ratpole
20.03.12, 02:14
paczke od tutejszych Wojsk Lacznosci z Polonia.
Tylko zeby grzyby to byly pieczarki wlasnorecznie zakupione przez Macka z pieczarkarni Mad Dog'a. I troche soli z drog Wieliczki tez poprosze.
Bo my tu bardzo tensknimy na wygnaniu i martwi nas, ze umrzemy tu ze starosci zamiast zyc jak mlode pany w bulwie hehehe
"W 1955 r. Wydział Zagraniczny KC PZPR zaproponował wysyłanie Polakom w USA paczek żywnościowych. Ustalono nawet specjalną normę. Na paczkę składać się miały: jedna sucha kiełbasa, suszone grzyby, jedna czekolada ze specjalnym opakowaniem (najlepiej z widokiem Warszawy), dwie paczki papierosów "Belweder” i “Wawel”.