Dodaj do ulubionych

Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!!

IP: 193.133.143.* 07.05.02, 10:02
Niniejszym oznajmiam otwarcie 10-ego jubileuszowego virtualnego spotkanie Los
Polaccos & Associates!

NIECH ZYJE!
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 10:20
      NIECH ZYJE !!!
      • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 10:33
        Bardzo mi przyjemne spotykac tak mile/niemilewink paszczurysmile)))
        z kwiatowymi pozdrowieniami K.
        • Gość: Cariño kwiaty, maj i wspomnienia IP: 193.133.143.* 07.05.02, 10:41
          Maj, Maj jest na ziemi, swiat swiat sie zieleni... Bardzo lubilam robic bibulowe
          kwiaty na pochodsmile)) w mlodosci. A biala bibula owijalam kota i udawalam ze mumia
          ozyla. no to czekam na wasze majowe/bibulowe excesy. LOL

          Cariño



          karelia napisał(a):

          > Bardzo mi przyjemne spotykac tak mile/niemilewink paszczurysmile)))
          > z kwiatowymi pozdrowieniami K.

          • karelia Re: kwiaty, maj i wspomnienia 07.05.02, 10:50
            eeee jakie tam exscesy. Nastepnym exscesem jest budowa altanki, pozniej
            malowanie/konserwowanie wyzej wymienionej, pozniej podziwianie-smile)))

            Apropos kwiatow- widzialam wczoraj takie dziwadla , ale bbb ladne. Nazywa sie
            toto protea i rosnie bodajze w Pd Afryce albo Australii. Kiedys kupilam i
            zasuszylam. Ogromny kwiat , z takimi dziwnymi kotkowatymi platkami, ktorych
            jest b duzo , rozowawy srodek.Zdrewniala lodyga. Trudno opisac, bo kwiat lekko
            niesamowity.
            • Gość: Cariño Re: kwiaty, maj i wspomnienia IP: 193.133.143.* 07.05.02, 10:55
              Rzeczywiscie brzmi niesamowicie. A nie gryzie?

              karelia napisał(a):

              > eeee jakie tam exscesy. Nastepnym exscesem jest budowa altanki, pozniej
              > malowanie/konserwowanie wyzej wymienionej, pozniej podziwianie-smile)))
              >
              > Apropos kwiatow- widzialam wczoraj takie dziwadla , ale bbb ladne. Nazywa sie
              > toto protea i rosnie bodajze w Pd Afryce albo Australii. Kiedys kupilam i
              > zasuszylam. Ogromny kwiat , z takimi dziwnymi kotkowatymi platkami, ktorych
              > jest b duzo , rozowawy srodek.Zdrewniala lodyga. Trudno opisac, bo kwiat lekko
              > niesamowity.

              • karelia Re: kwiaty, maj i wspomnienia 07.05.02, 10:57
                Carina, przecie mowie, ze platki takie kotkowate. Slyszalas , zeby kotki ,
                gryzly? Moze niedzwiedzie, ale kotki???wink)))
                • Gość: Cariño KOTKI IP: 193.133.143.* 07.05.02, 11:06
                  Karelia,
                  Gryza! i to jak mocno! i to bez uprzedzenia! Wiem bo mam taka mala zolze.

                  karelia napisał(a):

                  > Carina, przecie mowie, ze platki takie kotkowate. Slyszalas , zeby kotki ,
                  > gryzly? Moze niedzwiedzie, ale kotki???wink)))

            • luiza-w-ogrodzie Re: kwiaty, maj i wspomnienia... ogrodnicze 07.05.02, 10:59
              Karelio, protea rosnie i u nas, ale powinnas popatrzec na krewniaczke protei -
              waratah, kwiat-symbol Nowej Poludniowej Walii, zetnie Ciebie z wrazenia...
              Mozna je suszyc, sa jak olbrzymie, aksamitne slomianki. Przyslalabym Tobie w
              paczce, tyle, ze waratah kwitnie dopiero na wiosne - we wrzesniu ;-(((

              Luknij na:
              www.anbg.gov.au/emblems/nsw.emblem.html

              a jezeli chcesz posadzic w ogrodku ;=))), to tutaj sa wskazowki:
              farrer.csu.edu.au/ASGAP/waratah1.html


              Pozdrawiam ogrodniczo
              Luiza-w-Ogrodzie



              • karelia Re: kwiaty, maj i wspomnienia... ogrodnicze 07.05.02, 11:04
                ale piekne, ta protea cos w podobienstwie. Ztym sadzeniem , to nie wiem czy cos
                wyjdzie. Moze niech najpierw szwedka przetestuje na dzialce. Ale niesamowite,
                nic nie szkodzi ja poczekam do jesieni smile))))) jestem cierpliwa. Ale
                exoticusssssss .-))))))))))))))))
                • Gość: Cariño Waratah IP: 193.133.143.* 07.05.02, 11:07
                  Pieeeekna! Taka suchotka skrzyzowana z piwonia. Ja tez chce!
              • karelia Re: kwiaty, maj i wspomnienia... ogrodnicze 07.05.02, 20:33
                patrze sobie i ogladamwink no niesamowity jestten warranwinkale niestety
                krzaczek wielkiii, nie da rady, bo pogoda nie ta , jakiej potrzebuje, ale bym
                zrobila sensacje, ale niestetyyyy.No to chociaz popatrze sobie
                • luiza-w-ogrodzie Re: kwiaty, maj i wspomnienia... ogrodnicze 08.05.02, 11:13
                  Karelio, waratah to bydle trudne w uprawie, ale wyobrazasz sobie jak sasiedzi
                  by zdebieli? Wiesz, w Australii znaleziono gdzies w buszu jeden krzak BIALEJ
                  waratah, jego polozenie jest okryte tajemnica, a jak kwitnie raz na kilka lat,
                  to bukiecik kwiatow wystawiaja na aukcje, ostatni poszedl bodaj za 10 tysiecy
                  (australijskich). Brzmi to prawie jak bajka o kwiecie paproci.

                  Luiza-w-Ogrodzie
    • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 11:01
      ale ale , skoro jubileusz to wypadaloby z jakas pompa. Zaprosic DONA, naszego
      duchowego przywodce, innych , ktorych tu sie duzo przewinelo. Prezes niech sie
      nie leni i moze zagai cos, wreczy ordery+kwiatek. Tak bez niczego nie wypada,
      bylismy bardzo wytrwali wiec? Prezesie?
      • Gość: Cariño Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! IP: 193.133.143.* 07.05.02, 11:21
        Prezes jeszcze konsumuje kombinacje staroszwajcarska (bulka+szynka+kawa).
        Przeciez nie bedzie z pelna buzia gadal! Czekajmy. A propos wiktualow, to ja
        proponuje jubileuszowy tort, a najlepiej ciasto gory-doliny z domowymi
        konfiturami. Dla kogo jeszcze kawalek? AAAAAA poczekajmy - kto zdmuchnie
        swieczki?

        karelia napisał(a):

        > ale ale , skoro jubileusz to wypadaloby z jakas pompa. Zaprosic DONA, naszego
        > duchowego przywodce, innych , ktorych tu sie duzo przewinelo. Prezes niech sie
        > nie leni i moze zagai cos, wreczy ordery+kwiatek. Tak bez niczego nie wypada,
        > bylismy bardzo wytrwali wiec? Prezesie?

        • baloo1 Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 12:17
          Dziendoberek !
          troche pozno , ale strasznie ciezki ten kociolek z jubileuszowym fondue na
          tyyyyli osob , w dodatku goracy jak diabli i musialem uwazac, zeby ser sie nie
          wylal ;o)
          Poza tym , lepiej pozno niz wcale, jak rzekla babcia spozniajac sie na pociag ..

          caluski i dywanik

          Baloo

          PS : A niedzwiedzie gryza tylko jak sie je drazni...
          • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 13:09
            tak, rzeczywiscie , ale one sa o bardzo malym rozumku. I trzeba im mowic , co
            wypada a co nie!!!! a one mysla wtedy , ze sie ja drazni i gryza!!! a to
            zupelnie nie jest tak PREZESIE!!!!
            A gdzie medale i zegarki?????? Wszyscy uczciwi a medale i zegarki zniknely !!!
            Skandal!!!! Trzeba bedzie wezwac: bossonogiego, konca, tatula moze pomaga
            odnalezcwink))
            • baloo1 Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 13:36
              No no no karelita ... czyzby znowu te ciagoty do podejrzanego towarzystwa ?
              A zegarek przeciez wyslalem .... reklamacje prosze kierowac do swojego
              providera ;o)
              reszte zegarkow przeznaczylem na Centrum Mojego Zdrowia :o)

              No to jeszcze bukiet nielegalnie zerwanych szarotek , buteleczka absyntu,
              krzynka czekolady mlecznej oraz druga krzynka wina z Valais ... sztabki
              dopiero "sie zbieraja" i beda pozniej ;o)

              cmok i dywanik

              Baloo
    • Gość: TROY Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.02, 13:33
      Witam i pozdrawiam (w biegu).
      Dozucam do klubowej imprezki troche
      currywurst (sdzielano w berlinje)
      oraz o o o
      o o o
      o o o
      o o o
      o o o Tacke z sushi.
      Pozdrowionka,T.
      • Gość: Cariño Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! IP: 193.133.143.* 07.05.02, 13:45
        no to menu opracowane:

        sushi
        currywurst
        fondue
        ciasto gory-doliny z domowa konfitura

        Popijac bedziemy wodka z czerwonych porzeczek (jak to po tubylsku, Karelia?)

        czy leci z nami lekarz?
        • baloo1 Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 14:03
          Gość portalu: Cariño napisał(a):
          > czy leci z nami lekarz?


          Wlasnie umawiam sie z takim jednym : dietetyk-psychiatra ;oD
    • Gość: student Wszystkiego Najlepszego... IP: 62.218.90.* 07.05.02, 14:27
      .. na kolejne 10 nowych.... a co tam 100 i wiecej nowych watkow.. a w tym i
      postow od bylego, ale zawsze pamietajacego, czlonka STUDENTA tudziez
      BASTARD'a....



      pozdrawiam z OÖ.


      bastard
      • Gość: Cariño do Baloo IP: 193.133.143.* 07.05.02, 14:37
        i co, bedzie analizowal twoje sniadania czy podwieczorki? to juz lepiej
        sprobuj hipnozy - zakryjtie glaza, zakryjtie glaza jak mawial Manitou (a moze
        to byl Kaszpirowski).
        • Gość: Cariño pytanko IP: 193.133.143.* 07.05.02, 14:43
          mam pytanko. czy istnieje polska ksiazka telefoniczna online? Niedawne
          poczynania pewnego Klubowicza sklonily mnie do zadumy na temat: co sie stalo z
          nasza klasa i chcialabym odnalezc kilku ludzi. Tak jakos mnie ciekawosc gryzie
          (ale leciutko, jak kotek). czekam na pomysly maczajac kawaleczki suszi i
          currywurst w fondue. Ciekawa kombinacja, mniam, mniam (ale bez przekonania)
          Cariño
          • baloo1 Re: pytanko 07.05.02, 14:52
            Suszi i currywurst maczane w fondue ? No to juz wiesz, po co mial byc ten
            dietetyk-psychiatra :oD ..
            co do ksiazki telef. online - pierwsze slysze, obawiam sie, ze nie bardzo ...
            moze inni cos wiedza ?
            • Gość: Cariño Re: pytanko IP: 193.133.143.* 07.05.02, 15:09
              suszi w fondue smakuje wysmienicie, za chwile sprobuje polac fondue na ciasto
              gory-doliny zamiast bitej smietany i odreportuje. re: ksiazka tel. - sie pytam
              bo w Ang. jest 192.com, ktore dodatkowo ma wyszukiwarke na electoral list (czyli
              wszystkich ktorym przysluguje prawo glosowania. Bajer po prostu.


              baloo1 napisał(a):

              > Suszi i currywurst maczane w fondue ? No to juz wiesz, po co mial byc ten
              > dietetyk-psychiatra :oD ..
              > co do ksiazki telef. online - pierwsze slysze, obawiam sie, ze nie bardzo ...
              > moze inni cos wiedza ?

              • Gość: TROY Re: pytanko IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.02, 15:27
                Gość portalu: Cariño napisał(a):

                > suszi w fondue smakuje wysmienicie, za chwile sprobuje polac fondue na ciasto
                > gory-doliny zamiast bitej smietany i odreportuje. re: ksiazka tel. - sie pytam
                >
                > bo w Ang. jest 192.com, ktore dodatkowo ma wyszukiwarke na electoral list (czyl
                > i
                > wszystkich ktorym przysluguje prawo glosowania. Bajer po prostu.
                >
                >
                > baloo1 napisał(a):
                >
                > > Suszi i currywurst maczane w fondue ? No to juz wiesz, po co mial byc ten
                > > dietetyk-psychiatra :oD ..
                > > co do ksiazki telef. online - pierwsze slysze, obawiam sie, ze nie bardzo
                > ...
                > > moze inni cos wiedza ?

                Ja ostatnio szukalem rowniez kogos,ale bez rezultatu sad
                P.S : Umocz sushi w fondue,przegryz currywurst,potem
                wez ciasto,polej je sosem waniliowym,potem wez jeszcze jedno sushi,
                naloz sporo tego zielonego paskudztwa jakie zawsze dolaczaja do
                porcjii,a na koniej chlupnij setke Kuranta wink
                >

                • Gość: Cariño Re: pytanko IP: 193.133.143.* 07.05.02, 15:43
                  Gość portalu: TROY napisał(a):

                  > P.S : Umocz sushi w fondue,przegryz currywurst,potem
                  > wez ciasto,polej je sosem waniliowym,potem wez jeszcze jedno sushi,
                  > naloz sporo tego zielonego paskudztwa jakie zawsze dolaczaja do
                  > porcjii,a na koniej chlupnij setke Kuranta wink
                  > >
                  >

                  No wiesz co Troy, ja bym NIGDY wasabi do fondue nie dodala! Cos ci to fruwanie na
                  dobre nie wyszlo! pojecia o gotowaniu nie masz, czy jak?smile))) Idz do REnki na
                  korepetycje. LOL

                  Cariño

                  • Gość: TROY Re: pytanko IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.02, 16:00
                    Gość portalu: Cariño napisał(a):

                    > Gość portalu: TROY napisał(a):
                    >
                    > > P.S : Umocz sushi w fondue,przegryz currywurst,potem
                    > > wez ciasto,polej je sosem waniliowym,potem wez jeszcze jedno sushi,
                    > > naloz sporo tego zielonego paskudztwa jakie zawsze dolaczaja do
                    > > porcjii,a na koniej chlupnij setke Kuranta wink
                    > > >
                    > >
                    >
                    > No wiesz co Troy, ja bym NIGDY wasabi do fondue nie dodala! Cos ci to fruwanie
                    > na
                    > dobre nie wyszlo! pojecia o gotowaniu nie masz, czy jak?smile))) Idz do REnki na
                    > korepetycje. LOL
                    >
                    > Cariño
                    >
                    Zapisze sie na crash kurs jesli ze mna tak zle smile
                    A propos fruwania,zawsze mi na zdrowie i konto w banku
                    raczej dobrze wychodzi,pozdrawiam smile
              • baloo1 Re: pytanko 07.05.02, 15:31
                Przed polaniem ciasta fondue, nie zapomnij zmieszac topionego sera z czekolada
                i posypac wszystkiego zmielonymi szarotkami .
                Zaraz sie chyba na chwile wylacze, bo musze cucic swojego dietetyka - jakis
                taki bladawy sie zrobil, biedaczek ...

                Co do Ksiegi , to jeszcze nie probowalem, ale moze TP SA ma swoja strone www,
                na ktorej jest jakas informacja ???? albo wrecz link ??? szczerze mowiac - nie
                bardzo chce mi sie w to wierzyc, ale zaraz sprobuje ...

                No to - dywanikiem

                Baloo
                • ro-bert Re: pytanko 07.05.02, 15:46
                  Hi! Tak sobie gebe zapchalem tymi smakolykami, ze czasu nie mialem by sie
                  odezwac!
                  A co Wy na taki link www.abonent.pl ?

                  ro-bert
                  • Gość: Cariño Re: pytanko IP: 193.133.143.* 07.05.02, 15:52
                    Dzieki Robert, ale jakos nie dziala - nawet jak sprawdzalam moich rodzicow, to
                    wypadlo ze nie ma abonamenta...

                    ro-bert napisał(a):

                    > Hi! Tak sobie gebe zapchalem tymi smakolykami, ze czasu nie mialem by sie
                    > odezwac!
                    > A co Wy na taki link www.abonent.pl ?
                    >
                    > ro-bert

                    • ro-bert Re: pytanko 07.05.02, 16:20
                      Masz racje. Do d... ten link, sam go wczesniej nie sprawdzalem i dlatego nie
                      wiedzialem, ze funkcjonalnosc tego spisu jest rowna zeru.
                      Jesli jednak szukasz znajomych ze szkoly to sprobuj moze przez internetowa
                      strone tej szkoly (wiekszosc szkol juz to ma) w rubryce absolwenci. W
                      niketorych listach absolwentow sa tez podane kontakty (najczesciej e-mail )
                      W wypadku mojej szkoly sredniej oraz uczelni zadzialalo to w 100%

                      Robert
                • Gość: Cariño Re: pytanko IP: 193.133.143.* 07.05.02, 15:47
                  ty Misiek przestan mielic te szarotki bo one pod ochrona!(chyba ze ci o szarLotki
                  chodzi, to przepraszam - kombinacja b. interesujaca).



                  baloo1 napisał(a):

                  > Przed polaniem ciasta fondue, nie zapomnij zmieszac topionego sera z czekolada
                  >
                  > i posypac wszystkiego zmielonymi szarotkami .
                  > Zaraz sie chyba na chwile wylacze, bo musze cucic swojego dietetyka - jakis
                  > taki bladawy sie zrobil, biedaczek ...
                  >
                  > Co do Ksiegi , to jeszcze nie probowalem, ale moze TP SA ma swoja strone www,
                  > na ktorej jest jakas informacja ???? albo wrecz link ??? szczerze mowiac - nie
                  > bardzo chce mi sie w to wierzyc, ale zaraz sprobuje ...
                  >
                  > No to - dywanikiem
                  >
                  > Baloo

    • _szwedka Ksiazki telefoniczne 07.05.02, 17:08
      Sa! Tu macie link
      www.tel.tpsa.pl/asp/szukaj_a.asp
      Musicie uzywac polskich ogonkow. Ja kopiuje gdzies na stronie gazety i wklejam
      ta literke z ogonkiem.
      Pozdrawiam
      Sz
      • Gość: Cariño Re: Ksiazki telefoniczne IP: 193.133.143.* 07.05.02, 17:43
        DZIEKI! przesylam bukiet fuksji w podziekowaniu!

        _szwedka napisał(a):

        > Sa! Tu macie link
        > www.tel.tpsa.pl/asp/szukaj_a.asp
        > Musicie uzywac polskich ogonkow. Ja kopiuje gdzies na stronie gazety i wklejam
        > ta literke z ogonkiem.
        > Pozdrawiam
        > Sz

    • baloo1 Re: Zebranie Klubu (10) - pozdrowienia 07.05.02, 17:14
      Zycze milego swietowania jubileuszu .... do zobaczenia w poniedzialek - jade
      dreczyc Francuzow wink

      Z klubowym pozdrowieniem

      Szalom

      Baloo
      • Gość: Cariño Re: Zebranie Klubu (10) - pozdrowienia IP: 193.133.143.* 07.05.02, 17:41
        OREVUA!

        baloo1 napisał(a):

        > Zycze milego swietowania jubileuszu .... do zobaczenia w poniedzialek - jade
        > dreczyc Francuzow wink
        >
        > Z klubowym pozdrowieniem
        >
        > Szalom
        >
        > Baloo

        • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - pozdrowienia 07.05.02, 19:06
          czyscie poszaleli z tym zarciem? Nic tylko by jedli, myslalby kto ze z Etiopii
          uciekli, albo innej Somalii.A jedzenie ma byc pozywne i zjadliwe , a nie
          jakies experiences . Taki na przyklad kotlet schabowy+ziemniaczki+ogorek
          kiszony, albo zrazy +kasza gryczana+buraczki. To rozumiem,a nie jakies tam
          gorsko- japonske pseudo dania.
          • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - pozdrowienia 07.05.02, 20:02
            chyba naparze herbaty ziolowej na to konto(dziurawiec+mieta+dziki bez+melissa)
    • roseanne Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 20:37
      spozniona przerazliwie, ale musialam jechac do wielkiego miastai wymienic rolki.
      No to tak:
      kasza gryczana niech zyje
      ogorki kwaszone niech zyja

      Klub nasz wspanialy niech sie spotyka i na koniec toast kefirkiem.
      no to siup
      • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 20:52
        no dobrze, zsiadle mleko z pietruszka/koperkiem+sol+pieprz+papryka.++ziemniaki
        ze sloninkasmile ewentualnie jajo sadzone.
        • don2 Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 22:31
          karelia napisał(a):

          > no dobrze, zsiadle mleko z pietruszka/koperkiem+sol+pieprz+papryka.++ziemniaki
          > ze sloninkasmile ewentualnie jajo sadzone.


          Smacznego-to mi wyglada na menu przed wyplata smile)mieszanie pietruszki i koperku?
          kreatywna kuchnia? Ale 100 lat z ok.jubileuszu.ja zaczynam budowac Arke.juz 2 dni
          leje bez przerwy.czegos takiego najstarsi mieszkancy okolicy nie pamietaja-w maju
          takie deszcze i dzis mialem +12 C.to wgrudniu bylo cieplej.komputer dziala powoli
          i ospale-deszc pewnie winien.Pozdrawiam serdecznie.ja was widze ,nie bardzo mam
          czas na klikanie ale jeszcze kilka dni i sie znajdzie czas jak zwykle.Podziwiam
          aktywnosc prezesa.Poddziwiam was wszystkich.
          • _szwedka Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 07.05.02, 22:37
            Goralu czy ci nie zaaaaaaaaaal, goralu wracaj do haaaaaaaaal!
            Don, nie musisz do hal ale do Szwecji. My tu mamy Spanien hehehe.
            12°C to my moze bedziemy miec za dwie godziny hehehe.
            A jutro piatek mimo ze to sroda winki piekna pogode bedziemy mieli w najblizsze
            dniwink))
            • karelia Re: Ave Don 07.05.02, 23:02
              i my CIE podziwiamy wink)) slusznie szwedka prawi, wracaj do nas , gdzie Ci tak
              bedzie dobrze/zle jak u nas? Warunki znasz, paszport masz, sieostra tez tutaj,
              nioooo??? wracasz? Jak ten ptak na wiosne , jak bocian do gniazda , tak Don na
              polnocccwinkzostaw tych rozrywkowych Spaniolakow, nie ma to jak powazny,
              cichy, rozrywkowy inaczej Szwed.
              A pogoda? No , coz w przyszlosci prognozuja Mallorca , wracaj , kupuj place,
              stawiaj torpy iiiii biznis w wielkim stylu zibiczka! My Ci pomozemy!
              • _szwedka Re: Ave Don 07.05.02, 23:06
                Jeeeeeezuuuuuu! Alez masz pamiec Karelia hehehe sjestra z glowy mi wyleciala.
                No jak tam Don z ta sjestra?????? Z ciekawosci mamy sie spalic? Czy taki koniec
                zyczysz nam??? sjestrom klubowym???
                • karelia Re: Ave Don 07.05.02, 23:09
                  Don, jak nie chcesz na oficjalce to cyknij na priv. Kto ta sjestra? Ale chyba
                  nie znam, jakas "polityczka" czy inna kulturlno-oswiatowa? Obiecujemy , ja i
                  szedka, nikomu nie powiemy-slowo 2 skautek .
                  • don2 Re: Ave Don 07.05.02, 23:33

                    ikke sa nikke,jak mowia w skeone.Nic wiecej niepowiem-Dodam,ze brat tez tam
                    mieszka-ale on biedota od 25 lat dentysta na "swoim" .biedak narzeka ciagle!nie
                    moge jeszcze wracac na lono svenssonii,bo skatteverket by za duzo chcial.A
                    oszukiwac nie lubie.mimo ,ze podstawowym prawem szweda jest prawo do
                    samoopodatkowania sie-hi hi hi pamietam jak mi to wykladano. A jak wroce to co?
                    Wezme pension i wyjade jak kazdy madry do Hiszpanii smile) To se ne vrati !
                    • karelia Re: Ave Don 08.05.02, 08:23
                      aaaaa boisz sie ,ze bysmy nie doniosly do siostrzyczki, ze braciszek sie
                      negatywnie wyraza o jej kraju? Ha! tu CIE mamy, ze strachu nie chcesz zeznawac;-
                      )))
                      szwedka on ma jeszcze brata! ciekawe, gdzie oni mieszkaja, moz emoglby dac
                      jakis trop, a my odnajdziemywink
                      • Gość: TROY Wczorajsze obzarstwo :-) IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 10:57
                        Witam serdecznie.
                        Jak tam po wczorajszym klubowym obzarstwie?
                        Dzisiaj jeszcze odbija mi sie serem i surowa rybka...
                        • karelia Re: Wczorajsze obzarstwo :-) 08.05.02, 11:10
                          zamiast %%%%%% tylko ziolka, ewentualnie cos na przeczyszczenie.
                          • Gość: TROY Re: Wczorajsze obzarstwo :-) IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 11:14
                            Juz biegne do kuchni robic herbatke rumiankowa smile)
                        • luiza-w-ogrodzie Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 11:21
                          To klin klinem, Troy!
                          Zrobilam ponad kope ruskich pierogow, polowa wsiakla w porze obiadowej, ale
                          ciagle jeszcze jest ta druga polowa, ukrylam ja w zamrazalniku... Do tego
                          kwasna smietanka, przyrumienione skwareczki tudziez surowka z kiszonej kapusty,
                          cebuli, jablek i marchewki, z dodatkiem oliwy i pieprzu.

                          Po zaliczeniu tego dania zaleca sie zrobienie szybkim stylem 30 dlugosci basenu.

                          Luiza-w-Ogrodzie
                          • Gość: TROY Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 11:30
                            Luiza,zapach Twoich "ruskich" dociera
                            az pod Berlin...to okropne,ide
                            zaraz pogrzebac w zamrazalniku...
                            moze znajde jakis "skarb" przywieziony
                            ostatnio z PL.
                          • karelia Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 11:36
                            no nieeeeee i ta salatka z kiszonki-taka jak trzeba, ja bym jeszcze dodala
                            szczypte cukru( bedzie taka slodko-kwasna) i pieprz ziolowy ( o ile mam, jesli
                            nie to czarny) mmmmm
                            • Gość: TROY Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 11:43
                              ...taka salatka do filecika z dorsza?
                              • Gość: DundeeGi Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.02, 11:49
                                Fantastycznie! znowu mnie impreza ominela! sad
                                No nic, przynajmniej zajadam sobie pizze.


                                Papa
                                • luiza-w-ogrodzie Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 11:56
                                  Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

                                  > Fantastycznie! znowu mnie impreza ominela! sad
                                  > No nic, przynajmniej zajadam sobie pizze.

                                  A mowilam Dundee, ze mam zapas pierogow! A moze na pstragi wpadniesz? Albo
                                  wyciagne baze do pizzy i zrobie wegetarianska - tofu zmiksowane z przecierem
                                  pomidorowym i pesto, posmarowac podstawe pizzy, na to usmazone grzybki z cebulka,
                                  czarne oliwki, liscie bazylii, posypac mozzarella, upiec, wrzucic na gotowa kilka
                                  plastrow pomidora i kielki lucerny...

                                  Dmucham na polnocny zachod, zeby zapach dolecial!

                                  Coraz glodniejsza
                                  Luiza-w-Ogrodzie
                                  • dundee_girl Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 12:02
                                    Luiza, podziwiam Cie z tym gotowaniem, ja na kolacje jadam albo zamowiona pizze
                                    albo zupy z puszki, jest dla mnie za pozno zeby po pracy cos ugotowac a jak mam
                                    byc szczera to ja nie lubie gotowac! Nic mi nie wychodzi i wogole. Pozmywac
                                    owszem. Na szczescie maz sam sobie gotuje, a wiesz jak oni tu jedza duzo i
                                    tlusto ...

                                    Wachajaca Luizy przysmaki Dundee_Girl
                                    • luiza-w-ogrodzie Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 12:07
                                      dundee_girl napisał(a):

                                      > Luiza, podziwiam Cie z tym gotowaniem, ja na kolacje jadam albo zamowiona pizze
                                      >
                                      > albo zupy z puszki, jest dla mnie za pozno zeby po pracy cos ugotowac a jak mam
                                      >
                                      > byc szczera to ja nie lubie gotowac! Nic mi nie wychodzi i wogole. Pozmywac
                                      > owszem. Na szczescie maz sam sobie gotuje, a wiesz jak oni tu jedza duzo i
                                      > tlusto ...
                                      >
                                      > Wachajaca Luizy przysmaki Dundee_Girl

                                      No tak, gotowanie sobie a proza zycia sobie. Pracuje w troche innych godzinach
                                      niz przecietna australijska (7:30-3:30) i dojazd zabiera mi tylko 14 minut, stad
                                      mam czas na gotowanie, poza tym nauczylam syna gotowac i czesto kuchcimy razem,
                                      co przyspiesza caly proces. Ale gotujacy maz! Przebilas mnie,zawsze mi sie taki
                                      marzyl ale jakos szczescia nie mialam...

                                      Ide pocieszyc sie resztka placka drozdzowego. Dmuchnac na polnocny zachod?

                                      Luiza-w-Ogrodzie

                                      • dundee_girl Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 12:14
                                        Dmuchaj! a co tam zimno jak cholera, piecyk wlaczony ale okna otwarte!
                                        Ano trafil sie taki, jego specjalosc to kuchnia azjatycka i nawet jest w tym
                                        dobry.
                                        Co do godzin to masz szcescie, ja lacznie z dojazdami wychodze o 7'20 i wracam
                                        o 18'20. Ale mam nadzieje ze to tylko czasowo ...
                              • luiza-w-ogrodzie Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 11:51
                                Gość portalu: TROY napisał(a):

                                > ...taka salatka do filecika z dorsza?

                                Troy, to tez dobrze smakuje. Natchnales mnie - jako ze salatki mi sie tez duzo
                                ostalo, jutro polece do sklepu rybnego, kupie pstragi teczowe, wypatrosze,
                                obtocze w mace, do srodka wloze kolendry i grubo zmielonego pieprzu, w folie i do
                                piekarnika albo na grill... do tego ziemniaki w mundurkach, musniete maselkiem i
                                posypane sola no i wyzej wymieniona kiszonka.

                                Chyba zaraz pojde spac, zeby szybko bylo jutro i zebym mogla upichcic te pstragi.

                                Luiza-w-Ogrodzie



                                • Gość: TROY Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 11:56
                                  Brzmi niezle,Luiza. a skoro rozmawiamy juz o jedzeniu
                                  to mam apetyt na swieze szparagi polane sosem Holandaise,
                                  do tego mlode ziemniaczki z maslem i koperkiem i gruby filet
                                  z lososia smile
                                  • karelia Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... 08.05.02, 13:17
                                    czyscie powariowali z tym jedzeniem???? qurka wodna , nie mozna spokojnie
                                    pracowac. czuje sie ZMUSZONA do dzialalnosci kuchennej. Nie chcem ale muszemsmile
                                    OK . Luiza gotuje; Dunder Flicka zmywa, a ja i Troy degustujemy z zapalem. Role
                                    rozdane, allez gramywink))
                                    • Gość: TROY Re: Wczorajsze obzarstwo :-) i dzisiejsze tez... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 13:26
                                      karelia napisał(a):

                                      > czyscie powariowali z tym jedzeniem???? qurka wodna , nie mozna spokojnie
                                      > pracowac. czuje sie ZMUSZONA do dzialalnosci kuchennej. Nie chcem ale muszemsmile
                                      >
                                      > OK . Luiza gotuje; Dunder Flicka zmywa, a ja i Troy degustujemy z zapalem. Role
                                      >
                                      > rozdane, allez gramywink))


                                      Taaak,to mi sie podoba. Nalewam juz nam aperitif i nie moge doczekac sie
                                      na lax ze szparagami,lub pierogow.
                                    • roseanne a ja? 08.05.02, 16:10
                                      no ot ja doniose deser - lody: maple and walnuts, kubelek 2 litrowy.
                                      lyzki kazdy w swoim zakresie
                                      • Gość: TROY Re: a ja? IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 16:37
                                        roseanne napisał(a):

                                        > no ot ja doniose deser - lody: maple and walnuts, kubelek 2 litrowy.
                                        > lyzki kazdy w swoim zakresie

                                        smile) lody orzechowe,pycha,ja dorzuce jeszcze polewe czekoladowa!
                                        A lyzki przyniose dla wszystkich smile
                                        • Gość: Cariño Re: a ja? IP: 193.133.143.* 08.05.02, 17:40
                                          Gość portalu: TROY napisał(a):


                                          > smile) lody orzechowe,pycha,ja dorzuce jeszcze polewe czekoladowa!
                                          > A lyzki przyniose dla wszystkich smile

                                          Troy, po co lyzki? Recami bedziemy zbierac - tak weselej. moznaby i lizac po
                                          kolei, ale to jakos zbereznie brzmi, wiec nie sugeruje smile)))

                                          • luiza-w-ogrodzie Kulinaria, cwiczenia i "Aphrodite" 09.05.02, 11:00
                                            Od samego czytania wrzucilam ze dwa kilo. Krzeslo sie pode mna ugina. Z takimi
                                            opisami kulinarnymi nalezy podawac od razu kaloryczny rownowaznik aktywnosci
                                            fizycznej: jeden pierozek = 10 przysiadow albo jakos tak...

                                            Widze, ze wszyscy tu w Klubie lubimy sobie podjesc. Dla tych, co lubia
                                            wszystkie 3P polecam ksiazke Isabelli Allende "Aphrodite". Bede sprawdzac na
                                            nastepnym zebraniu, kto przeczytal!

                                            Luiza-w-Ogrodzie

                                            • Gość: Cariño Allende IP: 193.133.143.* 09.05.02, 11:05
                                              Luiza,

                                              to ty tez lubisz Allende? Czytalas Portrait in SEpia? Pieeekne.


                                              luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                                              > Od samego czytania wrzucilam ze dwa kilo. Krzeslo sie pode mna ugina. Z takimi
                                              > opisami kulinarnymi nalezy podawac od razu kaloryczny rownowaznik aktywnosci
                                              > fizycznej: jeden pierozek = 10 przysiadow albo jakos tak...
                                              >
                                              > Widze, ze wszyscy tu w Klubie lubimy sobie podjesc. Dla tych, co lubia
                                              > wszystkie 3P polecam ksiazke Isabelli Allende "Aphrodite". Bede sprawdzac na
                                              > nastepnym zebraniu, kto przeczytal!
                                              >
                                              > Luiza-w-Ogrodzie
                                              >

                                              • luiza-w-ogrodzie Re: Allende 09.05.02, 11:13
                                                Nie, tego jeszcze nie czytalam, na razie tylko "House of Spirits", "The
                                                Infinite Plan" i "Aphrodite", ale wierze na slowo, ze piekne...

                                                Na pewno przeczytam.

                                                Pozdrawiam hiszpanskojezycznie,
                                                Cariños
                                                Luiza-w-Ogrodzie

    • roseanne Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 08.05.02, 19:30
      lody sie skonczyly sad
      qrcze, moze by tak skonczyc ten bankiet, bo sie w drzwi nie zmieszcze.
      pozdrowki
      • Gość: columb Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! - COLUMB IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 21:46
        A ja zyje smile))

        Witam wszytskich- przepraszam za moja nieobecnosc- jeszcze troszke potrwa, ale na
        pewno sie odezwe!
        pozdrawiam!
        Buziaczki dla Pan i "piatki" dla Panow!

        Krzys smile

        (sorry ze sie nie zalogowalem, ale juz musze spadac)
        • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! - COLUMB 08.05.02, 22:11
          Colombo, co sie z toba dzieje? Mafia cie sciga i musisz zyc w ukryciu?
    • roseanne a ja znowu siedze i tlumacze 08.05.02, 21:57
      literki mi sie myla, katrczki z notatkami gubia
      i mozg mi sie powoli odgniata i rozprostowywuje.
      jak juz skoncze, to zaprosze do czytania.he he he
      wrednota taka jedna - rozalinda
      • Gość: DundeeGi Re: Jest tu ktos? IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 09.05.02, 00:20
        jestem juz w pracy, cale szczescie Bossa dzis nie ma i co najwazniejsze?
        wyplata smile lalalalala
        • Gość: student jestem, ale juz mnie nie ma :) IP: 62.218.98.* 09.05.02, 00:51
          hmmmmmm no to milej pracy, a ja wlasnie ide spac... 1 w nocy sie zbliza smile

          pozdrawiam z Alp.

          bastard
          • dundee_girl Re: jestem, ale juz mnie nie ma :) 09.05.02, 00:59
            Ty jestes jednak prawdziwy bastard, znowu jak ja moge pisac to w Klubie nie ma
            nikogosad
            • karelia Re: jestem, ale juz mnie nie ma :) 09.05.02, 08:40
              a ja juz jestem, wyspana , wypoczeta , musze sobie znalezc jakies activitity ,
              co by tu zrobic, co zmienic, co przemaloeac, a moze jakis murek wybudowac???
              Dzien pieknyyyy, chyba gdzies pojade , ale fdzie , oto jest pytanie.
              • karelia Re: Biblioteka 09.05.02, 11:29
                Moje mile kulturnyje kobiety, u mnie dzisiaj biblioteka zamknieta , wiec
                lekcji nie odrobie , i nie poczytam. Widzialam "Dom duchow" , ale jakos tak
                mna nie wstrzasnal, moz eksiazka lepsza, mimo ze Antonio tam sie paletal.
                Och ,och Antonioooo
                Nie ma to jak "100lat samotnosci" ksiazka z lekka niesamowitasmile
                • Gość: narval puk-puk!! Czy jeszcze moge? IP: *.abo.wanadoo.fr 09.05.02, 13:33
                  Przyjmiecie mnie jeszcze?
                  Naprawde?
                  Serio??
                  No to sie strasznie ciesze!!
                  Chcialam przeprosic 'trupiarstwo z tamtej strony mojego 15' ekranu, ze
                  ostatnio klawisza nie tknelam!
                  Moja kiepska kondycja zdrowotna na to nie pozwolila!
                  Trzymali mnie w szpitalu pod obserwacja, bo olbrzymia drzazga nie tylko za
                  paznokcia wlazla ale i glegoko w palucha sie wbila!
                  Podejrzewali stan zakazny, czy jakis tam?!
                  Juz z/deczka lepiej sie czuje! Ale takich boli, nawet przy porodzie nie mialam!
                  No a pod ten jubileuszowy watek, niechaj Wam sie jako/tako wiedzie w zywocie i
                  zebysmy pomyslniejszych jubileuszy doczekali!

                  Chcialam dorzucic zyczenia dla wszystkich polskich maturzystow, polamania
                  dlugopisow! I nie rozpisujcie sie na wszystkie tematy (wielce uczone
                  ludziskasmile.....jeden wystarczy!

                  Pamietacie kochane swa mature??
                  Jak dzisiaj stoi mi przed oczami ten bohater romantyczny, jak go udoskonalilam
                  i niebywalego blasku mu dodalam! Do dzisiaj, go chwale, bo w przeciwnym razie
                  spiewalabym w rytm 'Czerwonych Gitar'.....juz za rok matura!smile
                  • Gość: Cariño Matura IP: 193.133.143.* 09.05.02, 14:45
                    Narvalova, vitamy, witamy! jakis taki chorobliwy ten tydzien - mnie tez cos
                    zgo i zgo - moze to i drzazga?
                    re: Matura: w ogole nie pamietam! Tzn, ogoly tak (typu przedmioty), ale
                    szczegolow (tematy) to za swiat! juz wiecej pamietam z egzaminu wstepnego do
                    LO... taka mam pamiec selektywna
                    b. sie ciesze ze nic w bliskiej przyszlosci nie musze zdawac, zaliczac a jak
                    cos mnie interesuje to moge sobie poczytac bez siekiery nad glowa!
                    • roseanne Re: Matura 09.05.02, 15:21
                      z mojej matury pamietam tylko, ze pisalam z biologii (klasa biol-chem) o
                      homeostazie i cos tam platalam u ukladzie nerwowym wspolczylnym i
                      przywspolczulnym.
                      i o malo sie nie wykopyrtnelam na ustnym, na pytanie o ochrone srodowiska.

                      eh, czasy.
                      mlodym sie bylo, optymista sie bylo
                      dzis znow tlumacze,
                      papatki

                      ps. a na takie przypadki z paluszkami to moczyc w rivanolu, albo zrobic oklad z
                      masci ichtiolowej.
                      • karelia Re: Matura 09.05.02, 17:27
                        a ja slyszlam ,z e dawnymi czasy robilo sie mydlanke z ezwyklego szarego mydla
                        i w tym sie moczylo. Na wsiach , kiedy nie bylo lekarstw , i jeszzce obkladano
                        babka ( no snie smiac mi sie , to nie o to chodzi, zlosliwcy wink)
                        Biedna Narvalovaaaaaaa , ale sie wycierpiala. Taka drzazga to nic milusiego.
                        Zreszta kazdy bol jest u...y jak jest naszym bolem. Biedna , no mam nadzieje ,
                        ze juz lepiejjj.
    • _szwedka Nalogi 09.05.02, 15:57
      Nalog nalogem, wiec mimo iz gosc z daleka i czasu malo to zajrzec trzeba
      przynajmiej do klubu hehehe. Karelia jaka ja szczesliwa!!! Myslalam ze gosc
      bedzie sie upierac aby jechac do Sztokholmu ale ona tak samo jak ja ma alergie
      na duze miasta hehehe. Za to wybieramy sie nad morze popatrzec na domki letnie
      hehehe Mam ochote na jakas taka mala stuge wink
      Pozdrawiam
      • karelia Re: Nalogi 09.05.02, 17:32
        Kobito,a po co Ci stuga , jak juz, to juz, do gwiazd siegaj smile)) Od razu
        wille, plac , szklarnia , piwniczka ziemna, stugi goscinne..... Jak juz to
        juz, kiedy jak nie dzisiaj? Kto jak nie TY???
        Oczywiscie zartuje. A moze lotto z domkiem? Chyba macie takie. U nas jedna
        maniaczka sobie kupila tydzien temu, a co sie namarzyla, nalatala....to jej. U
        nas takie lotto ze stuga to hohoho bbb trudno znalezc w atrakcyjnym miejscu i
        drogie. Na lato ludzie sie tam przeprowadzaja i mieszkaja w ogrodach. Ale
        trzeba lubic ten styl.
        • karelia Re: Nalogi 09.05.02, 18:17
          no i jak ? posiane, posadzone, rozflancowane? Ziemia pod paznokciami jest? I
          paluszki zielone? Dla experymentu posialam kilka ogorcow, zobaczymy , co z
          tego wzejdzie. I dynie!wpuszcze na taras sasiada, niech sie cieszywinkTakie tam
          experymenty amatorki.
          I co kolezanka, tez grzebie ? Zamiast na spacerek po miescie, to ja do
          grzebania zapraszasz, oj kobietoooo smile)))
          Pozdrowienia dla Holenderki.
          • _szwedka Spacerek 09.05.02, 21:28
            Zamiast spacerku po miescie to byl spacerek po lesie bo jak wiesz to lasow w
            Holandii nie ma za to miast pelno. Ona to jak wilk do lasu ciagnie. Na
            dokladke wykopuje mase roslin i do Holandii chce ciagnac bo w swoim ogrodku
            namiastke lasu robi. A ja sie smieje bo ja mam las 5 metrow za domem i to
            jaaaaki!!! Teraz wlasnie caly las jest bialy od zawilcow a niedlugo konwalje
            zakwitna. A ile slimakow winniczkow!!!! Cos dla Narvalowej! Szkoda ze jesc nie
            moge bo by uczte przednia moznaby bylo zrobic!
            Uzbieralam za to peczek fiolkow!!! Przyslac Ci fotke? hehehe
            Nie ma co jak na wsi hehehe
            • don2 Re: Spacerek 09.05.02, 21:38
              _szwedka napisał(a):

              > Zamiast spacerku po miescie to byl spacerek po lesie bo jak wiesz to lasow w
              > Holandii nie ma za to miast pelno. Ona to jak wilk do lasu ciagnie. Na
              > dokladke wykopuje mase roslin i do Holandii chce ciagnac bo w swoim ogrodku
              > namiastke lasu robi. A ja sie smieje bo ja mam las 5 metrow za domem i to
              > jaaaaki!!! Teraz wlasnie caly las jest bialy od zawilcow a niedlugo konwalje
              > zakwitna. A ile slimakow winniczkow!!!! Cos dla Narvalowej! Szkoda ze jesc nie
              > moge bo by uczte przednia moznaby bylo zrobic!
              > Uzbieralam za to peczek fiolkow!!! Przyslac Ci fotke? hehehe
              > Nie ma co jak na wsi hehehe



              zbierasz slimaki-pozostawiasz je na 2-3 dni w jakims pudelku lub gestej siatce by
              sie wyproznily.Przyzadzasz cos w rodzaju bulionu z kawaleczkami wedzonki.Potem w
              ten bulion wrzucasz slimaki i krotko gotujesz-dodac troche bialego wina lub
              wytrawnej sherry -dla szlachwrnego smaku i aromatu-smacznego.wyciagasz je z
              muszli malymi widelczykami.2-ga recepta-gotujesz slimaki i wyciagasz z
              muszli.siekasz to drobno z pietruszka i czosnkowym maslem wkladasz mase na powrot
              w muszle.sypiesz gruba sol na plaska forme -ukjadasz na tym muszle i do
              piekatnika.podajesz z winem wytrawnym,biala bulka lub chleb-smacznego(ukladasz,do
              piekarnika-literki skacza)
              • _szwedka Re: Spacerek 09.05.02, 21:46
                No i co Don? Masz ochote na szwedzkie slimaczki? A moze paczuszke zywnosciowa
                przeslac? Ale naprawde! Taka ilosc slimakow w jednym miejscu nie widzialam
                nigdy. W pol godziny cala torbe by sie nazbieralo.
                Don! Corcie Twoja widzialam dzisiaj hehehe. Bylam w Studentstaden dzisiaj a
                byla taka piekna pogoda ze wszystka mlodziez wyszla na trawe przy
                Humanistcentret. Napewno ona tyz hehehe.
                • don2 Re: Spacerek 09.05.02, 22:11

                  nie moglas widziec-ona juz nie mlodziez (25 lat) I jest na stazu gdzies w
                  Europie.jakis smieszny system-praca i nauka na przemian. Slimaki i u nas
                  obrodzily,wyjatkowo duzo deszczu jak na hiszpanie.
                  • pajacyk2 Re: Spacerek 09.05.02, 22:15
                    Czesc swiniopasie. Uwazaj, zeby ci sie nicki nie pomylily panie Oborowy. Muuuu
                    • karelia Re: Spacerek 09.05.02, 22:22
                      aaaa to rozumiem , las , lesne zapachy i upajajaca won fiolkow. A pozniej
                      konwalijki, taaaak lasow u na snie brakuje , no to buszyjcie sobie. A wolno
                      jej wwiezc rosliny do Holandii? Bo do nas chyba nie wolno wwozic roslin? Nuie
                      wiesz jak to jest?
                      Don dal doskonaly przepis na slimaki!!! Wsumie to zdne mecyje, taka gumka do
                      zucia, ale fama , fama sie liczyyy. A kiedy zabki obrodza w waszych
                      okolicach?wink I moze Don jakis przepis na "kumkaly" da. Tak z ciekawosci sie
                      pytam. Jak sie przyrzadza zumkajacy towar? Don????
                      • ro-bert Re: Spacerek 09.05.02, 22:29
                        Przylaczam sie do prosby Karelii!
                        Swietujac dzisiejszy Dzien Ojca bylisym z dzieciakami na tzw "lonie natury".
                        Oczywiscie nie omieszkali zaprzepascic okazji by wywinac jakis numer i
                        nazbierali cale mnostwo zab. To nie byloby takie tragiczne ale pozniej nic
                        nikomu nie mowiac wpuscili te zaby do naszego bajorka w ogrodzie i teraz
                        przypada chyba srednio ok. 15 zab na m2 ( a co to dopiero bedzie jak sie zaczna
                        rozmnazac???)
                        Tak wiec jak widzicie przepis na zaby niezbednie konieczny!!!

                        ro-bert
                    • don2 Re: Spacerek 09.05.02, 22:30
                      pajacyk2 napisał(a):

                      > Czesc swiniopasie. Uwazaj, zeby ci sie nicki nie pomylily panie Oborowy. Muuuu


                      czlowieku ,a male zielonkawe ludziki cie nie przesladuja?
                      • karelia Re: przepis 09.05.02, 22:36
                        Don , nie trac energii dawaj przepis na kumkajacy towar!!! Strasznei jestesmy
                        ciekawi!!! Jak sie toto przyrzadza???
              • Gość: tato Re: Spacerek IP: *.fastres.net 09.05.02, 22:38
                don2 napisał(a):

                > _szwedka napisał(a):
                >
                > > Zamiast spacerku po miescie to byl spacerek po lesie bo jak wiesz to lasow
                > w
                > > Holandii nie ma za to miast pelno. Ona to jak wilk do lasu ciagnie. Na
                > > dokladke wykopuje mase roslin i do Holandii chce ciagnac bo w swoim ogrodk
                > u
                > > namiastke lasu robi. A ja sie smieje bo ja mam las 5 metrow za domem i to
                > > jaaaaki!!! Teraz wlasnie caly las jest bialy od zawilcow a niedlugo konwal
                > je
                > > zakwitna. A ile slimakow winniczkow!!!! Cos dla Narvalowej! Szkoda ze jesc
                > nie
                > > moge bo by uczte przednia moznaby bylo zrobic!
                > > Uzbieralam za to peczek fiolkow!!! Przyslac Ci fotke? hehehe
                > > Nie ma co jak na wsi hehehe
                >
                >
                >
                > zbierasz slimaki-pozostawiasz je na 2-3 dni w jakims pudelku lub gestej siatce
                > by
                > sie wyproznily.Przyzadzasz cos w rodzaju bulionu z kawaleczkami wedzonki.Potem
                > w
                > ten bulion wrzucasz slimaki i krotko gotujesz-dodac troche bialego wina lub
                > wytrawnej sherry -dla szlachwrnego smaku i aromatu-smacznego.wyciagasz je z
                > muszli malymi widelczykami.2-ga recepta-gotujesz slimaki i wyciagasz z
                > muszli.siekasz to drobno z pietruszka i czosnkowym maslem wkladasz mase na powr
                > ot
                > w muszle.sypiesz gruba sol na plaska forme -ukjadasz na tym muszle i do
                > piekatnika.podajesz z winem wytrawnym,biala bulka lub chleb-smacznego(ukladasz,
                > do
                > piekarnika-literki skacza)

                >Przepraszam,ale jak don cos rypnie.......
                >Slimaki zostaw jeden dzien w pudelku z bulka tarta.
                >Garnek nie wysoki do tuszenia.
                >Maslo,wino biale,piepsz,sol,czosnek.
                ᡑ-minut.
                • don2 Re: Spacerek 09.05.02, 23:05

                  Nic nie rypnie,przepis lokalny.jest setki przepisow ,kazdy jest dobry jak
                  tylko mozna go wykonac. oczyiscie kazdy ma swoj najlepszy ,jak to sie mowi :po
                  babci. zabie udka probowalem,sam tego nie robilem.najesc sie nie mozna,ale dla
                  zabawy czemu nie.
                  • Gość: tato Re: Spacerek IP: *.fastres.net 09.05.02, 23:09
                    don2 napisał(a):

                    >
                    > Nic nie rypnie,przepis lokalny.jest setki przepisow ,kazdy jest dobry jak
                    > tylko mozna go wykonac. oczyiscie kazdy ma swoj najlepszy ,jak to sie mowi :po
                    > babci. zabie udka probowalem,sam tego nie robilem.najesc sie nie mozna,ale dla
                    >
                    > zabawy czemu nie.

                    >Don,trzy dni to tylko tesciowa,nie slimaki.
                    >Zabie udka to tylko w ciescie!
                  • karelia Re: Spacerek 09.05.02, 23:15
                    no ale co???? marynuje sie ? dusi , gotuje, piecze???? jak toto sie w ogole
                    przyrzadza? Tak z ciekawosci sie pytam.Slimaki wiem ,mniej wiecej, a zabki
                    jak????
                    • Gość: tato Re: Spacerek IP: *.fastres.net 09.05.02, 23:23
                      karelia napisał(a):

                      > no ale co???? marynuje sie ? dusi , gotuje, piecze???? jak toto sie w ogole
                      > przyrzadza? Tak z ciekawosci sie pytam.Slimaki wiem ,mniej wiecej, a zabki
                      > jak????

                      >Uuufa,Karelia juz i tak podbilem jakas balange.
                      >Maka kukurydziana,jajko,piepsz,sol,frytkownica.STOP.
                      • karelia Re: Spacerek 09.05.02, 23:30
                        tatulu, "piepsz" , oj cos "piepszycie" mi tu glodne kawalki, ale dzieki. Czyli
                        toto sie frytuje obtaczajac w ciescie alesnikowym.
                        • Gość: tato Re: Spacerek IP: *.fastres.net 09.05.02, 23:34
                          karelia napisał(a):

                          > tatulu, "piepsz" , oj cos "piepszycie" mi tu glodne kawalki, ale dzieki. Czyli
                          > toto sie frytuje obtaczajac w ciescie alesnikowym.

                          >.............,..............!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          >Wkuzasz mnie!
                          >Alesnikowe to "Crep"Franse,a nie Chinskie zabie udka!
    • ro-bert Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 09.05.02, 23:12
      100?!
      • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 09.05.02, 23:13
        Robbi, obedre ze skoryyyyyy
        • roseanne Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 09.05.02, 23:27
          po dokladnym przeanalizowaniu godzin pojawiania sie postow komisja stwierdzila
          co nastepuje:
          Karelia umiescila post nr 100
          FANFARY
          • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 09.05.02, 23:34
            Dzieki Rozyczko, ale sadze ze to Robbi,nadal setny. Jak ja klikalam , to setka
            juz byla. A nawet jak ja ( ale to nie ja), to oddaje Robbiemu, on fajny
            facet, z checia oddam "setke". Jako czlonek zakladajacy te sesje ma prawo do
            profitowwink
            • roseanne Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 09.05.02, 23:38
              no skoro sie upierasz ;o)
              FANFARY, ponowne.
              uf, byle do soboty.
              bede swietowac, no niech tylko dziecinki sie zapomna 8)
              • Gość: TROY Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.02, 02:08
                Wlasnie przyszedlem z pracy i pzryznaje sie bez bicia,ze nie
                czytale w/w postow.
                "Wielkie zarcie" sie jak widze skonczylo...szkoda...
                Jade w niedziele do Fort Lauderdale,niestety zawodowo sad(
                znowu czekaja mnie na sniadanie(pfui!)te wedzone bacon oraz
                jajecznica z proszku,melony z Puerto Rico oraz te ohydne
                malutkie kielbaski,i nudna gazeta w "News Cafe" w South Beach smile
                Pozdrowienia,do wtorku,TROY.
                • karelia Re: znudzony Troy 10.05.02, 10:06
                  Troy, nie udawaj, ze ci tak zle i niedobrzewinkZ checia bym tak podrozowala, to
                  tu , to tam. Inni to nawet placa , zeby sie przemiieszzcac z miejsca na
                  miejsce. Ty masz za friko i jeszcze narzekasz na male kielbaski. Moze zmienisz
                  prace na spokojniejsza? wink)))))) Duzo slonca!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • _szwedka Re: Slonce 10.05.02, 10:33
                    Ej, lepiej by bylo gdyby padalo troche i zmylo te straszne pylki. Marzenie
                    scietej glowy ;-((( Tak mi to sily odbiera ze nic mi sie niechce.A jeszcze ze
                    2 tygodnie pewnie to potrwa.
                    Milego odpoczywania!!!
                    Pozdrawiam
    • roseanne 111 -coz za nieczysty numer 10.05.02, 15:31
      nie lubie takich numerkow zlozonych z tych samych cyfr. wrrrrrr
      a tak poza tym, to mamy sloneczny piatek.
      kawa wysiorbana
      Kicia sie pojawia za 12 godzin, wiec musze zaczac szykowac dla niej kacik i
      skoczyc do sklepiku po sucha karme.

      a i jeszcze ciasto na niedziele smile - jak swietowac to swietowac
      mamuska
      • karelia Re: 111 -coz za nieczysty numer 10.05.02, 19:15
        Ale Wy jestescie dobre kobiety, ciasto!!!! No moze i ja bym sie zmobilizowala
        i jak szarlotke upiekla , jablka z cynamonem? EEE moze jutro. EEEE liniaaa!!!
        Szwedka, ale sobie dzisiaj polatalam po miescie , kilka godzin spaceru,
        ogladania wystaw, zagladania do sklepow. Nio, z pusta torba nie przyszlamwink
        A co z naszym kawalerem? wink ( sukienka jest, buty sa, torebka jest, dodatki
        sa , bielizna /nie znasz dnia ani godziny wink)))/ jest ) No iiiiii? List
        dostalam, ale co sie odwlecze to nie uciecze smile)))) : Jeszcze wiecej sexi, po
        ciesciewink
        • _szwedka Re: Kawaler do Karelii 10.05.02, 20:21
          No i widzisz. Drap czmychnal, ten drugi tez sie zestrachal hehehe przyjdzie sie
          nam na szwedzkie lowy udac wink W nastepny lykend jestem slomiana wdowa wiec ...
          Dzisiaj mialam powtorke z historii zarowno szwedzkiej jak i polskiej. Bylysmy w
          Gamla Uppsala odwiedzic groby wikingow a potem Katarzyne Jagiellonke w Katedrze
          i na Krakow sie popatrzec. Mysle jutro odwiedzic Skokloster choc slyszalam ze
          rarytasy sa w tej chwili na Zamku w Warszawie. Podobno Karolek i Sylvia byli na
          otwarciu wystawy na Zamku poswieconej naszej wspolnej historii.
          Oczywiscie pokazalam jej nasze slynne laki (l z kreseczka i a z ogonkiem)
          uppsalskie calkowicie pokryte szachownica (kungsängslilja). Jutro tam wracamy
          fotografowac zjawisko hehehe
          • karelia Re: Kawaler do Karelii 10.05.02, 21:47
            czys sie szaleju objadla na tych lakach ( hahaha dobrze , ze wyjasnilas, bo
            dlugo bym sie domyslala , o co chodzi haha), na wszelakie propozcje
            powiedzenia "tak" ja mowie "nie",-)))))Ja juz tak mam smile)))Sluchaj, a
            dlaczego oni sia tak nas boja?????Czy my takie straszne? sad(((((( Ty bardziej
            hehehe oblatana w tej materii , powiedz, co jest? Dlaczego uciekaja?????????

            Te laki to moze byc ciekawe, a pozdrow grevinne na zamku. Pokaz jej Ogrod
            Botaniczny, siedzibe Linneusza.
    • roseanne len' totalny 10.05.02, 20:08
      mnie napadl, wyssal zapal i natchnienie.
      poszukuje nowego zapasu
      • karelia Re: len' totalny 10.05.02, 21:48
        eeeee przeczekamy, nie boj zaby.A teraz kuchnia i walkowac ciasto!!!
        • roseanne protestuje 10.05.02, 22:36
          walkowac nie bede,
          ciasto francuskie kupuje gotowe ,mrozone.
          teraz tylko zrobic nadzienie ze smazonych jabluszek, zrolowac, zapiec, posypac
          pudrem i strudel gotowy
          niamku niamku
          • karelia Re: protestuje dlaczego??? 10.05.02, 22:57
            Genialne!!!!! to ja tez tak zrobie. Ciasto na lenia!!!! Czyli kupujesz
            francuskie, troszke rozwalkujesz i dac nadzienie? Ja dam jablka z rodzynkami i
            moz ejakies orzechy?? cukier , cynamon , ? I ile trzeba piec taki walek???? A
            nie opadnie?????
            • roseanne Re: protestuje dlaczego??? 10.05.02, 23:44
              co ma opasc?, to przeciez wypieka sie na warstewki, nie urasta jak drozdzowe.
              srednio 4-5 jablek, szklanka cukru, wanilia ,rodzynki, ckorka pomaranczowa lub
              cytrynowa.
              Pieczesz ok 30 min - na ciemno zloto, nadzienie jablkowe jest juz wczesniej
              przeciez wysmazone.
              ja mam takie "Phylo Pastry" co go nie trzeba walkowac, tylko posmarowac
              odrobina masla i posypac bulka tarta.
              • karelia Re: protestuje dlaczego??? 10.05.02, 23:55
                Tak zrobie , genialne. A u nas mozna do tego dodac sos waniliowy. a jak na
                elegancko to sos doprawiony czyms %
                • roseanne Re: protestuje dlaczego??? 11.05.02, 00:01
                  nie wiem, nie kupuje takich specjalow wiec sie nie rozgladam, ale likierki w
                  domciu posiadam rozne i czasami polewam salatki owocowe lub lody
                • roseanne sie mi pomylilo 11.05.02, 00:02
                  czy mozna DODAC, nie DOSTAC
                  w moim wydaniu jablek bylo by to za slodkie, ale mozna sprobowac
                  • karelia Re: CARNEVALEN 11.05.02, 10:04
                    a u nas dzisiaj karnawal studencki. Korowod przejdzie przez ulice, studenciaki
                    sie powyglupiaja , publika pokiwa glowami, komentarze tez beda: Za mioch
                    czasow, Ta dzisiejsza mlodziez .....
                    www.quarnevalen.nu
    • roseanne a ja 11.05.02, 16:11
      mam w domku malutka Kicie, trala la la.
      i ona mruczy i jest taka zabawna
      • karelia Re: a ja 11.05.02, 18:23
        do czasu Rozyczko , do czsu. Jak zacznie ostrzyc pazurki o tapicerke , to juz
        nie bedzie kicia taka milusie hue hue huesmile)))
        • roseanne Re: a ja 11.05.02, 18:29
          spoko, wszelkie tapicerki matrialowe, a na to sposob juz znam - sok cytrynowy
          • karelia Re: Rivera 11.05.02, 21:41
            Narvalova , wlasnie ogladam film na Discovery o Rivierze, qurde, ale zycie ,
            jak w Madrycie, Francja elegancja.....i te rezydencje na Cape Ferrat , Jesuuuuu
            • karelia Re: fuksje, fuksje , fuksje 11.05.02, 22:28
              isc na stronke www.fuksje.prv.pl/ i zobaczyc!!!!1 ale fajneeeeeeee,
              szwedka !!!!i inne entuzjastki
              • karelia Re: fuksje, fuksje , fuksje 12.05.02, 14:44
                Leniuszki???? lezycia na lezakach pijac saft i nic nie robicie??? Ja juz
                oczyscilam kafle chodnikowe, przycielam trawke, a teraz ide na przeszpiegi ,
                kto , co , ile , za ile zrobil wink
            • Gość: narval Re: Rivera IP: *.abo.wanadoo.fr 12.05.02, 22:01
              karelia napisał(a):

              > Narvalova , wlasnie ogladam film na Discovery o Rivierze, qurde, ale zycie ,
              > jak w Madrycie, Francja elegancja.....i te rezydencje na Cape Ferrat , Jesuuuuu

              Karelka,
              Tylko na czyja to kieszen?!
              Juz kiedys pisalam, ta fr. Riviera, patrzac 'trzezwym okiem', to w rekach
              mafii....ostatnio rosyjskiej!!
              Popatrz na Saint-Tropez i nie tylko! Tam kupic dom to trzeba miec nie tylko
              konta w szwajcarskich bankach, ale i.....chody w agencjach nieruchomosci!
              Nawet i wakacje staja sie luxusem!smile
              Spewnosca wiesz, ze to kraina zamoznych emerytow i rencistow!
              Jako ciekawotke dodam, ze to wlasnie tam 'faszo' le Pen zdobyl najwieksza liczbe
              glosow w ostatnich prezydenckich!
              Ale tak miedzy nami, to w/g. mnie, Lazurowe Wybrzeze to najpiekniejszy zakatek
              Fr.


              a ten St.Jean Cap Ferrat wiadomo, ze z pieknymi i drogimi villami, bo wszelkie
              nowe konstrukcje sa po prostu zabronione! I w ten sposob 'stary kamien' nabiera
              na wartosci!smile sprytnie wykombinowane!

              tysz mi sie marzy miec maciupkie mieszkanko z widokiem na lazurowe morzesmile
              eeeeeh! tam! a tu czlowiek przez okno wyjrzy i kawalek ogrodu, gdzie przydaloby
              sie juz te pomidory sadzic, bo i najwyzsza pora!smile a moze jak u Roberta, zrobie
              sobie sadzawke i sila 'cigale'(cykady) z pld. sciagne, zeby mi tststststs robily!

              Zdrowko dla szanowych klubowiczow!smile
              • karelia Re: Rivera 12.05.02, 22:17
                no , zdrowe spojrzenie. I tak masz fajnie. Stolica pod bokiem, a ci z
                Lazurowego musza dlugo jechac. Taaaaa wiem , wiem, to po prostu chore, ceny,
                snobizm, no ale jak ktos ma , i to ma duuuzo , barddddzo duzzzooo, to tam
                moze pomieszkac. tam jest niesamowitu ruch mieszkaniowy, z tego co mowili w
                filmie. Kilka lat i sprzedaja , kilka lat i sprzedaja... a moze staruszkowie
                umieraja i dlatego wink
    • roseanne swietowanie ,ufff 12.05.02, 22:27
      wlasnie zjadlam uroczysty obiadek, mezus pichcil.
      Byl stek, ziemniaczki piure z czosnkiem
      papryka i cukine opiekane na grilu
      do tego cabernet savignion.
      pekam w szfach.
      a tu jeszcze deserek sie szykuje
      • karelia Re: swietowanie ,ufff 12.05.02, 22:56
        a ja mialam nalesniki z dzemem borowkowym i tez dobrze. Ale ten grill chyba
        trzeba bedzie wyjac z komorki i cos upichcic . Narobilas mi ochoty Rozyczko
      • Gość: narval Zebranie Klubu 10 IP: *.abo.wanadoo.fr 12.05.02, 23:43
        Rosanka, piszesz o 'cabernet savignion'smile Tak z fr. mi to brzmi;
        Moze i pilam, ale nie pamietam, bo i smaku 'enologicznego' nie posiadam!
        napisze Wam tylko, ze ostatnio bardzo posmakowalam w winku czerwonym.... ma
        sie rozumiec, o nazwie 'Medoc'! Jesli bedziecie mialy okazje, posmakujcie!

        A napisze teraz, ale z calkiej innej beczki, bo akurat siedze przy klawiaturze
        i przypomnialo mi sie tocosiktamsmile
        otoz mam kolezanke, mieszka we Fr. a pojechala sobie z rodzika na wy/wczasy do
        Filadelfii! Po powrocie odwiedzila mnie i opwiadala o tej Ameryce!
        Pelno tego, ale wspomne Wam o tym, co mnie najbardziej zaskoczylosmile
        polechali samochodem do NYC; chcieli go zaparkowac na parkingu, obok Empire
        State Bulding; cena 100 dol. bez limitu czasu na dobe! Bosze! Czyzby to bylo
        mozliwe????
        Jedzenie/mowi, ze teraz naprawde docenila fr. kuchnie!smile
        ciuchy/ drogie z wyjatkiem jeans'ow Levisa, 2,5 razy tansze niz we fr.!
        predkosc na drogach/ dozwolona 110km/h, kiedy jechali nad Niagare jej chlop,
        tzw. 'szosowy Gonzales', choroby dostawalsmile

        Jesli ktokolwiek z NYC, przeczyta, chcialabym aby potwierdzil, albo zaprzeczyl
        tej wiadomosci o parkingu!
        To ja juz wole wiecej za benzyne placic, ale zachowac nasze ceny za parkingismile)
        100dol ?!! nawet pod wieza 'ajfla' nie ma takich cen! A to w centrum Paryza!
        A jak sie czlowiek postara to i bezplatne znajdzie!
        • Gość: student Re: Zebranie Klubu 10 IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 12.05.02, 23:48
          narvalowa nie pekaj... co to dla nich 100 $... 1-2 dni pracy - 1 dzien
          postoju .....

          poozdrawiam
          • Gość: Wowa Re: Zebranie Klubu 10 IP: *.sprint.ca 13.05.02, 03:39
            Gość portalu: student napisał(a):

            > narvalowa nie pekaj... co to dla nich 100 $... 1-2 dni pracy - 1 dzien
            > postoju .....
            >
            > poozdrawiam
            nie pierdol student
            znajdz sobie zajecie a nawet prace
            • Gość: student Re: Zebranie Klubu 10 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.05.02, 07:26
              WAL SIE NA RYLO DEBILU !!!
        • karelia Re: Zebranie Klubu 10 13.05.02, 09:00
          Narvalku, calkiem to mozliwe. Ale co do ciuchow, to trzeba wiedziec , co
          kupowac, gdzie i kiedy. Tak pod koniec sezonu rozpoczynaja sie wyprzedaze i
          mozna naprawde cos fajnego kupic. Ja kupilam kilka rzeczy naprawde fajnych, a
          nie jestem Krezusem. Troszke inne niz u nas , bardziej "porzadne" Nawet udalo
          mi sie kupic calkiem fajna spodniczke od Teda Lapidusa! smile za 10 dol. Wiesz,
          nie moglam przejsc obojetnie i stracic okazji. Spodniczka jak spodniczka,
          brazowy sztruks, express, ale ta metka wewnatrz wink)))))))))))))))))))))))
          Generalnie -bylo drogo dla mnie.a jak korona jeszcze bardziej upadla ostatnio,
          to jest drogo dla mnie. A co do tej oplaty, to wcale sie nie dziwie: Manhattan
          jest w ogole drogi, a parking w camym centrum? No dlazcego by nie, w koncu
          turystyczni nedzarze tam chyba nie przyjezdzaja.
    • baloo1 Dziendoberek 13.05.02, 09:11
      Noooo... ufffff... juz po najdluzszym £ykendzie. Tylko nie bardzo moge sobie
      przypomniec, co ja wlasciwie mam w tej robocie robic ???? Moze bezpieczniej
      bedzie zaczac od kawki ;oD ? (buleczka juz byla :oD )

      Sciele sie tradycyjnie dywanikiem i pozdrawiam

      Baloo
      • karelia Re: Dziendoberek 13.05.02, 09:23
        noooo nareszcie PREZES sie pojawil, bo juz zaczyna sie troszke w szwach
        rozlazic. Dyscyplina organizacyjna cos tego tam. Baby jak baby a to o
        kwiatkach a to o plackach. Ale chlopy- wpadna "walna" piescia w stol o juz
        ich nie ma. Niech Prezes ma baczenia na co poniektorych, troche nerwowi sawink
        • baloo1 Re: Dziendoberek 13.05.02, 09:33
          karelia napisał(a):

          > noooo nareszcie PREZES sie pojawil, bo juz zaczyna sie troszke w szwach
          > rozlazic. Dyscyplina organizacyjna cos tego tam. Baby jak baby a to o
          > kwiatkach a to o plackach. Ale chlopy- wpadna "walna" piescia w stol o juz
          > ich nie ma. Niech Prezes ma baczenia na co poniektorych, troche nerwowi sawink

          Taaak, wlasnie pisze wniosek do Przewodniczacego, zeby wydzielic w Klubie
          sekcje : ogrodkowa, gastronomiczna, domestykacyjna (d.s. zwierzat domowych),
          odziezowa (podsekcje : Haute Couture, prêt-à-porter, obnizki sezonowe),
          motoryzacyjna, meteorologiczna, wakacyjna, surrealistyczno-absurdalna,
          alkoholowo-wyskokowa oraz sciekowo-rynsztokowa (mala twarda laweczka w kacie
          sali, przy drzwiach do ubikacji)... Porzadek musi byc !

          Prezes

          PS : Rozwazane jest takze wprowadzenie krzyzowek i rebusow
          • Gość: Cariño Re: Dziendoberek IP: 193.133.143.* 13.05.02, 09:57
            sie melduje! ah jaki lykend!! W sobote: robienie sobie dobrze (zakupy,
            zakupy). Zdobycz najbardziej fetowana: nastepna torebka z Russell & Bromley.
            Jak sie zamyka to ma b. dzwieczne Klik, klik. A w niedziele odkrylam przez
            przypadek b. urokliwa knajpke - na zewnatrz wyglada nic, a w srodku oberza z 18-
            ego wieku lacznie z dziwacznymi klatkami na ptaki (ale bez ptakow). Jedzonko
            domowe angielskie, ale dobre (albo mnie sie juz gust spaczyl), talerzyki
            obowiazkowo chintz. no i creme brulee na deser (mniam, mnian).
            re: parking do Narvalovej: kiedys musialam przyjechac do pracy samochodem (West
            End) i za niecale 9 godzin zaplacilam £45, czyli ok. $75. oczywiscie, wydatek
            na koszt firmy, jakbym miala sama placic, przyturlalabym sie na hulajnodze.
          • roseanne Re: Dziendoberek 13.05.02, 14:49
            dzieci za drzwiami
            kot spi pod fotelem
            ide na sniadanko
            • baloo1 KLEZ 13.05.02, 15:01
              drodzy klubowicze.
              W wyniku podlapania KLEZA prosze Czlonkow , ktorzy sobie ze mna korespondowali,
              aby sie odwirusowali ... podobno ta bestia przechodzi na wszystkie adresy ,
              ktore sie ma w skrzynce (przed chwila wyczytalem - nie wiem, czy to prawda)

              Przepraszam, ale ja niewinny (prosze nie strzelac do misia)

              Baloo
              • karelia Re: KLEZ 13.05.02, 20:38
                ze tez Prezesowi nie wstyd byc nosicielem wstydliwych wirusow!!!!!
                • roseanne Re: KLEZ 13.05.02, 23:02
                  to nie Prezes, to ja
                  • karelia Re: KLEZ 14.05.02, 00:41
                    aha, to pardon, Prezesie, jestes niewinny. Chociaz , jak mowia, zawsze jakis
                    paragraf sie znajdzie wink
                    • baloo1 wirusy i inne paskudztwa 14.05.02, 02:10
                      Najgorsze to uzywanie wspolnego recznika ... Kara jest,a przyjemnosci zadnej
                      nie bylo ;o)

                      ufff.... wlasnie skonczylem leczyc swoja maszynke - chyba juz doszla do
                      siebie....
    • roseanne ------------150---------------- 14.05.02, 03:22
      niech i ja mam dla siebie jakis numerek
      po krakowsku - czcic nalezy kazdy jubileusz
      • Gość: student ------------151---------------- IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.02, 03:38
        no to i dla mnie niech cos bedzie smile

        bastard
    • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 14.05.02, 18:13
      a co was takie lenistwo ogarnelo???nawet paluszki "mecione"?
      • roseanne palusie mencione 14.05.02, 18:40
        oj ciezkie zycie deszczowca.
        W blocku trza sie taplac,
        w butkow wode wylewac
        wlosieta z deszczowki wykrecac.

        Pada, kropi, leje, siapi, siecze woda,
        pierze zabami itd itp
        wszystko mi w ogrodku pognije

        a tak poza tym, to czemu niekt sie tu nie zglasza (prawie)?
        • Gość: narval _____________Festival CANNES 2002_________ IP: *.abo.wanadoo.fr 14.05.02, 21:37
          1)Hi! (dzisiaj jak w kazdy wtorek mialam 2godz. ang!)....no, ale jak sie tego
          jezyka uczyc jak tam pisanie sobie, czytanie sobie, a rozmowy....JA ofkors,
          ani me ani be!! W 'pierwszej czytance' do tego jazyka wpisane bylo
          slowo 'inof'(to fonetycznie, bo na pisanie to nawet nie wiem od jakich literek
          zaczynac, zeby to wystukac! - ale jedno slowko z dzisiejszej lekcyjki bystro
          zapamietalamsmile)------> skarbonka!.....takie sliczne zlozone word!smile)

          2)Teraz moi milusinscy, suknie wieczorowe wyciagac, panowie garnitury,
          bizuterie jaka w sejfach pochowana, doczyscic, lokowac, lakowac, pukle i
          sterczase wlosiska; TV wlaczac i miezynarodowa smietanke Jetsetowcow i innych
          lowelasow co to do Cannes zjechali ogladac!
          Niniejszym festival w przeddzien zainaugurowalam!

          3)dzisiaj dostalam list pod tytulem 'bonsplans 19' - jeszcze go nie
          otwieralam, bo ponoc jakas wirusowa banda grasuje! ale czy to ta???
          C'est la question que je vous pose???

          4)do Prezesa! w korespondencji privsmile) tylko bez zbereznych mysli prosze!smile
          zrobilam byka w byku!!!! tak! taurus'owi "O" zmienilam!
          aze chlopa swego pytalam, czy bardzo nagrzeszylamsmile a ten na to/ kto to by
          spamietal te wszystkie// au, eau, aux, eaux, ho, ....kiedy wsjo tak samo
          czytane!
          Ale niniejszym przepraszam i na przyszlosc poprawim sie!smile)

          5)a ten byk, taurus to wszystko w nawiazaniu do urodzin KARELKI!
          KIEDY ONE?? bo to juz w znaku blizniat jestesmy prawie jedna noga, a jeszcze
          nie zaspiewalismy happy birthday to you!smile Czekamy na sygnal z pln!smile

          Jesli dotrwaliscie do tego momentu, to pozdrawiam Was serdecznie i do
          nastepnegosmile
          • karelia Re: _____________Festival CANNES 2002_________ 15.05.02, 00:18
            1:
            Festival w Cann - aaaa tak pospacerowac po nadmorskiej promenadzie , usiasc na
            lawczce naprzeciwko htelu Carlton, ze by popatrzec sobie na najbardziej "grube
            ryby" a znudowe poprzymierzac sobie czy raczki pasuja do odbic raczek slawnych
            ludzi. Uprzedzam, Stallone ma lape jak kolo mlynskie. Polanski raczej taka
            delikatna...
            2:
            Urodziny Karelki juz byly tak cichutko przemknely jak 17 mgnien wiosnyyy ,
            mglawienija ,mglawienija, mglawienija... Bez huku i fanfar, bo jakos nie
            lubie, to takie moje , prywatne. A jak sie skonczy 18 rokow, no coz to juz sie
            nigdy nie mowi prawdy , ilewink))))
    • karelia Re: Zebranie Klubu (10) - Jubileusz!! 15.05.02, 00:46
      Prezesie, cos Pana nie widze, czyzbys Pan poszedl spac? Tak wczesnie????
      • baloo1 Dziendoberek 15.05.02, 09:02
        witam w klubie !
        prezes byl nieobecny , albowiem poniewaz mial roboty huk ... wczoraj wieczorem
        parcujac na komputrze na wszelki wypadek nie podlaczylem sie do telefonu, coby
        nie kusil ;o) ..I ta moja nieobecnosc bedzie sie stopniowo poglebiac, az
        zanikne calkowicie na czas nieokreslony acz prawdopodobnie dlugi ....lecz widmo
        misia bedzie nadal krazylo nad Klubem i jego okolicami ;o)
        Na razie jednak melduje sie jako obecny usprawiedliwiony ...

        Baloo
        • karelia Re: Dziendoberek 15.05.02, 11:03
          a to mnie zmartwiles Baloniksad((((((((((((((((((((takich 2 jak Ty 1 to nie ma
          wcale , Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • Gość: narval -------------------dla Karelki-------------------- IP: *.abo.wanadoo.fr 15.05.02, 09:19
      Karelka, i ty 'duszek forum', tak cichaczem urodziny zaliczylac; szampana
      tudziez inne %% wyduldalas, torta skonsumowalas, a nam 'niczevo nie skazala'?!
      No to w takim razie, skoroz drzwi zamkniete to ja oknem wleze do Ciebie, do
      dzbanuszka bukiecik fuksji wstawie, i zycze Ci/ kopy szczescia, zdrowka,
      pociechy z tego, ktory bliski Twych 'pomyslunkow' i 'Sto lat' for YOU!!

      • karelia Re: -------------------dla Karelki-------------------- 15.05.02, 11:04
        oj, Narvalova, ze tez CI si chce tak wyglupiac i wydzierac , a moze jeszcze
        pic co nieco? Przecie jestes kontuzjowana!!!
      • karelia Re: -------------------dla Karelki-------------------- 15.05.02, 11:05
        oczywiscie dziekuje!!!!!! mysle o WAS wszystkich , jestescie fajni
        ludzie !!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka