Dodaj do ulubionych

Wszystko działa na pałę :-(

06.03.12, 02:14
"Układ torów pośrednio mógł się przyczynić do sobotniej tragedii w Szczekocinach. Gdy za Gierka budowano magistralę, zrezygnowano z bezkolizyjnego i dwutorowego odgałęzienia na Kraków.

W rezultacie pociąg ze stolicy najpierw - pod oknem dyżurnego w Starzynach - z jednotorowego łącznika wjeżdża na tor lewy, czyli niejako pod prąd. Dopiero 120 m dalej jest rozjazd, który umożliwia przejazd na tor prawy."

Najpierw pod prąd, a potem dróżnik przestawi jak nie będzie pijany, hehehehe

wyborcza.pl/1,75478,11290104,Najwazniejsze_pytanie__Dlaczego_dyzurny_popelnil_blad_.html
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Wszystko działa na pałę :-( 06.03.12, 02:32
      mcov napisał:

      > "Układ torów pośrednio mógł się przyczynić do sobotniej tragedii w Szczekocinach.

      Bulwiaku, czy wiesz, ze w drugiej dziesieciolatce XXI wieku w polskich pociagach dalej sra sie na tory?
      Ciekawe czy te tony goowna miedzy torami mogly przyczynic sie do katastrofy, bo tragedia to one sa same w sobie hehehe
      • warcholski Re: Wszystko działa na pałę :-( 06.03.12, 08:47
        SONDAŻ
        Co stanie się po katastrofie pod Szczekocinami?

        A- Państwo zainwestuje w bezpieczeństwo na kolei
        B- Będzie jak było
        C- Nie mam pojęcia
        Instrukcja: Zanim opowiesz zastanow sie kto to "Inwestor" oraz co to jest “Panstwo”

        *
        „Pod szpitalem w Sosnowcu na prezydenta Komorowskiego czekał dziennikarze” (orginalne z wyborczej)
        **
        “Media podają
        Rząd fachowców zdał egzamin - akcja ratownicza przebiegła pomyślnie, Prezydent działa błyskawicznie - po pobycie w szpitalu ogłasza żałobę. Brawo PO - pełen sukces.”
        ***
        „Podzielili PKP na 64 spółki tj 64 prezesów, 64 rad nadzorczych, 64 administracji, co najmniej 128 zastępców prezesów. Wszyscy pobierają wynagrodzenie niczym Kapler za budowę stadionu. No to jak ma być porządek ?? Totalny burdel i tyle. Będzie jeszcze gorzej. Jedyna rada to wróćić do poprzedniego schematu organizacyjnego PKP.”

        -----
        Tomasz Haładyj 2012-03-06, ostatnia aktualizacja 2012-03-06 01:50 ma najważniejsze pytanie: Dlaczego dyżurny popełnił błąd?

        Gdy redator popelnil blad myslac ze caly sytem bezpieczenistwa jest uzalezniony od jakiegos druznika---> to wynika :
        Dyzurny w podobnej budzie do tej pod Smolenskiem…dyzurny zjadl zbyt duzo soli asfaltowej i z powodu rozwolnienia wyszedl na chwile do kibla, wierzac ze sytem zadziala z przekonania do bezawaryjnego systemu rzadow menadzermentu w skladzie 64 prezesów, 64 rad nadzorczych, 64 administracji, co najmniej 128 zastępców prezesów oraz z wiedzy i doswiadczenia, ze przekladnia torowiska nie moze nigdy zaciac sie poniewaz jest stale smarowana goovnem miedzytorowiskami (zima i latem)…po za tym motorniczy jak zobaczyl swiatlo czerwone i biale migajace (jako odpowiedzialny “pilot” posluchal rozkazu za plecami) to migajace swiatlo znaczy jechac na pelnym gazie zwlaszcza kiedy wyjechal z domu posiadal juz instrukcje gdzies po drodze Warszawa-Krakow bedzie jechal jednym torem i niemozliwe aby cus jechalo z przeciwka…jesli bedzie widzial z daleka swiatlo to napewno jakis czosnek jedzie na rowerze obok torow z przeciwka.


        niezalezna.pl/24631-kolejarze-ostrzegali-przed-katastrofa
        ostrzegali, przestrzegali ale spokojnie spali bo cala nadzieja w ciecia w Szcekocinach

      • donk Ty to jestes dywersant. heheheheheheheh 06.03.12, 12:00
        Znasz siem nawet na sraniu na tory. heheheheheheheheh

        I na czym jeszcze? Na sraniu w parku tez siem znasz? heheheheheheh

        Klocki?
        heheheheheheheheheheheheheheheh
        • warcholski donk podpalacz 06.03.12, 18:29
          Jeszcze nie zakończyła się akcja ratunkowa związana z katastrofą kolejową pociągów osobowych pod Zawierciem, a już doszło do kolejnego wypadku. W niedzielę 4 marca w pociągu TLK "Brzechwa" relacji Warszaw Wschodnia - Przemyśl zapaliła się lokomotywa

          W kilka godzin po katastrofie kolejowej pod Zawierciem doszło do kolejnego incydentu na kolei. Zapaliła się lokomotywa pociągu TLK "Brzechwa" relacji Warszawa Wschodnia-Przemyśl. Do wypadku doszło na odcinku Szeligi-Biała Rawska na Centralnej Magistrali Kolejowej (jeżdżą nią m.in. pociągi relacji Warszawa-Kraków).

          Zdarzenie miało miejsce w pociągu tej samej relacji, co pociąg, który uległ katastrofie w sobotę 3 marca 2012 roku. Wtedy to pociąg o tej samie nazwie "Brzechwa" zderzył się czołowo z pociągiem Interregio relacji Warszawa-Kraków.

          Wiecej:
          www.fakt.pl/Kolejny-wypadek-na-kolei-Ta-sama-trasa-ten-sam-pociag,artykuly,147632,1.html
          • warcholski Re: donk podpalacz 06.03.12, 18:57
            13 wagonów z siarką płonie na stacji Rząsawa pod Częstochową. Pożar gasi 5 zastępów straży pożarnej. Trwa akcja gaśnicza

            www.fakt.pl/Pozar-pociagu-pod-Czestochowa,artykuly,147784,1.html
    • warcholski suchy klocek zakleszczyl przekladnie 07.03.12, 21:07
      mcov napisał:

      > Najpierw pod prąd, a potem dróżnik przestawi jak nie będzie pijany, hehehehe

      System bezpieczenstwa byl juz dawno opracowany przez tegie glowy, ktore wziely premie i przepily. Kiedys juz dawno opracowano na posiedzeniu przy pirdzeniu, ze calos bezpieczenej PKP splywa "wylacznie" 100% na druznika.

      No, bo to bylo tak bociana dziobal szpak, a potem byla nocna zmiana...

      Ten z Warszawy do Krakowa wpieprzyl sie na ten lewy tor co wachtowy przecierajac szybe okna zauwazyl w ciemnosciach. Nie ma chwili namyslu, szybko wciaga gumiaki i w te pedy z predkoscia 120km/h gna za pociagiem jakies 120 metrow , wiec dopada na miejsce chwytajac za wajche - osz ty kurde cus ani tu nie drgnie...blysk w oczach...wyciaga wysuszonego blokujacego klocka ..uff przeciera czolo i wyprostowany, dumny, westchnal: sieeee udalo i macha za odjezdzajacym pociagiem...wtem!!!... ozesz ty k... i laduje w zakladzie psychiatrycznym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka