Dodaj do ulubionych

BMW a cwaniacy i złodzieje

IP: *.kim.pl 05.03.02, 14:17
Czy jest jakieś podobieństwo między samochodem BMW a dresiarzami.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: BMW a cwaniacy i złodzieje IP: *.kim.pl 05.03.02, 16:36
      oczywiście że tak najczęściej widać młodych cwaniaków w dresach z trzema
      paskami w starych BMW
    • Gość: noe Re: BMW a cwaniacy i złodzieje IP: *.kim.pl 05.03.02, 16:37
      Dlaczego oni sobie upatrzyli te BM-ki
    • Gość: dew Re: BMW a cwaniacy i złodzieje IP: *.kim.pl 05.03.02, 16:39
      BMW, ful muzyka, komóra dres i czapka to wszystko co mi trzeba
      • Gość: aniutek Re: BMW a cwaniacy i z?odzieje IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 05.03.02, 16:42
        szkoda tylko, ze te 4 posty sa tego samego autora...... az tak bardzo Ci
        zalezy.......tylko na czym????
        • Gość: Baloo do aniutka IP: *.ne.ch 05.03.02, 16:49
          Jak to na czym mu zalezy ?
          Ot, tak sobie, chcial pogadac z kims inteligentnym na nowy, nieoklepany i
          ciekawy temat .

          Baloo

          PS : przypomnial mi sie dowcip zaslyszany w Polsce : podobno BMW ma produkowac
          nowa serie swoich samochodow specjalnie na Polske - z przezroczystymi drzwiami.
          Zeby bylo widac , ze kierowca ma oryginalne dresy firmy Adidas ....
          • Gość: sharky Re: do aniutka IP: *.diglett.dialup.pol.co.uk 06.03.02, 02:50
            Przez dresiarzy mam wstret do produktow adidasa. Jesli chodzi o samochody, to
            wydaje mi sie, ze wielu jezdzi tez mercedesami?
            • Gość: aniutek Re: do aniutka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 06.03.02, 03:37
              Gos´c´ portalu: sharky napisa?(a):

              > Przez dresiarzy mam wstret do produktow adidasa. Jesli chodzi o
              samochody, to
              > wydaje mi sie, ze wielu jezdzi tez mercedesami?

              ..... serio??? bo ja i merce /np 450slc inaczej 107/ i bwice te duze i adidasy
              / sneakersy cale biale/ lubie.... a dresiara hmmm nie jestem..... widac rozne
              sa skojarzenia
              • Gość: Baloo Re: do aniutka IP: *.ne.ch 06.03.02, 08:41
                Tez "lubialbym" miec BMWice, ale nie dosc , ze kasy brak to jeszcze teraz
                zaczyna byc wstyd... To samo z mercedesami ... zeby bylo smieszniej, "u nas w
                Szwajcarii" takimi wstydliwymi brykami sa stare mercedesy , bo uwazana sa za
                cygansko-jugolskie pojazdy (z calym szacunkiem dla bylych obywateli bylej
                Jugoslawii , oczywiscie). Bryczki te zniknely z ulic, gdy po zakonczeniu wojny
                na Balkanach wieksza czesc Jugoslowionan zostala odeslana ... Nowe mercedesy
                nie sa "wstydiwe", chociaz Bog jeden wie, kto sie nimi prowadzi ...
                nota bene : dowiedzialem sie niedawno, ze do Szwajcu Mercedes produkuje czesc
                swojej serii "S" bez zewnetrznych oznaczen "literowych", bo klienci nie chcieli
                byc posadzani o szpanerstwo i chec imponowania pieniedzmi ...

                A co do dresow, mam pytanko do aniutka : zeby zasluzyc na zaszczytne miano
                dresiarza trzeba w tymze dresie chodzic non-stop (najlepiej jeszcze z narzucona
                na to skorzana kurtka, oczywicie)... Czy TY zawsze chodzisz w dresie (zwlaszcza
                do elegancji, ma sie rozumiec ) ? ;o)

                baloo
                • karelia VIVA VOLVO 06.03.02, 10:37
                  czyscie poszaleli z tym BMW, Mercedes....
                  a gdzie VOLVO???? ja sie pytam , Gdzie SAAB, popierac mi tu moj przemysl, a
                  nie jakis tam niemieckich kombinatorow i ich szpanerska klientele, w szpagat
                  skubana ! Poprawic sie i myslec prawidlowo! Prezesie nawoluje do porzadku!
                  • Gość: Baloo Re: VIVA VOLVO IP: *.ne.ch 06.03.02, 11:36
                    Volvo jest OK - juz jestes zadowolona, carelita mia ;o) ? Ale tylko te deczko
                    starsze modele, jak 240 combi, w ksztalcie blaszanej skrzyneczki skleconej na
                    zajeciach technicznych - same kanty , miodzio :o))) a nie te jakies tam V70 dla
                    nuworyszy !!
                    Mamy tu obok handulacy volviakami "warstat" , w ktorym jest
                    autentyczna "spoleczna lista" amatorow uzywanych 240 combi (tylko ),
                    czekajacych , az jakis frajer bedzie chcial sie pozbyc takiego cudenka .
                    Poszaleli !!! "Garazysta" tlucze niemozebna kase, sprzedaje je prawie po cenie
                    nowych ...
                    Nota bene na wywczasach widzialem u naszego chlopa taka bryczke, mial 16 lat i
                    160 tysiecy przebiegu - czyli nic !!! eeeeech

                    Baloo
                    • karelia Re: VIVA VOLVO 06.03.02, 13:47
                      niooo, widze , ze przemowiles jak Prezes i czlowiek. To co szwedzkie jest
                      najlepsze!!!smile)))))solidne, trwale, moze nie piekne, ale warte waluty smile)))
                      czy mamy sie skladac na bryczke dla Prezesunia ukochanego/ulubionego???smile))
                  • drapieznik Karelia, 06.03.02, 14:42
                    Jest taki Saab, chyba 1946 czy 1947 (z drewniana rama), ktory bym w kazdej
                    chwili kupil. To cacko jest po prostu wspaniale.
                • Gość: markiz Re: do Baloo IP: 192.168.32.* 06.03.02, 12:36
                  Stary, masz zupelna racje, szkoda ze nie widzisz kto jezdzi mercami i bawarami
                  w Polsce, dopiero bys sie zdziwil, niedosc ze stare zlomy do ktorych zaden
                  niemioc by nie wsiadl to jeszczegoscie sie tym szczyca ze maja BMW. Ale jest
                  tez grono ludzi ktorych stac na nowa fure (kupiona na kredyt) i sobie jezdza
                  spokojnie. Polacy jeszcze nie dorosli do zachodu i dlugo tego nie bedzie w
                  polsce. Powazam ludzi w maluchach.
                  • Gość: Baloo Re: do Markiza IP: *.ne.ch 06.03.02, 12:49
                    Sorry, ale jak bylem w Polsce, to ci najkrocej ogoleni i najbardziej
                    wyadidasowani jezdzili calkiem nowymi BMkami .... no, numerow silnika czy
                    autentycznosci papierow to bym im nie sprawdzal, ale swiecily sie te cacka jak
                    psu jajka na Wielkanoc

                    Baloo
    • bird_man do baloo 06.03.02, 12:07
      to tylko tak dla wyjasnienia..
      jezeli zamawiasz nowego mercedesa to mozesz sam sie zdecydowac czy chcesz miec
      oznaczenie typu na samochodzie czy nie i to obowiazuje na calym swiecie..
      Jest to jedyne "extras" co mozesz przy zamowieniu merca miec za darmo
      smile)
      • Gość: Baloo Re: do bird mana IP: *.ne.ch 06.03.02, 12:51
        Dzieki, nie wiedzialem, myslalem, ze to taka lokalna przypadlosc ...

        Ale tak czy inaczej podoba mi sie ta darmowa "opcja"

        Baloo
      • Gość: Baloo Re: do bird mana (2) IP: *.ne.ch 06.03.02, 12:53
        mam wlasnie zamiar zamowic dla zony Rolls'a bez figurki na chlodnicy ... to
        bedzie bajer, zupelne incognito i sama dyskrecja ... ciekawe, czy to tez jest
        za darmo ?

        Baloo
        • bird_man Re: do bird mana (2) 06.03.02, 13:06
          nie mam pojecia i strasznie sie tego wstydze.. (zaraz sie zapadne z hukiem
          pod stol)
          o mercu wiem, bo jako kapitalista mialem i tez skorzystalem z tej opcji..
          Ale Rolls ? Uh.... masz kierowce dla zony ? .. bo wiesz Rolls bez kierowcy to
          tak jakos plebejsko ..
          z drugiej strony kierowca to jest taka jezdzaca bomba. ? sam nie wiem ?
          moze jej kupisz Ferrari ?
          • Gość: Baloo Re: do bird mana (2) IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:10
            Piec agencjii szukalo ... i wreszcie znalezli !!!! Kierowce - eunucha :oD

            Baloo
          • Gość: Cariño Re: do bird mana & Baloo IP: 193.133.143.* 06.03.02, 13:14
            bird_man napisał(a):

            > nie mam pojecia i strasznie sie tego wstydze.. (zaraz sie zapadne z hukiem
            > pod stol)
            > o mercu wiem, bo jako kapitalista mialem i tez skorzystalem z tej opcji..
            > Ale Rolls ? Uh.... masz kierowce dla zony ? .. bo wiesz Rolls bez kierowcy to
            > tak jakos plebejsko ..
            > z drugiej strony kierowca to jest taka jezdzaca bomba. ? sam nie wiem ?
            > moze jej kupisz Ferrari ?



            Proponuje Porschea. Zoltego. Baloo, pisz na priva to ci dam namiary na dobrego
            dealera (zmieniam co 2 lata, to ci da dobra cene, jak sie na mnie powolasz)lol

            a na temat Volvo, to na sciezce lesne nieopodal Gatwick (don't ask) jest
            wywieszka: No entry to dog walkers and Volvo drivers' Naprawde!

            Z przymruzeniem zielonych slowianskich



            Cariño
            • Gość: Baloo do Carino IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:20
              Dzieki Carino, wiedzialem , ze moge na ciebie liczyc ... oczywiscie , ze
              Porsche moze byc tylko zolte. Ale na rzadne upusty cenowe sie nie zgadzam ...
              Musi byc max i to cashem !!!

              macham lapka

              Twoj mondeo-man

              Baloo
          • Gość: Baloo Re: do bird mana (3) IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:16
            Ferrari jej kupie, jak juz przestaniemy sie lubic ;o) I wio w gorskie sciezki

            I jako bezplatna opcje serwujemy panu dowcip (produit suisse garanti)o chlopie
            z Wallis, ktory dorobil sie na nieruchomosciowym boomie w wioskach gorskich :
            przychodzi do dealera, kupuje ferrari (najnowsze, najszybsze i najczerwiensze)i
            po kilkunastu minutach wraca, ze mu skrzynia biegow wysiadla. Dostaje nowego,
            po czym znowu wraca z tym samym problemem i tak kilka razy, az dealer sie
            pyta : co pan z tym autem robil ? No nic .. odpowiada chlopisko ... wyjezdzam
            na autostrade, wrzucam jedynke, dodaje gazu, potem 2-ka, 3-ka, 4-ka, 5-tka,
            dalej gazu , a wreszcie wrzucam "R" (jak "Rapide") , no i wszystko diabli
            biora ...

            Pa
            Baloo
            • Gość: Cariño Rapide! IP: 193.133.143.* 06.03.02, 13:19
              Gość portalu: Baloo napisał(a):

              > Ferrari jej kupie, jak juz przestaniemy sie lubic ;o) I wio w gorskie sciezki
              >
              > I jako bezplatna opcje serwujemy panu dowcip (produit suisse garanti)o chlopie
              > z Wallis, ktory dorobil sie na nieruchomosciowym boomie w wioskach gorskich :
              > przychodzi do dealera, kupuje ferrari (najnowsze, najszybsze i najczerwiensze)i
              >
              > po kilkunastu minutach wraca, ze mu skrzynia biegow wysiadla. Dostaje nowego,
              > po czym znowu wraca z tym samym problemem i tak kilka razy, az dealer sie
              > pyta : co pan z tym autem robil ? No nic .. odpowiada chlopisko ... wyjezdzam
              > na autostrade, wrzucam jedynke, dodaje gazu, potem 2-ka, 3-ka, 4-ka, 5-tka,
              > dalej gazu , a wreszcie wrzucam "R" (jak "Rapide") , no i wszystko diabli
              > biora ...
              >
              > Pa
              > Baloo

              hahahaha

              to za moich czasow krazylo o nowobogackich ruskich :a wreszcie wrzucam "R" -
              Rakietnyj, no i wszystko diabli


              yiii haaa
              Cariño
              • Gość: Baloo Przepraszam !!! IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:21
                Daje uroczyste slowo honoru, ze juz nigdy nie bede opowiadal starych
                dowcipow !!! (no , moze czasem ...)

                baloo
                • Gość: Cariño Re: Przepraszam !!! IP: 193.133.143.* 06.03.02, 13:29
                  Gość portalu: Baloo napisał(a):

                  > Daje uroczyste slowo honoru, ze juz nigdy nie bede opowiadal starych
                  > dowcipow !!! (no , moze czasem ...)
                  >
                  > baloo

                  alez skad, wdzieczna jestem ze mi przypomniales lata beztroskiej mlodosci kiedy
                  jezdzilam Lada (nieprzebite przygotowanie na obsluge sprzetu polpancernego)...
                  Ach, ilez razy ta krowa zgasla na skrzyzowaniach, albo w obole nie zapalia. Cale
                  szczescie ze na gorce mieszkalam. Raz ktos ja nawet chcial ukrasc, ale ze to w
                  zimie bylo, akumulator byl wyjety (ladowal sie w przedpokoju) i zlodziejom nawet
                  ta gorka nie pomogla. a pewnie i do glowy im nie przyszlo coby rakietnyj
                  wrzucic...Lza sie w oku kreci.


                  obcierajac zielone slowianskie

                  Cariño
                  • Gość: Baloo Re: No to nie przepraszam ... IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:47
                    I gites .... mnie ominely te piekne czasy, szczawik bylem i golec ... moja
                    ulubiona marka byly wtedy wegierskie Ikarusy (zwlaszcza przegubowe, bo fajnie
                    bylo siedziec "na gumie" ;o)) .. i tez lezka w slowianskim oczku ...
                    no to jeszcze jeden stary dowcip na temat (cos mnie dzisiaj te stare dowcipy
                    przesladuja):
                    pisze biedny afrykanski stypendysta z Warszawy do swojego taty : kochany
                    tatusii, jest mi tu bardzo dobrze, bardzo ci dziekuje za przyslanego mercedesa,
                    ale musialem go sprzedac, bo tu wszyscy moi koledzy z roku jezdza autobusami ...
                    odpowiedz taty : kochany syneczku, ciesze sie, ze ci sie podobaja studia w
                    Polsce. Z tym mercedesem to moze rzeczywiscie byl niewypal : przesylam ci czek -
                    kup sobie autobus ..

                    Pa

                    baloo
                    • Gość: Cariño Ja tez bylam mloda! IP: 193.133.143.* 06.03.02, 14:11
                      jak jezdzilam Lada (lat 17 i pol!), spadek po babci zamienilam na USD jak byly
                      po 3 tysiace, sprzedalam jak doszly to 13stu i taki spaczony swiatopoglad
                      mialam ze wszystkie proceeds zamienilam na sowietska maszyne. Ach mlodosc...
                      • Gość: Baloo Re: Ja tez bylam mlody! I ja ! i ja ! IP: *.ne.ch 06.03.02, 14:27
                        Zostanie Ci wybaczone ... sadzac z podanych kursow, byly to okolice roku '89-
                        '90 - '91 , he ? No to mi wtedy uczciwie wytyrane kurony dynastii
                        Bernadotte'ow , z odpowiednika kilkuletnich zarobkow polskich nagle zmienily
                        sie w cos, co wystarczylo na nadzwyczaj okazyjne wynajecie kawalerki na 0.5
                        roku oraz na kupno pierwszego w zyciu komputra (ale jakaz to byla potezna
                        maszyna, panie : procesor, panie, mial Intela 256 co mial panie zegar, panie
                        dzieju, co tykal 16 Mhz, a na twardym dysku, panie dzieju, 80 MB sie miescilo -
                        i juz Win 2.1 szlo , paniedziejaszku, jak burza, i Corel i wszystko i nawet
                        WordPerfect 5.1 z bialymi literkami na niebieskim tle.. pamietasz ? ... ech,
                        zycie bylo piekne i prostsze .. maszyna byla taka sama jak w Wielce Szanownym
                        Instytucie, ktory wlasnie z calych sil sposobil sie do nadania mi tytulu
                        magistra ...

                        Snnifffff

                        baloo
                        • Gość: Cariño Re: Ja tez bylam mlody! I ja ! i ja ! IP: 193.133.143.* 06.03.02, 14:41
                          Gość portalu: Baloo napisał(a):

                          > Zostanie Ci wybaczone ... sadzac z podanych kursow, byly to okolice roku '89-
                          > '90 - '91 , he ? No to mi wtedy uczciwie wytyrane kurony dynastii
                          > Bernadotte'ow , z odpowiednika kilkuletnich zarobkow polskich nagle zmienily
                          > sie w cos, co wystarczylo na nadzwyczaj okazyjne wynajecie kawalerki na 0.5
                          > roku oraz na kupno pierwszego w zyciu komputra (ale jakaz to byla potezna
                          > maszyna, panie : procesor, panie, mial Intela 256 co mial panie zegar, panie
                          > dzieju, co tykal 16 Mhz, a na twardym dysku, panie dzieju, 80 MB sie miescilo -
                          >
                          > i juz Win 2.1 szlo , paniedziejaszku, jak burza, i Corel i wszystko i nawet
                          > WordPerfect 5.1 z bialymi literkami na niebieskim tle.. pamietasz ? ... ech,
                          > zycie bylo piekne i prostsze .. maszyna byla taka sama jak w Wielce Szanownym
                          > Instytucie, ktory wlasnie z calych sil sposobil sie do nadania mi tytulu
                          > magistra ...
                          >
                          > Snnifffff
                          >
                          > baloo

                          Ach Balooo,
                          ja wtedy o komputerach pojecia zielonego pojecia nie mialam i nie chcialam miec.
                          Celem zyciowym bylo studiowanie iberystyki i innych sztuk pieknych. Komputery to
                          byl wrog z przedzialu matematyka i inne tortury scisle... Odzegnywalam sie od
                          nich jak diabel od swietej wody. nigdy bym wtedy nie przypuszczala w jaki sposob
                          przyjdzie mi zarabiac na bezolowiowa ... alez mi sie zebralo na wspomnienia.
                          • Gość: Baloo Iberystyka ? Madre de dios !!! IP: *.ne.ch 06.03.02, 14:45
                            Carino !!!!!
                            W jakich latach ty studiowalas iberystyke ??? I czy w Warszawie, nie daj Boze ?
                            Bo i ja sie o to cos otarlem leciutko ....

                            Baloo

                            PS : odpowiadaj natychmiast, bo juz niedlugo spadam i nie bede mogl potem spac
                            po nocy ...
                            • Gość: Cariño Re: Iberystyka ? Madre de dios !!! IP: 193.133.143.* 06.03.02, 15:23
                              Gość portalu: Baloo napisał(a):

                              > Carino !!!!!
                              > W jakich latach ty studiowalas iberystyke ??? I czy w Warszawie, nie daj Boze ?
                              > Bo i ja sie o to cos otarlem leciutko ....
                              >
                              > Baloo
                              >

                              PS : odpowiadaj natychmiast, bo juz niedlugo spadam i nie bede mogl potem spac
                              > po nocy ...

                              stay cool. Nie studiowalam. Planowalam i to dlugo, uczylam sie hiszpanskiego ku
                              zgrozie rodziny i zdumieniu przyjaciol. A po maturze mi odbilo, ruszylam w swiat
                              i studia (tak oddalone od iberystyki ze strach) juz tu skonczylam. Wot istoria
                              mojej zyzni po krutki.

                              • Gość: Baloo Re: Iberystyka ? Madre de dios !!! IP: *.ne.ch 06.03.02, 15:27
                                No to juz "stay cool" ... a wsio taki zal, juz sie szykowal piekny watek ...

                                baloo
            • bird_man Re: do bird mana (3) 06.03.02, 13:35
              masz 5 punktow....
              juz nigdy nie kupie ferrari
              • karelia FERRARI 06.03.02, 13:53
                co wy tam ........wiecie o zyciu( tylko mi sie nie obrazac , cytuje Bogusia)
                jak jechalam czerwonym Ferrari, oczywiscie z kierowca, to wszystkie Svenssony
                glowy wychylali z eswych pojazdoe, hehehe a ja nic, mina obojetna, wzrok gdzies
                tam w horyzont, ze to niby taka normalka. Jak wysiadlam, to sciskalam torebke ,
                zeby mi kto nie wyrwal, bo moze mysleli , ze mam tyyyyyleeee ....hahah, nio
                wesolo bylo tak poobserwowac ludzkie miny
                Pozdrawlajuuuu k.
            • Gość: Baloo Re: do bird mana (3) IP: *.ne.ch 06.03.02, 13:51
              Dzieki za punkty ... wlasnie zbieram i niedlugo kupie sobie z katalogu naszej
              sieci handlowej calkiem nowa hulajnoge z kolorowymi koleczkami (opcja platna -
              wlasnie te 5 punktow wiecej)

              baloo
              • Gość: Don Re: do bird mana (3) IP: *.uc.nombres.ttd.es 06.03.02, 14:11

                No to teraz ide do banku-wezme kredyt i kupie sobie dres adidasa (autentyk)
                podobno trzeba miec komorke-mam,w kieszeni i w samochodzie tez jest jako
                wyposazenie.Lysy nie jestem.ale agresywny : PS To co w Polsce nazywaja "laska "
                to jak widac tez mam.Jeszcze kij baseb.i pewno moge pojechac na urlop do
                Polski. Czy musze poslugiwac sie jakims specjalnym slangiem ? jezeli tak to
                gdzie kupic rozmowki lub slownik? Pozdraw. Don-jeszcze nie dresiarz klasy
                senior.A pojde se na dyskoteke i se zadymie po kilku browarach (dobrze to
                brzmi ?)
                • Gość: Cariño Re: do bird mana (3) IP: 193.133.143.* 06.03.02, 14:15
                  Gość portalu: Don napisał(a):

                  >
                  > No to teraz ide do banku-wezme kredyt i kupie sobie dres adidasa (autentyk)
                  > podobno trzeba miec komorke-mam,w kieszeni i w samochodzie tez jest jako
                  > wyposazenie.Lysy nie jestem.ale agresywny : PS To co w Polsce nazywaja "laska "
                  >
                  > to jak widac tez mam.Jeszcze kij baseb.i pewno moge pojechac na urlop do
                  > Polski. Czy musze poslugiwac sie jakims specjalnym slangiem ? jezeli tak to
                  > gdzie kupic rozmowki lub slownik? Pozdraw. Don-jeszcze nie dresiarz klasy
                  > senior.A pojde se na dyskoteke i se zadymie po kilku browarach (dobrze to
                  > brzmi ?)



                  Don,

                  Brzmi to niezle, ale w Espanii to chyba lepiej brzmi jak powiesz ze
                  idziesz 'litronear' no? Mnie z tym zapoznano w Bilbao...

                  zawsze ciekawa costumbres tubylcow

                  Cariño
                  • Gość: Baloo Do Dona IP: *.ne.ch 06.03.02, 14:35
                    Jaki dresiarz, jaki dresiarz ?

                    Don, no cos ty, Ty musisz wyzej mierzyc, Ty zostalbys conajmniej Padrino, capo
                    di tutti capi, i wyobraz sobie taka piekna sytuacje : knajpka - pralnia i
                    przykrywka, cala okolica cie szanuje (sprobowali by nie ...) i paluszkow bys
                    nie ranil, bo kierowca drzwi otwiera-zamyka, te rzeczy .. , kalasze sie po
                    salonie walaja, w kuchni amfa w sloikach zamiast cukru ... a ty tylko
                    przymierze, a to z Gdanskiem, a to z Krakowem, a to wojna z Wolominem ... ech,
                    zyc nie umierac ...
                    Moglbym moze zostac ksiegowym , albo szara eminencja (taka prawa reka)?

                    pelen entuzjazmu

                    Baloo
                    • Gość: Cariño Re: Do Dona IP: 193.133.143.* 06.03.02, 14:43
                      Gość portalu: Baloo napisał(a):

                      > Jaki dresiarz, jaki dresiarz ?
                      >
                      > Don, no cos ty, Ty musisz wyzej mierzyc, Ty zostalbys conajmniej Padrino, capo
                      > di tutti capi, i wyobraz sobie taka piekna sytuacje : knajpka - pralnia i
                      > przykrywka, cala okolica cie szanuje (sprobowali by nie ...) i paluszkow bys
                      > nie ranil, bo kierowca drzwi otwiera-zamyka, te rzeczy .. , kalasze sie po
                      > salonie walaja, w kuchni amfa w sloikach zamiast cukru ... a ty tylko
                      > przymierze, a to z Gdanskiem, a to z Krakowem, a to wojna z Wolominem ... ech,
                      >
                      > zyc nie umierac ...
                      > Moglbym moze zostac ksiegowym , albo szara eminencja (taka prawa reka)?
                      >
                      > pelen entuzjazmu
                      >
                      > Baloo


                      A ja bede sie wdziecznie gibac z tamburynkiem. Ja umie, ja umie!

                      • Gość: Baloo Re: Do carino IP: *.ne.ch 06.03.02, 14:47
                        No nie, Carino, co za niskie aspiracje ..
                        wszyscy Czlonkowie Wprowadzeni beda oczywiscie wysokimi funkcyjnymi w naszym
                        gangu ..nawet ksywki juz wszyscy mamy :oD. Pozostaje juz tylko podzial rol i
                        rynkow ...

                        baloo
                    • Gość: Don Re: Do Baloo IP: *.uc.nombres.ttd.es 06.03.02, 14:45
                      Gość portalu: Baloo napisał(a):

                      > Jaki dresiarz, jaki dresiarz ?
                      >
                      > Don, no cos ty, Ty musisz wyzej mierzyc, Ty zostalbys conajmniej Padrino, capo
                      > di tutti capi, i wyobraz sobie taka piekna sytuacje : knajpka - pralnia i
                      > przykrywka, cala okolica cie szanuje (sprobowali by nie ...) i paluszkow bys
                      > nie ranil, bo kierowca drzwi otwiera-zamyka, te rzeczy .. , kalasze sie po
                      > salonie walaja, w kuchni amfa w sloikach zamiast cukru ... a ty tylko
                      > przymierze, a to z Gdanskiem, a to z Krakowem, a to wojna z Wolominem ... ech,
                      >
                      > zyc nie umierac ...
                      > Moglbym moze zostac ksiegowym , albo szara eminencja (taka prawa reka)?
                      >
                      > pelen entuzjazmu
                      >
                      > Baloo



                      Wzial bym cie na szara albo i na inna eminencje ale etat chwilowo zajety przez
                      pewne stworzonko.absolutnie nie zadawal bym sie z jakas polska mafia-prostacy bez
                      wlasnego mieszkania-bo jak donosi polska prasa (czy to prawda ,kto wie ? )oni
                      mieszkaja glownie w wiezieniach. Pozdrae.szalom,salem alejkum,zdarowja zelajem
                      • Gość: Baloo Re: Do Dona IP: *.ne.ch 06.03.02, 14:51
                        Don, czys ty sie szaleju najadl , czy cie slonce hiszpanskie porazil ? Wlasnie
                        teraz jest dobry moment , teraz albo nigdy ! rynki puste stoja, ocaleni po
                        strzelaninach zolnierze petaja sie bez przydzialu, zastanawiajac sie, czy
                        wlosow nie zapuscic .... No ... ???
                        Odwagi, wystarczy sie schylic ....

                        Baloo
                        • Gość: Dom Re: Do Dona IP: *.netcom.ca 07.03.02, 14:08
                          To juz lepiej sprobowac w Szwajcarii, podobniez niezle zarcie maja tam w
                          kiciu?
                          • Gość: Baloo Re: Do Dona - skad ten pesymizm ? IP: *.ne.ch 07.03.02, 14:27
                            Ty tak od razu o kiciu - skad ten pezymizm ? Ale ze Szwajcaria pomysl niezly :
                            byle od razu startowac od duzych sum, to na pewno z kategorii "przestepcy"
                            trafilibysmy do kategorii "biznesmeni" :o)...
                            Co do warunkow, czytalem niedawno reportaz o szwajcarskich wieziennictwie : nie
                            masz pojecia, jakie ci biedni klawisze maja teraz problemy !!! W zwiazku ze
                            wzrostem przestepczosci w niektorych pierdlach musza dokwaterowywac drugiego
                            wieznia do jednoosobowej celi ! skandal, zwazywszy, ze taka cela ma nie wiecej
                            niz 9-10 m2 ! No i drugie krzeselko, poleczke i przede wszystkim kotare do
                            kabiny prysznicowej i kibelka !!! No i klawiszy trzeba zatrudnicnowych, bo
                            stosunek liczby straznikow do liczby wiezniow okreslila ustawa i jest to nie do
                            przeskoczenia ! I tlumaczy trzeba zatrudnic (dziwnym trafem wiekszosc
                            skazanych ostatnimi laty to obcokrajowcy - to na pewno ten slynny szwajcarski
                            szowinizm i rasizm ), i psychologow , zarowno dla klawiszy jak i dla skazanych
                            owieczek ...To wszystko sa koszty, tym bardziej, ze przy 2,5 %bezrobociu ludzie
                            sie jakos do tej odpowiedzialnej pracy nie garna ... moze imigranci by
                            chcieli, ale im akurat nie wolno !!! Potem sie dziwia biedni Szwajcarzy, ze pol
                            Europy wschodniej i Balkanow przyjezdza popelniac u nich drobne lub wieksze
                            przestepstwa,zeby zapenic sobie kilka miesiecy lub lat zycia w hotelowych
                            warunkach, no i jeszcze na koniec kasa zarabiona w wieziennych warsztatach ...
                            A jak im nie pokazesz dokumentow i nie powiesz, skad jestes i ktos ty, to cie
                            potem nawet nie moga deportowac, bo nie wiedza , biedaczkowie, dokad !!!!

                            No, w kazdym razie "Swiss connection" to pomysl godny zastanowienia ....

                            Baloo
                            • Gość: Dom Re: Do Baloo - skad ten pesymizm ? IP: *.netcom.ca 07.03.02, 17:10
                              W przypadku gdy nie wiadomo gdzie takiego odeslac po ukonczonej
                              odsiadce, to chyba sie przechodzi wtedy na duldung, no nie?
    • Gość: Bally Re: BMW a cwaniacy i z?odzieje IP: *.netcom.ca 06.03.02, 14:54
      Policjant w Kraju zatrzymuje za szyko jadaca czarna beemke i pyta sie o
      prawo jazdy. Nazwisko: Biedziak, imie:Jan, adres: a dres Adidas!
      • karelia mafia 06.03.02, 18:16
        no i co, Don, jak bedzie??? zarzadzisz nami nieboraczkami ? zebysmy i my cos z
        tego mieli? Bo okazuje sie , ze Baloo to zwykly zlodziejaszek, przyznal sie na
        innym poscie, nawet na porzadnego gangstera nie awansowal, pokieruj czlowiekiem
        i naucz go zycia, bo on taki jeszcze zielony w powaznej branzy. Nie ma to jak
        prawdziwa mafia , i prawdziwy Don, capo di tutti capi. Viva cosa nostra!!!!
      • Gość: Don Re: BMW a cwaniacy i z?odzieje IP: *.uc.nombres.ttd.es 06.03.02, 18:20
        Gość portalu: Bally napisał(a):

        > Policjant w Kraju zatrzymuje za szyko jadaca czarna beemke i pyta sie o
        > prawo jazdy. Nazwisko: Biedziak, imie:Jan, adres: a dres Adidas!

        Dobre! hi hi hi
    • Gość: Zocha Re: BMW a cwaniacy i złodzieje-będzie o mercedesie IP: *.chello.pl 06.03.02, 18:51
      Czytam sobie Wasze dywagacje na temat różnych marek samochodów i przypomina mi
      się pewna historyjka,autentyczna zresztą.
      Otóż przyjechała kiedyś w odwiedziny do rodziny w Polsce rodzina z
      Niemiec.Mercedesem.A ponieważ nasłuchali się o bezczelności polskich
      złodziei,postanowili się zabezpieczyć.Wiedzieli,że naszym fachowcom żadne
      alarmy nie straszne,więc postanowili ich zaskoczyć.Zainstalowali w
      samochodzie...babcię.Rano wychodzą z domu-auta nie ma!Babci też.
      No i pointy nie będzie,gdyż nigdzie póżniej nie znalazłam informacji na temat
      losu babci.Bo los samochodu raczej nietrudno przewidzieć.
      Może to znaliście i w obec tego znacie zakończenie?Bardzo mnie ciekawi.
      Pozdrawiam
      • Gość: Bally O Mercu !!! IP: *.netcom.ca 06.03.02, 20:06
        Mercedes wypuscil nowy model:
        - z przezroczystymi drzwiami, zeby bylo widac cale dresy
        - wezszy o metr, zaby mozna bylo wystawic oba lokcie przez okno.
        Wtedy zaprotestowal Panasonic, bo na tylnej szybie nie miescil sie caly
        napis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka