajów. Nie chą nas w US to nie. Łaski bez.
                          • Gość: Funnel Re: Endzoj Nadau! Endzoj! IP: *.bchsia.telus.net 20.03.04, 12:37
                            • starywjarus Re: Endzoj Nadau! Endzoj! 20.03.04, 12:44
                              Co znaczy wyraz "nadau" bo nie mam go w słowniku?
                              • Gość: Funnel Re:szukaj;Loop IP: *.bchsia.telus.net 20.03.04, 12:48
                                • starywjarus Re:szukaj;Loop 20.03.04, 12:56
                                  Teraz to już w ogóle nic nie rozumiem. Znaczy Polonii już zrozumieć się nie da.
                                  Potrzebny jest tłumacz - najlepiej osobisty pana Busha. Byleby tylko nas nie
                                  "zwodził". Za nos rzecz jasna.
                                  • Gość: Funnel Re:Sproboj zrozumiec samego siebie. IP: *.bchsia.telus.net 20.03.04, 13:03
                                    >Loop



                                    Joined: 02 Mar 2004
                                    Posts: 10
                                    Location: Polska
                                    Posted: Fri Mar 19, 2004 10:23 pm Post subject: Pan prezydent US znowu
                                    spowodowal zerwanie moich bokow!

                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                    Dosłownie boki zrywać. Nie dość, że pan prezydent US nie potrafił policzyć
                                    populacji naszej kochanej Polonii, to jeszcze ma beznadziejnych tłumaczy,
                                    którzy sekwencję " byliśmy zwodzeni" tłumaczą jako: "we were taken for a ride",
                                    czyli "nabrano nas". No boki zrywać. Kochane Polonusy z Australii pomóżcie
                                    tłumaczom prezydenta US. Inaczej "fjutcier ys no wiza". Dla Was oczywiście przy
                                    wyjadach z Polski. Bo w Polsce to mało komu potrzebne są jakieś wizy. He.

                                    Back to top <

                                    • kup_pan_paszport Pięknie rozpracowałeś gliniaka ;) 20.03.04, 16:23
                                      Facet jest 'out of the loop'
                                      czyli po polskiemu: dureń
                                      Ale pewnie podporucznik kazał mu się wykazać
                                      więc pokazuje, co potrafi (niewiele niestety sad
                                      • starywjarus Jezu! Rozpracowali mnie !!! 20.03.04, 17:46
                                        Już wiedzą, że nie jestem starym wiarusem.
                                        Już wiedzą, że jestem byłym porucznikiem SB!

                                        Polonusy mają jednak totalnego świra na punkcie komuny i SBecji.
                                        Ale jaja. Was trzeba po prostu leczyć.
                                        Ta choroba nazywa się zarozumialstwo.
                                        Naprawdę wierzycie, że was ktoś jeszcze stale obserwuje i rozpracowuje?
                                        Jesteście już dawno zapomniani i obojętni obecnej waadzy.
                                        Żebyście chociaż kasę mieli. Ale przecież groszem nie śmierdzicie.
                                        • Gość: out of the loop Re: Potwierdzasz, znaczy się, wJaJus, podszywaczu? IP: *.dyn.optonline.net 20.03.04, 18:02
                                          Wjajus,
                                          skoncentruj się
                                          natęż swoje mięśnie myślowe
                                          i napisz jedno króciutkie zdanie
                                          ale z sensem.

                                          Jak dotychczas pierniczysz głupoty i zagłuszasz. Poczytałbyś Sobie kamaleuna -
                                          to dopiero był zagłuszacz - ale wódzia go wykończyła przedwcześnie.

                                          Przykładowo:
                                          Czy Polonus byłby zwolniony z popiwku w przypadku joint venture
                                          prywatyzacyjnego?
                                          • starywjarus Co Ty za bzdury wypisujesz człowieku ?!! 20.03.04, 20:17
                                            Jakie joint venture prywatyzacyjne?
                                            Tu się kupuje za konkretny cash albo inwestuje w nowe.
                                            Jaki popiwek w prywatnych firmach? nawet w spółkach skarbu państwa popiwku dawno
                                            już nie ma.
                                            Naprawdę chcałbym kupować w polonijnych sklepach polonijny towar.
                                            Niestety wy tylko o komunie i polityce rozprawiacie, a ci którzy tak wam
                                            imponują i was tam zatrudniają wszystko w kraju wykupują. Nie ma nawet polskich
                                            hipermarketów. Za to są nawet portugalskie (sic!) A polonus tylko gęga o kasie,
                                            a groszem nie śmierdzi bo kredyty musi spłacać. Śmieszni jesteście wszyscy.
                                            • Gość: Лях wjajus, poczytaj dokształt o prywatyzacji to może IP: *.dyn.optonline.net 20.03.04, 21:57
                                              zechce mi się wtedy podyskutować o joint ventures, o Piaseckiej, o dziesiątkach
                                              tysięcy Polonusów, co wrócili do Pomrocznej z kasą i po kilku miesiącach
                                              reemigrowali z duszą na ramieniu, bo im oligarchia pomagdaleńska dała popalić w
                                              obawie przed konkurencją. Może dojdziemy wtedy do genezy pułapki paszportowej
                                              jako ochrony przed konkurencją kapitału zagranicznego w rękach Polonusów he he.

                                              Acha! I pocałuj Balcerowicza w dupę. Z języczkiem.

                                              You are really out of the loop, loop wink
                                              kameleun - ten to dopiero zagłuszał, że ho ho!
                                              A wy, wjajus, ściemniacie, ale tak jakoś cieniutko cieniuteńko i bez polotu. I
                                              ciągle o tej zmywarce i o zmywarce - kupta se zastawę jednorazową albo co...
                                              Albo jedzta w barze mlecznym. Ożeńta się, to wam niewiasta pozmywa.
                                              • starywjarus Pisałem o poważnych biznesach nie babskich fobiach 20.03.04, 22:22
                                                Ciekawe, że obcy kupują i nie marudzą tylko wywożą kasę z kraju.
                                                Im się to opłaca. Kupują, nie jakieś tam joint ventures.
                                                No ale każdą nieudolność można wytłumaczyć komuną, magdalenką i czym tam jeszcze.
                                                Ech brak słów.
                                                www.kurierplus.com/issues/2000/k317/kp317-06.htm
                                                miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,1954290.html
                                                • Gość: Лях invited to sign a contract with the Minister ;)))) IP: *.dyn.optonline.net 20.03.04, 22:39
                                                  Israel to invest in Poland's Gdynia shipyards

                                                  Investment incentives:
                                                  "Grants can be offered to the investors who:
                                                  have invested over EUR 10 mln
                                                  have invested at least EUR 500,000, provided that the investment involves
                                                  development or modernization of the company and will create at least 100 jobs
                                                  kept for the minimum period of 5 years
                                                  create at least 20 new jobs kept for 5 years
                                                  introduce new technologies
                                                  introduce environment-friendly technologies
                                                  Applications for grants will be accepted twice a year by the Ministry of
                                                  Economy: between 1 March and 31 March or between 1 October and 31 October of
                                                  each calendar year. The decision is taken by the Minister upon consultation
                                                  with the Committee for Financial Assistance to Entrepreneurs. Once the positive
                                                  decision is taken, the investor will be invited to sign a contract with the
                                                  Minister."
                                                  www.sovmusic.ru/mp3/saintwar.mp3
                                                • Gość: Лях nadau nadawaj ile trza dać ministrowi za poważny b IP: *.dyn.optonline.net 20.03.04, 23:27
                                                  iz? A ile potem jeszcze lokalnie?
                                                  www.sovmusic.ru/mp3/vputh2.mp3
                                              • Gość: wowa [...] IP: *.95-202-24.mc.videotron.ca 20.03.04, 22:36
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka