bruno5
18.11.04, 20:00
Mial 52 lata i dostal zawalu serca.Byl inzynierem energietykiem z Polski.
W Kanadzie sie przekwalifikowal i zostal murarzem .Pracowal po 12 godzin
dziennie lacznie z sobota.Splacal dom za 450 tys $ .Teraz juz nic nie splaca
bo lezy w ciemnym grobie.Czy warto sie tak zarzynac ?