Dodaj do ulubionych

mam juz dosc!!!!!

11.11.04, 18:35
Witam wszystkich co zechcieli przeczytac, czego ja tak naprawde mam dosc.
Otoz mieszkam od kilku lat we Wloszech, w kraju gdzie moge napisac szczerze
roi sie od rasizmu.( oczywiscie nie o wszystkich wlochach mowa)
Moze wydawac sie to smieszne, ale wlasnie tak jest. Wlosi mysla o Polsce, ze
to tak biedny kraj , ze spimy w jakis stodolach.Nie mamy co jesc, a jak juz
jemy to tlusto i niezdrowo. Oni natomiast sa tacy wielcy i wspaniali, czego
to nie maja i co robia!To jeszcze nic, od kilku miesiecy pracuje z wloszkami,
kilka tygodni temu dowiedzialam sie , ze polacy sa inteligentni ale...w
porownaniu z krajami trzeciego swiata!Na kazdym kroku slysze kpiny pod
adresem Naszego kraju i narodu. Jezeli probuje stanac w obronie to "skacza" z
buziami na mnie, zamykam sie wtedy i biore sie do pracy.Jak mozna
przekrzyczec 8 wloszech? Sama nie dam rady chocby nie wiem co.Jestam tak zla
i wsciekla, ze chyba nikt nie ma pojecia. Uwazam Polske i polakow za narod
bardzo wysoko postawiony.Jestesmy ludzmi wyksztalconymy, ktorzy w wiekszosci
krajow licza sie . A tu.....? Moze z technika idziemy troszke do tylu , ale
inne rzeczy jak opieka zdrowotna i cala reszta jest u Nas o wiele wiele lat
do przodu.
Moze myle sie co do wlochow, niestety takie sa moje odczucia. Byc moze jak
zmienie prace to znajde sie wsrod ludzi normalnych.Bo jak dotychczas to mam
niewiele dobrego do powiedzenia na ich temat.
Wylalam troszke zalu z siebie, byc moze ktoras z Was rownierz spotkala sie w
kraju gdzie obecnie mieszka z takim traktowaniem.Zrozumie mnie wtedy,
zrozumie moja wscieklosc.
Serdecznie pozdrawiam w1313
Obserwuj wątek
    • ewunia_uk Re: mam juz dosc!!!!! 11.11.04, 22:50
      A w jaki sposob te dyskusje sie zaczynaja? Pytam dlatego, ze sama mieszkam
      poza Polska juz bardzo wiele lat i naprawde rzadko sie zdarza, zeby ktos
      rozpoczynal ze mna dyskusje na temat Polski i Polakow. Nawet przy okazji
      takich wydarzen, jak mecz Polska:Anglia wink

      Ja sama nigdy nie zaczynam tego typu dyskusji, w ogole w Anglii wypowiadanie
      mocnych opinii "uchodzi" tylko w gronie bardzo bliskich przyjaciol, w pracy
      albo wsrod przygodnych znajomych nie jest to kulturowo do przyjecia.

      Musze tez przyznac, ze w tych nielicznych przypadkach, kiedy ktos sie
      wypowiadal na temat Polski czy Polakow, to bylo to tylko i wylacznie
      pochlebne.

      Co do tych stodol itd. to nie oburzajmy sie tak - jest to pewien wyznacznik
      Polski, ktory ma w sobie zdziebko prawdy jednak. Jesli zapytasz moje dzieci,
      co im sie najbardziej kojarzy z Polska, to pewnie powiedza, ze jazda na
      drabiniastym wozie ciagnietym przez konie. Bo tak akurat sobie jezdzili w
      Bieszczadach. W wiosce, do ktorej jezdzimy wiekszosc ludzi ma takie wozy, i
      nigdzie indziej w Europie taka frajda by im sie nie trafila. Poza tym sobie
      poogladali, jak gospodyni doi krowy "recznie", co mojego syna tez bardzo
      zdziwilo i rozbawilo. A ja sie ciesze, ze moglam im cos takiego pokazac, bo
      osobiscie uwazam za bardzo przygnebiajacy fakt, ze np. w takim UK pozostalo juz
      tylko jedno (!) gospodarstwo gdzie konie sa uzywane jako sila pociagowa (byl
      nawet o tym program w BBC). Ja tam wole, zeby sie Polska kojarzyla ze
      stodolami niz z MacDonaldem na Marszalkowskiej, bo MacDonaldy to kazdy kraj
      ma. Ale to juz osobny temat.
    • kingamamaemilki mieszkam w Kanadzie 12.11.04, 05:36
      i przez 15 lat mieszkalam w Toronto, a stykalam sie przewaznie z kazda prawie
      nacja (oprocz Polskij, jakos tak wyszlo ze snajomych Polek/Polakow to mialam
      tylko 2!!!), ale powiem Ci ze wlosi tacy juz sa. Oni zawsze mysla ze sa naj,
      naj, naj. Ale Grecy sa jeszcze gorsi "wy to jeszcze po drzewach zkakaliscie,
      jak my filozofie pisalismy" - to powiedzenie zupelnie odzwierciedla ich sposob
      myslenia.
      Ale...
      nie wszyscy. Jest tez bardzo duzo normalnych.

      olej ich i tyle. Przeciez najlepiej walczy sie z czyms takim za pomoco
      ignorowania.

      pozdrawiam

      Kinga
      a tu Emilka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17516854
      • dorrit Re: mieszkam we Wloszech 12.11.04, 11:34
        Czesc,
        ja mieszkam w Rzymie, chyba podobnie jak autorka postu, pracuje w biurze
        prawnym od kilku lat, rzadko, a wlasciwie wcale nie trafiaja mi sie ogolne
        dyskusje nt. Polski i Polakow (jesli juz sie trafiaja, to w domu, z mezem...);
        gdyby jednak - to nie lubie generalizowac, za to bywa, ze niezle odpowiadam za
        pomoca tzw. "battuty" czy zartu - moze i Ty sprobujesz? Gdy ktos jest
        przekonany o swoich racjach, nawet gdy nie ma na ich pokrycie wiedzy czy
        doswiadczenia, to niewiele poradzisz, moze sprobuj odpowiadac np., ze wg obcych
        nacji (nie Polakow, tylko wlasnie ogolnie - osob spoza Wloch) wszyscy Wlosi sa
        brudni, sa brunetami, jedza co dzien spaghetti, pija litry wina, po czym
        wieczorami spiewaja przy gitarze "O sole mio", jezdza Fiatami, nie znaja obcych
        jezykow - i co tam jeszcze Ci przyjdzie do glowy.
        Pozdrawiam i nie stresuj sie tak. Wg mnie z rasizmem nie jest tu gorzej ani
        lepiej niz w takich np. Niemczech czy Francji.
        • koekast Re: mieszkam we Wloszech 12.11.04, 14:01
          Zgadzam sie z Dorrit. We Wloszech nie jest na pewno gorzej pod tym wzgledem niz
          gdzie indziej. Polakow traktuje sie czesto calkiem zyczliwie.
          Fakt, ze o Polsce niewiele wiedza, ale tak jest na calym swiecie raczej.
          Wlosi co prawda potrafia okazywac pogarde np dla turystow, np Amerykanow, ktorzy
          nie rozumieja ich obyczajow (mimo, ze niezle a tych turystach zarabiaja),
          ale nie spotkalem sie ty z jakims szczegolnym poczuciem wyzszosci w stosunku
          do ludzi z biedniejszych krajow. Czyms takim oberwalem za to np
          w cywilizowanej ponoc Belgi...
          Kk
    • italka2 Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 12:29
      Hej,
      Ja rowniez mieszkam od kilku lat we Wloszech.Rozumiem Cie doskonale i przyznaje
      calkowita racje.Mnie tez sie przydarzyly rozne sytuacje kiedy Wlosi wyrazali
      sie dosc niepochlebnie o Polsce.Ale wedlug mnie wynika to z ich niewiedzy.Ale
      to prawda, ze uwazaja siebie za niewiadomo kogo (np.moi koledzy z pracy).I tu
      musze pochwalic mojego meza, ktory ma bardzo duza wiedze na temat Polski (jak
      na Wlocha) i zawsze dobrze wypowiada sie o naszym kraju.A tak nawiasem mowiac
      to sami Wlosi maja niski poziom wiedzy na tematu ogolne.Pozdrawiam z Modeny
      • makda Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 13:13
        Zgadzam sie we wszystkim z poprzedniczka. I pozdrawiam z Mediolanu smile
        Ps. Ja alergicznie reaguje na hasla: "jestes z Polski? Moja portierka/
        sprzataczka/ opiekunka tesciowej tez jest z Polski i nawet jest inteligentna".
        Zawsze wtedy odpalam: "Naprawde? A pani, ktora sprzata u mnie w domu jest
        Wloszka i tez jest nawet inteligentna".
        • ewmag Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 13:36
          I jaka jest reakcja?
          • makda Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 14:49
            albo konsternacja albo brak reakcji, bo nie rozumieja ironii.
            • viki2lav Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 15:26
              taka ja to juz przestalam nawracac, osoby z ktorymi pracuje, kiedys
              przeszkadzalo mi gdy czepiali sie nawet kazdej wypitej przeze mnie herbaty, nie
              daj boze z kanapka, dziwnym trafem z kazdym problemem biegna wlasnie do mnie!
              poza tym udalo mi sie sklonic ich do przyjazdu do Polski i to dopiero otworzylo
              im oczy, i teraz jedyne co im nie pasuje to polska pogoda jesieniawink
              mysle, ze nalezy zawsze spytac osoby, ktora sie wypowiada, czy byla w Polsce ze
              wie jak to jest... albo odpowiedziec pieknym za nadobne i wykorzystac
              stereotyp :vino pizza mandolina.

              Do jednego sie tylko przyczepie, z ta sluzba zdrowia to nie jest tak zupelnie
              prawda, wloskie swiadczenia sa czesto praktyczniejsze od naszych!
        • krupcok Re: mam juz dosc!!!!! 16.11.04, 02:22

          A ja pisze z okolic Bologne

          makda napisała:
          > Ps. Ja alergicznie reaguje na hasla: "jestes z Polski? Moja portierka/
          > sprzataczka/ opiekunka tesciowej tez jest z Polski i nawet jest
          inteligentna".

          Trudno nie slyszec takich opinii, przeciez wiekszosc Polakow we Wloszech to
          opiekunki osob starszych, sprzataczki i pracownicy sezonowi.
          Ale mysle, ze to powoli sie zmienia. Mieszkam tu od niedawna i pracuje w swoim
          zawodzie, jako pielegniarka. A tu jest to zawod duzo bardziej ceniony niz w
          Polsce (tam pracowalam w zawodzie 9 lat). Gdy rozmawiam z wlochami widze zmiane
          w zachowaniu, gdy dowiaduja sie ze pracuje jako pielegniarka w szpitalu.A jest
          nas w Italii coraz wiecej.
          Slyszalam tez teksty typu "biedna polka, jestes wielka szczesciara, ze masz tu
          prace" lub "jakie to szczescie ze od razu znalazlas prace" Od razu rosnie mi
          cisnienie, odpowiadam spokojnie, ze nie ja jestem biedna tylko Italia jest
          biedna , bo brakuje tu pielegniarek i nie ja znalazlam tu szybko prace, tylko
          ta praca znalazla mnie w Polsce. Ja w Polsce mialam prace , moj maz tez i
          zostawilismy tam prace, zeby przyjechac i mieszkac we Wloszech z naszego
          wolnego wyboru.
          Wiekszosc pracuje tu na "czarno". Ostatnio oddalam samochod do naprawy,
          mechanik powiedzial, ze teraz gdy Polska weszla do Unii macie latwiej, bo nie
          musicie jezdzic do Polski co 3 miesiace. Musialam biedakowi tlumaczyc, ze moja
          rodzina przebywa tu legalnie i nie musimy jezdzic do Polski podbic paszport.
          A w pracy spotykalam i spotykam sie z roznymi opiniami. Czasami z tlumaczeniami
          najprostszych zabiegow, sprzetu (bo u nas to jest technika , a nie jak u was w
          biednej Polsce)Wtedy mowie , tak to sie robi zupelnie tak samo jak w Polsce,
          tylko, ze ja w swojej klinice mialam lepszy sprzet niz wy.
          Wlosi sa rasistami, ale wedlug wielu Polacy naleza do tej samej rasy co oni, do
          rasy europejskiej, Wiele razy spotkalam sie z kasliwymi uwagami na temat
          arabow.
          A moze ja sie obracam w towazystwie miedzynarodowym, na moim oddziale jest tez
          pielegniarka z Rumunii,OSS z Brazylii, jedna kolezanka ma meza kanadyjczyka a
          inna greka,jedna ma meza sycylijczyka, dwie doktorki sa z sycylii, jak rowniez
          moi sasiedzi(ktos tu powiedzial, ze polnocni wlosi zle traktuja tych z poludnia
          informacje przestarzale o 15 lat wedlug mojego przyjaciela z sycylii). Jak
          widzicie towarzystwo miedzynarodowe.
          A ze wlosi sa niedouczeni, no tak moj kolega zpytal jaka my mamy strefe
          czasowa. Ale czy wszyscy polacy so omnibusami i znaja dokladnie geografie i
          hitsorie europy?
        • krupcok Re: mam juz dosc!!!!! 16.11.04, 02:24
    • pulzara Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 16:03
      Mieszkam we Wloszech od roku i nigdy nie spotkalam sie z nieprzyjemnosciami z
      powodu bycia Polka. Na Twoim miejscu na glupie zaczepki nawet bym nie
      reagowala, jezeli juz to odgryzajac sie jakims zartem, jak to proponowala
      wczesniej dorrit. Natomiast w rzeczowych dyskusjach zawsze staram sie wtracic
      polskie trzy grosze, bo w koncu dlaczego by nie.
      Z moich obserwacji wynika, a mieszkam na Polnocy, ze Wlosi nie tylko sa
      rasistami wobec imigrantow z tzw. trzeciego Swiata, ale przede wszystkim wobec
      wlasnych krajan z Poludnia.
      Zdaje sobie zawsze sprawe z tego, ze dla niektorych znajomych Wlochow jestem
      jedynym kontaktem z naszym krajem i staram sie nas reklamowac jak sie da smile)
      • w1313 Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 17:49
        Dzieki i jeszcze raz dzieki za przyslane do mnie posty. Jest mi lepiej, bo
        widze, ze nie jestem jakas wariatka, ktora wyolbrzymia sprawy.
        To fakt, ze wlosi sa niedoinformowani i to jeszcze jak. Dwa lata temu podczas,
        gdy bylismy w Polsce, kolezanka z klasy mojej corki napisala jej list.Zapytala
        sie w tym liscie "czy ulepilas juz balwana??" !!!!! zostawie to bez komentarzy.
        Macie racje, ze trzeba to ignorowac, ale jak siedzi sie przez osiem godzin z
        osobami, ktore patrza sie czym mozna umilic drugiemu zycie , to nie jest to
        zbyt przyjemne.Dzisiaj zanioslam im zdjecia mojego bloku w Polsce i kilku
        miejsc z mojej miejscowosci.Moja szefowa wykrzyknela :jaki ladny blok!No tak,
        ladny, bo kilka lat temu wyremontowany, i nie stodola.Czytajac Wasze posty
        doszlam do wniosku, ze moze zmienie nastawienie moich wspolpracownic do naszego
        kraju robiac zdjecia i pokazujac im. Chociarz ja wiem ..?Jakby nie bylo w
        grudniu mam zamiar zrobic kilka i im pokazac.
        Z jednym sie tylko nie zgodze, nie potrafie olac tego co mowia o polakach i
        Polsce.
        A tak z drugiej beczki to jest nas coraz wiecej z Wloch. Jesli ktoras mama
        zechce niech napisze do mnie . Bedzie mozna sobie poplotkowac na rozne tematy.
        Pozdrawiam . Moj adres: Wieslaw2002@tiscali.it
        • sugar_mami Re: mam juz dosc!!!!! 12.11.04, 19:36
          Nie mieszkam we Wloszech, ale sloneczna Italie odwiedzilam juz pare razy. I
          mimo tego, ze to przecudny kraj...to wlasnie, ja tez doswiadczylam sporo
          nieprzyjemnych sytuacji zwiazanych z wlasnym pochodzeniem. Doswiadczen, ktore
          wlasnie to zapalily alarmujaca czerwona lampke z napisem 'UWAGA RASIZM'w moim
          mozgu....Prawdopodobnie moze bylam tam za krotko, by moc uczciwie ocenic
          Wlochow ale te pierwsze wrazenie, ktore odnioslam jest dosc negatywne.

          Sugar
    • bambolinka Re: mam juz dosc!!!!! 14.11.04, 00:25
      Ci, ktorzy byli w Polsce, sa nia zachwyceni; ci, ktorzy jej nie znaja mysla, ze
      u nas niedzwiedzie po ulicach chodza. Polowa znajomych Wlochow nie wiedziala,
      ze Polska ma morze! Moj narzeczony po tygodniu spedzonym nad polskim morzem
      (trafilo nam sie to slynne upalne lato, kiedy nawet w Polsce temperatury
      osiagaly szczyty!) powiedzial: "tylko tu i nigdzie indziej! Sciagniemy tu
      wszystkich znajomych, bo ludzie szukaja plaz z bialym piaskiem w Afryce, a one
      sa tu, w Polsce!" Podobalo mu sie wszystko, z wyjatkiem Polakow zlopiacych
      zielone piwo od 9 rano (myslal, ze to jakas lemoniada, nie chcial wierzyc jak
      mu powiedzialam, ze ta pani, mama 4 dzieci, trzyma w reku trzecie piwo o godz.
      11 w tym skwarze).
      Ale wracajac do tematu - Wlosi sa narodem ogolnie dosc malo zdolnym, moim
      zdaniem, nie maja talentu do jezykow, do nauki, do medycyny, malo wsrod nich
      wybitnych uczonych, odkrywcow, itp... za to maja niesamowita wrecz pewnosc
      siebie, wiare w siebie i wlasne umiejetnosci oraz przekonanie, ze zawsze daja z
      siebie wszystko (w mojej rodzinie opowiada sie taki dowcip o tym jak to Wloch
      przeniosl kartke papieru z pokoju do pokoju i caly tydzien opowiadal jak to sie
      napracowal...). Mieszkam na pln i obserwujac tutejsze zwyczaje powiem tyle -
      zaczynaja prace o 9, odpalaja komputer, przejrza poczte, o 10 wychodza na kawe.
      Wracaja o 10.20 i do 12 probuja cos robic - telefony dzwonia non stop...potem
      lunch, potem znow komputer i poczta, troche netu, potem znow kawa albo i nie, i
      okolo 17 do domu (oczywiscie generalizuje, nie chce nikogo urazic, wiem, ze sa
      tez prawdziwi pracusie i ludzie wykonujacy swe obowiazki bez zarzutu). Jak sie
      ucza do egzaminu to tylko rano, ewentualnie troche po przerwie lunchowej, bo po
      kolacji obowiazkowo trzeba wyjsc, a siedzenie po nocach zle dziala na cere (w
      efekcie studia trwaja okolo 10 lat).
      Moglabym wymieniac w nieskonczonosc... naprawde. Ja rozumiem, ze klimat,
      slonce, ze carpe diem, ze sie nie chce i jest goraco...ale ludzie, cos trzeba w
      zyciu robic! Nie mozna wciaz udawac! Dzieci wychowuja im baby sitter, o domy
      dbaja gosposie, jedza zazwyczaj w pracy albo gosposia cos ugotuje. Sniadanie
      najchetniej w barze, kolacja w restauracji albo pizzerii, a w pracy zycie
      towarzyskie.
      Naprawde zal mi tych Wlochow, ktorzy mysla, ze w Polsce ludzie nie wiedza co to
      znaczy "ciezko pracowac"smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      (moja babcia pracowala w fabryce na trzy zmiany, a wiekszosc rodzicow moich
      znajomych do dzis pracuje na 2-3 etatach, zeby jakos wyzyc i nikt nigdy nie
      mial opiekunek do dzieci)
      Zal mi tych, ktorzy mowia, ze Polacy nie wiedza co znaczy "tak ciezko
      studiowac" smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      (poziom tutejszej medycyny jest zenujacy, w efekcie co drugi Wloch to albo
      lekarz albo prawnik, a jak wygladaja te studia w Polsce i tutaj wiem doskonale -
      roznica jest drastyczna po prostu, mozna by ksiazke na ten temat napisac).
      I znow moglabym tak w nieskonczonosc. O samotnych matkach, o pieniadzach z
      opieki spolecznej, o ubezpieczeniu zdrowotnym (bo tu nawet jak sie je ma, za
      byle badanie trzeba placic i czekac w kolejce, wiekszosc i tak korzysta z
      prywatnych gabinetow, bo nie mozna ufac lekarzom w publicznej sluzbie zdrowia,
      itp, itd...), ale po co? I tak Wlosi zdania na nasz temat nie zmienia, a siebie
      zawsze beda uwazac za pepek swiata, wiec nawet sie nie staram. Wiem, ze ci
      ktorzy maja troche oleju w glowie i nie boja sie ruszyc tylka stad w obawie, ze
      nie zjedza pasty przynajmniej raz dziennie, wiedza co sie mowi o ich kraju, jak
      sie zyje w innych, jaki jest stosunek do pracy i styl zycia w Niemczach, Polsce
      czy Kanadzie, bo podroze ksztalca, a wiekszosc Wlochow w swoim nieskonczonym
      zachwycie nad wlasnym krajem spedza letnie i zimowe wakacje od lat w tych
      samych miejscach, nie dalej nic 100 km od domu....
      • edytkus Re: mam juz dosc!!!!! 14.11.04, 06:01
        bambolinka napisała:

        > Ci, ktorzy byli w Polsce, sa nia zachwyceni

        To samo mozna napisac o Amerykanach, Ci ktorzy Polske odwiedizli nie poprzestali na jednorazowej
        wizycie, a w jakich superlatywach opisuja nasz kraj surprised

        > Ale wracajac do tematu - Wlosi sa narodem ogolnie dosc malo zdolnym, moim
        > zdaniem, nie maja talentu do jezykow, do nauki, do medycyny, malo wsrod nich
        > wybitnych uczonych, odkrywcow, itp... za to maja niesamowita wrecz pewnosc
        > siebie, wiare w siebie i wlasne umiejetnosci oraz przekonanie, ze zawsze daja z
        >
        > siebie wszystko

        Eee chyba przesadzasz wink Jak wyjasnic fakt ze przecietnemu Wlochowi wiedzie sie w zyciu lepiej niz
        super uzdolnionym Polakom?

        Mieszkam na pln i obserwujac tutejsze zwyczaje powiem tyle -
        > zaczynaja prace o 9, odpalaja komputer, przejrza poczte, o 10 wychodza na kawe.
        >
        > Wracaja o 10.20 i do 12 probuja cos robic - telefony dzwonia non stop...potem
        > lunch, potem znow komputer i poczta, troche netu, potem znow kawa albo i nie, i
        >
        > okolo 17 do domu

        I za to im placa? Super, wlasnie takiej pracy szukam dla siebie wink))

        > siedzenie po nocach zle dziala na cere

        Znajome Wloszki (amerykanskie) nie posaidaja kosmetykow. Regularnie chodza do fryzjera (na codzien
        maja natapirowane wlosy pokryte tona lakieru) i kosmetyczki, przy pierwszych zmarszczkach i innych
        niedoskonalosciach nie szczedza pieniedzy na operacje plastyczne.

        (w
        > efekcie studia trwaja okolo 10 lat).

        W USA tez, moze to jakas zaleznosc - im dluzej ludzie studiuja tym bardziej rozwiniety kraj? wink

        >Dzieci wychowuja im baby sitter, o domy
        > dbaja gosposie, jedza zazwyczaj w pracy albo gosposia cos ugotuje. Sniadanie
        > najchetniej w barze, kolacja w restauracji albo pizzerii, a w pracy zycie
        > towarzyskie.

        Ale skad na to pieniadze skoro im sie pracowac nie chce?


        > Naprawde zal mi tych Wlochow, ktorzy mysla, ze w Polsce ludzie nie wiedza co to
        >
        > znaczy "ciezko pracowac"smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Pomysl ze "ciezka" praca w Polsce jest wciaz lekka w porownaniu z USA, wiec jakimi obibokami musza
        byc Wlosi?

        \)
        > Zal mi tych, ktorzy mowia, ze Polacy nie wiedza co znaczy "tak ciezko
        > studiowac" smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        W Polsce w ogole wymaga sie bardzo duzo od wszystkich uczniow co ma swoje plusy i minusy.

        Wiem, ze ci
        > ktorzy maja troche oleju w glowie i nie boja sie ruszyc tylka stad w obawie, ze
        >
        > nie zjedza pasty przynajmniej raz dziennie, wiedza co sie mowi o ich kraju, jak
        >
        > sie zyje w innych, jaki jest stosunek do pracy i styl zycia w Niemczach, Polsce
        >
        > czy Kanadzie, bo podroze ksztalca, a wiekszosc Wlochow w swoim nieskonczonym
        > zachwycie nad wlasnym krajem spedza letnie i zimowe wakacje od lat w tych
        > samych miejscach, nie dalej nic 100 km od domu....

        No ale jednak np. w USA sa tysiace wloskich emigrantow, ktorym niezle sie powodzi, a tu bez pracy nie
        ma kolaczy.

        To takie moje przemyslenia, Bambolinko chyba niechcacy troszke sie zagalopowalas.
      • ewunia_uk Re: mam juz dosc!!!!! 14.11.04, 12:13
        bambolinka napisała:

        > Ale wracajac do tematu - Wlosi sa narodem ogolnie dosc malo zdolnym, moim
        > zdaniem, nie maja talentu do jezykow, do nauki, do medycyny, malo wsrod nich
        > wybitnych uczonych, odkrywcow, itp...

        No wiecie co, rece i nogi opadaja. A wytykacie Wlochom, ze sa rasitami, i ze
        sa niedoinformowani wink))))))

        > to maja niesamowita wrecz pewnosc
        > siebie, wiare w siebie i wlasne umiejetnosci oraz przekonanie, ze zawsze daja
        > siebie wszystko

        W odroznieniu od Polakow oczywiscie, ktrzy sa bardzo skromni wink

        > mojej rodzinie opowiada sie taki dowcip o tym jak to Wloch
        > przeniosl kartke papieru z pokoju do pokoju i caly tydzien opowiadal jak to
        > e napracowal...).

        Bez komentarza.
    • jarek205 Re: mam juz dosc!!!!! 14.11.04, 19:45
      nie jestes sama!!!

      myslę że wszędzie jest tak samo i tylko ci którzy nie chcą widzieć rasizmu mogą
      spokojnie pracować za granicami kraju.

      ja pracuję w anlgi w firmie w której nigdy wczesniej nie pracował polak i
      dopóki i jak miałbym się na nich obazać za jakies śmieszne docinki to musiał
      bym sie zwolnić już drugiego dnia.
      ja pocieszam sie tym ze to my jestesmy na wyganej pozycji!!!!

      pozdrowionka dla wszystkich
    • merlott Re: mam juz dosc!!!!! 15.11.04, 12:38
      coz moge powiedziec. sa ludzie i taborety i czy naprawde warto przejmowac sie
      tymi taboretami? ja osobiscie zawsze uwazam, ze humor, dowcip, dystans i nie
      przejmowanie sie sa najlepsze reakcja na rozmatia ignorancje, arogancje czy
      glupote.

      mieszkam w Holandii, kraj bardzo tolerancyjny, ale zdaza mi sie slyszec rozne
      uwagi.

      ostatnio w pracy gina laptopy. szef na spotkaniu dzialowym:
      - to pewnie Merlott, w koncu jest z Polski (oczywiscie mowi z usmiechem).

      Mam do wyboru albo sie zapienic i dyskutowac, albo obrocic to w zart.
      odpowiadam:

      - tak, kradziez to nasze narodowe hobby, nie mozemy bez tego zyc.

      ludzie sie smieja, ja wiem, ze nie uwazaja mnie za zlodziejke, ale wiem tez, ze
      sa Polacy, ktorzy sprawili, ze mamy taka opinie. Nie bede temu zaprzeczac.

      Zazwyczaj odpowiadam w taki sposob, ze jeszcze bardziej wykrzywiam Ich poglad
      na Polske i polskie realia, a gdy Oni w koncu zaczynaja sie dziwic "taaaak,
      naprawde???" to odpowiadam roznie, w zaleznosci od tego czy widze prawdziwe
      zainteresowanie czy tylko zdziwienie. Czasem ludzie chca uslyszec jak jest
      naprawde i wtedy tlumacze. Czasem chca tylko wysmiac i pokazac, ze u nich jest
      lepiej - tych olewam i pozwalam im zyc w ich ciemnocie. Czasem, jak jestem
      wkurzona to zadaje kilka pytan typu:

      - o! a skad wiesz? bylas w Polsce? naprawde? gdzie? widzialas to i to? A! nie
      bylas! slyszalas tylko? od kogo? a a on tez slyszal czy byl? .... spokoj,
      opanowanie, ironia, generlanie wykazanie, ze nie maja dowodow, a nie
      tlumaczenie jak jest naprawde..

      ale sie rozpisalam. na koniec tylko dodam, ze byc moze rzeczywiscie z
      gadatliwymi Wloszkami nie szlo by mi tak latwo. no coz, tego nie wiem.


      pozdrawiam serdecznie i glowka do gory!
      • marafioti Re: mam juz dosc!!!!! 15.11.04, 17:16
        haha mieszkam na północy Wloch z Bolzano i jest tam wiecej austriakow niz
        włochów moze z tego powodu nie cierpie tegomiejsca. wlosi tez nie sa lepsi sa
        nieokrzesani, zle wychowani i pija to winsko tanie i drozsze by udowodnic mi ze
        alkoholizm istnieje tylko w Polsce i w Rosji(taki btl moj szef wlasciciel
        restauracji) ich kuchnia jest cudowna = a jatam wole pierogiz grzybami i
        kapusta oraz dzika = moj maz Włoch rowniez.kilka razy wysylali mnie grzecznie:
        jak sie nie podoba to do swojego kraju= pielegniarka w szpitalu kiedy bylam sie
        skontrolowac w 7 miesiacu ciazy , myslam ze urodze wczesniej. wiekszosc moich
        znajomych Włochów a zwlaszcza kobiety nie rozumieja moich aspiracjii ambicji
        (skonczylam studia i troche .... nie okropnie mi zal tych lat zmarnowanych)
        poniewaz czeka mnie tylko kariera kelnerki.teraz jestm w polsce i przygnebia
        mnie rzeczywistosc wiec bede musiala schowac dume i ambicje do kieszeni i
        wrocic do domu..."domu" w koncu mam meza ktorego kocham i mala ktora jest calym
        moim swiatem.
        • edytais Re: mam juz dosc!!!!! 15.11.04, 21:23
          Ja mysle, ze to nie tylko Wlosi lub niektorzy z innych krajow bez kontaktu z
          Polska nabrali zlych opinii o nas. Moj tesc (niby rodzina) tez mial sredia
          opinie o Polakach a wyniklo to z tego jakich Polakow spotkal (zanim poznal mnie
          i moja rodzine smile Znal ich 3 czy 4. Nie wiem czy wszyscy sa w wiezieniu juz
          czy jeszcze ich policja nie zlapala na kradziezach. Jeden z nich to nawet
          probowal namowic mojego meza (jak jeszcze mial 19-20 lat i mieszkal w
          Niemczech) do oszustwa (stuknac samochod i wyludzic pieniadze z ubezpieczenia).
          Niestety jesli w wiadomosciach czy innych programach telewizyjnych slysza ci
          ludzie o tym jak banda polakow cos tam ukradla czy napadla to latwiej
          zapamietac. Nikt w wiadomosciach przeciez nie bedzie oglaszal "o dzisiaj w
          centrum Berlina byla grupa polskich turystow bardzo kulturalnych" smile
          Jak cos poslysza to w wiekszosci rzeczy negatywne. Jesli ktos nie podrozuje do
          Polski to moze nie wiedziec jak naprawde tam jest, a opinie to ludzie czesto
          sobie latwo wyrabiaja na temat calego narodu tylko z 1-2 przykladow. No i
          negatywne przyklady latwiej sie pamieta niz pozytywne....
          Nas irytuje to jak ludzie wypowiadaja sie tak czy inaczej zle o Polakach bo my
          akurat tacy nie jestesmy. Ale pomyslcie, jak wracacie do Polski to czy nie
          spotykacie sie na codzien wlasnie z takimi Polakami jakich cudzoziemncy
          opisuja. Jest ich cale mnostwo, no i jest jeszcze wiecej odwrotnie.
          Z tym zlodziejstwem to mnie nie dziwi (ze POlacy uchodza za zlodziei) bo tych
          zlodziejskich polskich band jest w calej Europie mnostwo. Znajomi z USA
          podrozowali po calej Europie. Lecieli do Niemiec a potem wynajmowanym
          samochodem do innych krajow. Na moj slub tez jechali. Niemcy odmowil im
          wynajetego samochodu bo one w Polsce po prostu znikaja! W kazdym innym kraju
          nie mieli z tym problemu. I taka jest prawda, w biedniejszym miescie
          ladniejsze nowsze i wyzszej klasy samochody znikaja momentalnie! Wiec chyba
          nie ma co sie uburzac jesli obcokrajowcy zartuja sobie z Polakow zlodziei,
          (chyba, ze to jest skierowane osobiscie i bez podstawnie).
          W USA jest zlodziejstwo w zaleznosci od dzielinicy, ale spotkalam sie z czyms
          czego w Polsce na pewno bym nie doswiadczyla. Tesciowa zgubila portfel w
          sklepie z gotowka. Nastepnego dnia udalo nam sie odnalezc i ani dolara nie
          brakowalo (ktos oddal managerowi a ten oddal tesciowej) tu trzeba bylo 2
          uczciwych osob. Przykladow takich moge podac wiele.
          Wlasnie wczoraj rozmawialismy z mezem na temat naszego dziecinstwa itp no i
          byla mowa o tym,ze on do szkoly podstawowej jezdzil rowerem. Ja na to, ze ja
          na piechote bo rowerem nie moglam bo by spod szkoly ukradli (taka prawda, raz
          zostawilam rower na dole w kladce schodowej, nawet nie na dworze, i godzine
          pozniej roweru nie bylo). On na to "Co za Polska z tym zlodziejstwem!", bo to
          byl nie pierwszy moj komentarz o roznicy miedzy Polska a Niemcami na temat
          wlasnosci i zlodziejstwa...
          Na tym zakoncze. Mocno sie rozpisalam bo mnie troche dotknelo, ze my sami nie
          lubimy rasistow i ludzi, ktorzy oceniaja caly narod, a sami to robimy wobec
          innych. Sa rozni ludzie w kazdym kraju. Generalizowac nie mozna tez i na
          temat kto jaka ma prace bo sa rozne. Ja mialam opinie o USA zupelnie inna
          zanim tu przyjechalam, potem jeszcze inna mimo, ze mieszkalam u 3 rodzin (jako
          tzw. exchange student i traktowali mnie jak wlasna corke) widzialam jak zyja 3
          rozne rodziny, i mialam okazje miec inna perpektywe studiujac tu i majac wlasna
          rodzine. Nie kazdy ciezko pracuje i ma fortune, gosposie, samochody i nianie.
          Za czasow komuny sklepowa w pustym sklepie w polsce tez sie nie napracowala.
          Ja kiedys jako studentka mialam 3 rozne prace. W jednej harowalam jak wol, w
          drugiej moglam sie obijac i mi sie strasznie nudzilo. Moj maz w weekendy nie
          pracuje a jego kolega zarabia tyle samo i pracuje 12 godzin dziennie w soboty i
          czasami w niedziele.
          Pozdrawiam wszystkich i nie zachowujmy sie jak rasisci narzekajac na rasizm...
          • edytkus Re: mam juz dosc!!!!! 15.11.04, 21:27
            Edyta, zgadzam sie w 100%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka