Dodaj do ulubionych

Nie ma to jak Szwajcarzy

06.05.02, 15:55
Pozwalam sobie rozpoczac nowy watek, bo "szwajcarski" squatt na watku o Euro
zaczyna sie rozrastac ...
Co was smieszy, zlosci u Szwajcarow, co wam sie podoba ...
Na razie padly zarzuty bardzo powazne :

1. Administracja gubi wnioski wizowe (rafi)
2. Szwajcarzy uwazaja, ze sa lepsi od innych (tez rafi)
3. 2 zegary na dworcu w Zurichu (jesli dobrze pamietam) roznia sie o 3 minuty
(tez rafi)
4. Wiejskie dzieci jezdza konnymi wozkami po wsiach i spiewem zarabiaja na buty
(Milene)

Dodam od siebie, ze czwarty zarzut wydaje mi sie szczegolnie powazny - nalezy
cos z tym zrobic. Zwlaszcza jesli szczeniaki falszuja ;o)

Pozdrawiam wszystkich i czekam na wypowiedzi

Baloo
Obserwuj wątek
    • Gość: Maria Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.02, 16:16
      Baloo, jasne ze nie ma to jak Szwajcarzy....ci z gwardii papieskiej.
      Przystojne, zgrabne chlopaki.

      • baloo1 Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 06.05.02, 16:31
        Jasne ... oni tez sa tego zdania . Bardzo sie sobie nawzajem podobaja ... nie
        ma to jak prawdziwa , meska przyjazn ;o)
        Byl taki jeden , co sie z nimi nie zgadzal, ale juz go nie ma ...
        • Gość: Maria Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.02, 19:26
          baloo1 napisał(a):

          > Jasne ... oni tez sa tego zdania . Bardzo sie sobie nawzajem podobaja ... nie
          > ma to jak prawdziwa , meska przyjazn ;o)
          > Byl taki jeden , co sie z nimi nie zgadzal, ale juz go nie ma ...

          Tak tak, skandal za Spizowa Brama...

          A co do prawdziwych Szwajcarow, to opowiedz Ty nam cos wiecej, bo dla mnie ci z
          Ticino to jak polnocni Wlosi, a ci z Genewy jak Francuzi (jezeli w Genewie sa
          jacys Szwajcarzy, bo ja sie tam co krok na Amerykanow i inne nacje
          napotykalam ). O tych z Bazylei wiem tylko tyle, ze mowia jakims strasznym
          narzeczem, ktore nawet w niemieckiej TV jest puszczane z podtytulami.
    • emerytka? Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 06.05.02, 17:16
      Chciałabym dorzucić swoje trzy grosze.
      Kiedyś w ramach zacieśniania "sojuszu" zostałyśmy poczęstowane przez załogę
      Swissaira czekoladkami.
      Były szwajcarskie,a wcale nie najlepsze na świecie!
      Czy to nie skandal??? wink))
      • kuki-4 Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 06.05.02, 17:51
        Serio z tymi zegarami? az trzy minuty.

        Jakis czas temu podczas wedrowki stopem po Europie zajrzalem do Szwajcarii.
        W jakims malym miasteczku na granicy siedzialem z kolega na lawce. Byl mily
        letni wieczor, kilku spacerowiczow i my.
        W pewnym momencie moj towarzysz kichnal, ale tak jak to potrafia tylko Polacy.
        AAAAAaaaaaaaaaaaappppppppppppppppppsiiiiiiikkkkkkkk!!!!!!
        Kiedy odetkalem uszy z drugiej strony ulicy uslyszalem "na zdrowie"...po
        niemiecku. he
        Dobre obyczaje.

        pzdr
        • oborowy Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 06.05.02, 19:45

          Jako oborowy do Szwycarow nie mam wielkich zastrzezen.Nawet nie mam
          pretensji,ze krowe pomalowali na fiolkowo i napisali (co tego nie napisze -
          kryptoreklama) dzwiek dzwonkow maja taki jakis nie taki-ale kazdy ma dzwonek na
          jaki zasluguje. mialem kiedys taki kukuuhr-szajcarski ,jeszcze
          poniemiecki-zabrano mi go na granicy,pewno do dzisiaj kuka na scianie u
          jakiegos celnika.osobiscie znam jednego szwajcara-pochodzi z Turynu,mily
          czlowiek.a najbardziej to podoba mi sie ich lacznosc w wojsku-golebie pocztowe !
          podobno to zdaje egzamin.Taki e-mail przeslany na skrzydlach idzie szybciej i
          nie trzeba pradu ani kompa.
      • baloo1 Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 07.05.02, 00:41
        emerytka? napisał(a):

        > Chciałabym dorzucić swoje trzy grosze.
        > Kiedyś w ramach zacieśniania "sojuszu" zostałyśmy poczęstowane przez załogę
        > Swissaira czekoladkami.
        > Były szwajcarskie,a wcale nie najlepsze na świecie!
        > Czy to nie skandal??? wink))

        Zdecydowanie tak - skandal !!! Ale Pan B. jest nierychliwy , ale sprawiedliwy i
        dlatego nie ma juz Swissair'a ... A moze to zadzialala klatwa polskiej
        stewardessy ?
        Teraz nowi sojusznicy beda czestowac Wurstem i piwem ... Co IM za to grozi ?

        • emerytka? Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 07.05.02, 13:25
          baloo1 napisał(a):

          > Teraz nowi sojusznicy beda czestowac Wurstem i piwem ... Co IM za to grozi ?
          >

          Za PIWO klątwy ode mnie na pewno nie będzie. wink)
    • Gość: theend Skarzypyta IP: *.nas.onetel.net.uk 06.05.02, 20:36
      ...em
      ...em
      ...em
      lbym
      lbym
      lbym
      ten tego
      ten tego
      ten tego
      -Panie kierowniku jak kolega sciagnal spodnie w latrynie
      to zauwazylem ze on ma tylek odlany ze spizu
      /A.Bursa/

      balon? odnalazles w szwajcarii poczucie bezpieczenstwa..rozumiem coraz
      bardziej..
      nigdzie sie stamtad nie ruszaj..no chyba ,ze na operacje zmiany plci...
      ile jeszcze ci brakuje kaski? powaznie mysle o jakims datku dla ciebie...
      - wyrzuc to z siebie...pomozemy
      - czy to prawda ,ze na spotkaniu forumowiczow organizowanym przez ciebie w
      szwajcarii stawili sie tylko twoj brat i ty?chcesz o tym porozmawiac..
      - nie dziekuj..

      • karelia Re: Skarzypyta 06.05.02, 21:51
        jak Szwajcari to zegarki. Tylko szwajcarski czasomierz. Zegarek, ktory nosze
        to Tissot , zegarek , ktory chcialabym miec to Omega Constelation .
        • karelia Re: sorryyyy 06.05.02, 21:52
          sorryyy, podwiesilam sie od temat niejakiego "konca"/"gonca"?, tytul mial
          brzmiec "Zegarki"
          • Gość: theend Re: sorryyyy IP: *.nas.onetel.net.uk 06.05.02, 22:04
            karelia napisał(a):

            > sorryyy, podwiesilam sie od temat niejakiego "konca"/"gonca"?, tytul mial
            > brzmiec "Zegarki"

            tak sie napalilem...uff...pomimo pomylki...cala przyjemnosc po mojej stronie..
        • Gość: tato Re: Skarzypyta IP: *.fastres.net 06.05.02, 22:05
          karelia napisał(a):

          > jak Szwajcari to zegarki. Tylko szwajcarski czasomierz. Zegarek, ktory nosze
          > to Tissot , zegarek , ktory chcialabym miec to Omega Constelation .

          >Karelia jestes pierwsza kobieta ktora zna sie na zegarkach.
          >Moja zona Omege zkomentowala(Jak fajnie,narescie jajka bede gotowala na kok).
    • karelia Re goryl 06.05.02, 22:21
      a poza tym , to Szwjcar jakos tak kojarzy mi sie z odzwiernymwink
      • baloo1 Re: Re goryl 07.05.02, 00:43
        karelia napisał(a):
        > a poza tym , to Szwjcar jakos tak kojarzy mi sie z odzwiernymwink

        Najgorze, ze oni tutaj nie chca sie o to obrazic .. nawet nie chca w to wierzyc -
        przerazajace ... ;o)
    • Gość: bf a mnie sie podoba mimo, ze dopiero co przyjechalem IP: *.bluewin.ch 07.05.02, 00:58
      w tej wiejskiej gluszy centralnej Szwajcarii juz podoba mi sie prawie wszystko,
      jeszcze roczek lub dwa i zloze samokrytyke, gdyz uznam sie za niegodnego tak
      wspanialego zycia!

      a powazniej rzecz ujmujac, to cieszy mnie beztroska i bezpieczenstwo;
      coraz bardziej podoba mi sie tez tutejszy sposob ksztalcenia;
      szkoda tylko, ze kobiety maja tu zawodowo duzo slabsza pozycje niz faceci (wkoncu
      mam dwie corki, a latka leca!)

    • Gość: Milka Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.novartis.com 07.05.02, 17:20
      Chcialam potwierdzic wiadomosc o 3 minutowej roznicy na zegarach na dworcu w ZH.
      Z innych zarzutow:
      - Nie mozna sie spoznic kilka sekund na pociag ..
      - Trzeba byc uprzejmym i usmiechac sie nawet jak sie akurat nie ma humoru smile
      - Chyba za duzo pada (za to nie ma wiecznego zagrozenia pozarowego.. i wszystko
      jest zielone do poznego lata)
      - Nie moge wywiesic satelity za okno bo 'zeszpeci' budynek..
      - Tylko najdrozsze czekoladki sa dobre
      - Nie wypada jezdzic na gape (wstyd!)

      uff, na razie tyle mi sie przypomnialo ..
      • mirabo Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 07.05.02, 17:28
        a jak jest w Novartis?
        • Gość: Milka Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.novartis.com 07.05.02, 17:33
          Szaro zimno nudno i zalatuje chemikaliami ... smile
          No i duzo pracy jest. Ale za to maja dobra stolowke smile
          • mirabo Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 08.05.02, 10:27
            ale jak widze czas na siedzenie na necie w pracy zawsze sie znajdzie? smile)
            • Gość: Milka Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.novartis.com 08.05.02, 10:46
              Bez netu nie da rady. Uzalezniona jestem chyba.
              No i nie mowilam ze ja mam duzo pracy - tylko ogolnie, w Novartis duzo pracy
              JEST.

              • mirabo Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 08.05.02, 13:09
                ahaaa! a juz Ci zaczalem wspolczuc...
                no to fajnie, ze nie tylko w Polsce takie klimaty w pracy smile))
      • baloo1 Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 07.05.02, 17:30
        Zgadzam sie z Milka - to wszystko jest straszne, okrutne i podle ...
        Jeszcze mi na domiar zlego sznurowka pekla ...
        Na szczescie jest jeszcze ONZ, jest sie gdzie odwolac ;o)

        pozdrawiam

        Baloo
        • Gość: Milka Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.novartis.com 07.05.02, 17:34
          A ty wiesz jak dlugo sie w ONZ na sznurowki czeka ?!??
          • baloo1 Re: Nie ma to jak Szwajcarzy 07.05.02, 22:38
            Gość portalu: Milka napisał(a):
            > A ty wiesz jak dlugo sie w ONZ na sznurowki czeka ?!??

            Przyznam sie, ze nie mam bladego pojecia ... Ale za to jestem z natury
            optymista, w dodatku z dlugowiecznej rodziny ;oD
            pozdr.

            Baloo

    • Gość: theend Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.nas.onetel.net.uk 07.05.02, 21:14
      gratuluje rodakom w szwajcarii z posilkami kurelii z polnocnego ciechocinka..
      fascynujacy trzymajacy w napieciu watek...
      ------------------------
      pozdrawiam was goraco ;0]robie sobie kawke hahaha a ja merlocika blebleble...
      wykopalam dzisiaj dwa kartofle winkalez wspaniale i sliwki puscily hehe
      ------------------------
      • karelia Re: "kuniec" 07.05.02, 21:19
        oho,wpadl kuniec ze swoimi odkrywczymi, wspanialymi, filozoficznymi ,
        oryginalnymi myslami. Jak szkoda, ze taki mini post, stac go przeciez na
        napisnie cegly. Ale mu sie nie chce, albo sie zbyt ceni. Ale nikt nie chce
        placicsad Jest jeszcze inna wersja - zbyt zmeczony: %%%+ la soleil= marny
        kuniec sad(((((
        • Gość: theend Re: IP: *.nas.onetel.net.uk 07.05.02, 21:33
          karelia napisał(a):

          > oho,wpadl kuniec ze swoimi odkrywczymi, wspanialymi, filozoficznymi ,
          > oryginalnymi myslami. Jak szkoda, ze taki mini post, stac go przeciez na
          > napisnie cegly. Ale mu sie nie chce, albo sie zbyt ceni. Ale nikt nie chce
          > placicsad Jest jeszcze inna wersja - zbyt zmeczony: %%%+ la soleil= marny
          > kuniec sad(((((

          moj koniec bedzie moim koncem...w pani przypadku ciekawsze sa poczatki...
          emigracja z ciechocinka poludniowego
          do ciechocinka polnocnego...potem maz z ogloszenia...dwa lata krecenia pornoli w
          szwecji...teraz tylko nostalgia..kapiace lzy przy starych przezroczach...
          prochy koncza o dwa tygodnie za szybko...
          przykro przykro...tym bardziej ,ze te pornole krecone byly w motelu pod
          ciechocinkiem...a on wyjechal z materialem...obiecal duzo...obietnicy nie
          dotrzymal...tylko dlaczego pani ciagle sni o szwecji...????
          -----
          hehehe w saunie hahaha na osiedlu zzzz bylam lll wczoraj brrrr
          • karelia Re: "kuniec" 07.05.02, 21:54
            czytales "Biednyje ludi"? Moze napisalbys "Biednyj czelaviek" , taka biografie
            o sobie , czyli horror psychologiczno-obyczajowy. A jak chesz zeby sie
            broszurka sprzedawala, bo bedzie cieniutka, nieprawdaz? To dam ci tytul, ot
            tak w ramach przyslugi " Dno bez kunca" .
            A badz troche bardziej oryginalny, ciagle mielesz to samo, jakies
            ciechocinki, jakes pornole(obsesja),prochy, podmiejskie motele. Widac ,ze sie
            znakomicie czujesz w temacie.
            • Gość: theend Re: IP: *.nas.onetel.net.uk 07.05.02, 22:09
              karelia napisał(a):

              > czytales "Biednyje ludi"? Moze napisalbys "Biednyj czelaviek" , taka biografie
              > o sobie , czyli horror psychologiczno-obyczajowy. A jak chesz zeby sie
              > broszurka sprzedawala, bo bedzie cieniutka, nieprawdaz? To dam ci tytul, ot
              > tak w ramach przyslugi " Dno bez kunca"
              > A badz troche bardziej oryginalny, ciagle mielesz to samo, jakies
              > ciechocinki, jakes pornole(obsesja),prochy, podmiejskie motele. Widac ,ze sie
              > znakomicie czujesz w temacie.

              powiem szczerze ...gdybym mial zapisywac archiwum tego forum tyloma
              bezksztalnymi banialukami co pani...wolalbym pisac pamietnik...
              co doradzam pani w calej swojej dobroci...
              tytul? "hahe;-0dupaworekkwiatek"


              • karelia Re: "kuniec" 07.05.02, 22:17
                jak to dobrze , ze u pana , panie "kuniec" kroluje ksztaltna forma , mozna
                wrecz powiedziec czysta forma , o czym pan nie ma zielonego pojecia, tak jak
                nie ma pan pojecia , ze pan mowi proza. Forma wiersza jest za trudna dla
                zmeczonej glowy. Nawet rym czestochowskiwydaje sie byc heksametrem.
                Banialuka? Mam kolege z pracy , ktory stamtad pochodzi (sic!) , paradny
                facet! Uznaje to z akomplement. Podsuniety mi kolezensko tytul jest dla mnie
                za trudny, moze cos latwiejszego w tresci?
                • Gość: theend Re: IP: *.nas.onetel.net.uk 07.05.02, 22:31
                  karelia napisał(a):

                  > jak to dobrze , ze u pana , panie "kuniec" kroluje ksztaltna forma , mozna
                  > wrecz powiedziec czysta forma , o czym pan nie ma zielonego pojecia, tak jak
                  > nie ma pan pojecia , ze pan mowi proza. Forma wiersza jest za trudna dla
                  > zmeczonej glowy. Nawet rym czestochowskiwydaje sie byc heksametrem.
                  > Banialuka? Mam kolege z pracy , ktory stamtad pochodzi (sic!) , paradny
                  > facet! Uznaje to z akomplement. Podsuniety mi kolezensko tytul jest dla mnie
                  > za trudny, moze cos latwiejszego w tresci?
                  ...czy ten kolega to masazysta w sanatorium w ktorym pani pracuje?...
                  pomyslow wiecej pani niestety nie sprzedam,nawet..
                  i jeszcze apropo banialuk ; prosze w nie nie wierzyc

                  • karelia Re: "kuniec" 07.05.02, 22:39
                    jakby pan zgadl, ten kolega masuje , prostuje, przycina , zgina, naprawia i
                    jednoczesnie psuje. Taki spryciula.
                    W co ja wierze , to moja priv sprawa, ale jedno jest pewne- wierze w
                    sprawiedliwy, ostateczny "kuniec" .
                    • Gość: theend Re: IP: *.nas.onetel.net.uk 07.05.02, 23:09
                      karelia napisał(a):

                      > jakby pan zgadl, ten kolega masuje , prostuje, przycina , zgina, naprawia i
                      > jednoczesnie psuje. Taki spryciula.
                      > W co ja wierze , to moja priv sprawa, ale jedno jest pewne- wierze w
                      > sprawiedliwy, ostateczny "kuniec" .

                      usmialem sie nielicho ...wiecej prywatnosci ..dobrze pani mysli...
                      prosze probowac..
                      lecz coz to?..jednoczesnie...znowu pani zaczyna wprowadzac na forum swoje obsesje
                      o ogrodnikach...
                      i innych kolegach z bloku...

    • paw_dady Szwajcarzy jak Szwajcarzy ale 07.05.02, 21:21
      szwajcarska policja to upiedliwcy. ale zdaje sie glownie
      w kantonach niemieckich (czyli jakie 2/3 kraju ;0). nie
      lubia jak sie przekracza 120km/h. jakie to szczescie, ze
      w Zurychu bywam jako gosc i od Basel tylko zabi skok a do
      Lucerny nie jezdze wlasnym autkiem ;o)
      • baloo1 Re: Szwajcarzy jak Szwajcarzy ale 07.05.02, 23:04
        Odnioslem wrazenie, ze oni wlasnie baardzo lubia , gdy sie przekracza
        predkosc ;oD !!
        W mojej wiosc, jest to rgularne zrodlo przychodow : 70.000 CHF rocznie, kupno
        radaru zwrocilo sie w 3-4 miesiace !!! i tak od kilku lat, a zawiaduje tym
        taki szaleniec, co sie caly dzien czai w krzylach przy wylocie (50 km/H - na
        dluugiej prostej z gorki), miedzy samochodami kolo szkoly (30 km/h)... i w
        wielu wielu innych miejscach ...
        poza tym fajne maja prawa dotyczace cudzoziemcow ... ;oD .. sa tak
        skonstruwane, ze KAZDA decyzje urzednika da sie uzasadnic odpowiednim
        paragrafem... niekiedy dwie przeciwstawne decyzje w 2 identycznych przypadkach
        powolywaly sie na ten sam przepis...
        jest to zapewne tutejsza odmiana "paragrafu 22" ;o), czego m.in. doswiadczyl
        dzis niejaki ikis...
        Pozdrawiam
        Baloo
        • paw_dady jak na misia pilota duzo wiesz ;o) 07.05.02, 23:29
          > Odnioslem wrazenie, ze oni wlasnie baardzo lubia , gdy
          sie przekracza
          > predkosc ;oD !!

          mysle, ze lepiej to ujales. wiesz kiedys myslalem, ze
          jestem daleki od paranoicznej 'spiskowej teorii' dziejow
          ale to mi wyglada na celowa planowa akcje policja
          spoleczenstwu ;0)

          przychodzi herr szeryf do pracy i mowi: gruetzi, no
          chlopaki jak dzis nie wylapiecie mandatow za 5kCHF to w
          przyszlym miesiacu kupuje wam sprowadzamy trabiego
          'jeepa' z demobilu u braci z polnocy i albanczycy beda
          sie z was smiali.

          no to chlopaki zmniejszaja tolerancje pomiarow, to
          naciagna troszke wink przepisy i jakos na to volvo w rozowe
          paseczki starcza (kolejna rozowa seria?)

          BTW jak nazywa sie gliniarzy w szwajcu? tez bullen?

          pzr
          • baloo1 Re: jak na misia pilota duzo wiesz ;o) 07.05.02, 23:42
            u nas na policjantow mowi sie tak jak we Francji : "flic" - a po niemieckiej
            stronie "Röstigraben" - nie wiem..
            A ten typ trabanta to jest "Trabant-quattro 4x4" ;o)
            pozdr.

            Baloo
            • paw_dady Re: jak na misia pilota duzo wiesz ;o) 07.05.02, 23:47
              > u nas na policjantow mowi sie tak jak we Francji :
              "flic" - a po niemieckiej
              > stronie "Röstigraben" - nie wiem..

              pewno bo zamiast donatow z kawa jak prawdziwi twardziele
              wpieprzaja rosti ? ;0)


              > A ten typ trabanta to jest "Trabant-quattro 4x4" ;o)
              hmm nie wiem jak sie nazywa widzialem takie cacko kiedys
              podczas cwiczen UW. pewno z nrd jest pare z demobilu. a
              co chcesz kupic ? ;0)


              > pozdr.
              -||-
      • Gość: bf policja IP: *.bluewin.ch 08.05.02, 00:03
        1. moj kumpel jechal wieczorem rowerem, zatrzymal go policjant, po sprawdzeniu
        dokumentow okazalo sie, ze podejrzenie wzbudzil brak obowiazkowych (!)
        swiatelek na pedalach;
        2. na komisariacie (kolo pobliskiej autostrady) zobaczylem spora sciane ekranow
        telewizyjnych monitorujacych 20 km autostrady przechodzacej przez nasz kanton,
        siedzial tam jeden policjant i obserwowal czy ktos przypadkiem nie szarzuje;
        3. gdy przepisywalem polskie prawko na szwajcarskie, jezdzilem bez prawa jazdy;
        jednego dnia zatrzymali mnie policjanci, na informacje, ze moje papiery sa na
        komisariacie, spawdzili cos w systemie i juz;
    • Gość: Milene Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 07.05.02, 23:57
      Czy wiecie na czym polega gimnastyka po szwajcarsku ?

      Na dol, do gory
      na dol, do gory
      na dol, do gory

      druga powieka
      na dol, do gory....smile


      • baloo1 Re: gimnastyka - c.d. 07.05.02, 23:59
        :oD

        No i oczywiscie nie za szybko , albowiem poniewaz "y'a pas le feu au lac" ...
        • Gość: Milene Re: gimnastyka - c.d. IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 08.05.02, 00:05
          baloo1 napisał(a):

          > :oD
          >
          > No i oczywiscie nie za szybko , albowiem poniewaz "y'a pas le feu au lac" ...

          Heureusement qu'ils travaillent dans le chocolat( les Suisses bien sûr) et pas
          dans le bâtiment sinon ils auraient les doigts pris dans le béton big_grin
          • baloo1 Re: gimnastyka - c.d. 08.05.02, 00:11
            Hahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            A part ça :
            Dans le bâtiment - pas un seul Suisse, mis à part les ingénieurs (et
            encore..) ...
            - contremaîtres : français...
            - ouvriers : portugais, italiens et yougos ...

            wracajac do w/w cwiczen gimnastycznych - to jak wszystko inne , musza byc
            wykonywane DOKLADNIE I SYSTEMATYCZNIE !!! I kazda powieka tyle samo razy !!!

            masz jakies inne kwiatki w tym stylu o moich gospodarzach? ... tylko
            ostroznie, bo pobudze cala rodzinke ..
            ;o)
            ze staroszwajcarskim baise-main

            baloo
            • Gość: Milene Re: gimnastyka - c.d./ do Baloo IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 08.05.02, 00:21
              No moze jutro cos mi sie przypomni ale jak sam wiesz najlepsze kawaly o
              Szwajcarach musza obowiazkowo zawierac sciezke dzwiekowa (przynajmniej te
              opowiadane przez Francuzow o Szwajcarach francuskojezycznych)smile
              Bonne nuit !
              • baloo1 Re: gimnastyka - c.d./ do Baloo 08.05.02, 00:25
                Bonne nuit !
                Wlasnie jutro sie do Was wybieramy na ten najdluzszy week-end noiwoczesnej
                Europy .:o)
                Co sie naslucham, to moje ;oD,
                1) z powodu tablic rejestracyjnych ...
                2) z powodu "nonante" i "septante" - co ja poradze , ze mi sie to podoba ? ;o)

                bonne nuit encore
                • Gość: Milene Re: gimnastyka - c.d./ do Baloo IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 08.05.02, 12:32
                  baloo1 napisał(a):

                  > Bonne nuit !
                  > Wlasnie jutro sie do Was wybieramy na ten najdluzszy week-end noiwoczesnej
                  > Europy .:o)
                  > Co sie naslucham, to moje ;oD,
                  > 1) z powodu tablic rejestracyjnych ...
                  > 2) z powodu "nonante" i "septante" - co ja poradze , ze mi sie to podoba ? ;o)
                  >
                  > bonne nuit encore

                  Nonante i septante tez mi sie podoba. Wlasnie moj syn uczy sie liczyc i ciezko mu
                  zrozumiec dlaczego mowi sie soixante-dix czy quatre-vingt. Ale kiedys jak
                  studiowalam ligwistyke uczylam sie o jezykach w ktorych np. 80 to bylo (4 x 15)+
                  20 itp.
                  Czyli nie jest jeszcze tak zle smile

                  Zycze milego week-endu we Francji.
                  Ale dlaczego nie w Szwajcarii. Je ne comprends pas !?wink
                  • Gość: mizia Re: Nie ma jak Szwajcarzy IP: *.bluewin.ch 08.05.02, 21:54
                    Wreszcie watek-miod, a misie miod lubia najlepiej.
                    Dodam pare obserwacji z lotu ptaka i obserwacji naziemnych.

                    1. Generalnie Szwajcarzy sa bez jaj - polskie sa lepsze i zgodnie z zasada Rolniku myj swoje jajka
                    smaczniejsze i bardziej naturalne. Wszystko w CH opatrzone jest tysiacem opisow i zasad produkcji -
                    a w smaku nie ma za grosz. Wyjatek stanowi kuchnia wloska na poludniu, przed ktora chyle czola.

                    2. Jesli ktos bedzie probowal znalezc szwajcara na ulicy, sporo mu to znajmie. Wlasnie dzisiaj
                    chcialam sie dowiedziec o swieta jutrzejsze i dlaczego sklepy sa zamkniete (w Polszi do 21 bez
                    problemu) - a tu bec - szwajcarzy sie ulotnili zostaly inne nacje. Moze lepiej.

                    3. Czy slyszeliscie kiedys kawal opowiadany przez szwajara. Ja nie, a jesli to nie wiedziala kiedy mam
                    sie smiac. Moze mam inne poczucie humoru.

                    4. Z tym padaniem tez sie zgadzam. Kiedy pada narod sie mnozy ale ta regula nie sprawdza sie w
                    przypadku szwajcarow. Tylko 6 mln, z czego 20% obcokrajowcy

                    pzdr.
                    mizia
    • Gość: Roller Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.rasserver.net 11.10.02, 08:05
      • Gość: Apollo Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.dialup.enter.net 11.10.02, 12:45
        Podobaja mi sie nie lubia ;murzynkow;

        I te Szwajcarki .Ich blysk w oku na widok szarmanskiego Polaka calujacego
        Kobitke w reke.Mozna je miec jednym malym aczkolwiek wielkim gestem.
        Dzieki Ci za to komuny za styl w jakim nas ;Wychowalas;

        Ps.Nie dotyczy to niestety wiekszosci osob tu wystepujacych
        Pozdrawiam Apollo
    • Gość: WC Re: Nie ma to jak Szwajcarzy IP: *.sympatico.ca 11.10.02, 15:11
      Alez wielebny eunuchu Ballonie, Szwajcaria to temat dla slusarza, a nie
      dla takiego poety jak TY ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka