Dodaj do ulubionych

Zebranie Klubu (6)

    • Gość: END JEEZ to forum jest pojeb...... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.02, 17:10
      witam wszystkich tych, ktorzy mnie znaja.. to ja student.. no nic na mnie juz
      pora.. doszedlem do wniosku, ze forum dla Polonii jest najbardziej poje_anym
      forum jakie spotkalem do tej pory.. no moze przebija go forum dla DEBILI
      niejakiego big brothera.... no ale sa ludzie i ludzie.. zatem dzieki wszystkim
      za mile spedzony czas... mysle, ze na tym watku nie byl on stracony... co
      jednak ma sie nijak do innych watkow gdzie popierdol_ni "uciekinierzy" z Polski
      ( do USA ) maja o sobie za duze mniemanie... a nie bede sie ze staruchami
      wyklocal .... dzieki raz jeszcze wszystkim - Karelia tym razem to nie zart.. TO
      FORUM JEST POJEBANE !!!!..... bo w 90% tworza go pojebani ludzie... 10 % to
      wlasnie Wy, z ktorymi mozna bylo porozmawiac... no nic trzymajta sie ludziska...


      THE END.
      • Gość: . Re: JEEZ to forum jest pojeb...... IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 22:01
      • Gość: . Re: JEEZ to forum jest pojeb...... IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 22:03
        A co , chlopczyku? Ktos ci na watku obok prawde powiedzial? No zdarza sie!
        Tylko pamietaj. Dotrzymaj slowa!
        THE END
        (Nareszcie!!!)
        • karelia Re: JEEZ to forum jest pojeb....( do A.).. 21.04.02, 22:22
          czy to Ty student napisales to, co napisales? Wiesz, rozczarowales mnie
          troche , a nawet bardzo. Forum jest takie jakie jest- ani lepsze ani gorsze.
          Ot , takie jak ludzie. Jeden formuuje swoje mysli tak a inny inaczej, jeden ma
          takie problemy, ktore dla nas nie sa zadnymi problemami , a inny ma konkretne
          pytania. Jestes mlody, cale zycie przed Toba, ale naucz sie , ze kazdy jest
          wazny. Nie kazdego muszisz czytac/wysluchiwac, bos nie ksiadz a tu nie
          konfesjnal, no moze niezupelniewink
          Naucz sie tolerancji, cierpliwosci, szcunku, po prostu - badz czlowiekem ze
          swoimi zaletami(to sie chwali) i wadami ( kto ich nie ma)
          I ja dziekuje za mile chwile spedzone z nami, za mile rozmowy, humor .......
          A tak nawiasem mowiac, nie musisz uzywac wulgarnego slownictwa, jak
          rozmawiasz z nami. My rozumiemy normalnie sformulowane zdania, nie musisz
          swych wypowiedzi podpierac "wyrazami".
          Od karelii: dziekuje za znajomosc, zycze powodzenia w zyciu, bo zaslugukesz na
          to , Adas , Paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

          Pozdrawiam K.
          • Gość: narval Ech Karelka IP: *.abo.wanadoo.fr 21.04.02, 23:32
            gdzie ja na prezydenta, tam trzeba umiec.....nawijac, zlote gory ludziom
            obiecywac, no chyba tylko gadka od rzeczy by mnie kwalifikowala w
            przedbiegach!smile

            Adas, to czemu sie paletasz po innych topic'ach! Wracaj do domu i z nami
            przebywaj, a nie gawedy z innymi 'trupkami' uskuteczniasz, a nas straszysz -
            the end'em; wyspij sie dobrze, pojedz jeszcze lepiej i wracaj do 'sekty'
            forowej! t/j. do nas!
            Juz mi brakuje o 15 po poludniu przeczytac; No wstalem, tylko dlaczego
            sloneczko ma sie ku zachodowi???smile)
            My tu z Toba przezywali egzaminy, niedlugo bedziemy trzymali kciuki jak
            samolot 'lot' wezmie kierunek NJC?! A tu po wszystkim? eeeeeee! nie moze byc!
            • Gość: karelia Re: Ech Narvalova IP: 2.1.* / *.pnu.com 22.04.02, 08:20
              podobno spiewac kazdy moze,nauczylaby sie gadac politycznie, naobiecywac,
              mieszkalabys w palacu, spotykala inne znane z gazety osobistosci, To nie jest
              trudne. Popatrz, jak ktos sprubuje tego politycznego mnioduwink to nie chce sie
              oderwac od ula. Wolami nie odciagniesz takiego homusa politycusa od wladzy.
              zeby byl najbardziej zaklamany, niewiarygodny to bedzie siedzial i zbiajac baki
              zbijal kase.

              Nie lituj sie tak nad studentem. Niech pozna , co to twardze zycie. Ono nie
              zawsze glaszcze, czasami kopie i to dosc mocno. Niech ma trening przed
              emigracja. ale cos widze , ze chlopaczyna ma slabe nervy, jak on sobie poradzi
              za gorami , za lasami , za woda wielka.Tam to dopiero trzeba miec skore slonia.
              A on "mietczak" wink
              Pozdrawiam K.
      • Gość: tato Re: JEEZ to forum jest pojeb...... IP: *.fastres.net 22.04.02, 04:04
        Gość portalu: END napisał(a):

        > witam wszystkich tych, ktorzy mnie znaja.. to ja student.. no nic na mnie juz
        > pora.. doszedlem do wniosku, ze forum dla Polonii jest najbardziej poje_anym
        > forum jakie spotkalem do tej pory.. no moze przebija go forum dla DEBILI
        > niejakiego big brothera.... no ale sa ludzie i ludzie.. zatem dzieki wszystkim
        > za mile spedzony czas... mysle, ze na tym watku nie byl on stracony... co
        > jednak ma sie nijak do innych watkow gdzie popierdol_ni "uciekinierzy" z Polski
        >
        > ( do USA ) maja o sobie za duze mniemanie... a nie bede sie ze staruchami
        > wyklocal .... dzieki raz jeszcze wszystkim - Karelia tym razem to nie zart.. TO
        >
        > FORUM JEST POJEBANE !!!!..... bo w 90% tworza go pojebani ludzie... 10 % to
        > wlasnie Wy, z ktorymi mozna bylo porozmawiac... no nic trzymajta sie ludziska..
        > .
        >
        >
        > THE END.

        >>>Masz racje,tez sie wynosze.Pozdrowienia wszystkim.
        • baloo1 Pozegnania .... 22.04.02, 08:52
          Istna epidemia pozegnan ... nooo, nie wszystkich bedziemy zegnac z rownym
          zalem, co kolege Inzyniera-sudenta-bastarda-farmera-Adasia ;o(

          Mialbym tylko prosbe, aby kolejni wychodzacy nie sikali na dywan... wystarczy
          powiedziec "do widzenia" i zabrac plaszczyk ...

          Baloo
          • Gość: Cariño Re: Pozegnania .... IP: 193.133.143.* 22.04.02, 10:38
            uuff, ale sie zleklam jak zobaczylam naglowek: Pozegnanie & autor: Baloo.
            Rece mi drzaly, przez mozg przebieglo stado mysli; kazda w innym kierunku,
            kazda usilujaca przekrzyczec wszystkie inne. A to wszystko zeby nie dopuscic
            do glosu tej najglosniejszej, tej najbardziej bolesnej: Baloo odchodzi....
            Bez 'Misia' nastapi koniec ery i swiata virtualnego w wydaniu, ktore znamy.
            NIE, NIEee, NIEeeee !!! - echo mojego krzyku odbilo sie jak pileczka do
            pingponga od plaszczyzny ekranu mojego PC, po czym rykoszetem uderzylo w
            biurowe ksero (RICOH Aficio, wydajnosc: 17 stron /min). Drzace palce odmowily
            posluszenstwa. Prawy kciuk bezwiednie powedrowal miedzy gorne i dolne lewe
            dwojki w odruchu komortu wyniesionym z dziecinstwa. Nie wiem ile ten trans
            trwal, gorzki smak odgryzionego lakieru do paznokci (JetSet by L'Oreal in Mauve)
            przywolal mnie do nie-virtualnej rzeczywistosci. Stalo sie, nie moge dluze
            opozniac potwierdzenia koszmaru. Nawet mysz kliknela jakos ciszej...click,
            click... Przetarlam szkla moich okularow (Polo Ralph Lauren), zielen
            biurowych fikusow nigdy nie byla taka soczysta, nawet wieszak na plaszczyki
            jakis taki stylowy sie wydal (moze dlatego ze ktos swoje stare wymorusane
            palto wreszcie z niego sciagnal zamykajac virtualne drzwi od zewnatrz). To
            Student, nie Baloo sie zegna! BOG ISTNIEJE! Hallelujah!
            • karelia Re: Pozegnania .... 22.04.02, 11:02
              ale mnie zdenerwowaliscie, qurka wodna , zeby to bylo ostatni raz. Nagana dla
              Baloo i Cariny wink)))o malo zawalu nie dostalam. No teraz mozesz kobieto
              luksusowa( okulary, lakier....) odetchnac: Misiek zostaje.Za to w nagrode ,
              taki bonus, dostanie garnek miodu spadziowego, niech zanurza paluszek i lize
              lapke.
              No coz, takie jest zytko ( nie to %) jedni sie rodza inni umieraja. Byly fajne
              chwile, ale na pewno sie nie skoncza, livet går vidare, jak tu czesto mowimy(
              zycie toczy sie dalej) . Oby sie toczylo w dobrym stylu .......
              ja sie nie sciele dywanikiem, ale pozdrawiam bardzo cieplo WSZYSTKICH smile)))))
              • baloo1 Re: Pozegnania .... 22.04.02, 11:12
                Carino, ty to tak pieknie .. teraz mnie sie oczka zaszklily ...
                W ramach zadoscuczynienia podejmuje sie polozyc Ci nowy lakier na paznokciach -
                mani- i pedicure wg najbardziej straozytnych technik - trwalosc 5000 lat,
                niczym sie cholery nie zdejmie, chyba, ze razem z paznokciem ;o)
                Pracuja nad tym nasi najlepsi ludzie.

                Sprobuj sie kiedys pozegnac, to tez ci epitafium napisze, ze swiatlowody od lez
                internautow calego swiata zamokna ...

                Do karelii - dzieki za mjut, pyszny jest mniam mniam, tyyyylllkooooo zzzzeee
                mmiiii sssiieeee kklllaaaawiiiattuuuurraaa zzaaaczeellaaa kkklleeeeiiiiccc ..

                Baloo

                PS : swoja droga, czy ktos wie, kto Inzynierowi kuku zrobil, ze sie "tym razem
                naprawde" obrazil ???? Wsio taki zal ...
              • Gość: Cariño MIsiek IP: 193.133.143.* 22.04.02, 11:25
                Karelia,

                a myslisz ze on sie z nami tym spadziowym podzieli, jak my spirytus na impreze
                przyniesiemy?
                Ale sie zagrzalam (od clubowego ciepelka, virtualnego miodku, i b.
                nievirtualnych promieni slonecznych na zewnatrz)

                czuj, czuj, czuwaj!

                Cariño
                • baloo1 Re: MIsiek i mjut 22.04.02, 11:29
                  Chetnie bym sie podzielil , ale myslalem , ze to dla mnie i tak jakos
                  wyszlo ... przepraszam.
                  Spirt zawsze mozecie przyniesc, jak przyniose wisnie tudziez cukier i za pare
                  tygodni bedzie jak znalazl ....
                  Chyba, ze potrzeba jest bardzo pilna, no to wtedy woda i soczek .. bbbrrrrrr..
                  To juz nie jest zdrowe szalenstwo ;o)

                  Baloo
                • Gość: Cariño to ja odchodze - prosze o epicentrum IP: 193.133.143.* 22.04.02, 11:35
                  e, nie, nie odchodze. Tak tylko zartuje bo tak bo mi sie tych
                  epitetow winkwink ,co MIsiek obiecal zachcialo. A co to za manikir? Bede piekna i
                  pociagajaca jak Kleopatra? Kolor tez sobie moge wybrac? Najlepiej jak zielony
                  zeby do oczu pasowal (no wiesz, zielone, slowianskie)

                  tez ciekawa gdzie studenta na kawalki poszarpali i jak

                  trallalaalalalaala

                  Cariño
                  • baloo1 epicostam ... 22.04.02, 12:10
                    ... na epifanie, epicentrum , epigona i epitafium trzeba zaluzyc, a nie tak od
                    razu zdradzac sie, ze zartowalam .. Artysci musza wczuc sie w sytuacje ;o)

                    Co do lakieru, to przeciez mowilem, ze nasi najlepsi ludzie nad tym pracuja -
                    na razie jest to jedna z wielu Tajemnic Piramid ... Prowadzone sa proby z
                    utwardzaniem na goraco i pod cisnieniem , ale prace musialy zostac przerwane ,
                    a ekipa badawcza gwaltownie potrzebuja nowych rak (!) do pracy ... Na twoim
                    miejscu poczekalbym, az przekrocza etap wersji "beta" ;o)

                    A w ogole - to dla kogo Misiek, dla tego Misiek ;oD, jezeli juz, to "Misiu", a
                    tak naprawde to "Szanowny Panie Prezesie" :oD !!!

                    Baloo

                    PS : Zmieniajac temat - dzieci zaprowadzily mnie w sobote na "Monsters" !
                    Super !!! Jest to film glownie dla doroslych - prosze sobie znalezc jakichs
                    maloletnich kuzynow, dzieci, siostrzencow itp, zeby moc to obejrzec ... Do
                    kina - marsz !!!
                    Stwierdzono przy okazji , ze To zielone okragle z duzym okiem to nie jest
                    Carino - ono ma oko niebieskie, jest facetem i nazywa sie Bob Razovsky (sic!) I
                    gada , jak nie przymierzajac mlodszy brat Woody Allena ha ha ha !!! Stwierdza
                    sie tez pewne podobienstwo charakterow z bohaterem tytulowym "Mrowki Z" ...

                    Baloo
          • _szwedka Re: Pozegnania .... 22.04.02, 12:41
            Ajajajaj! Ze Adas sie tak przejal durnym gadaniem. To chyba boss ktory jest
            przyczyna adasiowego gniewu. Watki o cenie telefonu komorkowego i internetu w
            Polsce. Tez jest sie kim przejmowac!!!
            Adas, forum to MY tworzymy. Jezeli wszyscy opuscimy forum to damy wtedy pole do
            popisu takim oto
            Sloneczne pozdrowienia

            • Gość: narval z innej beczki........do Baloo... IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 13:04
              Baloo, poniewaz niezle orientujesz sie w polityce Fr. jak zinterpretujesz
              niechec Chiraca do debaty tv. z le Pen'em?
              Chirac II kadencje pezydenta ma juz 'jak w kieszeni', gdyz socjalisci,
              komunisci itd. dali 'consigne' glosowania, za dwa tyg. na Chiraca.
              Dlatego ze czuje zwyciestwo, ignoruje le Pen'a? Dla mnie ani jeden ani drugi
              to faworyci na nastepne 5lat, jednak taka potyczke slowna chetnie bym
              posluchala;
              jesli masz chwilke czasu na odp. z gory dziekujesmile
              • baloo1 Re: z innej beczki........do narval 22.04.02, 13:20
                dzien dobry ...
                Jeszce sie nie otrzasnelas z szoku ? nie dziwie sie ;o) Wydaje misie , ze
                troche mnie przeceniasz, he he he - Prezes-wyrocznia-w-sprawach-roznych-waznych-
                i-mniej-waznych ;O) ha ha ha ... strasznie cie lubie :oD
                W sumie , szczerze mowiac (i brzydo mowiac), sprawa debaty Chiraca z Lepenem
                zwisa mi luznym kalafiorem (jeszcze raz przepraszam - inaczejnie d asie tego
                okreslic)... tak glosowali Francuzi, niech sami zra to gowno i mowia, ze
                musztarda... Nnawet mi ich nie zal za bardzo (no moze paru osob, ktore lubie -
                w tym obydwie nasze francuskie forumowiczki .. tak tak Milene, to tez do
                Ciebie ...)
                Chirac - to "guignol" i skorumpowany gnojek (czy tez dupek zoledny), a Le Pen -
                coz - fürherek-spadochroniarz, wywindowany prez Tontona 20 lat temu ,zeby
                dokuczyc komunistom ... trzeba sie bylo nie bawic z ogniem, jak sie nie umie
                zapalek trzymac ...
                Wiesz, takie same histerie pamietam z Polski, jak Mazower przegral z
                tajemniczym Kanado-peruwianczykiem, wszyscy "musieli" patriotycznie glosowac
                na Walezego, 5 lat pozniej znowu wszyscy musieli "patriotycznie" glosowac na
                Walezego, zeby zatrzymac komune, po ostatnich wyborach okazalo sie, jakie sa
                efekty cichego wspierania i poblazania takim wodzusiom jak Lepper ... ja juz
                wymiekam , mowie "pouce", przestaje ratowac Ojczyzne. Zamiast popadac w kolejna
                histerie, wole juz zajac sie historia gry w cymbergaja na Bali...
                i coraz bardziej szczesliwy jestem, zezyje w kraju, gdzie 80 % obywateli nie
                pamieta, jak nazywa sie glowa panstwa i przywodcy glownych partii
                politycznych .. Nie pamietaja, bo nie musza ... Uffff
                Caluski i zycze poprawy nastroju

                baloo
                • Gość: narval Re: z innej beczki........do narval IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 13:51
                  w sumie nie ma sie czemu dziwic; od (81)wyboru Mitterand'a, az do wczoraj to
                  byla taka jatka gauche-droite, przed publika, a wspolne mycie raczek z drugiej
                  strony! I ludzi uspily tez sondage, ktore wrozyly nam w sumie tych samych
                  potencjalnych kandydatow! A tu??? .....ale, nie jest to zle wyjscie! Wreszcie
                  ten zimny prysznic obudzi nie jednego i miejmy nadzieje zmusi do wprowadzenia
                  drastycznych zmian!! No bo protekcja dobra jest, ale zeby ludzie woleli
                  siedziec w domu niz pracowac to przechodzi ludzkie pojecie! W kazdym razie
                  dostaja mniej wiecej te same pieniadze, bez wzgledu czy sie bycza czy pracuja!
                  Ale jak tu glosowac na Chiraca, ktory ma za soba pelno 'casseroles' (jak mowi
                  moj stary), jeszcze z czasow jego urzedowania na merostwie; takze mamy:
                  truand contre facho/ chyba 'Marianne' z zalu sie zalala %smile
                  • baloo1 Re: z innej beczki........o Mariannie 22.04.02, 14:02
                    Co zrobi Marianne, tego nie wiem, bo ta baba juz z niejednego pieca chleb
                    jadala i w gorszych towarzystwach sie obracala ... wiec cnote ma mocno
                    cerowana ...
                    Z "casseroles" Chiraca i Spolki mozna by rzeczywiscie uzbierac kilka
                    komplecikow dla najwiekszych kuchni w kraju - ja mu na pewno nie zapomne tych
                    zagran z tej zimy , ze zmiana prawa (przedawnienia) i sedzia sledczym
                    zajmujacym sie Merostwem paryskim ... wart palac Paca a Pac palaca - dla mnie
                    On i Jean-Marie to jeden diabel ...
                    Ale i tak - 20 % w sumie dla wszystkich dziarskich Prawdziwych Francuzow z
                    okolicami - moglo byc gorzej , zwazywszy ilosc "gosci" w waszym pieknym
                    skadinad kraju ...

                    Teraz sie u was na pewno zacznie zbiorowa histeria - wez to na spokoj i zajmij
                    sie czyms innym - przeciez wiosna w pelni !!! A roznym oburzonym powiedz, ze
                    mogli glosowac inaczej - albo w ogole glosowac ...

                    Pozdrawiam

                    Baloo
            • baloo1 Re: Pozegnania .... z telekomunikacja. 22.04.02, 13:05
              dzieki Szwedkao za sugestie ...
              Przeczytalem obydwa watki (wczesniej do nich nie zajrzalem, bo tematy - takie
              sobie)i ogranal mnie stupor nieopisany ... tak sie wsciekac z powodu takich
              bzdetow ? Zgroza ! Tym bardziej, ze sam Inzynier "dymu szukal" - po cholere
              uzera sie z bossem i innymi burkami o takie pierdoly ?
              Jak jest normalny - to przejdzie mu i wroci tu, a my niebedziemy mu o tym
              przypominac, bo wstyd w rodzinie ;o)
              No nic - student - wyjezdzaj do NYC, zryj naturalne mieso bez hormonow (jak
              radzil jot-23), spotkaj sie z Aniutkiem, A27, jot-23, JoeK i paroma innymi
              normalsami - to ci cala zlosc przejdzie ...

              Baloo
              • Gość: Cariño sledzie solone czyli innej beczki IP: 193.133.143.* 22.04.02, 13:16
                Baloo,

                Sprawdz swa skrzynka (w pracy)
                tralalalalala
                • baloo1 CARINO IS ABSOLUTELY THE BEST !!!! 22.04.02, 13:49
                  Carino, takiego Agente Superespecial ta ziemia nie nosila jeszcze !!!

                  Ktokolwiek zaprzeczy twierdzeniu zawartemu w tytule - zatancze mu na twarzy
                  kujawiaka !!!!

                  Jezu, ciesze sie, jakby mi kto do kieszeni narobil - dzieki dzieki, moja
                  wdziecznosc bedzie cie scigala do konca dni twoich !!!

                  Zadaj, czego chcesz !!! Mam zrobic jaskolke i zaszczekac na glownym placu
                  Neuchâtel ? Zjesc kilo wisni z pestkami ? Dla ciebie - moze byc nawet puszka
                  zgnilych szwedzkich sledzikow ... brrrr, no coz, slowo sie rzeklo ...

                  Powalony na kolana na wieki wiekow

                  Baloo
    • Gość: roseanne "the monsters inc." IP: *.sympatico.ca 22.04.02, 15:39
      filmik widzialam juz jakis czas temu, ale....
      Wlasnie sie zgadalam o tym z moim i doszlismy do wniosku, ze MY mamy z tego
      wiekszy ubaw, niz to bylo zamierzone.
      Wydaje mi sie ,ze w historii rozwoju gospodarczego tutejszych krajow nie bylo
      eposu STACHANOWCA i wyrobienia 105% planu X-LETNIEGO.
      no to z komunistycznym pozdrowieniem Towarzysze i Towarzyszki
    • troy-der-1 Ten Server jest do dupy... 22.04.02, 16:10
      Witam serdeczniutko.
      Nie wiem co sie dzieje,ale chcialem przeczytac poprzednie
      posty,bo byla jakas pozegnalna "zadyma",a tu...
      mimo Breitband,posty "wchodza" w slimaczym tempie.
      Niech wiec ktos napisze dwusetny post i otworzy
      kolejny wesoly,klubowy pokoik.
      Ja natomiast pozdrawiam Panie i Panow Klubowiczow,
      prasuje koszule( big_grin ) i punkt
      16.30 wyjezdzam do pracuni. T.
      • baloo1 Re: Ten Server jest do dupy... 22.04.02, 16:17
        No to niech bedzie ten dwusetny post - zamykam szoste zebranie klubu.
        Troy - nie zapomnij wyczyscic butow przed wyjsciem do pracy (sobie - a nie
        szefowi ;o) nie nalezy sie pomylic, bo moglo by to byc zle odebrane przez
        zawistnych kolegow )
        • troy-der-1 Re: Ten Server jest do dupy... 22.04.02, 16:23
          Buty! Wybieram dzisiaj swiezutko wyczyszczone lacze
          jakimi paraduje w niedziele w kosciele,by mi potem
          nikt nie powiedzial,ze psuje Image firmy!
          Szefowi..??? Nieeeee,to raczej on musi u mnie
          "zaplusowac". Trzaskam za niego wszystkie
          Passenger Manifest oraz 1000 innych rzeczy,
          Geez,lece,bo sie spoznie,na raaaaaaaazie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka