Dodaj do ulubionych

JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ???

IP: 192.168.2.* 04.03.02, 13:53
Mam taki problem. W tym roku koncze studia i w lipcu zamierzam wyjechac na kurs
jezykowy do Londynu oraz podjac legalna prace. Zamierzam pobyc na takim kursie
rok a moze nawet dluzej, (kurs jezykowy chcialbym wykupic juz na miejscu po
przyjezdzie). Od jakiegos czasu trapi mnie problem, w jaki sposob najlepiej
jest przekroczyc granice UK. Chodzi mi o to, czy:
- wykupic wycieczke w Polsce (tydzien lub dluzej),
- czy jechac autokarem zwyczajnie do kogos znajomego,
- czy moze leciec samolotem, slyszalem ze to jest najlepszy sposob na pewne
przekroczenie granicy,
- albo, czy wykupic kurs jezykowy w Polsce za posrednictwem biura podrozy lub
jakiejs szkoly jezykowej, i w ten sposob jechac.
Ciekawy jestem poprostu co sadzicie na ten temat, napewno full ludzi staje
przed takim samym lub podobnym dylematem.
Interesuje mnie jeszcze kwestia dotyczaca wiz, slyszalem bowiem ze wize
studencka mozna otrzymac na maxa 2 razy po 12 miesiecy, czy to jest prawda ???
Dzieki za wszelkie info.
Pozdrawiam
Jerry
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Psim zaprzęgiem od Grenlandii. I najlepiej nocą. IP: 65.206.44.* 04.03.02, 15:20
      Gość portalu: Jerry napisał(a):

      > Mam taki problem. W tym roku koncze studia i w lipcu zamierzam wyjechac na kurs
      >
      > jezykowy do Londynu oraz podjac legalna prace. Zamierzam pobyc na takim kursie
      > rok a moze nawet dluzej, (kurs jezykowy chcialbym wykupic juz na miejscu po
      > przyjezdzie). Od jakiegos czasu trapi mnie problem, w jaki sposob najlepiej
      > jest przekroczyc granice UK. Chodzi mi o to, czy:
      > - wykupic wycieczke w Polsce (tydzien lub dluzej),
      > - czy jechac autokarem zwyczajnie do kogos znajomego,
      > - czy moze leciec samolotem, slyszalem ze to jest najlepszy sposob na pewne
      > przekroczenie granicy,
      > - albo, czy wykupic kurs jezykowy w Polsce za posrednictwem biura podrozy lub
      > jakiejs szkoly jezykowej, i w ten sposob jechac.
      > Ciekawy jestem poprostu co sadzicie na ten temat, napewno full ludzi staje
      > przed takim samym lub podobnym dylematem.
      > Interesuje mnie jeszcze kwestia dotyczaca wiz, slyszalem bowiem ze wize
      > studencka mozna otrzymac na maxa 2 razy po 12 miesiecy, czy to jest prawda ???
      > Dzieki za wszelkie info.
      > Pozdrawiam
      > Jerry

      Jurek, chłopie, czy te studia które kończysz są z nauczania początkowego,
      astronomii czy jest to może kompletnie nieistotne?

      Weź dużą kartkę papieru i zrób diagram ze swoimi pytaniami tak, żebyś mógł
      stawiać ptaszki pod "tak" i "nie".
      Odpowiedź na samym dole kartki powinna być oczywista jak spojrzysz na to z
      perspektywy.
      Daj znać jak nadal nie będziesz się mógł połapać.

      Czy: "wykupić wycieczkę w Polsce na tydzień lub dłużej"?
      (polecam dwumiesięcznemiesięczne spływy kajakowe Tamizą i
      siedmiomiesięczne dookoła wyspy)
      Czy: "pobyć rok a może nawet dłużej" (4-5?)?

      Lub

      Czy: "jechać autokarem zwyczajnie do kogoś znajomego"?
      Czy: "wyjechać na kurs językowy do Londynu oraz podjąć legalną pracę"
      (czy w charakterze zawodowego komika w Hyde Parku, może być?
      pamiętaj o zabraniu DUŻEGO kapelusza na datki...)
      • Gość: Jerry Re: Psim zaprzęgiem od Grenlandii. I najlepiej nocą. IP: 192.168.2.* 04.03.02, 15:44
        Gość portalu: Mirko napisał(a):

        > Gość portalu: Jerry napisał(a):
        >
        > > Mam taki problem. W tym roku koncze studia i w lipcu zamierzam wyjechac na
        > kurs
        > >
        > > jezykowy do Londynu oraz podjac legalna prace. Zamierzam pobyc na takim ku
        > rsie
        > > rok a moze nawet dluzej, (kurs jezykowy chcialbym wykupic juz na miejscu p
        > o
        > > przyjezdzie). Od jakiegos czasu trapi mnie problem, w jaki sposob najlepie
        > j
        > > jest przekroczyc granice UK. Chodzi mi o to, czy:
        > > - wykupic wycieczke w Polsce (tydzien lub dluzej),
        > > - czy jechac autokarem zwyczajnie do kogos znajomego,
        > > - czy moze leciec samolotem, slyszalem ze to jest najlepszy sposob na pewn
        > e
        > > przekroczenie granicy,
        > > - albo, czy wykupic kurs jezykowy w Polsce za posrednictwem biura podrozy
        > lub
        > > jakiejs szkoly jezykowej, i w ten sposob jechac.
        > > Ciekawy jestem poprostu co sadzicie na ten temat, napewno full ludzi staje
        >
        > > przed takim samym lub podobnym dylematem.
        > > Interesuje mnie jeszcze kwestia dotyczaca wiz, slyszalem bowiem ze wize
        > > studencka mozna otrzymac na maxa 2 razy po 12 miesiecy, czy to jest prawda
        > ???
        > > Dzieki za wszelkie info.
        > > Pozdrawiam
        > > Jerry
        >
        > Jurek, chłopie, czy te studia które kończysz są z nauczania początkowego,
        > astronomii czy jest to może kompletnie nieistotne?
        >
        > Weź dużą kartkę papieru i zrób diagram ze swoimi pytaniami tak, żebyś mógł
        > stawiać ptaszki pod "tak" i "nie".
        > Odpowiedź na samym dole kartki powinna być oczywista jak spojrzysz na to z
        > perspektywy.
        > Daj znać jak nadal nie będziesz się mógł połapać.
        >
        > Czy: "wykupić wycieczkę w Polsce na tydzień lub dłużej"?
        > (polecam dwumiesięcznemiesięczne spływy kajakowe Tamizą i
        > siedmiomiesięczne dookoła wyspy)
        > Czy: "pobyć rok a może nawet dłużej" (4-5?)?
        >
        > Lub
        >
        > Czy: "jechać autokarem zwyczajnie do kogoś znajomego"?
        > Czy: "wyjechać na kurs językowy do Londynu oraz podjąć legalną pracę"
        > (czy w charakterze zawodowego komika w Hyde Parku, może być?
        > pamiętaj o zabraniu DUŻEGO kapelusza na datki...)
        >

        hehe Mirko dzieki za podpowiedz, jest tak samo inteligentna jak zapewne Ty.
        Jezeli nie masz nic madrego do dodania to na drugi raz moze nie zabieraj glosu i
        sie nie wychylaj. Jestes typowym polskim, zyczliwym kolesiem co tylko potrafi byc
        madry jak jest incognito. Masz fantazje chlopie, ehehe.
        • jot-23 Re: Psim zaprzęgiem od Grenlandii. I najlepiej nocą. 04.03.02, 15:47
          Gość portalu: Jerry napisał(a):
          > hehe Mirko dzieki za podpowiedz, jest tak samo inteligentna jak zapewne Ty.
          > Jezeli nie masz nic madrego do dodania to na drugi raz moze nie zabieraj glosu
          > i
          > sie nie wychylaj. Jestes typowym polskim, zyczliwym kolesiem co tylko potrafi b
          > yc
          > madry jak jest incognito. Masz fantazje chlopie, ehehe.

          hej trzeba z humorem podchodzic, przeciez to nie biuro porad, i poza tym
          wszystkie porady sa darmowe smile) ---> you get what you pay for! smile)

          nb... jesli sie nazywasz Jerry, to juz polowa roboty za toba
      • Gość: Cariño KOREKTA - DO MIRKO IP: 193.133.143.* 04.03.02, 15:59
        Mirko, ignoramusie jeden, splywy nie sa w kajakach, ale w pontonach a'la white
        water rafting (zauwazyles jak 'r' z 'f'przestawisz to wychodzi coz co Jerry juz
        tu zrobil?) i trwaja 9 miesiecy. Najpierw po Tamizie, a POTEM dookola. To jest
        sprzedaz wiazana zakamuflowana jako buy 1 get 1 free. No, to tyle. Nie plec
        wiecej bzdur, bo glowa boli.

        Z przymruzeniem zielonego oka

        Cariño


    • Gość: Ania Re: JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ??? IP: 194.63.116.* 04.03.02, 16:00
      Prosze o kontakt, ania@aniaspoland.com, postaram sie odpowiedziec na twoje
      pytania, sa tez inne, czytaj tansze sposoby wykupienia szkoly niz przez biuro
      podrozy w Polsce. Np. w londynskiej szkole Callana pracuja Polacy na recepcji,
      mozesz sie latwo dogadac, poprosic o formularz zgloszeniowy, przesla ci do
      Polski, ty go wypelnisz, odeslesz, zaplacisz za szkole (przelew lub karta
      kredytowa), oni ci przysla tzw. Letter of Enrolment. To jest naprawde proste, i
      pozbywasz sie drogiego posrednika.
      Z tanszych szkol w Londynie polecam tez www.tlsi.co.uk, i wwww.evendine.co.uk.
      Oprocz listu ze szkoly musisz tez miec na granicy adres, gdzie bedziesz
      mieszkac w Londynie/Anglii, przynajmniej na poczatku pobytu. Szkoly pomagaja
      zalatwic mieszkanie, ale nie jest to najtansza impreza, wiec radzilabym wykupic
      mieszkanie przez szkole na pierwsze powiedzmy 2 tygodnie, a potem poszukac
      czegos tanszego, np. u Polakow, nie jest to idealne rozwiazanie, ale jedno z
      najtanszych.
      Wiza studencka ci sie nalezy, po prostu takie sa przepisy, jezeli wykupisz kurs
      jezykowy na min. 6 miesiecy w pelnym wymiarze godzin czyli 15 godzin
      tygodniowo, 3 godziny dziennie, i musi to byc kurs 'dzienny', nie wieczorowy,
      ostatnia lekcja musi sie konczyc do 18.
      Po wiecej informacji na rozne tematy londynskie zapraszam do
      wwww.aniaspoland.com

      Pozdrowienia
      • Gość: Jerry Re: JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ??? IP: 192.168.2.* 04.03.02, 16:20
        Dzieki Ania za info, jezeli bede mial jakies pytania to napewno sie zglosze do
        Ciebie.
        Szkoda tylko ze te dwa linki sa nieaktualne.
        wwww.aniaspoland.com
        wwww.evendine.co.uk/
        Pozdrawiam
        • Gość: narval Re: JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ??? IP: *.abo.wanadoo.fr 04.03.02, 16:25
          Jerry od kiedy to 4 !!!! www. wstawia sie przed adresem?
          Wstaw 3 www. i bedzie OK!
        • Gość: Ania Re: JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ??? IP: 194.63.116.* 04.03.02, 16:29
          sorry, evendine.com, not .co.uk.....
    • Gość: Buzzo Szczery Jerry! IP: *.netcom.ca 04.03.02, 16:34
      Ja kiedys w Ystad bylem swiadkiem takiej scenki: Szwedzki celnik pyta sie
      po angielsku polskiego turysty jaki jest jego cel podrozy. Przed nimi lezy
      jego otwarta walizka pelna konserw i chleba. Polski turysta odpowiada, ze
      przyjechal na kurs angielskiego. Szwed sie z tego niezle usmial i
      zaproponowal sie pospieszyc bo prom mial zaraz odplywac do
      Swinoujscia. Wniosek: nie bierz zbyt duzo zarcia do tej swojej szkoly!
      • Gość: Mirko Re: Szczery Jerry! IP: 65.206.44.* 04.03.02, 17:31
        Gość portalu: Jerry napisał(a):

        > hehe Mirko dzieki za podpowiedz,
        > jest tak samo inteligentna jak zapewne Ty.
        > Jezeli nie masz nic madrego do dodania to na drugi
        > raz moze nie zabieraj glosu
        > i sie nie wychylaj.
        > Jestes typowym polskim, zyczliwym kolesiem co tylko potrafi
        > byc madry jak jest incognito.
        > Masz fantazje chlopie, ehehe.

        Ano faktycznie z fantazja u mnie w porzadku. Rzeczywiscie zapomnialem jednak
        zapytac P. Prezesa Wolnomyslicieli Forum Mr Jerrego o zgode na wypowiedz na
        Forum szczegolnie w czesci przeznaczonej na madre wypowiedzi.
        Nadmieniam tez uprzejmie, ze Pan Absolwent nadal nie byl laskawy nadmienic za
        kogo bys tam kolego chcial (LEGALNIE!!!??) mniej wiecej robic w tym Albionie w
        przerwach od nauki angielskiego po odbyciu wycieczki autobusem?
        Wykladac sztuke? Kafelki?
        • Gość: Jerry Re: Szczery Jerry! IP: *.dhs.org 04.03.02, 18:27
          Gość portalu: Mirko napisał(a):

          > Gość portalu: Jerry napisał(a):
          >
          > > hehe Mirko dzieki za podpowiedz,
          > > jest tak samo inteligentna jak zapewne Ty.
          > > Jezeli nie masz nic madrego do dodania to na drugi
          > > raz moze nie zabieraj glosu
          > > i sie nie wychylaj.
          > > Jestes typowym polskim, zyczliwym kolesiem co tylko potrafi
          > > byc madry jak jest incognito.
          > > Masz fantazje chlopie, ehehe.
          >
          > Ano faktycznie z fantazja u mnie w porzadku. Rzeczywiscie zapomnialem jednak
          > zapytac P. Prezesa Wolnomyslicieli Forum Mr Jerrego o zgode na wypowiedz na
          > Forum szczegolnie w czesci przeznaczonej na madre wypowiedzi.
          > Nadmieniam tez uprzejmie, ze Pan Absolwent nadal nie byl laskawy nadmienic za
          > kogo bys tam kolego chcial (LEGALNIE!!!??) mniej wiecej robic w tym Albionie w
          > przerwach od nauki angielskiego po odbyciu wycieczki autobusem?
          > Wykladac sztuke? Kafelki?
          >

          Chlopie ostygnij deko, bo robisz sie bardzo zenujacy i nieciekawy. Zaloz sobie
          posta tam, gdzie bedziesz mogl sie popisywac swoja wiedza i dowcipem przed calym
          gremium. Moze wtedy dostaniesz kilka oklaskow.
          • Gość: Mirko Czy to oznacza odmowę wizy na Twój post? IP: 65.206.44.* 04.03.02, 19:21
            ?
          • heavy Re: Szczery Jerry! 05.03.02, 13:54
            Wydaje mi się że się kolego mocno zbłaźniłeś , i nie popełnij błędu po raz
            drugi usuń się sam
            Mam pytanie skoro jestes osobą inteligentną skończyłeś studia(praktycznie na
            wszystkich jest teraz język angielski) , więc jako osoba inteligentna przez 5
            lat juz napewno sie go nauczyłeś , po co chcesz jechac do Angli ????
      • Gość: markiz Re: Szczery Jerry! IP: 192.168.32.* 05.03.02, 10:28
        tak Buzzo, masz zupelna racje, polacy mysla ze na swiecie to sami idioci, a
        celnicy to tez glubcy i mozna ich robic na wszystkie sposoby, niestety, polacy
        sa w bledzie a na zachodzie nas nie chca i sami jestesmy sobie winni bo
        zupelnie brak nam kultury, koles konczy studia a zadaje pytania jak dziecko.
        • Gość: Buzzo Re: Szczery Jerry! Do Markiza. IP: *.netcom.ca 05.03.02, 13:27
          A pewnie ze konczy, tylo jaka? W przecietnej miescinie teraz po kilka
          "wyzszych" uczelni, a Wyzsza Szkola Biznesu to juz notorycznie wszedzie!
          • Gość: Mirko Bez znieczulania... IP: 65.206.44.* 05.03.02, 15:28
            Kolega Jurek to całkiem typowy młody człowiek, dla którego kończy się zabawa a
            zaczynają schody: lada moment trzeba się będzie wynieść z akademika i zderzyć z
            faktycznie dosyć smutną rzeczywistością.

            Entre w dorosłość niestety jawi mu się czarno a raczej NIE MA CHŁOP ZIELONEGO
            POJĘCIA CO DALEJ w tym coraz mniej kolorowym śnie.
            Nie on jeden.
            Pyta, ale nie zdając sobie być może sprawy, że sposobem w jaki to robi ujawnia
            swoją infantylność licealisty.
            Nielegalnie zostać z "parodniowej wycieczki autobusem do Londynu"?
            Zaczepić się do byle jakiej pracy pod pozorem zapisania się na kurs języka?
            COKOLWIEK.
            Wielu robiło tak przedtem, wielu jeszcze zrobi.
            Niektórym nawet się udało/uda.
            Przypomina to jednak wycieczkę do kasyna w celu wzbogacenia się.
            Gościu jest tak spięty całą sytuacją, że nie rozróżnia żartów (spływ kajakowy
            Tamizą) od konkretnych pytań (jakie studia kończy, co umie) - od odpowiedzi na
            które najbardziej zależy czy i jak można mu coś realnego/rozsądnego doradzić,
            prócz tego jak po daniu nogi z wycieczki załapać się na dwutygodniowy zbiór
            kapusty w Sussex.
            Własną ignorancję zastępuje jeszcze agresją czy może raczej frustracją...

            GOOD LUCK JERRY! DREAM ON...
            • Gość: sharky Re: Bez znieczulania... IP: *.diglett.dialup.pol.co.uk 06.03.02, 02:55
              Kurcze chlopak sie pyta o rade wiec albo pomozcie mu albo fuck off. Na tym
              wlasnie polega nizszosc (tak nizszosc!) Polakow na emigracji, na tle innych
              grup przyjezdnych: Polacy najchetniej wydlubali by sobie nawzajem oczy z
              zawisci. Nie chce mi sie rozwijac tego tematu bo nic nie wskoram i tak.
              Jerry: zajrzyj na strone www.londyn.org tam jest pare informacji. Badz realista
              ale nie sluchaj tez glabow. Good luck!
              • ali1973 Polacy i polaczki 06.03.02, 03:40
                Gosciu nade mna ma 100 % racje!!!!!
                Nic dodac nic ujac. Jerry, przejrzyj posty o UK, sporo dobrych informacji. Ja
                siedze w UK i mam sie dobrze. Jak masz jakies pytania, to pisz do mnie na
                skrzynke. Pomoge.
                CU na wyspie
                ali
    • Gość: Jerry Re: JAK PRZEKROCZYC GRANICE UK ??? IP: 192.168.2.* 26.03.02, 19:14
      Dzieki za wszystkie posty, i za zyczliwe i te troche mniej. Odswiezam temat,
      moze ktos jeszcze ma jakies ciekawe spostrzezenia dotyczace tej kwestii?
      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka