aniaiewa
07.09.04, 23:31
witam,
chcialabym poznac wasze opinie nt. puszczenia 3-latka do przedszkola, w
ktorym dzieci beda mowily w niezrozumialym dla corki jezyku? Mieszkamy w
Niemczech ale w domu mowimy po polsku Nasza corcia bardzo garnie sie do
dzieci i ogolnie jest bardzo otwarta na swiat osobka, tyle ze ma problemy z
mowieniem nawet po polsku (to wlasnie wplyw slyszanego przez nia drugiego
jezyka, chocby w TV czy na ulicy) Odpada nam wiec(chyba...)wariant, ktory
zreszta rozwazalismy, ze nauczymy ja paru prostych zwrotow po niemiecku zeby
choc na poczatku nie czula sie obco w nowej sytuacji i wsrod dzieci. Ewa nie
za bardzo potrafi powiedziec (bo co innego z wyegzekwowaniem. Na to ma
sposoby

) ze chce siusiu, pic, jesc itp po polsku wiec uczenie jej tego po
niemiecku chyba mija sie z celem. A moze nie? Jakie sa Wasze doswiadczenia i
opinie? Dodam jeszcze ze mimo wszystko bardzo zalezy nam na poslaniu corci do
przedszkola, bo wydaje nam sie ze NAPRAWDE to by ja uszczesliwilo. Ona po
prostu uwielbia przebywac wsrod innych dzeci

A moze to moje obawy? Moze jej wcale nie przeszkadza ze dzieci beda mowily w
innym jezyku?
Pozdrawiamy
aniaiewa
PS Zamiescilam ten watek tez u mam dzieci dwujezycznych ale chyba na tym
forum uzyskam szybciej porade Dzieki!
Ania