Dodaj do ulubionych

Zmarl Witek

18.11.04, 20:00
Mial 52 lata i dostal zawalu serca.Byl inzynierem energietykiem z Polski.
W Kanadzie sie przekwalifikowal i zostal murarzem .Pracowal po 12 godzin
dziennie lacznie z sobota.Splacal dom za 450 tys $ .Teraz juz nic nie splaca
bo lezy w ciemnym grobie.Czy warto sie tak zarzynac ?
Obserwuj wątek
    • lulu13 Re: Zmarl Witek 18.11.04, 20:18
      bruno ! warto ! bo rodzina tzn zona i dzieci dostana to wszystko !!
    • corrina Re: Zmarl Witek 18.11.04, 21:05
      no a zona pewnie troche mlodsza od niego,hej takiej to dobrze
    • vip-1 Ty lewusie bedziesz zyl wiecznie ! 18.11.04, 21:09

    • waldek.usa Stopnie zarzynania sie. 18.11.04, 21:11
      Znales Witka osobiscie?

      Znalem faceta, jeszcze w PRL-u.
      Kupil dzialke pod Warszawa, postanowil wyciagnac swoja rodzine ze wsi.
      W rogu dzialki postawil komorke, tam mieszkal, jedyne co mial, to elektryke i
      reczna pompe wiercona.
      Zaczal budowac dom. Sam.
      W dzien pracowal, nie pamietam gdzie, a po pracy budowal do poznej nocy.
      Wszystko robil sam.
      Nie zeby byl zyla, oni po prostu nie mieli zlamanego grosza.
      Gdy wybudowal parter, sciagnal rodzine. Zamieszkali na parterze (!), i zona oraz
      syn (w podstawowce) zaczeli mu pomagac.
      Ile lat im zajelo aby wykonczyc budowe w stanie surowym, tego nie wiem.

      Facet na koniec rozchorowal sie i wkrotce zmarl.

      No i co ty na to??
      • corrina Re: Stopnie zarzynania sie. 18.11.04, 21:19
        AMEN
      • Gość: apoloniusz Re: Stopnie zarzynania sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:51
        Waldek ,czy nie zapedziles sie troszeczke?
        Co to ma byc ?
        Powrot do przeszlosci ,part eight?
        Chyba jest z gorki,a pod kotlem pali sam ziup nazi hehe.

        Znalem faceta , jeszcze w prl , co nie mial nawet ,ale to nawet nadziei nie
        mial na cokolwiek,ze bedzie mial.
        Co ma dzisiaj?
        Cos co daje zyc projektantom wnetrz,restauratorom zabytkow,sztukatorom,
        architektom,ogrodnikom,instruktorom pilotazu....
        a no dodam jeszcze ,ze to w Polsce sie dzieje.

        • waldek.usa Re: Stopnie zarzynania sie. 18.11.04, 22:08
          Gość portalu: apoloniusz napisał(a):

          > Waldek ,czy nie zapedziles sie troszeczke?
          > Co to ma byc ?
          > Powrot do przeszlosci ,part eight?
          > Chyba jest z gorki,a pod kotlem pali sam ziup nazi hehe.
          >

          ► wcale sie nie zapedzilem, nie jest to powrot do przeszlosci, a jedynie
          przyklad dla Brunona, o zarzynaniu.


          > Znalem faceta , jeszcze w prl , co nie mial nawet ,ale to nawet nadziei nie
          > mial na cokolwiek,ze bedzie mial.
          > Co ma dzisiaj?
          > Cos co daje zyc projektantom wnetrz,restauratorom zabytkow,sztukatorom,
          > architektom,ogrodnikom,instruktorom pilotazu....
          > a no dodam jeszcze ,ze to w Polsce sie dzieje.
          >
          >
          ► a konkretnie? bo cos niebystry jestem...
          • Gość: apoloniusz Re: Stopnie zarzynania sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:02
            Konkretnie?

            Konkretnie to "sie zarzynali" w powstaniu warszawskim.
            Zarzynali sie dla mnie i dla Ciebie Waldek.
            Tzn. dla Ciebie raczej niepotrzebnie
            • soup_nazi Co sie rozmieniasz na drobne? 18.11.04, 23:16
              Gość portalu: apoloniusz napisał(a):

              > Konkretnie?
              >
              > Konkretnie to "sie zarzynali" w powstaniu warszawskim.

              Zacznij od Wandy co Miemca nie kciala, hehehe

              > Zarzynali sie dla mnie i dla Ciebie Waldek.
              > Tzn. dla Ciebie raczej niepotrzebnie

              Dla Waldka niepotrzebnie, bo nie mieszka w Polsce? Jasne, powinien siedziec w
              Polandii i patriotycznie klepac biede albo niemniej patriotycznie podpie..c
              co sie da ze wzniosla mina, hehehe.
              • Gość: apoloniusz Re: Co sie rozmieniasz na drobne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:33
                No siemasz

                Boisz sie ze Waldek cos klepnie na temat powstania?
                Za idiote go masz?
                Skad wiesz ,ze Waldek "siedzac" w Polsce klepalby "bide"?
                Albo podpie..y to i owo?
                Taka zachowales mentalnosc wyniesiona z domu rodzinnego?

                Pozdrowienia od Powstancow.
                • soup_nazi Re: Co sie rozmieniasz na drobne? 18.11.04, 23:43
                  Gość portalu: apoloniusz napisał(a):

                  > Skad wiesz ,ze Waldek "siedzac" w Polsce klepalby "bide"?
                  > Albo podpie..y to i owo?

                  Bo taki w Polsce jest wybor. Jednostki, ktorego do czegos doszly wlasnym
                  przemyslem, tj. nie depczac po trupach, sa tylko statystyczna i marginalna anomalia.

                  > Taka zachowales mentalnosc wyniesiona z domu rodzinnego?

                  Nie. Wyjechalem, bo nie moglem zniesc tej mentalnosci.

                  > Pozdrowienia od Powstancow.

                  Od tych ze ZBOWiD-u czy od kombatantow z ZOMO, hehehe? A prawdziwi - pewnie
                  wiruja wokol wlasnej osi w grobach, jak patrza co wywalczyli, hehehe. Czy sie
                  myle i strasza wyrodnych emigrantow? Chyba nie, bo ja jestem renegat, a spie
                  spokojnie, zaden mi sie nie trafil.
                  • Gość: apoloniusz Re: Co sie rozmieniasz na drobne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 00:28
                    >Jednostki, ktorego do czegos doszly wlasnym
                    > przemyslem, tj. nie depczac po trupach, sa tylko statystyczna i marginalna nom
                    > alia.

                    Chyba emigruje do Kanady, bo tam sie dochodzi do piniedzy widze samym wannabe.
                    Nie to co w PL,w stadzie wilkow wyzu demograficznego na spalonej ziemi pokazac
                    kly.To trzeba miec jaja hehe.

                    > Nie. Wyjechalem, bo nie moglem zniesc tej mentalnosci.

                    Co bys zrobil ze soba bez tej mentalnosci...
                    widze,ze jak kania dzdzu potrzebujesz kontaktu z ta mentalnoscia hehehe.....

                    > Od tych ze ZBOWiD-u czy od kombatantow z ZOMO, hehehe? A prawdziwi - pewnie
                    > wiruja wokol wlasnej osi w grobach, jak patrza co wywalczyli, hehehe. Czy sie
                    > myle i strasza wyrodnych emigrantow? Chyba nie, bo ja jestem renegat, a spie
                    > spokojnie, zaden mi sie nie trafil.

                    Mysle,ze "prawdziwi"nie snia ci sie dla tego, ze poprostu nie pokladali w tobie
                    zadnych nadziei,zakladali pewien margines ludzi ,ktorzy ustapia miejsca azjatom,
                    tak samo jak zakladali sklonni zginac,ze pewni ludzie nigdy nie ustapia przed
                    kalmucka banda.






                    • soup_nazi Re: Co sie rozmieniasz na drobne? 19.11.04, 06:15
                      Gość portalu: apoloniusz napisał(a):

                      > >Jednostki, ktorego do czegos doszly wlasnym
                      > > przemyslem, tj. nie depczac po trupach, sa tylko statystyczna i marginaln
                      > a nom
                      > > alia.
                      >
                      > Chyba emigruje do Kanady

                      Hehehe, gliniak, na to nie wystarczy samo wannabe. Zostan w Polsce, dojdziesz do
                      piniedzy - w "instalmentach" po 800 zl miesiecznie - jak bedziesz szedl po
                      trupach kolegow (co zapewne praktykujesz) to wywalczysz 850 zl zamiast 800,
                      hehehe, od czerwonych mandarynow.


                      > Nie to co w PL,w stadzie wilkow wyzu demograficznego na spalonej ziemi pokazac
                      > kly.To trzeba miec jaja hehe.

                      To pokaz im te jaja, a oni ci pokaza kly, hehehe. To, ze mozna do czegos dojsc
                      nie podrzynajac komus gardla po prostu nie miesci ci sie w tej polazjatyckiej
                      czaszce, co? Tak, tak, sa takie kraje, ale nie dla was tow.

                      > > Nie. Wyjechalem, bo nie moglem zniesc tej mentalnosci.
                      >
                      > Co bys zrobil ze soba bez tej mentalnosci...
                      > widze,ze jak kania dzdzu potrzebujesz kontaktu z ta mentalnoscia hehehe.....

                      Potrzebuje przyjscia tu od czasu do czasu, poogladania sobie krajowych
                      gnidopolaczkow, zwlaszcza gliniakow, podraznienia ich troche, a potem
                      powiedzenia sobie z ulga "Jak to dobrze, ze mnie tam nie ma, od dawna. Siedze
                      sobie przed telewizorem (plasma! hehehe) i wpie..m orzeszki w stylu
                      dowolnym." To jest taki moj sposob na "unwinding", hehehe. Polecam ci, mozesz to
                      sobie zasymulowac - wypij pare szklanek wody, a pozniej nie lej przez pare
                      godzin. W koncu sobie pozwol. To bedzie ekstaza, hehehe.

                      > > Od tych ze ZBOWiD-u czy od kombatantow z ZOMO, hehehe? A prawdziwi - pewn
                      > ie
                      > > wiruja wokol wlasnej osi w grobach, jak patrza co wywalczyli, hehehe. Czy
                      > sie
                      > > myle i strasza wyrodnych emigrantow? Chyba nie, bo ja jestem renegat, a s
                      > pie
                      > > spokojnie, zaden mi sie nie trafil.
                      >
                      > Mysle,ze "prawdziwi"nie snia ci sie dla tego, ze poprostu nie pokladali w tobie
                      > zadnych nadziei,zakladali pewien margines ludzi ,ktorzy ustapia miejsca azjatom
                      > ,
                      > tak samo jak zakladali sklonni zginac,ze pewni ludzie nigdy nie ustapia przed
                      > kalmucka banda.

                      Co mi tu bedziesz zasuwal smetne gadki-szmatki i wirtualne okopy sw. Trojcy ryl?
                      Ty sie wyslugujesz kalmuckiej bandzie czerwonych murzykow, hehehe. A teraz rwij
                      kapcie i nie zawracaj mi doooopy. To skandal jak sie was dzisiaj latwo wykrywa,
                      hehehe. Co za partacze! I teraz z beczki lzawo-patriotycznej, komuch kopany,
                      bedzie mi zasuwal. A z beczki po sledziach sobie zacznij, proletariuszu, hehehe.
                      Do powstancow sie bedzie, mul pieprzony, odwolywal. Nie wiecie w co juz macie
                      uderzyc? W worek sie uderzcie, baranie lby, hehehe, najlepiej kijem.
                      • kaganowicz ale erudycja, hahahaha 19.11.04, 17:08
                        Nie. Wyjechalem, bo nie moglem zniesc tej mentalnosci.

                        > Pozdrowienia od Powstancow.

                        Od tych ze ZBOWiD-u czy od kombatantow z ZOMO, hehehe? A prawdziwi - pewnie
                        wiruja wokol wlasnej osi w grobach, jak patrza co wywalczyli, hehehe. Czy sie
                        myle i strasza wyrodnych emigrantow? Chyba nie, bo ja jestem renegat, a spie
                        spokojnie, zaden mi sie nie trafil.

                        i jest tez o czerwonych mandarynach i polazjatyckiehc czaszkach, nazi_soup, you
                        are the best!
                        • soup_nazi Re: ale erudycja, hahahaha 19.11.04, 18:13
                          kaganowicz napisał:

                          > nazi_soup, you
                          >
                          > are the best!

                          In a practically unfathomable display of generosity I give
                          the audience the slightest of nods, hehehe
                          • waldek.usa "Some have greatness thrust upon them" ( 19.11.04, 19:30
                            Shakespeare)


                            soup_nazi napisał:

                            > kaganowicz napisał:
                            >
                            > > nazi_soup, you
                            > >
                            > > are the best!
                            >
                            > In a practically unfathomable display of generosity I give
                            > the audience the slightest of nods, hehehe
                            >
                            • soup_nazi ;-) 19.11.04, 19:39

                            • kaganowicz Re: "Some have greatness thrust upon them" ( 19.11.04, 19:57
                              "Be not afraid of greatness: some are born great, some achieve greatness, and
                              some have greatness thrust upon 'em."

                              --From Twelfth Night (II, v, 156-159)

                              In this scene, the comic plot (as opposed to the romantic plot) unfolds when
                              Malvolio, Countess Olivia's priggish steward, comes upon a letter that the
                              merrymakers in the play have left for him to find. One night as Sir Toby,
                              Andrew, Maria and Feste are carousing, Malvolio bursts in to scold them for
                              their behavior. His egotism and condescending manner so offends them that they
                              decide to play a practical joke by arranging for him to find a love letter that
                              he will believe is from Olivia to himself. The writer of this anonymous letter
                              suggests that he can become "great" by doing certain things, each of which is
                              more absurd than the next. Malvolio, in his ambitious and pretentious egotism,
                              never questions the validity of the letter, nor the author, whom he firmly
                              believes is Olivia. Later, as he carries out the ridiculous instructions in the
                              letter, Olivia thinks her steward has gone mad and has him locked up.
                              Themes/keywords: greatness, deception, letter

                              • soup_nazi Re: "Some have greatness thrust upon them" ( 19.11.04, 20:03
                                kaganowicz napisał:

                                > "Be not afraid of greatness: some are born great, some achieve greatness, and
                                > some have greatness thrust upon 'em."

                                No zgadza siem. W moim przypadku to wszystkie 3 sposoby, hehehe. Ale moze juz
                                przestaniemy, bo jeszcze przyczlapie jan.kran z krypty i zacznie nam koran czytac.
                      • Gość: apoloniusz Re: Co sie rozmieniasz na drobne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 19:24
                        No siemasz

                        Jak cisnienie 200/180 ?

                        Po co tyle pisac?
                        Kalmuk tupnal i spierd....les hehe
                        Ja na twoje smety perlistym strumieniem
                        Patrz i ucz sie , dwa tresciwe zdania i ziupa ugotowana hehehe.
                        • Gość: Czy oni też? Jeszcze przed Warszawą było Wilno, gliniąteczko... IP: *.dyn.optonline.net 20.11.04, 22:52
                          Warto jednak przypomnieć o wydarzeniach z początku lipca 1944 roku, że jeszcze przed Warszawą było Wilno.


                          Czy oni też za Waldka?
                        • soup_nazi Hehehe, try harder cvelik. 21.11.04, 05:42
                          Co ty, zupe chciales tu naruszyc? Nie myles sie czy w hoooyu cie drze, hehehe?
                          Nie takim zawodnikom wreczalem tu kwit na wegiel, heheheh.
                        • qtpie Siemasz Apolo! 21.11.04, 10:32
                          Perlistym to sobie powinienes dac po oczach bo masz cos z oczami skoro rzuciles
                          sie na nazi_soup. Zaklad ze nie wiesz co to znaczy dostac od niego kwit na
                          wegiel.
                          • Gość: apoloniusz Re: Siemasz Apolo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 11:50
                            Kwit na wegiel?
                            Rzeczywiscie nie wiem co to znaczy.
                            Nie znam sie na komuszej nomenklaturze tak dorze jak ty.
                            Ziupa to polonijny frustrat,klepiacy biede w kanadyjskim tartaku za 800
                            $,poczytaj czeresniaka to zobaczysz.
                            • qtpie Re: Siemasz Apolo! 22.11.04, 02:05
                              No, no, glodnemu chleb na mysli, hehehe
    • soup_nazi Re: Zmarl Witek 18.11.04, 23:20
      bruno5 napisał:

      > Mial 52 lata i dostal zawalu serca.Byl inzynierem energietykiem z Polski.

      Co to jest "energietyk"?

      > W Kanadzie sie przekwalifikowal i zostal murarzem.

      To ladnie sie przekwalifikowal.

      Pracowal po 12 godzin
      > dziennie lacznie z sobota.Splacal dom za 450 tys $ .

      Kocham takich maniakow.

      Teraz juz nic nie splaca
      > bo lezy w ciemnym grobie.

      A na grob tez wzial mortgyc?

      Czy warto sie tak zarzynac ?

      Nieslychane. Raz sie z toba zgadzam. Nie warto.
    • Gość: aka Re: Zmarl Witek IP: *.we.client2.attbi.com 19.11.04, 00:11
      czy sugerujesz ,ze go ta praca zabila? Nie zostal przygnieciony cegla lecz
      zmael na atak serca.. A moze mial chorobe serca? Moze pil i palil? Pracowal bo
      tak chcial.. to byla jego decyzja..
      Glupie to.. Co chcesz tym osiagnac?? Odstraszyc ludzi od murarki czy od kupna
      domu ???
      • Gość: Ch..1 Olac Witka gestym moczem.... IP: *.ny325.east.verizon.net 19.11.04, 00:26
      • waldek.usa Brawo 19.11.04, 16:57
        Gość portalu: aka napisał(a):

        > czy sugerujesz ,ze go ta praca zabila? Nie zostal przygnieciony cegla lecz
        > zmael na atak serca.. A moze mial chorobe serca? Moze pil i palil? Pracowal
        bo tak chcial.. to byla jego decyzja..
        > Glupie to.. Co chcesz tym osiagnac?? Odstraszyc ludzi od murarki czy od kupna
        > domu ???

        ► trafiony zatopiony.
        Z tego powodu dalem mu przyklad kogos, kto sie autentycznie zarrznal.
        • bruno5 Praca ponad sily 19.11.04, 18:02
          Dostal zawalu serca bo pracowal ponad sily.Pracowal po 12 godzin dziennie.
          Wiadomo ,ze dla zdrowia powinno sie pracowac dziennie tylko 8 godzin i tylko 5
          dni w tygodniu wiecej jest szkodliwe dla zdrowia jest to naukowo uzasadnieone.
          Moim celem bylo wyksztalcenie dzieci , a nie zarzynanie sie.Cel osiagnalem.
          Zyje na luzie i dorabianie sie zostawilem dzieciom ktore maja dobre
          wyksztalcenie kanadyjskie i moga bez problemu konkurowac z kanadyjczykami.
          • soup_nazi Chyba mi dzisiaj gorzej... 19.11.04, 18:17
            bruno5 napisał:

            > Dostal zawalu serca bo pracowal ponad sily.Pracowal po 12 godzin dziennie.
            > Wiadomo ,ze dla zdrowia powinno sie pracowac dziennie tylko 8 godzin i tylko 5
            > dni w tygodniu wiecej jest szkodliwe dla zdrowia jest to naukowo uzasadnieone.
            > Moim celem bylo wyksztalcenie dzieci , a nie zarzynanie sie.Cel osiagnalem.
            > Zyje na luzie i dorabianie sie zostawilem dzieciom ktore maja dobre
            > wyksztalcenie kanadyjskie i moga bez problemu konkurowac z kanadyjczykami.

            ... bo znow przytakne brunonowi. Juz przed laty jakis ksiadz w Sikago ostrzegal
            jackowian zeby sie na smierc nie zayebali w pogoni za dularem, bo byly takie
            wypadki. Jak widac nie tylko w Sikago. Zreszta jak kto sobie uwaza, ale pozniej
            niech rodzina nie ma pretensji, ze "kiknal w bukiet", hehehe. Brunon na przyklad
            uwaza, ze praca czlowieka sciera i dlatego zostal freeloaderem, hehehe.
            • kaganowicz Re: Chyba mi dzisiaj gorzej... 19.11.04, 19:59
              modl sie i pracuj a garb ci sam wyrosnie.
    • donk vipek wie, ze sie nie oplaca! 22.11.04, 00:03
      vipkowi od tej emigracji to tez tylko skorka sama zostala!
      Tylko vipek nie chce zdradzic, czy uschnela przed, czy po odpadnieciu.
      Ale w sumie mnie to kalafior, jego skorka wiec nie pytam.
    • qtpie nazi_soup 22.11.04, 02:07
      to byla doskonala zagrywka do tego apolinarego z tym kwitem an wegiel. Zaklad
      ze facet wertuje po necie co mu przez to chciales powiedziec!
      • Gość: Партиот Myśmy tak stygrysieli, czy wyście zeszczurzeli? IP: *.dyn.optonline.net 31.03.05, 02:53
        Tygrysy nas bardzo chętnie w naszych ponurych szczurzych norach wizytują,
        nasze okropne szczurze żarcie wcinają, aż im się uszy trzęsą, naszymi
        skisłymi szczurzymi pomyjami popijają aż im grdyka lata, a kołnierzyki im się
        wycierają, tak głową krecą, czujnie wyglądając nowych, drogich szczurzych
        prezentów.

        No i te wizytujące turystycznie tygrysy również co i raz rzucają nam,
        szczurom, czytelne aluzje, że one bardzo by chciały w tej naszej obrzydliwej
        szczurzej norze sobie trochę pomieszkać, w naszym wyścigu szczurów trochę
        pobiegać, a serek w nim zdobyty wywieźć do Ojczyzny; wszak Ojczyzna w
        potrzebie, pomimo ogólnego boomu i prosperity, trzech samochodów na głowę i
        pysznego jedzenia, co leży stosami na ulicach tygrysich miast i wsi.

        No to jak to jest, tygrys? Myśmy tak stygrysieli, czy wyście zeszczurzeli?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=15907758&a=22215140
        --
        www.thepaganfront.com/brangolf/sounds/Ade,%20Polenland.mp3
        • Gość: bimbalski Re: Myśmy tak stygrysieli, czy wyście zeszczurzel IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 31.03.05, 05:58
          oni wszyscy z PRLu,byle Ormowce w natarciu !!
    • waldek.usa Bruno, co jest, stare tematy odgrzewasz??? 14.05.05, 19:43
      Zastoj na forum wiadomo dlaczego, hehehe...
    • rockandpole w Kanadzie zmarl, a w Oz niezle funkcjonuje 15.05.05, 00:28
      wlasnie nasz Witek wypuscil na rynek dwa gatunki wodki:

      vitekvodka.com/html/content_frame.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka