Dodaj do ulubionych

Podatek na kosciol w DE

23.03.11, 18:26
Sluchajcie przyjezdzajac do DE nieswiadomie podawalam wszedzie (wszedzie pytali, ale jakos sie nad tym nie zastanawialam po co) jakiego wyznania jestem. Po czasie stalo sie to jasne po co, zeby placi sie ten cholerny podatek na kosciol. Wie moze ktos jak sie teraz z tego wywinac? Gdzie to "odwolac", zglosic?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 07:53
      no to jak, jestes wierzaca czy nie?
      • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 09:16
        A co ma piernik do wiatraka?

        Ja place ten podatek Panu Bogu czy jak? Jesli tak to czemu nie placilam go w PL?
        Poza tym wszyscy pytali, ale nikt nie informowal po co to podajemy. Po drugie odkad tu jestem ani razu nie bylam w kosciele i nie zamierzam do niego isc, to jak wierze i sie modle, to raczej moja sprawa.

        Kokolores - gdzie mam dokonac tego wystapienia w kosciola? Tutaj? Przeciez do zadnej parafii nie naleze. Czy mam to zrobic w PL?
        Poza tym czy to konieczne? Dlaczego musze teraz cos dokumentowac, a jak od poczatku podawalam, to nikt tego nie kontrolowal? Nie wystarczy zglosic w urzedzie? Wydaje mi sie, ze jakbym np. zmieniala wiare to tez najpierw nie wystepowalabym z kosciola, po prostu przyjelabym inna religie i juz.
        A jak wystapie tutaj, to jak sie to ma do tego jak wroce np. do PL?
        • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 10:41
          Mylisz sie, jezeli podalas namiary na siebie, ze nalezysz do wyznania rzym.-kat. to owszem, nalezysz do parafii rzym.-kat. przypisanej miejscu twojego zamieszkania smile Nawet o tym nie wiesz smile Wraz z twoim meldunkiem w Bürgerbüro (o ile zameldowana jestes) parafia ta otrzymala stosowne zawiadomienie, ze powiekszyla im sie o jdena duszyczke.
          My po przeprowadzce do De tez o tym nie wiedzielismy. Chodzilismy do pobliskiego kosciola na msze, gdzie mielismy najblizej. Okazalo sie, ze nalezymy do zupelnie innej parafii, gdy przyszlo zawiadomienie, ze nasz syn ma "okazje" przystapic w tej parafii do pierwszej komunii smile Skad o nas wiedzieli? Z Bürgerbüro wlasnie smile
          Konsekwencje wystapienia z Kosciola (obojetnie jakiego wyznania) ponosisz TY (a takze posrdenio Twoje dzieci) przez cala nastepna reszte zycia wink
          Zeby zawrzec jakikolwiek sakrament (chrztu, malzenstwa ...) potrzebne ci bedzie (obojetnie GDZIE) zaswiadczenie o przynaleznosci do wspolnoty Kosciola. Chcac wystapic z Kosciola musisz zlozyc prosbe (w biskupstwie?) i podac przyczyny checi wystapienia. Musisz tam podac parafie, do ktorej obecnie nalezysz (!). W przyszlosci parafia ta dostanie stosowny dokument poswiadczajacy, ze juz katoliczka nie jestes (stad nie uzyskasz od Kosciola rzym-kat. w przyszlosci NIC). A jezeli jednak badziesz zamierzala kiedys ochrzcic np dziecko, zostac chrzestna, swiadkiem slubu (lub sama wstapic w zwiazek malzenski, o ile nie jestes jeszcze mezatka) to niestety nie bedzie to sakramentalnie mozliwe - nie nalezysz po prostu do Kosciola w tym momencie. I chyba zdaje sie, ze nie ma drogi powrotnej ...

          Przemysl jednak, czy wiara czyms dla Ciebie jest i znaczy cos wiecej niz te pare € ...
          W zamian za to masz wszelakie "uslugi" ze strony Kosciola "gratis" (w Pl musisz placic "rachunek" wink)
          W Polsce biskupstwa tez pobieraja od rodzin katolickich rozne "podatki" (nazywa sie to skladka lub danina na rzecz biskupstwa). Chyba, ze rzadko w kosciele bywasz - to mozesz nie wiedziec.
          Roznica jest taka, ze z tego Konfensionsteuer finansowane sa tutaj w De rozne akcje charytatywne, prowadzone sa Kitas i Kigas, Tafeln ... W Polsce uzaleznione jest od hojnosci ofiarodawcow.
          My z mezem placimy podwojnie: ja za rzym.-kat. on za ewang. smile Nie sa to ogromne kwoty.
          • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 14:02
            A jak ma sie to cale wystapienie z kosciola tutaj do kosciola w PL? Jestem zameldowana oczywiscie tutaj (musze tylko poszukac do ktorej parafii naleze) ale w Polsce w moim kosciele nikt nie wie, ze tam nie mieszkam, ze mnie nie ma itp. Jakbym tu wystapila, potem wrocila do PL i chciala nagle wziac koscielny (oczywiscie to tylko hipotetycznie, bo tak nie bedzie) to jak to sprawdza? Chyba nie ma takiej mozliwosci.

            Co do kwot to dla jednych male, ale jak ktos zarabia sporo to juz to wyglada inaczej np. w skali roku. Ladnie ujelas to piszac o "uslugach gratis", to jedna sprawa, moznaby sie zgodzic, ale nie moze mnie nikt zmusisc do dofinansowania do organizacji charytatywnych (niestety po czesci zlodziejskich, akurat o tym cos wiem).
            Moim zdaniem, czlowiek, ktory tu przyjezdza powinien byc jakos o takim fakcie informowany, bo co innego ubezpieczenie zdrowotne, rentowe, podatek dochodowy, ale na kosciol i organizacje charytatywne?

            Tak czy tak dzieki za odpowiedz, dzis dostane jeszcze info od osoby, ktora wlasnie przeszla caly ten "proces" smile
            • jaleo Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 14:12
              sokhna napisała:

              > A jak ma sie to cale wystapienie z kosciola tutaj do kosciola w PL? Jestem zame
              > ldowana oczywiscie tutaj (musze tylko poszukac do ktorej parafii naleze) ale w
              > Polsce w moim kosciele nikt nie wie, ze tam nie mieszkam, ze mnie nie ma itp. J
              > akbym tu wystapila, potem wrocila do PL i chciala nagle wziac koscielny (oczywi
              > scie to tylko hipotetycznie, bo tak nie bedzie) to jak to sprawdza? Chyba nie m
              > a takiej mozliwosci.

              Przy spisywaniu aktu malzenstwa (i chrztu chyba tez, ale dokladnie nie pamietam) pada pytanie, czy kiedykolwiek wystapilas z kosciola katolickiego formalnym aktem. Oczywiscie mozesz sklamac, bo nie przypuszczam, zeby to sprawdzali, ale wtedy bierzesz slub swietokradczo.

              >
              > Moim zdaniem, czlowiek, ktory tu przyjezdza powinien byc jakos o takim fakcie i
              > nformowany, bo co innego ubezpieczenie zdrowotne, rentowe, podatek dochodowy, a
              > le na kosciol i organizacje charytatywne?
              >

              Nieznajomosc prawa nie zwalnia z obowiazku jego przestrzegania, tak jest na calym swiecie.
              • krzysiojezyna.pl_popstar Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 02:15
                > ktem. Oczywiscie mozesz sklamac, bo nie przypuszczam, zeby to sprawdzali, ale
                > wtedy bierzesz slub swietokradczo.

                wiesz co powiedzial ksiadz w polsce wlasnie podczas spisywaniu protokolu przedslubneo ?
                proste pytanie gdzie mieszkacie
                7 lat za granica
                hmmm, to wpisze cztery , bo po pieciu juz nie jestescie z tej parafi

                pytanie , czy slub byl wziety swietokradczo ?
                • bartsz Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 13:18
                  Musze cie zmaqrtwic
                  Wysyłają oficjalne pismo do porzedniej parafii i parafii urodzenia dowolnie w europie a do polski ostatnio zwłaszcza kościół to sprawna instytucja finansowa inie pozwala sobie na straty. Więc licz sie z tym że przy okazji kolendy w domu rodziców np ksiądz zawiata z nowiną iż Państaw córka katoliczką już nie jest.
                  Wiara to twoja sparwa wyznanie to już nie twoja sprawa to sprawa wspólnoty jaką jest kościół rzymsko katolicki w tym przypadku nie rozumiesz bo w Polsce nikt o tym nie mówi wzrastasz w jednym modelu bo innych nie ma i tyle. Co więcej nikt nie pokazuje ze może być czysty system finansowanie kościoła deklarując urzędowo płacisz podatek a nie tak jak u nas po pierwsze w kościele za wszystko płacisz (efekt czasów zaborów kiedy zaborcy na polski kościół płacić nie chcieli z podatków) i dodatkowo państwo płaci na kościół z podatków twych nie zależnie od tego czy wierzący jesteś czy nie jedyna szansa byc na liście innej religii płacone przez państwo
                  Także jesteś Katoliczka top płać i płacz nie jestś wystąp z kościoła - nie z kościoła w ....... tylko z kościoła katolickiego w ogóle
                  Barrtsz
            • kokolores Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 18:38
              sokhna napisała:

              > A jak ma sie to cale wystapienie z kosciola tutaj do kosciola w PL?
              Twoja tutejsza parafia wysyla zawiadonienie do parafi ,gdzie bylas chrzczona, wiec w PL na bank sie dowiedza .

              Nie rozumiem tylko jednego ,jesli kosciol ci "wisi i powiewa" , to dlaczego obchodzi cie to co powiedza w PL ?
              Taka podwojna moralnosc. eh ...
              uncertain
              Koko
              • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 18:53
                Moja Droga, to czysta ciekawosc, absolutnie nie pisze tego w sensie: a co bedzie gdy nagle wroce, bylam ciekawa czy to sprawdzalne, bo piszesz z kolei, ze wysla to do mojej parafii... no tylko skad to beda wiedzieli? Poza tym chrzczona akurat bylam w miejscu X, potem mieszkalismy w miejscu Y, a na samym koncu jeszcze gdzie indziej. Nie sadze, zeby ktos sie w cos takiego bawil. W DE nigdy nikomu nie pokazywalam aktu chrztu, chyba nawet lezy jeszcze gdzies w PL. Przy wypelnianiu dokumentow do meldunku moglam powiedziec, ze wierze gleboko w drzewko co rosnie na srodku mojego ogrodu i tez by to wpisali wiec to po prostu dla mnie nie fair.
                Podalam automatycznie religie, bo tak sie urodzilam i tak sie podawalo, ale nie sadzilam, ze w takim celu sad
                Dla mnie po prostu wiara to jedno, a firma Kosciol GmbH to drugie.
                • kokolores Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 19:12
                  "Nie boj zaby" oni beda przesylali do glownej diecezji w PL ,a tam figurujesz ,gdzie bylas chrzczona , a ci wysylaja dalej to twojej aktualnej.Jesli bedziesz np. chiala przystapic do sakramentow , to musisz miec swistek z twojej parafii ,gdzie bylas chrzczona.

                  W Pl nie ma podatku na kosciol ,ale jesli chcesz cokolwiek od nich to placisz "co laska 500 zl" , tu placisz za to podatek koscielny i juz takie rzeczy jak chcrzest dziecka itp . jest oplacony , nic dodatkowego nie uiszczasz.



                  smile
                  Koko
                  • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:04
                    Nie wiem czy sie cos dodatkowo daje czy nie, bo nie mam tu ani rodziny ani znajomych, jestem krotko i nie do konca znam te "zwyczaje". Jesli tak faktycznie jest to z jednej strony OK, ale jak tak na to spojrzec, to powiedzmy raz biore slub, chrzcze 1 moze 2 dzieci, a place cale zycie? A jak ktos przyjechal zonaty i dzieciaty, to rozumiem juz na pogrzeb "zbiera" smile
                    Poza tym chrzest dziecka rodzicow co zarabiaja lacznie 2 tys euro, a takich co zarabiaja 6 tys ze strony kosciola bedzie wygladal tak samo, a kazdy placi inaczej... ehhhh tez wymyslili...
                    • kokolores Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 08:56
                      sokhna napisała:


                      > Poza tym chrzest dziecka rodzicow co zarabiaja lacznie 2 tys euro, a takich co
                      > zarabiaja 6 tys ze strony kosciola bedzie wygladal tak samo, a kazdy placi inac
                      > zej... ehhhh tez wymyslili...


                      A chcialabys ,zeby ten podatek byl rowny ??
                      To znaczy czy zarabiasz 2000 E czy tylko 500 E , placisz tyle samo , to by bylo dopiero niefair .

                      ....ehhhhh tez wymyslilas wink


                      Koko
                      • hermilion Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 20:27
                        A u fryzjera tez chcialabys zaplacic 2x wiecej jak zarabiasz 2x wiecej?
                        • ironlord Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 21:16
                          Po pierwsze fryzjer to nie podatek tylko usługa. Po drugie jak się jest członkiem wspólnoty kościoła rzymsko-katolickiego to dla mnie samo przez sie rozumie się że ją wspierasz. Każdy robi to proporcjonalnie do swoich zarobków i to jest normalne. Mentalność Polaka jest taka że trzeba zakombinować żeby jak najmniej płacić. No to kombinuje. Z tego co zrozumiałem to z tych podatków również organizowane są różne imprezy pod patronatem kościoła które są bezpłatne. Nie bardzo rozumiem jak można wyznawać wiarę i jednocześnie się migać o bycia członkiem wspólnoty i płacenia na nią. Hipokryzja pełną gębą. Na takiej samej zasadzie można mówić że ja nie płace podatków, bo nie czuje się Polakiem.
                • krzysiozboj Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 15:28
                  "Dla mnie po prostu wiara to jedno, a firma Kosciol GmbH to drugie."
                  Dla wielu tak jest ale wypisanie się z KrK to jednoczesne wykluczenie się z sakramentów, w zasadzie też i dzieci swoich więc twierdzenie "wierzę ale nie praktykuję i odcinam się od KrK" nieco dziwnie brzmi, aż prosi się pytanie w co wierzysz?

                  A co do podatków - moim zdaniem system w Niemczech jest o wiele zdrowszy niż u nas.
            • dul-cynea Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:26
              typowa z Ciebie katoliczka. Już myślisz, jak tu oszukiwać. A jak myślisz, kto ma utrzymywać budynki kościelne? To chyba oczywiste, że wierni, którzy chcą tam odprawiać kult.
            • ira_07 Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 13:53
              > A jak ma sie to cale wystapienie z kosciola tutaj do kosciola w PL

              Czy Ty jesteś rzymską katoliczką? Raczej tak, bo protestanci w Pl też płacą na swoje Kościoły, wiec to nie byłaby dla Ciebie żadna nowość (prawosławni nie wiem, ale też jakoś muszą się utrzymać, tam państwo nie daje). Powinnaś chyba wiedzieć, że KRK jest jeden, nie ma podziału na Kościoły narodowe. Występujesz - przestajesz być katoliczką, czy to w Pl, De czy UK. Dokonujesz apostazji - wg KRK strrrasznego grzechuwink Więc jak jesteś rzymską katoliczką, to się lepiej zastanów. A jak nie jesteś to śmiało występuj.

              Swoją drogą, KRK twierdzi, że jest konieczny do zbawienia, a jego wierni występują, bo muszą na niego płacić... Czyżbyś nie wierzyła w to, że Twój Kościół jest tym za co się podajebig_grin? Znaczy jednozbawczym Kościołe.?
          • wrednia Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 16:40
            anettchen2306 napisała:
            I chyba zdaje sie, ze nie ma drogi powrotnej ...


            jest,trzeba isc do kosciola i wypelnic kilka druczkow wink






            http://www.gifart.de/gif234/anifotos/00000171.gif

            www.pustamiska.pl/images/banner3.png
            • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:03
              Ja slyszalam, od znajomego Niemca (nasz sasiad z prawej strony smile), ktory tez swego czasu probowal "zaoszczedzic" i wystapil ze Wspolnoty. Po latach zakochal sie na zaboj w dziewczynie, ktora pragela slubu koscielnego. Bardzo mu na niej zalezalo wiec chcial uszanowac jej prosbe. Wiem, ze mial szalone trudnosci z powrotem "na lono wyznawcow". Co to za katolik/chrzescijanin, ktory nie wie, czego tak naprawde chce (raz chce przynalezec, znowu potem nie, potem znowu chce ... bralabys na serio takiego "wierzacego"? bo dla wiekszosci wierzacych to cyrk ... a sakrament cyrkiem nie powinien byc ... tak argumentowal to Kosciol i sasiad sporo musial tlumaczyc i zabiegac, wyjasniac co, dlaczego, z jakich powodow, musial brac dluzszy czas udzial w "naukach", katechizacji doroslych i takich tam). Wiem tez, ze sprawa trwala dosyc dlugo, nie bylo to tylko "wypelnienie kulku druczkow". Facet byl naprawde zalamany sad
              • wrednia Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:29
                anettchen2306 napisała:
                > Ja slyszalam, od znajomego Niemca (nasz sasiad z prawej strony smile), ktory tez
                > swego czasu probowal "zaoszczedzic" i wystapil ze Wspolnoty. Po latach zakochal
                > sie na zaboj w dziewczynie, ktora pragela slubu koscielnego. Bardzo mu na niej
                > zalezalo wiec chcial uszanowac jej prosbe. Wiem, ze mial szalone trudnosci z p
                > owrotem "na lono wyznawcow". Co to za katolik/chrzescijanin, ktory nie wie, cze
                > go tak naprawde chce (raz chce przynalezec, znowu potem nie, potem znowu chce .
                > .. bralabys na serio takiego "wierzacego"? bo dla wiekszosci wierzacych to cyrk
                > ... a sakrament cyrkiem nie powinien byc ... tak argumentowal to Kosciol i sas
                > iad sporo musial tlumaczyc i zabiegac, wyjasniac co, dlaczego, z jakich powodow
                > , musial brac dluzszy czas udzial w "naukach", katechizacji doroslych i takich
                > tam). Wiem tez, ze sprawa trwala dosyc dlugo, nie bylo to tylko "wypelnienie ku
                > lku druczkow". Facet byl naprawde zalamany sad


                wierze
                jednak bywa tez inaczej i wystarczy wyrazenie checi powrotu,wypelnienie tych druczkow i to wszystko wink
                chyba,ze takie problemy sa w kosciele katolickim to przepraszam bo ja myslalam o ewangelickim




                http://www.gifart.de/gif234/anifotos/00000171.gif

                www.pustamiska.pl/images/banner3.png
                • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:55
                  ... a ja o katolickim wlasnie smile
        • tijgertje Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:10
          A co ma piernik do wiatraka?
          >
          > Ja place ten podatek Panu Bogu czy jak? Jesli tak to czemu nie placilam go w PL
          > ?

          Ma bardzo duzo. Wiele wyznan wierzy w tego samego Boga, choc czasem inaczej Go postrzegaja czy nazywaja. Wyznanie rzymsko/katolickie to przynaleznosc do konkretnej wiary i konkretnych struktor koscielnych, w ktorych tez ludzie pracuja i powietrzem nie zyja. Jezeli jestes wierzaca, to powinnas ponosic tego konsekwencje, rowniez finansowe, a jak nie, to sie `wypisz`, rowniez z wszelkimi tego kosekwencjami. zastanow sie dobrze, bo odkrecenie zlej decyzji moze sie wiecej kosztowac, niz te kilka euro podatku, niekoniecznie finansowo. W Polsce nie ma ujednoliconbego podatku, przypuszczam, ze gdyby mieli jednolite cenniki, to Kosciol by za bardzo zubozal wink To czy chodzisz do Kosciola czy nie, to Twoja sprawa, ale przez chrzest nalezysz do pewnej wspolnoty i o dziwo w kosciele katolikim trudno niektore rzeczy ukryc. Znajoma niezle cyrki miala przed swoim slubem, bo ochrzczona zostala w jakims kraju w Afryce, gdzie jej ojciec dosc krotko pracowal jako dyplomata. Slubu bez metryki chrztu nie mogla wziasc, archiwum splonelo i nawet jakiegos detektywa na miejscu wynajeli, zeby zanlezc swiadka potwierdzajacego, ze byla ochrzczona. Tak, ze jak sie `wypïszesz`, to nie ma sily, wszystkie dokumenty koscielne wedruja w kopiach do miejsca chrztu i na pewno nie da sie niczego w Polsce ukryc. Albo wierzysz, albo nie, wiara to nie choragiewka, ktora moze powiewac tk, jak ci finansowo wygodniej spasi.
          • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 22:49
            Pytam sie tylko po co mialabym to odkrecac?
            To ze jestem ochrzczona to niestety nie moj wymysl.

            Pisalam, ze nie wiem jak to jest tutaj, czy sie dodatkowo daje czy nie, chociaz moge sie zalozyc, ze w polskich kosciolach tak wlasnie jest i pewnie w wielu niemieckich tez.
            Co do PL - nie znam przypadku w mojej rodzinie, zeby ktos cos dawal dodatkowo przy okazji slubu czy chrztu.

            Jasne, ze ludzie tam tez pracuja, ale za to maja normalne pensje i to nie z tego podatku raczej. Juz pomijajac nawet sam Kosciol GmbH - pozostaja jeszcze instytucje charytatywne i pojawia sie pytanie dlaczego nie moge zdecydowac czy chce na nie placic i jak chce to na ktore? Wiem, ze np. oplacana jest zlodziejska banda zwana caritasem...
            • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 23:10
              "To ze jestem ochrzczona to niestety nie moj wymysl"

              O, teraz podalas sedno! Od tego powinnas zaczac pisanie watku.

              Takiej argumentacji mozesz uzyc przy pisaniu wniosku o wystapienie.
              Nie ma wiec o czym dyskutowac: nie jestes wierzaca, praktykujaca, chrzest dla ciebie nic nie znaczy (no bo przez przypadek cie ochrzczono - wbrew twojej woli). Dziwie sie, ze jeszcze tego, z takim nastawieniem nie zrobilas smile
              A poppos podatkow, takze tych niekoscielnych: wiesz, ze z twojego podatku dochodowego panstwo utrzymuje wiezniow (mordercy, gwalciciele, sadysci roznego kalibru) ... "zlodziejska banda caritasu" sponsorowana w ramach Kirchensteuer to przy tym jak swiety czlowiek ...
              A jakos godzisz sie na to i nie wybierasz, co kumu i jaka czesc "zasponsorowac" smile
              • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 23:21
                Podla ateistka ze mnie! Tak musze powiedziec w urzedzie (chociaz nie trzeba podawac argumentacji, wystarczy tylko stwierdzenie, ze chce wystapic)
                Przepraszam w takim razie super gorliwe, wierzace w kosciol (bo przeciez nie w Boga) polki katoliczki, ktore maja nadmiar kasy, zarabiaja w DE kokosy i z ogromna checia placa na kosciol.
                (Wlasnie dostalam od kolezanki maila, ze podobno te wszystkie papierki, wysylanie z parafii do parafii, z DE do PL to bzdura i ze te sprawy tu i w PL nie maja ze soba nic wspolnego i jakbym wrocila do PL to wolnoc Tomku... no wiecie tak na wypadek jakbym sie nawrocila wink hehe)
                PS. Lepiej zaplacic zeby morderca w pierdlu siedzial, anizeli chodzil na wolnosci, chociaz jeszcze lepiej by bylo, zeby z tej kasy zafundowali mu krzeslo.
                • kokolores Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 08:17
                  hehehe , tak ,tak , sluchaj twojej "obeznanej we wszystkim" kolezanki
                  smile
                  Koko
                • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 08:17
                  Mylisz sie, bardzo sie mylisz smile
                  Kociol rzym.-kat. jest jeden smile
                  I swietnie maja siec komunikacji rozwinieta smile
                  Przyklad?
                  Moj syn szedl tutaj w De do pierwszej komunii.
                  Potrzebowal matryke chrztu z parafii gdzie byl ochrzczony.
                  Tdzien po pierwszej komunii, nasza parafia "rodzinna" w Pl juz miala wszelakie dane w zwiazku z przystapieniem syna do pierwszej komunii wink
                  Takze zebys sie nie zdziwila ...
                  Do papierzysk o wystapieniu MUSISZ dolaczyc matryke chrztu z twojej "rodzinnej" parafii i sila rzeczy to wlasnie ta parafia dostanie z biskupstwa zawiadomienie, ze juz do kosciola nie przynalezysz. Podobnie bedzie sie sprawa miala, gdy bedziesz chciala jednak jakis sakrament przyjac - odesla cie wszedzie do parafii, gdzie bylas chrzczona, przyjelas bierzmowanie itd. I d...pa zimna, bo wszedzie tam bedzie juz wiadomo, ze nie przynalezysz.
                  Przemysl sprawe, czy kiedys zawodowo nie bedziesz gdzies "zmuszona" pracowac w jakiejs instytucji wymagajacej przenaleznosci do jakiejs wspolnoty (co coraz czesciej pojawia sie w Stellenanzeigen).
                  Chcesz wystapic - wystap - TWOJ wybor. Nie lamentuj jednak potem, ze nie wiedzialas tego i owego (co juz napisalas o twoich poczatkach w DE) i pytac bedziesz, "jak to odkrecic" wink

                  Kolezance powiedz, ze wprowadza cie w blad.
                  Jak nie wierzysz: zadzwon do pierwszej lepszej parafii rzym.-kat. z prosba o podanie procedur ...
                • tijgertje Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 08:26
                  Przepraszam w takim razie super gorliwe, wierzace w kosciol (bo przeciez nie w
                  > Boga) polki katoliczki, ktore maja nadmiar kasy, zarabiaja w DE kokosy i z ogro
                  > mna checia placa na kosciol.

                  Po co przepraszasz, skoro jednoczesnie obrazasz?

                  (Wlasnie dostalam od kolezanki maila, ze podobno te wszystkie papierki, wysylan
                  > ie z parafii do parafii, z DE do PL to bzdura i ze te sprawy tu i w PL nie maja
                  > ze soba nic wspolnego i jakbym wrocila do PL to wolnoc Tomku... no wiecie tak
                  > na wypadek jakbym sie nawrocila wink hehe)

                  Taaa, PODOBNO. Niestety, ja z doswiadczenia wiem, ze nie podobno, a na pewno w razie czego nic sie nie ukryje. Moj maz jest adoptowany w Holandii, parafia, w ktorej byl chrzczony od lat nie istnieje i niezle cyrki byly, zeby znalezc metryke chrztu, potrzebna do slubu w Polsce. To jeszcze nic, w Holandii w dokumentach ze slubu cywilnego dopisuja adnotacje o koscielnym i chcrzcie dziecismile Mysl sobie co chcesz, ale kosciol katolicki na calym swiecie jest ten sam, tyle, ze rozni ludzie w nim siedza, a ludzie, jak to ludzie...
                  Wez faktycznie wystap, skoro Boga masz gdzies, ale nie badz naiwna, jak juz sie Boga wypierasz, to na dobre i kiedys mozesz zalowac swojej decyzji, bo niestety niezaleznie od tego dokad pojedziesz, ta decyzja zawsze bedzie do znalezienia. A z ciekawosci, podaj faktycznie ile musisz placic na ten podatek? Z tysiecy euro cie chca okrasc? U nas rocznie na koscioly (wspolna skarbonka dla roznych wyznan chcrzescijanskich) trzeba zaplacic dowolna sume, ale nie nizsza niz 80 euro rocznie od rodziny. Nas jest troje, pracuje tylko maz. Nawet nie przyszloby mi do glowy protestowac, ze te pieniadze sa nie tylko dla katolikow, ale coz, moj chrzest to nie byl przypadek i WIEM, ze wszyscy w tego samego Boga wierza, tylko w nieco inny sposobwink
                  • anettchen2306 Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 08:58
                    "To jeszcze nic, w Holandii w dokumentach ze slubu cywilnego dopisuja adnotacje o koscielnym i chcrzcie dziecismile "
                    W DE jeszcze wczesniej: adnotacja o chrzcie widnieje na akcie urodzenia (z tylu jest miejsce na wspis z parafii) ... Jest dolaczona do Abstammungsbuch.
                    Tylko, ze autorka watku nie ma o tym zielonego pojecia, bo "kolezanka maila napisala" i "podobno" wie wink
                    I tez sie tak zastanawiam, jaki ten wielki podatek na Kosciol musi placic.
                    Zeby to bylo "cos", to suma zarobkow musialaby byc suma czterocyfrowa ...
                    W przeciwnym razie mowimy o sprawach niewartych zachodu.
                    • tijgertje Re: Podatek na kosciol w DE 25.03.11, 09:14
                      U nas tez na akcie urodzenia jest, ale to juz chodzi o wlasny chrzest. Adnotacja na akcie slubu rodzicow wlecze sie za nimi i nawet jesli sie rozejda, to potem w papierach ojca, ktory nawet sie dzieciakami nie interesuje stoi jak byk kiedy i gdzie dzieci chcrzcilwink
                  • caysee Re: Podatek na kosciol w DE 27.03.11, 21:33
                    > a. A z ciekawosci, podaj faktycznie ile musisz placic na ten podatek? Z tysiecy
                    > euro cie chca okrasc? U nas rocznie na koscioly (wspolna skarbonka dla roznych
                    > wyznan chcrzescijanskich) trzeba zaplacic dowolna sume, ale nie nizsza niz 80
                    > euro rocznie od rodziny. Nas jest troje, pracuje tylko maz.

                    Czyli rozumiem, ze placicie srednio powiedzmy 30€ na osobe na rok? To wyobraz sobie, ze moj maz placi ok.1200€ na rok i to nie jest dobrowolna kwota. Czy muszac placic taki podatek, a bedac katolikiem tylko na papierze (w sensie ochrzczona, niepraktykujaca) bys sie nie zastanowila dwa razy czy rzeczywiscie chcesz nadal nalezec do tego kosciola? Bo ja wlasnie mniej wiecej tak rozumiem sytuacje tej dziewczyny, ktora zalozyla posta. Fajnie by bylo, jakby w Niemczech tez byly takie niskie podatki koscielne jak w Niderlandach, mysle ze przez 80€ rocznie nikt by sie nie wzruszal, ale 80€ i wiecej na osobe na miesiac to jednak solidna kwota dla kogos, kto w kosciele jest bo rodzice go ochrzcili.
                • doniec83 Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:22
                  Zeby wystapic w Niemczech, musisz isc do urzedu w miescie swojego zameldowania, tam zlozyc oswiadczwenie, ze wystepujesz i na tym sie zabawa konczy. Informacja nawet jesli trafia do Polski to nie jest W OGOLE respektowana. Zeby w Polsce wystapic, musisz tak czy inaczej przeprowadzic akt apostazji, co trwa niezwykle dlugo. Pozdrawiam
                • dul-cynea Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:32
                  Widzę, że sama nie wiesz, czego chcesz.
                  Jeśli nie jesteś wierząca, to po co zeznałaś, że jesteś katoliczką. Sytuacja jest prosta. Nie jesteś katoliczką, wypisujesz się wspólnoty i koniec.
                  Taki podatek powinien być w Polsce. Ja nie wierzę, więc bym nie płaciła. ALe w koncu byłoby jasne, ilu mamy katolików. Na pewno nie 95 %.
                • swisterka Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 10:32
                  nie jestes pierwsza cwaniara ktorej sie wydaje, ze wszystkich przechytrzy, zeby miec z tego korzysc. kiedys, chyba w duzym formacie, byl caly reportaz o tym jak polacy powypisywali sie z kosciola w niemczech, a potem wracali do polski i wydawalo im sie, ze tam nic nie wiedza. nie wiem dlaczego sprawnosc komunikacji w instytucji kosciola jest tak niedoceniana. oni sa duzo lepsi od policji, wiec nie probowalabym z nimi zadnych numerow.

                  a tak na marginesie, o jakiej sumie mowimy? ile zaoszczedzilabys w skali roku?
                  • luna_de swisterka 09.04.11, 14:00
                    a wiesz, ze to byla moja pierwsza mysl... jakie zarobki musi miec kobieta, zeby placila az tyle KiSt, ze chce sie wycofac z kosciolasmile))) No ale to nasza sprawa hehe.
                    Moj maz zarabia niezle, ale placi grosze.... (3 Kl. podatkowa).
            • cathinka76 Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 12:13
              Dokonaj apostazy, żyj jak żyjesz, a potem spocznij na komunalnym bez sakramentów, krzyża, mszy, ostatniej posługi kapłana. Tobie będzie już obojętne
        • kamelia04.08.2007 płacz i płać, a nie oszukuj 25.03.11, 11:57
          skoro jestes wyznania xyz i zadeklatrowałas to w urzedzie, to zgodnie z obowiazujacymi w danym kraju przepisami masz obowiazek płacenia podatku tak jak wszyscy, a nie kombinowac jakby tu oszukac.

          W PL jest tak, że nie ma podatku koscielnego i dlAtego nie musiałas go płacic (gdyby był, to by sie szybko okazało, że katolików jest dużo mniej niż 95%), w DE podatek taki jest i masz go płacic skoro zadeklarowałas przynaleznosc do jakiegos wyznania.
          Nie ma znaczenia czy ty bedziesz chodzic co tydzien do koscioła, czy tylko skorzystasz z jego usług na chrzciny, ślub i pogrzeb.

          Druga sprawa, jest taka, że nie możesz sie zasłaniac nieznajomoscią przepisów, zasada wszedzie jest taka, że ignorantia iuris nocet, czyli nieznajomosc prawa szkodzi. Nie masz prawa miec pretensji do urzedników

          Skoro jestes niewierzaca, to musisz dokonac aktu apostazji, a jesli jestes wierzaca, to płac i nie oszukuj, że niby podasz ateizm, a tak naprawde to skorzystasz raz i drugi z usług kosciola i nie bedziesz płacic jak te jelenie (okreslenie ironiczne, żeby było jasne).
          Zreszta znasz: co cesarskie cesarzowi, a co boski bogu... pani katoliczko o ile to nic nie kosztuje
        • mrarm Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:52
          Płacisz go na kościół, w którego życiu uczestniczysz. Ja w Polsce płacę podatki na kościół z którego usług nie korzystam w ogóle. Może teraz zobaczysz sobie jak to jest wink
    • kokolores Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 08:45
      Mozesz oficjalnie wystapic z kosciola ,wtedy nie placisz tego podatku ,ale ponosisz tez wszystkie z tym zwiazane konsekwencje .

      smile
      Koko
    • sokhna Jaka piekna strone znalazlam... :) 24.03.11, 14:05
      www.kirchenaustritt.de
      • sokhna Re: Jaka piekna strone znalazlam... :) 24.03.11, 14:10
        i jeszcze jedna jakby kogos interesowalo...
        www.ibka.org/infos/kirchenaustritt-warum
    • izabela1976 Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 16:18
      A ile taki podatek wynosi?

      Ja jestem katoliczką, mąż nie. Mamy 2 dzieci.

      ten podatek to liczą od osoby czy od rodziny? Muszę to sobie w koszta mieszkania w DE (Hesja) wkalkulować?
      • sokhna Re: Podatek na kosciol w DE 24.03.11, 17:39
        Podatek jest juz odciagany od wynagrodzenia (jak podatek dochodowy), jest zalezny od wysokosci wynagrodzenia: tu mozesz sobie policzyc wpisujac wszystkie dane
        www.imacc.de/lohnabrechnunggehaltsabrechnung/lhstberechnung/kirchensteuer/index.html
        Jesli tylko Ty jestes "zarejestrowana" to tylko od Twojego wynagrodzenia bedzie odliczany
        • caysee Re: Podatek na kosciol w DE 27.03.11, 21:34
          Nawet lepiej... jak sie ma malzonka, ktory nie jest zarejestrowany, to sie jeszcze raz na rok placi wiecej niz inni bo malzonek nie placi smile
    • kamelia04.08.2007 no dobrze, a co z takim przypadkiem? 25.03.11, 12:12
      ktos jest ochrzczony, po komunii, bierzmowaniu i lekcjach religii w szkole - bo był na utrzymaniu rodziców i "musiał" wierzyc. Aktu formalnego wystapienia z kk nie ma, mimo że tak na prawde nie wierzy.

      Zgodnie z prawem niemieckim jak to wyglada: ateista czy katolik?
      • kokolores Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 25.03.11, 12:22
        Prawo niemiecki nikomu nie nakazuje byc wierzacym . Jesli nie jestes masz prawo wystapic z kosciola i nie placic podatku koscielnego . Nie rozumiem twojego dylematu.

        smile
        Koko
        • luna_de odp do kamelii 26.03.11, 13:12
          A Twoje dziecko do jakiego przedszkola uczeszcza?Czy bylo/bedzie chrzczone?Czy bedzie chodzilo na religie/pojdzie do komunii???Jesli tak, to nie rozumiem jak mozna chciec uniknac placenia KiSt. Jesli chcesz wychowywac go bez religii, podpisuje sie pod postem Koko. Nikt nie zmusza do bycia katolikiem.
          • kamelia04.08.2007 nie ma odpowiedzi 28.03.11, 17:12
            luna_de napisała:

            >Czy bylo/bedzie chrzczone?Czy
            > bedzie chodzilo na religie/pojdzie do komunii???Jesli tak, to nie rozumiem jak
            > mozna chciec uniknac placenia KiSt.

            no nie odpowiedziasłas mi, raczej zadajesz jakieś dziwne pytania.

            Skoro ktos nie wierzy, to jak moze chrzcic dziecko, posyłać na religie czy do komunii? Chore to jakieś.
            Chyba normalne, że jak nie wierzy, to nie uczestniczy w tych praktykach, a jesli chrzi, "komuniuje" itd, tzn że wierzy.

            Nadal nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie: czy trzeba dokonac formalnego aktu wystapienia z kk (apostazji)? Przeciez w statystykach kk jest sie nadal uznawanym za katolika, bo chrzest był, komunia była, bierzmowanie było. Dalej juz nic nie było. Czy dla państwa niemieckiego wystarczajaca jest deklaracja, że po prostu się nie wierzy.
            • kokolores Re: nie ma odpowiedzi 28.03.11, 17:27
              Wystarczy wystapic oficjalnie z kosciola .

              smile
              Koko
              • kamelia04.08.2007 Re: nie ma odpowiedzi 29.03.11, 15:39
                wbrew temu co myslisz jest to bardzo stresujaca rzecz, musisz sie tłumaczyc jakbys kogos zamordowała. To nie takie hop-siup.

                A wszystko dlatego, ze cudowni rodzice umyslili sobie ochrzic, a potem kazali isc do komuni, bierzmowania....
                Dziwna logika, bo zeby w tym sie znaleźć (bo kto pyta niemowle o zgodę na chrzest?), to nie trzeba byc w pełni zdolnym do uzywania rozumu, ale zeby sie wypisac, to jest wielkie olala ze swiadkami i innymi rzeczami itd. Ze slubem jest troche bardziej uczciwie, bo kryteria na wejściu sa troche bardziej wysrubowane, podobnie jak kryteria na wyjściu, a rozwód tz jest przykrym i stresujacym przezyciem.

                Na szczescie mieszkam w innym kraju, gdzie nie ma Kirchensteuer, wiec pytanie było czysto teoretyczne, interesował mnie taki przypadek.
                • kokolores Re: nie ma odpowiedzi 29.03.11, 17:24
                  kamelia04.08.2007 napisała:

                  > wbrew temu co myslisz jest to bardzo stresujaca rzecz, musisz sie tłumaczyc jak
                  > bys kogos zamordowała. To nie takie hop-siup.
                  >
                  > A wszystko dlatego, ze cudowni rodzice umyslili sobie ochrzic, a potem kazali i
                  > sc do komuni, bierzmowania....
                  > Dziwna logika, bo zeby w tym sie znaleźć (bo kto pyta niemowle o zgodę na chrze
                  > st?), to nie trzeba byc w pełni zdolnym do uzywania rozumu, ale zeby sie wypisa
                  > c, to jest wielkie olala ze swiadkami i innymi rzeczami itd.


                  He??? Nie potrzebujesz zadnych swiadkow , gdzies ty to slyszala , wyczytala.
                  Koko
                  • majenkir Re: nie ma odpowiedzi 29.03.11, 19:30
                    Jej chodzi o apostazje.
                    • kokolores Re: nie ma odpowiedzi 29.03.11, 19:59
                      majenkir napisała:

                      > Jej chodzi o apostazje.

                      Acha , ale przeciez panstwo niemieckie tego nie wymaga .

                      smile
                      Koko
                      • luna_de Re: nie ma odpowiedzi 30.03.11, 14:55
                        No moj post byl troche nie na temat, sorry. Widzisz, ja znam 2 "ateistow" migajacych sie od podatku, a dzieci sa chrzczone, ida do komunii itp. I wlasnie jednej kolezance nie chcieli synka do komunii dopuscic (taki ksiadz), musieli prosic i to dlugo. Ksiadz uwazal, ze dziecko nie ma wsparcia w rodzicach w religii... i to tylko dlatego, ze mama nie jest "oficjalnie" wyznania katolickiego.
        • lucasa Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 30.03.11, 19:51
          kokolores napisała:

          > Prawo niemiecki nikomu nie nakazuje byc wierzacym . Jesli nie jestes masz prawo
          > wystapic z kosciola i nie placic podatku koscielnego . Nie rozumiem twojego dy
          > lematu.
          >
          > smile
          > Koko

          a nie jest tak, ze nawet jak sie nie placi na kosciol x czy y to i tak odciagaja na jakies instytucje charytatywne?
          tylko tak sie pytam, bo gdzies slyszalam...
          A
          • lucasa Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 30.03.11, 19:52
            lucasa napisała:

            > kokolores napisała:
            >
            > > Prawo niemiecki nikomu nie nakazuje byc wierzacym . Jesli nie jestes masz
            > prawo
            > > wystapic z kosciola i nie placic podatku koscielnego . Nie rozumiem twoje
            > go dy
            > > lematu.
            > >
            > > smile
            > > Koko
            >
            > a nie jest tak, ze nawet jak sie nie placi na kosciol x czy y to i tak odciagaj
            > a na jakies instytucje charytatywne?
            > tylko tak sie pytam, bo gdzies slyszalam...
            > A


            i jeszcze - z tego co zrozumialam to ten podatek jest ustalany procentowo od dochodu. ile to procent?
            A
            • kokolores Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 30.03.11, 20:03
              Tu masz tabelke :

              www.nettoeinkommen.de/kirche.htm

              smile
              Koko
              • lucasa Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 31.03.11, 17:48
                kokolores napisała:

                > Tu masz tabelke :
                >
                > www.nettoeinkommen.de/kirche.htm
                >
                > smile
                > Koko

                dzieki,
                ale sie zdziwilam 9% (pensji brutto?) to raczej sporo...
                A
                • luna_de nie;) 31.03.11, 17:54
                  9% (w B-W i Bawarii 8 %) od Lohnsteuer. A wiec nie tak duzo.Pzdr.
          • kokolores Re: no dobrze, a co z takim przypadkiem? 30.03.11, 20:02
            lucasa napisała:
            > a nie jest tak, ze nawet jak sie nie placi na kosciol x czy y to i tak odciagaj
            > a na jakies instytucje charytatywne?
            > tylko tak sie pytam, bo gdzies slyszalam...

            Nie w DE nie sciagaja ,ale np. w Szwajcarii tak.(ostatnio sie o tym dowiedzialam).

            smile
            Koko
            • luna_de podatek od kosciola 30.03.11, 20:42
              naliczany jest od tzw. Lohnsteuer, podobnie jak i Solidaritätszuschlag. KiSt to 8% (B.-W, Bayern)-9 % (reszta Landow) z Lohnsteuer (ten ustalany jest na podstawie zarobkow, klasy podatkowej, ilosci dzieci itp.).
              Szkoda, ze nikt nie interesuje sie na co idzie sciagany Soli... a no idzie nieoficjalnie m.in. Irak, Afganistan itp. crying((((
    • majenkir Hehe :) 29.03.11, 19:31
      Ciekawe, czy doczekamy czasow, kiedy w PL wprowadza ten podatek.
      Zobaczylibysmy wtedy, ilu naprawde jest tam katolikow wink.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Hehe :) 09.04.11, 10:04
        majenkir napisała:

        > Ciekawe, czy doczekamy czasow, kiedy w PL wprowadza ten podatek.
        > Zobaczylibysmy wtedy, ilu naprawde jest tam katolikow wink.

        W Polsce Konstytucja nie pozwala na to: żadna instytucja państwowa nie ma prawa domagać się od obywatela ujawnienia jego przynależności religijnej.

        I bardzo dobrze. Mierzi mnie opisany wyżej przykład z Niemiec, gdzie państwowa instytucja dyktuje Świętem Kościołowi Powszechnemu, kto do niego należy (bo wpisał w rubryczkę meldunkową), a kto wystąpił (bo rubryczki w tym roku nie wypełnił). To jest tragiczne pomieszanie religii z państwem. Zupełnie innego rodzaju, niż obecnie panujące w Polsce, ale równie obrzydliwe.
        • easz Re: Hehe :) 09.04.11, 12:31

          Być może, ale przyznasz, że przy takich okazjach, aż chce się nazwać - 'polaczków', aczkolwiek nie tylko nas to dotyczy zapewne, że przy takich okazjach wychodzą na światło dzienne - nie wiem? - hipokryzja, kompleksy, rozdźwięk między utrzymywanymi pozorami a stanem i poczuciem faktycznym, prawdziwa prawda? Nazwijmy jak chcemy, nazwij jak chcesz, ale aż trudno nie parsknąć sarkastycznie na taki wątek, taki post założycielki. Żałosne i/choć przykre.
          Żeby takie coś zobaczyć w Polsce na masową skalę, może warto by zrobić kiedy mały eksperyment na 1 kwietniawink
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Hehe :) 09.04.11, 23:11
            > Być może, ale przyznasz, że przy takich okazjach, aż chce się nazwać - 'polaczk
            > ów', aczkolwiek nie tylko nas to dotyczy zapewne, że przy takich okazjach wycho
            > dzą na światło dzienne - nie wiem? - hipokryzja, kompleksy, rozdźwięk między ut
            > rzymywanymi pozorami a stanem i poczuciem faktycznym, prawdziwa prawda? Nazwijm
            > y jak chcemy, nazwij jak chcesz, ale aż trudno nie parsknąć sarkastycznie na ta
            > ki wątek, taki post założycielki. Żałosne i/choć przykre.

            Oj tam, dlaczego?
            Każdy ma swoje powody, nie tobie to oceniać tak pochopnie.
            Może ktoś się nie utożsamia z niemieckim Kościołem lokalnym, a np. woli w Polsce płacić na Michalika i czeredę?
            Ja np. w Niemczech płaciłam podatek na tych ich biskupów, bo mimo wszystko nieco lepiej z nimi niż z polskimi - natomiast w Polsce nie daję temu towarzystwu złamanego grosza.
        • turzyca Re: Hehe :) 09.04.11, 16:33
          Mierzi mnie opisany wyżej przykład z Niemiec, gdzie państwowa
          > instytucja dyktuje Świętem Kościołowi Powszechnemu, kto do niego należy (bo wpi
          > sał w rubryczkę meldunkową), a kto wystąpił (bo rubryczki w tym roku nie wypełn
          > ił).

          Ale jakie "instytucja dyktuje"? Ty dyktujesz, wypelniajac formularz meldunkowy. Co zdarza sie jednak znacznie rzadziej niz co roku.
    • tacx Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:53
      > Wie moze ktos jak sie teraz z tego wywinac? Gdzie to "odwolac", zglosic?

      he he... no jak to się wywinąć od płacenia podatków??? nie ma takiej możliwości. jedź do swojej parafii w polsce, pogadaj z proboszczem, napisz do biskupa, znajdź świadka i dokonaj aktu apostazji ... jak ci pozwolą. i wtedy nie będziesz płacić podatku na Kościół. W polsce płacą go de facto wszyscy podatnicy. w niemczech członkowie kk .
    • magda_lena1980 Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 09:56
      Dwie sprawy:

      - Katolicy w Niemczech nie płacą dodatkowego podatku na Kościół!!!! Skąd te bzdury! Po prostu jakaś część podatku, który i tak zapłaciliby (w tej samej kwocie), idzie na kulturę lub związek wyznaniowy, jeśli zadeklarowali przynależność do niego. Ale nie płacą ani eurocenta więcej! wink
      To tak samo, jak u nas można przekazać 1% podatku na jakąś organizację... Więc oszczędności nie będzie.... Sorry...

      - Natomiast wystąpienie z Kościoła w Niemczech (np. żeby nie płacić podatku) skutkuje wykreśleniem z Kościoła katolickiego w ogóle. Niemiecki kościół ma obowiązek powiadomić Kościół w Polsce. To jest równoznaczne ze złożeniem aktu apostazji. Wiem, bo były głośne przypadki, kiedy ludzie o tym nie wiedzieli, potem wracali do Polski i - zonk - ślubu nie dostaną, dzieci nie ochrzczą, i gratis dowiedzieli się, że później pogrzebu w Kościele też nie będzie (chyba, że oficjalnie wrócą do Kościoła, ale to trudniejsze)...


      Więc radzę to sobie dobrze przemyśleć...
      • shigella Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 10:38
        Mnie przede wszystkim zastanawia, po co sie mowi ze sie jest katoliczka, jesli sie nia nie jest.
        Mnie ochrzczono i przystepowalam do pierwszej Komunii, ale do glowy by mi nie przyszlo sie deklarowac jako katoliczka, skoro z Credo zgadzam sie (i to nie do konca) z jednym punktem (otoz zakladam ze istnieje kosciol).
        Nie zamierzam brac slubu koscielnego, jak bede spisywac testament to zdecydowanie zastrzege sobie pogrzeb niekatolicki. Dzieci nie planuje, a jesli sie zdarza to chrzest beda mogly wziac jak beda pelnoletnie.
        Nie cierpie hipokryzji i lekkie obrzydzenie budza we mnie ludzie, ktorzy przenoszac sie do miasta nie bywaja na mszy, uprawiaja seks na prawo i lewo albo zyja w konkubinacie, a po powrocie do swojego miasteczka udaja wielkich katolikow, ktorzy oczywiscie chrzcza dzieci i slub to tylko w kosciele.
        Deklaruje sie jako niewierzaca od ponad 20 lat i nigdy nic mi sie z tego powodu nie stalo.
        • magda_lena1980 Re: Podatek na kosciol w DE 11.04.11, 07:56
          Hmmm...

          Zasadniczo się z Tobą zgadzam w kwestii hipokryzji i udawania (chociaż akurat światopogląd mamy zupełnie przeciwny)... Oczywiście, że jeśli ktoś się nie poczuwa do związku z Kościołem, to nie ma powodu, żeby musiał być do niego zapisany, uczestniczyć w jego działalności czy na niego płacić. Każdy ma prawo wierzyć, w co chce i robić , co chce - żyjemy w wolnym kraju, a wiara nie jest obowiązkowa...

          Chciałam tylko zasygnalizować, że rezygnacja z płacenia podatku na Kościół ma swoje konsekwencje, aczkolwiek zupełnie inne, niż autora wątku miała na myśli... Znam przypadki ludzi, którzy ten krok zrobili bez zastanowienia, bez świadomości konsekwencji i potem, po powrocie do kraju, przerażeni biegali i szukali ratunku, żeby to jakoś odkręcić. Bo nie zamierzali się wcale wypisać z Kościoła, tylko szukali oszczędności...

          Ale jak ktoś chce się wypisać z Kościoła, to w sumie chyba najłatwiejsza forma, bo złożenie aktu apostazji w Polsce bywa problematyczne, a tak - wszystko będzie załatwione z automatu... wink
    • seth.destructor Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 12:32
      Wydaje mi się, że jeśli się wypiszesz z Kościoła RK, a potem będziesz chciała uzyskać jakieś usługi związane z religią, to po prostu wybierz sobie jeden z licznych innych odłamów chrześcijaństwa. Możesz się na przykład nawrócić na greko-katolicyzm albo pójść do lefebrystów.
    • leew1 chyba żartujesz?! 09.04.11, 13:11
      przecież to każdy wie, po co wypełnia się tę rubrykę, razem z innymi danymi podatkowymi do niemieckiego urzędu finansowego przed podjęciem pracy- nawet dzieci to wiedzą. Rozumiem,że to ma być prowokacja smile)
    • docent67 Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 13:13
      Na początek kilka słów ogólnych. Ponoć na emigracje - rzut na głęboką wodę - decydują się najlepsze jednostki. A tu mamy załamke straszna. Ile Ty masz lat? Czy nigdy oprócz (no właśnie czego) nic Ciebie nie interesowało? Zdziwiona ze w D jest podatek kościelny. Nie miało to czasu poczytać np. w interku o kraju do którego się jedzie? Co partner zabrał z pobocza? A już te idiotyczne porównania - bo w Polce nie było. Nie było i nie ma wielu rzeczy. Wielokrotnie, w wielu miejscach opisane były perypetie z podatkiem kościelnym w Niemczech- a dokładnie konsekwencje - oszczędzania na nim. Poszukaj - wiem to takie trudne. Zdaję sobie sprawę, że może na białe kozaczki zabraknąć. Co do dywagacji czy kościół w kraju się dowie czy nie - czy Ty zdajesz sobie sprawę (pytanie retoryczne), ze piszesz o instytucji z 2000 letnia tradycją? Już po pierwszym podaniu wyznania- info poszło do Twojej dawnej parafii. A już tekst "nieswiadomie podawalam wszedzie" na haju byłaś ale po ile lody i białe kozaczki wiesz na pewno smile.
    • ulllrich Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 13:27
      moi znajomi, tez wypisali się ze względu na podatek i potem mieli cholerne trudności z zawarciem ślubu w PL. Informacje o tym są przekazywane do PL, na niektórych wsiach są nawet odczytywane podczas mszy (przynajmniej tak słyszałam).
    • rojberek wystąpienie z kościoła - informacje pod linkiem 09.04.11, 16:03
      www.kirchenaustritt.de/polski.htm
      • rojberek i jeszcze jednak ważna wiadomość 09.04.11, 16:05
        www.ekumenizm.pl/content/article/20060615153428546.htm
    • rzygam_na_pis Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 17:57
      Musisz isc do urzedu podatkowego i sprostowac sytuacje.
      Powiedz ze wypelniajac formularz niebylas swiadoma tego
      ze bedziesz placic podatek wyznaniowy.Powiedz ze w Polsce
      nieplaci sie podatku wyznaniowego i wpisalas nieswiadomie
      wyznanie religijne.Ja mialam podobna sytuacje ale sprosowalam
      to w urzedzie skarbowym z tym ze musialam placic do konca
      roku podatkowego.Teraz mam spokoj nieplace podatku od religii.
    • regndronning Re: Podatek na kosciol w DE 09.04.11, 19:26
      hmmm kilka lat temu pisała o tym Wyborcza
      wyborcza.pl/1,87648,4860624.html
      ale artykuł jest już zarchiwizowany.
      Jest też dostępny tutaj
      cia.bzzz.net/za_nieplacenie_podatku_sa_uznani_za_apostatow
      Wg mnie Twoje małpy, Twój cyrk. Ale albo jesteś, albo nie jesteś. To się nie da być w połowie w ciąży smile
      A skoro jesteś to na terenie innego państwa ponosisz konsekwencje zgodne z jego jurysdykcją. I tyle. Nieznajomość prawa nie jest wymówką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka