Dodaj do ulubionych

Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski

IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.04.02, 21:11
Ktos na innym watku, w odpowiedzi na 'co przywiezc do Londynu' poradzil: zolwie
(tak, tak te ze skorupami). ciekawa jestem jakie jeszcze
dziwne/nielegalne/zwariowane rzeczy przewiezliscie (albo wam doradzano zabrac)
przez jakiekolwiek granice?
Ja jak na razie to tylko CS gas (lol).
moj kolega chwalil sie ze przemycal rtec w ramie roweru (podobno mial kupca w
Grecji??????)
pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Typowy przemyt do miliardowego kraju biedy. IP: 65.206.44.* 08.04.02, 22:05
      Najpopularniejszym przemytem do Indii, Nepalu, Bangladeszu, Pakistanu i paru
      innych krajów tego obszaru było i chyba nadal jest złoto. I nie jako biżuteria
      ale takie w sztabkach, ze znakami banków i mennic.
      Typowy przemyt to kilka kg.

    • Gość: peer Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.ipt.aol.com 08.04.02, 22:17
      Gość portalu: Cari?o napisał(a):

      > Ktos na innym watku, w odpowiedzi na 'co przywiezc do Londynu' poradzil: zolwie
      >
      > (tak, tak te ze skorupami). ciekawa jestem jakie jeszcze
      > dziwne/nielegalne/zwariowane rzeczy przewiezliscie (albo wam doradzano zabrac)
      > przez jakiekolwiek granice?
      > Ja jak na razie to tylko CS gas (lol).
      > moj kolega chwalil sie ze przemycal rtec w ramie roweru (podobno mial kupca w
      > Grecji??????)
      > pozdr.

      Z tego co widze na tym forum to wywiozlem z Polski cos niezwykle nietypowego: szacunek dla pracy i prawa!!!
      • jot-23 Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 08.04.02, 22:33
        Gość portalu: peer napisał(a):


        > Z tego co widze na tym forum to wywiozlem z Polski cos niezwykle nietypowego: s
        > zacunek dla pracy i prawa!!!

        aha...zes chyba wszystek wywiozl.... widzisz jakiego bigosu narobiles....
    • karelia Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 08.04.02, 22:21
      a ja wywiozlam z Polski siebie , bardzo nietypowa osobe, ale to opowiesc na
      zupelnie inna bajke wink
      Pozdrawiam, a zmyjze wreszcie te mascare, juz wieczor i nie musisz wink))
    • emerytka? Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 08.04.02, 22:40
      Najpiękniejsza rzecz,jaką udało mi się zobaczyć w bagażniku samolotu to był
      przywieziony na pokładzie IŁ-a62 do Australii wóz drabiniasty!
      Oryginał,przysięgam!!!
      Miejscowi zbiegli się ,żeby to obejrzeć.Ale były jaja!
      • Gość: Bruno Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: 199.71.64.* 08.04.02, 23:31
        Wywiozlem pierwsze wydanie ,,Komediantow ,, Kraszewskiego .Jest to najlepsza ksiazka w dziejach literatury
        polskiej .Oczywiscie ja tak uwazam i nie musicie sie ze mna zgadzac .
        • jot-23 Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 09.04.02, 00:50
          Gość portalu: Bruno napisał(a):

          > Wywiozlem pierwsze wydanie ,,Komediantow ,, Kraszewskiego .Jest to najlepsza k
          > siazka w dziejach literatury
          > polskiej .Oczywiscie ja tak uwazam i nie musicie sie ze mna zgadzac .

          a co sie stalo z kolekcja Tygrysow?!?!?
      • Gość: Cham Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: 204.86.51.* 09.04.02, 23:58
        Po jaka cholere wiezc woz drabiniasty???

        emerytka? napisał(a):

        > Najpiękniejsza rzecz,jaką udało mi się zobaczyć w bagażniku samolotu to był
        > przywieziony na pokładzie IŁ-a62 do Australii wóz drabiniasty!
        > Oryginał,przysięgam!!!
        > Miejscowi zbiegli się ,żeby to obejrzeć.Ale były jaja!

        • emerytka? Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 10.04.02, 15:52
          Gość portalu: Cham napisał(a):

          > Po jaka cholere wiezc woz drabiniasty?
          To pytanie do właściciela.
          A może bywa na tym forum? wink)
    • Gość: Basia Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.04.02, 03:09
      Ja wywiozlam nocnik, bo moj syn nie akceptowal innych , no i w drodze byl
      potrzebny. A oprocz tego nielegalne $100 w butach naszego synka i w kieszonce
      jego spodenek itp. Notabene strasznie chcial zerwac te buciki przy celnikach ,
      bo go to uwieralo.
      • galilleo Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 09.04.02, 03:35
        Udalo mie sie zabrac trabanta do Australii, wiec moglem poszalec na
        australijskich drogach przez miesic. Przed wyjazdem sprzedalem go za
        20,000 $AU (srednia roczna pensja na dupie swiata))
        • Gość: aniutek Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 09.04.02, 03:43
          a ja przywiozlam meza ........ ktory pokochal ameryke, i komplet sztuccow
          posrebrzanych gerlacha....
          i walize ksiazek, i pare akwareli, i tesknote za polska od dnia 1..... dlugo
          przyszlo mi sie z tym ostatnim zmagac, to nie jest dobre ani pozadane na
          emigracji.....
    • Gość: karol w. Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.sympatico.ca 09.04.02, 04:01
      wywiozlem dwie rzeczy: zestaw solniczka + pieprzniczka z nierdzewnej stali,
      ladne i oble, ktore wczesniej przywiozlem z anglii, oraz akwarele ktora
      zawinalem w gazety aby przmycic. podpis po polsku "szkic widoku w alpach
      9/1885" i inicjaly, ktorych nikt nie moze rozwiazac.
    • Gość: Cariño and the winner is.... IP: 193.133.143.* 09.04.02, 10:00
      Emigrantka za woz drabiniasty! Jak ty to kobieto zrobilas? pocielas na
      zapalki i zlozylas na miejscu?

      A tak swoja droga, $20K (nawet australijskich) za trabanta... costy im nagadal
      Galileo? Ze to amfibia czy co? czy sprzedales jako vintage mini?

      ale sie usmialam!

      • emerytka? Re: and the winner is....Carin'o... 09.04.02, 12:16
        Ten wóz to ja tylko widziałam,mam nawet zdjęcie i przysięgam,że był w całości!
        A wyobraż sobie,jak się uśmiali australijscy bagażowi!!
        Nie dość,że się zbiegli oglądać cudo radzieckiej techniki w postaci IŁ-a62,
        to jeszcze do tego ten wóz. wink))
      • emigrantka Do Carino 16.04.02, 23:17
        Jesuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.. ja? woz drabiniasty? hyhyhy

        to emerytka a nie emigrantka

        Pozdrawiam LOL
      • Gość: kluba1 Re: and the winner is.... IP: *.we.client2.attbi.com 20.04.02, 10:20
        Gość portalu: Cariño napisał(a):

        > Emigrantka za woz drabiniasty! Jak ty to kobieto zrobilas? pocielas na
        > zapalki i zlozylas na miejscu?
        >
        > A tak swoja droga, $20K (nawet australijskich) za trabanta... costy im nagadal
        >
        > Galileo? Ze to amfibia czy co? czy sprzedales jako vintage mini?
        >
        > ale sie usmialam!
        > Ty sie usmialas!!!!!- ja po amfibi oplulam klawiature cola !!! Rycze i kwicze -
        gratuluje humoru !

    • Gość: Baloo Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.ne.ch 09.04.02, 10:29
      Chcialbym dodac do tej listy plastikowa wanienke dla dziecka, drewniane sanki
      oraz konia na biegunach, dzieki ktoremu udalo nam sie uniknac przetrzepania
      furgonetki .... bydle, jako stwor nietypowych rozmiarow i ksztaltu, zostal
      wrzucony luzem na reszte "mienia" , wiec po otworzeniu drzwiczek furgonetki
      po prostu wzial i sie zeslizgnal wbijajac sie plozami w twarz celnika, ktory
      nie chcial mi na slowo uwierzyc, ze wioze tylko ksiazki , ciuchy i zabawki
      dzieciece ... Z drugich zas drzwiczek wysypaly sie na niego wyzej wymienione :
      wanienka, sanki tudziez nocnik (pusty na szczescie) ... dalej biedak juz nie
      sprawdzal ...

      Baloo
      • morsa Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 09.04.02, 12:41
        "Kalendarz informator Polaka zagranica" 1949 /Polski Czerwony Krzyz
        z notatkami mojego ojca (zolnierz Andersa), ktory wrocil do kraju w Wigilie
        1948 roku.
        A takze srebrny krzyzyk z Betleemu. Ten krzyzyk uratowal prawdopodobnie
        zycie ojcu (ateiscie!) w czasie walk o Monte Cassino. Ojciec zostal tylko
        lekko zraniony, inna kula odbila sie rykoszetem (widoczny slad na krzyzyku
        i opowiadanie siostry ojca).
        Ojciec umarl gdy mialam niecale 2 latka. Nie pamietam Go. Szkoda.

    • lakris Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 10.04.02, 22:58
      a ja sie tez dopisze :
      wywiozlam komputer w calosci
      walize lekarstw ( glownie tabletki)
      gliniany kubek ktory dostalam od przylaciolki
      filodendron- mlodziutki rozciety (z bolem) na 3 czesci
      do tego mialam malutki bluszcz...
      koldre ktora zajela pol torby.
      i to chyba koniec...

      dodam jeszcze ze to byla jedna podroz samolotem!
      • cornio Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 11.04.02, 02:45

        garnitur z PDT,szczotka do czyszczenia zamszowych butow a w niej 150
        $.zelazko na wegiel,krysztalowy puchar "za zdobycie 1-go miejsca" syfon
        opleciony w siatke z czasow cara Mikolaja.Wspomnienie po celniku z morda
        debila.I troche niepotrzebnych rzeczy .
    • Gość: pojemna Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 09:32
      Sloik ogorkow w pochwie.
    • e.n.o.l.a Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 16.04.02, 00:39
      Jeszcze nie wywiozlam, ale chcialabym to zrobic... Sadzonke drzewka jablkowego
      o nazwie "Cortland". To moje ukochane jablka, a tutaj nawet nikt nie
      slyszal... Da sie wywiezc drzewko samochodem? Paprotki wozilam, ale one male
      byly, a drzewko nawet bachorek --> dosyc dlugie jest... sad

      A wywozilam, hehe, zwykle chrupki kukurydziane, takie dmuchane robaki. Tutaj
      ich nie ma...
      • jot-23 Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 16.04.02, 00:43
        e.n.o.l.a napisał(a):

        > Jeszcze nie wywiozlam, ale chcialabym to zrobic... Sadzonke drzewka jablkowego
        > o nazwie "Cortland". To moje ukochane jablka, a tutaj nawet nikt nie
        > slyszal... Da sie wywiezc drzewko samochodem? Paprotki wozilam, ale one male
        > byly, a drzewko nawet bachorek --> dosyc dlugie jest... sad
        >
        > A wywozilam, hehe, zwykle chrupki kukurydziane, takie dmuchane robaki. Tutaj
        > ich nie ma...

        enola gdzie ty jestes? austra? nie ma cheese doodles ani cortlandow? :>

        • Gość: baloo1 Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.freesurf.ch 16.04.02, 00:57
          tych dmuchanych robakow nie ma chyba nigdzei poza Polska ... brrrr..... co za
          swinstwo... Tez wozilem, bo moi mlodociani bandyci wprowadzali to na tony 8im
          mlodsze - tym wiecej tego swinstwa lykal)

          baloo
          • Gość: Mirko Superduper zegarek Ruhla aus DDR. Dawne czasy... IP: 65.206.44.* 16.04.02, 22:01
            Z bransoletka byl to IDEALNY na "bakszysz" w Azji!
            Maly (w sensie przewozu), tani, blyszczacy i robil "cyk, cyk, cyk" jak sie
            przylozylo do ucha. Najwazniejsza byla oczywiscie waga (jak Rollex) i
            bransoletka (no prawie jak Rollex), bo wszyscy Azjaci nosza zegarki TYLKO z
            bransoletka.
            W Polsce kiedys, w dawnych czasach kosztowal u "Jubilera" rownowartosc cos ze 2-
            3$ a w Indiach mozna bylo za to wynajac zadowolonego z takiego interesu
            riksiarza na caly dzien o tajemniczym ale przychylnym usmiechu urzednika od wiz
            nie wspominajac.

            I wszystko byloby OK, ale raz jednak w drodze do Azji mialem nieszczescie
            przelatywac TRANZYTEM z Warszawy via Tegel do Berlina naonczas pieknie zwanego
            Zachodnim.

            A mialem tych zegarkow w plecaku rowny tuzin. I wtedy niespodziewanie zaczely
            sie schody!
            DDR-owcy trzymali mnie tam z 12 godzin i przesluchiwali na okolicznosc
            podejrzenia o zdrade stanu czy diabli wiedza czego, bo nijak nie mogli skapowac
            na cholere polski student wiezie niezawodne zegarki Ruhla aus Warshau nach West
            Berlin... Byli o krok od rozkrecania ich, ale skonczyla im sie wreszcie zmiana
            i poszli do domu a ja glodny, zmeczony ale z ponakrecanymi do oporu zegarkami
            podreptalem na ostatni autobus na wlasciwa strone muru...
            • Gość: Mirko aus DDR. Dawne czasy... Poprawka. IP: 65.206.44.* 16.04.02, 22:03
              Oczywiscie "zaprzyjaznione" lotnisko nazywalo sie Schonefeld a Tegel-Tempelhoff
              bylo po drugiej stronie...
          • e.n.o.l.a Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 18.04.02, 19:24
            Gość portalu: baloo1 napisał(a):

            > tych dmuchanych robakow nie ma chyba nigdzei poza Polska ... brrrr..... co za
            > swinstwo... Tez wozilem, bo moi mlodociani bandyci wprowadzali to na tony 8im
            > mlodsze - tym wiecej tego swinstwa lykal)
            >
            > baloo


            Hehe, ja tez ciagalam dla dzieciakow. A co do "poza Polska", to jest jedna Polka
            w Finlandii, ktora je produkuje, odwiedzalam ja.
        • e.n.o.l.a Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 18.04.02, 19:22
          jot-23 napisał(a):

          > enola gdzie ty jestes? austra? nie ma cheese doodles ani cortlandow? :>


          Austria, ta bez kangurow. Nie wiem, co to sa cheese doodles, a cortlandow jablek
          nie uswiadczysz, nawet w sklepach ogrodniczych nie slyszeli.
    • Gość: mister Re: Psa rasy collie i walizke z ksiazkami IP: 145.4.198.* 16.04.02, 22:07
      a ze wyjechalem pociagiem wiecej sie nie dalo...
    • Gość: kk budyn czekoladowy Winiary IP: *.jci.com 16.04.02, 22:19
      i przyprawe do robienia ogorkow malosolnych.

      No i stndardowo - Zubrowke.

      I pare batonikow Pawelek. Czy ktos pamieta Pawelki???

      Do tego fure ksiazek, bo nie samym budyniem zyje czlowiek, Mniam mniam.
      • emerytka? Re: budyn czekoladowy Winiary-kk 18.04.02, 19:35
        "Pawelki" są w dalszym ciągu!
        Mniaaaaaaaaami!!!!!!!! wink))
        • Gość: kk Re: budyn czekoladowy Winiary-kk IP: *.jci.com 19.04.02, 00:28
          nie przypominaj mi nawet.

          niedawno znalazlam w meksykanskim sklepie Prince Polo, ale to jednak nie to smile
    • paw_dady dlugi 16.04.02, 23:22
      zona czasem wate wink
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 16.04.02, 23:24
      Samolotem:
      2 koldry puchowe
      1 sadzonka bialego fiolka afrykanskiego (ale sie nie przyjely ;-((
      1 komplet sztuccow Rosenthala
      tegoz Rosenthala 2 filizanki z czarnej porcelany
      pol litra spirytusu
      jedno dziecko

      Poslane na cargo droga morska:
      okolo 500 ksiazek po polsku
      dziesiec albumow zdjec

      Zdaje sie ze calkiem typowo jak na polska emigrantke.

      wink

      Luiza-w-Ogrodzie
    • emigrantka pusty portfel... 16.04.02, 23:26
      bo mnie a Katowicach obrobili jak wsidalam do Londynskiego autokaru trzymajac
      dziecko pod jedna reka a 2 walizy w drugiej i paszport/bilet na autokar w
      zebach... jesuuuuuuuuuuuuuuuuuu jak ja sie ucieszylam ze ten paszport mialam w
      zebach a nie w torbie z portfelem...

      smile
    • e.n.o.l.a Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski 18.04.02, 19:29
      Dziesiatki ksiazek za kazdym razem.
      Dzemy niskoslodzone (ananasowe, brzoskwiniowe, tropikalne), tu takich nie
      uswiadczysz.
      Cwikle z chrzanem!!! I chrzan bez cwikly.
      Kisiele i budynie Winiar (tutaj znaja tylko budyn czekoladowy i waniliowy,
      chala, a kisielu to nikt nie zna).
      Ser wedzony, ale nie pamietam nazwy, tylko nie oscypki.
    • Gość: roseanne Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.sympatico.ca 18.04.02, 20:17
      obrazek olejny, malowany przez mojego pradziadka, na dnie walizki
      krysztalowy wazon w ksztalcie lezki - wcisniety w zrulowany spiwor, w torbie
      szmacianej, nawet sie nie wyszczerbil
      komplet naczyn, pomiedzy recznikami
      nie pamietam wszystkiego - ogolnie to prawie caly dom w 3 walizach i 5 torbach.
    • Gość: Biala Re: Nietypowe rzeczy ktore wywiezliscie z Polski IP: *.qc.sympatico.ca 18.04.02, 23:31
      XIX wieczny swiecznik, pieeeeekny. Mase ksiazek. Zdjecia. Ulubionego jaska smile
      A moze napiszemy co nam przysylali w paczkach?
      Ja dostalam komplet niemieckich garnkow, polmiski i obraz malowany prez
      siostre. Jednak ostatnia paczka, ktora przyszla w grudniu (tzw. swiateczna)
      przeszla wszelkie oczekiwania smile))
      Moje dowcipne kolezanki z bylej pracy przeslaly mi:
      - ptasie mleczka szt. 3,
      - okolo 10 czekolad,
      - jakies cukierki,
      - delicje,
      - czekoladki - kilka pudelek,
      - 2 kremy do twarzy,
      - wielkiego pluszowego jelenia,
      - koronkowa bielizne smile,
      - dwie ksiazki,
      - kobiece miesieczniki
      - i juz nie pamietam co jeszcze.
      W zamian przeslalam im paczke Black Magic smile))))
      • Gość: Mirko Koleżankom w rewanżu... IP: 65.206.44.* 19.04.02, 00:01
        Biała, co to Black Magic?
        Pije się, psika czy polewa?
        • Gość: Biala Re: Koleżankom w rewanżu... IP: *.qc.sympatico.ca 19.04.02, 00:24
          Gość portalu: Mirko napisał(a):

          > Biała, co to Black Magic?
          > Pije się, psika czy polewa?

          Uzywa Mirko, zuzywa i wyrzuca
          • Gość: Cariño Black Magic IP: 193.133.143.* 19.04.02, 10:12
            a w UK to sa czekoladki! a scislej mowiac bombonierka z czekoladkami (rozne
            nadzienia, ale wszystkie w gorzkiej czekoladzie). Ale potencjal na
            nieporozumienie!



            Gość portalu: Biala napisał(a):

            > Gość portalu: Mirko napisał(a):
            >
            > > Biała, co to Black Magic?
            > > Pije się, psika czy polewa?
            >
            > Uzywa Mirko, zuzywa i wyrzuca

            • Gość: Mirko Re: Black & White Magic IP: 65.206.44.* 20.04.02, 18:27
              Gość portalu: Biała napisała (czarno na białym):

              > Uzywa Mirko, zuzywa i wyrzuca

              A dwa razy można?
              Bo ja lubię "recycling".
              N.p. deszczówkę do beki łapię i podlewam.
              • _szwedka Re: Black & White Magic 20.04.02, 18:32
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > Gość portalu: Biała napisała (czarno na białym):
                >
                > > Uzywa Mirko, zuzywa i wyrzuca
                >
                > A dwa razy można?
                > Bo ja lubię "recycling".

                A nawet kilka. Wedlug takiej jednej to w Danii maja sposoby na to hehehe
              • Gość: Biala Re: Black & White Magic IP: *.sympatico.ca 20.04.02, 19:56
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > Gość portalu: Biała napisała (czarno na białym):
                >
                > > Uzywa Mirko, zuzywa i wyrzuca
                >
                > A dwa razy można?
                > Bo ja lubię "recycling".
                > N.p. deszczówkę do beki łapię i podlewam.

                Niestety mozna tylko raz. Dwa i > grozi utrata zdrowia a nawet i zycia ...smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka