Dodaj do ulubionych

kim jest Renka?

25.04.02, 01:25
Renka jest glupia stara kurwa z obwislymi cycami do pasa.Ma wiecznie
usmiechnieta usmarkana morde.Ma wlasny biznes.Sprzedaje swoje sprochniale cialo
w Toronto.Spierdalaj z tego forum ty kurwo.
Zyczliwy
Obserwuj wątek
    • Gość: ....... Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 01:28
      Zapraszamy wszystkich do:
      www.polishrestaurant.com
      • kuki-4 Re: kim jest Renka? 25.04.02, 02:08
        jest kosmitka z marsa, zielone ma marsjanskie oczy, zieje kosmicznym ogniem,
        sypie pylem. czy o to ci chodzi?
      • jot-23 Re: kim jest Renka? 25.04.02, 02:12
        Gość portalu: ....... napisał(a):

        > Zapraszamy wszystkich do:
        > www.polishrestaurant.com

        przydalaby sie tam opcja wylaczenia muzyki, bo po 30 sekundach mozna dostac
        pierdolca.
        • Gość: piotr Re: kim jest Renka? IP: *.bbtec.net 25.04.02, 02:20
          Fakt podklad muzyczny jest wnerwiajacy no i ten czerwony neuron bez sensu. Ale
          menu prezentuje sie smakowicie i nie drogo. Wyczytalem tez, ze nie ma alkoholu.
          A coz to za dziwolag, polska knajpa bez wodki?!
          Renka, polecam Twoja knajpe kuzynom z Toronto. (Pozniej opowiedza jak bylo...)
          • Gość: ***** Re: kim jest Renka? IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 25.04.02, 03:03
            Czy Renka to ..... [ wielokropek] ,roseane i wiele innych podrabianych nikow ?
            Stara handlara polski, na forum nie umie zdania dobrze napisac.
            • Gość: ... ... Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 03:10
              Gość portalu: ***** napisał(a):

              > Czy Renka to ..... [ wielokropek] ,roseane i wiele innych podrabianych nikow ?
              > Stara handlara polski, na forum nie umie zdania dobrze napisac.

              Dzień dobry się z panem boss'em
              • Gość: boss Re: kim jest Renka? IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 25.04.02, 03:37
                Uderz w stol a nozyce sie odezwa,podniecaj sie dalej stara idiotko,zal mi
                ciebie,wystawiasz sama sobie swiadectwo kretyna nawet nie zdajesz sobie z tego
                sprawy. Nie chce z toba schodzic do uzywania slow "pieknej polszczyzny" bo
                nawet na to szkoda pisania.wydaje sie tobie ze twoim idiotycznym pomyslem ktos
                sie zachwyca,jakos tylko sama sobie nabijasz punkty i wystawiasz swiadectwo
                glupiej prymitywnej wiejskiej baby, bo nawet nie potrafisz z kimkolwiek
                polemizowac w normalny sposob ,chocby nawet nerwowy,znane sa ci tylko glupawe
                wiejskie podchody na miare czlowieka z kolka rolniczego.Nie potrafisz nawet
                miec ten sam nik w ciaglym czasie, bo boisz sie wspolpiszacych na forum.
                Mozesz sie wysilac dalej, swoja opinie napisalem nie mam zamiaru z wsiola
                jak ty prowadzic jakiekolwiek dyskusje dla mnie jestes dnem nie umiejacym
                nawet poslugiwac sie polskim jezykiem[tak jak ci ktos napisal na twoim poscie]
                powodzenia ! baw sie dalej !!sama ze soba !1
                • Gość: Renka naucz sie na pamiec boss, moze ci pomoze IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 05:49
                  Aczkolwiek, poniekad, nawskutek, dlatego, raptem, potem, pozniej, zaraz,
                  jezeli trabka nie bedzie grala, to i motor nie bedzie chodzil.
                  To jest dedykacja dla bossa burakow.
                  Specjalnie od wlascicieli POLISH RESTAURANT PIAST
            • Gość: roseanne Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 16:16
              Gość portalu: ***** napisał(a):

              > Czy Renka to ..... [ wielokropek] ,roseane i wiele innych podrabianych nikow ?
              > Stara handlara polski, na forum nie umie zdania dobrze napisac.

              Bardzo grzecznie prosze sie moje skromna osoba nie interesowac, ignorowac
              zupelnie, niezauwazac - tak jak to sie robi z innymi niebezpiecznymi typami.
              Nie jestem Renka, Renka nie jest mna.
              styl naszej pisaniny jest zupelnie inny - ZNAWCA jezyka polskiego, by sie raczej
              polapal

              bez pozdrowien
    • Gość: ... ... Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 03:27
      portugalczyk1 napisał(a):

      > Renka jest glupia stara kurwa z obwislymi cycami do pasa.Ma wiecznie
      > usmiechnieta usmarkana morde.Ma wlasny biznes.Sprzedaje swoje sprochniale cialo
      >
      > w Toronto.Spierdalaj z tego forum ty kurwo.
      > Zyczliwy

      W Windsor
      www.windsorpages.com/illusioneye/samples/6.jpg
      • Gość: Sar Czy naprawde tylko tak potraficie... IP: *.prem.tmns.net.au 25.04.02, 05:57
        rozmawiac???
        Czy nie mozna nzprawde powiedziec czegos pozytywnego o tej stronie. Dlaczego
        tyle tu dolowania, ublizania, zlosliwych uwag, jak najgorszych przypuszczen???
        Czy wszyscy panowie na tym forum sa chorzy psychicznie, i nie potrafia sie w
        sposob pozytywny odnosic do bliznich. Az sie niedobrze robi.

        To samo sie zreszta do ciebie odnosi, Renka, dlaczego tak uparxie pracujesz nad
        tym by antagonizowac, kogo sie da??

        Sar
        • Gość: Renka Re: Czy naprawde tylko tak potraficie... IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 06:05
          O co chodzi, jak mnie odkryli ze jestem wlascicielka restauracji Polish
          Restaurant Piast, caly czas mnie opluwaja i wyzywaja. No, nie wszyscy, jest tu
          sporo kulturalnych, fajnych ludzi.I tych zapraszam na schabowego z mizeria,
          albo na sernik z truskawkami, albo nawet lobstera z marchewka (order in advance)
          Pozdrowki, hahaha, ale fajowo sie zrobilo smile))))
    • Gość: t.o. panowie nie wypada IP: 209.171.51.* 25.04.02, 03:44
    • Gość: Biala ??????????????????????????????????????? IP: *.qc.sympatico.ca 25.04.02, 04:51
      Zenujace jest to jaki poziom niektorzy soba reprezentuja.
    • Gość: aniutek Re: kim jest Renka? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 25.04.02, 05:04
      jestescie TRAGICZNI,
      blad za bledem + masa przeklenstw........ a w wypowiedzi bossa dalo sie
      czuc dume z wlasnych umiejetnosci........
    • Gość: abc Wiem kim NIE jest Renka ....... IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 05:39
      A wiec nie jest ona osoba ktora moze/chce sie zdecydowanie zdeklarowac, ze jest
      Polka-NieZydowka lub Polka-Zydowka. W tej chwili nie ma to dla mnie zadnego
      znaczenia. Ja po prostu kiedys chcialem troche pogadac z kims z Warszawy kto wie
      o sobie, ze jest w jakimkolwiek stopniu Zydem - polskim zydem. Bylem ciekaw
      punktu widzenia polskich zydow na pewne sprawy i mialem minimalne wrazenie, ze
      Renka moze jest Polka-Zydowka. Niestety, ona odmowila mi oznajmienia swej
      przynaleznosci.

      Nie Renka to moze ktos inny czujacy swa Polsko-Zydowska przynaleznosc bedzie
      mial chec wejsc ze mna w dialog.

      Pozdrowienia .........
    • Gość: Renka dam rade nawet psychicznym jak portugalczyk1 IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 05:39
      Polskie jedzenie w Windsor. Restauracja jest znana nie tylko Polakom, ale
      rowniez wielu przedstawicielom z roznych stron swiata.Zaluje, ale menu
      zawierajace wylacznie polskie potrawy jest w jezyku angielskim. I nie ma piwa i
      papierosow spod lady.Muzyka jest klasyczna, wiec nie dla burkow, to miejsce.
      Zreszta, czy wy wyobrazacie sobie mnie, obslugujaca burka?
      Przezycia napewno nie zapomniane. Nie namawiam, ale mysle, ze spotkam kogos z
      forum wkrotce.Proponuje wziasc digital camera na te wizyte. Telefony i namiary
      macie na website.Zapraszamsmile
      • Gość: ... ... Re: dam rade nawet polskim burakom IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 06:22
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Muzyka jest klasyczna, wiec nie dla burkow, to miejsce.
        > Zreszta, czy wy wyobrazacie sobie mnie, obslugujaca burka?


        Nie dla buraka
        (www.windsorpages.com/illusioneye/samples/3.jpg)
        Renka
        (www.windsorpages.com/illusioneye/samples/6.jpg)
    • Gość: cycek Re: kim jest Renka? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 25.04.02, 07:40
      Renka to zyd!!!
      • Gość: gosc Do cycka ....... IP: 131.137.84.* 25.04.02, 15:25
        Gość portalu: cycek napisał(a):

        > Renka to zyd!!!

        Skad masz ta informacje ??
      • Gość: WC Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 18:00
        Gość portalu: cycek napisał(a):

        > Renka to zyd!!!

        A cycek to DEBIL
      • Gość: WC Re: kim jest Renka? IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 18:02
        Gość portalu: cycek napisał(a):

        > Renka to zyd!!!

        A cycek to DEBIL
    • Gość: SyRenka Re: kim jest Renka? IP: *.netcom.ca 25.04.02, 15:48
      Renka w pracy: www.windsorpages.com/illusioneye/samples/6.jpg
      • Gość: Renka Re: kim jest Renka?netcom.ca IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:41
        Czasem mnie tam nie ma. Dobrze jest zadzwonic przed przyjsciem smile))
    • Gość: Maria Re: kim jest Renka?Juz wiemy! IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 16:34
      Renka jest zona, matka, chemikiem z wyksztalcenia i dobra (podobno) kucharka z
      zamilowania i z koniecznosci . Kobieta pracujaca, ktora nie ma czasu lub ochoty
      na fryzjera i tym podobne fanaberie. Osoba starajaca sie radzic sobie jak moze
      w nowej sytuacji, mimo ze chyba nie zawsze jej to latwo idzie. Stad pewno ten
      pesymizm i widzenie wszystkiego w ciemnych kolorach ( a ostatnio w kolorze
      buraczkowym) i wyladowywanie sie na forum.
      Osoba niespelniona zawodowo, z poczuciem niedowartosciowania, stad te opowiesci
      w home page o pochodzeniu, wyksztalceniu itp. i te jej opowiesci w forum o 5000
      ksiazek zostawionych w Warszawie.
      No i jest jednym z najbardziej popularnych forumowiczow- w przerwie miedzy
      mieszaniem w garnkach miesza na forum.

      Renka, trzymaj sie! Jezeli mnie kiedys los rzuci do Windsor (mam niedlugo
      odwiedzic kolezanke w Toronto) to wpadne na sernik.
      • Gość: roseanne Re: kim jest Renka?Juz wiemy! IP: *.sympatico.ca 25.04.02, 16:39
        Gość portalu: Maria napisał(a):


        > Renka, trzymaj sie! Jezeli mnie kiedys los rzuci do Windsor (mam niedlugo
        > odwiedzic kolezanke w Toronto) to wpadne na sernik.

        mala popraweczka z geografii - Windsor nie jest blisko Toronto, sprawdz na mapie.
        • Gość: SyRenka Re: kim jest Renka?Juz wiemy! IP: *.netcom.ca 25.04.02, 16:46
          Windsor to sypialnia Detroit gdzie nie wolno strzelac, sypialnia polozona
          nad przepiekna rzeka o wspanialych rybach, szczegolnie pstragi sa
          smaczne (nie potrzbuja oleju!). Po prostu rzy ... nie umierac!

          PS. Renka ma smarzalniem pstragow z Detroit River ... palcem lizac!
          • Gość: Renka Re: pstragi z detroi t river IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 04:29
            Rzeka Detroit jest jak z bajki w sloneczny dzien, szczegolnie piekny widok
            wiezowcow Detroit ogladany z naszego brzegu, gdzie sliczne rosliny, ladniutkie
            lampy i nawet muzeum rzezby nad brzegiem rzeki. Spacerkiem ponad 5 km.Kolor
            wody, morski blekit. Plywaja male lodki i wielkie transatlantyki, czesto z
            polska bandera.Do rzeki mam 2 minutki marszu i lubie ten rejon, mimo, ze
            straszy czasem smileCo 20 minut pobierana jest proba wody i analizowana na
            obecnosc wszystkich zanieczyszczen. Pokazcie takie drugie miejsce na swiecie,
            chetnie sie zapoznam.
            Z rybek, to ja serwuje lososia w maple syrop, w gniazdku z tluczonych
            kartofelkow, obok rzucona( na talerz) rozbryzgnieta surowka z marchewki.
            Pieknie wyglada, tak pomaranczowo i slonecznie. Kilenci chwala te potrawe.
        • Gość: Maria Re: kim jest Renka?Juz wiemy! IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 16:49
          Gość portalu: roseanne napisał(a):

          > Gość portalu: Maria napisał(a):
          >
          >
          > > Renka, trzymaj sie! Jezeli mnie kiedys los rzuci do Windsor (mam niedlugo
          > > odwiedzic kolezanke w Toronto) to wpadne na sernik.
          >
          > mala popraweczka z geografii - Windsor nie jest blisko Toronto, sprawdz na mapi
          > e.

          Wszystko jedno. Czego sie nie robi dla dobrego sernika. A jak juz sie czlowiek za
          ocean wypusci to przy okazji wszystko chcialby zaliczyc.
          • drapieznik Re: kim jest Renka? No co z tego. 25.04.02, 17:10
            Dzieki za informacje. Szkodz, ze dzis nie moge sie wyrwac ale moze jutro pojade
            i sprawdze na miejscu jak ta sprawa wyglada.

            Syrenka: dzieki za przypomnienie o sypilani. Od wielu lat obijalo mi sie to o
            uszy, czyzby to bylo oplacalne tam mieszkac. To o strzelaniu mi sie nie podoba.

            Roseanne: juz myslalem ze trace glowe z tym Windsorem kolo Toronto.
            Zaoszczedzilas mi sprawdzania.

            Zydzi-nie-Zydzi: fajnie tak posluchac tych anyzydowsko, antypolsko (gdzie
            indziej) watkow. Czekajcie, trafi sie wam kiedys fajny Zyd kolega (do tego
            pedal) i bedzie wam potem glupio jak mnie.

            Ja tez zostawilem kolekcje ksiazek w Polsce, moze bylo ze 2 tysiace. Wzialem
            chyba tuzin ze soba. Otworzylem je moze tuzin razy na przestrzeni lat.
            Najczesciej po to zeby sobie przypomniec jak mi w d. dawali ci wiejscy
            wykladowcy na studiach. Z satysfakcja dowiaduje sie raz na jakis czas jak
            ktorys z nich odszedl z tego swiata. Ciesze sie bardziej jak odchodzili w bolu.

            Potepianie kogos za to ze pracuje w swoim bizensie jest skraja glupota. Skraja.
            Przyczepianie sie do wygladu, szczegolnie na forum tego typu jak tu mamy jest
            dosyc plaskie. Po przejsciu przez obiad w Polish Cultural Center wstydzie jaki
            tam odnioslem wobec swoich znajomych ktorych nieswiadomie tam zaprosilem (nie
            mowiac o bolach zoladka) zostalo mi na dlugo. Na dobra sprawe gotuje sam bardzo
            dobrze, a kazdego dnia coraz lepiej. Pojade tam z ciekawosci zeby wam
            powiedziec jak tam naprawde jest. Jestem dosyc krytyczny jezeli chodzi o
            restauracje ale niewybrednych o kobiety. Ta muzyka na stronie jest makabryczna.
            Ludzie wkolo az podskoczyli. Chcesz zeby mnie z roboty wyrzucili?

            Renka, podaj ktore sklepy warto odwiedzic?

            Ryby o ktorych pisze Syrenka to nic w porownaniu z wezami o glowach ludzkich
            troche dalej - nie zartuje!
            • Gość: Maria Re: kim jest Renka? No co z tego. IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 17:31
              drapieznik napisał(a):

              >po przejsciu przez obiad w Polish Cultural Center wstydzie jaki
              > tam odnioslem wobec swoich znajomych ktorych nieswiadomie tam zaprosilem (nie
              > mowiac o bolach zoladka) zostalo mi na dlugo.

              Napiszesz nam o tym cos wiecej?

              • Gość: Bruno Wejscie smoka - Renka IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 25.04.02, 17:51
                Pomijajac to , ze troche bylas zbyt niegrzeczna ostatnio skladam gratulacje za mocne wejscie .Odwiedzimy
                Ciebie na pewno z moim kolega tracerem w najblizszym czasie .Lubimy dobrze zjesc w spokoju i bez dymu.
                • _szwedka Renka 25.04.02, 18:09
                  Lobstera sobie podaruje bo bym byla chora ale schabowego i serniczka nie omine
                  heheh o ile sie znajde w Kanadzie. Nie mozesz sie przeprowadzic do nas? Oj jak
                  mi brakuje tu polskich knajp...Choc duze niebezpieczenstwo jest ze dostalabys
                  tu prace jako chemiczka i znowu by mi polska knajpa przeleciala kolo nosa hehehe
                  Chodz i pokloc sie troche z nami skandynawkami hehhehe wstretnymi
                  feministkami wink) zamiast ugryzac sie z tymi osobnikami hehehe
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Renka Re: szwedka IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 04:13
                    Oj, bylam ci ja bylam kiedys feministka, ale..dzis mi juz przeszlo smile
                    W zyciu lubie rozmaitosc, raz trucie, raz reanimacja, pardon, restauracja.. smile)
                • Gość: Renka Re: Wejscie smoka - Renka IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:30
                  Trackerow zapraszam, moze zdazycie cos zjesc, bo z parkowaniem trackow jest
                  problem. To jest stare maisto (o ile tak mozna to nazwac) i ulice sa waskie i
                  ciasno wszedzie, ale w godzinach kolo 3 pm jest szansa smile
              • drapieznik Moja Mario, 25.04.02, 19:04
                Dla ciebie WSZYSTKO!!!! Bedzie niespodzianka.
                • Gość: jurek My tez tam bedziemy IP: 151.198.81.* 25.04.02, 20:03
                  przyjedziemy na motocyklach Harley- Davidson,zajedziemy elegancko na wstepie
                  wypijemy wszystkie piwo i dobrze morde ci skujemy babsztylu,potem mala demolke
                  zrobimy wtym lokalu chemiczki co truje wszystkich dookola. A na koncu zjemy
                  sernik.
                  • Gość: Renka Re: My tez tam bedziemy, ale bez % IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:26
                    Piwko owszem, ale bez %. Ni ma alkoholu, ni ma palenia, jest feeria zarcia.
                    Dookola jest pelno 'international' knajp, bardzo dobre alkohole i zarcie tyz
                    dobre. Blisko tunelu(3 minutki), do mostu z 10 minutek.Z 401 lepiej leciec na
                    most,do samej rzeki i w prawo nad rzeka. Fajno, przyjezdzajcie, ugoszcze was z
                    radoscia.Bywaly u mnie juz nawet lima, ale HD nie bylo jeszczesmile
                • Gość: Renka Re: kochani moi ( z nielicznymi wyjatkami) ! IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:20
                  Jestem taka, jaka jestem, albo mnie kochacie albo olewacie. Posrednie uklady
                  mnie nie interesuja.Zawodowo to, ja sie spelnilam, bedac w waszym wieku (pare
                  patentow , troche szmalu itd ekscytacje na polu zawodowym).Wysylano mnie na
                  emeryture w wieku 29 lat, bo za duzo fermentu sialam(policzcie sobie co to byly
                  za lata).Teraz mam juz dorosle dzieci i moj wnuk ma 6 lat ! Wlasnie wrocil z
                  Florydy i zachorowal (zmiana klimatu).
                  Ciesze sie, ze nie brak tu na forum milych ludzikow. Do zalozenia wlasnego
                  biznesu zapraszam wszystkich. Moje dzieci zaczynaly biznes w Kanadzie majac 10
                  i 12 lat, a tak na serio, to jako 16 latki.Nie bede wiecej pisac, bo mnie tu
                  rozszarpia buraki, co to na welfrach i na czarno tyrki uskuteczniaja. Mnie w
                  Windsor znaja, ale chyba lepiej w Stanach, ktore uwielbiam .Pozdrawiam
                  wszystkich Amerykanow i 'normalnych' Kanadoli smile))
            • Gość: renka Re: drapieznik jest najblizej PRP IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:38
              Zaopatrze cie w wizytowki i przewodnik po okolicy. Referencje tez dostaniesz smile
              Windsor jest naprawde milym miastem. Skoro ja , stara warszawianka tu siedze,
              narzekajac co prawda, ale nie na Windsor, tylko na co innego, to znaczy, ze
              jest fajowo smile
      • Gość: Renka Re: kim jest Renka? Maria IP: *.home.cgocable.net 25.04.02, 20:47
        Mario, kochanie, ja naprawde kocham ksiazki i zostawilam te 5 tys woluminow dla
        polskiej szkoly, biblioteki i rozdalam ludziom, zreszta wraz naszymi pieknymi,
        wlasnorecznie robionymi MEBLAMI..hahahha
        Czego ja , albo moj malzonek nie potrafimy? Ano, chyba nie bardzo potrafimy
        cieszyc sie z tego co mamy, stad te wieczne cyniczne i sarkastyczne, zlosliwe
        i itp wtrety smile))
        Zawsze chcemy ZMIENIAC rzeczywistosc, bo dla nas robi sie SZYBKO
        nudno.Spotkalam w zyciu pare podobnych modeli. Ciagle czegos szukaja..
    • Gość: CT Re: kim jest Renka? IP: *.101.252.64.snet.net 25.04.02, 21:10
      Portugalczyk to glupi cap,nalezy mu sie morodbicie.
      Zas Renka to fajna kobita i przynajmniej szczerze sie wypowiada.
      3maj sie Renka a jak bede w okolicach twej knajpy to nie omieszkam wdepnac!
      Z Conntecticut mam w sumie blisko..a tutaj parszywe te polskie restaurants.
      Troche mnie tylko martwi ten brak piwka na miejscuwink

      • Gość: burak Re: kim jest Renka? IP: *.proxy.aol.com 26.04.02, 01:48
        renka ja z toba chociaz ja burak
    • drapieznik A wiec bylem DZISIAJ! 26.04.02, 02:28
      • Gość: gratka Re: Kim jest Renka IP: *.proxy.aol.com 26.04.02, 02:44
        A ja Renke lubie czytac!Fajna baba,nie usiadla i sie nie uzala nad swoim
        emigrantskim losie.Ma swoj biznes,rodzyna-i to sie liczy.Tylko primitiwy
        (wiadomo o kogo chodzi)moga sie wysmiewac,a moze raczej zazdrosca?
        Pozdrowka Renka!
      • jot-23 Re: A wiec bylem DZISIAJ! 26.04.02, 02:50
        drapieznik napisał(a):


        no to opowiadaj, bez owijania, peptobismol byl potrzebny? czy tez wziales doggy
        bag?
        • Gość: --Michal drapieznik! zapodawaj! IP: *.client.attbi.com 26.04.02, 02:54
          • Gość: ... ... Re: drapieznik! wylaz z wygodki i opowiadaj! IP: *.sympatico.ca 26.04.02, 02:58

            • jot-23 Re: drapieznik! wylaz z wygodki i opowiadaj! 26.04.02, 03:03
              Gość portalu: ... ... napisał(a):

              >

              hmmm a moze z renka przyjechal? i pokazuje jej teraz te wspanala skore co sie
              tak chwalil ze ma na tylnich siedzeniach?
    • drapieznik A wiec bylem dzisiaj 26.04.02, 03:28
      (niech szlag trafi ten CR ktory nacisnalem przez pomylke po raz ktorys. Czy nie
      mozna tego zablokowac na forum Gazety?)

      Specjalnie pojechalem dzis bo bylem bardzo ciekawy o co tam chodzi, bo tyle to
      JADU (hehehehe)... Poza tym myslalem, ze ich zaskocze.

      1. Strona jest do kitu. Dzwiek to jedno, ale adresu nie moglem wydrukowac i
      mapy tez. Poza tym mapa jest niedokladna a w Windsor latwo sie zgubic i nigdzie
      nie ma lewoskretu. Ulica Wyandotte jest jak Piotrkowska albo Grojecka. Od
      granicy nie ma chyba skretu w lewo wiec musialem zawracac kilka razy. Poza tym
      numery zaczynaja sie od 2000 i maleja do ok 1100 (Renka ma 1194) i potem do
      zera, a na koniec rosna znowu do tego wlasciwego 1194, a wszystko na
      przestrzeni wielu kilometrow.

      2. Dojechalem. Nie bardzo wiedzialem jak zaparkowac moj meblowoz (1987 Chevy
      Caprice Wagon) ale w koncu zauwazylem parkomaty. Postawilem ale nie mialem
      monet wiec wszedlem do Piasta a tam od razu rospoznalem twarz wlasciciela
      lokalu. Zapytalem czy moze mi rozmienic banknot na te monety, a on bardzo
      uprzejmie pokazal mi gdzie mozna zaparkowac za darmo... Po chwili wrocilem.
      poszedlem najpierw do toalety i obejrzalem. Mala ale bardzo czysta. Wczesniej
      obejrzalem zaplecze od zewnatrz i smietnik. Bardzo czysto. A wiec pora
      zamawiac. Zamowilem flaczki. Po chwilio nadeszly ale z przykroscia
      stwierdzilem, ze to nie moj smak tylko tzw. kielecki. A ja musze miec
      warszawski smak. Wiekszosc klientow preferuje smak kielecki (nie sa zle, ale
      dla mnie nie to). Zamowilem wiec barszczyk ukrainski. Bardzo dobry. Potem
      pokusilem sie o kaszanke z mizeria. Kaszanka byla podana na lisciu salaty, z
      mizeria obok i przsmazana na cebulce. Wspaniala. Nie jadlem chyba od cwierc
      wieku i az mi sie uszy trzesly. Byla to taka cienka kaszanka nie ta gruba...
      Ale kanadyjczycy wiedza jak robic wyroby wedliniarskie.

      Rozgladalem sie dookola. Bardzo czysto, symetrycznie i starannie. Czyste
      powietrze. Ladnie wyposazona kuchnia i bardzo czysta i dobrze zorganizowana.
      Wyjatkowo czysta kuchnia. W miedzyczasie jak ja grymasilem, bylo kilku klientow
      i wszystkim tez sie uszy trzesly i wylizywali talerze. Jeden z klientow byl
      niepocieszony, ze nie ma kapusniaku. Chcialem jeszcze wziac schabowego, ale
      zjawila sie sama Renka, ledwie ja rozpoznalem. Ona mnie od razu rozszyfrowala,
      ze jestem z forum. Najpierw probowalem sie zaprzec jak Faryzeusze pana Jezusa
      ale nie z Renka te numery i po chwili skapitulowalem: tak jesten ten Drapski.
      Zaczelismy rozmawiac o wszystkim. Bardzo mili ludzie. Oczywiscie wyksztlaceni i
      bardzo kulturalni. Renka wcale nie jest podobna do zdjecia. Na jej miejscy to
      bym tego fotografa ugotowal, albo przynajmniej utopilbym mu te straszna kamere
      w Detroit river.

      Oboje prowadza lokal od osmiu (8) lat. To nie jest takie proste prowadzic
      restauracje na zachodzie przez 8 lat. Dwa lata to sukces niebywaly, 5 lat
      osiaga mniej niz 1% wg statystyk, a 8 lat!!!! Mam wielki szacunek dla nich
      obojga, ze podjeli taka trudna decyzje i ja zrealizowali ja z powodzeniem.
      Rejon jest dosyc ladny, ludzie przyjemni (jak to sie stalo ze my w ogole
      weszlismy na sprawy zydowskie na tym watku?? Co to ma wspolnego? Nawet bym
      chcial, ze by gdzies ktos pokazal mi jakas restauracje koszerna. W moim
      rejonie sa, bardzo dobre, ale CHOLERNIE drogie).

      Poziom ich restauracji umiescilbym chyba najwyzej sposrod polskich restauracji
      na zachodzie. Do tego wspaniali gawedziaze, znaja swoj fach i zdazylem zrobic
      swoje oceny zanim Renka mnie rozpoznala. Deseru nie bralem bo przeciez sie
      odchudzam. Maja bardzo dobra herbate w ladnych szklaneczkach.

      Menu jest olbrzymie, az sie dziwie, ze im sie oplaca tyle potraw przygotowywac.
      Wydrukowane wyraznie i jasno. Ceny przystepne. Stoly starannie przykryte dwoma
      obrusami.

      Sukces Darka i Renki cieszy mnie, bo dowodzi to, ze nawet majac wmordewind
      mozna egzekwowac swoj cel. Maja pelno klientow chociaz niewielu Polakow. Sa
      przyjazni dla wszystkich (to co widzialem i czytalem w wydrukach z lokalnych
      gazet wpietych w karte menu) i bardzo rodzinni. Sa bardzo otwarci i traktuja
      ludzi przyjaznie.

      Co mnie sie nie podobalo? Brak dziewczynek, glosnej muzyki i narkotykow, czyli
      tego co utrzymuje przecietna knajpe.

      Po pozegnaniu sie z nimi (zapalcilem, zeby nie posadzano mnie na forum o
      kumoterstwo), wstapilem do sklepu Elias, ktory mial miec makowiec wg Renki.
      Niestety bylo za pozno. Kupilem dwa rozne typy jogurtow i blue cheese extra
      creamy. Ser niestety nie dojechal do domu; byl za dobry. Ceny duzo nizsze niz w
      USA. Nawet po dodaniu oplaty przez most (tunel byl zamkniety) w dwie strony $5,
      i tak sie oplaca przyjechac na zakupy. W sklepie Zehrs na Tecumseh dorwalem
      oprutego krolika za $5USD. Nie moglem sie oprzec. Wrzucilem go do zamrazarki
      zanim nie wykombinuje jak go przyrzadzic. W A&P na tej samej ulicy dostalem
      duzy sloj papryki marynowanej i kompot wisniowy niskoslodzony wegierski taki
      jak niegdys robily Pudliszki. Nie oparlem sie bajgielkom z "Muesli" bo byly
      wspaniale. Na granicy w obie strony nie bylo problemu ale na pytanie celnika
      przy wjezdzie do USA co wioze, odpowiedzialem: 'krolika'. Spojrzal na mnie z
      wielkim zainteresowaniem wiec pospiesznie wyjasnilem, ze zwierze jest juz
      martwe. Zapytal co jeszcze. Odpowiedzialem: dwa pudelka jogurtu. To do tego
      krolika, powiedzial domyslnie... Ale bardzo, bardzo pilnuja co mnie bardzo ale
      to bardzo cieszy. Moje auto jest jak akwarium wszystko widac wiec nie musial
      nawet wygladac.

      Dla mnie granica jest znacznie przyjemniejsza niz byla 4 lata temu. Chyba
      lepiej wiedza jak wylawiac podejrzanych i maja lepsza synchronizacje danych.

      Sa dwa sklepy duty free: jeden przy wyjezdzie z USA a drugi przy wjezdzie. Ten
      przy wjezdzie ma 4 razy wieksza powierzchnie i wybor trunkow. Zainteresowaly
      mnie Courvoisier i rum Appelton. Niestety, Appelton nie byl min 5-letni, a
      Courvoisier nie byl VSOP. Ja niestety rozpoznam roznice.

      Przyjemnie spedzilem to nieplanowane popoludnie. Windsor wydal mi sie
      ladniejszy niz 4 lata temu, przejechalem sie po pieknej promenadzie nad rzeka.
      Obserwowalem piekny brzeg USA z budynkami w Detroit. Oj, szczesciarz ja jestem
      tylko nikt mi tego nie powiedzial. A do tego spotkalem naprawde zyczliwych i
      przyjemnych ludzi.

      Pozdrowienia dla wszystkich, w tym rowniez dla naszego forumowgo niesfornika
      Portugalczyka1. (bez ciebie bym sie do tej Kanaday chyba nie zebral, a teraz
      widze, ze tam warto na zakupy zywnosci sie przejechac a przy okazji zalapac sie
      na bigos. Zauwazylem, ze indyki w sklepie byly bardzo tanie)
      • jot-23 Re: A wiec bylem dzisiaj 26.04.02, 03:35
        drapieznik napisał(a):

        smile))))))))))))))

        dobre
        • Gość: --Michal drapieznik zagat IP: *.client.attbi.com 26.04.02, 03:44
          Jak znam drapieznika to on nie owija w bawelne. Znaczy warto. Niestety nie
          podrodze sad.
      • Gość: WC Re: A wiec bylem dzisiaj IP: *.sympatico.ca 26.04.02, 03:45
        No i co "życzliwi rodacy". Głupio wyszło. A może drapieżca
        przekupiony?
        • Gość: Renka Re: A wiec bylem dzisiaj IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 04:09
          No i prosze, drapieznik zrobil sobie zakupy, no i tak ladnie nas podsumowal,
          szczegolnie mnie..hehe Szkoda, ze nie bylo tego makowca, naprawde jest dobry, a
          ja sie znam. Lubie duzo maku, lukier i malo ciasta, do tego tzw "zapach" rumowy.
          Drapieznik czail sie za kwiatem, myslal, ze go nie rozpoznam, ale od razu
          wiedzialam..Zbytnio sie rozgladal, zagladal pod stolik, patrzyl po scianach..
          Takie zachowanie nie uszlo mojej uwagi..smile)
          • Gość: piotr Re: A wiec bylem dzisiaj IP: *.bbtec.net 26.04.02, 04:29
            No to teraz powinnas zrewanzowac sie nam opisem Drapieznika, ktory jest, moim
            zdaniem, bardzo w porzadku gosc, a jego opinie o kobietach bywaja dosc hm..
            niezwykle.
            Do kuchni tez wlazil? Wspominal jak tam czysto.
            A opis restauracji dobry. I pomyslec, ze kiedys nie lubilem kaszanki, a teraz
            tez by mi sie jesli nie obydwa to przynajmniej jedno ucho zatrzeslo..
      • Gość: observ Do drapieznika !!!!!! IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 04:16
        drapieznik napisał(a):

        >
        > Oboje prowadza lokal od osmiu (8) lat. To nie jest takie proste prowadzic
        > restauracje na zachodzie przez 8 lat. Dwa lata to sukces niebywaly, 5 lat
        > osiaga mniej niz 1% wg statystyk, a 8 lat!!!! Mam wielki szacunek dla nich
        > obojga, ze podjeli taka trudna decyzje i ja zrealizowali ja z powodzeniem.
        > Rejon jest dosyc ladny, ludzie przyjemni (jak to sie stalo ze my w ogole
        > weszlismy na sprawy zydowskie na tym watku?? Co to ma wspolnego? Nawet bym
        > chcial, ze by gdzies ktos pokazal mi jakas restauracje koszerna. W moim
        > rejonie sa, bardzo dobre, ale CHOLERNIE drogie).
        >

        Piszesz: "... jak to sie stalo ze my w ogole weszlismy na sprawy zydowskie na tym
        watku?? ..." - nie rozumiem, co masz na mysli ?? Co sprawy zydowskie maja
        wspolnego z twoja wizyta w restauracji Renki ??
        • Gość: aniutek z g.... watku IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 26.04.02, 05:30
          udalo sie zrobic cos wartosciowego ! to chyba ewenement !
          Drapiezny tak smakowicie opisal potrawy serwowane przez Renke i teraz
          tylko zal mi pozostal, ze to tak daleko. W NY mnogo polskich knajpek ale
          bardzo trudno znalezc miejce gdzie mozna zaprosic znajomych i
          pochwalic sie rodzima sztuka kulinarna a juz obrus jest zupelna
          zadkoscia / kroluja kwieciste ceraty przygniecione szklem brrrr/.

          Wyobrazalam sobie Ciebie Renko zupelnie inaczej jakos ta wesola,
          rubaszna twarz nie pasuje do cietego jezyka smile Wpisuje adres Twojej
          restauracji do notesu podroznego i z pewnoscia odwiedze, bo jak
          moglabym ominac bitki z kopytkami podane przez gawedzacych
          gospodarzy..... no jak????
          hehehehhe pozdrawiam serdecznie i winszuje opanowania !!!!
          aniutek
          - a jeszcze pytanie do nowojorczykow- gdzie chodzicie na polskie
          zarelko??
          • Gość: abc Do Aniutka IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 05:34
            To u was na grinponcie nie ma zadnej przyzwoitej polskiej knajpy ?? Hmmmmm, a
            juz mialem do Niujorku jechac ?!?!?!?!?!?!
            • Gość: aniutek Re: Do Aniutka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 26.04.02, 05:44
              moze i jest ale ja o niej nie wiem, ale znam mnostwo innych fajnych
              np Grimaldis :smile)))
              newyork.citysearch.com/profile/7330989
          • Gość: Mirko Gdzie chodzę na polskie żarełko? IP: *.union01.nj.comcast.net 26.04.02, 05:40
            Przede wszystkim do własnej kuchni a zaoszczędzone w ten sposób centy odkładam
            do skarbonki, zeby potem było na n.p. chińskie lub kino.

            Fakt, że tak jak sk... portugalczyk ten temat zaczął to należy mu się kopa w
            miejsce, którym najwyraźniej myśli, choć nie wiem którędy wtedy trawi.
            Że też tekie plugastwo ma komputer a tyle biednych dzieci nie. Że też nikt mu
            nie zabierze...

            Z zasady nie przyłączam się do takich wątków ale lubię aniutka, J23,
            drapieżnika i szwedkę a Renka jest też ja najbardziej w porządalu.
            • Gość: Sar No i po co sie czaic, Renka ??? IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.02, 05:46
              Zybi, by ci zraz powiedzial, ze sukcesem trzeba sie pochwalic, ja dodam, ze
              trzeba go umiec dojrzec.
              To, kurde, takie polskie, to zanizanie swoich osiagniec, to klasyfikowanie
              profesji jako szlachetne i mniej szlachetne i prymitywne 9slowem komleksy0
              Ze wszystkich twoich poprzednich postow ziala wizja beznadziejnej jadlodajni z
              wlascicielami placacymi klientom za konsumowane ich atpliwej jakosci zupek.
              Snap out of it, woman!
              I... gratuluje sukcesu!!!

              Sar
            • Gość: aniutek Re: Gdzie chodze˛ na polskie z˙are?ko? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 26.04.02, 05:47
              :smile))) Mirko, milo uslyszec dobre slowo na dobranoc smile
              Wlasciwie z tym polskim zarciem to masz racje- w domu najlepsze, a juz u
              mej siostry- pycha, tyle, ze czasami chcialoby sie pojesc kopytek bez tych
              wszystkich ceregieli......
              • jot-23 Re: Gdzie chodze˛ na polskie z˙are?ko? 26.04.02, 15:25
                Gość portalu: aniutek napisał(a):

                > :smile))) Mirko, milo uslyszec dobre slowo na dobranoc smile
                > Wlasciwie z tym polskim zarciem to masz racje- w domu najlepsze, a juz u
                > mej siostry- pycha, tyle, ze czasami chcialoby sie pojesc kopytek bez tych
                > wszystkich ceregieli......

                ode mnie za daleko do polskich restauracji, i z domu i z pracy... mamy polski
                sklep w yonkers, gdzie serwuja obiady na wynos, czasami podjade zeby tam kupic
                hehe $4.25 za porcje jak dla konia :> maja tylko 2 dania na raz, ale za to
                codziennie inne dania.... nawet smaczne, w kazdym badz razie, wracamy tam czesto.
      • ro-bert Re: A wiec bylem dzisiaj 26.04.02, 16:03
        Czyli kolejny przyklad, ze to forum sluzy niektorym do odreagowywania swoich
        stresow(?), kompleksow(?).
        No bo jak inaczej wytlumaczyc: Mila, pogodna, zadowolona z zycia kobieta
        potrafiaca na dokladke jeszcze milo gawedzic produkuje sie na forum jak
        cyniczna,zlosliwa i zgryzliwa nastolatka?
        A moze niektorzy potrzebuja takiego "wentyla" bezpieczenstwa aby moc w real
        life byc milym i sympatycznym?
        • Gość: Renka Re: A wiec bylem dzisiaj (ro-bert) IP: *.home.cgocable.net 27.04.02, 07:53
          Nie masz racji ro-bert. Ja jestem taka sama w realu,jak na forum, ale nie daj
          Boze jak mnie ktos wnerwi,tak jak tu na forum. Wtedy za chabety i fru za drzwi.
          Zdarzylo sie tak RAZ w ciagu 8 lat. Ten czlowiek, spotykajac mnie, przechodzi
          na druga strone ulicy. Kazdy z nas jest taki, jaki chce byc.
          Ja sie nie zmieniam jak mowia ludzie , ktorzy mnie znaja. Wciaz ten sam typ.
          Odreagowanie stresow to co innego. To sa wulgaryzmy, gorycz, zal, radosc,
          uniesienia.Duzo tego na forum.
          Sama forma wypowiedzi, kwestionowanie faktow,czy szukanie dziury w calym, to
          zostaje czlowiekowi na cale zycie.W kazdym z nas jest "dziecko", czyli to, czym
          bylismy jako dzieci.Ja bylam zawsze zarozumiala.
          Poza tym w restauracji sie nie dyskutuje, tylko przygotowuje jedzenie, podaje,
          przyjmuje zaplate i sprzata.Czasem mozna pogadac, ale to KLIENT prowokuje, nie
          ja. Ja uprzejmie sie dostosowuje do klimatu rozmowy.
          Na forum tez sie staram uprzejmie dostosowac, ale sie nie da. NIE DAJE SIE
          UPRZEJMIE rozmawiac.
    • Gość: abc Renkaaa !! a placki po wegiersku tyz robis ?? IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 05:45
      Jesli tak to i ja wpadne ........
      • Gość: Renka Re: Renkaaa !! a placki po wegiersku tyz robis ?? IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 06:01
        Placki kartoflane robie z cebula, podajemy z sosem jablkowym, z maple syrop, ze
        smietana , z cukrem , z dzemem, z boczkiem, z kielbasa, ze schabowym, z
        klopsem , z golabkami , z pierogami i jeszcze tam jakos. Nie mam w jadlospisie
        plackow po wegiersku. Wszystko jest NA POLSKO smile Moge je tez podac z duszonymi
        pieczarkami w smietanie, ale to wszystko zalezy od wyobrazni GOSCIA smile
        • Gość: Fiutek Re: Renkaaa !! a placki po wegiersku tyz robis ?? IP: *.netcom.ca 26.04.02, 06:04
          Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

          > Placki kartoflane robie z cebula, podajemy z sosem jablkowym, z maple
          > syrop, ze smietana , z cukrem , z dzemem, z boczkiem, z kielbasa, ze
          > schabowym, z klopsem , z golabkami , z pierogami i jeszcze tam jakos.

          A ja Ci to moge jeszcze "polukrowac" ...
          • Gość: la Re: Renkaaa !! a placki po wegiersku tyz robis ?? IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.02, 06:07
            Gość portalu: Fiutek napisał(a):

            >> A ja Ci to moge jeszcze "polukrowac" ...


            Ty juz wiecej nie lukruj, netcom.ca, widac, ze mozg sobie kompletnie "z-
            lukrowales".
        • Gość: abc Do Renki, RE: placki po "wegiersku" IP: 131.137.84.* 26.04.02, 16:32
          Wyjasnienie: placki po wegiersku to placki z gulaszem (dosc pikantny sos) +
          troche warzyw obok. Chyba znasz take placki ?? Wiem, ze w Polsce sa one
          b.popularne. To co, znasz takie placki ?? Oj, przybylo by ci klientow !?!?!?!
    • Gość: SaRenka Kim jest Renka? IP: *.netcom.ca 26.04.02, 06:21
      No wlasnie. Filozof w utluszczonym fartuchu czy wietrzny student ESL-u?
      Chyba nigdy siem nie dowiemy prawdy ... a szkoda!
      • macant Sarenka spoko, 26.04.02, 07:21
        Bo cie wp...e z sierscia.
      • Gość: sar Sarenka, czy Ty zeglaz jaki, czy co... IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.02, 07:25
        A ty ciagle z tym "wietrznym"...czyms tam, o co ci kurde chodzi???

        Sar
        • Gość: SaRenka Re: Sarenka, czy Ty zeglaz jaki, czy co... IP: *.netcom.ca 26.04.02, 15:29
          A Ty jeszcze nie spisz Majt? Po takim ciezkim dniu nalezy Ci siem
          odpoczonc ...
    • Gość: Renek Re: DRAPIEZNIK CZY KROLIK? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.02, 17:10
      Chlopie nie powinienes absolutnie w wywiadzie pracowac. Tak sie dales latwo
      zaskoczyc i wystraszyc? Bales sie ze ci Renka patelnia w glowe przylozy? To
      mowisz, ze jednak przez zoladek do serca pracuje dla ciebie. Jedno mnie tylko
      dziwi, ze strach dziala jeszcze silniej niz alkohol, bo ty to nawet juz chyba
      uwierzyles w to ze zamiast wstretnego, ordynarnego babsztyla Afrodyte
      zobaczyles. A na powaznie to ona jest na skraju bankructwa i dlatego tak sie
      wscieka i szuka darmowej reklamy.
    • Gość: kluba1 Re: kim jest Renka?/przez zolodek do serca! IP: *.we.client2.attbi.com 26.04.02, 18:13
      Nie wiem, kim Renka jest. Moze zmyslna osoba, ktora najpierw narobila szumu a
      pozniej podala adres swojego bysnesu przyciagajac do siebie uwage przyszlych,
      mozliwych klientow. Moze jest ciezko chora osoba( bipolar?) ... Nie wiem, !
      Wiem, ze jej sernik i placki ziemniaczane nie usprawiedliwiaja poprzednich
      wystapien.
      • _szwedka Re: kim jest Renka?/przez zolodek do serca! 26.04.02, 19:19
        Gość portalu: kluba1 napisał(a):

        > Wiem, ze jej sernik i placki ziemniaczane nie usprawiedliwiaja poprzednich
        > wystapien.

        Masz racje... ale... jej wystapienia nie usprawiedliwiaja autora tego watku.

        • Gość: kluba1 Re: kim jest Renka?/przez zolodek do serca! IP: *.we.client2.attbi.com 26.04.02, 19:30
          _szwedka napisał(a):

          > Gość portalu: kluba1 napisał(a):
          >
          > > Wiem, ze jej sernik i placki ziemniaczane nie usprawiedliwiaja poprzednich
          >
          > > wystapien.
          >
          > Masz racje... ale... jej wystapienia nie usprawiedliwiaja autora tego watku.
          Zgoda !!!!!!!! Rozsialo sie ???? ale plackow ziemniaczanych jej roboty bym
          jednak bala sie jesc - nie wiadomo, kiedy bedzie miala nastepny napad !!!!
          >

          • Gość: kluba1 Re: kim jest Renka?/przez zolodek do serca! IP: *.we.client2.attbi.com 26.04.02, 21:22
            I jeszcze jedno ! po przeczytaniu jej ostatniej ( marzenie!) wypowiedzi (
            siekierke czy tez tasaczek do siekania miesa wspomina !!!) ostrzegam przed
            schabowymi w jej restauracji -
            • Gość: Karol Re: DO ODWAZNYCH - SMACZNEGO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.02, 03:42
              Nie wiadomo rowniez czy nie naplula albo nie nasmarkala do talerza. Ale co tam
              ludzie - do odwaznych swiat nalezy. Smacznego
              • Gość: boss Re: DO ODWAZNYCH - SMACZNEGO IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 27.04.02, 06:12
                Masz racje Karol - i napewno pierogi sa sfalszowane !!, i galabki tez !!
                • Gość: Renka Re: pierogi i golabki IP: *.home.cgocable.net 27.04.02, 08:04
                  Pierogi z zoltym serem i kartoflami sa zawsze przepieprzone, inne moga
                  byc.Mamy najlepsze ciasto. Bez wody. Golabki sama dzis wlasnorecznie robilam,
                  ale mi majeranku zabraklo i zrobilam z koperkiem swiezym. Wyszly jeszcze
                  lepsze!!
              • Gość: Renka Re: napluc do talerza IP: *.home.cgocable.net 27.04.02, 08:01
                Naogladalo sie tych programow, naogladalo, a widziala, jak baba pizze robila,
                pizza spadla na podloge, ona nic, nawet sobie nos wytarla i dalej robila.
                Potem ja zwolnili, to poszla do konkurencji na managera. A co!
                Albo ten , co siedzial i dlubal w nosie na zapleczu w kuchni i wycieral o stol,
                a potem pizze zaczeli na tym stole zagniatac. O moj..
            • Gość: Renka Re: kluba1 IP: *.home.cgocable.net 27.04.02, 07:57
              Idz z tym biustem ,lepiej zaglosuj na mnie na Miss Forum !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka