Gość: Jonatan
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
27.04.02, 13:23
W ostatnich dniach Gazeta Wyborcza nakłaniała nas do wysyłania życzeń dla
Gendura Czokji Nimie do marszałka Borowskiego oraz Ambasady ChRL. Czemu nie
zacznie nas zachęcać do wysyłania napomnień do Ambasady Stanów Zjednoczonych,
Izraela oraz MSZ o zakończenie rzezi na Palestyńczykach.
Gdy Rosja zabijała Czeczeńców na ulicach można było zauważyć demonstracje Ligi
Republikańskiej i innych grup w obronie gnębionego narodu Czeczeńskiego. Gdy
teraz Izrael MORDUJE Palestyńczyków, jest wszystko w najlepszym porządku, bo to
Żydzi nasi bracia, bo lepiej nie zaczynać, bo jakiś pajac z New York Times
oszkaluje Polskę że antysemicka.
I co mamy spokojnie patrzeć jak Palestyńczycy z kijami idą przeciwko broni
maszynowej. Wszystkim od razu przyjdzie to głowy " co ten idiota wypisuje, a
zamachy samobójcze", co byś zrobił drogi czytelniku gdyby Izraelczycy to twoich
oczach " ścinali" serią z karabinu maszynowego rodzinę dopiero co wyprowadzoną
z domu, a potem żołnierzy fotografujących się z ciałami tych ludzi. Przykro mi
ale w tej sytuacji popieram Palestyńczyków. Może poczytacie sobie książki
historyczne czy polskie podziemie w czasie II Wojny nie przeprowadzało ataków
terrorystycznych, wtedy nazywano to walką obronną, teraz gdy robią to inni jest
to terroryzm na bezbronnym narodzie. Tylko ciekawy to kraj z najlepszym
wywiadem wojskowym, z jedną z najlepszych armii i bronią o której inni mogą
tylko sobie pomarzyć. Ponieważ dowództwo wojskowe, Premier i cały Kneset jest
chroniony zostaje tylko atak na ludność cywilną , by zmusiła rząd to
przywrócenia terenów okupowanych. Gdy się to zakończy będziemy musieli wszyscy
czuć się jak Brytyjczycy podkoniec lat 30-tych minionego wieku lub jak dzisiaj
Holendrzy.