Dodaj do ulubionych

mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!!

26.09.04, 12:13
Czesc mamy z Niderlandow! Moze wzorem angielskich mam zrobimy sobie nasza
wlasna liste?
Proponuje: imie, stan posiadania (czyli dzieciaczki +partner) i miasto. Jesli
ktos doda cos od siebie to super.

Marcelina, dzieci: Nelly i Rene Jr, maz Rene, Amsterdam, w Holandii od 3 lat
Pozdrowienia w deszczowa niedziele.
Obserwuj wątek
    • rossen Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 26.09.04, 12:46
      Hej witam

      Magda,dzieci Bogusia, maz Hans z Leiderdorp, w Holandii od 5 lat
      Pozdrowienia
    • martaj7 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 27.09.04, 19:54
      Marta, jedna dzidzia Agata, maz Michal, pozdrawiamy z Rotterdamu.
      • marza26 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 01.10.04, 17:46
        Hej!Jestem Marzena a reszta mojej rodzinki to malutki Tommy i duuzy Paul, a
        mieszkamy w Diemen. Pozdrawiam wszystkie mamusie.
    • dzwony1 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 06.10.04, 23:10
      Czesc, bardzo dobry pomysl.
      Justyna i Alexander mamy dwojeczke tzn. Robert 3,5 roku i Anna ca. 19 miesiecy.
      Mieszkamy w Arnhem, ja od ok.5 lat w holandii, zyje(-my)-wychowujemy-pracujemy.
      Od czasu do czasu staram sie miec kontakt z polska kultura, ktora organizuje
      STEP ( organizacja polonijna). Czasem brakuje mi (w Holandii) -zwyklego
      sasiedztwa, przyjaciol, naszego polskiego jedzonka, oj chyba sie rozpisalam, to
      tyle, bede zagladac - pozdrawiam - JvD
    • agatasara Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 13.10.04, 13:52
      Hejka,
      Tu Agata, mama Sary (16 miesiecy), zona Martijn'a i mieszkanka Dronten
      (Flevoland). W Holandii od 1998 roku.
      Obecnie wsciekla na nowa ustawe dot. Kinderopvang - ceny mnie tu zabija.....,
      teraz to mi sie nie oplaca pracowac

      Pozdrawiam serdecznie

      Agata
      • nesla Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 13.10.04, 18:21
        Jak to obliczylas, ze ci sie nie oplaca pracowac? Albo zarabiasz bardzo
        mizernie, albo pracodawca nie doplaca ci do przedszkola/zlobka, ewentualnie
        twoj maz ma tak wysokie dochody, ze ulga podatkowa wam nie przysluguje. Ja nie
        wiem jak dokladnie bylo do tej pory, bo nie korzystalam z kinderopvang, ale mam
        zamiar zaczac od przyszlego roku i z tego co sie dowiedzialam i obliczylam to
        pracowac bedzie mi sie oplacac (oczywiscie pod wzgledem finansowym, bo chyba o
        tym tu mowa).
        • beba3 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 14.10.04, 01:40
          Czesc!
          Ewa z Enchede. Mama dwoch dziewczyn: Jagody (trzy i pol roku) i Patrycji (rok i
          9 mc).

          Pozdrawiam serdecznie

          PS Czesc Nesla! Im wiecej dzieci tym mniej sie oplaca isc do pracy. No chyba ze
          sa juz w wieku szkolnym. U mnie Jaga pojdzie do peuterspezial (jest taniej),
          nastepnie do szkoly, dopiero wtedy Pyska pojdzie do przedszkola. Moze troche
          sie to zazebi aby mlodsza lepiej sie zaaklimatyzowala ale jesli chodzi o
          kaske....
          pozd
          • majalatkowska pomoc finansowa po urodzeniu 02.11.04, 12:26
            hej hej - Maja, 24 lata, Rotterdam, jestem tu od roku i to moja pierwsza ciaza -
            obecnie 14tc., mam 150 pytan na minute, ale postaram sie jakos skladnie i po
            kolei pytac o wszystko smile)

            na razie takie pytanie mi sie narodzilo:
            czy zaraz po urodzeniu dziecka dostaje sie jakas pomoc finansowa? trzeba sie o
            to ubiegac? czy wystarczy ze tylko ojciec ma pozwolenie na pobyt? (bo
            paszportunie ma zadne z nas)
        • agatasara Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 14.10.04, 11:29
          Witaj,
          Do tej pory bylo OK - co miesiac sie placilo a potem zwrot z podatku .
          Od 2005 ustawa jest zmieniona - rzad bedzie co miesiac placil czesc oplaty za
          kinderopvang. ROwniez rzad nie doplaca juz do kinderopvang wiec wszystkie one
          zwiekszyly oplaty... w moim przypadku o 200 euro (w skali miesiecznej, nie
          rocznej). W tej chwili pracuje na pol etatu (malzonek na caly) i wowczas prawie
          cala moja wyplata bedzie szla na kinderopvang. Fakt zwrot miesieczny z rzadu
          poprawia te sytuacja, ale i tak jak przelicze to netto podwyzka wynosi 100 euro
          (po odjeciu dotacji w skali miesiecznej).
          Dlatego jestem zlaaaaaa :o)

          A pracodawca i moj i meza nie doplaca ani grosza....(bo nie musi)

          Pozdrawiam

          Agata
    • al-an Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 19.10.04, 17:05
      Witam!
      Nazywam sie Anna , maz Alexander - dzieci : mlodszy syn Xander (14 miesiecy) ,
      starszy Daniel (7 lat ). W Holandii od 4 lat . Mieszkamy w Roermond (
      Limburg ). Pozdrawiam wszystkie mamy!
      • beba3 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 26.10.04, 01:28
        podbijam watek
        • zaneta9 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 26.10.04, 13:22
          Witajcie i my dolaczamy.!!!
          Nazywam sie Zaneta. Mieszkamy w Amstelveen.Rick jest wspanialym mezem i
          tatusiem naszych pysiakow.
          Mozemy pochwalic sie Sandy prawie 2,5 roczku i Michaelem 15 miesiecy.
          W Holandii mieszkam ponad 13 lat.....ale zlecialo !!!
          Pozdrawiamy Mamy i ich pociechy. Calusy dla znanych mi Mam:Asi, Magdy,Marzeny i
          Marty oraz ich maluszkow!!!
          • beba3 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 26.10.04, 18:50
            Hej Zaneta!
            Pamietam Cie z poprzedniego, holenderskiego watku. Dlugo nie pisalas.
            Jak sie chowaja dzieciaczki?
            pozdrawiam
            • zaneta9 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 28.10.04, 12:12
              Hej Beba3
              Masz racje dluuuugo tu nie zagladalam!!!
              Na poczatku brak czasu a pozniej nie mysli sie o internecie.....a czas plynie !
              Maluchy swietnie sie chowaja.
              Nie patrzac na zabkowania, przeziebienia,goraczkowania i inne male chorobska
              chowaja sie dobrze.
              Sandy to juz panna jest wysoka na swoj wiek, wszyscy daja jej wiecej lat niz ma.
              W przyszlym tygodniu ide z nia na dodatkowa kontrol...Sandy nie mowi za wiele,
              wciaz ''po swojemu'' i niewyraznie.
              Prawdopodobnie dostaniemy skierowanie do logopedy.
              Ogolnie mowi sie ze do 4 roku zycia dziecko ma czas na rozwiniecie mowy,lecz
              czy nie jest to za dlugo na bierne czekanie.?
              Zobaczymy co powiedza na kontroli.
              Z logopeda to troszke potrwa lista oczekiwania w Amstelveen to ± 5 miesiecy!!!
              Poza tym Sandy to wspaniala dziewczynka, mamy pomocnica!!!
              Michael ma juz 15 miesiecy to prawdziwy rozbojnik.Niczego nie boi sie, od dwoch
              miesiecy sam wchodzi po schodach, wspina sie na krzeselka i ....stol!!!
              Trzeba miec oczy wszedzie ale jest slodziutkim mietuskiem.
              Mami synek....hahahaha
              Poza tym czas plynie nam baaaardzo szybko !!!
              A co u Ciebie? nie rozmawialysmy wszesniej ze soba ?
              Daj znac pozdrawiamy serdecznie papapapa
              • beba3 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 29.10.04, 10:21
                Czesc!
                Zgadza sie, wczesniej nie rozmawialysmy ze soba. Przeczytalam poprzedni watek
                holenderski od deski do deski, poznalam Was troche i polubilam. Niestety, kiedy
                doczytalam do konca, nastapilo Wasze rozprezenie w pisaniu. Jak sie
                zorientowalam, zaprzyjaznilyscie sie na tyle, ze przeszlyscie na pisanie maili,
                telefony a nawet spotkania. Fajnie!
                Musze przyznac ze brakuje mi troszke towarzystwa. Udzielam sie na Forum
                prywatnym o zyciu Polakow w Holandii ale porozmawialabym sobie tez o
                dzieciaczkach i o tym co sie wiaze z ich wychowaniem tutaj. Oczywiscie o innych
                rzeczach rowniez wink Malo jest na Forum polskich mam mieszkajacych w Holandii...
                Ciesze sie ze Twoje dzieciaczki dobrze sie chowaja. Te drobne choroby czy
                dolegliwosci sa niestety nieuniknione. My sezon chorobowy juz zaczelismy...
                Przeziebienia przechodza juz bez wiekszych problemow ale zaliczylismy tez
                zapalenie oskrzeli. Antybiotyk nawet zadzialal ale pozostal uporczywy kaszel.
                Inchalator uzywany przez dwa tygodnie nie pomogl, musimy pojsc na kolejna
                wizyte. Juz wczesniej lekarka wystraszyla nas ze to astma.... Jestem przybita.
                W przyszlym tygodniu Jagoda dostanie lekarstwo i pewne trzeba bedzie je
                codziennie zazywac....
                Troszke sie zdziwilam ze tak dlugo trzeba czekac na konsultacje z logopeda.
                Mysle, ze im wczesniej tym lepiej. Po co marnowac czas? Nie chodzi o to, zeby
                Twoja coreczka uczeszczala na jakies cwiczenia mowy, ale zeby ja profesjonalnie
                zdiagnozowac i zalecic cwiczenia w domu.
                Chodzilam do logopedy w wieku przedzszkolnym, mialam problemy z wymawianiem 'r'.
                Pamietam ze cwiczylam w domu przed lustrem, pod czujnym okiem mamy. Pomoglo.
                Nie martw sie na zapas ale zapewne trzeba bedzie z nia cwiczyc a moze tylko ja
                osmielic do mowienia? Faktycznie, rozwoj mowy u dzieci to bardzo indywidualna
                sprawa...
                Pamietam ze moja starsza corka bardzo ladnie i wyraznie mowila swoje ulubione
                slowo:_nie!_ Innych tez uzywala ale to, z wyrazna przyjemnoscia. Az dreszcz
                przechodzil! No i tez sobie gadala pod nosem. To jej zreszta zostalo.
                Podspiewywanie tez.....
                Michael jest w zblizonym wieku do Patrycji. Ta jest bardziej pozytywnie
                nastawiona do zycia. Jest grzeczniejsza od Jagody ale rowniez bardzo zywa jak
                Michael. Wiem co przechodzisz z usamodzielnianiem sie maluszka. Ludzilam sie,
                ze jak corka bedzie sama chodzic to troche odetchne a tymczasem trzeba zdwoic
                swoja uwage. Najgorzej kiedy obie panny razem realizuja jakis swoj plan. Wtedy
                mam przechlapane....;-D

                Pozdrawiam Was serdecznie. Mam nadzieje ze bedziemy w kontakcie.

                Bardzo ciezko szuka mi sie watkow, pod ktorymi moglabym znalezc mamy z Holandii.
                Moze warto zalozyc Forum mam z Holandii? Co o tym sadzisz? Myslisz, ze bylyby
                chetne osoby do pisania, wymiany mysli i doswiadczen?

                Pa! Pa!
                • mamakubusia11 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 29.10.04, 15:08
                  no to ja sie zglaszam na to forum dla mam.Pisze czesto na roznych forach,ale tak
                  wlasciwie to nie wiem czy mnie ktos kojarzy.

                  Jestem mama Kubusia (trudno zgadnac?),ktory 10 dni temu skonczyl roczek oraz
                  6-letniego Pawelka.W holandii mieszkam w sumie 6 lat,ale pierwszy raz bylam tu
                  jeszcze wczesniej.Jestem po 30
                • zaneta9 Re: mamy z Niderlandow - odnajdzmy sie!!! 30.10.04, 20:29
                  Hej Beba!!!
                  Wiec sledzilas nasze pogaduszki.....?!
                  Masz racje po dluzszych wymianach zdan zaczelysmy sie spotykac i coraz mniej
                  udzielac sie aktywnie na tych stronach.
                  Co niektore ''wczesniejsze'' mamy wciaz sie udzielaja na innych
                  tematach ''Porod w Holandii''.
                  Jak tam Jagoda i jej kaszel? A czy Ty mialas kiedys problemy z astma?
                  Mam nadzieje ze to nowe lakarstwo pomoze. Nie martw sie na pewno to przejsciowe
                  i wkrotce wszystko bedzie ok.!!!
                  Co do wspolnych zabaw maluchow.....wszystko wiem na ten temat!!!
                  Czasami potrafija grzecznie razem sie bawic lecz zazwyczaj sa krzyki, piski,
                  wyrywanie sobie zabawki, bicia.......
                  W takich chwilach tylko wlosy sobie z glowy wyrywac....hahahaha!!!
                  Tez mysle ze nie ma sensu zbyt dlugo czekac, kontrola u logopedy jej nie
                  zaszkodzi.A kto wie moze trzeba bedzie trosze pocwiczyc by poprawic Sandy
                  wymowe...zobaczymy!

                  Gdyby takie forum istnialo na pewno znalazlyby sie chetne mamy, ktore
                  podzielilyby sie swoimi doswiadczeniami zwiazanymi z ciaza, porodem,
                  pociechami, pobytem w Holandii,przedszkolem, szkola....wymieniac mozna wiele?
                  MYsle ze to calkiem niezly pomysl...lecz wymaga on odrobiny czasu!

                  Dobrze koniec na dzisiaj, calusy i do uslyszenia papapapa Zaneta

                  • nesla Re: Zaneta 31.10.04, 09:30
                    zaneta9 napisała:

                    > Co niektore ''wczesniejsze'' mamy wciaz sie udzielaja na innych
                    > tematach ''Porod w Holandii''.

                    Zaneta, gdzie jest ten temat? Bo nic takiego nie znalazlam, a za tydzien mam
                    termin, moze jeszcze doczytam cos ciekawego?
                    • zaneta9 Re: Nesla 31.10.04, 11:29
                      Przepraszam Cie Nestla ale musze Cie rozczarowac.....mialalm na mysli Holandia-
                      ciaza !
                      Nie wiedzialam dokladnie tytulu tego watku a nie chcialo mi sie juz sprawdzac!
                      i po prostu ''strzelilam''....!!!!
                      Mam nadzieje ze mi wybaczysz na przyszlosc bede dokladniej sprawdzala nazwe!!!!

                      Trzymaj sie dzielnie czy to Twoj pierwszy porod?
                      Pozdrawiamy Cie serdecznie Zaneta mama Sandy i Michaela
                      • nesla Re: Nesla 31.10.04, 15:36
                        aha, czyli mialas na mysli MOJ watek wink
                        nic sie nie stalo
                        a tak na marginesie, to zapraszam na forum holenderskie
                        Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Polska i świat > Polska-Holandia (wpisy u
                        widma)

                        tak, pierwsza ciaza i pierwszy porod!
                        • beba3 Zapraszam na Forum! 31.10.04, 22:13
                          Czesc Dziewczyny!
                          Zalozylam Forum dla rodzicow w Holandii tak aby nie szukac i nie nawolywac sie
                          na innych Forach. Kontakt i informacje beda znacznie ulatwione.
                          Serdecznie zapraszam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka