Dodaj do ulubionych

Jestesmy juz w Dallas.

IP: *.client.comcast.net 20.08.04, 17:47
Od jakis dwoch tygodni. Obiecalem ze po przeprowadzce opisze swoje wrazenia.
Na razie jestesmy pod wrazeniem pieknego klimatu i przyrody wiec mamy troche
przesloniete oczy. Dzieci w szkole zadowolone, znalazly sobie jakies tam
towarzystwo, a i zona jest pod wrazeniem ze szkola niby wieksza i lepiej
wyposazona niz w Calgary. Mieszkamy co prawda na suburbs, ale mimo wszystko
nie spodziewalismy sie ze w Stanach mozna zyc tak spokojnie. Wszystko wyglada
bardzo pozytywnie oprocz health care. Zona miala jakies tam dusznosci i
podjechalismy na emergency. Rachunek za pare testow krwi i 15 minut rozmowy z
lekarzem ponad $1000. Dobrze ze mamy insurance z Kanady. No i troche mnie
draznia te bumper stickers "Support our troops". Ja osobiscie bym
dodal "Bring them home". No i "Bush and Cheyney Team" tez mnie drazni, no ale
coz. Dobrowolnie sie tu zwalilem wiec pora nabrac wode w usta. Jeszcze raz
dziekuje wszystkim ktorzy w dobrej wierze dzielili sie ze mna swoimi
spostrzezeniami, szczegolnie waldek usa i starypierdola. Dzieki.
Obserwuj wątek
    • tato1 Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 17:55
      ....Zastanawia mnie jedno........
      Banda cyganow wlecze sie po swiecie i wstydu nie maja!
      Ani to to kanadole ani amerykanie,biedni jak mysz koscielna.......
      Czy aby nam Polakom cos sie przypadkiem nie popierdolilo w tym pustym
      garnku?.......
    • waldek.usa Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 17:58
      Gość portalu: Waldek_z_Kanady napisał(a):

      > Od jakis dwoch tygodni. Obiecalem ze po przeprowadzce opisze swoje wrazenia.
      > Na razie jestesmy pod wrazeniem pieknego klimatu i przyrody wiec mamy troche
      > przesloniete oczy. Dzieci w szkole zadowolone, znalazly sobie jakies tam
      > towarzystwo, a i zona jest pod wrazeniem ze szkola niby wieksza i lepiej
      > wyposazona niz w Calgary. Mieszkamy co prawda na suburbs, ale mimo wszystko
      > nie spodziewalismy sie ze w Stanach mozna zyc tak spokojnie.



      W Stanach jest pelen luz, tym bardziej w Texas.



      Wszystko wyglada
      > bardzo pozytywnie oprocz health care. Zona miala jakies tam dusznosci i
      > podjechalismy na emergency. Rachunek za pare testow krwi i 15 minut rozmowy z
      > lekarzem ponad $1000. Dobrze ze mamy insurance z Kanady. No i troche mnie
      > draznia te bumper stickers "Support our troops".




      Amerykanie sa bardzo dumni i maja ku temu powody. Jestes w bumper stickers'
      heaven.



      Ja osobiscie bym
      > dodal "Bring them home". No i "Bush and Cheyney Team" tez mnie drazni, no ale
      > coz. Dobrowolnie sie tu zwalilem wiec pora nabrac wode w usta.



      Hehehe!



      Jeszcze raz
      > dziekuje wszystkim ktorzy w dobrej wierze dzielili sie ze mna swoimi
      > spostrzezeniami, szczegolnie waldek usa i starypierdola. Dzieki.


      Nie ma sprawy, powodzenia smile
      • tato1 Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 17:59
        .....Waldus.......ty tez tak jezdziles po stanach w taborach?........
        • Gość: VIP-1 Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.cwshs.com 20.08.04, 18:03
          a tobie te tabory z wlasnych wspomnien po glowie laza?
        • waldek.usa Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 18:04
          tato1 napisał:

          > .....Waldus.......ty tez tak jezdziles po stanach w taborach?........



          Tato, co jest, nie znasz mnie? Przyjechalem prosto do Bostonu.
          Co ty o tych taborach, daj ludziom spokoj, w kanadzie im sie nie podobalo, to
          przeprowadzili sie do USA. Jest to zupelnie normalne.
          • tato1 Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 18:07
            waldek.usa napisał:

            > tato1 napisał:
            >
            > > .....Waldus.......ty tez tak jezdziles po stanach w taborach?........
            >
            >
            >
            > Tato, co jest, nie znasz mnie? Przyjechalem prosto do Bostonu.
            > Co ty o tych taborach, daj ludziom spokoj, w kanadzie im sie nie podobalo, to
            > przeprowadzili sie do USA. Jest to zupelnie normalne.
            ___________
            ....Nie neguje im prawa do przenosin ale styl...........okropny!
            Toz to Polacy i zawsze beda obywatelami drugiej kategori.........Co to za
            zycie!
    • Gość: VIP-1 Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.cwshs.com 20.08.04, 18:01
      cos ty z tym rachunkiem sciemniasz nam tutaj
      w zeszlym roku bedac na Florydzie
      musialem z dzieciakiem isc do lekarza
      za wizyte zaplacilem troche ponad $100
      $110-$120, dokladnie nie pamietam
      a ty z paroma testami krwi ponad $1000?
      czyli ok. $900 za pare testow?
      troche mi sie w to wierzyc nie chce
      • tato1 Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 18:05
        .......Stara zrobila operacje plastyczna by nie mysleli ze to polka..........
        • Gość: VIP-1 Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.cwshs.com 20.08.04, 18:23
          myslisz ze pomoglo? hehehe
          • maxxim Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 18:44
            Stara dostala zadyszki, no i wcale sie nie dziwie bo w Dallas 105 F (41C) wiec
            zadyszka czeka ja na codzien.
            Ja tam dostalem zadyszki podnoszac butelke piwa.
            1000$ to chyba byl u weterynarza bo ci biora wiecej w USA niz lekarze plus daja
            lepsza opieke zdrowotna.
            Poczekaj kolego na wieksza chorobe a przekonasz sie jak dobrze w USA. Ten
            insurance z Kanaday ci nic nie pomoze a poza tym jest nie wazny bo obejmuje
            tylko wyjazd turystyczny na krotki czas np 1 miesiac za jednym razem. Zaraz cie
            sprawdza w Kanadzie czy jestes spowrotem jak nie to nie zobaczysz tych pieniedzy.
      • Gość: Waldek_z_Kanady Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.client.comcast.net 20.08.04, 19:08
        Trzymali zone dlugo na tym emergency, mimo ze rozmowa z lekarzem trwala tylko
        ok.15 minut. Na domiar wszystkiego okazalo sie ze nic jej nie jest. Podobno u
        lekarza (fmaily doctor) rachunek bylby nizszy, ale to byla sobota, wszystko
        pozamykane no i znalezlismy sie na tym nieszczesnym emergency, a tam sa pewnie
        rozne fees, za lozko, za to za tamto, diabli ich tam wiedza. W kazdym razie nie
        sciemniam bo i po co. Na razie.
        • tato1 Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 19:28
          ....ty jestes z polski.........facet..........
        • Gość: ak Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: 5.1.* / *.ms.com 20.08.04, 19:34
          masz racje waldku. zaplaciles za EMERGENCY a nie za wizyte. Prawdopodobnie
          gdybys poszedl do normalnego lekarza to kosztowalo by cie to 150 z kieszeni i
          tyle.

          Powodzienia w Dallas
          Koniecznie odwiedz Billy Bobs - najwiekszy bar jaki kiedykowiek widzialem (maja
          tam indoor rodeo.

          AK
          • Gość: VIP-1 Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.cwshs.com 20.08.04, 19:51
            i na swiniach jezdza? hehehe
        • Gość: leszek.oliwa Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 21.08.04, 09:48
          ja tez juz od 22 lat
    • vvadera Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 20:01
      Poczatek konca. Przed toba burze piaskowe, pyl z Rzeki Czerwonej polamane
      resory na falistych drogach, awantura z sasiadem ze kota sie nie doszukasz,
      mile stosunki w pracy- tam sa sami psychole w Teksasie, popatrz w news jak nie
      wierzysz.

      Stara palnely letnie alergie no i nerwy a bedzie gorzej. Jak ty przezyjesz w
      tym ukladzie piec lat idziesz zywcem do nieba. Ja tam bym wolala w Kanadzie niz
      texmex.
      • prawdziwawadera Re: Jestesmy juz w Dallas. 20.08.04, 21:28
        Powodzenia w USA- nie przejmuj sie niczym!! W USA nawet jak nie masz insurance
        tez beda Cie leczyc!!! Rachunki-zbierajsmile)), a plac nie mniej jak 20 dol
        miesiecznie/kazdy rachunek/ jak zycia braknie zeby splaci to ich strata!!!!
        Nie stresuj sie, poczatki sa wszedzie trudne, z czasem napewno nie bedziecie
        zalowac podjetej decyzjii!!!
        Powodzenia zycze!!!!

        PS. wadera-jeszcze ci sie nie znudzilo?smile)))))))))))))
        Pozdr.PW
        • salceson.kujawski Re: Jestesmy juz w Dallas. 21.08.04, 06:54
          A nie mowilem !!!!, tylko Americzka !!!!! zadna tam Kanada !1zadna tam
          Australija !!,tylko Americzka ,tu jezd najlepi !!! i pierdolic wszystko !!ino
          Americzka bo tu som $$$$$$$$$$$
          • Gość: mm Re: Salceson - zrob wycieczke ! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.04, 09:16
            A wic Salceson zrob sobie wycieczke z Californi (HOllywood ), Oregon,
            Washington, British Columbia, Alaska. I wtedy zobaczysz troche Kanady (BC tylko)
            ale bedziesz mial porownanie do US. I wtedy zobaczysz ze w Kanadzie na
            emergency to bys nic nie zaplacil bo juz Kanadyjczycy placa tax (medicare).
            15% panstwowego dochodu z tax w Kanadzie jest przeznaczana na opieke medyczna
            dla obywateli. Kanada nie zada od swoich obywatli zeby placili tax(medicare) +
            jeszcze dodatkowo placili z wlasnej kieszeni za opieke medyczna.
            A ciekawe na co ty placisz tax w US (o ile placisz?), bo napewno nie na opieke
            medyczna.

            A mnie sie Kanada bardzo podoba!!
            Po pobycie w BC przez pare lat - chetnie wracam tam. A obecnie po powrocie u z
            urlopu w BC (Okanagan i Cariboo, Westcoast) - stwierdzam ze "Beautiful British
            Columbia" - jest naprawde piekna. Moderate rainforest - takiego nie zobaczysz
            nigdzie na swiecie. Podobny jest na poludniowej wyspie New Zealand - ale szata
            roslinna inna niz w Kanadzie.
            Cariboo i Okanagan - cieplo, gory i mase pieknych czystych jezior i strumkow. I
            jedyna w Kanadzie w poludniowej czesci Okanagan pustynia z pustynna szata roslinna.
            Tepo zycia spokojniejsze niz w US i ludzie przyjemni.
            • Gość: ak Re: Salceson - zrob wycieczke ! IP: *.ny325.east.verizon.net 21.08.04, 14:48
              ty mm nie osmieszaj sie: od kiedy california, oregon, washington i alaska sa w
              kanadzie. gadasz tyle na ta amerykanska sluzbe zdowia a ona ci daje komputer
              bys mogl pisac ze swojego wariatkowa. tylko nie mow nam ze cie tam wsadzili
              synowie davida.

              napisz nam lepiej czy lekarze daja ci jakas szanse na poprawe zdrowia
              psyhicznego

              ak
    • starypierdola Powodzenia! 21.08.04, 16:15
      A z bumper stickers uwazaj! Jeszcze Cie zastrzela jak Twoj bedzei odbiegal od
      normy!

      A "concealed weapon permit" juz masz??

      smile)))
      SP
      • Gość: mm Re: do AK IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.04, 18:27
        No coz AK - ciezko ci sie pogodzic z prawda o US healthcare, bo Waldek z
        Kanaday ma juz po pirwszym pobycie w US szpitalu - taka sama opinie o US
        healtcare jak ja (d r o g o !!!).
        (go back and read my post about US and Canadian healthcare, posted about 3 weeks
        ago).
        Opieka zdrowotna w US jest droga i wcale nie na wysokim poziomie - poprostu
        przecityny Amerykanin jest robiony "w balona" bo musi placic tax + jeszce
        dodatkowo obywatel placi z wlasnej kieszeni za Insurance medyczny i opieke
        medyczna - i to duzo placi!

        A Salceson powinien sobie zrobic wycieczke do Kandy zeby miec porownanie, bo
        tylko wtedy mozna sie konstruktywnie wypowiadac i porownywac.
        A poniewaz uwazam ze facet ma naprawde zdolnosci do pisania komedi (juz to
        kiedys na tym forum jemu sugested ze Salceson sie pomylil z powolaniem i zamiast
        na dachy powinnien jechac do Hollywood i komedie pisac). A wiec najkrotsza
        droga z Calforni (Hollywood ) do Kanday (BC)jest przez Oregon i Washiongton i
        przy okazji moze sobie Alaske jeszcze zobaczyc (graniczy od polnocy z BC - ok
        1500km na polnoc od Vancouver BC).
        A w BC sa piekne krajobrazy, przyroda, czysto, spokoj, cisza, przyjemni ludzie,
        ladne domy, ladne szkoly, ladne baseny i osrodki sportowe dla mlodziezy i w
        kazdej miescinie szpital z free medicare - co wiecej wymagac.


    • Gość: aka Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.we.client2.attbi.com 21.08.04, 18:40
      health care musisz sobie zalatwic i wtedy nie bedzie ciebie obchodzilo jakie
      rachunki im szpital wystawi. Chcesz zmienic " bumper-stickers"? - twoja
      wola ! Mozesz nawet " popieram Kwacha " sobie przyczepic, nikogo to nie
      zdziwi. To tak bylo tez odnosnie "Bush - Cheyney". Powodzenia smile
      • Gość: mm Re: Jestesmy juz w Dallas. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.04, 19:21
        1. Healthcare - nawet przy najlepszym insurance w US pacjent musi placic
        co-payment (tzn: insurance pokrywa czesc (75-90% rachunku) i druga czesc placi
        pacjet z wlasnej kieszeni (10%-25% rachunku).
        2. Bumper sticker - po co zamieniac - mozna rent na urlop samochod w BC i masz
        Kanadyjski bumper. Ale Canadole to przyjemni ludzie i dobrze traktuja
        obcokrajowcow (ignorantow z US).
      • soup_nazi Re: Jestesmy juz w Dallas. 21.09.04, 23:13
        Gość portalu: aka napisał(a):

        > Chcesz zmienic " bumper-stickers"? - twoja
        > wola ! Mozesz nawet " popieram Kwacha " sobie przyczepic, nikogo to nie
        > zdziwi. To tak bylo tez odnosnie "Bush - Cheyney".

        Przyczep sobie sticker "de fjuczer yz nou wyza", hehehe
    • Gość: Cowboy Prawdziwy Texas IP: *.itts.ttu.edu 21.09.04, 23:05
      eee tam, Dallas to nie Texas. Pojedz sobie do West Texas --> Lubbock, Amarillo,
      Odessa, Bibile belt jednym slowem. Tu jest dopiero mentalnosc i zabawa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka