Dodaj do ulubionych

Mam takie pytanie ...

22.03.02, 20:07
Jestem magistrem informatykiem (dwa lata po studiach). Niestety termin
ukonczenia moich studiow zbiegl sie z powaznymi problemami w
zawodach zwiazanych z komputerami w Polsce.
Wladam biegle jezykiem angielskim (dosc slabo niemieckim i wloskim),
mam 27 lat i jestem kawalerem.
Od kilku miesiecy dosc powaznie rozwazam mozliwosc emigracji. Zawsze
myslalem o Europie, gdzies blisko jak Niemcy lub Austria. Jednak wielu
znajomych mi to odradza, mowiac ze wyjazd za ocean jest o wiele lepszym
wyjsciem. Od przeszlo tygodnia sledze wypowiedzi na tym forum i
widzialem tu wiele cieplych opinii o Australii. Ciekaw jestem czy jest tam
praca w moim zawodzie. Od skonczenia studiow, jak rowniez na pol etatu
w trakcie studiow, pracowalem w renomowanej firmie w Polsce. Czy ktos
moglby podzielic sie swoja opinia w tej sprawie?

Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • don2 Re: Mam takie pytanie ... 23.03.02, 00:19

      kto pyta nie bladzi ! najwiecej wie o Australii jeden taki ksywa Stary.On cie
      zarzuci materialem,a masz paszport ,bo on wybitny spec od prawa paszportowo-
      emigracyjnego.Postaw pytanie do niego bezposrednio-odpowie oczywiscie kto inny
      ale on tez ! Powodzenia
    • Gość: Kufel Re: Mam takie pytanie ... IP: *.netcom.ca 23.03.02, 03:26
      No to widze, ze sezon na podroze transoceaniczne juz w pelni. Wiosna
      dopiero sie zaczela (no nie w Australii), a ludziom sie ckni do emigracji.
      Widac tak juz musi byc ... Stary jest rzeczywiscie Twoja nadzieja i deska
      ratunku, Dziobak. Czekaj cierpliwie, on na bank Ci cos podesle. Milej
      lektury!
      • Gość: maz Re: Mam takie pytanie ... IP: *.arach.net.au 23.03.02, 09:11
        Wejdz na takier strony jak:
        www.migrationint.com.au i tam znajdziesz wszystkie potrzebne informacje.
        Powodzenia
    • Gość: YYZ Re: Mam takie pytanie ... IP: *.netcom.ca 23.03.02, 16:00
      Gdybys kiedys sie zdecydowal Dziobak na przyjazd do Kanady, to tutaj jest
      takich dwoch "mlodych wilkow" od komputerow: Kliken i Portugalczyk.
      Jestem pewien, ze oni by Ci duzo mogli powiedziec, nawet gdyby nie mieli
      nic do powiedzenia. No ale juz takie sa prawa tego forum. Powodzenia!

      PS. Portugalczyk ma nawet konto na HotMail ... wow!
      • Gość: YYZ Re: Mam takie pytanie ... add. IP: *.netcom.ca 23.03.02, 16:06
        Aha, gdybys sie rozmyslil juz po przyjezdzie tak jak Portugalczyk (narzeka
        na brak kurtek zimowych) lub Wielokropek (niezadowolony ogolnie), to
        mozesz sie starac o zwrot kosztow za wize emigracyjna. Wtedy mozesz
        zawsze wrocic do Kraju. Wazne: nie wyrzucaj polskiego paszportu do
        Oceanu jak Stary, bo pozniej nie bedziesz mogl spokojnie spac.
        No to tyle Dziobak, trzymaj sie!
    • _szwedka Re: Mam takie pytanie ... 23.03.02, 16:56
      Kochanienki! Czy aby naprawde nie bylo pracy dla informatykow w Polsce?. A
      zajrzyj ty do GW. Wyglada na to ze takich potrzebuja. Juz dwa dni problemy z
      wchodzeniem na forum!
      • leosia Dyplom to nie sztuka 24.03.02, 02:37
        W dobie wielkiej konkurencji ludzie na poziomie zatrudniaja agentow.
        Znany aktor ma swojego agenta, ktory zalatwia jemu prace .
        Skoro jestes dobrym naukowcem ale nie masz zbyt duzo pieniedzy na oplacenie
        agenta wypada ze bys sam byl dla siebie agentem.
        Nie sztuka byc dobrym naukowcem , takich jak ty pelno .
        Trzeba posiasc dodatkowo umiejetnosc sprzedania samego siebie,
        • Gość: Don Re: Dyplom to nie sztuka IP: *.uc.nombres.ttd.es 24.03.02, 02:41

          jak nie sztuka to czemu go nie masz ?
          • Gość: zybi Re: Dyplom to nie sztuka IP: 130.68.2.* 24.03.02, 03:40
            Doskonale wiesz ze mam multum dyplomow.
            Mi chodzi o to, ze w dzisiejszym swiecie konkurencji nie wystarczy ------
            UMIEC NALEWAC do PELNA.
            Jak masz BAR to dobrze jest byc lepszym od innych wlascieli barow.

            W przeciwnym wypadku skonczysz jak ten kolega z Hiszpani.
            Dolewa wode do drinkow i nic z tego nie ma ???
            • jot-23 Re: Dyplom to nie sztuka 24.03.02, 04:06
              ja mam dyplom z klubu wiewiorka
              wpisuje go na pierwszym miejscu w moim cv, i racja...to w dzisiejszych czasach
              nic nie znaczy... zawsze radza mi udac sie najpierw do agenta ..czy jak oni to
              nazywaja --> specjalisty.
              • Gość: Kierat Studia nie wyscig, dyplom nie meta! IP: *.netcom.ca 24.03.02, 04:14
                A pewnie ze wizyta u specjalisty nigdy nie zawadzi. Jest tu sporo leszczy,
                ktorym sie to od zycia naprawde nalezy!
              • Gość: maz Re: Mam takie pytanie... IP: *.arach.net.au 24.03.02, 04:17
                Nie zawracajcie czlowiekowi w glowie ,bo chyba nie takie bylo Jego pytanie.
                Z roznymi "specjalistami" tez trzeba uwazac ,bo bardzo latwo wyladowac
                bez pieniedzy i pracy. Szczegolnie w Polsce.
                Poszukaj na internecie wszystkich wiadomosci na temat emigracji do Australii,
                wiem tez ze ambasada Australi ma specjalne broszury ,ktore przesyla na zlecenie.
                No i czesto odwiedzaj to forum ,bo jakos temat Australii stal sie ostatnio
                bardzo modny.Jak cofniesz sie pare watkow do tylu, to tez znajdziesz duzo wiesci
                Jak pisalem temat ten byl juz wielokrotnie opisywany ,lacznie z radami ludzi
                ktorzy sa juz w trakcie zalatwiania formalnosci.
                • jot-23 Re: Mam takie pytanie... 24.03.02, 04:22
                  Gość portalu: maz napisał(a):

                  > Nie zawracajcie czlowiekowi w glowie ,bo chyba nie takie bylo Jego pytanie.
                  > Z roznymi "specjalistami" tez trzeba uwazac ,bo bardzo latwo wyladowac
                  > bez pieniedzy i pracy. Szczegolnie w Polsce.
                  > Poszukaj na internecie wszystkich wiadomosci na temat emigracji do Australii,
                  > wiem tez ze ambasada Australi ma specjalne broszury ,ktore przesyla na zlecenie
                  > .
                  > No i czesto odwiedzaj to forum ,bo jakos temat Australii stal sie ostatnio
                  > bardzo modny.Jak cofniesz sie pare watkow do tylu, to tez znajdziesz duzo wiesc
                  > i
                  > Jak pisalem temat ten byl juz wielokrotnie opisywany ,lacznie z radami ludzi
                  > ktorzy sa juz w trakcie zalatwiania formalnosci.

                  no wlasnie .au ostatnio modna! a wiesz, nie moge ciaglwe znalezc tego artykulu o
                  meduzach-mordercach. haha gdyby zyl ten co go popazyly na smierc to by sie na
                  pewno "cieplo" wyrazal o tym kraju! smile)
                • jot-23 Re: Mam takie pytanie... 24.03.02, 04:26
                  ooo ale znalazlem co innego!

                  "Hollywood legend JOHN TRAVOLTA has spent over $84 million on a 440-seat jumbo
                  jet, according to reports.

                  The 47-year-old - who bought the plane from Australian airline QANTAS - has
                  been obsessed with airplanes since childhood, and even named his nine-year-old
                  son JETT. "

                  zeby bylo weselej ogladalem tez dzisiaj cwierc filmu z Travolta
                  p.t. "Swordfish" , przestalem ogladac zaraz po secenie jak hacker musi zlamac
                  szyfr departamentu stanu w 60 sekund, podczas gdzy laska mu robi loda...

                  • Gość: maz Re: Mam takie pytanie... IP: *.arach.net.au 24.03.02, 04:50
                    Poszukaj ,chyba w piatkowych ,wiadomosciach z Australii i znajdziesz cos
                    ciekawszego.
                    Australijscy aborygeni wystapili do sadu najwyzszego w Australii ,o pozwolenie
                    zabicia wlocznia oficera policji ,bo zgasil im "swiaty"ogien. hihihihihi
                    Ale cala sprawa jest calkiem serio.
                    • Gość: YYZ Re: Mam takie pytanie... IP: *.netcom.ca 24.03.02, 05:09
                      Ja natomiast mam takie wrazenie, ze gdy ten gosc wreszcie w
                      poniedzialek rano otworzy ten watek, to mu sie po prostu odechce
                      emigracji raz na cale zycie. Zgadnijcie dlaczego?
                • Gość: zybi Idzcie BAJKI pisac IP: 130.68.2.* 24.03.02, 04:44
                  20 lat temu dobrze bylo wyjechac do USA. Wystarczylo byle co robic przez...
                  ... 1 miesiac
                  ...a zarobek byl porownywalny do rocznego zarobku w Polsce.

                  Ale czasy sie zmienily ..SWIAT jest MALUTKI. Wszedzie mozesz wszystko
                  kupic.Kazdego fachowca masz na skinienie palcem.
                  Jak w Polsce ktos nie daje rady zyc, to w USA ktos mu da za darmo na zycie.???
                  Teraz jest KONKURENCJA . Ktos kto nie uzywa intelektu, tak samo nie da rady zyc
                  w USA czy Australi.
                  Co daje zmaiana kraju zamieszkania.?????
                  Teraz w USA w losowaniu na "zielona karte" zrobiono rubryke na wpisanie szkoly.
                  ciemniakow nikt nie chce. Potrzebni sa wyksztalceni ludzie pracujacy za
                  najnizsza stawke.
                  Z niska stawka jest dokladnie jak w Polsce.
                  Pracujesz na najnizszej stawce i nic z tego nie masz - wyplata w zielonych jest
                  tyle samo warta co zarobek w Polsce.
    • Gość: Kliken Re: Mam takie pytanie ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 04:24
      Doskonale zarobkiw IT naleza juz do przeszlosci.Nie znaczy to ze teraz beda
      male.Znaczy ze nikt juz nie bedzie pacil 100K za nic.Do tej pory tak bylo.Wraz
      z upadkiem dotcomow nastapil maly przlom.Moi koledzy po fachu dostali
      propozycje nie do odrzucenia.Albo sami 'obetna' sobie zarobki albo niech
      szukaja innej pracy.Jeszce rok temu normalnoscia byly ogloszenia z zarobkami 70-
      100K w tej chwili to juz zadkosc.Powiem wiecej bedzie jeszcze gorzej.Nadchodzi
      era terminali bez processing power.
      • jot-23 Re: Mam takie pytanie ... 24.03.02, 04:27
        Gość portalu: Kliken napisał(a):

        > Doskonale zarobkiw IT naleza juz do przeszlosci.Nie znaczy to ze teraz beda
        > male.Znaczy ze nikt juz nie bedzie pacil 100K za nic.Do tej pory tak bylo.Wraz
        > z upadkiem dotcomow nastapil maly przlom.Moi koledzy po fachu dostali
        > propozycje nie do odrzucenia.Albo sami 'obetna' sobie zarobki albo niech
        > szukaja innej pracy.Jeszce rok temu normalnoscia byly ogloszenia z zarobkami 70
        > -
        > 100K w tej chwili to juz zadkosc.Powiem wiecej bedzie jeszcze gorzej.Nadchodzi
        > era terminali bez processing power.

        hehe nie mowil tego ten..jakmu tam od Suna.... jakies 5 lat temu? kliken moze
        masz stara gazete w kiblu? smile))

        • Gość: Kliken Re: Mam takie pytanie ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 04:29
          ???? O czym ty mowisz? Jaki sun?
          • jot-23 Re: Mam takie pytanie ... 24.03.02, 04:36
            Gość portalu: Kliken napisał(a):

            > ???? O czym ty mowisz? Jaki sun?

            oj kliken kliken...

            "Sun, stung by the flop of its first attempt at thin clients, is taking great
            pains not to overhype the Sun Rays this time, Bochman said. "There's definitely
            a history of bravura, with [Sun chief executive] Scott McNealy saying 'death to
            the PC,' then it falling flat, and people saying Sun is full of hot air,"
            Bochman said."

            • Gość: Kliken Re: Mam takie pytanie ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 04:39
              No to prawda.Mysle ze za jakies 10 lat to bedzie standard.Terminal za pare
              groszy i lease of all applications za 1 dolar na miesiac.Musze szukac innej
              roboty ):
              • Gość: johnny Re: Mam takia odpowiedz ... IP: *.sanjose-06-07rs16rt.ca.dial-access.att.net 24.03.02, 05:12
                Pracy bedziesz mial Kliken jeszce wiecej bo ktos ciagle bedzie musial update te
                applications i tez kreowac inne nowe wersje dla masy urozmaiconych uzytkownikow.
                Daleko jeszcze do mycia garkow w chinskiej restauracji. Oczywicie jezeli robisz
                jeszcze cos lepiej niz mycie garow.
                Johnny, California
                • Gość: Kliken Re: Mam takia odpowiedz ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.02, 05:26
                  Problem z tym ze bedzie potrzeba o wiele niej ludzi aby "toto" utrzymac w
                  ruchu.Zobacz co sie dzieje w bankach.Zwalniaja ludzi.Wszystko mozna robic przez
                  internet albo w ATM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka