Dodaj do ulubionych

Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych...

IP: 172.16.1.* 14.03.02, 23:01
.......narodow Europy i swiata,wedlug Was Polakow ? Moga byc zarowno opinie
negatywne jak i pozytywne. Tylko bez nienawisci ,wulgaryzmow i stereotypow
prosze . Dobrze. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.03.02, 23:10

      Niemce som : wysokie,blondyni z rudymi wlosami,pija duzo piwa ,maja
      auto,kiedys byli hitlerami a teraz to somsiady,mowia po niemiecku.
      niemki sa to zenskie niemcy zwane tez niemrami.najczesciej zyja do kupy z
      niemcami-czasami z turkami i italiancami-wtedy nazywaja sie szlampe !sa grube i
      kochaja domowe roboty.ale jak sa mlode to moga tez byc na odwrot. to ich
      wyroznia posrod innych narodow.
      • Gość: knecht Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: 172.16.1.* 14.03.02, 23:14
        Gość portalu: Don napisał(a):

        >
        > Niemce som : wysokie,blondyni z rudymi wlosami,pija duzo piwa ,maja
        > auto,kiedys byli hitlerami a teraz to somsiady,mowia po niemiecku.
        > niemki sa to zenskie niemcy zwane tez niemrami.najczesciej zyja do kupy z
        > niemcami-czasami z turkami i italiancami-wtedy nazywaja sie szlampe !sa grube i
        >
        > kochaja domowe roboty.ale jak sa mlode to moga tez byc na odwrot. to ich
        > wyroznia posrod innych narodow.


        blondyni z rudymi wlosami....hm.....ciekawe....Pozdr.
        • Gość: Milene Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.w.club-internet.fr 14.03.02, 23:21
          Gość portalu: knecht napisał(a):

          > blondyni z rudymi wlosami....hm.....ciekawe....Pozdr.

          tzw. swinscy blondyni
          Zdrowa aryjska rasa wink
    • Gość: fania Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.telia.com 15.03.02, 00:04
      Zauwazylam , ze Niemcy zamiast powiedziec po ludzku " dzien dobry" uzywaja jakiegos dialektu i mowia "guten
      tag" a w sprawach intymnych to sie nie chce wypowiadac , bo oj kurcze ktos z czatu..
      • Gość: student Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 00:11
        kobiety sa brzydkie... zero gustu w doborze ubioru...a zamiast guten tag to ja
        zawsze slysze cos takiego (pewnie zle napisze): GROSE GOT czy jakos tak smile

        student
        • Gość: dodo Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 00:27
          troche nie na temat ale takie sobie skojarzenie - czy jak
          slyszycie/piszecie "czysty aryjczyk" to tez wydaje sie wam, ze
          cytujecie "siedemnascie mgnien wiosny"?
          a moze ktos wie czy wiaczeslaw tichonov jeszcze zyje?
          swinski blondyn to chyba byl zreszta inny agent - milkulski vel kloss ale on
          tez juz pewnie po tamtej stronie styksu chociaz moze sie myle...
          • Gość: Don Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 01:49
            Gość portalu: dodo napisał(a):

            > troche nie na temat ale takie sobie skojarzenie - czy jak
            > slyszycie/piszecie "czysty aryjczyk" to tez wydaje sie wam, ze
            > cytujecie "siedemnascie mgnien wiosny"?
            > a moze ktos wie czy wiaczeslaw tichonov jeszcze zyje?
            > swinski blondyn to chyba byl zreszta inny agent - milkulski vel kloss ale on
            > tez juz pewnie po tamtej stronie styksu chociaz moze sie myle...



            No tylko bez makabry-Para Kloss-Brunner czesto gosci w TV Polonia. Nie ze mna
            takie nomery Dodo smile)
          • Gość: WC Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 19:19
            Gość portalu: dodo napisał(a):

            > troche nie na temat ale takie sobie skojarzenie - czy jak
            > slyszycie/piszecie "czysty aryjczyk" to tez wydaje sie wam, ze
            > cytujecie "siedemnascie mgnien wiosny"?
            > a moze ktos wie czy wiaczeslaw tichonov jeszcze zyje?
            > swinski blondyn to chyba byl zreszta inny agent - milkulski vel kloss ale on
            > tez juz pewnie po tamtej stronie styksu chociaz moze sie myle...

            1. Stirlitz szedl ulica, kiedy z tylu rozlegly sie strzaly i tupot podkutych
            butów.
            - To koniec - pomyslal Stirlitz wkladajac reke do prawej kieszeni spodni.
            Tak, to byl koniec. Pistolet nosil w lewej.

            2. W kawiarni "Elefant" Stirlitz mial sie spotkac z lacznikiem. Nie ustalono
            niestety zadnego znaku rozpoznawczego. Na szczescie lacznikowi zwisaly spod
            marynarki szelki spadochronu.

            3. Stirlitz zobaczyl jak banda wyrostkóów pompuje kota benzyna. Kot wyrwal sie,
            przebiegl kilka metróów i upadl.
            - Widocznie benzyna sie skonczyla - pomyslal Stirlitz.

            4. Stirlitz spacerowal po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poslizgnal sie, upadl i
            tylko cudem zahaczyl o wystajacy gzyms, unikajac upadku z duzej wysokosci.
            Nastepnego dnia cud posinial i obrzekl.

            5. Stirlitz szedl noca przez las. Nagle zobaczyl na drzewie swiecace oczy.
            - Sowa - pomyslal Stirlitz.
            - Sam jestes sowa - pomyslal Bormann.

            6. Stirlitz szedl ulicami Berlina, cos jednak zdradzalo w nim szpiega: moze
            czapka-uszanka, moze walonki, a moze ciagnacy sie za nim spadochron?

            7. Stirlitz sie zamyslil. Spodobalo mu sie to, wiec zamyslil sie jeszcze raz.

            8. Gestapo obstawilo wszystkie wyjscia, ale Stirlitz ich przechytrzyl. Uciekl
            przez wejscie.
        • joasia1 Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 15.03.02, 04:11

          > zawsze slysze cos takiego (pewnie zle napisze): GROSE GOT czy jakos tak smile

          Grüß Gott - to nie Niemcy tylko Bawarczycy wink)
          • Gość: student Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 04:15
            no i wszyscy Austriacy smilegdziekolwiek nie wszedlem to wszedzie tak sie
            mowilo smile w koncu sie tego nauczylem i tez mowilem smile... choc czasami mialem
            ochote po Polskusmile smile smile


            studentwink
        • ro-bert Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 15.03.02, 16:57
          To ciesz sie, ze nie odwiedzasz polnocnych Niemiec! Tu brzmi to jeszcze lepiej:
          "Moin, moin!" albo (w okolicy poludnia) "Mahlzeit!"

          Pozdrow.
          ro-bert
        • e.n.o.l.a Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 22.03.02, 10:55
          Gość portalu: student napisał(a):

          > kobiety sa brzydkie... zero gustu w doborze ubioru...a zamiast guten tag to ja
          > zawsze slysze cos takiego (pewnie zle napisze): GROSE GOT czy jakos tak smile
          >
          > student

          Nie Grose Got a Grüss Gott, czyli jakby: "pochwalony", hihi. Ale to chyba raczej
          w Bawarii, no i w Austrii. Naprawde, zabawne jest wejsc do jakiegos urzedu
          z "pochwalonym" na ustach, ale chyba sie juz przyzwyczailam....... Urzedy
          zalatwiam przed poludniem, wtedy moge powiedziec: "Guten Morgen" wink
    • ya_bolek Milosc do piwa... 15.03.02, 01:59
      Powszechna milosc do piwa, grzanego wina, golonki w sosie piwnym itp.
      Liberalizm obyczajowy (razem z powyzszym mozna to zamknac w saufen, fressen und
      fuecken).
      Oszczednosc energii, szanowanie srodowiska naturalnego.
      Chyba najlepiej wyszkoleni kierowcy na swiecie.

      W mniejszych miastach, nieco upierdliwi hausmeisterzy, ktorzy musza wiedziec o
      Tobie wszystko.


      Gość portalu: knecht napisał(a):

      > .......narodow Europy i swiata,wedlug Was Polakow ? Moga byc zarowno opinie
      > negatywne jak i pozytywne. Tylko bez nienawisci ,wulgaryzmow i stereotypow
      > prosze . Dobrze. Pozdrawiam.

      • Gość: boss Dyscyplina to podstawa IP: *.tnt31.ewr3.da.uu.net 15.03.02, 04:44
        Dyscyplina to podstawa w tym narodzie dlatego tak szybko do wszystkiego
        dochodza. Po wojnie szybko staneli na nogi ,mimo ze ja przegrali. Dzis sa
        potega gospodarcza w Europie ponownie. A ci co wojne wygrali [ze strony
        wschodniej] zasuwaja tam u nich jako gastarbieterzy !! !!! Czy to nie ironia
        losu ????????
        • Gość: Maria Dyscyplina to juz tylko legenda IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.02, 08:33
          Mlodzi Niemcy sa rozpieszczeni przez antyautorytarne wychowanie, przez
          opiekuncze panstwo, przez dobrobyt i maja bardzo rozczeniowy stosunek do zycia.
          Chetnie przyjmuja obce mody, wola pizze od golonki, sa niezle wyksztalceni i
          bardzo otwarci na swiat- duzo podrozuja i dobrze ( poza znikomym procentem
          Skinow i innych bezmozgowcow) koegzystuja z milionami cudzoziemcow.
          Sa wrazliwi na punkcie srodowiska, w wiekszosci uwazaja sie za pacyfistow.
          Czytalam kiedys ciekawe porownanie statystyczne z poznych lat 80 tych: roznym
          nacjom zadano pytanie:"Czy jestes dumny z bycia Amerykaninem, Francuzem,
          Niemcem itp" : "TAK" odpowiedzialo 95% obywateli USA i tylko 49% Niemcow.
          Przypuszczam, ze od tamtej pory nie wiele sie zmienilo- Niemiec czuje sie
          Niemcem glownie na meczach pilki noznej, poza tym raczej nie okazuje wielkich
          uczuc patriotycznych.

          Zaznaczam, ze te spostrzezenia nie odnosza sie do obywateli bylego NRD.
        • komentator Re: Dyscyplina to podstawa 15.03.02, 10:00
          Gość portalu: boss napisał(a):

          > Dyscyplina to podstawa w tym narodzie dlatego tak szybko do wszystkiego
          > dochodza. Po wojnie szybko staneli na nogi ,mimo ze ja przegrali. Dzis sa
          > potega gospodarcza w Europie ponownie. A ci co wojne wygrali [ze strony
          > wschodniej] zasuwaja tam u nich jako gastarbieterzy !! !!! Czy to nie ironia
          > losu ????????

          Tak, szczegolnie sowiecka strefa okupacyjna w Nimeczech Wschodnich
          stanela szybko na nogi i byla potega gospodarcza.

          Nie ma co mitologizowac Niemcow. Niemcy wschodni pod tym samym
          systemem nie roznili sie od innych demoludziorow. A Niemcy
          zachodni po przegranej wojnie zrobili sobie od nowa bardzo
          zgrabny system polityczno-ekonomiczny ktory dzialal sprawnie.

          Przykladowo niezalezny Bundesbank i dojczmarka, to bylo cudo
          ktore teraz w Polsce Balcerowicz chcialby nasladowac w Polsce.


          • Gość: Mike Re: Dyscyplina to podstawa IP: *.rz.bauboden.com 15.03.02, 10:37
            komentator napisał(a):

            > Gość portalu: boss napisał(a):
            >
            > > Dyscyplina to podstawa w tym narodzie dlatego tak szybko do wszystkiego
            > > dochodza. Po wojnie szybko staneli na nogi ,mimo ze ja przegrali. Dzis sa
            > > potega gospodarcza w Europie ponownie. A ci co wojne wygrali [ze strony
            > > wschodniej] zasuwaja tam u nich jako gastarbieterzy !! !!! Czy to nie iron
            > ia
            > > losu ????????
            >
            > Tak, szczegolnie sowiecka strefa okupacyjna w Nimeczech Wschodnich
            > stanela szybko na nogi i byla potega gospodarcza.
            >
            > Nie ma co mitologizowac Niemcow. Niemcy wschodni pod tym samym
            > systemem nie roznili sie od innych demoludziorow. A Niemcy
            > zachodni po przegranej wojnie zrobili sobie od nowa bardzo
            > zgrabny system polityczno-ekonomiczny ktory dzialal sprawnie.
            >
            > Przykladowo niezalezny Bundesbank i dojczmarka, to bylo cudo
            > ktore teraz w Polsce Balcerowicz chcialby nasladowac w Polsce.

            Roznili sie i to bardzo. Jestem ze Szczecina i pamietam NRD-owek bdb. Do Polski
            to byla duza roznica. Przede wszystkim w jakosci i ilosci produktow, wygladzie i
            czystosci miast, stanie ulic itp.
            • komentator Re: Dyscyplina to podstawa 15.03.02, 16:13
              Gość portalu: Mike napisał(a):

              > Roznili sie i to bardzo. Jestem ze Szczecina i pamietam NRD-owek bdb. Do Polski
              > to byla duza roznica. Przede wszystkim w jakosci i ilosci produktow, wygladzie
              > i czystosci miast, stanie ulic itp.

              Tak, szczegolnie auto Trabant bylo duuzo lepsze od polskiej Syrenki hehe.
              Fakt,ze mieli wiecej produktow bo Wessies im podsylali.
              Szczecin to akurat malo sie roznil od tego co bylo po drugiej
              stronie.

              • Gość: Don Re: Dyscyplina to podstawa IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 16:21
                komentator napisał(a):

                > Gość portalu: Mike napisał(a):
                >
                > > Roznili sie i to bardzo. Jestem ze Szczecina i pamietam NRD-owek bdb. Do P
                > olski
                > > to byla duza roznica. Przede wszystkim w jakosci i ilosci produktow, wygla
                > dzie
                > > i czystosci miast, stanie ulic itp.
                >
                > Tak, szczegolnie auto Trabant bylo duuzo lepsze od polskiej Syrenki hehe.
                > Fakt,ze mieli wiecej produktow bo Wessies im podsylali.
                > Szczecin to akurat malo sie roznil od tego co bylo po drugiej
                > stronie.
                >

                Akurat twoich debilnych komentarzy zasrancu ,to mozesz nam darowc.ty ani w
                szczecinie ani w niemczech nigdy nie byles palancie w rozum kopniety.
                • Gość: adzia do Don IP: *.dip.bcc-ip.net 20.03.02, 22:09
                  Don! Nie unos sie tak.Mike wie lepiej,bo on ze
                  Szczecina!!!A ty sie czepiasz...Znam ludzi,ktorzy
                  twierdza,ze sie czuja w Niemczech jak w domu i juz
                  wszýstko wiedza,a rozwozili pizze przez trzy tygodnie
                  ferii.Ale o Niemcach wiedza wszystko i nikt im nie bedzie
                  tam mowil...
              • mike102 Re: Dyscyplina to podstawa 18.03.02, 10:27
                komentator napisał(a):

                > Gość portalu: Mike napisał(a):
                >
                > > Roznili sie i to bardzo. Jestem ze Szczecina i pamietam NRD-owek bdb. Do P
                > olski
                > > to byla duza roznica. Przede wszystkim w jakosci i ilosci produktow, wygla
                > dzie
                > > i czystosci miast, stanie ulic itp.
                >

                > Szczecin to akurat malo sie roznil od tego co bylo po drugiej
                > stronie.

                Hmmm, to akurat uznam za mily komplement.
        • joasia1 Re: Dyscyplina to podstawa 15.03.02, 13:29
          Potega gospodarcza?
          To dlaczego mieli dostac (razem z Portugalia) "Blauen Brief" z Brukseli
          czyli nagane za nadmierne zadluzenie panstwa.
          Pan minister finansow solennie przyrzekal poprawe i konsolidacje budzetu.
    • Gość: jak Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych IP: *.kielnet.net 15.03.02, 13:51
      nie okradaja sie nawzajem ! smile
      • _szwedka Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych 15.03.02, 14:40
        Nie zartuj!
        Jest gdzies kraj gdzie nie ma zlodzieji?
        Toc to raj!
    • Gość: mysz Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.ab.hsia.telus.net 15.03.02, 16:23
      Brutalnosc, dominacja i wola niszczenia. AJJJ! Juz czuje na sobie reakcje
      pseudo Niemraszkow.
      • Gość: dodo Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: 209.226.65.* 15.03.02, 18:24
        cos mi sie jeszcze przypomnialo o niemcach. lubia spiewac. nie smiejcie sie.
        wszelkie misje, szkoly czy szpitale w afryce prowadzone przez niemcow byly
        zawsze najbardziej rozspiewane. po pracy wielu siedzialo i spiewalo dla
        odpoczynku czy w ogole jako formy social life. zadna inna nacja nie miala
        takich zwyczajow. to nie byly jakies wielkie wyczyny muzyczne, najczesciej
        jakies beznadziejne hopsa-sa ale fajne bylo to, ze im sie chcialo. i nikt sie
        nie wstydzil przylaczyc.
        • Gość: knecht Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: 172.16.1.* 15.03.02, 19:00
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > cos mi sie jeszcze przypomnialo o niemcach. lubia spiewac. nie smiejcie sie.
          > wszelkie misje, szkoly czy szpitale w afryce prowadzone przez niemcow byly
          > zawsze najbardziej rozspiewane. po pracy wielu siedzialo i spiewalo dla
          > odpoczynku czy w ogole jako formy social life. zadna inna nacja nie miala
          > takich zwyczajow. to nie byly jakies wielkie wyczyny muzyczne, najczesciej
          > jakies beznadziejne hopsa-sa ale fajne bylo to, ze im sie chcialo. i nikt sie
          > nie wstydzil przylaczyc.


          TAK TO PRAWDA !!! Niemcy to najbardziej muzykalny narod w Europie ,a moze i
          na swiecie. Przeciez wiekszosc tkzw.muzyki powaznej pochodzi z Niemiec lub nacji
          niemieckich : Bach,Mozart ( Austria ),Mahler,Bethoven ,Wagner, etc,etc,etc,etc
          • ya_bolek Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 15.03.02, 19:03
            No i nie zapominajmy o niemieckich piosenkach karnawalowych. Prawda, to nie Bach
            ani Mozart ale za to spiewac to kazdy moze.


            Gość portalu: knecht napisał(a):

            > Gość portalu: dodo napisał(a):
            >
            > > cos mi sie jeszcze przypomnialo o niemcach. lubia spiewac. nie smiejcie si
            > e.
            > > wszelkie misje, szkoly czy szpitale w afryce prowadzone przez niemcow byly
            >
            > > zawsze najbardziej rozspiewane. po pracy wielu siedzialo i spiewalo dla
            > > odpoczynku czy w ogole jako formy social life. zadna inna nacja nie miala
            > > takich zwyczajow. to nie byly jakies wielkie wyczyny muzyczne, najczesciej
            >
            > > jakies beznadziejne hopsa-sa ale fajne bylo to, ze im sie chcialo. i nikt
            > sie
            > > nie wstydzil przylaczyc.
            >
            >
            >
            > TAK TO PRAWDA !!! Niemcy to najbardziej muzykalny narod w Europie ,a moze
            > i
            > na swiecie. Przeciez wiekszosc tkzw.muzyki powaznej pochodzi z Niemiec lub nacj
            > i
            > niemieckich : Bach,Mozart ( Austria ),Mahler,Bethoven ,Wagner, etc,etc,etc,etc

          • Gość: Paprika Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.sbb.spk-berlin.de 15.03.02, 19:08
            Niemcy nie maja takiego polotu jak inne nacje... Sa
            ciezcy w mysleniu....i nie spontaniczni
            Wszystkie imprezy niemieckie, to stanie, badz sedzenie,
            picie piwa i dyskusje o dupie maryni...
            Nie powiem ze polskie imprezy sa lepsze, z ich wielka
            iloscia alkoholi, ale chociaz potanczyc mozna...
            Co do panujacego w Polsce stereotypu, porzadek musi
            byc, to dodam, ze to tez mit....
            moze w malych miasteczkach, ale nie w aglomeracjach....
            i nie wsrod mlodziezy....
            Ale sa pogodniejsi i milsi, na codzien, w sklepie, na
            ulicy...i wiecej sie usmiechaja...
            Co do roznicy wschod zachod, to sie zgadzam... ale nie
            dziwmy sie, Honecker wmawial dosc dlugo NRDowcom, ze
            niczego nie ma w sklepach, bo POlacy wykupili...
            A i teraz frustracja jest wielka, i wszystko co zle
            najlepiej zwalic na obcokrajowcow.
        • Gość: Karlik Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.cpool2.quickclic.net 15.03.02, 19:10
          Niemiec to jest takie cos ze sie w pale nie miesci,pracowalem z nimi przez 3-
          lata i co nieco wiem.No bo wezmy na przyklad srubowkrent,normalny zwykly z
          zielonym trzonkiem,jak majster powie Heincowi ze tego ma uzywac,to on innego do
          reki nie wezmie,a kiedy on sie juz zuzyje i trzeba go bedzie wymienic,a ten
          nowy bedzie niebieski,to leci do majstra sie pytac,czy moze nim robic.Tam u
          nich zrozumialem dlaczego na zachodzie nazywaja ich kwadratowe glowy.Oni
          staneli na nogi dzieki Ameryce plan Marschala,a mysmy mieli g...o i do tego
          komune.Jak oni potrafia sie sami rzadzic pokazuje byla DDR,takiego syfu jakiego
          oni tam narobili,to u nas nie bylo w polowie.Ich krewniacy z zachodu nie
          potrafia sobie z tym poradzic,a minelo juz ponad 12lat,w pompowali tam miliardy
          marek a konca nie widac.No to pyrsk.
          • Gość: Don Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 19:30
            Gość portalu: Karlik napisał(a):

            > Niemiec to jest takie cos ze sie w pale nie miesci,pracowalem z nimi przez 3-
            > lata i co nieco wiem.No bo wezmy na przyklad srubowkrent,normalny zwykly z
            > zielonym trzonkiem,jak majster powie Heincowi ze tego ma uzywac,to on innego do
            >
            > reki nie wezmie,a kiedy on sie juz zuzyje i trzeba go bedzie wymienic,a ten
            > nowy bedzie niebieski,to leci do majstra sie pytac,czy moze nim robic.Tam u
            > nich zrozumialem dlaczego na zachodzie nazywaja ich kwadratowe glowy.Oni
            > staneli na nogi dzieki Ameryce plan Marschala,a mysmy mieli g...o i do tego
            > komune.Jak oni potrafia sie sami rzadzic pokazuje byla DDR,takiego syfu jakiego
            >
            > oni tam narobili,to u nas nie bylo w polowie.Ich krewniacy z zachodu nie
            > potrafia sobie z tym poradzic,a minelo juz ponad 12lat,w pompowali tam miliardy
            >
            > marek a konca nie widac.No to pyrsk.


            jedno jest pewne,z niemcami nie pracowales.po prawdzie nazywa ich sie kwadratowe
            glowy-ale to nie przez glupote a od czasow I W.Swiat. ich helmy widziane z daleka
            przypominaly kwadrat i anglicy to zaczeli ich tak nazywac. A o niemcow jako
            fachowcow to badz spokojny .ten dowcip o srubokrecie to kursuje w niemczech o
            turkach od czasow jak ciebie jeszcze na swiecie nie bylo.a ty kto jestes ?rügsak-
            deutsch czy wasserpolack?
            • Gość: Magda Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.02, 19:45
              Czytajac te wszystkie wypowiedzi mozna by pomyslec, ze Niemcy sa glupim
              narodem. Nie sa dumni, ze sa Niemcami, pija piwo, jadza golonke.... W jakim
              srodowisku przbywacie obywatele? W srodowisku przesiedlencow?? W kazdym badz
              razie dyskusje w Internecie nie sa takie plytkie i bezplciowe, jak to sie w
              moich czasach w Polsce mowilo, ale intersujace i pozwajajace na normalna
              rozmowe. Nikt nikogo nie obraza. Ale moze wynika to z tego, ze Niemcy wiedza co
              maja ze swoim czasem robic. Czytajac wypowiedzi Polakow mam wrazenie, ze mowia
              tylko po to aby mowic... Smutne to i prawdziwe. Gute Nacht!
              • Gość: Don Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 20:05
                magdo nie jest tak zle,glupoty pisza ludzie ktorzy niemca widzieli w kinie.Cos
                wczesnie chodzisz spac-No ale jak juz to dobranoc !
              • ya_bolek Glupi bo pija piwo i jedza golonke? Wypraszam to s 15.03.02, 20:13
                Glupi bo pija piwo i jedza golonke? Wypraszam to sobie!

                Gość portalu: Magda napisał(a):

                > Czytajac te wszystkie wypowiedzi mozna by pomyslec, ze Niemcy sa glupim
                > narodem. Nie sa dumni, ze sa Niemcami, pija piwo, jadza golonke.... W jakim
                > srodowisku przbywacie obywatele? W srodowisku przesiedlencow?? W kazdym badz
                > razie dyskusje w Internecie nie sa takie plytkie i bezplciowe, jak to sie w
                > moich czasach w Polsce mowilo, ale intersujace i pozwajajace na normalna
                > rozmowe. Nikt nikogo nie obraza. Ale moze wynika to z tego, ze Niemcy wiedza co
                >
                > maja ze swoim czasem robic. Czytajac wypowiedzi Polakow mam wrazenie, ze mowia
                > tylko po to aby mowic... Smutne to i prawdziwe. Gute Nacht!

            • ya_bolek Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 15.03.02, 20:11
              Dobre Don!
    • Gość: karol w. sympatyczny narod IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 05:08
      o cechach, ktore sa obce nam, polakow. jako mieszkaniec starego slowianskiego
      miasta breslau przez lat 35 moge zaswiadczyc, ze gdy w latach 70dziesiatych
      edward gierek otworzyl granice, zderzyly sie dwie mentalnosci. polscy kierowcy
      jechali po ichnich drogach ignorujac zakazy szybkosci, natomiast niemcy
      zwalniali przed kazdym znakiem. z tego powodu bylo wiele wjechan polakow w
      trabanty, bowiem nam do glowy nie przychodzilo, ze nalezy przestrzegac te
      nakazy. i to chyba jest esencja niemieckosci, a konsekwencje tego sa widoczne
      golym okiem.
      • Gość: boss madry narod IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 17.03.02, 05:31
        Madry narod bo najgorsze roboty wykonuja gastarbiterzy za psie centy, a
        rodzime helmuty siedza w domu na zasilkach,chlejac wiadrami piwo i jedzac
        kielbasy,lub golonki.
        • Gość: Don Re: madry narod IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 19:34
          Gość portalu: boss napisał(a):

          > Madry narod bo najgorsze roboty wykonuja gastarbiterzy za psie centy, a
          > rodzime helmuty siedza w domu na zasilkach,chlejac wiadrami piwo i jedzac
          > kielbasy,lub golonki.

          Wlasnie tacy niemcy sa w oczach polakow. amen
          • drapieznik Re: madry narod 17.03.02, 20:27
            Nie jest powszechnie wiadomo, ze granica pomiedzy RFN i NRD byla (i jest)
            granica historyczna. Podzial po II wojnie tylko to usankcjonowal prawnie. Jest
            nawet taki narod jak Luzyczanie do dzis zreszta; cos pomiedzy Polakami,
            Czechami i Niemcami.

            Ciekawe, bo sami NRD-owcy mowili o tych z RFN 'Deutsche' a o sobie starali sie
            tego okreslenia unikac, jezeli juz to 'wstdliwie' i po cichutku.

            Co jest ich cecha narodowa? Organizacja, inny sposob myslenia, miasta
            czysciejsze, itp. Brak im tej polskiej 'fantazji' Kozietulskiego (hehehe), a co
            mi tam, "on mnie moze w pompke ugryzc".

            umieja sie inaczej bawic, sa glosni w rozmowie, spiewaja. Jezyk polski jest
            bardzo podobny do rosyjskiego, z wyjatkiem alfabetu. Z tym ze rosyjski jest
            moze bardziej logiczny (reka-rece, ruka-ruki, skad to "c" przy tych recach?)

            Po wojnie Niemcy zachodnie zostaly poddane przez dwa lata (45-46) calkowitemu
            wyniszczeniu. Jest tajemnica kobiet niemieckich do czego musialy sie uciekac
            aby utrzymac rodziny za paczke papierosow. W 48 roku podjeto decyzje, ze bez
            narodu niemieckiego nie ma nowej europy. Zauwazcie wielka przyjazn miedzy
            narodem rosyjskim i niemieckim. Oni handlowali i robili interesy (poprzez
            Polske oczywiscie) od 1000 lat. Lenin zostal wypuszczony z kicia niemieckiego z
            wagonem zlota i wyslany do Moskwy robic ruchawke. A to zloto to bylo tak za
            darmo, dla przewietrzenia? Nieporozumienia zawsze zdarzaja sie w rodzinie.

            Po wojnie Niemcy dostali pozyczki z planu Marshalla, ktore teraz splacaja, a
            Polska nie bo po co komu Polska? A za wlosy jest sie bardzo trudno podniesc do
            gory.

            Wiekszosc wynalzkow zeszlego wieku zostala wynaleziona przez Niemcow, w
            wiekszosci do roku 1905 (!!!). Takie glupoty jak computer (1936 Zuse), mozna
            obejrzec w muzeum w Monachium) czy pieprzony tranzystor (1928, Niemcy) zostaly
            ponownie wynalezione po 1945. A z Polakow to Coppernick, Fibak, Curie, Walesa i
            Milosz. O k., teraz to mi sie dostanie... A Trabanta sam lubialem bo byl prosty
            w obsludze tylka 'rama' lamala sie po dwunastu latach.

            Niemcy natomiast maja szacunek dla Polakow, jako sasiadow. Sa wyrozumiali,
            wiedzac, ze z sasiadem trzeba zyc. Tacy sa w stosunku do innych tez. A Polacy
            przygraniczni to inni byli (sa)? Tak samo.
            Ludzie jak ludzie.
            • Gość: sznake Re: madry narod IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 23:00
              A ja zyje z niemcami tak blisko jak malo kto.Wy tu malo o Niemcach piszecie.Tak
              naprawde ich nie znacie.Zgadzam sie co do tych cech typu organizacja,
              pracowitosc,szacunek itd.Kocham ich za to. Jesli ktos sie odwazy napisac, ze
              nie wszedzie jest czysto to poprostu klamie.Nawet duze miasta sa relatywnie
              czyste w porownaniu z innymi aglomeracjami europejskimi.Spojzcie na
              Autobahny.Bez przerwy je polepszaja, remontuja, poszerzaja.Nawet te
              Szwajcarskie nie maja takiej jakosci.Sprzedaja grunty pod budowe domow
              wyposarzone juz w drogi dojazdowe do posesji, elektrycznosc, wodociagi a nawet
              linie telefoniczna.Wystarczy wiec za to wszystko zapalacic i sie podlaczyc.Oni
              zanim cos zrobia to pomysla.Przynajmniej widac, ze te nasze podatki sa
              wykorzystywane aby uwygodnic obywatelom zycie pod roznym wzgledem.Dziwni sa
              tylko pod wzgledem stosunkow miedzyludzkich.Zawsze uprzejmi ale na
              dystans.Plotkowanie nie jest ich domena narodowa.Nie wtracaja sie w sprawy
              sasiadow, ale troszcza sie nawzajem.
              Ktos tu napisal, ze sa malo spontaniczni.To prawda.Nie ma w nich
              naturalnosci.Nie moge spokojnie pojsc sobie polazic po lace, bo przesladuje
              mnie mysl, ze zaraz ktos podjedzie i uprzejmie przypomni, ze to teren
              prywatny.Alles klar!Czyli plusy i minusy, ale na dluzsza mete wole
              niemcow.Dobrze mi w ich towarzystwie.
              Niektorzy mysla, ze jak popracuja tu jako Gastarbeiter to wiedza juz duzo o
              niemcach a ja wam powiem, ze od nich moglibysmy sie wiele nauczyc.
              • zyto081 Re: madry narod 17.03.02, 23:07
                W niektorych sprawach masz racje,sa madrzy-zatrudnija np. Polakow do czarnej
                roboty-sami siedza w domu i po´pijaja sobie piwko!
                • Gość: Dom Re: madry narod IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 23:17
                  zyto081 napisał(a):

                  > W niektorych sprawach masz racje,sa madrzy-zatrudnija np. Polakow do czarnej
                  > roboty-sami siedza w domu i po´pijaja sobie piwko!

                  mialem kiedys papuge ,ktora powtarzala: gupi,gupi gupi,ty mlody czlowieku tez
                  tak.
                  • zyto081 Re: madry narod 17.03.02, 23:38
                    Dzieki za "glupi"
                    ale i tak mam racje!
                • Gość: ada Re: madry narod IP: *.dip.bcc-ip.net 19.03.02, 16:14
                  A czy Polakow ktos w Niemczech sila trzyma?
                  Prosza sie o robote za pare groszy!!!!Chodza
                  brudni,smierdza piwskiem,klna,jakby byli tu za kare.A
                  tymczasem sa z wlasnej woli.To naprawde tepota,zeby
                  jeszcze narzekac na Niemcow,ktorzy im ta prace
                  daja.Swoja droga,jak sie nic nie umie-trzeba pracowac
                  za pol darmo...
              • Gość: __jan Re: madry narod IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 23:40
                Gość portalu: sznake napisał(a):

                > A ja zyje z niemcami tak blisko jak malo kto.Wy tu malo o Niemcach piszecie.Tak
                >
                > naprawde ich nie znacie.Zgadzam sie co do tych cech typu organizacja,
                > pracowitosc,szacunek itd.Kocham ich za to. Jesli ktos sie odwazy napisac, ze
                > nie wszedzie jest czysto to poprostu klamie.Nawet duze miasta sa relatywnie
                > czyste w porownaniu z innymi aglomeracjami europejskimi.Spojzcie na
                > Autobahny.Bez przerwy je polepszaja, remontuja, poszerzaja.Nawet te
                > Szwajcarskie nie maja takiej jakosci.Sprzedaja grunty pod budowe domow
                > wyposarzone juz w drogi dojazdowe do posesji, elektrycznosc, wodociagi a nawet
                > linie telefoniczna.Wystarczy wiec za to wszystko zapalacic i sie podlaczyc.Oni
                > zanim cos zrobia to pomysla.Przynajmniej widac, ze te nasze podatki sa
                > wykorzystywane aby uwygodnic obywatelom zycie pod roznym wzgledem.Dziwni sa
                > tylko pod wzgledem stosunkow miedzyludzkich.Zawsze uprzejmi ale na
                > dystans.Plotkowanie nie jest ich domena narodowa.Nie wtracaja sie w sprawy
                > sasiadow, ale troszcza sie nawzajem.
                > Ktos tu napisal, ze sa malo spontaniczni.To prawda.Nie ma w nich
                > naturalnosci.Nie moge spokojnie pojsc sobie polazic po lace, bo przesladuje
                > mnie mysl, ze zaraz ktos podjedzie i uprzejmie przypomni, ze to teren
                > prywatny.Alles klar!Czyli plusy i minusy, ale na dluzsza mete wole
                > niemcow.Dobrze mi w ich towarzystwie.
                > Niektorzy mysla, ze jak popracuja tu jako Gastarbeiter to wiedza juz duzo o
                > niemcach a ja wam powiem, ze od nich moglibysmy sie wiele nauczyc.

                nie tylko to, jesli spojrzysz na to wszystko tutaj tak naprawde obiektywnie,
                zobaczysz, ze (prawie) wszystko co tu jest zrobione to jest dla nas, dla
                obywateli, i to jest b. wazne; poza tym darmowe lecznictwo, zabezpieczenie
                socjalne (jeszcze), super autostrady, powszechna uprzejmosc, najlepsze piwo na
                swiecie - nawet z puszki, no moze tylko czeskie jest lepsze...,organizacja i
                czystosc, az do przesady i wiele innych cech

                • ro-bert Re: madry narod 17.03.02, 23:44
                  Generalnie to sie zgadzam ale z tym darmowym lecznictwem to troche przegiales!
                  Jak nie wierzysz to spojrz na Twoj ostatni Abrechnungszettel.

                  Pozdrow.
                  ro-bert
                  • Gość: Piolek Re: madry narod IP: *.bb.tninet.se 17.03.02, 23:56
                    czy tylko ja widze pelno g...a na ulicach gdy w niemczech bywam????
                    • drapieznik Re: madry narod 18.03.02, 05:20
                      psiego...
                • joasia1 Re: madry narod 18.03.02, 09:09
                  > poza tym darmowe lecznictwo,
                  Jakie darmowe? Trzeba sie ubezpieczyc za grube pieniadze i potem z wlasnej
                  kieszeni doplacac do lekarstw, pobytu w sanatorim i uslug technikow
                  dentystycznych (50% kosztow)
                  Chyba ze ktos zyje z zapomogi to ma darmowe.
                  • palmtop polecam studiowanie 18.03.02, 12:05
                    joasia1 napisał(a):

                    > > poza tym darmowe lecznictwo,
                    > Jakie darmowe? Trzeba sie ubezpieczyc za grube pieniadze i potem z wlasnej
                    > kieszeni doplacac do lekarstw, pobytu w sanatorim i uslug technikow
                    > dentystycznych (50% kosztow)
                    > Chyba ze ktos zyje z zapomogi to ma darmowe.


                    joasia1 napisał(a):

                    > > poza tym darmowe lecznictwo,
                    > Jakie darmowe? Trzeba sie ubezpieczyc za grube pieniadze i potem z wlasnej
                    > kieszeni doplacac do lekarstw, pobytu w sanatorim i uslug technikow
                    > dentystycznych (50% kosztow)
                    > Chyba ze ktos zyje z zapomogi to ma darmowe.


                    Ale zycie studenta jesli chodzi o koszty jest przednie. W Münster oplata
                    semestralna (80 €wink zawiera bilet na autobusy i pociagi (RE,RB) w promieniu ok 100
                    km. Akademik 130 € (nie wspominam o standardzie) Mialem troche pecha i zdazylem w
                    ciagu 2 lat byc 5 razy w szpitalu. Poza drobnymi oplatami na recepty i pobyt w
                    szpitalu nie musialem placic za zadna operacje (ubezpieczenie 50 €wink. Podobnie
                    bylo z seria wizyt u dentysty. Ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy na utrzymanie
                    jest zero problemow i nawet urzednicy patrza z przymruzeniem oka na przekroczenie
                    przez dozwolonych 90 dni roboczych w roku...

            • e.n.o.l.a Re: madry narod 22.03.02, 11:06
              drapieznik napisał(a):

              > A z Polakow to Coppernick, Fibak, Curie,

              hmm, moze trafilam na totalnych matolow, ale pytajac Niemcow i Austriakow o
              Kopernika i Sklodowska-Curie, dostawalam raczej odpowiedz: Kopernik to byl
              Niemiec, a Curie to przeciez Francuzka........ Czyzby tak ich uczyli w szkole?
              Co Wy na to?
    • komentator Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 18.03.02, 11:40

      Faktem jest ze Stasi byla najbardziej super bezpieka w calej
      historii komunizmu, chyba tylko do Gestapo mozna ja porownac.
      Poza tym enerdowek nie roznil sie zbytnio od innych demoludow.

      Czy to ma cos wspolnego z niemieckim Ordnung czy to przypadek?
    • Gość: peter Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.unknown.uunet.be 18.03.02, 13:59
      Mimo wszystko spojrzcie prawdzie w oczy. NRD byl w porownaniu z RFN bankrutem
      ale w porownaniu z Polska potentatem gospodarczym. Nie bede sie wdawal w
      znacznie tak zwanego handlu wewnatrz niemieckiego (ktory sie pewnie temu
      przysluzyl) ale socjalistyczne PKB obydwu krajow bylo porownywalne (szczegolnie
      w czasie polskiego kryzysu lat 80) przy dwukrotnej mniejszej liczbie ludnosci,
      czyli praktycznie roznica byla dwukrotna. Tak samo w ONZ NRD placila skladke
      nawet 3 krotnie wyzsza niz Polska co wynikalo z szacunku wielkosci ekonomii.
      Pozatym jezeli ktos podrozowal w tym czasie po bloku wschodnim, widzial ze nie
      da sie ukryc ze Polska nalezala do najbiednieszych (oficjalnie zecz biorac
      nawet Bulgarii sie lepiej wiodlo). Ale to juz przeszlosc i nie ma o czym gadac.
      Jezli nie wierzycie danym z czasow komunistycznych to porownajcie je z
      obecnymi. Polska mial ogolny wzrost gospodarczy w ostatnich 11 latach siegajacy
      okolo 33% w porownaiu ze stanem z 1989. Czechy i Wegry po poczaktowym spadku
      (zreszta jak Polska) odnotowywaly slabszy wzrost tak wiec po 10 ich PKB wzrosl
      zaledwie o pare % w porownaniu z 1989. W innych krajach jak Bulguria, Ukraina
      nastopil spadek czasem nawet o 60%. Mimo to Polska jeszcze nie osiagnela stanu
      PKB na glowe jaki maja Czechy czy Wegry (szczegolnie Czechy) a nawet Slowacja.
      NRD mial najwyzszy PKB na glowe w demoludach nawet troche wyzszy od
      Czechoslowacji. Efektywnie roznica miedzy Polska a NRD mogla nawet siegac 80%
      na glowe, a w czasie kryzysu nawet wiecej. I to nie jest roznica?

      Troche dziwnie sie slucha tych starych polskich przesadow co do Niemcow ze
      stereotypowi i nie maja inwencji, tylko jak wytlumaczyc taka liczbe osiagniec w
      nauce, technice, muzyce, literaturze, filozofii... Tylko jeden tamtejszy
      universytet gdzie studiowalem mial duzo wieksza liczbe nobli niz cala Polska w
      ciagu calej historii. Zreszta nie o Nobli chodzi ale nie ktos mi powie ze Kant,
      Hegel, Bach, Heisenberg, Wagner, Mann, Geohte.... nie umieli improwizowac, nie
      mieli inwencji itd. Kazdy z nas nawet nawiekszych niemcozercow zna ich
      dzisiatki. Kazdy z nas jest w stanie wymienic wiecej niemieckich filosofow,
      muzykow naukowcow niz polskich. A przypomne Polska jest tylko o polowe mniejsza
      od Niemiec.
      Do niektorych krytykow niemieckiej gospodarki. Niemiecka ekonomia niezaleznie
      od takich czy innych problemow jest trzecia gopodarka swiata po amerykanskiej i
      japonskiej. Majac tylko 80 mln ludzi z czego 18 mln Nrdowcow to chyba nie byle
      co. Po prostu ich problemy sa z innego swiate niz problemy Polski i nie mozna
      tu nic porownywac. Dla porownania PKB Hamburga jednego duzego miasta i malego
      landu jest prawie tak wysokie tak jak calej Polski!!!!
      Po 2 wojnie juz w 1953 Niemcy osiagnely poziom gospodarczy zwycieskiej Wielkiej
      Brytani z biegiem lat zostawiajac ja w tyle. Jezli chodzi o pomoc Marshala, to
      byl raczej symbol (pare miliarod dollarow). Przeliczajac to na terazniejsza ich
      wartosc Polska po 1989 otrzymala od zachodu juz duza wiecej i jakos cudu nie
      widac. Wiaze sie to z czyms innym ale to ani czas ani miejsce na dyskusje o
      tym. Ja towarzysko lubie Niemcow, mozna z nimi porozmawiac szczegolnie na
      intelektualne tematy, zawarta przyjazn duzo dla nich znaczy. Sa zreszta bardzo
      w tym podobni do Polakow czy Rosjan gdzie szacunek do wyksztalcenia i intelektu
      jest bardzo silny niezaleznie czy przynosi to jakies korzysci w zyciu czy nie.
      To nie istnieje w kulturze anglosaskiej, lub w mniejszym stopniu. Wyksztalcenie
      ma sens wtedy jezli czemus sluzy poza rozwojem indywidualnym jednostki. Polacy
      ze swoim szacunkiem do nawet bezproduktywnego wyksztalcenia i warstwy
      inteligencji najbardziej ze wszystkich zachodnich krajow podobni sa do Niemcow.
      Widac to w kulturze a nawet wbrew pozorom jezyku.
      Roznica jest taka ze u Polakow czy Rosjan dyskusja moze osiagac taka abstrakcje
      i oderwanie od rzeczywistosci ze jakby staje sie ona celem samym w sobie.
      Istona jest wtedy konfrontacja, zaznaczenie swojej niezaleznosci, swojego ja.
      Niemcy mimo calej czesto abstrakcji i indywidualizmu maja tez tendencje
      holistyczna, czyli widza rzecz w kontekscie z powiazaniami jakkolwiek nie byla
      by abstrakcyjna. To dojac mozliwosc kreatywnosci trzyma ich na ziemi. Moze to
      jest czesciowa przyczyna ich sukcesu. W kulturze anglosaskiej ten probelm
      rozwiazano inaczej. Pelny indywidualizm laczy sie z pragmatyzmem. Wolna
      dyskusja tak ale cos z tego musi wynikac I to od razu. Jezli nie nikt cie nie
      bedzie sluchal lub bral powaznie za drugim razem. Chyba dlatego Amerykanie i
      Anglicy przodowali czesto w praktycznym zastosowaniu wynalazkow, Niemcy byli
      lepsi w naukach teoretycznych ale nie calkowicie zaniedbujac inzynierie. Polacy
      jezeli mieli jakies sukcesy to wlasnie w teorii. Tak naprawde nie jestesmy az
      tak rozni, wrecz przeciwnie. Dla kogos z poludnia czy dalszego zachodu prawie
      niemozliwoscia jest odroznienie polskiego od niemieckiego stroju ludowego,
      ludowej piosenki czy tradycyjnej kuchni. Niemcy mimo szalejacego amerykanizmu
      zachowali tradycyjne pojecie przyjazni, nawet rodziny, kltury, ogolnego
      wyksztalcenia.
      A jezeli chodzi o spontanicznosc i chec zabawy, rozmowy? Wychodzac np w
      Dusseldorfie do kajpy jest murowane ze kogos spotkam pogadam na bardziej lub
      mniej interesujacy temat, poderwe lub zostane przez kogos poderwany. W Polsce
      mimo wszystko nie jest to takie latwe i oczywiste.
      A co do Niemek to tez mi sie podobaja. Sa wysportowane i maja ladne nogi,
      chyba od jezdzenie na rowerze, no jest to jedan z ostanich ras kobiecych, z
      ktorej reprezentantkami mozna inteligentnie porozmawiac. Sa jeszcze czyms
      zinteresowane poza codziennoscia.
      Typowym
      • Gość: knecht Niemcy ,a Anglia IP: 172.16.1.* 18.03.02, 16:50
        Zgadzam sie z tym ,ze podejscie w zyciu i filozofii u Anglikow (
        empirystow,racjonalistow,pragmatykow ) jest inne niz Niemcow ( idealistow ).
        Jednakze cenie sobie wyzej Angoli,poniewaz sa indywidualistami jak Polacy ,a
        nie tak jak Kolektywni Niemcy lub Ruskie. Anglicy maja wyzsza i lepiej
        rozwinieta ,od blednej utopijnej Niemieckiej, filozofie. Wezmy w Angli :
        Bacona,Hobbesa,Darwina,Loocka, a w Niemczech np. Hegla,Nietzchego czy
        Fauerbacha i do czego ta filozofia doprowadzila...... U Angoli nie ma
        takiego poddanstwa i podporzadkowania panstwu jak u Niemcow (
        sprusaczonych ).

        ps. jedno wyzej cenie u Niemcow niz u Angoli to : hericzna,bezinteresowna
        ofiarnosc drzemiaca w Niemcach,oraz taki troche mistyczny stosunek do swiata
        ( Goethe,Schiler ). Jednak Niemcy sa romantyczni......i Polacy
        tez.....Pozdrawiam Forumowiczow.
    • fasolka3 Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 18.03.02, 16:39
      A mnie sie wydaje, ze to, co najbardziej rozni Niemcow od Polakow jest ich
      niesamowita solidarnosc spoleczna, ktora ponoc ciagle sie zmniejsza i ustepuje
      konsumpcjonizmowi. Tereny z ktorych pochodzi moj maz przodowaly w przemysle
      tkalnym. Po wojnie, gdy ludzie wrocili "na swoje", zupelnie spontanicznie
      zaczeli wspolnie odbudowywac warsztaty, choc nie bylo ani ich wlascicieli, ani
      za bardzo dla kogo przasc. Zaczeli remontowac maszyny, zbierac materialy itp. A
      poza tym bardzo solidarnie dzielili sie z mieszkancami Kolonii, ktorzy
      glodowali. Okreslona czesc jajek, mies, warzyw itp nieodplatnie oddawali
      pojawiajacym sie cotygodniowo ludziom z miasta.

      Prosze sie zgubic w niemieckim miescie a zaraz pojawi sie osoba proponujaca
      pomoc. Po naszej przeprowadzce zglosili sie do nas sasiedzi z propozycja
      zorganizowania Grilla "zapoznawczego". Z sasiadka opiekujemy sie zamiennie
      dziecmi, zeby miec kilka godzin dla siebie itp. itd. Na pierwszy plan wyskakuje
      tu wszedzie ta solidarnosc, samorzutne, nieodgorne organizowanie sie w grupy.
      Istnieje tu tez powiedzenie: gdzie 3 Niemcow tam juz jest organizacja (Verein).
      Nie musze chyba pisac, co powstaje, gdy spotyka sie 3 Polakow.

      Dla nas kochajacych tylko swoich bliskich i zaprzyjaznionych, a nieufnie
      nastawionych do obcych, jest to na pewno dziwne, i pewnie dlatego przyjelo sie,
      ze z Niemcami nie da sie zaprzyjaznic, sa zimni itp. itd.

      A Niemki wcale sie sa takie brzydkie!!!!!

      FFF
      • Gość: knecht Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: 172.16.1.* 18.03.02, 16:58
        fasolka3 napisał(a):

        > A mnie sie wydaje, ze to, co najbardziej rozni Niemcow od Polakow jest ich
        > niesamowita solidarnosc spoleczna, ktora ponoc ciagle sie zmniejsza i ustepuje
        > konsumpcjonizmowi. Tereny z ktorych pochodzi moj maz przodowaly w przemysle
        > tkalnym. Po wojnie, gdy ludzie wrocili "na swoje", zupelnie spontanicznie
        > zaczeli wspolnie odbudowywac warsztaty, choc nie bylo ani ich wlascicieli, ani
        > za bardzo dla kogo przasc. Zaczeli remontowac maszyny, zbierac materialy itp. A
        >
        > poza tym bardzo solidarnie dzielili sie z mieszkancami Kolonii, ktorzy
        > glodowali. Okreslona czesc jajek, mies, warzyw itp nieodplatnie oddawali
        > pojawiajacym sie cotygodniowo ludziom z miasta.
        >
        > Prosze sie zgubic w niemieckim miescie a zaraz pojawi sie osoba proponujaca
        > pomoc. Po naszej przeprowadzce zglosili sie do nas sasiedzi z propozycja
        > zorganizowania Grilla "zapoznawczego". Z sasiadka opiekujemy sie zamiennie
        > dziecmi, zeby miec kilka godzin dla siebie itp. itd. Na pierwszy plan wyskakuje
        >
        > tu wszedzie ta solidarnosc, samorzutne, nieodgorne organizowanie sie w grupy.
        > Istnieje tu tez powiedzenie: gdzie 3 Niemcow tam juz jest organizacja (Verein).
        >
        > Nie musze chyba pisac, co powstaje, gdy spotyka sie 3 Polakow.
        >
        > Dla nas kochajacych tylko swoich bliskich i zaprzyjaznionych, a nieufnie
        > nastawionych do obcych, jest to na pewno dziwne, i pewnie dlatego przyjelo sie,
        >
        > ze z Niemcami nie da sie zaprzyjaznic, sa zimni itp. itd.
        >
        > A Niemki wcale sie sa takie brzydkie!!!!!
        >
        > FFF


        Niemcy sa dla Polakow i Slowian zimni bo sa za malo spontaniczni ( prymat
        instynktow i uczoc na rozumem u Slowian,i chlodna kalkulacja i dystans u
        Germanow ). Niemki sa piekne !
        • Gość: Piolek Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.bb.tninet.se 19.03.02, 03:01
          a dla mnie to niemcy sa Ordnung i Achtung
          • drapieznik Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 19.03.02, 05:35
            muss sein!
            • Gość: maya Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.adsl.hansenet.de 19.03.02, 09:15
              drapieznik napisał(a):

              > muss sein!

              UCZCIWOSC
          • Gość: Karlik Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.cpool2.quickclic.net 19.03.02, 22:16
            Piolek,niemcy to ordnung,achtung,i zakuty kwadratowy leb,a ktora niemra
            ladniejsza to gwarantowane ze po emigrancie.
            • Gość: sznake Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 23:31
              z tym masz duzo racji.Prawdziwi niemcy albo niemki maja jak, ja to mowie,
              wyglad bezplciowy.Ladnych jest duzo, ale ...po emigrancie.Mieszanki sa ladne.
              Jednak porownujac niemcow np.dp francuzow, to wole niemcow.Serio.Francuzi sa
              tak nieprzyjemni a w dodatku mowia tylko po francusku, bo uwazaja ze na nich
              swiat sie zaczyna i konczy.
              • zyto081 Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 19.03.02, 23:36
                Niemcy tylko mowia,ze umieja sie porozumiewac np. po angielsku,ale tak naprawde
                to ich angielski jest na bardzo niskim poziomie.I najlepiej jezeli mowi sie ich
                jezykiem!
                To samo jest z np. Austriakami,ale tutaj dochodzi jeszcze ten "cudowny"
                dialekt,ktorego nikt poza nimi samymi nie jest w stanie zrozumiec!
                pozd.
        • Gość: adzia do Knecht IP: *.dip.bcc-ip.net 20.03.02, 21:58
          Knecht!Sprytnie to ujales w slowa.Niemki?-urocze i nie
          takie kiczowate,jak wiekszosc Polek-byle na zewnatrz
          jakos wygladalo,a pod spodem,niech jest jak chce....
        • ya_bolek Niemki piekne jak noce listopadowe 22.03.02, 02:59
          Napisac, ze Niemki sa piekne mozna chyba tylko po 10-ciu Weizen-heffe.


          Gość portalu: knecht napisał(a):

          > fasolka3 napisał(a):
          >
          > > A mnie sie wydaje, ze to, co najbardziej rozni Niemcow od Polakow jest ich
          >
          > > niesamowita solidarnosc spoleczna, ktora ponoc ciagle sie zmniejsza i uste
          > puje
          > > konsumpcjonizmowi. Tereny z ktorych pochodzi moj maz przodowaly w przemysl
          > e
          > > tkalnym. Po wojnie, gdy ludzie wrocili "na swoje", zupelnie spontanicznie
          > > zaczeli wspolnie odbudowywac warsztaty, choc nie bylo ani ich wlascicieli,
          > ani
          > > za bardzo dla kogo przasc. Zaczeli remontowac maszyny, zbierac materialy i
          > tp. A
          > >
          > > poza tym bardzo solidarnie dzielili sie z mieszkancami Kolonii, ktorzy
          > > glodowali. Okreslona czesc jajek, mies, warzyw itp nieodplatnie oddawali
          > > pojawiajacym sie cotygodniowo ludziom z miasta.
          > >
          > > Prosze sie zgubic w niemieckim miescie a zaraz pojawi sie osoba proponujac
          > a
          > > pomoc. Po naszej przeprowadzce zglosili sie do nas sasiedzi z propozycja
          > > zorganizowania Grilla "zapoznawczego". Z sasiadka opiekujemy sie zamiennie
          >
          > > dziecmi, zeby miec kilka godzin dla siebie itp. itd. Na pierwszy plan wysk
          > akuje
          > >
          > > tu wszedzie ta solidarnosc, samorzutne, nieodgorne organizowanie sie w gru
          > py.
          > > Istnieje tu tez powiedzenie: gdzie 3 Niemcow tam juz jest organizacja (Ver
          > ein).
          > >
          > > Nie musze chyba pisac, co powstaje, gdy spotyka sie 3 Polakow.
          > >
          > > Dla nas kochajacych tylko swoich bliskich i zaprzyjaznionych, a nieufnie
          > > nastawionych do obcych, jest to na pewno dziwne, i pewnie dlatego przyjelo
          > sie,
          > >
          > > ze z Niemcami nie da sie zaprzyjaznic, sa zimni itp. itd.
          > >
          > > A Niemki wcale sie sa takie brzydkie!!!!!
          > >
          > > FFF
          >
          >
          >
          > Niemcy sa dla Polakow i Slowian zimni bo sa za malo spontaniczni ( prymat
          > instynktow i uczoc na rozumem u Slowian,i chlodna kalkulacja i dystans u
          > Germanow ). Niemki sa piekne !

      • Gość: Don Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.uc.nombres.ttd.es 20.03.02, 20:15

        faktycznie jak napisac cos glupiego to z rozmachem !!fasolka
        dziecko ,poczytaj co za banialuki napisalas o dzielnych Niemcach,ktorzy
        odbudowywali tkalnie -nawet nie majac dla kogo tkac-Na odwrot po wojnie szlo
        wyszystko od sprezyny do przescieradla-na tym braku wszystkiego zrobili ludzie
        fortune i na tym polegal"powojenny cud gospodarczy" jak juz piszesz to nie
        majacz !
        • Gość: adzia do don IP: *.dip.bcc-ip.net 20.03.02, 21:53
          Gość portalu: Don napisał(a):

          Don,zabierz sie za pisanie ksiazek.Masz,chlopcze
          talent!!!
          Malo sie nie udusilam ze smiechu,czytajac twoja ode do
          fasolki.Ona to tylko w dobrej wierze...,a ty z gory na
          niewiaste....
    • Gość: Oscar Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.ADSL.mnsi.net 22.03.02, 02:48
      kazda nacja ma swoje dobre i gorsze cechy.Ja natrafilem na dobrych Niemcow i
      do dzics im tego nie zapomne.
      • Gość: logoskur Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... IP: *.rz.uni-potsdam.de 22.03.02, 10:01
        Mieszkam w Niemczech trzeci rok i pisze doktorat ze stos niem. - pol.To co
        piszecie to sa wszystko subiektywne mity i kalki myslowe. Przewija sie watek
        brzydkich Niemek tudziez ich genetycznie ulepszonych lepszych wersji. Traci
        rasizmem, na taka wypowiedz nie pozwolilby sobie zaden Niemiec majacy
        jakiekolwiek aspiracje inteligenckie.Takie cechy jak praworzadnosc i tolerancja
        sa pewnym wyroznikiem. Odnosza sie jednak raczej do ludzi posiadajacych wyzsze
        wyksztalcenie. Reszta spoleczenstwa jest po prostu zwyczajna.
      • e.n.o.l.a Re: Jakie cechy wyrozniaja Niemcow z posrod innych... 22.03.02, 11:16
        POsluchajcie sobie piosenki grupy Die Prinzen "Deutschland", oni to fajnie
        ujeli. Nic na to nie poradze, ze uwielbiam te piosenke big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka