Dodaj do ulubionych

Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA

IP: *.wev.vic.gov.au 07.07.04, 06:49
1) USA jest na przedostatnim miejscu wsrod 13 najbogatszych panstw swiata
jesli chodzi o wskazniki zdrowotnosci.
2) 43 miliony Amerykanow nie ma zadnego ubezpieczenia na wypadek choroby.
3) USA ma najkosztowniejszy system opieki zdrowotnej na swiecie.
4) Miliony Amerykanow umiera na choroby, ktore w innych rozwinietych
panstwach sa skutecznie leczone i to po rozsadnym koszcie.
5) Amerykanscy lekarze sa zainteresowani tylko zwiekszaniem swych dochodow.
Oto do czego prowadzi prywatyzacja sluzby zdrowia... sad
Kagan z Melbourne, Victoria, Australia
Zrodlo: Bob Herbert MILLIONS DIE IN US BECAUSE OF POOR ACCESS TO HEALTH CARE.
Oryginalnie w "New York Times", przedruk w "The Strait Times" (Singapur) z
dnia 29 czerwca 2004.

Obserwuj wątek
    • flipflap Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA 07.07.04, 12:02
      Jakieś kompleksy kagan. To już twój piąty post na ten sam temat. Dopisz
      jeszcze że w USA murzynów bija i wsio.
      • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.lib.unimelb.edu.au 07.07.04, 13:06
        Zebys wiedzial, ze bija, np. w Los Angeles... Tyle, ze teraz z takiego bicia
        pala sie pozniej cale dzielnice... No coz, prawda w oczy kole, nawet ta z New
        York Times...
    • Gość: axx Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: 207.191.243.* 07.07.04, 23:54
      Oczywiscie wszystko jest prawda. Ale amerykanie kochaja wszelkiej masci psy,koty i inne zwierzaki. Tak sie jakos sklada ze 43 miliony psow ,kotow i innych
      zwierzakow posiada ubezpieczenie (psy sa inszurowane jak niektorzy mawiaja) Na prezenty dla nich wydaje sie rocznie wiecej niz na prezenty dla dzieci.
      Widzialem bardzo ladna obroze z cekinami w cenie 2 tys.$. a sa nawet i prezerwatywy dla psow. Przypuszczam ze chyba nawet kara za przejechanie psa
      jest wyzsza niz za immigranta. O cenach uslug dentystycznych nie wspominam.
      • Gość: kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.ains.net.au 09.07.04, 12:48
        Oczywiscie! W USA wciaz burza calkiem porzadne domy w dobrych dzielnicach i
        stawiaja nowe, a w slumsach, rudery stuletnie stoja, az soie ze starosci same
        rozsypia... Taki jest kapitalizm... sad
        • Gość: Antypod Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.07.04, 13:29
          >W USA wciaz burza calkiem porzadne domy w dobrych dzielnicach

          to samo robia w Sydney na najdrozszych dzialkach nad Oceanem, bo liczy sie
          tylko ziemia w dobrym miejscu; za to w Broken Hill mozna kupic dom za jedyne
          $7,000; zgadza sie, to marnotrawstwo inaczej zwane jest kapitalizm i dzieki
          temu Australia sie nie rozwinela i pozostaje krajem kilku skupisk ludzkich i
          ogromnych obszarow pustkowia; niestety, ale w kapitalizmie dynamika
          nieruchomosci (real estate) goruje nad ruchliwoscia ludzkiego umyslu
          • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: 203.221.209.* 17.07.04, 09:22
            kapitalizm jest bardzo glupim systemem, a juz w australijskim wydaniu...
    • Gość: Wujek Ziutek Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: 204.215.136.* 09.07.04, 18:53
      Nie jest tak zle jak piszesz.Od Trzydziestu lat chodze tu do lekarzy, szpitali
      itd. i jakos nikt mnie nie zostawil bez pomocy.Ale jak wszedzie na swiecie
      trzeba placic zeby cos miec.Masz stala prace, placisz skladki i masz
      ubezpieczenie.Jak nie masz pracy i nie wykupisz sam ubezpieczenia to masz taka
      opieke jaka ma sie za darmo.Bajki o tej tragicznej opiece w Stanach najczescie
      opowiadane sa przez tych ktorym nie chciano dac czegos za darmo i z tym sie
      zgodze.Idz do pierwszego lepszego szpitala panstwowego i zobaczysz tabuny ludzi
      siedzacych w poczekalniach a wiekszosc z nich nie mowi po angielsku.To sa ci co
      robia twoja statystyke.
      cheers
      • jotertes-23 oj, koles, ty masz rzeczywiscie jakies powazne 10.07.04, 00:40
        schorzenie jak zreszta sam przyznajesz, ergo, napisz nam ile ci zdrowia zabrano
        przez 30 lat, skurwysynu, hehehe
        • hermione_p soupe, wyrazaj siem, skarbie...he he he 10.07.04, 02:51
        • Gość: Wujek Ziutek Re: oj, koles, ty masz rzeczywiscie jakies powazn IP: *.proxy.aol.com 10.07.04, 07:04
          Konczy sie wiza?
      • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 12.07.04, 08:59
        USA to podobno kraj imigrantow, wiec niby czemu native speakers of English
        mieli by byc uprzywilejowani? Przyznajesz, ze panstwowa (wcale nie darmowa, bo
        oplacana z podatkow) opieka zdrowotna w USa jest do doopy...
    • Gość: grafiti A w Polsce leczenie jest fajne IP: 64.185.37.* 10.07.04, 02:40
      www.cyberexpres.com/display.asp?id=1962
      • Gość: grafiti Re: A w Polsce leczenie jest fajne IP: 64.185.37.* 10.07.04, 02:42
        10/7/2004 Oskarżyć o ludobójstwo
        Od dłuższego już czasu w centrum Europy XXI wieku, w państwie należącym - za
        przeproszeniem - do Unii Europejskiej, przy otwartej kurtynie eseldowski rząd
        przeprowadza pseudomedyczne doświadczenia na obywatelach narodowości polskiej.
        Każdego dnia, na własnej skórze Polacy odczuwają tragiczne skutki ich rządów,
        ale wszystkie drastyczne przypadki skwapliwie odnotowane, czekać będą na
        dogłębną analizę i zadośćuczynienie. Tu przedawnienia nie będzie. Zabójca musi
        być ukarany.

        A czy można inaczej o tym rządzie powiedzieć, kiedy jego minister zamiast
        ulepszyć likwiduje Kasy Chorych i powołuje NFZ łamiąc Konstytucję, marnotrawi
        miliardy złotych i naraża chorych na niebezpieczeństwo niedostatecznej opieki
        zdrowotnej, co się wiąże jakże często z utratą życia?

        Czyż można inaczej o tym rządzie powiedzieć, kiedy minister odpowiedzialny za
        zdrowie Polaków swoimi rozporządzeniami zachęca do korupcji i zwykłego
        złodziejstwa, wręcz toleruje obok siebie takie przypadki?

        W Artykule 32 Konstytucji RP wyraźnie jest napisane, iż wszyscy są wobec prawa
        równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. To
        dlaczego ta władza ma swoje kliniki, uzdrowiska i jest leczona natychmiast a
        obywatel w razie nagłej choroby wożony jest karetką od szpitala do szpitala aż
        w końcu kona, bo nie było dla niego miejsca?!

        Artykuł 39 Konstytucji RP grzmi: Nikt nie może być poddany eksperymentom, w tym
        medycznym bez dobrowolnie wyrażonej zgody. A to co się dzieje w służbie zdrowia
        to nie są eksperymenty medyczne na żywym organizmie? Wystarczy sięgnąć do
        statystyk lekarskich.

        W Artykule 68 Konstytucji RP czytamy, iż obywatelom niezależnie od ich sytuacji
        materialnej władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki
        zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Zatem co dzieje się z przeszło
        30 mld złotych uzbieranymi co rok przez wszystkich obywateli osiągających
        dochody, skoro starcza jedynie na biurokrację i leczenie prominentów, ich
        rodziny i znajomych a cała reszta zmuszana jest do niezgodnej z prawem
        podwójnej płatności oraz długich kolejek będącymi często wyrokami śmierci. Na
        naszych oczach toczy się sztuczna wojna pomiędzy rządem a NFZ i bez względu na
        to kto wygra to już dziś klęskę poniósł chory i to bezpowrotnie.

        Placówki służby zdrowia działają jak zakłady produkcyjne, bo takie są przepisy.
        Dyrektorzy często mają dylemat: albo leczyć zgodnie z przysięgą Hipokratesa
        albo ratować przed bankructwem swoje placówki. W większości przypadkach lekarze
        wybierają to pierwsze i chwała im za to, ale co dalej? I chociaż nastąpiła
        wymiana premiera to nic nie wskazuje aby dokonać się miały zmiany na lepsze.
        Eksperci uważają, że będzie jeszcze gorzej. Chory nie ma sił i zdrowia aby
        protestować... po cichu umiera.

        Zatem jak się ma teoria do rzeczywistości, gdy Artykuł 126 Konstytucji RP
        wyraźnie nakazuje Prezydentowi czuwać nad przestrzeganiem Konstytucji! Jak już
        wielokrotnie byliśmy świadkami jest zupełnie na odwrót, więc albo Polska nie ma
        Konstytucji albo nie ma Prezydenta. Niestety innej możliwości nie ma.

        Zbigniew Skowroński
        ONP - LP



        • hermione_p Re: A w Polsce leczenie jest fajne 10.07.04, 03:00
          ale ch* strona.... Graffiti nie podejrzewalam cie o cos takiego. Czytasz za
          przeproszeniem jakis bullshit....
        • Gość: Kagan Re: A w Polsce leczenie jest fajne IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 12.07.04, 09:01
          Polska to biedny kraj w porownaniu do USA! Stad wszelakie porownania nie maja
          sensu... USA trzeba porownywac ze "stara" UE, a nie z biedna Europa Wsch.
    • Gość: Antypod wyleczy sie kazdy kogo na to stac.. for sure IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.07.04, 08:42
      a nawet uczyni krok wiecej... popatrzcie co wyprawia ta amerykanka... dosc
      wstretna na tym zdjeciu, jak na moj gust -(
      www.smh.com.au/ftimages/2004/07/09/1089000350781.html

      • Gość: Kagan Re: wyleczy sie kazdy kogo na to stac.. for sure IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 12.07.04, 08:56
        "amerykanka" przez male "a" to rodzaj rozkladanego lozka... wink
    • i.p.freely Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA 12.07.04, 17:11
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > 1) USA jest na przedostatnim miejscu wsrod 13 najbogatszych panstw swiata
      > jesli chodzi o wskazniki zdrowotnosci.

      Chcialabym ci pokazac jak bardzo nad tym 12 miejscem ubolewam, he he he.

      > 2) 43 miliony Amerykanow nie ma zadnego ubezpieczenia na wypadek choroby.

      Zgadza sie, choc z tego co pamietam, to liczba nieubezpieczonych siega chyba 46
      milionow - przy takich sumach pare milionow w ta czy w tamta nie robi
      statystycznej roznicy. Chyba sie z tym zgodzisz?

      Pamietaj jednak, ze bez wzgledu na to czy masz czy nie masz ubezpieczenie, z
      pogotowia cie nikt nie wyrzuci. Tak wiec zglaszajac sie z atakiem serca
      dostaniesz Integrilin (Rx) czy PTCA tak samo jak ten z ubezpieczeniem. Ba nawet
      CABG ci zrobia bez zwloki, jesli jest taka potrzeba. Nie bedziesz wozony od
      szpitala do szpitala w poszukiwaniu miejsca. Zrobia ci co jest stosowne a o
      zaplate beda sie martwic pozniej.
      Pod koniec roku rachunki tzw. 'niesciagalne' sa odpisywane od tax-u. Tak wiec,
      ultimatly, wszyscy za to placimy.


      > 3) USA ma najkosztowniejszy system opieki zdrowotnej na swiecie.

      Owszem cala ta technologia kosztuje kupe szmalu. Gdzie na swiecie mozesz miec
      zrobiony od reki PET Scan mozgu?

      > 4) Miliony Amerykanow umiera na choroby, ktore w innych rozwinietych
      > panstwach sa skutecznie leczone i to po rozsadnym koszcie.

      Bez przesady z tym umieraniem. Co do kosztow to moge sie zgodzic ale wez pod
      uwage co my porownujemy.

      > 5) Amerykanscy lekarze sa zainteresowani tylko zwiekszaniem swych dochodow.

      Jak kazda inna profesja, smiem dodac. Rosnie liability insurance, rosna podatki
      czemu dochody mialyby nie rosnac?
      Dam ci dla przykladu grupe kardiochirurgow z ktorymi pracuje. Grupa 5-ciu
      zarobila w zeszlym roku $3-1/2 mil. Z tego grupa musi uiscic 180 tys/rok za
      liability insurance. Oplacic pracownikow - swoim PA-s placa 72 tys/rok, jest
      ich 6-ciu. Do tego dochodza ich 401(k), ubezpieczenie, sprzataczki, czynsz za
      przychodnie, elektryka, woda .....
      Co zostalo 5 'wspanialym'? Gdzies okolo 250 tys na lebka, na czysto!!! Moze
      ciut wiecej. Czy jest to twoim zdaniem zawrotna suma?
      Wez pod uwage, ze oni pracuja w sumie 24/7. Po skonczonych operacjach ida do
      domu ale musza sie liczyc z tym, ze ich moge budzic pare razy w srodku nocy, co
      sie czasem zdarza.

      Dla porownania CEO wiekszej instytucji inwestycyjnej, czy kompanii
      ubezpieczeniowej, zarabia grubo wiecej, do tego dochodza paromilionowe
      bonusiki, retirement package nawet jak go wyleja na bruk, o niczyje zycie nie
      musi sie martwic no i spac moze spokojnie. Choc z tym ostatnim to nie jestem
      taka pewna, he he he.

      > Oto do czego prowadzi prywatyzacja sluzby zdrowia... sad

      Debata nad modelem opieki zdrowotnej trwa od dawna. Jedni sa za modelem
      reglamentacji uslug medycznych przez instytucje rzadowe inni znajac
      opieszalosc, kosztownosc i 'constraints' tego modelu opowiadaja sie
      zdecydowanie za modelem prywatnym lub mieszanka tych dwoch.

      Moim zdaniem na wieksza uwage zasluguje sprawa ubezpieczen - ich 'affordablity'
      dla wszystkich w szczegolnosci. To co my mamy w tej chwili nie powiem zeby bylo
      zadawalajace zarowno z punktu widzenia pacjenta jak i tych dostarczajacych
      uslug medycznych. Cholery mozna dostac z tymi wszystkimi HMO, PPO, POS planami.
      Wyklucanie sie w srodku nocy z jakims 'paper pusher' z HMO o to czy pekniety
      wyrostek jest czy nie jest emergency przyprawia mnie o biala goraczke.


      > Kagan z Melbourne, Victoria, Australia
      > Zrodlo: Bob Herbert MILLIONS DIE IN US BECAUSE OF POOR ACCESS TO HEALTH CARE.
      > Oryginalnie w "New York Times", przedruk w "The Strait Times" (Singapur) z
      > dnia 29 czerwca 2004.
      >

      Tak wiec widzisz luby prawda jak zwykle jest gdzies po srodku.
      • pia.ed Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA 12.07.04, 17:23
        Najwiecej Amerykanow umiera z powodu swego otluszczenia i chorob nim
        spowodowanych, , a na to to juz zadna sluzba zdrowia na swiecie nie moze
        poradzic.
        Niedlugo przyjdzie kolej na Polske.
        Chca ludzie jesc, to jedza, nikt nie ma prawa zaszyc im ust, a to by sie
        wielu przydalo...
        • Gość: VIP-1 Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.cwshs.com 12.07.04, 17:34
          pia.ed napisała:

          > Chca ludzie jesc, to jedza, nikt nie ma prawa zaszyc im ust, a to by sie
          > wielu przydalo...
          tak, tak, zwlaszcza dla donk_ey
          w koncu do buzi przestalby brac, hehehe
          prafta donku-sronku?
        • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 14.07.04, 09:33
          Umieraja glownie biedacy, ktorych stac tylko na tluste hamburgery z
          McDonald's...
      • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 14.07.04, 09:42
        1) Jak zachorujesz, to sie nie bedziesz smiac...
        2) Zgoda, 46 mln. A bez ubezpieczenia moga cie nie przyjac do dobrego szpitala,
        tylko cie zawioza do stanowego, gdzie sue na tobie beda uczyc studenci z III
        swiata... W St. Paul Minnesota na Emergency pierwsze pytanie bylo czy mam
        ubzepieczenie...
        3) Scan zrobic latwo, ale kto go w USA potrafi dobrze zinterpretowac? Wiec co z
        tego, ze masz scan, jak cie nie stac na specjaliste, ktory z niego zrobi
        uzytek...
        4) USA porownujemy do UE, a nie do III swiata, chyba ze uwaszaz, ze USA to juz
        wlasciwie III swiat...
        5) Lekarzse jak na to, co potrafia (a wciaz potrafia b. malo) zadaja za duzo.
        Gdyby byli w stanie powiedziec: OK: diagnoza rak trzustki, koszt leczenia 10
        tys. USD w ciagu roku z gwarancja wyleczenia na conajmniej rok, to bym sie
        zgodzil, ze sa zawodowcami. Ale oni przeciez tak malo wiedza o raku, np. rak
        trzustki to praktycznie w 100% smierc w ciagu paru miesiecy, a udaja expertow.
        Stad jestem za panstwowa kontrola sluzby zdrowia, bo inaczej zamienia sie ona w
        maszynke do robienia pieniedzy przez niedouczonych z zarozumialych lekarzy...
        Pozdr.
        Kagan
        • Gość: Szybki Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.proxy.aol.com 15.07.04, 05:44
          Prosze nie rozsiewac lewicowej propagandy:
          Dlaczego z calego swiata slynni czy politycy przyjezdzaja do USA na rozne
          operacje?

          • Gość: Jan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 10:55
            ..bo maja dosc forsy,by zaplacic...
            • Gość: Szybki Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.proxy.aol.com 16.07.04, 07:27
              Masz racje :bo maja forse i moga zaplacic,to dlaczego nie jada do Niemiec czy
              Polski. Pozd. z Kalifornii.
              • Gość: Jan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 14:11
                bo w Niemczech nie beda sie czuc "lepsi" bo sa bogaci.Beda tak traktowani jak robotnik z pobliskiej fabryki.W przeciwnym wypadku natychmiast nagonka na szpital...
                • Gość: ;) Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 04:36
          • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w USA IP: *.lib.unimelb.edu.au 16.07.04, 09:25
            Przeciez wyraznie napisalem, ze sluzba zdrowia w USA jest tylko dla bogaczy!
            • bulldog3 Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australii 17.07.04, 00:20
              podobno tam na wszystko maja jedna recepte !! wysylaja chorych do
              Aborygenow,a ci smaza ich na roznie !! albo przeganiaja po pustynnych
              bezdrozach ze wscieklym kangurem !!!
              • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australi IP: 203.221.209.* 17.07.04, 09:21
                W Aistralii mamy przynajmniej Medicare, przyslugujace kazdemu, kto tu jest
                legalnie...
                • Gość: ak Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australi IP: *.ny325.east.verizon.net 17.07.04, 15:30
                  tak samo jest w usa - tylko ze przysluguje on kazdemu.
                  jednakze poziom tego medicare jest duzo nizszy niz ludzi z prywatnym
                  ubezbieczeniem zdrowotnym. prywatne ubezbieczenie kosztuej ok 7-9k na rok na
                  rodzine i wiekszosci przypadkow jest placone w calosci lub czesciowo przez
                  pracodwce jao czesc tzw benefitow. problem polega na tym ze bardzo duzo ludzi
                  prcuje dla malych biznesow ktorych nie stac na ten extra benefit dla pracownika
                  a pracownika nie stac na prywatne ubezpieczenie. mozna by ten problem
                  rozwiazac poprzez ulgi podatkowe dla pracodawcow oferujacych te ubezpieczenie
                  ale demokraci na sama mysl o jakiej kolwiek uldze podatkowej dostaja gesiej
                  skorki i wola nas wszystkich oblozyc dodatkowym podatkiem by zaplacic ze
                  ubezpieczenie tych nieubezpieczonych
                  • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australi IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.07.04, 09:12
                    Nie pisz bzdur: Medicare w USA przysluguje tylko niektorym emerytom. A ulgi
                    podatkowe dla pracodawcow sa niezgodne z logika wolnego rynku!
                • Gość: Szybki Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australi IP: *.proxy.aol.com 19.07.04, 05:42
                  W Stanach Zjednoczonych tez mamy Medicare i nawet ci z tego korzystaja co nie
                  sa tutaj legalnie wiec o czym to swiadczy.... Pozd. z Kalifornii.
                  • Gość: Kagan Re: Tragiczny poziom opieki zdrowotnej w Australi IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 19.07.04, 09:10
                    Australijskie Medicare obejmuje wszystkich legalnych rezydentow, to w USA tylko
                    niektorych emerytow...
                    • kaganowicz a do tego dopiero teraz uznali 20.07.04, 05:07
                      otylosc jako chorobe na potrzeby medicare. 30% uprawnionych do medicare to gru-
                      qrva-basy!
                      • i.p.freely Re: Medicare i Medicaid 20.07.04, 05:17
                        to dwie rozne sprawy panie kaganie. Zapoznaj sie pan z zagadnieniem najsamprzod
                        a potem wymyslaj.
                        www.cms.hhs.gov/medicare/
                        • Gość: Kagan Re: Medicare i Medicaid IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 05:48
                          Wazne jest tylko to, ze w USA jest prawie 50 mln Amerykanow bez ubezpieczenia
                          na wypadek choroby... sad
                          • sambond do Kagan.. 20.07.04, 05:54
                            i przez to spac nie mozesz?
                            • Gość: Kagan Re: do Kagan.. IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 06:04
                              Pisze z Melbourne, Victoria Australia. Mamy tu ok. 14:05 (troche po drugiej po
                              poludniu)...
                              • sambond Re: do Kagan.. 20.07.04, 06:13
                                nie odpowiedziales na pytanie..
                                jak nie pojmujesz to zapytam
                                sie inaczej:
                                Czyz nie jest prawda ze sprawy USA bardzo
                                cie martwia?
                                • Gość: Kagan Re: do Kagan.. IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 07:53
                                  USA martwia mnie o tyle, ze im gorzej sie dzieje w USA, tym wiecej wojen oni
                                  zaczynaja, i wciagaja do nich PL i Oz... sad
                      • Gość: Kagan Re: a do tego dopiero teraz uznali IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 05:47
                        Piszesz o USA czy Australii?
                        • ezrider Re: Kagan spac nie moze 20.07.04, 06:46
                          bo w US 46 mil nie ma ubezpieczenia. A tymczasem w PRL III narod martwi sie i
                          drapie po glowie 'Jak przeżyć śmierć służby zdrowia?'
                          www.wprost.pl/ar/?O=63119
                          • Gość: kangur Re: Kagan spac nie moze IP: *.bpb.bigpond.com 20.07.04, 07:43
                            Kagan tylko sonduje czy na jego problemy z glowa w Ameryce nie znajdzie
                            pomocy,jemu wszedzie zle,kapitalizmu nienawidzi ale wraca do Au po rente
                            inwalidzka(na glowe zreszta)i naciaga spoleczenstwo na fikcyjna doplate do
                            czynszu mieszkajac u zony.Podaje link:
                            www.fmc.gov.au/judge/docs/keller2004.
                            • Gość: Kagan Re: Kagan spac nie moze IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 07:51
                              Doplata jest jak najbardziej legalna, wiec o co ci chodzi?
                          • Gość: Kagan Re: Kagan spac nie moze IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 07:52
                            Sluzba zdrowia wszedzie na swiecie przezywa finasowa zapasc, bo lekarze zrobili
                            sobie z niej dojna krowe... sad
                            • salceson.kujawski Re: Kagan spac nie moze 22.07.04, 08:36
                              bo sie wyspal juz za wszysckie czasy !! bo siedzi bez roboty juz 7 miesiac !!
                              bo tam w tej Australyji ni ma roboty,a do roboty chlopskiej z mlotkiem w
                              renkach on sie nie nadaje,to lewus co nie utrzymie mlotka w renkach !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka