23.05.12, 17:26
...do Polski:

Zaproszenie do Polski obcokrajowca spoza Unii Europejskiej może oznaczać drogę przez biurokratyczną mękę. Nasz czytelnik opisuje, jakie dokumenty należy złożyć, żeby spełnić wymagania urzędu. Potrzebne są m.in. zgoda małżonka na przyjęcie gościa, akt własności mieszkania i zaświadczenia o zarobkach z ostatnich trzech miesięcy.

www.alert24.pl/alert24/1,84880,11769205,Chcesz_zaprosic_obcokrajowca_do_Polski___Jakbym_sie.html
Obserwuj wątek
    • donk No siem dziatki z kanatka fcoorwiom. heheh 23.05.12, 17:36
      Mnie to kalafior, ja do Polandu nie jezdzem. A co 10 lat mogiem se zrobic visu bo nie jezdem ORMO z kanatka. heheheheh.

      heheheheheheheheheheheh. heheheheheheheheh


      • ratpole Re: No siem dziatki z kanatka fcoorwiom. heheh 23.05.12, 17:51
        donk napisała:

        > ja do Polandu nie jezdzem.

        Tfu, co za antypolskie scierwo!!!
        hehehehe
        • donk Re: No siem dziatki z kanatka fcoorwiom. heheh 23.05.12, 17:57
          Przyjc do nas na zlomowisko,
          pogadamy se trochu.

          heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheh
          • ratpole Re: No siem dziatki z kanatka fcoorwiom. heheh 23.05.12, 18:00
            donk napisała:

            > Przyjc do nas na zlomowisko,
            > pogadamy se trochu.

            Z antypolskim scierwem nie ma o czym gadac. Wole pogadac z Mackiem hehehe
            • donk Re: No siem dziatki z kanatka fcoorwiom. heheh 23.05.12, 18:02
              Zamuwiem nawet czarnucha dla ciebie. heheheheheheheheheheheheheheheheheheheh
    • stolowkowy Re: Wiza 23.05.12, 18:59
      i bardzo dobrze. Tak powinno byc w USA a poki co to kazdy pociot, trzeciego kuzyna laduje w USA i sciaga dalsze pocioty-pociotow.
      • warcholski Re: Wiza 23.05.12, 19:37
        nie prawda Bo minister banan otworzyl gra ice Ruskin zas jesli chodzi o USA to move was zapewnic na sponsorowani pocioty nie ma tu miejsca
        • maciekqbn Re: Wiza 23.05.12, 21:12
          Nie minister Banan tylko Bruksela. Odkąd jesteśmy w Schengen mamy g...o do powiedzenia w sprawie granic RP. Ruskie ruch bezwizowy dla Kaliningradu najpierw uzgodnili z Brukselą a później dla picu niby z Polską i Litwą.
          Z naszego punktu widzenia to decyzja idiotyczna:

          www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Trojmiasto-straci-na-ruchu-bezwizowym-z-Kaliningradem-n54807.html
          • stolowkowy Re: Wiza 23.05.12, 21:33
            lubie czytac jak piszesz tak bezposrednio.
            • maciekqbn Re: Wiza 23.05.12, 23:28
              Sytuacja tego wymagała. Ja tam ministra nie bronię ale we wpisie warcholskiego uderzał brak znajomości realiów Schengen. Teraz granica RP jest granicą EU, która to władowała setki mln euro w systemy ochrony tejże granicy. Granica PRL to był pikuś przy tym, co teraz jest na zewnętrznych granicach EU. Jakieś porównanie, w sensie klimatu, daje dawna granica DDR/BRD (polecam wizytę w Marienborn). I Bruksela miałaby jakiemuś polskiemu ministrowi pozwolić decydować kogo przez te zasieki puszczać a kogo nie?
              • stolowkowy Re: Wiza 24.05.12, 05:27
                czytam twoje slowa z zapartym dechem i wciaz mi migaja sluzbowe psy a to w gerlicowie a to znow biegajace wzdluz drutu pomiedzy wiezami do tego bardzo glodne.
                • maciekqbn Re: Wiza 24.05.12, 08:43
                  Swoją droga Niemcy to maja sentyment do tych zwierząt. Starsi koledzy, którzy jeszcze za komuny często bywali w Świnoujściu opowiadali mi, że wzdłuż niemal całej granicy DDR, tzn. tam gdzie tylko istniało 'ryzyko' przekraczania granicy przez ludzi, były puszczone psy na długich łańcuchach przyczepionych do drutu stalowego. Taki pies mógł biegać na pewnym odcinku granicy (kilkaset metrów wzdłuż) i miał "zasięg" po kilka metrów w każdą stronę (w poprzek).

                  Teraz psy zastąpiła technika smile
                  • stolowkowy Re: Wiza 24.05.12, 12:39
                    no to ci powiem jak naprawde bylo: te psy biegal na lancuchu z kolkiem na kablu stalowym na CALEJ dlugosci nrf-u (sprawdz 1500km?) wieze byly co jakeis 300 metrow, wygladaly jak na terminalach lotnisk, wysokie na 10m. Kabel byl chyba ze 4m wysoki. Psy byly glodzone i lecac do klienta slychac bylo swist kolka po kablu, trwalo pare sekund zanim go zaczynaly zjadac. Pas ziemi w granicach kabla byl chyba z 20m w kazda strone a dalej po kazdej stronie bylo pole minowe. Caly ten pas nazywal sie ziemia niczyja. Do tego mocne reflektory z wiez oswietlajace cale to widowisko ze mozna bylo czytac gazete. Psy pochodzily z rodzimego chowu od ludnosci, specjalnie szkolone, przy zakupie testowano np czy nie kula ogona przy strzale. Kazda wiocha miala dostarczyc okreslona ilosc psow rocznie, placili za nie bardzo dobrze. Pas ziemi niczyjej byl szeroki na 400metrow.. Na wiezach czesto ci straznicy goscili sobie panie. Za zastrzelenie klienta dostawali premie, byla motywacja na to polowanie. Nie bylo mozliwosci przedostac sie, raz sie chyba udalo komus spychaczem, inny slawny pomysl to ucieczka balonem uszytym z materialu ze sklepu (byl o tym film, poszukaj sobie podaja tez wiele innych szczegolow).
        • stolowkowy Re: Wiza 23.05.12, 21:32
          to sie bardzo mylisz. popatrz dookola: sami azjaci, hindusi i afrykanie. Co, przypadek, czy spadli z pol ryzowych i drzew bananowych? No, moze w moim przypadku to akurat tak jest ale to ze ja jestem zonaty z murzynem,, mam dwoje dzieci tajlandzko-chinskich oraz tresciowa z Nigerri, nie mowiac o bratowej z Somali (fajnie gotuje) to juz inna sprawa.
          • undocumented.alien Czołgiem do Berlina Zachodniego. 24.05.12, 19:03
            Historia prawdziwa, pamiętam dokładnie. Ale w tamtych czasach żadne media nie pisały o tym. Na szczęscie temat jest poruszany od czasu do czasu:

            „Koniec lat 80., Gubin, 17-tysięczne miasto garnizonowe, granica państwa z NRD. Niepewna sytuacja polityczna w kraju. Wówczas to młody żołnierz służby zasadniczej uprowadza czołg i przejeżdża całe miasto, kierując się na most graniczny Gubin-Guben. Pokonując szlabany przejeżdża Guben, ponoć kierując się na Berlin Zachodni.

            Całość jest tu:

            www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/wojna-artura-k/nc/1/do-druku/1/
            • stolowkowy wyprostowany link zebyscie nie oszaleli 24.05.12, 19:31
              tu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka