Dodaj do ulubionych

Pytanie do Drapieznika

IP: 193.133.143.* 15.04.02, 10:39
Drapiezniku,

Ja mam techniczne pytanie. Otoz pragne zrobic water feature z takiej wielkiej
szklanej butli do robienia wina (demijohn bodajze po ang). W planie jest rurka
posrodku i roslinki wokol. Juz sobie wyczytalam o pompkach etc., ale dalej nie
wiem jak odciac dno z tej butli. Czy moglbys mi powiedziec jak to cholerstwo
odciac? Moj chlop ma roznego rodzaju wiertarki, pilki (typu jigsaw) i inne
machiny, ale on za bardzo nie wie co z nimi robic! A ty tak pieknie o tych
wiertarkach, prostopadlych komputerach i innych DIY rzeczach pisales....

muchas gracias,

Cariño
Obserwuj wątek
    • karelia Re: Pytanie do Drapieznika 15.04.02, 10:41
      a do czego to sluzy? co pod tym kloszem bedziesz trzymac?
      • Gość: Cariño do Karelli IP: 193.133.143.* 15.04.02, 10:52
        karelia napisał(a):

        > a do czego to sluzy? co pod tym kloszem bedziesz trzymac?

        to bedzie taka mala fontanna w moim ogrodku - pompka bedzie pompowac wode do gory
        przez rurka w srodku butli. Woda bedzie tryskac do gory i pozniej opadac
        lagodnymi kaskadami na brzegi butli i rozlozone wokow kamyczki. Aby rurka
        zamaskowac, wokol rurki (pod butla) posadze bluszcze i inne roslinki. Tak sobie
        wymyslilam. A ja takie fizyczne rzeczy lubie robic. Moj ostatni project byla
        szafa z lat 20-tych, z ktorej wlasnorecznie 'odgryzlam' lakier (taka machina,
        ktora po ang. nazywa sie sander) i pozniej powoskowalam bialo niebieskim
        woskiem. Muskuly zrobily mi sie jak u Arnolda S., ale jaka szafa!

        no to ja tyle

        Cariño
        • baloo1 fontanna ... 15.04.02, 11:05
          Maaamuuusiuuu, jakie to bedzie piekne !!! W takim otoczeniu to zglaszam swoja
          kandydature na krasnala ogrodowego ! bede sie usmiechal do gospodarzy i do
          przechodniow i machal do wszystkich lapka ... tylko poprosze, zeby obok stala
          druga taka flaszka , ale nieprzerobiona .. za to wypelniona oryginalna
          zawartoscia ;oD

          Pozdrawiam

          kandydat na ogrodowego

          Baloo

          PS : a ten lakier to w calosci recznie zrywalas ??? Podobno sa takie maszynki,
          ktore topia lakier (czesciowo go wypalajac, nie wiem ?), a potem podobno
          wystarczy kilka delikatnych skrobniec szpachelka i drewno czysciutkie ....
          • Gość: Cariño Re: fontanna ... IP: 193.133.143.* 15.04.02, 12:01
            Baloo,
            posade krasnala masz zaklepana. Ale czapeczka bedzie ze stali albo recycled
            szkla, coby pasowala do reszty mojego DESIGN. o druga butle sie postaram,
            winogron juz rosnie. Tylko do przechodniow nie bedziesz mogl machac bo to w moim
            ogrodku z tylu. Ten przed otoczony zywoplotem, to i tak by cie nie widzieli.
            Sorry mate.

            Cariño

            baloo1 napisał(a):

            > Maaamuuusiuuu, jakie to bedzie piekne !!! W takim otoczeniu to zglaszam swoja
            > kandydature na krasnala ogrodowego ! bede sie usmiechal do gospodarzy i do
            > przechodniow i machal do wszystkich lapka ... tylko poprosze, zeby obok stala
            > druga taka flaszka , ale nieprzerobiona .. za to wypelniona oryginalna
            > zawartoscia ;oD
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > kandydat na ogrodowego
            >
            > Baloo
            >
            > PS : a ten lakier to w calosci recznie zrywalas ??? Podobno sa takie maszynki,
            > ktore topia lakier (czesciowo go wypalajac, nie wiem ?), a potem podobno
            > wystarczy kilka delikatnych skrobniec szpachelka i drewno czysciutkie ....

            • baloo1 Re: fontanna ... 15.04.02, 12:10
              Dzieki, zawsze w ciebie wierzylem ...
              Od lat marze o stalowej lub szklanej czapeczce , a tu na dodatek wino ze
              slynnych angielskich winnic !!!
              I dobrze, ze to bedzie z tylu, nikt nie bedzie widzial moralnego upadku
              upitego angielskim winem ogrodowego misia :oD

              powodzenia

              baloo
      • Gość: Bruno Do Cair?o IP: 199.71.64.* 15.04.02, 16:47
        Przy samym dnie obwin butle sredniniej grubosci sznurkiem polej ten sznurek rozpuszczalnikiem wytrzyj
        szklo by tylko rozpuszczalnik byl na sznurku i podpal ; odczekaj chwile i polej woda czesc z dnem sama odpadnie
        jest to stary niezawodny sposob.
    • Gość: Sar Re: Pytanie do Drapieznika IP: *.prem.tmns.net.au 15.04.02, 11:19
      Gość portalu: Cariño napisał(a):

      > Drapiezniku,
      >
      > Ja mam techniczne pytanie. Otoz pragne zrobic water feature z takiej wielkiej
      > szklanej butli do robienia wina (demijohn bodajze po ang). W planie jest rurka
      >
      > posrodku i roslinki wokol. Juz sobie wyczytalam o pompkach etc., ale dalej nie
      >
      > wiem jak odciac dno z tej butli. Czy moglbys mi powiedziec jak to cholerstwo
      > odciac? Moj chlop ma roznego rodzaju wiertarki, pilki (typu jigsaw) i inne
      > machiny, ale on za bardzo nie wie co z nimi robic! A ty tak pieknie o tych
      > wiertarkach, prostopadlych komputerach i innych DIY rzeczach pisales....
      >
      > muchas gracias,
      >
      > Cariño


      Wiele lat temu, gdy te wszystkie cuda techniki byly jeszcze w powijakach,
      robilismy to (odcinanie dna butelki) w calkiem prymitywny sposob: obwiazywalo sie
      butelke troszke powyzej dna (1cm) sznurkiem zwanym szpagat ok 2mm srednicy ten
      sznurek mial byc. Namoczony byl zdaje sie w benzynie (albo denaturacie) supelek
      musial byc jak majmniejszy. podpalalo sie ogonek, czekalo za sznurek sie dopali i
      butelke brysk do ziimnej wody. Denko odpadalo bez problemu, rowniutko odciete,
      tylko tam gdzie byl supelek zwykle wcinalo sie to pekniecie "w zabek".

      Mozna popraktykowac na zwyklych butelkach zanim zaczniesz obcinac to twoje cudo.


      Sar
      • Gość: Cariño Do Sar IP: 193.133.143.* 15.04.02, 11:54
        Sar,

        Dzieki za pomysl. Problem w tym ze ja nie chce odciac calego dna, ale wyciac
        dziure w dnie. Ale twoja rade na pewno kiedys wykorzystam.

        Cariño
        • karelia Re: Do Sar 15.04.02, 13:58
          Jesuuuuu jkie to bedzie cudne, ja tez chce takie , albo nie , nie bede powielac
          pomyslu-matki. Ja chce miec sadzawke z roslinami wodnymi i zaba , tej zabie
          woda moze leciec z pyska, a jak sie bedzie ja mijac ,to ma skrzeczec po
          zabiemu, swiatla maja sie zapalac, kwiatki rozwijac paki, stol i krzesla
          rozkladac,trawa zielona rosnac, .....co za duzo wymagam? EEEE chyba nie, to
          jest baza, co dalej, pomysle wink))))
          • Gość: Cariño re kum kum IP: 193.133.143.* 15.04.02, 14:20
            no pewnie ze bydzie pikne! tylko sie boje zeby ta butla nie pekla jak ja
            denaturatem poleje (no bo jak przyzwyczajona do vino...)
            twoja wizja b. mi sie podoba, ale ja bym wolala tak z szesc plastikowych zab,
            ktore otwieraja i zamykaja pyszczki. Kumac tez moga


            karelia napisał(a):

            > Jesuuuuu jkie to bedzie cudne, ja tez chce takie , albo nie , nie bede powielac
            >
            > pomyslu-matki. Ja chce miec sadzawke z roslinami wodnymi i zaba , tej zabie
            > woda moze leciec z pyska, a jak sie bedzie ja mijac ,to ma skrzeczec po
            > zabiemu, swiatla maja sie zapalac, kwiatki rozwijac paki, stol i krzesla
            > rozkladac,trawa zielona rosnac, .....co za duzo wymagam? EEEE chyba nie, to
            > jest baza, co dalej, pomysle wink))))

          • ro-bert Re: Do Sar 15.04.02, 20:40
            karelia napisał(a):

            > Jesuuuuu jkie to bedzie cudne, ja tez chce takie , albo nie , nie bede powielac
            >
            > pomyslu-matki. Ja chce miec sadzawke z roslinami wodnymi i zaba , tej zabie
            > woda moze leciec z pyska, a jak sie bedzie ja mijac ,to ma skrzeczec po
            > zabiemu, swiatla maja sie zapalac, kwiatki rozwijac paki, stol i krzesla
            > rozkladac,trawa zielona rosnac, .....co za duzo wymagam? EEEE chyba nie, to
            > jest baza, co dalej, pomysle wink))))

            No to trafilas w dziesiatke! Mozesz wierzyc albo nie, cale ostatnie da tygodnie
            zeszly mi na tworzeniu takiego malego wodnego biotopu.
            Boszzzzz! Prawie 4 metry szescienne ziemi wykopac! Pecherze na rekach o srednicy
            1€-monety!
            Teraz za to zaczyna ladnie wygladac. Wczoraj bylismy z moimi chlopakami "w
            terenie" zeby jakas zabe zlapac i do naszego bajora "przesiedlic". Za zimno!
            Chyba jeszcze spia!
            Ryby (Koi i zlote rybki) tez jakies takie "nieruchawe" ale wg specjalistow to
            przy tych temperaturach ponoc normalne.
            Maly wodospadzik wykombinowalem z granitowych plyt (odpady). Tez nie ma sie czego
            wstydzic.
            Jesli myslisz o czyms takim powaznie to sluze chetnie rada!


            Pozdr.
            ro-bert
    • Gość: drapieznik Drapski himself IP: *.westln01.mi.comcast.net 15.04.02, 17:09
      Dobrze, ze sie spoznilem, bo bym dokladnie odpowiedzial co Bruno i Sar. Oba
      sposoby wyprobowalem i dzialaja z tym, ze zamiast rozpuszczalnika uzywalem
      alkohol, no ale to nie powinno miec znaczenia dla innych -
      • Gość: Cariño Re: Drapski himself IP: 193.133.143.* 15.04.02, 17:21
        xxxooxxxoooxxx
        hahahaha
        dzieki!
        ja tez tak o tym szklarzu sobie pomyslalam. LOL. Ale o karteczce na stole +
        chlop to nie, bo by sie biedactwo honorem ujelo i zaczelo wiercic (sam by na
        pewno do szklarza nie zawiozl, tyle to ja wiem). A znajac zycie, jakby on tak
        zaczal wiercic, to ja juz sobie moge albo nowy demijohn zamowic albo water
        feature kit w pudelku. O tej ready made fontannie to zartuje - jak mam pomysl
        to go musze zrealizowac. chyba sie minelam z powolaniem. Jak skoncze fontanne
        to moze i fotke wysle do podziwu (ale troche mi to zajmie, bo sie realizuje
        tylko w lykendy).

        jeszcze raz dzieki wszystkim

        Cariño (z denaturatem w kieszeni, lol)

    • drapieznik Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 17:12
      Czy ktos wie jak usunac z tekstu w Word 98 zbedne przestrzenie:

      sdsffsdf fdsfdsfdsf fgfdgfdgg gdfgdfg


      probowalem ich Help ale to jest nonsens co oni tam wypisuja. Ktos musi to
      wiedziec...

      Mam troche takiego tekstu i musze to wyczyscic z tych 'empty spaces'.
      • karelia Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 18:11
        a mnie cos napadlom i tak sobie mysle, moze by jakas mini pergole , a na niej
        wijace sie rosliny , dajace cien w upalne polnocne lato? juz sobie upatrzylam 3
        roslinki, ale jeszcze zadnej nie wybralam. No i musze miec te pergolesmile))
        • _szwedka Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 18:14
          A o co to pytanie Karelia? O pergole czy o roslinki?
          • karelia Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 18:29
            no bo ja tak sie waham raz mam jeden pomysl a innym razem drugi, dzisiaj
            walkuje w glowie maluska pergolke , arosliny wijace sie juz mam w glowie ( 3
            alternatywy: dzikie wino, winogron . ktory juz mam, ale tak ogolilam na
            jesuieni, z enie wiem , czy pusci pedy, i jest taka roslina o zielonych
            lisciach i rozowo-bialych koncach na lisciach, , ewentualnie jeszcze inna i
            takich duzych zielonych lisciach, ktore sie tak pieknie ukladaja dookola, nazwy
            mam gdzies w domu) bo fontanna , to juz bylaby rozpustawink Szwedzi by mnie
            uciukali z zazdrosci , smile)))))Nie trzeba sie za bardzo wychylac z tlumu wink)))
            sama rozumiesz, LAGOM wink))
            • _szwedka Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 18:32
              Wahac to Ty sie nie masz bo Ty nie waga ale byk! Do dziela i juz wink
              • ro-bert Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 20:31
                Czyzby cos przeciw wagom???wink
                • _szwedka Re: Teraz ja mam pytanie do krajana 15.04.02, 20:48
                  ja?...alez gdziez tam...wcale nie wink tak tylko zeby poczochrac sie z karelia
                  hehehe
                  ps. jest fajny watek w naszym miescie o "gwarze" gdzie radca wodzi prim. Moze
                  ty tez cos znasz?
                  • ro-bert Re: Teraz ja mam pytanie do krajana 15.04.02, 20:51
                    Jeszcze nie zagladalem. Zaraz tam wpadne.
              • karelia Re: Teraz ja mam pytanie 15.04.02, 20:38
                kobieto miela, ja caly czas dzialam, dziw , ze jeszce nie padlam, ale ja BYK,
                mam sile i cierpliwosc wink
    • dreptak2k Re: Pytanie do Drapieznika 16.04.02, 01:13
      Nie wiele robilem prac typu handy-man, ale tak sie zlozylo, ze wiercilem w
      szkle. Doloze jedno ostrzezenie do drapieznika. Decydujacy jest momen
      przewiercenia sie na druga strone. Wtedy musisz byc wyjatkowo ostrozna i
      delikatna, szklo lubi pekac.

      Do Drapieznika. Uzyj funkcje search and replace. Search to 2 wd-spaces,
      replace with 1. Musisz przez ta funkcje przejsc kilka razy.
      • drapieznik Dreptak 16.04.02, 01:58
        o tym pozbyciu sie 'spaces' tez tak myslalem ale nic nie zostalo 'znalezione',
        co mnie dziwi.

        A wiec co robie:

        1. otworzyc strone z tekstem do oczyszczenia nadmiernych spaces.
        2. edit replace 'find what'=one space
        3. 'replace with'= two spaces (przyklad)
        4. 'replace all' button

        'word finished searching. The search item was not found'

        przypomina mi sie, ze ta 'space' to chyba ma jakas inna nazwe.

        punkt za odwage. Dzieki.
        • jot-23 Re: Dreptak 16.04.02, 02:13
          drapieznik napisał(a):

          > o tym pozbyciu sie 'spaces' tez tak myslalem ale nic nie zostalo 'znalezione',
          > co mnie dziwi.
          >
          > A wiec co robie:
          >
          > 1. otworzyc strone z tekstem do oczyszczenia nadmiernych spaces.
          > 2. edit replace 'find what'=one space
          > 3. 'replace with'= two spaces (przyklad)
          > 4. 'replace all' button
          >
          > 'word finished searching. The search item was not found'
          >
          > przypomina mi sie, ze ta 'space' to chyba ma jakas inna nazwe.
          >
          > punkt za odwage. Dzieki.

          co ty masz za program? office 97? czy 2000? czy to cos na maca?

          moj wordpad w XP robi search&replace ze spacji na nothing....

          • Gość: aniutek Re: Dreptak IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.04.02, 02:29
            Drapiezny - moze zapodales same soft return czyli shift enter, wtedy
            wszystko dziala inaczej...... ja w takich wypadkach dzialam na piechote....
            • drapieznik Aniutek 16.04.02, 03:14
              sprobowalem cos tak jak mowisz i wydaje sie ze zaczelo dzialac. Nie moge dalej
              sprawdzac, bo mnie akurat potrzebuja. Napisz co to jest ten 'soft return' bo
              tego nie znalem.

              W innych wersjach (98 albo 2000) nie mialem tego problemu.
              • aniutek Re: Aniutek 16.04.02, 03:30
                Drapiezny- jesli zapodasz sobie widok z invisibles to zobaczysz stada
                znaczkow takie wieksze - jak wygladajce jak pi / 3.14/ to sa returns czyli
                enter, jesli wcisniesz shift + return to jest wtedy soft return, ktory inaczej
                reaguje na komendy tzn dostosowuje sie......
                hmmm ja mowie na podstawie QX / quarkxpress/ wydaje sie, ze powinno
                byc tak samo..... moge sie mylic.
                Duzo masz stron???
                jesli nie sprobuj na piechote........
                sciskam,
                aniutek

                drapieznik napisa?(a):

                > sprobowalem cos tak jak mowisz i wydaje sie ze zaczelo dzialac. Nie
                moge dalej
                > sprawdzac, bo mnie akurat potrzebuja. Napisz co to jest ten 'soft return'
                bo
                > tego nie znalem.
                >
                > W innych wersjach (98 albo 2000) nie mialem tego problemu.

          • drapieznik J-23 16.04.02, 03:09
            97
    • dreptak2k Re: Pytanie do Drapieznika 16.04.02, 03:22
      U mnie dziala - ale ja mam xp. Mozesz rowniez sprobowac takiej opcji. Otworz
      dokument poprzes UltraEdit. Uzyj funkcje Replace. Find: 2 spaces, replace 1
      space. Nie przejmuj sie wygladem dokumentu (w ultraedit wyglada to dziwnie).
      Po wymianie kilu tysiecy "items" dokument ciagle sie otwiera w Word (dziala w
      xp - sprawdzilem).
      Powodzenia
      • Gość: JoeK do Drapieznika, 97 WORD works IP: *.rdu.bellsouth.net 16.04.02, 04:09
        Odkurzylem WORD 97.
        Usuniecie "spaces" dziala nastepujaco:
        EDIT, Find, (in "Find what" box, wcisnij "space" 1 raz)
        click Replace tab (leave "Replace with" box intact)
        Wcisnij "Replace all".
        Make sure that "Search" box has ALL in it.
        • drapieznik JoeK, Dreptak, Aniutek, J-23 16.04.02, 06:07

          Zrobilem ale jest to dosyc dziwna sprawa, na poczatku dokument nie dal sie
          skrocic i chyba wiem dlaczego: mialem wtedy wybrany inny styl documentu, taki
          ktory musi cala linijke tekstu rozstrzelic w jednym wierszu od lewa na prawo,
          oczywiscie w srodku jest wtedy pelno powietrza. Ale ten styl nie pozwalal mi na
          usuniecie tych spaces.

          Jak zmienilem styl na normalny, od razu find/replace zadzialalo.

          Wystarczy:

          1. Find: tu trzeba 2 spaces
          2. replace with: tu trzeba 1 space (jezeli jest zero spaces to caly tekst sie
          zlewa.
          3. replace all.

          Dziekuje wam za pomoc bo juz sie zawzialem. Raz na kilka lat cos takiego robie i
          wtedy nie pamietam. Co prawda tekst jest tylko na jedna strone (teraz ale bylo to
          poprzednio chyba z 10. Zmian bylo kilka tysiecy... Mozna na was liczyc; to sie
          nazywa parallel processing.
          Tak kilka razy az wyczyscilo. Dobrze ze jest undo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka